II SA/Wa 1449/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-23
Skład orzekający: Sławomir Antoniuk, Eugeniusz Wasilewski, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, która nie została zdiagnozowana przez lekarza i leczona domowymi sposobami, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba strony, która nie została zdiagnozowana przez lekarza i była leczona domowymi sposobami, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć jedynie w przypadku wystąpienia niezależnej od strony, nagłej przeszkody, której nie można przezwyciężyć nawet przy użyciu największego wysiłku i zachowaniu szczególnej staranności. W okolicznościach sprawy strona nie wykazała, że dołożyła wymaganej staranności w przezwyciężeniu przeszkody, a także, że choroba uniemożliwiła jej dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Strona B. F. nie odebrała decyzji administracyjnej, która została skutecznie doręczona w trybie zastępczym. Następnie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, powołując się na chorobę (zapalenie płuc) od grudnia 2010 r. do końca stycznia 2011 r. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ leczyła się sama, nie przedstawiła zaświadczenia lekarskiego, a mimo choroby mogła skorzystać z pomocy osób trzecich.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę B. F. na postanowienie Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Sędziowie WSA Eugeniusz Wasilewski, Janusz Walawski, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi B. F. na postanowienie Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę, 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata E. B. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) oraz kwotę 55,20 zł (słownie: pięćdziesiąt pięć złotych 20/100) stanowiącą 23% podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Prezes Wojskowej Agencji Mieszkaniowej (dalej – Prezes WAM) postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 59 § 2 i art. 58 § 2 k.p.a. oraz art. 13 ust. 7 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 206, poz. 1367 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku B. F. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Oddziału Regionalnego WAM w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...], odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Prezes WAM podniósł, iż Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w [...] w dniu [...] grudnia 2010 r. wydał decyzję zobowiązującą B. F. do opróżnienia lokalu mieszkalnego nr [..] przy ul. [...], uiszczenia opłat za używanie lokalu i opłat pośrednich oraz zapłaty odszkodowania za używanie lokalu bez tytułu prawnego. Strona nie odebrała powyższej decyzji pomimo dwukrotnego awizowania w dniu 17 grudnia 2010 r. i dniu 27 grudnia 2010 r. Jednakże w oparciu o przepis art. 44 § 1 – 4 k.p.a. powyższą decyzję należało uznać za doręczoną w dniu 31 grudnia 2010 r.
B. F. pismem z dnia 17 lutego 2011 r. wniosła odwołanie od ww. decyzji oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Strona podniosła, iż od grudnia 2010 r. do końca stycznia 2011 r. była chora na zapalenie płuc. Na potwierdzenie faktu nieobecności w pracy w tym okresie z powodu choroby wnioskodawczyni przedłożyła dokument sporządzony przez [...] Kierownika Grupy Sprzedaży [...] Sp. z o.o. oraz [...] p.o. Regionalnego Koordynatora Sprzedaży Bezpośredniej Departament Marketingu i Sprzedaży, z którego treści wynikało, iż B. F. świadczy zlecenie dla firmy [...] Sp. z o.o., oraz że w dniu 15 grudnia 2010 r. poinformowała telefonicznie, iż z powodu choroby nie będzie zdolna do wykonywania zlecenia do dnia 5 stycznia 2011 r. Podobnie w dniu 15 stycznia 2011 r. B. F. poinformowała, że z powodu choroby nie będzie zdolna do wykonywania zlecenia do dnia 25 stycznia 2011 r.
Z uwagi na fakt, że powyższy dokument nie potwierdza samego faktu choroby organ odwoławczy pismem z dnia 11 marca 2011 r. wezwał stronę do przedłożenia na powyższą okoliczność zaświadczenia wystawionego przez lekarza, u którego się leczyła lub wypisu z karty choroby pacjenta. W odpowiedzi B. F. pismem z dnia 29 marca 2011 r. wyjaśniła, że nie może przedłożyć zwolnienia lekarskiego, ponieważ leczyła się sama. Wizyta w gabinecie lekarskim nie była możliwa z uwagi na zbyt wielu pacjentów w tym czasie. Lekarka, u której skarżąca się leczy, poinformowała ją, że jak się źle czuje może przyjść następnego dnia i może uda się przyjąć ją między zapisanymi pacjentami. Z uwagi na złe samopoczucie następnego dnia i wysoką gorączkę strona nie była w stanie iść do przychodni i czekać kilka godzin pod gabinetem na ewentualną wizytę, tym bardziej, że nie musiała dostarczyć zwolnienia lekarskiego do zakładu pracy. Natomiast w celu uprawdopodobnienia, że rzeczywiście była bardzo chora przedstawiła oświadczenia 2 świadków, tj. [...] oraz [...]. [...] w swoim oświadczeniu wskazała, że B. F. od połowy grudnia 2010 r., w Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok była bardzo chora i miała wysoką temperaturę. Podobnie [...] oświadczyła, że w dniu 15 grudnia 2010 r. odwiedziła B. F. i stwierdziła, że jest w bardzo złym stanie. Miała silny kaszel, katar i zmieniony wygląd. Skarżyła się na ból w piersiach i dreszcze, miała wysoką gorączkę. [...] chciała wezwać pogotowie, ale chora protestowała. Podczas choroby odwiedzała B. F., przynosiła jej lekarstwa, robiła zakupy i gotowała posiłki.
Organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli – obok złożenia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienia czynności, dla których określony był termin (w niniejszym przypadku – wniesienia odwołania) – strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. O braku zaś winy strony w niedopełnieniu w ustawowym terminie czynności procesowej można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu wystąpienia niezależnej od niej, nagłej przeszkody, to jest takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku – przy zachowaniu szczególnej staranności. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
Zdaniem organu II instancji strona nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w niedochowaniu 14 – dniowego ustawowego terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, którą należało uznać za skutecznie doręczoną w dniu 31 grudnia 2010 r., a który to termin upływał w związku z tym w dniu 14 stycznia 2011 r.
Prezes WAM wskazał, że z ustaleń faktycznych sprawy dokonanych w oparciu o zeznania świadków wynika, iż strona była chora, czego organ nie kwestionuje. Natomiast organ nie dał wiary zarówno twierdzeniom strony, jak i zeznaniom świadków, że stan zdrowia zainteresowanej był bardzo poważny. Choroba, którą wskazała strona, tj. zapalenie płuc, nie została zdiagnozowana przez żadnego lekarza. Wprawdzie strona wskazała, że była w przychodni, ale nie została przyjęta przez lekarza, natomiast jej stan zdrowia nie pozwalał na wielogodzinne oczekiwanie w przychodni. Wątpliwości organu wzbudził fakt, iż strona podejrzewając u siebie tak poważną chorobę, jaką niewątpliwie jest zapalenie płuc, nie skorzystała z pomocy medycznej chociażby zamawiając wizytę lekarską w domu. Ponadto pomimo bardzo złego samopoczucia strona odmówiła wezwania pogotowia i leczyła się sama. Sam fakt choroby nie jest wystarczającą okolicznością uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przeszkodą usprawiedliwiającą uchybienie terminowi może być tylko okoliczność uniemożliwiająca, a nie tylko utrudniająca dokonanie czynności procesowej w terminie.
Mając powyższe na względzie nie można było stwierdzić, iż strona uprawdopodobniła, że w terminie przewidzianym do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Oddziału Regionalnego WAM w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. nie była w stanie sporządzić odwołania i nadać tego pisma przez pocztę osobiście lub posłużyć się inną osobą. Jak wynika z oświadczeń [...] oraz [...] podczas choroby strona mogła liczyć na ich pomoc w zakresie spraw życia codziennego. Tym samym uznać należało, że strona mogła upoważnić ww. osoby do odbioru korespondencji na poczcie, czy też za ich pośrednictwem nadać odwołanie.
Ponadto, jak wynika z oświadczeń świadków, B. F. była chora od połowy grudnia 2010 r. do początku stycznia 2011 r., a następnie nawrót choroby nastąpił w połowie stycznia 2011 r. Zatem termin złożenia odwołania przypadał na okres kiedy strona nie była chora.
Postanowienie Prezesa WAM z dnia [...] kwietnia 2011 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez B. F. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze strona wniosła o: 1) zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Oddziału Regionalnego WAM w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r., 2) stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji lub wstrzymanie wykonania tej decyzji do czasu, gdy Sąd rozpatrzy pozew o ustalenie istnienia stosunku najmu pomiędzy B. F. a WAM, 3) nakazanie Dyrektorowi Regionalnego Oddziału WAM w [...] rozpatrzenia podania skarżącej z dnia 17 lutego 2011 r. o wznowienie postępowania zakończonego przedmiotową decyzją.
W uzasadnieniu skargi strona podnosiła m.in., iż uchybienie przez nią terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. nastąpiło na skutek choroby z wysoką gorączką uniemożliwiającą działanie w sprawach urzędowych. W takiej sytuacji wymaganie od zainteresowanej, aby zajmowała się sprawami urzędowymi, jest w jej ocenie nadmiernym oczekiwaniem organu. Poczta Polska nie wydaje korespondencji innym osobom, niż umocowane przez zleceniodawcę w siedzibie poczty na specjalnym do tego przeznaczonym pocztowym druku. Oświadczenie musi być złożone w obecności urzędnika Poczty po okazaniu się przez zleceniodawcę dokumentem potwierdzającym jego tożsamość. Nie są natomiast honorowane przez Urząd Pocztowy upoważnienia innego rodzaju. Upoważnienie takie można złożyć w lokalu Poczty oraz u listonosza. Obie możliwości w czasie choroby były dla skarżącej niedostępne. Ponadto, skarżąca nie miała świadomości, że istnieje jakaś przesyłka, którą miałaby odebrać, leżała bowiem w łóżku, a osoba zajmująca się nią była zaniepokojona jej stanem zdrowia do takiego stopnia, że zamierzała wezwać pogotowie. Po ustaniu nasilonych objawów choroby przesyłki już nie można było odebrać, ponieważ została ona zwrócona do adresata. Dlatego skarżąca nie wiedziała wówczas o tym, że decyzja dotycząca jej uprawnień została przez organ WAM wydana. Skarżąca dowiedziała się o tym fakcie w momencie, w którym została wezwana do opróżnienia lokalu. Do tego czasu była pozbawiona możliwości działania. W przeciągu 7 dni od momentu, w którym skarżąca dowiedziała się o istnieniu decyzji, złożyła wniosek o przywrócenie terminu. Dlatego skarżony organ powinien przywrócić stronie uchybiony termin.
W odpowiedzi na skargę Prezes WAM wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Przedmiotem skargi strona uczyniła postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, a zatem rozstrzygnięcie procesowe tamujące rozpocznie sprawy w postępowaniu odwoławczym. Zatem, biorąc pod uwagę zasadę trwałości decyzji ostatecznej (art. 16 § 1 k.p.a.) oraz zasadę dwukrotnego rozpoznania sprawy strony w toku instancyjnym (art. 15 k.p.a.), wniosek strony o kontrolę sądową decyzji, od której strona złożyła spóźnione odwołanie, jest przedwczesny. Także zarzut bezczynności organu I instancji może być badany w odrębnym postępowaniu sądowym, lecz inicjatywa w tym zakresie należy do strony.
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Wniesienie odwołania z uchybieniem powyższego terminu nie pozbawia jednak strony możliwości obrony jej interesów. W myśl bowiem art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione określone przesłanki, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania. W świetle powołanego przepisu osoba zainteresowana zobowiązana jest uprawdopodobnić brak swej winy, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem).
W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, iż Prezes WAM prawidłowo przyjął fikcję prawną zastępczego doręczenia stronie decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. w trybie określonym w art. 44 § 1 – 4 k.p.a. oraz stwierdził, że skarżąca dochowała 7 – dniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a.
Jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez stronę wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 58 § 1 k.p.a. przesłanka braku winy. Z utrwalonego orzecznictwa NSA wynika, że o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy podmiot ten działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z dnia 25 września 1998 r., sygn. akt SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi też żadnych wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a., musi odbywać się z odniesieniem do okoliczności konkretnego przypadku i osobniczych cech strony (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 oraz WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt IV SA/Gl 381/09, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych).
Podkreślenia wymaga, że w kontekście przepisu art. 58 § 1 k.p.a. nie każda choroba usprawiedliwia brak dokonania wymaganej czynności prawnej, a tylko taka choroba, która nie pozwala dokonać stronie osobiście wymaganej czynności, czy też wyręczyć się inną osobą. W orzecznictwie przyjmuje się, iż nagła choroba, a nie jak w sprawie niniejszej długotrwała choroba leczona domowymi sposobami, stanowi podstawę do usprawiedliwienia niepodejmowania wymaganych działań przez osobę zainteresowaną.
Strona wnosząca prośbę o przywrócenie terminu ma uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, a nie organ administracji ma wykazać, że uchybienie nastąpiło z winy strony. Skarżąca zaś usprawiedliwienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu WAM upatruje w długotrwałej chorobie, prawdopodobnie zapaleniu płuc, trwającej od grudnia 2010 r. do końca stycznia 2011 r. Skarżąca jak sama wskazuje, nie skorzystała w tym okresie z pomocy lekarskiej, leczyła się sama w domu korzystając z uprzejmości i pomocy osób znajomych. W ocenie Sądu, w istocie strona nie wykazała, iż dołożyła wymaganej w takiej sytuacji staranności w przezwyciężeniu zaistniałej przeszkody. Trudno bowiem dać wiarę oświadczeniu skarżącej, iż przez dwa miesiące leczona domowymi sposobami choroba uniemożliwiła jej dokonywanie codziennych czynności. Wg oświadczeń [...] i [...] skarżąca była na tyle poważnie chora, że należało wezwać pogotowie medyczne, lecz zainteresowana kategorycznie odmówiła przyjęcia takowej pomocy. Tym samym skarżąca nie dysponuje orzeczeniem lekarskim stwierdzającym u niej chorobę obłożną. Zaś oświadczenia osób świadczących pomoc skarżącej w "drugiej połowie grudnia 2010 r.", "Święta Bożego Narodzenia" i "Nowy Rok" są zbyt ogólne, aby wykazać brak winy skarżącej w niedopełnieniu wymaganej czynności. Skoro skarżąca mogła korzystać z pomocy innych osób przy zakupie leków, robieniu zakupów i sporządzaniu posiłków, to niezrozumiałe jest, dlaczego nie poprosiła o sprawdzenie własnej skrzynki pocztowej. Jak twierdzi w skardze, nie miała nawet świadomości, że "istnieje jakaś przesyłka, którą miałaby odebrać". Słusznie też organ odwoławczy dostrzega, iż bieg terminu do wniesienia odwołania przypada na pierwszą połowę stycznia 2011 r. kiedy to, jak wynika z oświadczenia [...], stan zdrowia skarżącej się polepszył, albowiem nawrót choroby nastąpił w drugiej połowie stycznia 2011 r. Zatem okoliczności, na które powołuje się skarżąca, nie uprawdopodobniają, by nie mogła ona w wyznaczonym terminie złożyć środek zaskarżenia. Zwłaszcza, że uprawdopodobnienie musi dotyczyć tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji. W przedmiocie przyznania adwokatowi wynagrodzenia za poniesione i nieopłacone koszty pomocy prawnej świadczonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 250 powołanej ustawy oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 162, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło