II SA/Wa 2067/20
WyrokWSA w Warszawie2021-04-21
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Ewa Radziszewska – Krupa, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa ze służby z powodu posiadania narkotyków, mimo warunkowego umorzenia postępowania karnego, jest uzasadnione ważnym interesem służby?Ratio decidendi
Zwolnienie funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa ze służby na podstawie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP, gdy wymaga tego ważny interes służby, jest uzasadnione nawet w przypadku warunkowego umorzenia postępowania karnego. Posiadanie narkotyków i negatywny oddźwięk medialny podważają nieposzlakowaną opinię funkcjonariusza, co narusza ważny interes służby, rozumiany jako interes społeczny, i uzasadnia zwolnienie.Stan faktyczny
Skarżący, funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP), został zwolniony ze służby na podstawie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP z powodu posiadania kokainy, co skutkowało skierowaniem aktu oskarżenia. Pomimo warunkowego umorzenia postępowania karnego, organy administracji uznały, że zdarzenie narusza ważny interes służby, podważa nieposzlakowaną opinię funkcjonariusza i negatywnie wpływa na wizerunek SOP. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz błędną wykładnię pojęcia "ważnego interesu służby".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Ewa Radziszewska – Krupa, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi L. L. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej także: "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. - dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania L. L. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od rozkazu personalnego Komendanta Służby Ochrony Państwa (dalej także: "Komendant SOP" lub "organ pierwszej instancji") z dnia [...] maja 2020 r., nr [...], wydanego w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa z dniem [...] czerwca 2020 r. - utrzymał w mocy sporny rozkaz personalny Komendanta SOP.
Zaskarżona decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wydana została w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] marca 2020 r. Komendant Służby Ochrony Państwa, wszczął postępowanie administracyjne zmierzające do zwolnienia skarżącego L. L. ze służby w Słubie Ochrony Państwa, w trybie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 384 - dalej także: "ustawa o SOP").
Komendant Służby Ochrony Państwa wskazał, że podstawą do wszczęcia przedmiotowego postępowania administracyjnego było wydanie w dniu [...] lutego 2020 r. przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] aktu oskarżenia przeciwko skarżącemu, w którym oskarżono go o popełnienie przestępstwa z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (sygn. akt [...]).
Komendant Służby Ochrony Państwa wskazał, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego - opierając się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko skarżącemu - sygn. akt [...], w tym również na przesłanym do sądu akcie oskarżenia w tej sprawie, a także na wydrukach z internetowych portali informacyjnych - ustalono, że w dniu [...] listopada 2019 r., około godziny [...], w [...], na ul. [...] na wysokości budynku oznaczonego numerem [...], funkcjonariusze Policji podjęli interwencję wobec niebędącego na służbie skarżącego, którego zachowanie wskazywało na fakt przygotowywania środków zabronionych do zażycia (vide: skarżący był pochylony przy parapecie okiennym znajdującym się w odległości około 5 metrów od nieoznakowanego radiowozu, a na telefonie miał usypane co najmniej 2 porcje substancji sypkiej koloru białego). Komendant SOP podniósł, że skarżący wezwany do wydania przedmiotów, których posiadanie jest zabronione dobrowolnie wydał woreczek strunowy z zawartością białego proszku, znajdującego się w prawej kieszeni spodni, oświadczając, że jest to kokaina. Komendant SOP dodał, że analiza białego, sypkiego proszku z woreczka strunowego ujawnionego u skarżącego wykazała obecność kokainy. Powyższe, jak zauważył organ pierwszej instancji, stanowiło podstawę do wydania przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] w [...] postanowienia o przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tj. to, że: "W dniu [...] listopada 2019 r. w [...], wbrew przepisom ustawy, posiadał substancję psychotropową w postaci [...] w ilości [...] grama, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii". Jednocześnie, jak zauważył Komendant SOP, Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] w [...] uznał, iż ze względu na kryterium ilościowe i jakościowe posiadanej przez skarżącego substancji, a także okoliczność popełnienia przestępstwa oraz fakt, iż jest on funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa, nie sposób było uznać, że wskazany wyżej czyn stanowi wypadek mniejszej wagi, określony w art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, czy też za przypadek posiadania nieznacznej ilości na własny użytek, w rozumieniu art. 62a cyt. ustawy.
Komendant SOP podniósł, że w dniu [...] stycznia 2020 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] w [...] wydał postanowienie o zmianie zarzutów wobec skarżącego, a następnie w dniu [...] lutego 2020 r. przedstawił skarżącemu zarzut dotyczący tego, że: "W dniu [...] listopada 2019 r. w [...], wbrew przepisom ustawy, posiadał środek odurzający zaliczany do grupy I-N w postaci [...] w ilości nie mniejszej niż [...] grama netto o łącznej zawartości substancji aktywnej wynoszącej nie mniej niż [...], co stanowiło nie mniej niż [...] porcji handlowych, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii".
Organ pierwszej instancji ustalił ponadto, że w dniu [...] lutego 2020 r. skarżący przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, zaś w dniu [...] lutego 2020 r. złożył do Prokuratora wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.
Komendant SOP wskazał, że z ustaleń wynika jednocześnie, iż w dniu [...] lutego 2020 r. skierowany został do sądu akt oskarżenia przeciwko skarżącemu.
Ponadto, organ pierwszej instancji zauważył, że w toku postępowania wyjaśniającego ustalono, iż zatrzymanie skarżącego funkcjonariusza SOP za posiadanie narkotyków było szeroko komentowane w internetowych portalach informacyjnych. Komendant SOP wskazał, że nagłówki informacji brzmiały m.in.: Funkcjonariusz SOP na koksie. Złapano go, gdy [...] ([...]), Funkcjonariusz SOP zatrzymany w centrum [...]. Posiadał narkotyki ([...]), Usypał kreskę i chciał ją wciągnąć do nosa. Zarzuty dla funkcjonariusza SOP ([...]), Funkcjonariusz SOP złapany z kokainą w centrum [...]. Prokuratura prowadzi śledztwo ([...]),[...]. Funkcjonariusz SOP złapany z [...] ([...]), Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa złapany z narkotykami ([...]), Funkcjonariusz SOP miał przy sobie [...]. Próbował zażyć porcję ([...]), Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa z [...]. Grożą mu trzy lata więzienia ([...]).
W konsekwencji, pismem z dnia [...] marca 2020 r. Komendant Służby Ochrony Państwa zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania, pouczając go o przysługujących mu prawach.
W dniu [...] marca 2020 r. skarżący zapoznał się z całością materiałów postępowania administracyjnego, wykonując ich stosowne fotokopie. W owym dniu Komendant Służby Ochrony Państwa pouczył stronę skarżąca, że w terminie 7 dni od daty zapoznania, ma prawo do wypowiedzenia się i składania wniosków dowodowych w sprawie.
W piśmie z dnia [...] marca 2020 r. adw. R. G. zgłosił swoje uczestnictwo w postępowaniu w charakterze pełnomocnika strony skarżącej i złożył jednocześnie wniosek o zapoznanie z materiałami postępowania.
W dniu [...] maja 2020 r. z materiałami postępowania zapoznał się pełnomocnik strony skarżącej, zaś w dniu [...] maja 2020 r. złożył wnioski dowodowe, w przedmiocie których wydano postanowienie o ich nieuwzględnianiu.
W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Komendant Służby Ochrony Państwa - działając na podstawie art. 107 ust. 2 pkt 11 w związku z art. 113 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa - rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] maja 2020 r. zwolnił skarżącego L. L. ze służby w Służbie Ochrony Państwa z dniem [...] czerwca 2020 r.
W uzasadnieniu rozkazu personalnego Komendant SOP wskazał, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP, funkcjonariusza SOP można zwolnić ze służby w sytuacji, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Organ pierwszej instancji podkreślił, iż użycie w tym przepisie określenia "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu.
Komendant SOP stwierdził, że wyrażenie "ważny interes służby" nie został wprawdzie zdefiniowany przez ustawodawcę, niemniej przyjmuje się, że przy odczytywaniu znaczenia pojęcia "ważny interes służby" należy wziąć pod uwagę zadania i cele stawiane tej formacji oraz szczególny status jej funkcjonariuszy. Organ pierwszej instancji wskazała, że zadania stawiane SOP określone zostały w art. 3 ustawy o SOP i należy do nich m.in. ochrona najważniejszych osób w państwie oraz obiektów im służących, a także rozpoznawanie i zapobieganie określonym w ustawie przestępstwom. Z kolei, jeśli chodzi o wymagania co do funkcjonariuszy SOP, organ pierwszej instancji zauważył, że określa je przepis art. 68 ustawy o SOP, zgodnie z którym określono, iż służbę w SOP może pełnić osoba posiadająca nieposzlakowaną opinię, a za taką osobę - w świetle m.in. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SA/GI 438/17 - uznać należy osobę wolną od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa.
Organ pierwszej instancji wskazał, że czyn zarzucany skarżącemu stanowi przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, które stypizowane jest w art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, zgodnie z którym podlega karze ten, kto wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe.
Według Komendanta SOP, już samo podejrzenie o łamanie prawa powoduje utratę nieposzlakowanej opinii.
W tej sytuacji, organ pierwszej instancji uznał, że istota rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie sprowadza się do oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie skarżącego w służbie narusza ważny interes Służby Ochrony Państwa.
Organ pierwszej instancji podkreślił, że Służba Ochrony Państwa jest umundurowaną i uzbrojoną formacją powołaną do ochrony określonych osób i obiektów oraz rozpoznawania i zapobiegania skierowanym przeciw nim przestępstwom.
Organ pierwszej instancji zauważył jednocześnie, że ustawodawca zobowiązał Służbę Ochrony Państwa do prowadzenia polityki kadrowej m.in. w oparciu o art. 68 ustawy o SOP, zgodnie z którym służbę w SOP może pełnić osoba o nieposzlakowanej opinii. Ponadto, jak podniósł Komendant SOP, funkcjonariusze nawiązujący w sposób dobrowolny stosunek służbowy ślubują przestrzeganie roty określonej w art. 74 cyt. ustawy, w której zobowiązują się m.in. do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego.
Mając powyższe na względzie, Komendant SOP uznał więc, że niespełnianie jednego z wymogów określonych w art. 68 ustawy o SOP, czy też sprzeniewierzenie się rocie ślubowania, powinno nieść za sobą reakcje ze strony przełożonych, włącznie ze zwolnieniem ze służby z uwagi na ważny interes służby.
W tej sytuacji, organ pierwszej instancji stwierdził, że dalsza służba skarżącego w SOP naraża zaufanie publiczne do tej formacji, które to zaufanie jest niezbędne do prawidłowego wykonywania powierzonych zadań ochronnych. Zdaniem organu pierwszej instancji, utrata czy też obniżenie zaufania publicznego do funkcjonariuszy SOP może przełożyć się na efektywność wykonywanych przez nich zadań. Tymczasem, jak zauważył Komendant SOP, zaufanie społeczne do formacji jest także elementem "ważnego interesu służby".
Organ pierwszej instancji podniósł, że skarżący w złożonej rocie ślubowania zobowiązał się strzec dobrego imienia służby, a przedmiotowe zdarzenie spowodowało zdecydowanie negatywny wydźwięk w środkach masowego przekazu, zaś zachowanie tego funkcjonariusza SOP postawiło całą formację w negatywnym świetle.
Organ pierwszej instancji podkreślił, że ważny interes służby wymaga, aby z uwagi na zadania postawione przez ustawodawcę Służbie Ochrony Państwa, służbę w niej pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, zdolne do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego i zapewnienia bezpieczeństwa osobom piastującym najważniejsze stanowiska w państwie. Komendant SOP podniósł jednocześnie, że każdy funkcjonariusz SOP winien mieć na względzie to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji oraz unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię tej formacji.
W konsekwencji, organ pierwszej instancji uznał, że dobro SOP i konieczność zapewnienia sprawnego realizowania powierzonych jej zadań wymagają, aby w gronie funkcjonariuszy znajdowały się osoby wolne od podejrzeń popełnienia przestępstw, czy też zachowań, które są społecznie szkodliwe.
W tym miejscu, Komendant SOP stwierdził, że skierowanie do sądu aktu oskarżenia przeciwko skarżącemu świadczy o tym, iż prokurator uznał stopień szkodliwości czynu za wyższy niż znikomy, a ponadto dowodzi tego, iż prokurator nie znalazł podstaw do uznania czynu, którego dopuścił się skarżący, za czyn mniejszej wagi.
Powołując się na przepis art. 7 k.p.a., organ pierwszej instancji podniósł, iż wydając rozstrzygnięcie wziął pod uwagę zarówno interes społeczny, w tym przypadku tożsamy z interesem służby, jak i słuszny interes funkcjonariusza, rozumiany jako chęć pozostania skarżącego w służbie w SOP. Komendant SOP uznał jednak, iż nie budzi wątpliwości fakt, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny przewyższa interes strony. Organ pierwszej instancji stwierdził bowiem, że w interesie społecznym - tożsamym z interesem formacji - pozostaje, aby służbę w SOP pełnili jedynie funkcjonariusze, którzy dają rękojmię jej godnego reprezentowania. Zdaniem Komendanta SOP, pozostawienie skarżącego w służbie stanowiłoby naruszenie ważnego interesu służby również poprzez demoralizujące oddziaływanie na pozostałych funkcjonariuszy, albowiem brak reakcji przełożonych na utratę przez funkcjonariusza przymiotu nieposzlakowanej opinii, mogłoby zachęcać funkcjonariuszy SOP do podejmowania aktywności wątpliwych z punktu widzenia etyki, co w konsekwencji nie pozostawałoby bez wpływu na właściwe funkcjonowanie, morale i realizację zadań służbowych przez formację.
Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, Komendant SOP uznał, że rozwiązanie stosunku służbowego ze skarżącym jest w pełni adekwatną reakcją na zaistniałe wydarzenie.
Organ pierwszej instancji uznał, że materiał dowodowy zebrany w toku przedmiotowego postępowania administracyjnego w sposób wystarczający daje podstawę do uznania, że charakter i okoliczności zdarzenia z udziałem skarżącego uniemożliwiają dalsze pozostawienie go w służbie, co jest w pełni zgodne z interesem społecznym.
Ponadto, organ pierwszej instancji uznał, że niemożliwym jest tolerowanie w szeregach SOP funkcjonariusza naruszającego obowiązujący porządek prawny oraz narażającego na szwank dobre imię służby.
W konsekwencji, Komendant SOP stwierdził, że - w świetle art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - zasadnym jest zwolnienie skarżącego funkcjonariusza ze służby w Służbie Ochrony Państwa ze względu na ważny interes służby.
Jednocześnie, organ pierwszej instancji stwierdził, że mając na względzie ważny interes społeczny tożsamy z interesem służby, zachodzą podstawy do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, w trybie art. 108 § 1 k.p.a.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2020 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł odwołanie od powyższego rozkazu personalnego Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] maja 2020 r.
Wnosząc w petitum odwołania o uchylenie zaskarżanego rozkazu personalnego oraz o zlecenie przeprowadzenia Komendantowi Służby Ochrony Państwa dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, w szczególności przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez skarżącego w piśmie z dnia [...] maja 2020 r. oraz w piśmie z dnia [...] maja 2020 r., jak też o wstrzymanie natychmiastowego wykonania spornego rozkazu personalnego, skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 k.p.a. - poprzez oddalenie wniosków dowodowych pełnomocnika skarżącego z dnia [...] maja 2020 r., mimo, iż przedmiotem dowodu były okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało uznaniem, że pozostawienie skarżącego w służbie stanowiłoby naruszenie ważnego interesu służby,
b) naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak wyjaśnienia w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, a także dowolną interpretację zgromadzonego materiału dowodowego i w konsekwencji przyjęcie, że dalsza służba skarżącego w SOP naraża zaufanie publiczne do tej formacji oraz może działać demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, co uzasadnia jego zwolnienie ze służby w oparciu o ważny interes służby,
c) naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. - poprzez jego zastosowanie, mimo, że brak było w okolicznościach niniejszej sprawy interesu społecznego przemawiającego za nadaniem decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby rygoru natychmiastowej wykonalności,
d) naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 15zzs ust. 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374) - poprzez wyznaczenie skarżącemu terminu 7 dni od dnia doręczenia pisma na zapoznanie się przez skarżącego z materiałem dowodowym i konieczności zakończenia postępowania w okresie stanu zagrożenia epidemicznego ogłoszonego z powodu COVID-19;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności:
a) naruszenie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zwolnienie skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa, pomimo, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy pozostawienie skarżącego w służbie nie narusza ważnego interesu Służby Ochrony Państwa,
b) naruszenie art. 68 w zw. z art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - poprzez ich błędną wykładnie, polegającą na uznaniu, iż samo podejrzenie o łamanie prawa oraz opisanie zdarzenia w środkach masowego przekazu spowodowały utratę nieposzlakowanej opinii skarżącego, uzasadniającą zwolnienie tego funkcjonariusza ze służby w Służbie Ochrony Państwa.
W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej oraz ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - działając na podstawie art. 127 §2 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. utrzymał w mocy w/w rozkaz personalny Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] maja 2020 r., nr [...] wydany w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa z dniem [...] czerwca 2020 r.
W uzasadnieniu wydanej decyzji Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że w granicach niniejszej sprawy Komendant SOP słusznie uznał - co znalazło odzwierciedlenie w zaskarżonym rozkazie personalnym z dnia [...] maja 2020 r., iż funkcjonariusza SOP obowiązują szczególne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, nawet jeżeli nie mają one bezpośredniego związku z wykonywaniem zadań służbowych.
Organ odwoławczy wskazał, że wobec faktu ciążącego na skarżącym zarzutu oskarżenia o popełnienie przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, określonego w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jak również biorąc pod uwagę okoliczności temu towarzyszące, należy stwierdzić, iż w sprawie zachodził "ważny interes służby" stwarzający podstawę do podjęcia decyzji o zwolnieniu skarżącego funkcjonariusza ze służby w SOP.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że na gruncie rozpatrywanej sprawy zasadnie uznano, iż skarżący utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, o której mowa w art. 68 ustawy o SOP, albowiem istotny jest fakt pozostawania skarżącego pod zarzutem popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, o którym mowa w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Organ odwoławczy uznał zatem, że we wskazanych powyżej okolicznościach nie można przyjąć, że skarżący posiada cechy wymagane do pełnienia służby w Służbie Ochrony Państwa, a przy tym, że daje on rękojmię prawidłowego i rzetelnego wypełniania zadań nałożonych przepisami prawa na Służbę Ochrony Państwa oraz rękojmię godnego reprezentowania tej formacji.
Ponadto, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazał, że dokonując oceny zaistnienia i zważenia interesu społecznego przemawiającego za podjętym rozstrzygnięciem, nie sposób nie odnieść się do szczególnego charakteru służby publicznej służb mundurowych, która umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji ukształtowanie stosunku służbowego, w tym w zakresie jego utraty, podnosząc przy tym, że służba w Służbie Ochrony Państwa to niewątpliwie przywilej, ale i odpowiedzialność.
W ocenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, funkcjonariusze służb resortu spraw wewnętrznych są gwarantem bezpieczeństwa i porządku, a zatem w odczuciu społecznym pożadanym jest, by funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa wzbudzał społeczne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem, z ustaleń dokonanych w toku postępowania wyjaśniającego wynika, że skarżący podczas przesłuchania w dniu [...] lutego 2020 r. wyraźnie wskazał, że będąc pod wpływem alkoholu podczas imprezy posiadał przy sobie narkotyk: "(...) znalazłem woreczek z białym proszkiem, pomyślałem, że to kokaina lub inna substancja. Postanowiłem spróbować na zewnątrz i w tym celu wyszedłem z klubu (...)". W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, że jakkolwiek, za godną pochwały uznać należy postawę skarżącego, który poczuwając się do odpowiedzialności za popełniony czyn, przyznał się do jego popełnienia, to niemniej jednak nie zmienia to faktu, iż uprawnionym jest oczekiwanie od funkcjonariusza służb resortu spraw wewnętrznych w sytuacji znalezienia "woreczka z białym proszkiem", iż jego reakcją nie będzie chęć spróbowania nieidentyfikowanej substancji niewiadomego pochodzenia. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, iż nawet przy założeniu, iż zdarzenie z udziałem skarżącego z dnia [...] listopada 2019 r. miało - jak wskazuje pełnomocnik strony skarżącej - charakter incydentalny, to i tak poddać jednak trzeba w wątpliwość etyczny aspekt pozostawania funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa.
Wskazując na zarządzenie Komendanta Służby Ochrony Państwa nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. określające zasady etyki zawodowej funkcjonariusza SOP, organ odwoławczy uznał, że czyn, którego dopuścił się skarżący, w sposób bezpośredni i realny godzi w dobro służby, albowiem narusza on zarówno § 24 cyt. zarządzenia, w myśl którego funkcjonariusz poza służbą nie nadużywa alkoholu, w żadnym wypadku nie używa i nie zażywa środków o podobnym działaniu, jak i § 25 zarządzenia, zgodnie z którym funkcjonariusz powinien unikać zachowań, które mogłyby wpłynąć negatywnie na wizerunek SOP.
W ocenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, tego typu zachowanie, jak zarzucane skarżącemu, jest nie tylko zabronione przez ustawę karną, ale również z uzasadnionych powodów jest mocno napiętnowane społecznie i zwalczane w ramach licznych programów społecznych prowadzonych również przez inną służbę resortu spraw wewnętrznych - Policję. Organ odwoławczy uznał zatem, że jeżeli usiłowania zażywania jakichkolwiek środków ograniczających świadomość (bez względu na to, czy system prawny zezwala na ich stosowanie) dopuszcza się funkcjonariusz służb, to nie tylko sprzeniewierza się on wartościom, które ślubował chronić i w konsekwencji staje się niewiarygodny w oczach społeczeństwa oraz formacji, w której służy, ale przede wszystkim stanowi realne zagrożenie porządku publicznego, którego bezwzględnie winien być gwarantem.
Wskazując na powyższe, organ odwoławczy podzielił ocenę Komendanta SOP, że w ustalonych okolicznościach nie sposób uznać, iż skarżący posiada cechy wymagane do pełnienia służby w Służbie Ochrony Państwa, a przy tym, że daje on rękojmię prawidłowego i rzetelnego wypełniania zadań nałożonych przepisami prawa na Służbę Ochrony Państwa, a także godnego reprezentowania tej formacji.
Organ odwoławczy stwierdził, że skoro ważny interes służby wymaga, aby - z uwagi na cele zadań realizowanych przez Służbę Ochrony Państwa - zadania w niej realizowane były tylko i wyłącznie przez osoby o nieposzlakowanej opinii, to uznać trzeba, że samo już podejrzenie funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa o zachowania karalne sprawia, że traci on przymiot nieposzlakowanej opinii, zaprzeczając podjętym zobowiązaniom oraz naraża na szwank dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na istotę "ważnego interesu służby". Organ odwoławczy dodał jednocześnie, że funkcjonariusze pełniący służbę w Służbie Ochrony Państwa mają obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożyli, składając ślubowanie i zobowiązali się tym samym w szczególności m. in. do godnego zachowania, zarówno w służbie, jak i poza nią.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazał, że uprawnionym jest twierdzenie, że Służba Ochrony Państwa podlega wyjątkowym wymaganiom i jest uważnie obserwowana oraz wnikliwie oceniana przez opinię publiczną. Organ odwoławczy zauważył, że jakiekolwiek negatywne postępowanie funkcjonariuszy pełniących w niej służbę jest natychmiast pejoratywnie oceniane i komentowane w mediach. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, że ciążący na skarżącym zarzut popełnienia czynu zabronionego, powoduje utratę przez niego autorytetu publicznego, a co z tym się wiąże wiarygodności, a także zaufania, jako przymiotów niezbędnych do pełnienia służby w formacji, której jednym z naczelnych zadań jest ochrona najważniejszych osób w państwie. Organ odwoławczy dodał, że dobro Służby Ochrony Państwa i konieczność zapewnienia sprawnego realizowania powierzonych jej zadań wymagają, aby w gronie funkcjonariuszy znajdowały się osoby wolne od jakichkolwiek podejrzeń popełnienia przestępstw, czy też zachowań, które są negatywnie oceniane społecznie.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego o oddaleniu wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych w dniu [...] maja 2020 r., organ odwoławczy - mając na względzie art. 136 § 1 k.p.a. - wskazał, że przeprowadził dowody zgłoszone przez pełnomocnika strony skarżącej we wniosku z dnia [...] maja 2020 r.
Z kolei, odnosząc się do korespondencji elektronicznej na okoliczność pozytywnego postrzegania skarżącego w Służbie Ochrony Państwa, jak również braku wpływu postawionego zarzutu skarżącego na odbiór w Służbie Ochrony Państwa, organ odwoławczy stwierdził, iż stanowią one wyraz sympatii dla skarżącego, niemniej jednak nie sposób uznać pozytywnego postrzegania skarżącego przez czterech funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa za tożsame z legitymowaniem się przez skarżącego nieposzkalowaną opinią, w rozumieniu art. 68 ustawy o Służbie Ochrony Państwa. Organ odwoławczy dodał, że oceny, czy determinowane okolicznościami danej sprawy zachowanie funkcjonariusza doprowadziło do utraty wspomnianej nieposzlakowanej opinii, nie dokonuje się dowodem z twierdzeń osób z bliskiego otoczenia. W tym miejscu organ odwoławczy wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2318/13, zgodnie z którym "poszlaka" w języku polskim oznacza podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać; nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utraty przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek bowiem wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń, bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Samo zatem podejrzenie o posiadanie środków odurzających świadczy o niespełnieniu - niezależnie od opinii kolegów ze służby - wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej."
Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że opinia przełożonych skarżącego ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia trybu zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Ochrony Państwa na podstawie art. 107 ust. 1 pkt 3 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, natomiast w przypadku zwolnienia ze służby na podstawie w art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP, wspomniana opinia pozostaje bez istotnego znaczenia.
Organ odwoławczy wskazał ponadto, że zakończenie postępowania karnego wyrokiem ma fundamentalne znaczenie jedynie z punktu widzenia trybu zwolnienia funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa na podstawie art. 107 ust. 1 pkt 5 ustawy o SOP, zgodnie z którym, funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.
Organ odwoławczy stwierdził, iż - wbrew stanowisku strony skarżącej - na gruncie rozpatrywanej sprawy wynik toczącego się przeciwko skarżącemu postępowania karnego z punktu widzenia koniecznych do pełnienia służby w postaci nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii w kontekście ważnego interesu służby, nie ma najistotniejszego znaczenia.
Organ odwoławczy stwierdził, iż specyfika stosunku administracyjnoprawnego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa wymaga, by każdy pełniący w niej służbę, aby mógł skutecznie wykonywać obowiązki służbowe w macierzystej formacji, musi pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem, natomiast samo postawienie funkcjonariuszowi Służby Ochrony Państwa zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a tym samym co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakie musi posiadać każdy pozostający w służbie funkcjonariusz SOP (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 977/16).
Organ odwoławczy podkreślił, iż funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, także poza godzinami służby, jest zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych. Organ odwoławczy dodał, że funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych, ale także w życiu prywatnym.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego w zakresie zaniechania przez organ pierwszej instancji wnikliwego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadzić miało rzekomo do dowolnych ustaleń, Minister stwierdził, organ odwoławczy wskazał, iż powyższe nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym, gdyż jak wynika bowiem z akt sprawy, organ prowadzący postępowanie administracyjne udzielał skarżącemu informacji na temat przebiegu postępowania.
Odnosząc się z kolei do zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia przez Komendanta Służby Ochrony Państwa art. 15 zzs ust. 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - poprzez wyznaczenie stronie terminu 7 dni od dnia doręczenia na zapoznanie się z aktami postępowania, pomimo że interes społeczny nie uzasadniał zapoznania się przez stronę z materiałem dowodowym i konieczności zakończenia postępowania w okresie stanu zagrożenia epidemicznego ogłoszonego z powodu COVID - organ odwoławczy stwierdził, iż powyższe nie zasługuje na uwzględnienie. Organ odwoławczy zauważył bowiem, że bezsprzecznie Komendant Służby Ochrony Państwa, wyznaczając termin uchybił normie art. 15 zzs ust. 4 cyt. ustawy, niemniej jednak - jak wynika z akt - pełnomocnik skarżącego w dniu [...] maja 2020 r. stawił się w siedzibie organu i zapoznał z dokumentami. Organ odwoławczy dodał, że nie można zatem skutecznie dowodzić naruszenia prawa, w sytuacji, gdy strona nie poniosła na skutek działań organu szkody, a osobiste stawiennictwo pełnomocnika strony w wyznaczonym przez organ terminie konwalidowało zaistniałe naruszenie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Minister uznał, że Komendant Służby Ochrony Państwa dokonał oceny okoliczności na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, a działając w granicach uznania administracyjnego, zadecydował, że rozwiązanie stosunku służbowego z wymienionym jest w pełni adekwatną reakcją na zaistniałe okoliczności. Organ odwoławczy podkreślił, że materiał zebrany w toku przedmiotowego postępowania administracyjnego daje podstawę do uznania, że charakter i okoliczności zdarzenia z udziałem skarżącego uniemożliwiają dalsze jego pozostawienie w służbie.
Organ odwoławczy wskazał, iż skorzystanie przez organ pierwszej instancji z zastosowania trybu określonego w art. 107 ust. 1 pkt 11 ustawy o SOP zwolnienia ze służby, nie przesądza o winie skarżącego w toczącym się postępowaniu karnym, wskazując jedynie, iż zdarzenie z dnia [pic][...] listopada 2019 r. z udziałem skarżącego, jak również jego okoliczności, dyskwalifikują skarżącego, jako funkcjonariusza SOP.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w pełni podzielił pogląd, iż funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który jest oskarżony o zachowanie się w sposób niegodny, któremu postawiono zarzut dotyczący popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, lub co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że czyn taki popełnił, traci przymiot "nieskazitelności charakteru".
Organ odwoławczy wskazał, iż pozostawanie w służbie funkcjonariusza, który nie legitymuje się już przymiotem nieposzlakowanej opinii, narusza ważny interes służby. Organ odwoławczy podkreślił, iż przedmiotowa sytuacja wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Służby Ochrony Państwa w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów państwa.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uznał, iż organ pierwszej instancji dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, działając w granicach uznania administracyjnego. Organ odwoławczy uznał także, że Komendant SOP wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie, a tym samym nie naruszył art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że organ pierwszej instancji nie naruszył zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), wyjaśnił zasadność przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.), w sposób wystarczający zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy (art. 77 k.p.a.) i ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, że zasadnym jest zastosowanie dyspozycji art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP (art. 80 k.p.a.).
W odniesieniu do nadania spornemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zauważył, że organ pierwszej instancji, nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, miał na uwadze ważny interes społeczny tożsamy w tym przypadku z interesem służby, który wymaga by ochrona i zabezpieczenie najważniejszych osób w państwie i obiektów im przynależnych realizowane były przez osoby spełniające wymogi określone w art. 68 ustawy o SOP. Organ odwoławczy uznał w konsekwencji, iż w uzasadnieniu spornego rozkazu personalnego prawidłowo wykazano, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony, co dało podstawę do zastosowania art. 108 § 1 k.p.a.
W piśmie z dnia [...] września 2020 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2020 r.
Wnosząc w petitum skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także o wstrzymanie przez organ odwoławczy wykonania zaskarżonej decyzji, a w razie nieuwzględnienia wskazanego wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez Sąd oraz o zasądzenie od organu odwoławczego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w tym:
1. naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a w szczególności nieumożliwienie stronom wypowiedzenia się co do zebranych i przeprowadzonych dowodów w postępowaniu przed organem odwoławczym przed wydaniem decyzji i wydanie ostatecznej decyzji odnoszącej się do dowodów bez uprzedniego pouczenia strony o możliwości wypowiedzenia się w tej materii,
2. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. - poprzez niepodjęcie przez organ odwoławczy przed wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia wszelkich czynności niezbędnych do wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co skutkowało błędnym ustaleniem, że pozostawienie skarżącego w służbie stanowiłoby naruszenie ważnego interesu służby oraz przyjęcie, że dalsza jego służba w Służbie Ochrony Państwa naraża zaufanie publiczne do formacji i może działać demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, w szczególności przez błędne ustalenie, że:
- korespondencja elektroniczna od osób z otoczenia skarżącego stanowi wyłącznie wyraz sympatii i nie może stanowić dowodu posiadania nieposzlakowanej opinii,
- przeprowadzenie dowodu z opinii przełożonych skarżącego nie ma znaczenia dla sprawy,
- popełnienie przestępstwa wyklucza możliwość wykonywania zawodu funkcjonariusza SOP,
- pominięcie faktu, iż w stosunku do skarżącego warunkowo umorzono postępowanie karne, a zatem nie jest on osobą karaną,
- interes służby został naruszony,
- odbiór medialny zdarzenia determinuje naruszenie interesu służby, podczas gdy zostało udowodnione, że narracja mediów jest zmienna,
- zdarzenie z udziałem skarżącego może mieć demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy, w sytuacji, gdy w postępowaniu zostały złożone wiadomości elektroniczne potwierdzające odmienną sytuację;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w tym:
1. naruszenie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zwolnienie skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa, pomimo, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy pozostawanie skarżącego w służbie nie narusza ważnego interesu Służby Ochrony Państwa,
2. art. 68 ustawy o SOP w zw. z art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - poprzez ich błędną wykładnie, polegającą na uznaniu, iż samo podejrzenie o łamanie prawa oraz opisanie zdarzenia w środkach masowego przekazu spowodowały utratę nieposzlakowanej opinii przez skarżącego, uzasadniającą zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Służbie Ochrony Państwa.
W uzasadnieniu skargi, strona skarżąca zauważyła, że organ odwoławczy, przeprowadzając wnioskowane dowody uchybił obowiązkowi pouczenia strony o prawie do końcowego wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a także przeprowadzając wnioskowane dowody uchybił pouczeniu strony o prawie do końcowego wypowiedzenia się co do dowodów. Tymczasem, jak zauważył skarżący, powyższe uchybienie jest uchybieniem mającym istotne znaczenie, gdyż po otrzymaniu informacji, iż organ odwoławczy prowadzi postępowanie dowodowe w drugiej instancji, skarżący mógłby odnieść się do zawnioskowanych dowodów, uzupełnić swoje stanowisko, np. poprzez kolejne wnioski dowodowe.
Uzasadniając z kolei zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., skarżący uznał, iż przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy organ nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy i jej załatwienia oraz wydał swoje rozstrzygnięcie w oparciu o niepełny materiał dowodowy, którego w sposób wszechstronny nie zebrał i nie rozpatrzył. Skarżący zarzucił jednocześnie, że w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy w sposób ogólnikowy odniósł się do zarzutu postawionego przez skarżącego w odwołaniu z dnia [...] czerwca 2020 r. dotyczącego oddalenia wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez pełnomocnika strony skarżącej w piśmie z dnia [...] maja 2020 r. i w ten sam - ogólnikowy - sposób organ przeprowadził dowody.
Skarżący stwierdził, że naruszenie przepisów postępowania w dużej mierze przyczyniło się do naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności przez błędne założenie, że opinia przełożonych skarżącego, jak również opinia panująca w środowisku funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, a tym samym nie wpływa na posiadanie przez skarżącego nieposzlakowanej opinii.
Skarżący zauważył, że nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynu został potwierdzony warunkowym umorzeniem postępowania, a więc fakt zaniechania ukarania skarżącego przez sąd powszechny powinna determinować rozstrzygniecie w niniejszym postępowaniu.
Strona skarżąca stwierdziła, że analizując pojęcie "ważnego interesu", które nie posiada definicji ustawowej, organ winien wziąć pod rozwagę opinię przełożonych skarżącego dotyczącą realizacji zadań służbowych.
Jednocześnie, skarżący zarzucił, że uznanie przez organ, iż dowód z korespondencji elektronicznej osób z bliskiego otoczenia skarżącego, czy też dowód z opinii przełożonych skarżącego nie mają znaczenia dla sprawy jest jawnym naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania, albowiem doprowadziło do wydania spornego rozstrzygnięcia pomimo nierozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wszechstronny.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 107 ust. 2 pkt 11 i art. 68 ustawy o SOP, skarżący stwierdził, że organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji nie odniósł się w żaden sposób do powołanych w odwołaniu okoliczności, w szczególności nie wykazał, że dalsze wykonywanie obowiązków przez skarżącego narusza ważny interes Służby Ochrony Państwa.
Skarżący zarzucił, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie znalazło w treści decyzji uzasadnienia. Według strony skarżącej, uznawanie przez organ, iż samo popełnienie przestępstwa wypełnia przesłankę do zastosowania art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP, narusza zasady wykładni, i w konsekwencji powoduje, iż art. 107 ust. 1 pkt 5 ustawy o SOP staje się przepisem "martwym". Skarżący uznał, że jeżeli ustawodawca chciałby, aby organ badał każdorazowo wpływ na interes służby w sytuacjach popełniania przestępstwa, czy też wykroczenia, nie wprowadzałby do ustawy przepisu art. 107. ust. 1 pkt 5 ustawy o SOP.
W konsekwencji, skarżący zarzucił, iż organy obu instancji dokonały rozszerzającej wykładni przepisów prawa materialnego.
W ocenie skarżącego, organ odwoławczy błędnie założył, że sam fakt postawienia zarzutów, czy też wniesienia do sądu aktu oskarżenia skutkuje utratą nieposzlakowanej opinii przez skarżącego. Tymczasem, skarżący podkreślił, iż zawnioskowane przez niego dowody potwierdzają brak negatywnego wpływu na interes formacji.
W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną wyłącznie pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności, czy też zgodności z zasadami współżycia społecznego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej także: "P.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga L. L. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r., jak i utrzymany nią w mocy rozkaz personalny Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] maja 2020 r. wydany w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa - nie naruszają obowiązujących przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy obu instancji, wydając sporne decyzje, nie dopuściły się naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem - wbrew zarzutom strony skarżącej - w sposób prawidłowy wyjaśniły w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć, dlaczego przyjęły, że w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka do zwolnienia ze służby w Służby Ochrony Państwa na podstawie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa.
Sąd uznał w konsekwencji, że organy obu instancji - wydając sporne rozstrzygnięcia w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w SOP - dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie zaistnienia przesłanek zastosowania przepisu art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że zarówno Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, jak i organ pierwszej instancji, wydając wskazane wyżej decyzje w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa - nie dopuściły się w powyższym zakresie istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP.
W ocenie Sądu, na wstępie wszelkich rozważań merytorycznych dotyczących oceny legalności spornej decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2020 r., należy wyraźnie zaznaczyć, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającego ją rozkazu personalnego Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] maja 2020 r. stanowił przepis art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa, zgodnie z którym funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Nie ulega wątpliwości, że pomimo, iż pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie o Służbie Ochrony Państwa bliżej określone, w praktyce słusznie przyjmuje się, że na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w SOP, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę.
Jednocześnie, należy zauważyć, iż użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza zatem, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. I choć prawodawca w ustawie o SOP nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego, jako interes społeczny.
Zdaniem Sądu, uznać należy, że rolą organu - wydającego rozstrzygnięcie w sprawie dotyczącej zwolnienia funkcjonariusza ze służby w SOP na podstawie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP - jest jednoznaczne wykazanie, że za zwolnieniem skarżącego funkcjonariusza przemawia ważny interes służby.
W rozpatrywanej sprawie istota spornego rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w ustalonym w niniejszej sprawie stanie faktycznym, w szczególności w kontekście zarzutów obejmujących zdarzenie, do jakiego doszło w dniu [...] listopada 2019 r. w [...], a które to zdarzenie objęte zostało następnie aktem oskarżenia skierowanym do Sądu przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] (vide: akt oskarżenia przeciwko L. L., oskarżonemu o popełnienie przestępstwa z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia [...] lipca 2005 r., sygn. akt [...]) - istnieje przesłanka uzasadniająca pozostawienie skarżącego L. L. w służbie i czy jego pozostawienie w służbie narusza jej ważny interes.
Należy zwrócić uwagę, że skoro rozkaz personalny (decyzja administracyjna) podejmowana na omawianej podstawie prawnej ma charakter uznaniowy, oznacza to, że sądowoadministracyjna kontrola takich rozstrzygnięć jest ograniczona. Sąd administracyjny zobowiązany jest bowiem do oceny, czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Sąd nie jest natomiast uprawniony do ingerowania w kwestie celowości i słuszności dokonanego przez przełożonych wyboru sposobu załatwienia sprawy. Sąd bada tym samym, czy rozstrzygnięcie organu nie zostało oparte na niedozwolonych kryteriach oraz czy jego argumentacja nie jest dowolna i arbitralna. Sąd administracyjny nie może natomiast analizować celowości i słuszności zwolnienia danego funkcjonariusza ze służby w Służbie Ochrony Państwa, a także, nie powinien badać, czy - ze względów słusznościowych - mógłby on nadal pozostać w gronie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.
Kontrola w takich przypadkach dotyczy procesu wydania decyzji, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona tej części decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki stosowania prawa w ramach luzów decyzyjnych stojących u podstaw decyzji uznaniowej. W przypadku tego typu decyzji kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z normą prawną określającą przesłanki zwolnienia (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są natomiast uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy też celowościowych, realizując określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, czy też wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1980/16. Tak więc sądy administracyjne w tego typu sprawach badają tylko, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, a więc czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sądy nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje przełożonych i oceniać słuszności realizowanej przez nich polityki kadrowej (por. M. Rogalski /w:/ M. Rogalski, P. Szustakiewicz, P. Złamańczuk Ustawa o Służbie Ochrony Państwa. Komentarz, wyd. 1, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2019).
W ocenie Sądu, z całą pewnością uznać należy, iż rolą organu jest ustalenie, czy zachowanie funkcjonariusza naruszało ważny interes służby. Ponadto, organ jest obowiązany wykazać, w czym upatruje tego ważnego interesu (na czym on polega), a także, w jaki sposób został on w danej sprawie naruszony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż w niniejszej sprawie organy obu instancji - prowadząc postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa - zasadnie przyjęły, że ustalony w sprawie stan faktyczny ma pokrycie w materiale dowodowym, gdyż opiera się na jednoznacznych materiałach dowodowych zawartych w aktach sprawy.
Z ustaleń faktycznych sprawy, prawidłowo ustalonych przez organy obu instancji wynika, iż skarżący w dniu [...] listopada 2019 r. w [...] - wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - posiadał środek odurzający zaliczany do grupy I-N w postaci [...] w ilości nie mniejszej niż [...] o łącznej zawartości substancji aktywnej wynoszącej nie mniej niż [...], co stanowiło nie mniej niż 8 porcji handlowych, co wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Zauważyć należy jednocześnie, że skarżący w dniu [...] lutego 2020 r., przesłuchiwany w charakterze podejrzanego, przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu.
Zdaniem Sądu, stwierdzić należy, iż Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, zaś wcześniej Komendant SOP, jako organ pierwszej instancji zasadnie uznali, że powyższa sytuacja rzutowała ujemnie na ważny interes służby w jednostkach Służby Ochrony Państwa, w których skarżący pełnił służbę, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich funkcjonariuszy jednostek.
Należy uznać, że organy obu instancji, wydając sporne rozkazy personalne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby szczegółowo wykazały, z jakich dokładnie przyczyn nie jest możliwe dalsze jego pozostawienie w służbie. Organy te trafnie przede wszystkim zwróciły uwagę na specyficzny status Służby Ochrony Państw, podkreślając, że jest ona formacją, która ma służyć społeczeństwu i która przeznaczona jest do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do ustawowych zadań SOP należy bowiem m. in. należy ochrona osób i obiektów oraz rozpoznawanie i zapobieganie skierowanym przeciw nim przestępstwom. Służba Ochrony Państwa ochrania obiekty służące Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, a także obiekty stanowiące siedzibę członków Rady Ministrów wskazane w decyzji ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Wśród ustawowych obowiązków Służby Ochrony Państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa wybranym placówkom zagranicznym określonym decyzją Prezesa Rady Ministrów w przypadku, jeżeli zapewnienie ochrony placówek zagranicznych w inny sposób okaże się lub może okazać się niewystarczające. Służba Ochrony Państwa rozpoznaje i zapobiega przestępstwom przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, skierowanym przeciwko życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu, bezpieczeństwu w komunikacji, wolności, czci i nietykalności cielesnej, porządkowi publicznemu, zamachom i czynnej napaści na osoby i obiekty ochraniane przez SOP.
Nie ulega wątpliwości, że wszystkim funkcjonariuszom SOP przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale ochrona ta nie ma charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie jednak nie kwestionuje konieczności prowadzenia przez organy Służby Ochrony Państwa racjonalnej polityki kadrowej, w tym podejmowania działań zabezpieczających także interesy formacji i zapewniających ochronę interesu społecznego. Ustawa o Służbie Ochrony Państwa dopuszcza zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariuszy SOP, gdy wymaga tego dobro tej formacji. Osiągnięciu tego celu ma służyć między innymi instytucja przewidziana w art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP.
Wyrażenie "ważny interes służby", o jakim mowa w powołanym przepisie, może zatem obejmować różne sytuacje faktyczne, gdy potrzeba ochrony interesu służby (interesu społecznego) - jako interesu nadrzędnego - uzasadnia zwolnienie funkcjonariusza ze służby, a nie jest możliwe rozwiązanie z nim stosunku służbowego na innych podstawach ustawowych. Przedmiotowe pojęcie można w szczególności łączyć z koniecznością realizacji przez funkcjonariuszy SOP podstawowych zadań tej formacji, o których mowa w ustawie o SOP.
Sąd wskazuje, że Służba Ochrony Państwa jest umundurowaną i uzbrojoną formacją powołaną do ochrony określonych osób i obiektów oraz rozpoznawania i zapobiegania skierowanym przeciw nim przestępstwom, zaś zgodnie z art. 68 ustawy o SOP, służbę w SOP może pełnić osoba o nieposzlakowanej opinii, a art. 74 ustawy o SOP zobowiązuje ich m.in., do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego.
W ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie uznały, że niespełnianie jednego z wymogów określonych w art. 68 ustawy o SOP, czy też sprzeniewierzenie się rocie ślubowania, powinno nieść za sobą reakcje ze strony przełożonych, włącznie ze zwolnieniem ze służby z uwagi na ważny interes służby.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, nie wymaga zatem szczególnego dowodzenia fakt, że skarżący poprzez swoje zachowanie, którego dopuścił się w dniu [...] listopada 2019 r., naruszył dobre imię służby, a przedmiotowe zdarzenie spowodowało zdecydowanie negatywny wydźwięk w środkach masowego przekazu oraz postawiło całą Służbę Ochrony Państwa w negatywnym świetle. Skarżący poprzez swoje zachowanie pokazał, że nie jest zdolny do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego i zapewnienia bezpieczeństwa osobom piastującym najważniejsze stanowiska w państwie. Skarżący, swoim postępowaniem podważył zaufanie do swojej osoby, jako funkcjonariusza dającego gwarancję odpowiedzialności i zaufania do pełnionych funkcji, a także przyczynił się do tego, iż brak jest pewności, czy będzie on w przyszłości unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię SOP.
Dobro Służby Ochrony Państwa i konieczność zapewnienia sprawnego realizowania powierzonych jej zadań wymagają, aby w gronie funkcjonariuszy znajdowały się osoby wolne od podejrzeń popełnienia przestępstw, czy zachowań, które są społecznie szkodliwe.
Skarżący, jako funkcjonariusz SOP był nie tylko uprawniony lecz wręcz zobowiązany do zapobiegania oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania porządku prawnego. Tymczasem, sam został oskarżony o popełnienie przestępstwa, które świadczy o lekceważącym stosunku do obowiązku przestrzegania prawa.
Nie ulega wątpliwości, że funkcjonariusz, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe musi pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Tymczasem, dopuszczając się w dniu [...] listopada 2019 r. czynu zabronionego określonego w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, utracił przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii, którą to cechę odnosić należy zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Przy czym, zauważyć należy, że utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź nawet samych insynuacji. Zatem samo już podejrzenie o możliwości dopuszczenia się skarżącego zachowania, które budzi spore zastrzeżenia (także w oczach opinii społecznej, co wynika z komentarzy umieszczonych na portalu internetowych, zawierających bezpośrednie odniesienie się do zatrzymania osoby skarżącego), świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej. Zwrócić należy uwagę, że charakter zarzucanych skarżącemu czynów, ich doniosłość i negatywny wydźwięk społeczny związany jest również z tym, iż zachowanie skarżącego związane było z poważnym społecznie problemem dotyczącym narkotyków.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przypisywane skarżącemu czyny są naganne z punktu widzenia uczciwości szczególnie ważnej ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważają jego wiarygodność niezbędną do dalszego wykonywania służby w SOP oraz godzą w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. Zdaniem Sądu, okoliczności przytoczone przez organy obu instancji pozwalały na ocenę, że skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach SOP oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. W uwarunkowaniach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem SOP.
W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP jest bezzasadny, albowiem organom obu instancji nie można skutecznie wytknąć ani błędnej wykładni, ani niewłaściwego zastosowania art. 107 ust. 2 pkt 11 cyt. ustawy.
Zdaniem Sądu, stwierdzić należy w konsekwencji, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że zaistniały w niniejszej sprawie wszelkie przesłanki dające podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa w trybie art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP.
W uzasadnieniu obu spornych decyzji organy w sposób szczegółowy i przekonujący wyjaśniły jednocześnie, dlaczego zdecydowały się na zastosowanie wobec skarżącego instytucji przewidzianej w art. 107 ust. 2 pkt 11 cyt. ustawy.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - organy obu instancji, wydając sporne rozstrzygnięcia, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, albowiem zarówno wzięły pod uwagę dowody prawidłowo zgromadzone w toku postępowania, jak i w sposób wszechstronny i jednoznaczny zarazem wyjaśniły, dlaczego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki ważnego interesu służby, przemawiające za zwolnieniem skarżącego ze służby w Służbie Ochrony Państwa.
Jednocześnie, uznać należy, iż Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] sierpnia 2020 r., w sposób prawidłowy odniósł się do wszystkich podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu zarzutów, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia.
Wobec powyższego, należy uznać, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] sierpnia 2020, nie uchybił normom prawnym wyrażonym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem podjął wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy.
Ponadto, poprzez pełne - w ocenie Sądu - uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy nie naruszył normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, nie dopuścił się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a., albowiem prowadząc postępowanie w kontekście regulacji prawnej zwartej w art. 107 ust. 2 pkt 11 ustawy o SOP, wszechstronnie wyjaśnił wszelkie istotne okoliczności dotyczące analizowanej sprawy, jak również wyjaśnił w sposób precyzyjny i jednoznaczny zarazem, dlaczego - w świetle powołanego wyżej przepisu - interes indywidualny skarżącego nie jest na tyle znaczący, aby dać podstawę do ograniczenia wskazanego przez ten organ ważnego interesu społecznego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a.[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło