II SA/Wa 1667/13
WyrokWSA w Warszawie2014-03-07
Skład orzekający: Maria Werpachowska, Iwona Dąbrowska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara wydalenia ze służby policjanta za popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na pełnieniu służby w stanie po użyciu alkoholu oraz nieposiadaniu przy sobie broni palnej jest współmierna do popełnionych czynów, biorąc pod uwagę dotychczasowy nienaganny przebieg służby, podjęcie leczenia choroby alkoholowej oraz opinię komisji o złagodzeniu kary?Ratio decidendi
Kara wydalenia ze służby policjanta za popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na pełnieniu służby w stanie po użyciu alkoholu i nieposiadaniu broni palnej jest współmierna, nawet przy uwzględnieniu dotychczasowego nienagannego przebiegu służby i podjęcia leczenia alkoholowego. Ciężar gatunkowy czynów, specyfika służby w Policji oraz konieczność zachowania szczególnej dyscypliny uzasadniają zastosowanie najsurowszej kary, pomimo opinii komisji o złagodzeniu kary.Stan faktyczny
Policjant D. M. został obwiniony o pełnienie służby dyżurnego w stanie po użyciu alkoholu (1,34 o/oo) oraz nieposiadanie przy sobie broni palnej. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, Komendant Powiatowy Policji uznał go za winnego i wymierzył karę wydalenia ze służby. Komendant [...] Policji utrzymał w mocy orzeczenie, uznając zarzuty odwołania za niezasadne. Policjant wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając m.in. niewspółmierność kary, nieuwzględnienie okoliczności łagodzących (choroba alkoholowa, terapia, nienaganny przebieg służby) oraz wadliwość postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Sławomir Antoniuk (spraw.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2014 r. sprawy ze skargi D. M. na orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie dyscyplinarnego wydalenia ze służby – oddala skargę –
Komendant [...] Policji orzeczeniem z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w P. z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie uznania [...]. D. M. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu powyższego orzeczenia dyscyplinarnego Komendant [...] Policji podniósł, iż [...]. D. M. ([...]) - dyżurny Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji w R. Komendy Powiatowej Policji w P. w postępowaniu dyscyplinarnym (wszczętym postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji w P. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...]) został obwiniony o to, że:
1) będąc wyznaczonym do pełnienia w nocy [...]kwietnia 2013 r. w godz. [...] służby dyżurnego Komisariatu Policji w R. podjął, a następnie wykonywał swoje obowiązki w stanie po użyciu alkoholu (badanie pobranej, do pakietu [...] próbki krwi wykazało 1,34 o/oo alkoholu etylowego), popełniając wykroczenie określone w art. 70 § 2 kodeksu wykroczeń oraz naruszając dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji,
2) w dniu [...] kwietnia 2013 r. o godz. [...] pełniąc służbę dyżurnego Komisariatu Policji w R. podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Wydziału Prewencji Komendy [...] Policji nie posiadał przy sobie obowiązkowego wyposażenia służbowego w postaci broni palnej, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 7 ust. 1 zarządzenia nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów.
Na podstawie zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego ustalono, iż w dniu [...] kwietnia 2013 r. ok. godz. [...] policjanci Wydziału Prewencji Komendy [...] Policji [...]. J. U. i [...]. R. K. pełniąc służbę kontrolną w ramach patrolu nadzorującego jednostki organizacyjne Komendy [...] Policji dokonali kontroli sposobu pełnienia służby w Komisariacie Policji w R.. Na miejscu patrol kontrolny zastał pełniącego służbę dyżurnego jednostki [...]. D. M., będącego po służbie [...]. D. P. oraz osobę postronną K. K . W związku z uzasadnionym przypuszczeniem znajdowania się wymienionych osób w stanie po użyciu alkoholu, na miejsce wezwano pełniącego służbę kontrolnego Komendy Powiatowej Policji w P. [...]. M. P. Do jednostki przybył również Komendant Powiatowy Policji w P. [...]. W. P. wraz z technikiem kryminalistyki i policjantem z zespołu kontroli. W ich obecności przeprowadzono badanie stanu trzeźwości, które wykazało u [...] D. P. 0,36 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu i 0,81 mg/l w wydychanym powietrzu u K. K . Obwiniony [...]. D. M. odmówił poddania się badaniu urządzeniem elektronicznym typu alkometr, wobec czego został, przewieziony do Szpitala Powiatowego w P., celem przeprowadzenia bada na zawartość alkoholu w płynach ustrojowych. Po zbadaniu stwierdzono obecność 1,34 o/oo alkoholu etylowego we krwi. Z materiału dowodowego wynika również, że zachowanie obwinionego przed rozpoczęciem służby o godz. [...] nie wskazywało na znajdowanie się pod wpływem alkoholu. Kontrolujący ponadto ujawnili ogólnie panujący bałagan w pomieszczeniu zajmowanym przez dyżurnego, pozalewaną i zabrudzoną podłogę, przepełniony kosz na śmieci, w którym znajdowała się pusta butelka po wódce i karton po soku, zaś K. K. zastali wymiotującą w toalecie. Dodatkowo kontrolujący stwierdzili, że [...] D. M. pełniąc służbę nie posiadał przy sobie broni palnej.
Po zakończeniu czynności dowodowych i zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego Komendant Powiatowy Policji w P. orzeczeniem z dnia [...] maja 2013 r., wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, uznał [...]. D. M. winnym popełnienia czynów stanowiących naruszenie dyscypliny służbowej i wymierzył karę wydalenia ze służby.
Od powyższego rozstrzygnięcia obrońca obwinionego adwokat F. D. złożył odwołanie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1) obrazę art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez wymierzenie kary niewspółmiernej do przewinienia dyscyplinarnego, 2) naruszenie art. 135g ust. 1 powołanej ustawy, poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, tj. nienaganny przebieg służby oraz incydentalny charakter popełnionych przez niego przewinień dyscyplinarnych, a także -szeregu innych okoliczności łagodzących, na które wskazywał obwiniony, podczas gdy powyższe okoliczności przemawiają za złagodzeniem kary dyscyplinarnej wobec obwinionego, 3) naruszenie art. 8 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzgiędnienie przy wydaniu orzeczenia całości okoliczności ujawnionych w toku postępowania dyscyplinarnego oraz przeprowadzenie oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wybiórczy, w szczególności pominięcie faktu, że skarżący jest osobą cierpiącą na chorobę alkoholową i od dnia zdarzenia uczęszcza regularnie na terapię alkoholową, 4) naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ww. ustawy, przez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób uniemożliwiający poznane przesłanek, na których organ opiera swoje orzeczenie, w szczególności niewyjaśnienie dlaczego organ podjął decyzję o wymierzeniu [...]. D. M. najsurowszej kary. Z tych powodów obrońca obwinionego wnosi o uchylnie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Dodatkowo w uzupełnieniu odwołania obrońca wskazał na liczne wyrazy pochwał i uznania dla dotychczasowego przebiegu służby [...]. D. M.
Komendant [...] Policji, decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], na podstawie art. 135m ust. 1 ustawy o Policji, powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. Komisja w konkluzji sporządzonego sprawozdania zaproponowała wymierzenie łagodniejszej kary dyscyplinarnej.
Komendant [...] Policji po zapoznaniu się z całością materiałów postępowania, wniesionym środkiem zaskarżenia, uznał zarzuty odwołania za niezasadne i rozstrzygnięciem z dnia [...] lipca 2013 utrzymał zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że w sprawie nie ulega najmniejszej nawet wątpliwości, że czyny zarzucane obwinionemu zostały przez niego popełnione, a w toku postępowania w sposób szczegółowy wyjaśniono tego okoliczności. Powyższe potwierdzają zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności wynik badania stanu trzeźwości oraz zeznania świadków potwierdzające bełkotliwą mowę obwinionego i wyczuwalną woń alkoholu. Zaistnienia tychże przewinień zresztą sam obwiniony nie kwestionuje, bowiem przyznał się do ich popełnienia i wraził z tego powodu żal. Samo postępowanie zostało natomiast przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa.
Odnosząc się do oceny, czy wymierzona kara wydalenia ze służby jest współmierna do zaistniałych naruszeń dyscypliny służbowej, organ II stwierdził, że wymierzając karę należy wziąć pod uwagę dyrektywy wynikające z art. 134h ust. 1 powołanej ustawy o Policji. W rozpatrywanej sprawie na korzyść obwinionego niewątpliwie przemawia - dotychczasowy nienaganny przebieg jego służby, potwierdzony licznymi wyróżnieniami za zaangażowanie, rzetelność oraz sumienne wypełnianie obowiązków służbowych. Z pewnością przez dotychczasową służbę, policjant zapracował na pozytywną opinię zarówno przełożonych jak i kolegów.
Niemniej jednak w ocenie organu odwoławczego wymierzona kara czyni zadość wymogom wskazanym w art. 134 oraz jest zgodna z dyspozycją art. 135g ust. 1 i 2 powołanej ustawy o Policji. Nie można bowiem w żaden sposób usprawiedliwić zachowania obwinionego. Wynika to ze specyfiki organizacji i zadań jakie stoją przed Policją, która jest umundurowaną i uzbrojoną formacją przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Funkcjonowanie zaś organizacji hierarchicznej w Policji jest podstawą jej sprawnego działania. Służba w Policji wiąże się z obowiązkiem podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej. Stawiane przed dyżurnym jednostki zadania wymagają stałej gotowości do podjęcia czynności, których realizacja wymaga pełnej sprawności psychofizycznej. Obwiniony pełniąc służbę był odpowiedzialny za kierowanie wszelkimi działaniami związanymi z wydarzeniami mogącymi zaistnieć na podległym terenie. Pod nieobecność kierownictwa to właśnie dyżurny jest osobą, na której spoczywa cały ciężar dowodzenia. Stan nietrzeźwości (1,34 o/oo) w jaki świadomie wprowadził się [...]. D. M. stanowczo się temu sprzeciwia, co najmniej ograniczając o ile nawet nie wyłączając takiej sprawności. Mimo tego, że obwiniony nie wykonywał konkretnych działań związanych z ochroną bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania porządku publicznego, to pełną gotowość do ich podjęcia był zobowiązany zachować.
Odnosząc się do drugiego z zarzutów postawionych obwinionemu Komendant [...] Policji stwierdził, iż czyn tam opisany stanowi niewątpliwie naruszenie dyscypliny służbowej. Zgodnie bowiem z § 7 ust. 1 zarządzenia nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów obwiniony pełniąc służbę dyżurnego, był zobowiązany posiadać przy sobie broń palną. Jak potwierdzono w materiale dowodowym, podczas kontroli broni tej nie posiadał. Niniejsze przewinienie stanowiłoby mniejszy ciężar gatunkowy i podlegałoby innej ocenie, gdyby wstępowało samodzielnie i nie wiązało się ze stanem nietrzeźwości. Z pewnością zastosowanie znalazłaby tutaj gradacja kar dyscyplinarnych przewidzianych w ustawie o Policji. Organ odwoławczy uznał, że policjant wybrał "mniejsze zło" decydując się na pełnienie służby bez wymaganego przepisami uzbrojenia, niż na posiadanie broni palnej w stanie po użyciu alkoholu.
Organu II instancji stwierdził także, iż argumentacja związana z chorobą alkoholową i podjętego w tym względzie leczenia nie może stanowić okoliczności mogącej mieć kluczowy wpływ na ocenę zachowania obwinionego. Podjęcie leczenia choroby alkoholowej (której istnienie nie jest kwestionowane) dopiero po zdarzeniu będącym przedmiotem niniejszego postępowania, podyktowane jest próbą obrony przed jego konsekwencjami.
Zdaniem Komendanta [...] Policji wymierzona kara jest współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i została wymierzona przy uwzględnieniu dyspozycji wynikających z treści art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Obwiniony zarzucanych mu czynów dopuścił się umyślnie i wina w tym zakresie nie budzi wątpliwości. Wymieniony nie dochował elementarnych zasad obwiązujących funkcjonariusza Policji. Mimo dotychczas nienagannego przebiegu służby i licznych wyróżnień, obwiniony swoim zachowaniem niewątpliwie sprzeniewierzył się przyjętym na siebie obowiązkom związanym z wykonywaniem zawodu opartego na szczególnym zaufaniu społecznym. Postępowanie takie nie zasługuje na pobłażanie i uniemożliwia jego dalsze pozostawanie w służbie.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów k.p.a. stwierdził, iż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym i zostało kompleksowo uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji, której przepisy nie odsyłają do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2013 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez D. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego i utrzymanego nim w mocy orzeczenia z dnia [...] maja 2013 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych skarżący stwierdził, iż w świetle zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego orzeczenie o wydaleniu go ze służby w Policji jest krzywdzące. Zostało wydane pochopnie i nieadekwatnie do znikomych skutków przewinienia oraz z zawyżeniem stopnia winy skarżącego bez zastosowania gradacji kary.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż zarówno zaskarżone orzeczenie, jak i utrzymane nim w mocy orzeczenie zawierają ten sam błąd w przypisaniu skarżącemu popełnionych czynów, poprzez dodanie podjęcia służby w stanie po użyciu alkoholu. Przeczy temu stwierdzeniu uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, z którego wynika, iż cyt.: "z materiału dowodowego wynika również, że zachowanie obwinionego przed rozpoczęciem służby o godzinie [...] nie wskazywało na znajdowanie się pod wpływem alkoholu".
Podniósł, iż powołana przez Komendanta [...] Policji komisja do zbadania zaskarżonego orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w P. w konkluzji sporządzonego sprawozdania zaproponowała wymierzenie łagodniejszej kary dyscyplinarnej niż wydalenie ze służby. Nadto organy orzekające w sprawie nie wzięły pod uwagę, że skutki popełnienia przez skarżącego czynu nie były szczególnie znamienne. Nie rozważyły takich kwestii jak, złożenie do Komendy Powiatowej w P. pisma informującego o podjęciu leczenia, powodach którymi kierował się obwiniony w czasie zdarzenia i ewentualnego wpływu osób znajdujących się w tym czasie w jednostce. Zatem nie wzięły pod uwagę szeregu ewentualnych okoliczności łagodzących. Organy w ogóle nie rozważały kwestii posiadanych przeze skarżącego umiejętności zawodowych, wieloletniego przebiegu służby i faktu stałego podnoszenia poziomu wiedzy w zakresie przydatnym dla Policji. Tym samym rodzaj wymierzonej kary nie jest uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, zwłaszcza w sytuacji braku przesłanek do zaostrzenia wymiaru kary przy potwierdzonej okoliczności dotychczasowego nienagannego przebiegu służby (ponad 10 lat). W uzasadnieniu orzeczenia nie zawarto wzmianki, dlaczego nie zastosowano innego rodzaju kary oraz dlaczego skarżący nie może pełnić służby na niższym stanowisku.
Skarżący podkreśli także, iż wpływ na przebieg zdarzenia w czasie pełnienia przez niego służby dyżurnego z [...] na [...] kwietnia 2013 r. miały inne osoby przebywające wówczas w komisariacie. To będący po służbie [...]. D. P. sprowadził do komisariatu K. K., która przyniosła alkohol. Skarżący został poczęstowany wódką "z potraktowaniem jako remedium" na stan skumulowanego stresu (postępujący rozkład małżeństwa i uciekający termin złożenia pracy magisterskiej). W tej sytuacji skarżący miał prawo oczekiwać wsparcia, a nie częstowania alkoholem, na co obecnym na komisariacie dał się namówić. Brak zgłoszeń, a tym samym możliwości skoncentrowania się na pracy, osłabił jego czujność i skierował uwagę na problemy osobiste. Z tych też powodów nie miał przy sobie broni, aby nie skierować jej przeciwko sobie. W piśmie złożonym w Komendzie Powiatowej w P. informującym o podjęciu leczenia skarżący wskazał, że jest podatny na spożywanie alkoholu ponieważ pochodzi z rodziny dysfunkcyjnej. W sprawie nie wzięto pod uwagę, oprócz ww. okoliczności, także przyznania się obwinionego do czynu, wstydu, skruchy i świadomości ciężaru popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, a także reakcji w postaci zgłoszenia się do poradni uzależnień, gdzie w programie jest też nauka samokontroli.
W odpowiedzi na skargę Komendant [...] Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Odnosząc się do zarzutów skargi organ stwierdził, że za słuszne należy przyjąć twierdzenie skarżącego, iż podejmując służbę w dniu [...] kwietnia 2013 roku o godz. [...] był trzeźwy. Istotnie w tym zakresie nastąpiło przekłamanie, co nie zmienia jednak bezspornego faktu, że skarżący podczas służby znajdował się w stanie nietrzeźwości. Powyższe zachowanie wcale nie stanowi okoliczności przemawiającej na jego korzyść. Potwierdza to jedynie umyślność działania D. M , który już po podjęciu służby świadomie wprowadził się w stan nietrzeźwości i to z winy umyślnej. Spożywając bowiem alkohol w czasie służby (do czego sam się przyznał) co najmniej mógł i powinien przewidywać możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i się na to godził (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji). Zarzuty zatem co do braku umyślności w działaniu skarżącego należy uznać za bezzasadne.
W piśmie procesowym z dnia 16 września 2013 r. skarżący podniósł, iż postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób wadliwy, bez wyjaśnienia okoliczności istotnych dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, tj. bez ustalenia, czy zaistniały przesłanki do wyłączenia z postępowania funkcjonariuszy Komendy Powiatowej w P., w tym Komendanta KP w P. i rzecznika dyscyplinarnego (wymieniony Komendant był świadkiem zdarzenia i spowodował zastosowanie wobec skarżącego środków przymusu, w celu pobrania krwi do analizy), czym naruszono art. 135c ust. 1 do 6 w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. W konsekwencji stanowi to istotne naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto, w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt U 2/11, funkcjonariusze Policji podejmujący interwencję w dniu [...] kwietnia 2013 r. przekroczyli uprawnienia przy pobieraniu krwi przez zastosowanie przymusu bezpośredniego oraz dokonali bezpodstawnego zatrzymania skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, iż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287 poz. 1687 ze zm.). Przepis art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze tej ustawy stanowi, iż w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Postępowanie dyscyplinarne policjantów, jest także odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. K. 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268). Wskazał, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym".
Zgodnie z art. 132 ust. 2 i 6 ustawy o Policji naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in.: niedopełnienie obowiązków służbowych (ust. 3 pkt 3), stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję (ust. 3 pkt 6).
W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zwrócić uwagę należy, iż stosownie do art. 135g ust. 1 powołanej ustawy pragmatycznej, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2 ww. artykułu).
Ponadto przepis art. 135m ust. 1 zd. 2 ww. ustawy wskazuje, iż w przypadku odwołania od orzeczenia o ukaraniu karą, o której mowa w art. 134 pkt 4-6, wyższy przełożony dyscyplinarny jest obowiązany powołać komisję (do zbadania zaskarżonego orzeczenia). Z przeprowadzonych czynności komisja sporządza sprawozdanie wraz z wnioskiem dotyczącym sposobu załatwienia odwołania (art. 135n ust. 1). Podkreślenia wymaga, iż stanowisko komisji nie jest wiążące dla organu dyscyplinarnego, albowiem stanowi opinię w sprawie dyscyplinarnej, którą należy wziąć pod uwagę wydając orzeczenie dyscyplinarne.
Podkreślenia wymaga, iż wina określona w art. 132 a pkt 1 i 2 ustawy o Policji związana jest zarówno z umyślnym jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Niezachowanie wymaganej w danych okolicznościach ostrożności przez Policjanta nie zwalnia go od odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak też nie wyklucza orzeczenia najbardziej dotkliwego środka karno-dyscyplinarnego.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż stan faktyczny sprawy, w szczególności okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych nie budzą wątpliwość. Obwiniony zgodził się z ustaleniami dokonanymi w toku postępowania dyscyplinarnego, co do zasady przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak odmiennie, niż uczynił to organ dyscyplinarny, ocenia zasadność wymierzenia mu najsurowszej kary, z uwagi na jej niewspółmierność do popełnionych przewinienia i stopnia zawinienia.
Popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, dotyczące nieposiadania przy sobie broni palnej służbowej wbrew obowiązkowi wynikającemu z § 7 ust. 1 zarządzenia nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów, zostało skarżącemu ponad wszelką wątpliwość udowodnione. Opis przewinienia dyscyplinarnego i jego kwalifikacja prawna nie jest przez skarżącego kwestionowana.
Skarżący jednak nie zgadza się częściowo z kolejnym postawionym mu zarzutem dyscyplinarnym, który wskazuje, iż dniu [...] kwietnia 2013 r. podjął służbę w stanie po spożyciu alkoholu. Przedmiotowy zarzut skargi jest zasadny, albowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala bezsprzecznie stwierdzić, iż obwiniony wykonywał obowiązki służbowe w stanie po spożyciu alkoholu, co też przyznał organ odwoławczy i czego skarżący nie kwestionuje. W ocenie Sądu uchybienie to, w istocie polegające na nieprecyzyjnym (nazbyt szeroko ujętym) opisie zarzucanego obwinionemu czynu nie może mieć istotnego wpływu na "ciężar gatunkowy" przewinienia dyscyplinarnego. Nie zmienia to bowiem kwalifikacji prawnej czynu. Odpowiedzialności dyscyplinarnej podlega policjant zarówno stawiający się do służby w stanie po spożyciu alkoholu, jak i spożywający alkohol w służbie. Przy czym należy przyjąć, iż stopień zawinienia w tym drugim przypadku musi być wyższy, albowiem funkcjonariusz świadomie podejmuje decyzję (wina umyślna), że naruszy dyscyplinę służbową, a nawet dopuści się wykroczenia lub przestępstwa. Natomiast funkcjonariusz stawiający się do służby w stanie po użyciu alkoholu, może pozostawać w błędnym przekonaniu, że spożyty wcześniej alkohol został już z organizmu usunięty. Czyn, którego się skarżący dopuścił, można popełnić z winy umyślnej i należy do najcięższych przewinień dyscyplinarnych. Zatem błędne rozszerzenie opisu przewinienia dyscyplinarnego w orzeczeniu dyscyplinarny o jego łagodniejszą formę, choć stanowi wadę prawną, to jednak nieistotną i nie mogącą mieć wpływu na końcowy wynik sprawy.
Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie uzasadnia stanowisko organów dyscyplinarnych o wymierzeniu skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej. Czyn, którego skarżący się dopuścił i okoliczności jego popełnienia są na tyle doniosłe, iż znacznie przeważają nad argumentacją przemawiającą na korzyść obwinionego, tj. przyznanie się do winy, dotychczasowa niekaralność i nienaganny przebieg służby, podjęcie leczenia choroby alkoholowej, opinia komisji dyscyplinarnej o złagodzeniu kary dyscyplinarnej. Skarżący dopuścił się bowiem czynu nie tylko nieakceptowanego społecznie, ale też szczególnie zwalczanego przez formację, w której służył. Od policjantów, jako funkcjonariuszy publicznych stojących na straży porządku prawnego, wymaga się zachowania w służbie szczególnej dyscypliny i daleko idącej odpowiedzialności za siebie, innych funkcjonariuszy oraz obywateli. Wymogi stawiane funkcjonariuszom Policji w zakresie dyscypliny służby są dużo bardziej restrykcyjne niż w stosunku do pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. Natomiast w Prawie pracy przyjmuje się, iż świadczenie pracy po spożyciu alkoholu stanowi rażące naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych dających pracodawcy podstawę do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika. Przykładowo w wyroku z dnia 7 kwietnia 1998 r. sygn. akt I PKN 78/98 (publik. OSNP 1999/7/237) Sąd Najwyższy stwierdził, iż "funkcjonariusz straży przemysłowej, który wykonuje służbę w stanie po użyciu alkoholu, ciężko narusza podstawowe obowiązki pracownicze (art. 52 § 1 pkt 1 KP), choćby nie zostały ujawnione szczególne następstwa tego naruszenia". Zatem w sytuacji, gdy Policja prowadzi politykę prewencyjną, zmierzającą do wyeliminowania patologicznych zachowań, tj. prowadzenia pojazdów mechanicznych po spożyciu alkoholu, zachowań chuligańskich po spożyciu alkoholu lub narkotyków na imprezach masowych, itp., niedopuszczalne jest, pod żadnym pretekstem i w jakikolwiek okolicznościach, spożywanie alkoholu przez funkcjonariuszy w czasie pełnienia służby. Tym bardziej jest to naganne zachowanie i wymaga bezwzględnej reakcji przełożonego dyscyplinarnego, gdy alkohol spożywa dyżurny komisariatu policji, którego podstawowym zadaniem jest przyjmowanie zgłoszeń o zdarzeniach i odpowiednie reagowanie na te zgłoszenia. To funkcjonariusz pełniący dyżur kontaktuje się z obywatelem osobiście lub telefonicznie i reprezentuję Policję jako formację mającą pomóc osobom tej pomocy potrzebującym. Wobec tego, tłumaczenie skarżącego, iż podczas pełnienia przez niego dyżuru nie było zgłoszeń, a przez to dopuszczenie się przewinienia dyscyplinarnego nie wywołało negatywnych następstw dla Policji, nie może być poczytywane jako okoliczność łagodząca. Jest to rozumowanie błędne z tego powodu, iż Policja jako instytucja publiczna stoi na straży bezpieczeństwa oraz porządku publicznego i winna podejmować skuteczne działania, adekwatne do okoliczności, także w sferze personalnej, niezależnie od tego, czy informacja o nagannym działaniu funkcjonariusza dotarła do opinii publicznej, czy też nie.
Wyjaśnienia skarżącego, że dał się namówić do spożywania alkoholu w służbie, aby odreagować kłopoty osobiste, załagodzić stan depresyjny, w żaden sposób nie tłumaczą funkcjonariusza z 10 letnim stażem zawodowych i doświadczeniem życiowym. Niedysponowany funkcjonariusz Policji nie powinien pełnić służby, tylko zwrócić się o specjalistyczną pomoc medyczną, którą Policja swym funkcjonariuszom zapewnia. Ustawodawca dostrzega, iż ta grupa zawodowa jest szczególnie narażona na stres oraz urazowość w służbie, dlatego też przewidział 100%-ową odpłatność uposażenia za czas choroby.
Trzeba wziąć pod uwagę, że w okolicznościach niniejszej sprawy na zaostrzenie wymiaru kary ma wpływ działanie skarżącego w stanie po użyciu alkoholu (art. 134h ust.2 pkt 1 ustawy o Policji) oraz istotne zakłócenie realizacji zadań Policji, w tym naruszenia dobrego imienia Policji (134h ust. 2 pkt 3 tej ustawy).
Natomiast ustawodawca uznaje, w świetle art. 134h ust. 2 powołanej ustawy, iż na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia; 2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków; 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych; 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Jak już wcześniej wskazano działaniu skarżącego należy przypisać winę umyślą. Jako funkcjonariusz Policji z 10 letnim stażem służby posiada duże doświadczenie i umiejętności zawodowe. Nie podjął starań o zmniejszenie skutków przewinienia dyscyplinarnego oraz nie poinformował dobrowolnie przełożonego o popełnieniu tego przewinienia. Przeciwnie, z materiału dowodowego wynika, iż odmówił funkcjonariuszom Wydziału Prezencji podejmującym czynności kontrolne wykonania telefonu do funkcjonariusza "kontrolnego KPP P." w celu przysłania zmiennika, jak też próbował oddalić się z miejsca służby niezwłocznie po powzięciu przez wymienionych funkcjonariuszy podejrzeń co do spożywania alkoholu na komisariacie w R. (protokół przesłuchania nadkom. J. U. z dnia [...]kwietnia 2013 r.). Także odmówił poddania się badaniu alkomatem zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Następnie nie zgodził na pobranie krwi do analizy, czym niewątpliwie próbował uniknąć odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny służbowej, a w dalszej kolejności utrudniał wykonywanie czynności służbowych przez funkcjonariuszy zespołu kontrolnego.
Biorąc powyższe pod uwagę w zestawieniu z następczym przyznaniem się skarżącego do zarzucanych mu czynów, w obliczu zgromadzonego przekonywującego materiału dowodowego sprawy, jak też wieloletnim nienagannym stażem pracy, należy stwierdzić, iż okoliczności te nie mogły skutecznie wpłynąć na złagodzenie kary. Nie są bowiem w stanie zniwelować tych okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, które wpływają na zaostrzenie wymiaru kary.
Podnoszona przez skarżącego okoliczność, iż bezprawnie zastosowano wobec niego przymus bezpośredni podczas pobierania krwi do analizy, nie ma w sprawie istotnego znaczenia, albowiem stanowi przedmiot rozpoznania innego postępowania w sprawie ewentualnego popełnienia czynu zabronionego przez osoby ten przymus stosujący. W ramach niniejszego postępowania nie ma podstaw do podważania wiarygodności wyników bań alkoholu we krwi skarżącego (stwierdzono obecność 1,34 o/oo alkoholu etylowego), skoro skarżący przyznał się do spożywania alkoholu w czasie pełnienia służby. Fakt ten potwierdził także w odpowiedzi na skargę. Nie kwestionuje on samego wyniku badań, lecz wskazuje na okoliczności w jakich doszło do pobrania krwi zarzucając nadużycie prawa.
Odnosząc się do zarzutu niezbadania przez organy orzekające w sprawie, czy zaistniały przesłanki do wyłączenia z postępowania Komendanta Powiatowego Policji w P. i podległych mu funkcjonariuszy należy stwierdzić iż jest on niezasadny.
W świetle art. 135c ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, jeżeli: 1) sprawa dotyczy go bezpośrednio; 2) jest małżonkiem, krewnym lub powinowatym obwinionego lub osoby przez niego pokrzywdzonej w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania karnego; 3) był świadkiem czynu; 4) między nim a obwinionym lub osobą pokrzywdzoną przez obwinionego zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych uzasadnionych przyczyn (ust. 2). Wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym może nastąpić również na wniosek obwinionego lub jego obrońcy, jeżeli został ustanowiony (ust. 4).
Z akt niniejszej sprawy dyscyplinarnej nie wynika, aby obwiniony lub jego obrońca skierował w toku postępowania wniosek o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego, bądź też w jakikolwiek inny sposób sygnalizował wątpliwości co do bezstronności wymienionych.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy obligatoryjne przesłanki wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego nie wystąpiły. Wbrew twierdzeniu skarżącego brak było podstaw do wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego z udziału w tym postępowaniu zgodnie z art. 135c ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o Policji. Skarżący podniósł, iż Komendant Powiatowy Policji w P. [...] . W. P. był świadkiem zdarzenia i prowadził czynności nadzorcze w sposób budzący wątpliwości co do ich legalności, przez to on, jak i funkcjonariusze przez niego nadzorowani powinni podlegać wyłączeniu z postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec skarżącego. Zważyć jednak należy, że powołany art. 135c ust. 1 pkt 1 ww. ustawy wskazuje, że przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny nie podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, gdy sprawa dotyczy ich w ogóle, lecz podlegają wyłączeniu, gdy sprawa dotyczy ich bezpośrednio. Wyłączenie w oparciu o przesłankę określoną w powołanym przepisie miałoby miejsce w sytuacji, gdyby postępowanie dyscyplinarne skierowano do przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego lub działanie funkcjonariusza pełniącego tę funkcję byłoby bezpośrednio powiązane z zarzucanym przewinieniem dyscyplinarnym. Innymi słowy o konieczności wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego należałoby mówić wówczas, gdyby ww. osoby dopuściły się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (patrz wyrok WSA w Poznaniu z dnia
17 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 1078/13), bądź też występowały w dwóch rolach: przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego i funkcjonariusza biorącego udział w zdarzeniu, którego konsekwencją jest postępowanie dyscyplinarne, np. obwinionemu funkcjonariuszowi zarzuca się niewykonanie polecenia służbowego Komendanta, który w świetle art. 133 ustawy o Policji jest przełożonym dyscyplinarnym. Z taką zaś sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Bowiem działań koordynacyjnych podjętych przez Komendanta Powiatowego Policji, związanych z potrzebą rozwiązania sytuacji problemowej powstałej w Komisariacie Policji w R. w nocy [...] kwietnia 2013 r., nie należy utożsamiać bezpośrednio ze sprawą dyscyplinarną skarżącego. Skarżący w tym postępowaniu nie stanął pod zarzutem niewykonania polecenia służbowego ww. Komendanta nakazującego poddanie się badaniu na zawartość alkoholu we krwi. Wówczas to można byłoby doszukiwać się bezpośredniego związku z niniejszą sprawą dyscyplinarną. Skarżącemu zarzucono natomiast spożywanie alkoholu w czasie pełnienia służby i brak obowiązkowego osobistego wyposażenia w tym czasie, a ustalenia w powyższym zakresie poczynili funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy [...] Policji (nie podlegający służbowo Komendantowi Powiatowemu Policji w P.), którzy w postępowaniu dyscyplinarnym byli świadkami w sprawie. Tej roli procesowej, co wynika niezbicie z akt postępowania dyscyplinarnego, nie pełnił natomiast Komendant Powiatowy Policji w P . Wobec tego nie było potrzeby badania z urzędu przesłanek wyłączenia ze sprawy przełożonego dyscyplinarnego skarżącego.
Reasumując, Sąd nie dopatrzył się istotnych naruszeń przepisów procesowych w postępowaniu dyscyplinarnym. W świetle dowodów przedstawionych w postępowaniu dyscyplinarnym, Komendant [...] Policji miał podstawy, aby stwierdzić,
iż skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, wystarczająco szczegółowo wyjaśnił, w oparciu o jakie dowody ustalono stan faktyczny w sprawie, wskazał dlaczego uznał winę skarżącego za udowodnioną, odniósł się także do zarzutów odwołania. Wbrew zarzutom skargi, wymierzona skarżącemu kara jest współmierna do charakteru popełnionego czynu i stopnia zawinienia funkcjonariusza. Wymierzając najbardziej dotkliwą karę dyscyplinarną organ uwzględnił dotychczasowy przebieg służby skarżącego oraz okoliczności przemawiające na jego korzyść, jednak zasadnie stwierdził, iż nie mogą one zniwelować uchybienia podstawowym obowiązkom służbowym, nawet jeżeli za złagodzeniem kary opowiedziała się komisja dyscyplinarna.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło