II SA/Wa 1400/13
WyrokWSA w Warszawie2013-12-02
Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Adam Lipiński, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udostępnienie danych osobowych dziennikarza (adresu zamieszkania) osobie, która zamierza wytoczyć przeciwko niemu powództwo o ochronę dóbr osobistych, jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu i nie narusza praw i wolności dziennikarza?Ratio decidendi
Udostępnienie danych osobowych dziennikarza (adresu zamieszkania) osobie, która zamierza wytoczyć przeciwko niemu powództwo o ochronę dóbr osobistych, jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu i nie narusza praw i wolności dziennikarza, jeśli brak tych danych uniemożliwia sądowi rozpoznanie sprawy. Prawo do sądu jest wartością nadrzędną, a dziennikarz, który podał swoje dane do publicznej wiadomości, nie może powoływać się na ochronę tajemnicy w celu uniknięcia odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki T. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO). GIODO utrzymał w mocy własną decyzję nakazującą T. udostępnienie W. M. danych osobowych dziennikarza B. F. w zakresie jego adresu zamieszkania, ponieważ dane te były niezbędne do wytoczenia przez W. M. powództwa o ochronę dóbr osobistych przeciwko B. F. Spółka T. kwestionowała niezbędność udostępnienia tych danych, argumentując, że doręczenie pozwu mogło nastąpić w miejscu pracy dziennikarza i że interes dziennikarza przeważa nad celem powoda. Sąd oddalił skargę, uznając, że prawo do sądu jest nadrzędne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska, Sędziowie WSA Adam Lipiński, Sławomir Antoniuk (spr.), , Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi T. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (dalej jako - GIODO) decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako - k.p.a.) oraz art. 12 pkt 2, art. 22, art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] nakazującą T. z siedzibą w [...] (dalej jako – T.) udostępnienie W. M. danych osobowych B. F. w zakresie jego adresu zamieszkania oraz umarzającą postępowanie w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu powyższej decyzji GIODO podniósł, iż W. M. wniósł skargę na nieudostępnienie mu przez T. danych osobowych w zakresie adresu zamieszkania oraz adresu zameldowania B. F. - autora artykułu pt. "[...], opublikowanego na stronie internetowej www.[...].pl. Skarżący podniósł, iż B. F.naruszył jego dobra osobiste poprzez opublikowanie ww. artykułu i w związku z powyższym pozyskanie jego danych adresowych jest wnioskodawcy niezbędne do skutecznego wytoczenia przeciwko B.F. powództwa cywilnego. Skarżący podkreślił również, iż pismem z dnia [...] lutego 2012 r. zwracał się do T. o udostępnienie mu przedmiotowych danych, ale jego wniosek pozostawiono bez odpowiedzi.
W toku postępowania wyjaśniającego GIODO ustalił, iż:
1) na stronie internetowej znajdującej się pod adresem www.[...].pl został opublikowany artykuł pt.: "[...]", autorstwa B. F., pracownika T., w którym, w ocenie skarżącego, naruszono jego dobra osobiste,
2) przed Sądem Okręgowym [...] toczy się postępowanie z powództwa skarżącego m.in. przeciwko B. F. pod sygn. akt [...] o ochronę dóbr osobistych,
3) pismem z dnia [...] lutego 2012 r. pełnomocnik skarżącego, powołując się na art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego (dalej jako – k.c.) oraz art. 126 § 2 Kodeks postępowania cywilnego (dalej jako k.p.c.) wezwał T. do udostępnienia danych osobowych B. F. w zakresie jego adresu zamieszkania i adresu zameldowania. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że cyt.: "(...) dane te są niezbędne do skutecznego wytoczenia powództwa przeciwko Panu B.F. o ochronę dóbr osobistych mojego Mandanta (Skarżącego), który zobowiązany jest w pozwie oznaczyć miejsce zamieszkania pozwanego (...)". Przedmiotowe pismo pozostało bez odpowiedzi T.,
4) jednocześnie, pełnomocnik skarżącego przesłał do Biura GIODO kopię pisma Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] maja 2012 r., wzywającego go do wskazania miejsca zamieszkania B. F. pod rygorem zawieszenia postępowania,
5) spółka przetwarza dane osobowe B. F. w zakresie adresu zamieszkania. T. nie przetwarza danych osobowych ww. w zakresie jego adresu zameldowania.
6. Spółka w wyjaśnieniach złożonych GIODO wskazała, iż cyt.: "z uwagi na fakt, że publikacja w portalu [...].pl dotyczyła śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową [...] o wyłudzenie [...] zł z przedsiębiorstwa państwowego, spółka T. nie udostępniła Skarżącemu adresu zamieszkania Pana B. P.w obawie o życie i zdrowie dziennikarza (...)".
W tym stanie faktycznym GIODO wydał decyzję administracyjną z dnia [...] grudnia 2012 r., mocą której w pkt 1 nakazał T. udostępnienie W. M. danych osobowych B. F. w zakresie jego adresu zamieszkania, natomiast w pkt 2 umorzył postępowanie w pozostałym zakresie.
W ustawowym terminie spółka T. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją podnosząc, iż skarżącemu od momentu publikacji artykułu było znane imię i nazwisko jej autora, który podpisał się pod artykułem oraz adres spółki T. będącej właścicielem portalu [...].pl., na który pełnomocnik W. M. kierował korespondencję dotyczącą tego artykułu. W odpowiedzi na pozew spółka T. również wskazała adres spółki jako właściwy do doręczania korespondencji dla B. F. Na wskazany przez T. adres do doręczeń korespondencji kierowanej przez Sąd Okręgowy do W. P., Sąd Okręgowy przesłał mu wezwanie do stawiennictwa z dnia [...] listopada 2012 r., które zostało mu skutecznie na ten adres doręczone. Zgodnie z art. 135 § 1 k.p.c., doręczenia wezwania lub pisma procesowego można dokonać w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie. Wobec powyższego nie było i nie ma w chwili obecnej żadnych przeszkód prawnych do skutecznego wytoczenia powództwa przeciwko B.F. przez W. M.
Uznając zarzuty wniosku odwoławczego za niezasadne GIODO rozstrzygnięciem z dnia [...] maja 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż mając na względzie treść zawartych tam zarzutów, pismem z dnia [...] marca 2013 r. zwrócił się do pełnomocnika skarżącego o wskazanie aktualnego celu pozyskania od T. wnioskowanych danych osobowych B. F. W odpowiedzi na powyższe, pełnomocnik skarżącego oświadczył, iż cyt: "obecnie toczy się sprawa z powództwa W. M. przeciwko T. o naruszenie dób osobistych. W sprawie tej pozwana spółka wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka B. F. Jednocześnie wskazała, iż wszelką korespondencję odnośnie B. F. należy kierować na adres pozwanej tj. T". W. M., na podstawie art. 194 § 3 k.p.c., wniósł o wezwanie B. F. (autora artykułu) do udziału w sprawie w charakterze pozwanego. "Jednakże warunkiem wszczęcia postępowania przeciwko niemu było wskazanie jego adresu zamieszkania w celu doręczenia pozwu. (...) pełnomocnik powoda pismem z dnia [...] kwietnia 2012 r. wniósł o doręczenie pozwu na adres miejsca jego pracy (...) niemniej jednak zarządzeniem z dnia [...] czerwca 2012 r. Przewodniczący Sądu Okręgowego w [...] zwrócił pozew w stosunku do pozwanego B. F. W uzasadnieniu wskazał, że doręczenie odpisu pozwu na adres miejsca pracy (...) jest możliwe wówczas, gdy doręczenie w miejscu zamieszkania jest niemożliwe. W ocenie sądu ustalenie adresu miejsca zamieszkania B. F. było możliwe w związku z trwającym postępowaniem przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych (...)".
Organ przywołał treść art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) oraz stwierdził, iż przesłanką, która mogłaby w tej sprawie mieć zastosowanie przy ocenie zasadności odmowy przez T. udostępnienia skarżącemu żądanych przez niego dany jest przesłanka ustanowiona w treści art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy. Przedmiotowy przepis kładzie nacisk na to, aby usprawiedliwiony cel realizowany przez odbiorcę danych był prawnie uzasadniony, a przetwarzanie danych nie naruszało praw i wolności osoby, której dane dotyczą. W ocenie organu, skarżący występuje do administratora żądanych danych osobowych, a następnie do organu do spraw ochrony danych osobowych, uwiarygodnił należycie potrzebę ich pozyskania wskazując, iż są one mu niezbędne dla prawidłowego wytoczenia powództwa cywilnego przeciwko B. F. z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Dla skutecznego wytoczenia powództwa niezbędne jest bowiem wniesienie pozwu, który spełniać powinien warunki określone w art. 187 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego. Natomiast, w myśl art. 126 § 2 k.p.c., gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sporu, pisma zaś dalsze - sygnaturę akt. Z powyższego wynika zatem, iż niezbędnym elementem pozwu, w tym również o naruszenie dóbr osobistych, jest oznaczenie miejsca zamieszkania osób, przeciwko którym żądanie określone w pozwie jest skierowane (tj. przyszłej strony procesowej w sporze z tytułu naruszenia dóbr osobistych). W literaturze przedmiotu jednoznacznie wskazuje się, że każde pierwsze pismo procesowe w sprawie (np. pozew) powinno zawierać bliższe dane dotyczące stron (uczestników) postępowania i wskazywać dokładnie ich adresy tak, aby sąd mógł się zawsze z tymi osobami porozumieć (M. Jędrzejewska, T. Ereciński, J. Gudowski Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga, Postępowanie zabezpieczające Warszawa 2007 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie II) ss. 1897). Sąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna w postanowieniu z dnia 10 października 1989 r. sygn. akt. II CZ 167/89 (niepublikowanym) stwierdził, iż "(...) w sprawie o ochronę dóbr osobistych (...)" żądanie pozwu musi być skierowane przeciwko konkretnej osobie oznaczonej z imienia i nazwiska ze wskazaniem miejsca jej zamieszkania, a nie siedziby redakcji (...)".
W świetle przytoczonej argumentacji uprawnione jest twierdzenie, że dla prawidłowego wszczęcia przez W. M. postępowania sądowego (cywilnego), niezbędne jest pozyskanie przez niego adresu zamieszkania osoby, przeciwko której zamierza dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych tj. B. F. Powyższe znajduje potwierdzenie w fakcie wydania przez Sąd Okręgowy w [...], [...] w sprawie o sygnaturze akt [...], w dniu [...] września 2012 r. zarządzenia o zwrocie pozwu W. M., w stosunku do pozwanego B. F., wobec niewskazania przez pełnomocnika W. M. adresu zamieszkania B. F., a ograniczenie się jedynie do skierowania do sądu wniosku o doręczeniu mu odpisu tego pozwu w miejscu jego pracy, zatem siedziby T.
Ponadto przyjęcie, że przetwarzanie (udostępnienie) danych osoby, wobec której chce się zainicjować postępowanie sądowe miałoby godzić w jej prawa i wolności prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony takich osób przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania, zwłaszcza że może ona w trakcie takiego postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami k.p.c.
W związku z powyższym zasadnym było uwzględnienie wniosku skarżącego w ww. zakresie i nakazanie T., jako administratorowi danych B. F., udostępnienia skarżącemu danych osobowych ww. osoby w zakresie jego adresu zamieszkania. Natomiast w odniesieniu do żądania skarżącego w części udostępnienia mu danych osobowych B. F. w zakresie jego adresu zameldowania, organ stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż T. nie przetwarzała i aktualnie nie przetwarza danych osobowych ww. zakresie. W tej sytuacji przedmiotowe postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W sytuacji, gdy T. nie przetwarza wnioskowanych danych osobowych, prowadzone przez Generalnego Inspektora postępowanie, ukierunkowane na przywrócenie stanu zgodnego z prawem w ww. procesie przetwarzania danych, jest oczywiście bezprzedmiotowe.
Decyzja [...] z dnia [...] maja 2013 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez pełnomocnika T. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podnosząc zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że przekazanie danych osobowych dziennikarza powodowi w procesie o ochronę dóbr osobistych jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu powoda i nie narusza praw i wolności dziennikarza strona skarżącą wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] grudnia 2012 r., a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg. norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony podniósł, iż aby na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy przetwarzać dane osobowe (w tym je udostępnić i otrzymać) musi zostać spełniony warunek "niezbędność", a po stronie odbiorcy musi istnieć "prawnie usprawiedliwiony cel". W niniejszej sprawie skarżący kwestionuje ową "niezbędność" posiadania adresu dziennikarza w celu wytoczenia przeciwko niemu powództwa o ochronę dóbr osobistych, albowiem usprawiedliwionym celem, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5, nie jest samo otrzymanie danych, ale sprawne przeprowadzenie procesu cywilnego. W stanie faktycznym stanowiących kanwę rozstrzygnięcia GIODO, odbiorca danych (powód) posiadał pełną informację o miejscu zatrudnienia osoby, odnośnie której żądał udostępnienia danych od skarżącej. Z brzmienia art. 135 § 1 k.p.c. wprost wynika i nie wymaga wypowiedzi Sądu Najwyższego, że dokonanie doręczenia pisma (także inicjującego postępowanie cywilne) może zgodnie z procedurą cywilną nastąpić w miejscu pracy adresata. Takie doręczenie jest przy tym traktowane jako tzw. doręczenie właściwe, a więc preferowane przez ustawodawcę. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 kwietnia 1979 r. sygn. akt II CZ 44/79 (publik LexPolonica nr 303406) stwierdził, że jeżeli w pozwie nie zaznaczono miejsca zamieszkania pozwanego przy równoczesnym załączeniu do pozwu informacji Biura Ewidencji Ludności Urzędu Miejskiego, iż nie figuruje on w kartotece mieszkańców danej miejscowości, to w takim wypadku niewskazanie adresu pozwanego nie stanowi braku formalnego pozwu w rozumieniu art. 130 k.p.c.". Tym bardziej w takiej sytuacji, po bezskutecznym wyczerpaniu możliwości ustalenia adresu zamieszkania przeciwnika procesowego w Centralnym Biurze Adresowym, w pełni dopuszczalnym i skutecznym jest posłużenie się adresem miejsca pracy strony. Wobec powyższych rozwiązań ustawowych, wspartych orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz wypowiedziami doktryny, nie sposób uznać, by w stanie faktycznym niniejszej sprawy istniał stan niezbędności wymuszający udostępnienie przez skarżącego danych wskazywanych przez GIODO.
Pełnomocnik skarżącego zwrócił również uwagę na konieczność wyważenia interesów przy przekazywaniu danych osobowych na podstawie przesłanki usprawiedliwionego celu, do czego zobowiązuje dyspozycja art. 7 lit. f) dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz. U. UE L z dnia 23 listopada 1995 r.). W analizowanym przypadku interes dziennikarza, związany z jego prawami i wolnościami, przeważa nad usprawiedliwionym celem osoby opisanej w materiale dziennikarskim. Dziennikarz korzysta bowiem z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 Prawa prasowego). Dziennikarz wypełniając swoją rolę jest osobą bardziej narażoną na niebezpieczeństwa ze strony osób i instytucji, które opisuje. Z tego właśnie powodu ustawodawca przewidział szczególne środki ochrony dziennikarzy, a mianowicie prawo autora materiału prasowego do zachowania w tajemnicy swojego nazwiska (art. 15 ust 1 Prawa prasowego). Przepis ten nie ma wprawdzie zastosowania wprost w niniejszej sprawie, wskazuje on jednak, że społeczna rola i waga działalności dziennikarskiej powinna iść w parze z wyższym poziomem ochrony prywatności. Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że w niniejszej sprawie interes autora materiału w zachowaniu swojego adresu zamieszkania w tajemnicy przeważa nad usprawiedliwionym celem powoda w procesie cywilnym wytoczonym dziennikarzowi.
W odpowiedzi na skargę GIODO wniósł o jej oddalenie oraz w całości podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowana decyzja odpowiada prawu.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), zgodnie z którym przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
W sprawie bezsporne jest, że dane, dotyczące adresu zamieszkania B. F., są niezbędne do wytoczenia powództwa o ochronę dóbr osobistych w związku z ukazaniem się artykułu w Internecie na stronie www.[...].pl pt. "[...]", którego autorem jest dziennikarz T. Okoliczność powyższą potwierdza fakt, iż wnioskodawca wniósł taki pozew przeciwko T. Sprawa zawisła przed Sądem Okręgowym w [...]pod sygn. akt [...]. W. M., na podstawie art. 194 § 3 k.p.c., wniósł także o wezwanie B. F. do udziału w sprawie w charakterze pozwanego. W związku z tym, pełnomocnik powoda pismem z dnia [...] kwietnia 2012 r. wniósł o doręczenie pozwu na adres miejsca pracy B. F. Wniosek ten nie został uwzględniony i zarządzeniem z dnia [...] czerwca 2012 r. Przewodniczący Sądu Okręgowego w [...] zwrócił pozew w stosunku do pozwanego B. F. Nadto, w zawiadomieniu o terminie rozprawy z dnia [...] maja 2012 r. Sąd Okręgowy w [...] wezwał pełnomocnika skarżącego do wskazania w terminie 1 miesiąca miejsca zamieszkania B. F., pod rygorem zawieszenia postępowania w stosunku do niego.
Z powyższych ustaleń jednoznacznie wynika, iż Sąd Okręgowy w [...] uzależnia rozpoznanie powództwa W. M. o ochronę dóbr osobistych od wskazania adresu zamieszkania B. F. Zatem wymieniony powód nie ma innej, alternatywnej możliwości doprowadzenia do zakończenia zainicjowanego przez siebie procesu, jak zadośćuczynić wymogom stawianym przez Sąd, przed którym sprawa się toczy. W kontekście przesłanki "niezbędności" mogą być wykorzystywane tylko takie dane, które dla osiągnięcia oznaczonego celu są konieczne. Skutek, jaki wywołał brak adresu zamieszkania dziennikarza w sprawie o ochronę dóbr osobistych powoduje, że wszelkie dywagacje na temat, czy wejście w posiadanie tego adresu przez powoda jest "niezbędne" w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, czy też nie, wydają się niecelowe. W zaistniałym stanie faktycznym istnieją tylko dwie możliwości: 1) skarżący zgodnie z zarządzeniem Sądu Okręgowego uzyska i wskaże adres zamieszkania pozwanego – B. F. i wówczas jego pozew zostanie rozpoznany, 2) skarżący przedmiotowego adresu nie otrzyma, a przez to jego roszczenie o ochronę dóbr osobistych nie będzie sądownie rozstrzygnięte.
Trzeba podkreślić, iż nie jest rolą strony w procesie, jak też nie należy do kompetencji GIODO, dokonywanie oceny stosowania przez Sądy przepisów prawa, jak też dokonywania ich wykładni. Dlatego też twierdzenie strony skarżącej, iż regulacja art. 135 k.p.c. daje możliwość alternatywnego doręczenia pisma procesowego stronie w miejscu pracy i miejscu zamieszkania, przez to wyklucza przyjęcie "niezbędności dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu", jest nieuzasadnione.
Stosownie do art. 126, 127 k.p.c. pismo procesowe, w tym pozew, winien określać i wskazywać adresy stron. Brak wskazania adresu pozwanego dziennikarza wywołuje skutek w postaci zastosowania przez Sąd art. 130 k.p.c., tj. zwrotu pozwu. W praktyce oznacza to, że brak adresu zamieszkania dziennikarza powoduje zamknięcie drogi do dochodzenia roszczeń. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1152/11 (publik. internetowa Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) wyraził podgląd, iż "Osoba, która czuje się pokrzywdzona publikacją materiału prasowego ma niewątpliwie prawo dochodzenia przysługujących jej z tego tytułu roszczeń. Takie uprawnienia gwarantuje jej Konstytucja RP (art. 45 ust. 1) oraz przepisy Prawa prasowego i Kodeksu cywilnego. Zatem, jeżeli zdecyduje się na podjęcie na drodze sądowej stosownych kroków przeciwko dziennikarzowi, to należy rozważyć zasadność udostępnienia jej adresu dziennikarza, gdyż brak takich danych nie może ograniczać jej prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd powszechny. Niewskazanie przez powoda miejsca zamieszkania pozwanego wprawdzie nie wyklucza dopuszczalności złożenia pozwu, ale uniemożliwia nadanie mu prawidłowego biegu, a tym samym może skutkować podjęciem przez przewodniczącego czynności przewidzianych w art. 130 § 2 k.p.c. W toku zaś wszczętego procesu przedmiotowy brak może stanowić przesłankę do zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c. Dlatego należy przyjąć, że uzasadniona potrzeba posiadania danych adresowych autora opublikowanego materiału prasowego - w znaczeniu przewidzianym w art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych - mogła ewentualnie zachodzić, ale dopiero po wszczęciu przez poszkodowanego procesu przeciwko dziennikarzowi.". Wprawdzie powyżej zaprezentowane stanowisko odnosi się stosowania już nieobowiązującego art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych, lecz w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie pogląd ten nie traci na aktualności na gruncie obecnie obowiązujących przepisów powołanej ustawy.
Doprecyzować należy, iż nie bez przyczyny pierwsze pismo procesowe w sprawie powinno zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania strony (art. 126 § 2 pkt 1 k.p.c.), albowiem stosowanie do postanowień art. 27 § 1 k.p.c., powództwo wytacza się przed sąd pierwszej instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania. Zatem ustalenie miejsce zamieszkania pozwanego jest istotne z punktu widzenia procesowego, albowiem determinuje właściwość miejscową sądu.
Organ także zasadnie przyjął, iż ujawnienie adresu zamieszkania dziennikarza nie naruszy jego praw i wolności. W przedmiotowym zakresie Sąd w pełni podziela i uznaje jako własne wywody Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 października 2012 r. wydanego w spawie o sygn. akt II SA/Wa 365/12, że "analiza treści art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych prowadzi do wniosku, iż adres zamieszkania osoby fizycznej trudno zaliczyć do kategorii prawnie chronionych dóbr osobistych. Ważyć przy tym należy interesy obu stron, tj. wnioskodawcy i osoby, której dotyczą żądane przez niego dane osobowe. Zdaniem Sądu, odmowa udostępnienia skarżącemu danych osobowych, w sytuacji gdy poszukuje on sądowej ochrony swoich dóbr osobistych, naruszonych jego zdaniem m.in. w wyniku działań pozwanego, prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony osoby, którą pozwał do Sądu. Zaznaczenia wymaga, że osoba taka, w trakcie postępowania sądowego, może w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych stosownymi przepisami prawa i dowodzić niezasadności powództwa. Nadrzędną w tym przypadku wartością jest gwarantowane konstytucyjnie prawo do Sądu (art. 45 Konstytucji RP). Zgodnie natomiast z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz decydowania o swoim życiu osobistym. Przyjęcie, że udostępnienie danych osób, wobec których wytoczono powództwo cywilne, miałoby godzić w ich prawo i wolności, prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony takich osób, przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania.".
Mając powyższe na względzie nie można zgodzić się z zarzutem skargi, iż interes dziennikarza związany z jego prawami i wolnościami w analizowanym przypadku przeważa na usprawiedliwionym celem osoby opisanej w materiale dziennikarskim, albowiem wypełniając swą rolę jest osobą bardziej narażoną na niebezpieczeństwa ze strony osób i instytucji, które opisuje. Sąd nie podziela zapatrywań strony skarżącej o potrzebie wyważenia interesów przy przekazywaniu danych osobowych dziennikarza w celu skutecznego wytoczenia powództwa o ochronę dóbr osobistych. Dziennikarz, a w zasadzie jego dane osobowe, nie pozostają bez ochrony prawnej w sytuacji, gdy ten obawia się o represje ze strony osób opisywanych w materiale dziennikarskim. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że art. 15 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) przewiduje w ust. 1, że dziennikarz jest uprawniony do zachowania w tajemnicy swego nazwiska. W sytuacji, w której obawia się o swoje życie lub zdrowie, ma prawo nie ujawnić swoich danych personalnych, pozostając tym samym osobą anonimową. W przypadku jednak, gdy dane te poda do publicznej wiadomości, ponosi odpowiedzialność wobec osób trzecich z tytułu ewentualnego naruszenia publikacją prasową ich dóbr osobistych i nie może w takiej sytuacji powoływać się na klauzulę prasową, zawartą w omawianym przepisie – patrz wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 1217/10 (publik. w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Reasumując, GIODO był uprawniony, na mocy art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, do wydania decyzji nakazującej T. udostępnienia wnioskodawcy danych osobowych dziennikarza, którego zatrudnia. Jak też zasadnie organ umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., w odniesieniu do żądania udostępnienia danych osobowych B. F. w zakresie jego adresu zameldowania, skoro ustalił, iż T. nie przetwarza danych osobowych w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło