II SA/Wa 176/20

WyrokWSA w Warszawie2020-10-08

Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Izabela Głowacka-Klimas, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu choroby, nawet usprawiedliwionej, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby, zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Długotrwała i ciągle powtarzająca się nieobecność policjanta w służbie, nawet usprawiedliwiona zwolnieniami lekarskimi, dezorganizuje pracę jednostki Policji i negatywnie wpływa na realizację zadań, co stanowi naruszenie ważnego interesu służby. W związku z tym, takie okoliczności mogą uzasadniać zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nawet jeśli nie jest to spowodowane zawinionym działaniem funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Skarżący, L.Z., został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałej i powtarzającej się absencji chorobowej. Organ I instancji uznał, że absencja ta dezorganizuje służbę i narusza ważny interes służby. Skarżący odwołał się, zarzucając m.in. naruszenie procedury zasięgania opinii związku zawodowego oraz brak należytego ustalenia przyczyn jego stanu zdrowia. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji, uznając, że długotrwała nieobecność policjanta, niezależnie od jej przyczyn, negatywnie wpływa na efektywność jednostki i stanowi naruszenie ważnego interesu służby.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant referent stażysta Aneta Kardas po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2020 r. sprawy ze skargi L. Z. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę Przedmiotem skargi L.Z. jest rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2019 r. (nr [...]) o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2020 r. poz. 360), z dniem [...] sierpnia 2019 r. Z okoliczności faktycznych sprawy ustalonych i przyjętych przez organ za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że Naczelnik Zarządu w [...] CBŚ Policji w dniu 7 lutego 2019 r. wystąpił do Komendanta CBŚ Policji z wnioskiem personalnym (z 4 lutego 2019 r.) o zwolnienie [...] L.Z. ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji). Wnioskodawca podał, że funkcjonariusz od [...] października 2014 r. wielokrotnie (przez 560 dni) przebywał na zwolnieniach lekarskich (ostatnie zwolnienie dotyczy okresu do 2 marca 2019 r.) oraz że długotrwała absencja skarżącego nie pozostaje bez wpływu na właściwe funkcjonowanie Zarządu CBS w [...]. Komendant CBŚ Policji w piśmie z 25 marca 2019 r. zawiadomił L.Z. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i pouczył o prawie do czynnego udziału w postępowaniu, prawie zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji (art. 10 k.p.a.). Organ I instancji w dniu 5 kwietnia 2019 r. wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów KGP/CBŚP z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów KGP/CBŚP w piśmie z 14 maja 2019 r., które wpłynęło do CBŚP w dniu 21 maja 2019 r. (k. 179 akt administracyjnych) poinformował Komendanta CBŚ Policji, że Zarząd Wojewódzki NFZZ Policjantów KGP/CBŚP podziela stanowisko organu co do istnienia podstaw do zwolnienia L.Z. ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Komendant CBŚ Policji w dniu [...] lipca 2019 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, wydał rozkaz personalny (nr [...]) o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] sierpnia 2019 r. (z rygorem natychmiastowej wykonalności). Organ I instancji w uzasadnieniu wskazał na cele i zadania Policji (art. 1 ustawy o Policji) oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji, szczególną dyscyplinę służbową i szczególne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych, w tym wymóg posiadania nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Komendant CBŚ Policji podkreślił, że funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Komendant CBŚ Policji podniósł, że CBŚ Policji w Policji jest jednostką organizacyjną Policji, realizującą na terenie całego kraju, w sposób ciągły (nieprzenwany) zadania w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i zwalczania przestępczości zorganizowanej. Skarżący swoją postawą narusza ważny interes służby, gdyż nie realizuje w sposób właściwy podstawowych funkcji i zadań Policji. Częsta absencja w służbie (w 2014 r.-14 dni, w 2015 r. - 93 dni, w 2016 r. - 65 dni, w 2017 r. - 49 dni, w 2018 r. - 254 dni, w 2019 r. - 206 dni (ostatnie zwolnienie do 30 lipca 2019 r.) sprawia, że funkcjonariusz nie dotrzymuje roty złożonego ślubowania, zobowiązującego go w szczególności do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych, a także do tego, aby strzegł honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegał zasad etyki zawodowej. Ciągła nieobecność w służbie świadczy o tym, że policjant nie spełnia wymogów poddania się szczególnej dyscyplinie obowiązującej w Policji, w naturalny sposób zmusza przełożonych do zapewnienia za niego zastępstw, co z kolei prowadzi do zwiększenia obciążenia pozostałych funkcjonariuszy w służbie i dezorganizuje służbę. Przejęcie jego zadań przez innych funkcjonariuszy Wydziału w [...] Zarządu w [...] CBŚ, nie może być w sposób oczywisty ani skuteczne ani efektywne, bowiem są oni obciążeni dodatkowymi obowiązkami, które muszą wypełnić w trakcie pełnionej służby, często w godzinach nadliczbowych (w wymiarze ponadnormatywnym). Zwiększona ilość zadań służbowych wpływa demotywująco na funkcjonariuszy obecnych w służbie, negatywnie przekłada się na efektywność i jakość służby, rodzi napięcia i konflikty oraz powoduje obniżenie motywacji i zaangażowania w służbie. Zdaniem organu zachowanie [...] L.Z. jest przejawem braku lojalności w stosunku do zatrudniających go organów Policji oraz jest sprzeczne z rotą złożonego ślubowania. Ma też ujemny wpływ na wizerunek Policji w społeczeństwie. Skutki przedłużającej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego tożsamego z dobrem formacji są oczywiste i nie wymagają dowodzenia. Organ I instancji dodał, że ciągła nieobecność funkcjonariusza w służbie, nawet jeśli jest usprawiedliwiona, musi prowadzić do jego zwolnienia ze służby, ponieważ policjant, który nie pełni służby staje się z punktu widzenia potrzeb państwa, nieprzydatny jako funkcjonariusz. W takim przypadku o zwolnieniu decydują de facto względy zapewnienia należytej organizacji służby (możliwość zatrudnienia na to stanowisko innego funkcjonariusza), a nie stan zdrowia policjanta. Te wszystkie okoliczności, zdaniem Komendanta CBŚ Policji świadczą o tym, że pozostawienie skarżącego służbie naruszałoby jej ważny interes jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli. W uzasadnieniu rozkazu personalnego Komendant CBŚ Policji wyjaśnił ponadto, że w toku postępowania w niniejszej sprawie pięciokrotnie informował L.Z. o przysługujących mu uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a. Na jego prośbę wyznaczył mu konkretny termin (3 czerwca 2019 r.) na zapoznanie się z aktami. Skarżący nie skorzystał z tego prawa w dniu 3 czerwca 2019 r. jak również w innych terminach, kiedy deklarował obecność w siedzibie organu (6 i 7 czerwca 2019 r.). Nie pojawił się w Wydziale Kadr i Szkolenia CBŚ Policji w żadnym innym terminie, także po otrzymaniu pisma organu z 7 czerwca 2019 r. informującego o zebraniu całego materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji. W ocenie organu, postawa skarżącego może budzić wątpliwości co do jego intencji, których celem mogła być chęć przedłużenia toczącego się postępowania. Organ dodał, że z uwagi na ten interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji rozumianym jako troska o dobro wspólne jakim jest ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, uzasadnione jest nadanie decyzji (rozkazowi personalnemu) rygoru natychmiastowej wykonalności (art. 108 § 1 k.p.a.). L.Z. złożył odwołanie od tego rozkazu personalnego, w którym zarzucił, że został wydany z naruszeniem art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Odwołujący się stwierdził, że organ prowadzący postępowanie w sprawie jego zwolnienia ze służby nie zasięgnął opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Zdaniem skarżącego, pismo z dnia 5 kwietnia 2019 r., podpisane przez Zastępcę Komendanta CBŚ Policji, zostało skierowane do niewłaściwego podmiotu. Adresat tego pisma - Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NFZZ Policjantów KGP/CBŚP nie jest bowiem organem związku, zgodnie z § 21 ust. 1 Statutu NSZZ Policjantów, na szczeblu wojewódzkim jest nim zarząd wojewódzki. Skarżący dodał, że w piśmie tym nie zakreślono jakiegokolwiek terminu na wydanie opinii dotyczącej zasadności jego zwolnienia ze służby oraz że w aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia niniejszego pisma organizacji związkowej. Według L.Z., zalegający w aktach sprawy (k. 112) wydruk komputerowy "opatrzony w nagłówku Zarząd Wojewódzki NFZZ Policjantów" nie być traktowany jako stanowisko organizacji związkowej odnośnie skarżącego. Na dokumencie tym brak jest jakiegokolwiek podpisu (w szczególności podpisu Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego związku), a w konsekwencji "jego wartość dowodowa jest żadna". Skarżący dodał, że "wydruk ten nie może stanowić nawet potwierdzenia doręczenia organizacji związkowej pisma Komendanta CBŚP (...) zawierającego wniosek o wydanie opinii". W ocenie skarżącego, niezalenie od powyższego naruszenia przez organ art. 43 ust. 3 ustawy o Policji (które stanowi dostateczną przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji), organ I instancji przeprowadził postępowanie z naruszeniem art. 7 k.p.a. Odwołujący się zarzucił, że Komendant CBŚ Policji nie ustalił przyczyn z powodu których przebywa na zwolnieniach lekarskich, w tym czyjego stan zdrowia pozostaje w związku ze szczególnymi warunkami i właściwościami służby. L.Z. podniósł, że komisja lekarska w orzeczeniu z [...] czerwca 2016 r. stwierdziła, że jest czasowo niezdolny do służby z powodu choroby oraz że ta niezdolność pozostaje w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby i stwierdził, że "późniejsze zwolnienia lekarskie wynikają z tej samej przyczyny". W konsekwencji niezasadnie uznał, że jego absencja z powodu choroby uzasadnia zwolnienie z Policji z uwagi na ważny interes służby. Odwołujący się wyjaśnił, że w 2018 r. nie stawił się na komisję lekarską z powodu choroby, niemniej w dniu 26 marca 2019 r. złożył drogą służbową raport o skierowanie go do [...] Komisji Lekarskiej celem ustalenia m. in. Stanu zdrowia oraz zdolności fizycznej i psychicznej do służby. Świadczy to o tym, że nie było i nie jest jego intencją nadużywanie zwolnień lekarskich czy przedłużanie postępowania. Organ I instancji zupełnie pominął tę okoliczność. Jego zdaniem, Komendant CBŚP powinien "przynajmniej rozważyć wstrzymanie się z wydaniem decyzji do czasu uzyskania orzeczenia Komisji", tym bardziej że termin badania ([...] września 2019 r.) został wyznaczony już 17 czerwca 2019 r. W uzasadnieniu odwołania L.Z. stwierdził ponadto, że "wręcz bulwersujące" jest stwierdzenie organu, zawarte w zaskarżonej decyzji, jakoby częsta absencja w służbie sprawiała, że nie dotrzymuje roty złożonego ślubowania. Z decyzji wynika w istocie, że funkcjonariusz Policji, który często choruje, niezależnie od przyczyny choroby, postępuje wbrew złożonemu ślubowaniu. Jest to stwierdzenie "niezrozumiałe, wręcz kuriozalne", w szczególności w sytuacji, gdy choroba pozostaje w związku ze szczególnymi warunkami i właściwościami służby, tak jak w jego przypadku. Gdyby przyjąć rozumowanie organu I instancji za poprawne, policjant który np. został ranny w czasie wykonywania obowiązków służbowych i wymaga długotrwałego leczenia, skutkującego zwolnieniem lekarskim, narusza rotę przysięgi. L.Z. dodał, że organ nie zbadał, czy absencja chorobowa przemawia za zwolnieniem ze służby oficera Policji o długoletnim stażu, "cieszącego się generalnie dobra opinią". Choroba, nawet długotrwała nie jest przecież powodem zwalniania ze służby doświadczonych policjantów. Świadczy o tym art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, z którego wynika, że funkcjonariusz może być zwolniony z Policji dopiero po upływie 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Skarżący dodał, że organ "nie zastanowił się", czy "dla interesu służby nie lepiej jest poczekać, aż funkcjonariusz wyzdrowieje". Odwołujący się dodał, że w latach 2015-2016 był oddelegowany do Komendy Miejskiej Policji w [...] , a następnie do Zarządu CBŚP w [...]. Z tego powodu, stanowisko organu, że jego długotrwała absencja w służbie wpływa negatywnie na organizację służby w Wydziale CBŚP w [...] nie jest uzasadnione. L.Z. stwierdził, że "w istocie przełożeni chcieli się go pozbyć" i dyskryminowali go, o czym świadczy jego pismo zatytułowane: "Wniosek o rozpatrzenie przypadku nierównego traktowania". Zdaniem skarżącego, jego problemy zdrowotne są następstwem niewłaściwego traktowania i szykanowania przez przełożonych, w tym przez funkcjonariuszy Policji, co do których informował, że utrzymują "kontakty przestępcze" (kilku z nich zostało później tymczasowo aresztowanych). Zwolnienie go ze służby z powodu absencji chorobowej jest więc wyjątkowo krzywdzące. L.Z. w odwołaniu od rozkazu personalnego Komendanta CBŚP o zwolnieniu go ze służby zarzucił ponadto, że został pozbawiony prawa do zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się co do zebranych materiałów, zgłoszenia wniosków dowodowych przed wydaniem decyzji. Skarżący przyznał, że w dniu 7 czerwca 2019 r. został poinformowany przez organ I instancji o zakończeniu zbierania materiału dowodowego, niemniej jednak w toku postępowania (w dniu 4 kwietnia 2019 r.) nie pozwolono mu zapoznać się z aktami postępowania i chcąc uniknąć takiej sytuacji zwrócił się do organu o wyznaczenie konkretnego terminu kiedy będzie mógł zapoznać się z aktami postępowania. L.Z. wyjaśnił, że na nie stawi się na kolejnym wyznaczony termin (3 czerwca 2019 r.), ponieważ w tym dniu miał wyznaczoną wizytę lekarską. Jego zdaniem, organ "świadomie zignorował" jego wniosek o wyznaczenie nowego terminu zapoznania się z aktami, nie bacząc na to, że w dniu 4 kwietnia 2019 r. nie zapoznał się z aktami z winy organu. Skarżący dodał, ze gdyby Komendant CBSP umożliwił mu zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym, złożyłby wnioski dowodowe, a w konsekwencji decyzja organu I instancji byłby inna. Skarżący stwierdził ponadto, że organ nie uzasadnił dostatecznie dlaczego opatrzył rozkaz personalny o jego zwolnieniu ze służby z dniem [...] sierpnia 2019 r. rygorem natychmiastowej wykonalności. Zdaniem odwołującego się, "ogólnikowe uzasadnienie (...) jest zupełnie nieprzekonujące" i niezrozumiałe, "jeśli weźmie się pod uwagę, że za dzień zakończenia służby przyjęto datę święta państwowego i kościelnego". Skarżący dodał, że został zwolniony ze służby w przeddzień 25-lecia służby, po to, aby pozbawić go uprawnień z tych związanych. Jest to dla niego krzywdzące, tym bardziej, że został zwolniony z Policji wyłącznie z powodu choroby pozostającej w związku z warunkami lub właściwościami służby. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z [...] listopada 2019 r. utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji z [...] lipca 2019 r. o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] sierpnia 2019 r. Organ odwoławczy powołał przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wskazał, że decyzja o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w Policji z uwagi na dobro służby jest wydawana w ramach uznania administracyjnego i stwierdził, że organowi I instancji nie można zarzucić naruszenia granic tego uznania i wydania decyzji dowolnej. Komendant Główny Policji podkreślił, stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby prowadzące do jego zwolnienia w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie musi być konsekwencją naruszenia przez niego obowiązków służbowych ani zachowań niezgodnych z prawem. Innymi słowy, zwolnienie ze służby w Policji ze względu na ważny interes, nie musi mieć absolutnie charakteru represyjnego. CBŚ Policji jest jednostka organizacyjną Policji służby śledczej, realizującą na obszarze całego kraju zadania w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i zwalczania przestępczości zorganizowanej. W tym celu należy zapewnić ciągłość służby, co ma gwarantować szczególna dyspozycyjność funkcjonariuszy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie może i nie podważa zasadności wystawienia zwolnień lekarskich, w związku z tym traktuje nieobecność skarżącego w służbie jako usprawiedliwioną. Niemniej jednak ta długotrwała (permanentna) absencja skarżącego w służbie odbija negatywnie na efektywności, skuteczności jednostki, w której funkcjonariusz pełnił służbę i rodzi napięcia między funkcjonariuszami pozostającymi na służbie. L.Z. w okresie od 13 listopada 2014 r. do dnia [...] sierpnia 2019 r. przedstawił kilkadziesiąt zwolnień lekarskich, stwierdzających jego niezdolność do służby przez ponad 690 dni., przy czym w roku 2018 r. przebywał na zwolnieniach przez ponad 250 dni, natomiast w 2019 r., nieprzerwanie do dnia zwolnienia ze służby tj. [...] sierpnia 2019 r. Brak dyspozycyjności, bo tak należy odczytywać absencję skarżącego w służbie, niezależnie od jej przyczyny jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 28 lipa 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 478/16). Prowadzi to do wniosku, że wbrew oczekiwaniu skarżącego, nie jest konieczne ustalenie przyczyn, z powodu których przebywał na zwolnieniach lekarskich. Komendant Główny Policji dodał, że w 2018 r. Komendant CBS Policji, na wniosek Naczelnika Zarządu w [...], skierował L.Z. do [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...], celem ustalenia stanu jego zdrowia. Skarżący mimo dwukrotnego wezwania, nie stawił się na badania, mimo że stosownie do art. 40a ust. 1 ustawy o Policji, był obowiązany poddać się badaniom zleconym przez komisje lekarską. W związku z tym postępowanie w tej sprawie zostało umorzone (postanowienie [...] Komisji Lekarskiej MSWiA z [...] grudnia 2018 r.). Niestawienie się do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia, a jednocześnie dalsze przedkładanie zwolnień lekarskich świadczy co najmniej o lekceważącym stosunku skarżącego zarówno do służby jak i do przełożonych oraz współpracowników. W odniesieniu do zarzutów i twierdzeń zawartych przez skarżącego w odwołaniu, Komendant Główny Policji stwierdził, że korzystanie ze zwolnień lekarskich w okresie choroby, samo w sobie nie musi jeszcze przemawiać za koniecznością rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem ze względu na ważny interes służby. Jednak postępowanie skarżącego "nie może zostać niezauważone" w aspekcie interesu służby, który - mierzony interesem społecznym - jest ważny i determinuje decyzję o jego zwolnieniu ze służby. Sprawne funkcjonowanie policji opiera się na właściwej realizacji zadań przez jej poszczególne jednostki organizacyjne, a długotrwała absencja funkcjonariusza w służbie w sposób oczywisty dezorganizuje tę służbę. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji co do tego, że nie ma podstaw do badania , jakie choroby były przyczyną absencji skarżącego w służbie oraz czym w istocie spowodowane były problemy zdrowotne policjanta (np. nierównym traktowaniem w służbie). Nie może być argumentem przemawiającym za pozostawieniem skarżącego w służbie wykonywanie przez niego zadań w sposób właściwy w przeszłości. Istotne znaczenie ma bowiem okoliczność, że skarżący z powodu choroby w okresie od 13 listopada 2014 r. do 30 lipca 2019 r. pozostawał poza służbą przez 651 dni, a jego zadania zobowiązani byli wykonywać inni funkcjonariusze jednostek policji w których pełnił służbę (Komendy Miejskiej Policji w [...], Wydział [...] Zarządu w [...] CBŚ Policji, Wydział w [...]Zarządu CBŚP). Organ dodał, że służba w formacji uzbrojonej nie jest zwykłą pracą a funkcjonariusz, który nie wykonuje swoich obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, a ponadto nie stawia się do komisji lekarskiej, do której jest kierowany w związku z przebywaniem na tych zwolnieniach, nie może skutecznie powoływać się na swój słuszny interes, o którym mowa w art. 7 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego nie jest uzasadniony zarzut odwołującego się, dotyczący naruszenia przez organ I instancji art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Z powołanego przepisu wynika, że dopuszczalność rozwiązania stosunku służbowego zależy od zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, nie zaś od uzyskania opinii. Jedynie zaniechanie zwrócenia się do właściwej organizacji związkowej, stanowiłoby naruszenie tego przepisu (wyrok NSA z 28 czerwca 2019 r., I OSK 1316/17). Komendant Główny Policji wyjaśnił, że z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że organ 1 instancji w dniu 5 kwietnia 2019 r., za pośrednictwem poczty resortowej (k. 147), wystąpił do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o opinię w przedmiocie zwolnienia L.Z. ze służby w Policji. Zaadresowanie tego pisma do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów KGP, który stosownie do § 23 statutu związku, kieruje pracami jego organów, było prawidłowe. W ocenie organu w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżący został pozbawiony prawa do czynnego udziału w postępowaniu przed organem I instancji. Przede wszystkim w piśmie z 25 marca 2019 r., został poinformowany o wszczęciu postępowania administracyjnego w prawie jego zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz pouczony o przysługujących mu uprawnieniach. Wprawdzie pewnym uchybieniem ze strony Komendanta CBŚ Policji mogło być uniemożliwienie skarżącemu w dniu 4 kwietnia 2019 r. wstępu do siedziby organu i w ten sposób uniemożliwienie mu zapoznania się z aktami sprawy, jednakże od tego dnia do dnia wydania zaskarżonej decyzji ([...] lipca 2019 r.) L.Z. miał możliwość zapoznania się z aktami postępowania, z czego nie skorzystał. Organ dodał, że zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Z akt sprawy wynika, że skarżący przed wniesieniem odwołania (w dniu 9 sierpnia 2019 r.) ustanowił pełnomocnika w niniejszej sprawie, oraz że działająca z jego substytucji adw. M.S., w dniu 14 sierpnia 2019 r. zapoznała się z aktami sprawy. Na zakończenie Komendant Główny Policji podał, że po wydaniu w dniu [...] lipca 2019 r. decyzji przez organ I instancji. [...] Rejonowa Komisja Lekarska MSWiA w [...] orzeczeniem z [...] września 2019 r. uznała L.Z. za trwale niezdolnego do służby w Policji (kategoria "C") i zakwalifikowała go do III grupy inwalidzkiej. W dniu 23 września 2019 r. Komendant CBŚP wniósł odwołanie od tego orzeczenia i w związku z tym, stosownie do art. 130 § 1 k.p.a. w związku z art. 4 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 345 ze zm.), nie podlega ono wykonaniu i nie jest ostateczna. Organ dodał, że byłby zobowiązany do uwzględnienia orzeczenia komisji lekarskiej, jeżeli w chwili orzekania w postępowaniu administracyjnym (również odwoławczym) dotyczącym zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, byłoby ostateczne. Wówczas obligatoryjne byłoby zwolnienie policjanta ze służby na podstawie ary. 41 ust. 1 ustawy o Policji (z uwagi na jego trwałą niezdolność do służby). Taka sytuacja nie zaistniała w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy podniósł ponadto, że organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, kierując się ważnym interesem społecznym, który przejawia się szczególnym statusem i zadaniami Policji, jako formacji wymagającej skutecznego i prawidłowego działania. Zdaniem organu, nie ma podstaw do wstrzymania natychmiastowej wykonalności decyzji (rozkazu personalnego) organu I instancji, ponieważ w rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z uzasadnionym przypadkiem (art. 135 k.p.a.). Skutki prawne, jako wywołało wykonanie decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji mogą zostać odwrócone przez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tej decyzji, co wynika z art. 42 ustawy o Policji. L.Z., działając przez pełnomocnika, w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji o jego zwolnieniu ze służby, zarzucił, że został wydany z naruszeniem: a) art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący stwierdził m. in., że organ przed zwolnieniem skarżącego ze służby nie zasięgnął opinii właściwej organizacji związkowej. CBŚ Policji jest obecnie odrębną jednostką organizacyjną Policji, na której czele stoi Komendant CBŚP i dlatego właściwą dla skarżącego, który pełnił służbę poza KGP, nie może być organizacja wojewódzka przewidziana w statucie dla Komendy Głównej Policji. Skarżący dodał, że nawet gdyby uznać, że organizacja wojewódzka NSZZ Policjantów KGP/CBŚP jest właściwą organizacją zakładową, to wniosek (z 5 kwietnia 2019 r.) o wydanie opinii w przedmiocie jego zwolnienia ze służby, został skierowany do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów KGP/CBŚP, który nie jest organem związku i nie do niego należy wydanie opinii. L.Z dodał, że nie chodzi tutaj wyłącznie o zaadresowanie pisma do Przewodniczącego (który kieruje pracami Zarządu), bowiem z treści pisma nie wynika, aby Komendant CBŚP wystąpił o opinię do Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów KGP/CBŚP; b) art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez nieuzasadnione przyjęcie, że za zwolnieniem skarżącego z Policji przemawia "ważny interes służby"; w uzasadnieniu tego zarzutu L.Z. podkreślił, że niewłaściwe postępowanie przełożonych względem niego jest przyczyną jego stanu zdrowia, c) art. 7 w związku z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. przez nieustalenie wszystkich istotnych okoliczności spraw, w tym m. in. przyczyn zwolnień lekarskich, tego czy choroba skarżącego pozostaje w związku ze szczególnymi warunkami i właściwościami służby, zignorowanie orzeczenia komisji lekarskiej z 2016 r. z którego wynika, że czasowa niezdolność do służby pozostaje w związku ze służbą , "generalnie dobrej" opinii o jego dotychczasowej służbie. W uzasadnieniu tych zarzutów skarżący stwierdził, że organ potraktował chorobę pozostającą w związku z warunkami i właściwościami służby jak każdą inną nieobecność w służbie. L.Z. dodał, że jego kłopoty zdrowotne są następstwem niewłaściwego traktowania, szykanowania przez przełożonych, o czym świadczy jego "wniosek o rozpatrzenie przypadku nierównego traktowania", którego kserokopię (niepodpisaną) dołączył do skargi. Zdaniem skarżącego istotnym argumentem w tej sprawie jest nieprawomocne orzeczenie komisji lekarskiej z [...] września 2019 r., z którego również wynika, że jest trwale niezdolny do służby i jego stan zdrowia (inwalidztwo) pozostaje w związku ze służbą w Policji. W przekonaniu skarżącego, powoływanie się przez organ na to, że jest ono nieprawomocne (bo zostało przez niego zaskarżone odwołaniem) nie jest uzasadnione i świadczy o tym, że "odwołanie zostało (...) w sposób instrumentalny wykorzystane jako argument" za zwolnieniem skarżącego z Policji z uwagi na ważny interes służby. Z tych wszystkich względów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji oraz utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta CBŚ Policji z [...] lipca 2019 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ podał, że oceniając postawę skarżącego nie można pominąć, że w kwietniu 2018 r. zignorował konieczność stawienia się przed komisję lekarską, celem ustalenia jego stanu zdrowia oraz że poddał się badaniom dopiero w 2019 r., gdy toczyło się już postępowanie o jego zwolnienie ze służby. W dniu 23 września 2020 r. skarżący złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z orzeczenia [...] Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych z [...] maja 2020 r., którego kopię załączył do wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zaskarżony przez R.Z. rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] listopada 2019 r. nie narusza prawa i dlatego jego skarga jest nieuzasadniona. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia, stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na tej podstawie zostało pozostawione tzw. Uznaniu administracyjnemu. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W takich sprawach, jak rozpatrywana, dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby, sąd administracyjny bada jedynie, czy przy podejmowaniu decyzji o rozwiązaniu stosunku służbowego nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego, nie może natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i oceniać stosowanej przez nie polityki kadrowej, a tym samym przesądzać, czy dana osoba powinna pozostać funkcjonariuszem określonej formacji, czy też może być z tego grona wykluczona (por. np. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., sygn. akt lOSK 301/11). Rozważania należy rozpocząć od stwierdzenia, że Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją powołaną do wykonywania zadań (wymienionych w art. 1 ust. 1 ustawy o Policji), wymagających określonych kwalifikacji oraz odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych, a ponadto znacznego zaangażowania się i dyspozycyjności wszystkich policjantów. Osoby, które decydują się na dobrowolne podjęcie służby w Policji muszą mieć tego świadomość oraz zdawać sobie sprawę z tego, że ich status będzie kształtować się odmiennie niż pracowników umownych. Ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale również pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Policjantowi przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale ochrona ta nie ma charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów wyszczególnił dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzegł jednak także konieczność zapewnienia organom Policji możliwości prowadzenia dla dobra służby racjonalnej polityki kadrowej oraz efektywnego wykorzystania przyznanych etatów i środków i w tym celu przewidział możliwość zwolnienia policjanta ze służby nawet w przypadkach przez niego niezawinionych, gdy takie są potrzeby formacji. W orzecznictwie przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych (ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie określonej w ustawie o Policji), kierując się "ważnym interesem służby". Organ Policji wydając rozkaz personalny o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji), jest obowiązany wykazać, że rozwiązanie stosunku służbowego leży w ważnym interesie służby. Ustawa o Policji nie definiuje określenia "ważny interes służby", nie zawarto tam też żadnych wskazówek dotyczących wykładni tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego konkretnej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsże pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Trzeba podkreślić, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych przez funkcjonariusza. Taką ocenę może uzasadniać każde inne zachowanie się policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działanie lub jego skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (por. np. wyrok NSA z 21 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 426/99). Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne zadań, których ustawodawca powierzył tej formacji (por. wyrok NSA z 16 marca 1995 r., sygn. akt II SA 1802/94). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji), jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (por. wyroki NSA z: 3 września 1993 r., sygn. akt II SA 1645/93, z 3 kwietnia 2000 r., syg.. akt II SA 2629/99 ). Może być wykorzystywana również w celu likwidowania dotychczasowych i zapobiegania dalszym negatywnym skutkom, jakie łączą się z licznymi nieobecnościami policjanta w służbie. W konsekwencji nie tyle sama długotrwała nieobecność policjanta w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych mogą uzasadniać rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na ważny interes służby. Zdaniem Sądu, nie ma racjonalnych podstaw do zakwestionowania stanowiska organów, że długotrwała nieobecność skarżącego w służbie (w okresie od 13 listopada 2014 r. do dnia [...] sierpnia 2019 r. ponad 690 dni.), przy powszechnie znanych problemach kadrowych nie mogła pozostawać bez wpływu na działalność każdej ze struktur formacji. Niewątpliwie liczne i stale powtarzające się nieobecności policjanta w służbie na przestrzeni pięciu lat dezorganizowały pracę jednostek Policji w których pełnił służbę. Oczywistym bowiem jest, że przydzielanie zadań nieobecnego funkcjonariusza innym funkcjonariuszom zwiększa ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. W tym znaczeniu liczne, stale powtarzające się i długotrwałe nieobecności skarżącego w służbie naruszają ważny interes służby tożsamy z interesem społecznym. Konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, który zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynności kadrowo-organizacyjnych, z pewnością utrudnia funkcjonowanie jednostki organizacyjnej. Tych oczywistych faktów skarżący z niezrozumiałych względów nie przyjmuje do wiadomości, mimo że skutki takiego stanu rzeczy powinny być znane każdemu funkcjonariuszowi. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się uwagę, że nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt, że długotrwała choroba policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji i możliwość sprawnego realizowania zadań (wyrok NSA z 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela. Z powyższych względów nie można organom Policji zarzucić, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i na rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organy Policji nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Trudno uznać, że możliwe jest prawidłowe funkcjonowanie jednostki organizacyjnej Policji w sytuacji, gdy policjant przedstawia kolejne zwolnienia lekarskie oraz gdy przełożony nie ma pewności czy oraz kiedy, a także na jaki okres jego podwładny wróci do służby. Nie ulega wątpliwości, że wszystkie zadania przypisane do poszczególnych struktur Policji muszą być realizowane na bieżąco. Dlatego brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Żadne istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie sprawy interes skarżącego był ważniejszy od dobra formacji, której jest on funkcjonariuszem. Podkreślenia wymaga przy tym, że organ nie dokonał zwolnienia skarżącego ze służby ze względu na stan zdrowia. Organ nie kwestionował zasadności wystawionych zwolnień lekarskich. Dokonał natomiast ustaleń, co do tego, że długotrwała i ciągle powtarzająca się nieobecność skarżącego w służbie negatywnie wpływa na realizację zadań, powodując przy tym dodatkowe obciążenie zadaniami pozostałych funkcjonariuszy. Nie można tracić z pola widzenia, że nawet jeśli zwolnienia lekarskie udzielone w okresie pomiędzy marcem 2015 r. a lutym 2016 r. miały związek ze szczególnymi warunkami służby, to do późniejszych zwolnień takie orzeczenie nie zapadło. Sąd podkreśla, że skarżący, został skierowany do komisji lekarskiej w 2018 r. Nie stawił się jednak na badania i dopiero w marcu 2019 r., a więc już po tym, jak jego przełożony (Naczelnik Zarządu w [...] CBŚ Policji) wystąpił do Komendanta CBŚ Policji z wnioskiem personalnym (z 4 lutego 2019 r.) o zwolnienie skarżącego ze służby z uwagi na długotrwałą nieobecność, złożył raport o skierowanie go do [...] Komisji Lekarskiej celem ustalenia m. in. Stanu zdrowia oraz zdolności fizycznej i psychicznej do służby. W tym stanie rzeczy skarżący nie powinien oczekiwać od organu, że do czasu uzyskania orzeczenia lekarskiego o zdolności (niezdolności) do służby nie będzie prowadził postępowania w sprawie jego zwolnienia z Policji ze względu na ważny interes służby. Jego zachowanie nasuwa poważne wątpliwości co do intencji policjanta, budzi też zastrzeżenia z punktu widzenia wypełniania przez niego obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania. Zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w okolicznościach takich jak występujące w tej sprawie jest już utrwalone w orzecznictwie ( np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2515/16; z 16 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 921/16; z 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 723/14; z 15 marca 2013 r., sygn. akt 1 OSK 1033/12; z 24 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1969/12). Zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu jest zatem bezzasadny. Z przedstawionych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Komendant Główny Policji dokonał w tej sprawie prawidłowej wykładni i właściwie zastosował przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy. Uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego spełnia wszystkie wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Organ wykazał w nim w wystarczającym stopniu, że skarżący z uwagi na przedkładane w omawianym okresie zwolnienia lekarskie wykazał zupełny brak dyspozycyjności. Sytuacja taka bezspornie dezorganizowała pracę jednostki organizacyjnej Policji co stanowi o naruszeniu ważnego interesu służby. Komendant Główny Policji w sposób wystarczająco wyczerpujący uzasadnił również dlaczego interes społeczny przeważył w tej sprawie nad indywidualnym interesem skarżącego. Sąd dodaje, że w orzecznictwie przyjmuje się, że funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji (por. wyrok NSA z 15 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1033/12, wyrok NSA z 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 2009/11, wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt 1 OSK 733/12, wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r. sygn. akt lOSK 1852/13). Nie jest również uzasadniony zarzut dotyczący art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Przede wszystkim przepis ten nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego ani uzyskania w tym zakresie jakiejkolwiek opinii właściwej organizacji związkowej. Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustaw o Policji wymaga jedynie "zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów". Oznacza to, że organ ma obowiązek zasięgnięcia takiej opinii, czyli musi zwrócić się do odpowiednich władz organizacji związkowej o wyrażenie opinii. Brak takiej opinii nie wyklucza jednak możliwości zastosowania przedmiotowej instytucji, gdyż związek zawodowy może uchylić się od zajęcia w sprawie stanowiska. W niniejszej sprawie p.o. Zastępcy Komendanta CBŚP pismem z 5 kwietnia 2019 r. zwrócił się o wydanie opinii w sprawie planowanego rozwiązania stosunku służbowego ze skarżącym, co oznacza, że przewidziany w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji obowiązek został dopełniony. Całkowicie nieuzasadnione jest stanowisko strony skarżącej, że po pierwsze, wniosek w tej sprawie został skierowany do niewłaściwej organizacji, a po drugie do niewłaściwego podmiotu (Przewodniczącego a nie Zarządu). Pomijając już niekonsekwencję skarżącego, trzeba stwierdzić, że właściwym dla funkcjonariuszy zarządów terenowych CBŚP jest zarząd wojewódzki właściwy dla Komendy Głównej Policji (skoro CBŚP jest jednostką organizacyjną Policji która działa na obszarze całego kraju, a NSZPP Policjantów nie określił w sposób szczególny organizacji zakładowej dla funkcjonariuszy CBŚ), co znajduje potwierdzenie w uchwale Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów KGP z 12 grudnia 2014 r. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu (orzeczenia lekarskiego). Według art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł (Dz. U. z 2019 r. poz.2325 ze zm.). Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Takie istotne wątpliwości w tej sprawie nie wystąpiły. Z tych wszystkich powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał zarzuty skargi za nieuzacnione. Sąd kontrolując zaskarżony rozkaz personalny w zakresie wykraczającym poza granice wyznaczone zarzutami skargi (art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), stwierdził, że nie ma podstaw do jego uchylenia lub orzeczenia o jego nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny byłby zobowiązany uwzględnić z urzędu. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 powołanej ustawy, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło