II SA/Wa 2188/15

WyrokWSA w Warszawie2016-11-03

Skład orzekający: Danuta Kania, Sławomir Antoniuk, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odwołanie dyrektora szkoły w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, opierające się na konflikcie z radą rodziców i ogólnych stwierdzeniach o kryzysie w szkole, spełnia przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku"?
Ratio decidendi
Odwołanie dyrektora szkoły w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty wymaga wykazania obiektywnie istotnych, nagłych i wyjątkowych okoliczności, które zagrażają funkcjonowaniu placówki lub interesowi publicznemu. Długotrwały konflikt z radą rodziców, nawet jeśli prowadzi do napięć, nie stanowi sam w sobie "szczególnie uzasadnionego przypadku" uzasadniającego natychmiastowe odwołanie bez wypowiedzenia. Uzasadnienie zarządzenia musi być precyzyjne, poparte dowodami i jednoznacznie wykazywać, dlaczego dalsze pełnienie funkcji przez dyrektora jest niemożliwe.
Stan faktyczny
Prezydent miasta odwołał dyrektorkę szkoły podstawowej ze stanowiska w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, powołując się na wyniki kontroli dotyczące bezpieczeństwa uczniów, zarzuty rodziców dotyczące braku współpracy i nadzoru, oraz długotrwały konflikt w szkole. Dyrektorka zaskarżyła zarządzenie, podnosząc m.in. brak należytego uzasadnienia, niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Sąd uznał, że zarządzenie zostało wydane z naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżone zarządzenie zostało wydane z naruszeniem prawa i zasądził od Prezydenta na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania (sprawozdawca), Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Adam Lipiński, Protokolant spec. Monika Gieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2016 r. sprawy ze skargi I. G. na decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z funkcji dyrektora szkoły 1. stwierdza, że zaskarżone zarządzenie zostało wydane z naruszeniem prawa, 2. zasądza od Prezydenta [...] na rzecz skarżącej I. G. kwotę 557 (słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zarządzeniem z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] Prezydent [...], działając na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.) oraz art. 38 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 w związku z art. 5c pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), po zasięgnięciu opinii [...] Kuratora Oświaty, odwołał z dniem [...] sierpnia 2015 r. I. G. ze stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w [...] (§ 1). Wykonanie zarządzenia powierzył Dyrektorowi Biura Edukacji Urzędu [...] (§ 2) oraz określił, że zarządzenie podlega publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej [...] i wchodzi w życie z dniem podjęcia (§ 3). W uzasadnieniu zarządzenia organ wskazał, iż stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w [...] zostało powierzone I. G. na okres kadencji od dnia [...] września 2012 r. do dnia [...] sierpnia 2017 r. Stwierdził, iż zgodnie z art. 6 i art. 7 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2014 r., poz. 191 ze zm.) dyrektor szkoły zobowiązany jest do rzetelnej realizacji zadań związanych z powierzonym stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły, w tym m.in. do zapewnienia bezpieczeństwa uczniom i nauczycielom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę. [...] Kurator Oświaty, sprawujący nadzór pedagogiczny nad szkołą przeprowadził w dniu [...] kwietnia 2015 r. kontrolę doraźną w zakresie zgodności z przepisami prawa zapewnienia uczniom bezpieczeństwa w czasie zajęć organizowanych przez szkołę. W ramach kontroli przeprowadzono anonimową ankietę wśród uczniów. Wyniki ankiety wykazują, że zarówno rówieśnicy, jak i nauczyciele, dopuszczają się naruszenia godności osobistej uczniów poprzez używanie obelżywych słów i gestów, uczniom brakuje poczucia bezpieczeństwa, są nierówno traktowani, nie są przestrzegane prawa dziecka. W opinii uczniów w szkole dochodzi do aktów rówieśniczej przemocy fizycznej i psychicznej a także nagannego zachowania ze strony nauczycieli i innych pracowników szkoły. Organ wskazał, iż rodzice wielokrotnie zgłaszali dyrektorowi szkoły uwagi, odnoszące się do pracy pedagogów specjalistów jak również to, że szkoła staje się coraz mniej przyjazna dzieciom. Pomimo apeli rodziców nie były podejmowane skuteczne działania w celu ochrony uczniów doznających przemocy ze strony rówieśników. W ocenie rodziców akty przemocy pojawiły się w szkole już w 2013 r. i nie spotkało się to z właściwą reakcją dyrektora szkoły. Zarzuty rodziców wobec dyrektora szkoły dotyczą głównie tego, że: (1) nie współpracuje z rodzicami w procesie wychowawczym, (2) nie informuje rodziców sprawców, ani ofiar przemocy, o zdarzeniach mających miejsce na terenie szkoły, zdesperowani rodzice zgłaszają sprawy na policję, (3) nieprawidłowo organizuje i nadzoruje dyżury podczas przerw, co nie zapewnia bezpieczeństwa dzieciom i przyczynia się do częstych wypadków w tym również na skutek przemocy i agresji rówieśniczej. W opinii rady rodziców - organu statutowego szkoły, dyrektor nie wywiązuje się ze swoich funkcji wychowawczych. Na tym właśnie tle w szkole rozwinął się długotrwały i zaostrzający się konflikt pomiędzy dyrektorem i radą rodziców, o czym świadczą liczne skargi rodziców kierowane do organu prowadzącego i organu sprawującego nadzór pedagogiczny, interpelacje radnych i wystąpienia poselskie. Pomimo wielokrotnie podejmowanych przez organ prowadzący prób udzielenia pomocy szkole m.in. poprzez profesjonalne mediacje, konflikt ten stale narasta. Brak jest pomyślnych rokowań co do jego zakończenia. Dyrektor nie wykazuje woli łagodzenia konfliktowych sytuacji, jak również nie podejmuje skutecznych działań zmierzających do rozwiązania zgłaszanych problemów, nie wykazuje także woli współpracy z radą rodziców. Organ zaznaczył, iż od dyrektora szkoły wymaga się szerokiego wachlarza kompetencji. Do ważnych należy niewątpliwie umiejętność komunikacji i dialogu z całym środowiskiem szkolnym - uczniami, nauczycielami i rodzicami. Tymczasem działania dyrektora szkoły powodują, że odchodzą z niej zarówno uczniowie, jak i zdaniem rodziców, najlepsi nauczyciele. Z funkcji z dniem [...] sierpnia 2015 r. rezygnuje także jeden z wicedyrektorów. W opinii organu prowadzącego, obecna sytuacja ma znamiona głębokiego kryzysu, którego efektem jest pogłębiająca się dezorganizacja pracy szkoły. Świadczy to o tym, że dyrektor utracił faktycznie zdolność kierowania szkołą. Obowiązkiem organu prowadzącego - zgodnie z art. 34a ust. 2 i 3 ustawy o systemie oświaty - jest zapewnienie szkole prawidłowych warunków do jej funkcjonowania, w tym szeroko rozumianego bezpieczeństwa uczniów. W dobrze pojętym interesie społeczności szkoły należy jak najszybciej przeprowadzić działania naprawcze, wzmocnić poczucie bezpieczeństwa uczniów, odbudować zaufanie do szkoły i przyjazne relacje międzyludzkie, skupić się na realizacji jej zadań statutowych. Sposób kierowania szkołą przez I. G. uniemożliwia osiągnięcie tych celów. Zdaniem organu, przedstawione powyżej argumenty w pełni uzasadniają konieczność odwołania I. G. ze stanowiska dyrektora szkoły w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. [...] Kurator Oświaty w piśmie z dnia [...] lipca 2015 r. znak: [...] pozytywnie zaopiniował wniosek organu prowadzącego w powyższej sprawie. Pismem z dnia [...] października 2015 r. I. G., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa polegającego na wydaniu zarządzenia z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...]. Wniosła o uchylenie ww. zarządzenia w całości i przywrócenie na stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w [...]. W uzasadnieniu wezwania wskazano, że zarządzenie narusza w sposób rażący porządek prawny, w szczególności art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Podkreślono, iż strona otrzymała listownie kopię ww. zarządzenia bez uzasadnienia. Nie miała zatem możliwości zapoznania się z zarzutami i motywami stanowiska organu, co stanowi o naruszeniu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Ponadto wskazano, że postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego wobec I. G. nie zostało zakończone na dzień wydania zarządzenia. Natomiast w dniu [...] sierpnia 2015 r. postępowanie wyjaśniające zostało umorzone, bowiem rzecznik dyscyplinarny nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wymienionej. Podkreślono, że decyzja o odwołaniu I. G. ze stanowiska dyrektora ma bezpośredni związek z powtarzającymi się, bezprawnymi atakami na jej osobę ze strony małej, lecz aktywnej, części rodziców, którzy postawili sobie za cel zniszczenie jej reputacji i doprowadzenie do odwołania ze stanowiska. Wskazano, że I. G. uzyskała wyróżniającą, najwyższą ocenę swej pracy, była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana. Osoba o wysokich kompetencjach, potwierdzonych wieloletnią pracą, nie mogła stać się przyczyną zdarzeń powodujących nagłe, nieprzewidziane i szczególnie uzasadnione przypadki, stanowiące przesłanki jej odwołania ze stanowiska. Zaznaczono również, że stanowisko organu prowadzącego o zasadności odwołania I. G. ze stanowiska dyrektora nie zostało poprzedzone zasięgnięciem opinii środowisk nauczycielskich i szkolnych, w tym rady pedagogicznej, Związku Nauczycielstwa Polskiego i rady rodziców szkoły. Opinie te były niezbędne do prawidłowej oceny stanu faktycznego co do zaistnienia "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym stanowi art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Pismem z dnia [...] października 2015 r. Prezydent [...] odmówił uwzględnienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W uzasadnieniu wskazał, iż zarządzenie z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] zostało wydane zgodnie z procedurą określoną w art. 38 ust. 1 pkt 1 pkt 2 i ust. 2 ustawie o systemie oświaty, po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny - [...] Kuratora Oświaty. Przepisy ww. ustawy nie nakładają na organ prowadzący obowiązku zasięgania opinii rady pedagogicznej czy rady rodziców w sprawie odwołania dyrektora szkoły w ww. trybie. Organ podał również, że ww. zarządzenie wysłane w dniu 3 sierpnia 2015 r., zostało doręczone I. G. na pośrednictwem poczty w dniu 10 sierpnia 2015r., natomiast uzasadnienie zarządzenia, wysłane w dniu 4 sierpnia 2015 r., zostało dwukrotnie awizowane (w dniu 4 sierpnia, a następnie w dniu 14 sierpnia 2015 r.) i zwrócone do nadawcy z adnotacją doręczyciela "nie podjęto w terminie". Zatem przesyłka zawierająca uzasadnienie nie została ostatecznie odebrana przez adresata. Organ wskazał nadto, że bezpośrednie powody odwołania I. G. ze stanowiska dyrektora zostały podane w uzasadnieniu zarządzenia z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...]. Z dokumentacji znajdującej się w organie wynika, że w okresie kierowania szkołą przez wymienioną, dezorganizacja szkoły pogłębiła się na tyle, że coraz bardziej zauważalne były znamiona poważnego kryzysu. Odwołanie I. G. ze stanowiska było decyzją podjętą w interesie społeczności szkoły, po to aby umożliwić podjęcie działań naprawczych zmierzających do wzmocnienia poczucia bezpieczeństwa uczniów i odbudowy zaufania szkoły. Sposób kierowania szkołą przez wymienioną uniemożliwiał osiągnięcie tych celów i nie dawał gwarancji na uzdrowienie sytuacji. Organ odwołał się również do pozytywnej opinii [...] Kuratora Oświaty odnośnie odwołania I. G. ze stanowiska dyrektora wskazującej na przeprowadzone kontrole, które skutkowały wykazaniem uchybień oraz wydaniem dyrektorowi zaleceń. Wyniki tych kontroli spowodowały, że rada rodziców szkoły sformułowała pod adresem dyrektora zarzut uchybienia obowiązkom dyrektora i wnioskowała o wszczęcie procedury postępowania dyscyplinarnego. Organ zaznaczył, że I. G. miała pełną wiedzę o przeprowadzonych kontrolach i ich wynikach, o wydawanych zaleceniach i formułowanych wnioskach. Stąd nieuzasadniony jest zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, które przeprowadzone zostało z poszanowaniem reguł prawnych. Pismem z dnia 26 listopada 2015 r. I. G., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. zarządzenie Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. zarzucając: 1) naruszenie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, poprzez błędne zastosowanie, gdyż okoliczności wskazane w uzasadnieniu odwołania w zakresie rzekomych zaniedbań dotyczących organizacji pracy szkoły, nie mieszczą się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków i nie uzasadniają odwołania dyrektora szkoły w trybie tego przepisu, 2) naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: "k.p.a.", poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, 3) naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zarządzenia i wskazanie okoliczności, które nie mogą stanowić podstawy odwołania w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, 4) naruszenie innych przepisów postępowania, w szczególności art. 8, art. 9 i art. 10 oraz art. 75, art. 76, art. 78 i art. 80 k.p.a., poprzez brak zapewnienia jakiegokolwiek udziału strony w postępowaniu zmierzającym do wydania zarządzenia i odwołania z funkcji dyrektora szkoły, brak przeprowadzenia postępowania dowodowego, naruszenie zasad: prawdy obiektywnej, zaufania, udzielania informacji oraz czynnego udziału i wysłuchania strony. W związku z powyższymi zarzutami pełnomocnik skarżącej wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonego zarządzenia, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według obowiązujących przepisów, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych do skargi. Ponadto pełnomocnik wniósł o wezwanie organu do doręczenia wraz ze skargą i aktami sprawy, akt osobowych skarżącej, na okoliczności nieposzlakowanej opinii, starannego wykonywania obowiązków oraz ocen pracy strony. W motywach skargi pełnomocnik skarżącej podniósł w szczególności, iż uzasadnienie zarządzenia nie spełnia wymogów, jakie przepisy stawiają przed tego rodzaju aktami, a wskazane przyczyny odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły nie stanowią należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia podjętego w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Uzasadnienie zarządzenia nie wskazuje żadnych konkretnych przyczyn odwołania. Zawiera jedynie ogólne stwierdzenie głębokiego kryzysu, którego efektem jest pogłębiająca się dezorganizacja pracy szkoły, a dyrektor utracił faktycznie zdolność kierowania szkołą. Zdaniem organu, wskazane jest przeprowadzenie działań naprawczych, przy czym sposób kierowania szkołą uniemożliwia osiągnięcie tych celów. Są to jedyne wymienione przesłanki odwołania dyrektora szkoły. Poza nimi, uzasadnienie wskazuje na powstały konflikt pomiędzy dyrektorem a częścią rodziców uczniów. Wskazane powody odwołania ze stanowiska nie wypełniają przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym mowa w ww. przepisie. Następnie pełnomocnik wskazał na merytoryczne braki uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia. Zaznaczył, iż genezą powstałej sytuacji jest konflikt, jaki powstał pomiędzy skarżącą, a częścią rodziców, skupionych przede wszystkim wokół osoby przewodniczącej rady rodziców i części prezydium tej rady. Konflikt powstał na skutek wstrzymania przez dyrektora szkoły wykonania uchwały nr [...] Rady Rodziców z dnia [...] października 2013 r. z powodu naruszenia przepisów m.in. art. 32 Konstytucji RP i art. 2 Konwencji Praw Dziecka. Na tym tle powstał i rozwinął się konflikt pomiędzy częścią rodziców oraz dyrektorem szkoły. Rodzice ci, w sposób naruszający godność osobistą dyrektora oraz prawa innych rodziców, rozpoczęli zmasowaną akcję zmierzającą do usunięcia dyrektora szkoły ze stanowiska. Prokurowano dziesiątki pism do organów i instytucji, co wskazuje zaskarżone zarządzenie jako uzasadnienie do odwołania ze stanowiska. Tego rodzaju sprawy, jak konflikty zaistniałe pomiędzy organami szkoły czy częścią rodziców, nie mogą stanowić szczególnych przyczyn odwołania na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Dalej pełnomocnik podniósł, iż uzasadnienie zaskarżonego zarządzenia uznaje, że subiektywna ocena części rodziców jest rzeczywistością, co do której nie trzeba prowadzić żadnego postępowania weryfikującego. Stanowiska prezentowane przez część rodziców, nie są jednakże jedynymi opiniami środowiska rodziców tej szkoły. Od początku rodzice wspierali także dyrektora w tym konflikcie, a także stwierdzali, że postawa i działania części członków rady rodziców godzi także w ich dobra osobiste. Świadczy o tym korespondencja kierowana przez rodziców do skarżącej oraz organu prowadzącego. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że w uzasadnieniu zarządzenia znajduje się odwołanie do wyników kontroli przeprowadzonej w szkole przez [...] Kuratorium Oświaty w dniu [...] kwietnia 2015 r. oraz do wyników ankiety przeprowadzonej w dwóch klasach, pomimo wdrożonych przez dyrekcję szkoły działań zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi. Przy czym o skuteczności i trafności działań dyrektora może świadczyć list pochwalny skierowany w dniu [...] marca 2015 r. do dyrektor I. G., podpisany przez wszystkich rodziców kl. [...], w związku z decyzją dyrektora o zmianie na stanowisku wychowawcy w tej klasie. Ci sami rodzice, którzy składali skargi do wielu instytucji wyrażają podziękowanie za to, że decyzja dyrektora przyczyniła się do tego, iż nowa wychowawczyni "poradziła sobie z trudną klasą i widać już efekty w tak krótkim sześciomiesięcznym okresie. Po objęciu wychowawstwa sytuacja w klasie uległa zdecydowanej poprawie. Na bieżąco rozwiązuje powstające w klasie sytuacje konfliktowe, które dzięki temu zdarzają się coraz rzadziej. (...) Gdy dochodzi do sytuacji konfliktowych w klasie, rodzice są na bieżąco informowani. Najczęściej jednak problemy są rozwiązywane na poziomie dzieci poprzez uczenie ich jak radzić sobie z emocjami, jak właściwie postępować, co spowodowało również zmniejszenie napięcia w relacjach między rodzicami. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy". Podpisy pod pismem złożyli wszyscy rodzice tej klasy. Wśród nich są inicjatorzy i autorzy wcześniejszych skarg i zarzutów do pracy dyrektora oraz uczestnicy konfliktu. Pełnomocnik podkreślił, iż po przeprowadzonej kontroli w kwietniu 2015 r, [...] Kurator Oświaty wydał określone zalecenia, które szkoła i jej dyrektor wdrożyli. Kurator nie wdrożył procedury wynikającej z art. 34 ust. 2a ustawy o systemie oświaty, nie podważył działań szkoły, czyli uznał podjęte przez szkołę działania za wystarczające i wdrożone w terminie, a zalecenia za zrealizowane. Zatem powoływanie się na protokół pokontrolny nie może stanowić podstawy uzasadnienia skarżonego zarządzenia. Organ prowadzący nie wszczął postępowania określonego w art. 34a ust. 2 pkt 2 ww. ustawy, zgodnie z którym jego nadzorowi podlega w szczególności przestrzeganie obowiązujących przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników i uczniów. Pełnomocnik podniósł, że niedopuszczalne jest przywoływanie w uzasadnieniu niezgodnych z treścią protokołu kontroli sformułowań: "Wyniki ankiety wykazują, że zarówno rówieśnicy, jak i nauczyciele dopuszczają się naruszenia godności osobistej uczniów poprzez używanie obelżywych słów i gestów, uczniom brakuje poczucia bezpieczeństwa, są nierówno traktowani, nieprzestrzegane są prawa dziecka". W Protokole z kontroli w pkt 7 użyty jest natomiast tryb przypuszczający: "Powyższe może wskazywać na nieprzestrzeganie praw dziecka w szkole". Ani uczniowie dwóch ankietowanych klas, ani ich rodzice czy nauczyciele nie zgłaszali dyrektorowi czy pedagogom żadnego przypadku łamania praw dziecka. Taki fakt nigdy nie był stwierdzony i nie przedstawiono żadnego dowodu na łamanie praw dziecka, dlatego stwierdzenie użyte w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia - w formie jednoznacznie twierdzącej - jest nieprawdziwe i krzywdzące dla dyrektora. Pełnomocnik podkreślił, iż nie jest prawdą, że szkoła i dyrektor nie podjęli działań zmierzających do całkowitego wyeliminowania tego rodzaju okoliczności. Natomiast organ nie wziął w ogóle pod uwagę ani dalszego rozwoju wydarzeń, ani podejmowanych działań naprawczych. Przeprowadzona w dniu [...] kwietnia 2015 r. kontrola [...] "Zgodność z przepisami prawa zapewnienia uczniom bezpieczeństwa w czasie zajęć organizowanych przez szkołę w związku ze zgłoszeniem rodziców uczniów klasy [...] i ucznia klasy [...]." zakończyła się wydaniem zalecenia: "Wykonywać zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę.(...). Sprawować nadzór nad nauczycielami, w szczególności w zakresie oceniania zachowania i stosowania tych samych kryteriów wobec wszystkich uczniów oraz przestrzegania praw dziecka". Pisma kierowane przez dyrektora szkoły do [...] zawierają zarówno wyjaśnienia, jak i opis podjętych działań. Zostały przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny uwzględnione i szkoła nie otrzymała dalszych zaleceń, co należy interpretować jako uznanie wykonania zaleceń. Zatem argumentacja przywołana w protokole, dotycząca potencjalnego łamania praw dziecka, nie może stanowić podstawy do odwołania dyrektora ze stanowiska. Pełnomocnik zaznaczył, iż uzasadnienie zarządzenia przytacza także fakt prowadzonych w szkole mediacji, które jednak nie doprowadziły do ich pozytywnego zakończenia. Mediacje zostały bowiem zerwane przez rodziców, co stwierdza raport ze spotkań mediacyjnych. Zdaniem pełnomocnika, nieprawdziwe jest twierdzenie zawarte w uzasadnieniu zarządzenia, że "Dyrektor nie wykazuje woli łagodzenia konfliktowych sytuacji, jak również nie podejmuje skutecznych działań zmierzających do rozwiązania zgłaszanych problemów, nie wykazuje również woli współpracy z radą rodziców". W ciągu 12 lat pełnienia funkcji dyrektora szkoły, skarżąca była obecna na wszystkich spotkaniach rady rodziców, co potwierdzają protokoły rady rodziców. Nieobecność dyrektora na zebraniach rady rodziców w roku szkolnym 2014/2015 wynikała z usprawiedliwionej nieobecności spowodowanej chorobą, która miała ścisły związek z długotrwałym stresem spowodowanym działaniami części rodziców. W szkole jest dostępna bogata dokumentacja: protokoły rad pedagogicznych, protokoły i notatki służbowe dotyczące rozwiązywania problemów, dzienniki pracy nauczycieli, w tym nauczycieli specjalistów, itp., potwierdzające podejmowanie przez nauczycieli oraz dyrekcję szkoły działań związanych z problemami występującymi w szkole. Współpraca dyrektora z radą rodziców, w tym z przewodniczącą tego organu, postrzegana była przez ostatnie 6 lat jako wzorcowa, obfitująca w wielką liczbę wspólnych przedsięwzięć i projektów, wspólne, codzienne rozwiązywanie problemów i kreatywne realizowanie kolejnych inicjatyw. Sytuacja ta zmieniła się radykalnie w 2014 r. Zbiegło się to z odmową przez dyrektora realizacji żądania usunięcia dwojga pedagogów, w tym wicedyrektora. Drugim powodem mogły być działania polegające na wstrzymaniu przez dyrektora realizacji uchwały nr [...] Rady Rodziców dyskryminującej uczniów rodziców niepłacących składek. Od tego momentu nasiliły się działania dyskredytujące dyrektora oraz zespół psychologiczno-pedagogiczny, upublicznianie nieprawdziwych lub osobistych informacji, powtarzanie i utrwalanie w pamięci innych rodziców i organów nadzorujących nieprawdziwych twierdzeń. Skala ataków zorganizowanej grupy rodziców na dyrektora była tak wielka, że skutkiem tego była utrata zdrowia, długotrwałe zwolnienie lekarskie dyrektora, a w jego następstwie orzeczenie lekarskie o potrzebie udzielenia urlopu na poratowanie zdrowia, co było powodem długiej nieobecności w pracy. W uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia podniesiono, iż "od dyrektora szkoły wymaga się szerokiego wachlarza kompetencji. Do ważnych należy niewątpliwie umiejętność komunikacji i dialogu z całym środowiskiem szkolnym - uczniami, nauczycielami i rodzicami". Takie umiejętności skarżąca posiada, czego dowodem jest powoływanie jej na kolejne kadencje na tym stanowisku, w sumie przez trzy kadencje i 12 lat pełnienia tej funkcji oraz bardzo dobra ocena pracy skarżącej, co potwierdza Karta Oceny Pracy z 2012 r. Dalej w uzasadnieniu stwierdzono, że "działania dyrektora szkoły powodują, że odchodzą z niej zarówno uczniowie, jak i zdaniem rodziców, najlepsi nauczyciele". Organ nie przywołał jednak żadnych dowodów na poparcie tego stwierdzenia. Rotacja uczniów z końcem lub początkiem roku szkolnego jest naturalnym zjawiskiem. Do chwili odwołania dyrektora nie była ani większa ani mniejsza niż w poprzednich latach. Statystyka i przyczyny zmiany szkoły nie były przedmiotem analiz organu prowadzącego, dlatego nie ma żadnych dowodów na związek decyzji rodziców tych uczniów z działaniami dyrektora szkoły. Natomiast znane są nazwiska rodziców, którzy zabrali dzieci ze szkoły ze względu na agresywne działania i zastraszanie ich przez członków rady rodziców, gdyż zgłaszali odrębne zdanie, co do metod, jakimi ta grupa rodziców dążyła do zablokowania pracy szkoły oraz do odwołania dyrektora szkoły, niegodzących się z dyskryminowaniem dzieci przez radę rodziców. Żadne podanie nauczycieli odchodzących z pracy nie zawiera informacji o złej współpracy z dyrektorem szkoły. Natomiast część z nich wskazuje, że byli zastraszani przez rodziców w przypadku niepodwyższenia uczniowi oceny z przedmiotu. Rada rodziców w wielu pismach wysyłanych do różnych instytucji deprecjonowała osiągnięcia i wkład pracy nauczycieli, co również nie motywowało ich do dalszych wysiłków i pozostania w szkole. Natomiast po odwołaniu dyrektora duża liczba nauczycieli udała się na urlopy na poratowanie zdrowia lub zmieniła pracę, co z kolei było związane właśnie z faktem odwołania dyrektora i elementem pewnego protestu nauczycieli. Wicedyrektor szkoły E. M. (dyrektor przebywał na zwolnieniu lekarskim od [...] maja 2015 r. do dnia odwołania) zadbała o zatrudnienie na zastępstwo nowych nauczycieli. Nie było zagrożenia, iż placówka nie będzie realizowała swoich zadań statutowych, co potwierdziła nowa organizacja roku szkolnego 2015/2016. Pełnomocnik wskazał, iż bez znaczenia dla zasadności odwołania jest stwierdzenie, że jedna z osób pełniących funkcję wicedyrektora z dniem [...] sierpnia 2015 r. rezygnuje z funkcji. Wicedyrektor M. F. pełniła swoją funkcję do dnia [...] sierpnia 2015 r., gdyż tego dnia kończyła się jej umowa o pracę, a procedura powołania jej na następny rok nie została rozpoczęta. Zatem nie może być mowy o rezygnacji z funkcji, w sytuacji, gdy nie będzie ona kontynuować dalej zatrudnienia w szkole. Oświadczenie wicedyrektor M. F. wskazuje rzeczywiste przyczyny jej decyzji. Pełnomocnik zaznaczył, iż zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia stwierdzenie o dezorganizacji pracy szkoły jest nieuzasadnione i nieudokumentowane. Z informacji od wicedyrektorów szkoły oraz wielu rodziców uczniów wynika, że wszystkie zadania związane z kierowaniem szkołą do dnia zakończenia zajęć szkolnych 2014/2015, pomimo nieobecności dyrektora szkoły z powodu stanu zdrowia, zostały zrealizowane. Wszyscy nauczyciele niezbędni do realizacji procesu dydaktyczno-wychowawczo-opiekuńczego zostali w szkole zatrudnieni. Dyrektor przygotował i zrealizował zatwierdzony przez burmistrza dzielnicy [...] "Arkusz organizacji pracy szkoły na rok szkolny 2014/2015". Również "Arkusz organizacji pracy szkoły na rok szkolny 2015/2016" przygotowany przez p.o. dyrektora został zaakceptowany i jest realizowany. W uzasadnieniu do zarządzenia nie podano, na czym "dezorganizacja pracy szkoły" miałaby konkretnie polegać. Brak takiej argumentacji nie pozwala się ustosunkować do tego zarzutu, a jednocześnie dyskwalifikuje go jako uzasadnioną przyczynę odwołania. Nie podano również, na czym miałaby polegać "utrata zdolności kierowania szkołą". Uzasadnienie odwołania winno być szczegółowo wyartykułowane wraz z dowodami, w jaki sposób działania dyrektora mają wpływ na destabilizację czy dezorganizację funkcjonowania szkoły. Szkoła do chwili odwołania dyrektora funkcjonowała bardzo dobrze i wypełniała wszystkie swoje funkcje. Pełnomocnik zauważył również, że art. 39 ust. 1 ustawy o systemie oświaty określa zadania dyrektora szkoły lub placówki oraz reguluje sprawę ciągłości w zarządzaniu placówką w razie nieobecności dyrektora. Zgodnie z art. 39 ust. 7 ww. ustawy, w przypadku nieobecności dyrektora szkoły lub placówki zastępuje go wicedyrektor. W związku z tym, że dyrektor przebywał w trakcie roku szkolnego 2014/2015 na długim zwolnieniu lekarskim (od dnia [...] października 2014 r. do dnia [...] lutego 2015 r. oraz od dnia [...] maja 2015 r. do dnia [...] lipca 2015 r.), a w czasie nieobecności dyrektora wszystkie jego obowiązki wypełniała E. S., więc ewentualna odpowiedzialność za nieprawidłowości ponosić może osoba wykonująca te funkcje podczas choroby dyrektora i ją zastępująca. Pełnomocnik podniósł, iż wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zarządzenia organ prowadzący, poza nieudanymi - ze względu na zerwanie przez rodziców - mediacjami, w zasadzie nie wsparł w tej trudnej sytuacji ani szkoły, ani dyrektora. Burmistrz dzielnicy odmawiał spotkania z inicjatywy dyrektora przez kilka miesięcy, uniemożliwiając przedstawienie stanowiska dyrektora w sprawie. Ponadto organ - bez udokumentowania - złożył wniosek do komisji dyscyplinarnej w stosunku do dyrektora szkoły, a następnie wniosek o odwołanie ze stanowiska, nie czekając na wynik prac komisji dyscyplinarnej i nie dając dyrektorowi możliwości skutecznego odwołania się lub ustosunkowania do zarzutów. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...], umorzył postępowanie wyjaśniające (nie dyscyplinarne) wobec I. G.. Żaden ze stawianych zarzutów nie został potwierdzony, a dyrektor został oczyszczony z podejrzeń o "nierzetelne realizowanie zadań związanych z powierzonym stanowiskiem i podstawowymi funkcjami szkoły, a zwłaszcza zadań związanych z organizacją pracy szkoły w sposób zapewniający uczniom bezpieczeństwo, przestrzeganie praw dziecka, przeciwdziałanie przemocy psychicznej i fizycznej w stosunku do uczniów klas [...] i [...] w roku szkolnym 2014/2015". Mając na względzie powyższe, pełnomocnik wskazał, iż w niniejszej sprawie podłożem odwołania był rozwijający się od wielu miesięcy, a nawet lat, konflikt inspirowany przez niektórych rodziców, z którym to organ prowadzący również nie potrafił skutecznie postępować. Wskazane - jako przyczyny konfliktu - okoliczności odnoszące się do bezpieczeństwa uczniów w szkole, były przedmiotem kontroli i zaleceń organu nadzoru pedagogicznego, którego zalecenia zostały wykonane, a sytuacja wróciła do normy. Podnoszenie tego jako argumentu za odwołaniem dyrektora, jest co najmniej spóźnione, a ponadto mogłoby być przesłanką podjęcia działań określonych w art. 34a i art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie oświaty, a nie bezpośrednio w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Sytuacji faktycznej w tej sprawie nie można uznać za podstawę odwołania dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia nie tylko z powodu braku cech "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu przepisu, ale i z tego względu, że od zdarzeń upłynęło kilka miesięcy, ewentualne nieprawidłowości dawno zostały usunięte i nie stanowiły już istotnego znaczenia dla dalszego funkcjonowania szkoły. Nie były to zatem "nagłe przypadki", które mogłyby usprawiedliwiać odwołanie dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia. W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o oddalenie skargi oraz o zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto organ wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych do odpowiedzi na skargę. W uzasadnieniu organ wskazał, iż decyzja w sprawie odwołania ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w [...] podjęta została na skutek przedłużającego i zaostrzającego się konfliktu pomiędzy radą rodziców a jej dyrektorem. Organ zaznaczył, iż rada rodziców jako reprezentant ogółu rodziców uczniów danej placówki posiada szerokie kompetencje ustawowe, w tym możliwość występowania do organów szkoły, organu prowadzącego oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny z wnioskami i opiniami dotyczącymi wszystkich spraw szkoły. Wzmocnienie przez ustawodawcę roli rad rodziców poprzez wyposażenie ich w dodatkowe kompetencje w kolejnych nowelach ustawy o systemie oświaty wskazuje na powagę i rangę jaką zajmuje ten organ w strukturze organizacyjnej szkoły. Obowiązkiem dyrektora - osoby kierującej działalnością szkoły - jest zatem wypracowanie i ustalenie takiej płaszczyzny porozumienia oraz partnerskich form współpracy z rodzicami, które sprzyjać będą doskonaleniu jakości pracy placówki we wszystkich jej obszarach. Jednym z najważniejszych, podstawowych zadań, mającym kluczowe znaczenie dla osiągania wysokich wyników we wszystkich sferach działalności placówki, jest uzgodnienie spójnych oddziaływań wychowawczych szkoły i środowiska rodzinnego. Pierwsze uwagi jakie rodzice wnosili w stosunku do dyrektora szkoły dotyczyły właśnie strategii wychowawczej realizowanej przez placówkę. Do dyrektora i organu prowadzącego zaczęły napływać od rodziców poważne, głęboko uzasadnione zastrzeżenia dotyczące braku reakcji szkoły na pojawiające się w placówce i poza jej murami niepożądane zachowania uczniów, dotyczące przemocy rówieśniczej. Zjawiska związane z przemocą rówieśniczą nie powinny być w żadnym przypadku niezauważane, bagatelizowane czy lekceważone. Dlatego też oczekiwano od dyrektora podjęcia natychmiastowych, skutecznych działań w zakresie zwiększenia nadzoru nad uczniami, zapewnienia wszystkim uczniom pełnego bezpieczeństwa oraz rozszerzenia i autentycznego realizowania programu profilaktyki przeciwdziałania sytuacjom przemocy wśród uczniów. Podejmowane przez dyrektora działania były dla rodziców niesatysfakcjonujące i w ich ocenie jedynie pozorowane, co rodzice uzasadniali przywołując statystki dotyczące wypadkowości uczniów. Potwierdzeniem dla rodziców, że szkoła nie zapewnia właściwych warunków bhp był fakt, że w roku szkolnym 2014/2015 wzrosła wypadkowość uczniów, a w ocenie pokrzywdzonych zdarzenia te nie miały znamion nieszczęśliwych wypadków, a spowodowane były niedostatecznym nadzorem, np. źle opracowanym harmonogramem dyżurów nauczycielskich podczas przerw, przed i po zakończeniu zajęć. O tym, że szkoła nie dla wszystkich dzieci była miejscem przyjaznym stanowi wynik badania ankietowego przeprowadzonego wśród rodziców w listopadzie 2014 r. Wyniki ankiety jednoznacznie wskazują, że najsłabszym punktem funkcjonowania placówki była organizacja pomocy psychologiczno-pedagogicznej. We wnioskach i uwagach protokołu kontroli doraźnej przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w [...] w kwietniu 2015 r. wpisano, że w szkole mogły być nieprzestrzegane prawa dziecka. Liczne nieobecności dyrektora szkoły - zwolnienia lekarskie, nierozwiązywanie bieżących problemów, spowodowało poczucie lekceważenia spraw zgłaszanych przez rodziców do dyrektora, co w sposób bezpośredni wpłynęło na eskalację konfliktu oraz przeniesienie niezadowolenia rodziców również na inne obszary działalności szkoły. Mimo podjętych różnorodnych działań (m.in. ankieta przeprowadzona w szkole, mediacje) konflikt w szkole eskalował i przenosił się na wszystkie obszary jej działalności. Zarzuty rady rodziców dotyczyły nie tylko pracy dyrektora szkoły, lecz także jednego z jego zastępców i zespołu pedagogów szkolnych. Organ zaznaczył, iż w Szkole Podstawowej nr [...] im. [...] w [...] uczy się ponad 1000 dzieci, zatrudnionych jest prawie 150 pracowników. Szkoła mieści się w dwóch osobnych budynkach. Tego rodzaju placówka wymaga sprawnego zarządzania. W opinii organu prowadzącego sytuacja w szkole w czerwcu i lipcu 2015 r. osiągnęła znamiona głębokiego kryzysu. Kryzys ten doprowadził do dezorganizacji pracy szkoły, wielu nauczycieli deklarowało zamiar odejścia z pracy, bądź skorzystania z rocznego urlopu na poratowanie zdrowia, jeden z zastępców dyrektora złożył rezygnację z pracy w tej szkole. Dyrektor praktycznie utracił zdolność kierowania placówką. W piśmie procesowym z dnia [...] lipca 2016 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał zarzuty i wnioski skargi. Podniósł ponadto, iż dołączone do odpowiedzi na skargę pisma rodziców i innych osób, nie wnoszą do sprawy niczego nowego, poza potwierdzeniem jednego faktu - konflikt pomiędzy częścią rodziców a dyrektorem narastał co najmniej do roku 2014, czyli ponad rok przed odwołaniem ze stanowiska, co ma istotne znaczenie dla oceny tego zdarzenia prawnego w świetle art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2016 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z Protokołu nr [...] Posiedzenia Komisji Edukacji i Sportu Rady Dzielnicy [...] [...] w dniu [...] maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: "p.u.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie. Przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie stanowiło zarządzenie Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w sprawie odwołania I. G. ze stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w [...]. Na wstępie zaznaczyć należy, że odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w szkole, dla której organem prowadzącym jest gmina następuje w formie zarządzenia organu gminy. Odwołanie to ma charakter kompetencji władczej przysługującej organowi na podstawie przepisów prawa administracyjnego. Mimo, że ma ono charakter personalny, nie jest aktem prywatnoprawnym, gdyż obsada stanowiska dyrektora jest formą zarządzania szkołą publiczną, co wchodzi w zakres administracji publicznej. Stąd zarządzenie - jako akt o administracyjnoprawnym charakterze - podlega kontroli sądów administracyjnych, niezależnie od ewentualnej ochrony stosunku pracy przysługującej odwołanemu dyrektorowi przed sądem pracy, jak i niezależnie od tego, czy odwołany dyrektor był uprzednio powołany jako nauczyciel, czy jako osoba niebędąca nauczycielem (por. wyroki NSA: z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1300/12; z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 2018/10, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaskarżone w niniejszej sprawie zarządzenie zostało wydane na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), określającego przesłanki odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w szkole. Zgodnie z punktem 1 ww. przepisu organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce odwołuje nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w razie: (a) złożenia przez nauczyciela rezygnacji, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem, (b) ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 34a ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli - bez wypowiedzenia, (c) złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 34 ust. 2a. Zgodnie natomiast z punktem 2 omawianego przepisu organ, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 7, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego - ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. W niniejszej sprawie dyrektora szkoły odwołano ze stanowiska w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, a więc z uwagi na zaistnienie szczególnie uzasadnionego przypadku. Przepis ten wprowadza nadzwyczajny tryb odwołania osoby, której powierzono stanowisko kierownicze i stanowi wyjątek od zasady stabilności stosunku zatrudnienia, a zatem jego wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna (por. wyroki NSA: z dnia 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 933/10; z dnia 1 lipca 2015 r. sygn. akt 978/15; publ. j.w.). Podkreślenia wymaga, że omawiany przepis - w przewidzianych w nim sytuacjach - nie ustanawia obowiązku, lecz jedynie przewiduje możliwość odwołania dyrektora z funkcji kierowniczej przez właściwy organ, nie podając przy tym wprost żadnych kryteriów oceny "szczególnie uzasadnionego przypadku". Skoro jednak ustawodawca do zwrotu "uzasadniony przypadek" - używanego w innych normach prawnych ustawy o systemie oświaty - dodał kwalifikator "szczególnie", to nie może ulegać wątpliwości, że w art. 38 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy położył nacisk na to właśnie określenie, świadomie zawężając zastosowanie przedmiotowej regulacji do sytuacji zupełnie wyjątkowych, nadzwyczajnych i nagłych, kiedy organ prowadzący ma prawo ocenić, czy dalsze kierowanie szkołą lub placówką oświatową stanowi istotne zagrożenie dla funkcjonowania tych jednostek lub z jakichkolwiek innych, obiektywnie ważnych przyczyn, jest nie do przyjęcia. Użyte w omawianym przepisie pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku" oznaczać może albo nagłe zdarzenie powodujące konieczność niezwłocznego przerwania czynności dyrektora albo naruszenie prawa przez dyrektora czy inne jego zachowania (nawet niezawinione), które muszą być na tyle istotne, że mogą prowadzić do destabilizacji działalności placówki oświatowej lub zagrażać interesowi publicznemu. Zatem szczególnie uzasadnione przypadki to takie, które powodują, że nie można czekać z odwołaniem dyrektora, lecz decyzja o pozbawieniu dyrektora funkcji kierowniczej musi być podjęta natychmiast. Tym samym, odwołanie w szczególnie uzasadnionym przypadku powinno być natychmiastowe lub niezwłoczne do zdarzeń (okoliczności) je uzasadniających. Nieograniczoność ram czasowych odwołania dyrektora w omawianym trybie w stosunku do chwili wystąpienia owych szczególnie uzasadnionych przypadków podważałaby ratio legis regulacji zawartej w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Brak szybkiej reakcji organu prowadzącego placówkę na postępowanie dyrektora w sposób naturalny osłabia, a nawet z upływem czasu może znosić, możliwość odwołania z funkcji dyrektora na podstawie omawianego przepisu (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2012 r. o sygn. I OSK 1615/12, publ. j.w.). Warto w tym miejscu odwołać się również do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 9 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I OSK 2703/12, publ. j.w.), zgodnie z którym "szczególne przypadki" o jakich mowa w omawianym przepisie to nie takie, które w subiektywnym odczuciu organu prowadzącego są szczególne tylko takie, które obiektywnie powodują destabilizację - pod względem dydaktycznym, wychowawczym czy oświatowym - jednostki oświatowej kierowanej przez nauczyciela, a jedyną możliwością zapobiegnięcia takiej sytuacji jest odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego. Niezbędnym jest w takich sytuacjach, aby organ prowadzący - przed wydaniem zarządzenia w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty - rozważył w sposób szczególny dobro podopiecznych kierowanej jednostki oświatowej i mając to na względzie ocenił, czy zachodzi szczególny przypadek uzasadniający odwołanie bez wypowiedzenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się również, że nie wszystkie zastrzeżenia do pracy dyrektora szkoły mogą uzasadniać zastosowanie przewidzianego w omawianym przepisie odwołania tej osoby z zajmowanego stanowiska w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia. Naruszenie prawa musi być należycie udokumentowane, a ponadto na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę. Akcentuje się także, że pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" winno być rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których nie jest możliwe pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności jest niezbędna ze względu na zagrożenie interesu publicznego. Zagrożenie to musi być na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę. Negatywna ocena działalności dyrektora szkoły przez organ prowadzący w zakresie gospodarki finansowej szkoły lub innych zaniedbań dotyczących organizacji pracy szkoły, a zwłaszcza odmienna wizja prowadzenia placówki oświatowej, czy też konflikt z organem prowadzącym lub współpracownikami, nie mieszczą się bowiem w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty i nie uzasadniają odwołania dyrektora szkoły w trybie tego przepisu (por. wyroki NSA: z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 2018/10, z dnia 20 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 3346/15, publ. j.w). Również poważny konflikt pomiędzy dyrektorem szkoły a radą pedagogiczną czy radą rodziców, nawet jeżeli miał on miejsce, nie mieści się jednak w pojęciu "szczególnie uzasadnionych przypadków". Konflikty w pracy i skargi na pracodawcę nie są bowiem okolicznościami wyjątkowymi i jako takie mogą co najwyżej stanowić ewentualną podstawę do zastosowania trybu odwołania dyrektora określonego w art. 38 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o systemie oświaty (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 215/15, publ. j.w.). Podkreślenia wymaga, że prawidłowość wydanego przez organ zarządzenia o odwołaniu ze stanowiska dyrektora placówki oświatowej należy oceniać na podstawie faktów, które zostały wskazane w jego uzasadnieniu. Kluczowe są zatem wywody przytoczone przez organ, gdyż to, jakie zdarzenia uznał on za przesłanki odwołania, musi wynikać bezpośrednio z uzasadnienia wydanego w tym zakresie zarządzenia. Wprawdzie użycie przez ustawodawcę w art. 38 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy nieostrego sformułowania "przypadki szczególnie uzasadnione" daje organowi prowadzącemu pewną swobodę w ocenach, jednak swoboda ta nie może oznaczać całkowitej dowolności, skoro wkracza w stabilność wykonywania funkcji dyrektora. Nie można wszak zapominać, że ustawa o systemie oświaty przewiduje szczególny tryb obsadzania stanowisk dyrektorów szkół. Świadczy to o woli ustawodawcy zapewnienia cech trwałości stosunkowi pracy na stanowisku dyrektora szkoły, stąd wszelkie ingerencje w tego rodzaju stosunek muszą być traktowane jako odstępstwo od powyższej zasady i sprowadzać się do sytuacji, które nie należą do działań codziennych, rutynowych, gdy dalsze pozostawienie wybranej w konkursie osoby na stanowisku dyrektora groziłoby wywołaniem wyjątkowo szkodliwych skutków. Organ działający w ramach uprawnienia wynikającego z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty powinien zatem wykazać należytą argumentacją, czy w okolicznościach danej sprawy zaistniała przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku". Polega to na precyzyjnym i wyczerpującym umotywowaniu w wydawanym zarządzeniu, że zarzuty stawiane przez organ dyrektorowi dają podstawę do władczej ingerencji organu w stosunek prawny łączący go z dyrektorem. Stanowisko organu powinno zostać przy tym udokumentowane, w tym przebieg postępowania wyjaśniającego powinien również znaleźć rzetelne odzwierciedlenie w aktach sprawy. Zauważyć trzeba, że w przepisach ustawy o systemie oświaty brak jest uregulowań wprost formułujących taki obowiązek, jednak nie stanowi to przeszkody do wyprowadzenia tego rodzaju wniosku z ogólnych zasad ustrojowych związania organów administracji prawem, obowiązku odwołania się do prawa oraz kompetencji sądów administracyjnych i organów nadzoru, które sprawując kontrolę muszą znać motywy, jakimi kierował się organ samorządu terytorialnego podejmując akt podlegający kontroli. Wymóg uzasadnienia rozstrzygnięć przez administrację publiczną zaliczany jest do standardów dobrej administracji i prawa do sprawiedliwego procesu oraz stanowi konsekwencję zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), a także zasady zaufania do państwa i jego organów. Z uzasadnienia zarządzenia o odwołaniu ze stanowiska dyrektora powinno zatem bezpośrednio wynikać, jakie konkretne okoliczności, poparte stosowną dokumentacją, stanowiły przyczynę odwołania, jak również z jakich powodów organ wydający ten akt zakwalifikował te okoliczności do kategorii przypadków szczególnie uzasadnionych w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Przenosząc powyższe uwagi na stan niniejszej sprawy wskazać należy, że motywując odwołanie skarżącej ze stanowiska dyrektora w ww. szczególnym trybie powołano się na kontrolę doraźną przeprowadzoną przez [...] Kuratora Oświaty w dniu [...] kwietnia 2015 r. w zakresie zgodności z przepisami prawa zapewnienia uczniom bezpieczeństwa w czasie zajęć organizowanych przez szkołę. Jednocześnie powołano wyniki anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród uczniów dwóch klas w ramach ww. kontroli wskazując, iż w opinii uczniów w szkole dochodzi do aktów rówieśniczej przemocy fizycznej i psychicznej a także nagannego zachowania ze strony nauczycieli i innych pracowników szkoły. Stwierdzono również, w oparciu o wyniki ankiety, że w szkole nie są przestrzegane prawa dziecka. Ponadto wskazano, że rodzice wielokrotnie zgłaszali dyrektorowi szkoły uwagi odnoszące się do pracy pedagogów specjalistów, a także wskazywali, że szkoła staje się coraz mniej przyjazna dzieciom. Przedstawiono również czego dotyczą zarzuty rodziców względem dyrektora szkoły (a mianowicie, że nie współpracuje z rodzicami w procesie wychowawczym, nie informuje rodziców o zdarzeniach mających miejsce na terenie szkoły, zdesperowani rodzice zgłaszają sprawy na policję, a także nieprawidłowo organizuje i nadzoruje dyżury podczas przerw, co nie zapewnia bezpieczeństwa dzieciom) i podano, że w opinii rady rodziców dyrektor nie wywiązuje się ze swoich funkcji wychowawczych. Podkreślono, że na tym właśnie tle rozwinął się długotrwały i zaostrzający się konflikt między dyrektorem i radą rodziców, o czym świadczą liczne skargi kierowane pod adresem dyrektora. Stwierdzono, że pomimo wielokrotnie podejmowanych przez organ prowadzący prób udzielenia pomocy szkole m.in. poprzez profesjonalne mediacje, konflikt ten stale narastał, zaś dyrektor nie wykazuje woli łagodzenia konfliktowych sytuacji, nie wykazuje także woli współpracy z radą rodziców. Stwierdzono, że obecna sytuacja ma znamiona głębokiego kryzysu, którego efektem jest pogłębiająca się dezorganizacja pracy szkoły. Odchodzą z niej zarówno uczniowie, jak i zdaniem rodziców, najlepsi nauczyciele. Z funkcji z dniem [...] sierpnia 2015 r. rezygnuje także jeden z wicedyrektorów. Świadczy to o tym, że dyrektor utracił faktycznie zdolność kierowania szkołą. W konkluzji stwierdzono, że w dobrze pojętym interesie społeczności szkoły należy jak najszybciej przeprowadzić działania naprawcze, wzmocnić poczucie bezpieczeństwa uczniów, odbudować zaufanie do szkoły i przyjazne relacje międzyludzkie, skupić się na realizacji jej zadań statutowych. Sposób kierowania szkołą przez skarżącą uniemożliwia osiągnięcie tych celów. W ocenie Sądu, zaskarżone zarządzenie nie czyni zadość omówionym wyżej wymogom procesowym, jakie winny spełniać tego rodzaju akty. Jego uzasadnienie nie przedstawia żadnych konkretnych przypadków ciężkiego naruszenia prawa przez skarżącą, ani też nie podaje żadnych nagłych i wyjątkowych zdarzeń czy okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania przez organ ww. szczególnego trybu odwołania dyrektora szkoły ze stanowiska. Organ posłużył się ogólnikowymi, wręcz lakonicznymi sformułowaniami, które nie zostały wypełnione żadną treścią. Nie odwołał się - poza protokołem oraz wynikami anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród uczniów dwóch klas w ramach kontroli dokonanej [...] Kuratora Oświaty w kwietniu 2015 r. - do konkretnych elementów materiału dowodowego, które miałyby stanowić podstawę wydania zaskarżonego zarządzenia. Z całą pewnością wyniki ww. ankiety nie mogły stanowić podstawy odwołania dyrektora w kontekście "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Zarzuty pod adresem skarżącej i zobrazowanie sytuacji w szkole, przedstawionej przy użyciu jednakowoż ogólnych co stanowczych określeń ("znamiona głębokiego kryzysu", "pogłębiająca się dezorganizacja"), doprowadziły organ do konkluzji, iż skarżąca "utraciła faktycznie zdolność kierowania szkołą". W tym zakresie organ również nie podał żadnej przekonującej argumentacji, z odwołaniem się do materii dowodowej. Zaakcentować ponownie należy, że działania lub zaniechania dyrektora, mające potwierdzić zasadność stawianych zarzutów, muszą być każdorazowo dowiedzione w stosownym postępowaniu, poprzedzającym podjęcie aktu, zaś wyniki postępowania dowodowego powinny znaleźć odzwierciedlenie w jego uzasadnieniu. Braki rzetelnego uzasadnienia w treści zaskarżonego zarządzenia, nie mogą być konwalidowane na etapie odpowiedzi na skargę, a taką właśnie - choć nieskuteczną - próbę powiązania stawianych dyrektorowi zarzutów z materiałem dowodowym dołączonym do odpowiedzi na skargę, podjął organ. Odpowiedź na skargę jest aktem odrębnym niż akt zaskarżony i nie podlega kontroli Sądu. Natomiast prawidłowość uzasadnienia zarządzenia w przedmiocie odwołania dyrektora szkoły w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty ma kluczowe znaczenie dla oceny tego aktu, co akcentowano już powyżej, gdyż w przeciwnym razie wymyka się on spod jakiejkolwiek kontroli Sądu. W uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia organ wskazuje na długotrwały konflikt pomiędzy dyrektorem a radą rodziców szkoły z powodu braku zapewnienia bezpieczeństwa uczniom. Istnienia konfliktu nie kwestionuje również skarżąca podając w skardze, iż - w jej ocenie - źródłem konfliktu jest po pierwsze wstrzymanie wykonania uchwały nr [...] Rady Rodziców z dnia [...] października 2013 r. z powodu naruszenia art. 32 Konstytucji i art. 2 Konwencji Praw Dziecka (co było przedmiotem konsultacji z Rzecznikiem Praw Dziecka), a po drugie niewyrażenie zgody na usunięcie dwojga pedagogów, w tym wicedyrektora, czego domagała się grupa się rodziców, a co w ocenie dyrektora skutkowałoby naruszeniem obowiązującego prawa. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w istocie wynika, że pomiędzy dyrektorem a grupą rodziców zaistniał konflikt, a jego początek miał miejsce na długo przed podjęciem zaskarżonego zarządzenia. Jednakże, jak już wskazano powyżej, długotrwały konflikt pomiędzy dyrektorem szkoły a gronem pedagogicznym, czy też rodzicami uczniów, nie stanowi przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Nie jest to bowiem zdarzenie nagłe, nadzwyczajne, które uprawniałoby organ prowadzący do zastosowania ww. trybu odwołania dyrektora w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Powołane wyżej orzecznictwo sądów administracyjnych prezentuje w tym względzie jednolity pogląd. W okolicznościach niniejszej sprawy nie wystąpiła też przesłanka bezpośredniości zdarzenia i decyzji organu. Konflikt powstał na długo przed odwołaniem dyrektora, organ zaś nie wskazał, aby w czasie bezpośrednio poprzedzającym odwołanie (sierpień 2015 r.) wystąpiły jakiekolwiek inne nadzwyczajne zdarzenia i okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie ww. trybu. Na marginesie zauważyć należy, że - jak wynika z akt sprawy - przez długi okres czasu organ prowadzący nie postrzegał omawianej sytuacji konfliktowej jako rzeczywistego problemu w szkole kierowanej przez skarżącą. Świadczy o tym choćby pismo władz dzielnicy [...] do [...] Kuratora Oświaty z dnia [...] grudnia 2014 r., w którym wskazano, że "na dzień dzisiejszy szkoła sprawnie wykonuje wszystkie swoje zadania edukacyjne i wychowawcze, zapewnia odpowiednie bezpieczne warunki nauki, wychowania i opieki". W uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia organ powołał się na zarzuty, jakie rodzice formułowali pod adresem dyrektora szkoły, dotyczące w szczególności braku nadzorowania pracy pedagogów specjalistów oraz zapewniania bezpieczeństwa uczniom. Podkreślał, iż to w opinii rady rodziców dyrektor nie wywiązuje się z funkcji wychowawczych. Abstrahując od ogólnikowości tych zarzutów i braku odniesienia do konkretnych dowodów (wskazujących choćby na to ile wypadków "przemocy i agresji równieśniczych" miało miejsce i w jakich okolicznościach, w ilu przypadkach "zdesperowani rodzice zgłaszają sprawy na policję" i czego te przypadki dotyczyły) zauważyć należy, że organ bezkrytycznie przyjął subiektywne stanowisko rodziców za własne, nie poddając jego weryfikacji w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Nie wskazał również tego, czy powyższe stanowisko było prezentowane przez całe środowisko rodziców, czy też tylko przez jego część. Z akt sprawy wynika natomiast, że zgłoszenie na policję sytuacji konfliktowej pomiędzy uczniami klasy [...] zostało dokonane przez dyrektora szkoły w następstwie skargi rodziców jednego z uczniów, przy czym sytuacja konfliktowa pomiędzy uczniami miała miejsce poza szkołą (pisma rodziców ucznia z dnia [...] maja 2014 r., z dnia [...] czerwca 2014 r.). Materiał dowodowy sprawy nie wskazuje, aby miały miejsce inne przypadki "zgłaszania sprawy na policję". Organ nie wziął pod uwagę okoliczności, iż rodzice uczniów szkoły wspierali również dyrektora w istniejącym konflikcie, a także podnosili, że postawa i działania części rodziców związanych z radą rodziców godzi w ich dobra osobiste, zaś prowadzona przez tę grupę osób polityka zmierza do paraliżu działalności szkoły i ma na celu usunięcie dyrektora. Potwierdza to załączona do skargi korespondencja, w tym pismo rodziców z dnia [...] maja 2015 r. Organ nie uwzględnił również działań dyrektora podejmowanych w celu zażegnania konfliktu pomiędzy uczniami jednej z klas, na co wskazuje choćby "Lista działań profilaktycznych, wychowawczych i wyjaśniających podjętych przez pracowników szkoły" zawarta w piśmie z dnia [...] czerwca 2014 r. skierowanym do Wydziału Oświaty dzielnicy [...] oraz treść listu pochwalnego skierowanego przez rodziców do dyrektora szkoły, z którego jednoznacznie wynika aprobata dla sposobu i skuteczności rozwiązania zaistniałego problemu. Poza rozważaniami organ pozostawił również treść Karty Zgłoszenia Sytuacji Konfliktowej podpisanej przez władze dzielnicy, w tym jej pkt 3, w którym wprost wskazano, że "strategia wychowawcza szkoły wskazuje na wagę budowania porozumienia i partnerstwa na linii szkoła - dom - środowisko, a także pkt 9, gdzie stwierdzono, że "szkoła sprawnie wykonuje wszystkie swoje zadania edukacyjne i wychowawcze, zapewnia odpowiednie bezpiecznie warunki nauki, wychowania i opieki. Jednak pomimo podejmowanych ustaleń i wysiłków, rodzice nadal czują się nieusatysfakcjonowani i zarzucają dzielnicy brak stanowczych działań. Kierują swoje wnioski do innych podmiotów, grożą zaostrzeniem akcji protestacyjnej i nagłośnieniem sprawy w mediach ogólnopolskich". Odnosząc się do kwestii konfliktu, organ stwierdził również, że brak jest pomyślnych rokowań co do jego zakończenia, przeciwnie, konflikt ten narasta, zaś dyrektor szkoły nie wykazuje woli łagodzenia sytuacji konfliktowych, a także woli współpracy z radą rodziców. Powyższe stwierdzenia również nie zostały uzasadnione, co więcej, organ pominął okoliczność, iż mediacje prowadzone w szkole przez członków Zespołu ds. interwencji kryzysowej, powołanego zarządzeniem nr [...] Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. w sprawie powołania Zespołu ds. interwencji kryzysowej dla szkół i placówek oświatowych, zostały zerwane przez przedstawicieli rodziców, a w konsekwencji nie doszło do podpisania ugody w poruszanych kwestiach. Powyższe wynika wprost z załączonego do skargi Raportu ze spotkań mediacyjnych w Szkole Podstawowej nr [...] im. [...] w [...]. Raport ten stwierdza również, że w okresie od kwietnia 2015 r. do maja 2015 r. odbyły się cztery spotkania mediacyjne, przy czym rodzice "pozostali na etapie ustalania i konkretyzowania swego oficjalnego stanowiska". Z powyższego wynika, iż powołując się na konflikt pomiędzy dyrektorem szkoły a częścią rodziców jej uczniów (co i tak nie mogło stanowić przesłanki odwołania w ww. trybie z powodów wskazanych powyżej), organ nie zebrał w sposób pełny materiału dowodowego i nie rozpatrzył go w sposób wszechstronny i wyczerpujący. W konsekwencji organ dokonał wybiórczej oceny materiału dowodowego, czym istotnie naruszył standardy dobrej administracji, wyrażone w art. 7 i art. 8 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia organ powołał się na kontrolę doraźną przeprowadzoną przez [...] Kuratora Oświaty w dniu [...] kwietnia 2015 r. w zakresie zgodności z przepisami prawa zapewnienia uczniom bezpieczeństwa w czasie zajęć organizowanych przez szkołę. Organ stwierdził, iż wyniki ankiety - przeprowadzonej w ramach kontroli - wskazują, że "nie przestrzegane są prawa dziecka". Tymczasem w pkt [...] Protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2015 r. "Wnioski i uwagi" wskazano: "powyższe może wskazywać na nieprzestrzeganie praw dziecka". Odzwierciedla to brak rzetelności organu choćby w sposobie powoływania treści dokumentów i dodatkowo potwierdza wadliwość podjętego rozstrzygnięcia. W protokole kontroli sformułowano następujące zalecenia: (1) wykonywać zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę (art. 39a ust. 5 ustawy o systemie oświaty), (2) sprawować nadzór nad nauczycielami, w szczególności w zakresie oceniania zachowania i stosowania tych samych kryteriów wobec wszystkich uczniów oraz przestrzegania praw dziecka (art. 35 ust. 4 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 3 i 6 ww. ustawy). Zakreślono termin wykonania zaleceń do dnia [...] maja 2015 r. W następstwie powyższego dyrekcja szkoły podjęła konkretne działania naprawcze, które zostały obszernie opisane w piśmie skierowanym do Burmistrza Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 2015 r. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby [...] Kurator Oświaty nie uwzględnił opisanych działań dyrektora szkoły i złożonych wyjaśnień. Nie wynika też, aby szkoła otrzymała dalsze zalecenia. Okoliczności te, zostały całkowicie pominięte przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia. Zaznaczyć dodatkowo należy, że w ramach działań naprawczych dyrektor szkoły nawiązał współpracę z instytucją pozarządową - Fundacją [...], która prowadziła warsztaty opracowane specjalnie dla klas, w których miały miejsce sytuacje konfliktowe. Do skargi załączony bowiem został "Raport z realizacji programu wsparcia szkoły w sytuacji kryzysowej w Szkole Podstawowej nr [...] im. [...] w [...]" sporządzony przez Fundację. We wnioskach i zaleceniach wskazano m.in.: "Biorąc pod uwagę liczby uczestników podczas konsultacji dla rodziców można wnioskować, że problemy wychowawcze nie są powszechne w szkole. Dodatkowo rodzice obecni na spotkaniu pomimo sygnalizowania trudności wychowawczych z dziećmi, wskazywali na swoje zadowolenie z działania szkoły i pozytywne nastawienie do grona pedagogicznego oraz wsparcia jakie otrzymali od pracowników Fundacji". Jak wyjaśniła skarżąca na rozprawie w dniu 3 listopada 2016 r. współpraca z Fundacją została nawiązana przez szkołę za pośrednictwem rodzica jednego z uczniów tej szkoły. Powyższe kwestie również nie zostały dostrzeżone przez organ. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia organ stwierdził, iż "obecna sytuacja nosi znamiona głębokiego kryzysu, którego efektem jest pogłębiająca się dezorganizacja pracy szkoły". Organ nie wyjaśnił, w czym upatruje zjawiska "głębokiego kryzysu". Nie stanowi z pewnością takiego wyjaśnienia ogólne stwierdzenie, że ze szkoły odchodzą zarówno uczniowie, jak i - zdaniem rodziców - najlepsi nauczyciele, a także to, że z funkcji rezygnuje jeden z wicedyrektorów. Organ nie posłużył się w tym zakresie żadnymi danymi porównawczymi dotyczącymi liczby uczniów, które potwierdzałyby zaistnienie sytuacji kryzysowej, nie wskazał, o jakich i ilu nauczycieli chodzi, nie zbadał, czy zaniechano podjęcia działań w celu zatrudnienia innych osób w ich miejsce. Nie wyjaśnił też, z jakich powodów jeden z wicedyrektorów "rezygnuje z funkcji". Organ nie uzasadnił także, w jaki sposób działania dyrektora spowodowały dezorganizację pracy szkoły. Nie wskazał w sposób konkretny i precyzyjny, w jaki sposób stwierdzone przez [...] uchybienia dyrektora stanowią zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły i prowadzą do destabilizacji funkcjonowania szkoły w zakresie realizowanych przez nią funkcji: dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej. W przedmiotowym uzasadnieniu brak jest wywodów i argumentacji prawnej, a także wystarczającego wyjaśnienia, dlaczego działanie skarżącej należy właśnie uznać za szczególnie uzasadniony przypadek powodujący konieczność odwołania jej ze stanowiska dyrektora w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Skoro organ w istocie nie wyjaśnił, na czym polega w okolicznościach niniejszej sprawy "głęboki kryzys" oraz "dezorganizacja pracy szkoły", to nie mógł wyprowadzić wniosku, że wymienione zjawiska świadczą o tym, że "dyrektor utracił faktycznie zdolność kierowania szkołą" i nie może zapewnić osiągnięcia celów w postaci prawidłowego funkcjonowania szkoły i zapewnienia bezpieczeństwa uczniów. Konkluzja organu jest gołosłowna, nie poparta zarzutami ciężkiego naruszenia prawa przez dyrektora, ani zaistnieniem nagłych, wyjątkowych zdarzeń, które wypełniałyby przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku" zgodnie z wykładnią tego pojęcia zaprezentowaną powyżej. Nie sposób przy tym nie dostrzec, że skarżącej powierzone zostało stanowisko kierownicze w szkole w dniu [...] stycznia 2003 r. Oceny pracy skarżącej były zawsze najwyższe. Potwierdza to Karta oceny pracy podpisana przez organ prowadzący w dniu [...] kwietnia 2012 r., w której przyznano skarżącej ocenę wyróżniającą (akta osobowe). W treści oceny podkreślono, że skarżąca zarządza szkołą sprawnie i odpowiedzialnie, z udziałem wszystkich organów szkoły. Wyróżnia się wysokim poziomem wiedzy pedagogicznej, talentem organizacyjnym oraz rozumieniem potrzeb edukacyjnych dzieci. Przywiązuje wielkie znaczenie do współpracy z całym środowiskiem szkolnym. Wskazano także, że w szkole zapewnione są bezpieczne i higieniczne warunki pracy i nauki. Zaznaczyć również należy, że art. 39 ust. 1 ustawy o systemie oświaty określa zadania dyrektora szkoły lub placówki oraz reguluje sprawę ciągłości w zarządzaniu placówką w razie nieobecności dyrektora. Zgodnie z art. 39 ust. 7 ww. ustawy, w przypadku nieobecności dyrektora szkoły lub placówki zastępuje go wicedyrektor. Ustawodawca wskazuje, że zastępstwo dyrektora szkoły lub placówki następuje tylko w sytuacji jego nieobecności, tak więc może dotyczyć zarówno urlopów wypoczynkowych, jak i nieobecności związanych z chorobą oraz innych. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 grudnia 2010 r. (sygn. akt II PK 137/10) wskazał, że zastępstwo za dyrektora rozciąga się na wszystkie czynności, do których dyrektor jest uprawniony, włącznie z reprezentowaniem szkoły na zewnątrz oraz wykonywaniem nadzoru pedagogicznego. W związku z tym, że - jak wynika z akt sprawy - dyrektor szkoły przebywał w trakcie roku szkolnego 2014/2015 na długim zwolnieniu lekarskim (od dnia [...] października 2014 r. do [...] lutego 2015 r. oraz od dnia 20 maja 2015 r. do lipca 2015 r. ), a w czasie nieobecności dyrektora wszystkie jego obowiązki wypełniała zastępująca ją osoba, więc ewentualną odpowiedzialność za nieprawidłowości ponosić mogłaby osoba wykonująca te funkcje podczas choroby dyrektora i ją zastępująca. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim z całą pewnością nie stanowi "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy. W uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia organ odwołał się do pisma [...] Kuratora Oświaty z dnia [...] lipca 2015 r., w którym organ ten wyraził pozytywną opinię w kwestii odwołania dyrektora szkoły na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o systemie oświaty. Warunek formalny podjęcia rozstrzygnięcia w omawianym trybie został zatem dochowany. Opinia kuratora oświaty, mająca charakter niewiążący, nie determinuje jednak decyzji organu prowadzącego. To na organie prowadzącym spoczywa bowiem obowiązek wskazania takich argumentów, które wskazywałyby jednoznacznie na potrzebę skorzystania z ww. szczególnego trybu odwołania dyrektora. Mając na względzie przedstawione okoliczności faktyczne i rozważania prawne Sąd stwierdza, że zaskarżone zarządzenie zostało podjęte z istotnym naruszeniem wskazanych powyżej reguł procesowych, a w konsekwencji norm prawa materialnego, gdyż nie pozwala na przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, uzasadniające odwołanie dyrektora szkoły w ww. trybie. Należy przy tym zauważyć, że nawet wystąpienie "szczególnie uzasadnionego przypadku" nie determinuje organu prowadzącego do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie ww. przepisu. Użyte w tym przepisie słowo "może" stanowi bowiem uprawnienie do rozważenia odwołania danej osoby z funkcji dyrektora bez wypowiedzenia, z którego nie musi on skorzystać. Oczywiste jest, że w sytuacji zastosowania tego przepisu organ odwołujący ma obowiązek dokładnego, starannego i szczegółowego uzasadnienia aktu administracyjnego, tak aby obroniło się przed zarzutem dowolności i brakiem obiektywizmu. Powyższym warunkom zarządzenie Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. nie odpowiada. Sąd dostrzega również fakt, że w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły zostało wysłane na adres skarżącej w dniu 3 sierpnia 2015 r. i doręczone w dniu 10 sierpnia 2015 r. - bez uzasadnienia. Uzasadnienie zostało wysłane na ten sam adres w dniu 4 sierpnia 2015 r. i doręczone w trybie zastępczym (art. 44 k.p.a.) w wyniku dwukrotnego awizowania przesyłki - odpowiednio w dniach: 6 sierpnia 2015 r. i 14 sierpnia 2014 r. Zważywszy na to, że uzasadnienie stanowi integralną część zarządzenia, powyższą praktykę należy uznać za niedopuszczalną, jako że może naruszać gwarancje procesowe strony w zakresie czynnego udziału w postępowaniu. W okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem skarżąca skorzystała z prawa zaskarżenia ww. aktu, zaś uwzględnienie skargi wynikało ze wskazanych powyżej przesłanek procesowych i materialnych. Końcowo wskazać należy, że Sąd, na zasadzie art. 106 § 3 p.p.s.a., uwzględnił wniosek pełnomocnika skarżącej o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów załączonych do skargi za wyjątkiem załączników nr 1, 2, 15, 17, bowiem dokumenty te zostały sporządzone po dacie wydania zaskarżonego zarządzenia. Sąd zaś dokonuje kontroli zaskarżonego aktu według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Z tych samych powodów Sąd nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentu załączonego do pisma procesowego z dnia 14 października 2016 r. Sąd nie uwzględnił również wniosku organu o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów nadesłanych przy odpowiedzi na skargę przyjmując, że stanowią one akta sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a., w oparciu o które wydane zostało zaskarżone rozstrzygnięcie. Konkludując Sąd stwierdza, że omówione wyżej wady kontrolowanego zarządzenia czynią koniecznym jego eliminację z obrotu prawnego. Stosownie do treści art. 94 ust. 1 u.s.g., nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia jej podjęcia, chyba, że uchybiono obowiązkom przedłożenia uchwały lub zarządzenia w terminie określonym w art. 90 ust. 1, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego. Od daty podjęcia zaskarżonego zarządzenia do chwili wydania niniejszego wyroku minął rok, a zatem zachodzi przesłanka wyłączająca stwierdzenie nieważności aktu, o której mowa w ww. przepisie. Powyższe ustalenia nakazują stwierdzić, że zaskarżone zarządzenie zostało wydane z naruszeniem prawa. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 147 § 1 in fine p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił jak w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło