II SA/Wa 1994/06
PostanowienieWSA w Warszawie2007-10-26
Skład orzekający: Anna Mierzejewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak wiedzy strony o wydanym zarządzeniu, spowodowany niedoinformowaniem przez pełnomocnika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego?Ratio decidendi
Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków zachowania profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Brak wiedzy o wydanym zarządzeniu spowodowany niedoinformowaniem przez pełnomocnika nie stanowi podstawy do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest niezawinione, a tym samym nie uzasadnia przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. (lub 14 sierpnia 2007 r. - w tekście występują obie daty) w przedmiocie odmowy uzupełnienia protokołu z rozprawy. Zarządzenie to zostało doręczone jej pełnomocnikowi, adwokatowi B. J., który nie poinformował skarżącej o jego otrzymaniu ani nie wniósł odwołania. Skarżąca dowiedziała się o zarządzeniu dopiero 4 września 2007 r., kiedy otrzymała jego kopię z akt sprawy. Wniosła odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu 7 września 2007 r. Argumentowała, że brak wiedzy o zarządzeniu był niezawiniony.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Anna Mierzejewska po rozpoznaniu w dniu 26 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 w przedmiocie odmowy uzupełnienia protokołu z przebiegu rozprawy w dniu 4 lipca 2007 r. w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych postanawia - odmówić przywrócenia terminu – Sygn. akt II SA/Wa 1994/06 POSTANOWIENIE Dnia 26 października 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Anna Mierzejewska po rozpoznaniu w dniu 26 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego z dnia 14 sierpnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 w przedmiocie odmowy uzupełnienia protokołu z przebiegu rozprawy w dniu 4 lipca 2007 r. w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych postanawia - odmówić przywrócenia terminu -
Zarządzeniem przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 odmówiono M. K. uzupełnienia protokołu z przebiegu rozprawy w dniu 4 lipca 2007 r. w sprawie z jej skargi na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych. Odpis powołanego zarządzenia doręczono wyznaczonemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącej: adw. B. J. (pełnomocnictwo – k. 147 akt sądowych) w dniu 23 lipca 2007 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 195 akt sądowych). W dniu 7 września 2007 r. M. K. wniosła do Sądu odwołanie od zarządzenia przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia tego środka zaskarżenia. W tym samym dniu skarżąca wniosła do Sądu pismo, w którym oświadczyła, że "cofa pełnomocnictwo" udzielone adw. B. J.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania M. K. oświadczyła, że w dniu 4 września 2007 r. w czytelni akt Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zostało jej doręczone zaskarżone zarządzenie. Jak podniosła, w tym też dniu ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia z dnia 17 lipca 2007 r., bowiem okolicznością uzasadniającą w jej ocenie niezawinione dokonanie czynności procesowej z przekroczeniem terminu był brak wiedzy o wydanym zarządzeniu spowodowany doręczeniem odpisu zarządzenia ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, który nie poinformował M. K. o fakcie otrzymania odpisu zaskarżonego zarządzenia i nie wniósł od tego zarządzenia środka zaskarżenia. Wniosek skarżącej z dnia 31 sierpnia 2007 r. o wydanie kserokopii dokumentów z akt sprawy (k. 212) oraz zwrotne potwierdzenie odbioru kserokopii (k. 213) potwierdzają, że w dniu 4 września 2007 r. wydano skarżącej z akt sądowych m.in. kserokopię zaskarżonego zarządzenia.
W konkluzji skarżąca podniosła, że nie mając wiedzy o wydanym zarządzeniu, bez własnej winy nie miała możliwości ustosunkowania się do niego, ani możliwości zwrócenia się do wyznaczonego adwokata o złożenie odwołania do składu orzekającego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 103 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), od zarządzenia przewodniczącego w przedmiocie sprostowania lub uzupełnienia protokołu strony mogą odwołać się do sądu w terminie 7 dni od doręczenia im zarządzenia.
Jak stanowi natomiast przepis art. 67 § 5 tej samej ustawy, jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Trzeba podkreślić, że gdy strona ustanowiła pełnomocnika, brak jest podstaw prawnych do doręczania pism bezpośrednio stronie. Doręczenie dokonane w takiej sytuacji pod adresem strony byłoby bowiem bezskuteczne w stosunku do jej pełnomocnika, a zatem bezskuteczne również procesowo (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1907/05. LEX nr 204721).
Mając na uwadze, że w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] skarżąca ustanowiła pełnomocnikiem adw. B. J. stwierdzić należy, że siedmiodniowy termin przewidziany w powołanym przepisie art. 103 ustawy, rozpoczął bieg w dniu 23 lipca 2007 r., kiedy to zaskarżone zarządzenie zostało doręczone pełnomocnikowi. Późniejsze wypowiedzenie pełnomocnictwa przez skarżącą nie ma wpływu na to ustalenie (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lipca 1998 r. sygn. akt III WCK 64/98, OSA z 1999 r. nr 2, poz. 14). Niewątpliwie zatem M. K. wnosząc w dniu 7 września 2007 r. odwołanie od zarządzenia przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 przekroczyła termin ustawowo przewidziany na dokonanie tej czynności procesowej.
Zgodnie z art. 86 powoływanej ustawy, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W świetle art. 87 § 1 i 2 powołanej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W przedmiotowej sprawie, wobec przedstawionej przez skarżącą argumentacji, dotyczącej powodu niezłożenia odwołania od zarządzenia z dnia 17 lipca 2007 r. w ustawowym terminie, Sąd przyjął, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 4 września 2007 r., kiedy to M. K. doręczono m.in. kopię zaskarżonego zarządzenia. Zestawienie powyższej daty z datą złożenia przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu (7 września 2007 r.) wskazuje, że skarżąca nie przekroczyła terminu określonego w przepisie art. 87 § 1 powoływanej ustawy.
Przechodząc do oceny okoliczności podanych przez skarżącą w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku trzeba wskazać, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/05 LEX nr 192260).
Powołując się na fakt niewniesienia, przez ustanowionego pełnomocnictwem z dnia 4 czerwca 2007 r. adwokata, środka zaskarżenia od zarządzenia przewodniczącego z dnia 17 lipca 2007 r. oraz niepoinformowania skarżącej przez tego pełnomocnika o otrzymaniu zarządzenia, M. K. nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Do dnia 7 września 2007 r., kiedy to zawiadomiła Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa adw. B. J., ponosiła ona bowiem ryzyko ujemnych skutków zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06. http://cbo.nsa.gov.pl oraz postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 10 maja 2004 r. sygn. akt FZ 7/04. Niepublikowane). Należy podkreślić, że relacje pomiędzy pełnomocnikiem a mocodawcą, a także przyjęty sposób porozumiewania się i zakres przekazywanych informacji nie mogą stanowić podstawy do uwzględnienia żądania strony (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1907/05. LEX nr 204721).
Przedstawione przez M. K. okoliczności nie stanowią zatem w ocenie Sądu podstawy do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego z dnia 13 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 jest niezawinione.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 cyt. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w postanowieniu.
UZASADNIENIE
Zarządzeniem przewodniczącego z dnia 14 sierpnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 odmówiono M. K. uzupełnienia protokołu z przebiegu rozprawy w dniu 4 lipca 2007 r. w sprawie z jej skargi na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych. Odpis powołanego zarządzenia doręczono wyznaczonemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącej: adw. B. J. (pełnomocnictwo – k. 147 akt sądowych) w dniu 22 sierpnia 2007 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 210 akt sądowych). W dniu 7 września 2007 r. M. K. wniosła do Sądu odwołanie od zarządzenia przewodniczącego z dnia 14 sierpnia 2007 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia tego środka zaskarżenia. W tym samym dniu skarżąca wniosła do Sądu pismo, w którym oświadczyła, że "cofa pełnomocnictwo" udzielone adw. B. J.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania M. K. oświadczyła, że w dniu 4 września 2007 r. w czytelni akt Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zostało jej doręczone zaskarżone zarządzenie. Jak podniosła, w tym też dniu ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia z dnia 14 sierpnia 2007 r., bowiem okolicznością uzasadniającą w jej ocenie niezawinione dokonanie czynności procesowej z przekroczeniem terminu był brak wiedzy o wydanym zarządzeniu spowodowany doręczeniem odpisu zarządzenia ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, który nie poinformował M. K. o fakcie otrzymania odpisu zaskarżonego zarządzenia i nie wniósł od tego zarządzenia środka zaskarżenia. Wniosek skarżącej z dnia 31 sierpnia 2007 r. o wydanie kserokopii dokumentów z akt sprawy (k. 212) oraz zwrotne potwierdzenie odbioru kserokopii (k. 213) potwierdzają, że w dniu 4 września 2007 r. wydano skarżącej z akt sądowych m.in. kserokopię zaskarżonego zarządzenia.
W konkluzji skarżąca podniosła, że nie mając wiedzy o wydanym zarządzeniu, bez własnej winy nie miała możliwości ustosunkowania się do niego, ani możliwości zwrócenia się do wyznaczonego adwokata o złożenie odwołania do składu orzekającego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 103 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), od zarządzenia przewodniczącego w przedmiocie sprostowania lub uzupełnienia protokołu strony mogą odwołać się do sądu w terminie 7 dni od doręczenia im zarządzenia.
Jak stanowi natomiast przepis art. 67 § 5 tej samej ustawy, jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Trzeba podkreślić, że gdy strona ustanowiła pełnomocnika, brak jest podstaw prawnych do doręczania pism bezpośrednio stronie. Doręczenie dokonane w takiej sytuacji pod adresem strony byłoby bowiem bezskuteczne w stosunku do jej pełnomocnika, a zatem bezskuteczne również procesowo (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1907/05. LEX nr 204721).
Mając na uwadze, że w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] skarżąca ustanowiła pełnomocnikiem adw. B. J. stwierdzić należy, że siedmiodniowy termin przewidziany w powołanym przepisie art. 103 ustawy, rozpoczął bieg w dniu 22 sierpnia 2007 r., kiedy to zaskarżone zarządzenie zostało doręczone pełnomocnikowi. Późniejsze wypowiedzenie pełnomocnictwa przez skarżącą nie ma wpływu na to ustalenie (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lipca 1998 r. sygn. akt III WCK 64/98, OSA z 1999 r. nr 2, poz. 14). Niewątpliwie zatem M. K. wnosząc w dniu 7 września 2007 r. odwołanie od zarządzenia przewodniczącego z dnia 14 sierpnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 przekroczyła termin ustawowo przewidziany na dokonanie tej czynności procesowej.
Zgodnie z art. 86 powoływanej ustawy, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W świetle art. 87 § 1 i 2 powołanej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W przedmiotowej sprawie, wobec przedstawionej przez skarżącą argumentacji, dotyczącej powodu niezłożenia odwołania od zarządzenia z dnia 14 sierpnia 2007 r. w ustawowym terminie, Sąd przyjął, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 4 września 2007 r., kiedy to M. K. doręczono m.in. kopię zaskarżonego zarządzenia. Zestawienie powyższej daty z datą złożenia przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu (7 września 2007 r.) wskazuje, że skarżąca nie przekroczyła terminu określonego w przepisie art. 87 § 1 powoływanej ustawy.
Przechodząc do oceny okoliczności podanych przez skarżącą w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku trzeba wskazać, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/05 LEX nr 192260).
Powołując się na fakt niewniesienia, przez ustanowionego pełnomocnictwem z dnia 4 czerwca 2007 r. adwokata, środka zaskarżenia od zarządzenia przewodniczącego z dnia 14 sierpnia 2007 r. oraz niepoinformowania skarżącej przez tego pełnomocnika o otrzymaniu zarządzenia, M. K. nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Do dnia 7 września 2007 r., kiedy to zawiadomiła Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa adw. B. J., ponosiła ona bowiem ryzyko ujemnych skutków zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06. http://cbo.nsa.gov.pl oraz postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 10 maja 2004 r. sygn. akt FZ 7/04. Niepublikowane). Należy podkreślić, że relacje pomiędzy pełnomocnikiem a mocodawcą, a także przyjęty sposób porozumiewania się i zakres przekazywanych informacji nie mogą stanowić podstawy do uwzględnienia żądania strony (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1907/05. LEX nr 204721).
Przedstawione przez M. K. okoliczności nie stanowią zatem w ocenie Sądu podstawy do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od zarządzenia przewodniczącego z dnia 14 sieprnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1994/06 jest niezawinione.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 cyt. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło