II SA/Wa 2273/14
WyrokWSA w Warszawie2015-11-25
Skład orzekający: Danuta Kania, Janusz Walawski, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w czasie nauki w szkole średniej i na studiach zaocznych, może zostać zaliczony do okresu pracy warunkującego wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat?Ratio decidendi
Okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w czasie nauki w szkole średniej i na studiach zaocznych, nie może zostać zaliczony do okresu pracy warunkującego wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, jeśli nie spełnia on przesłanek 'stałej pracy' w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sama pomoc świadczona w gospodarstwie, zwłaszcza gdy jest ona doraźna i nieistotna dla jego funkcjonowania, nie jest wystarczająca do uznania jej za pracę w rozumieniu przepisów.Stan faktyczny
Policjant M. S. zwrócił się z wnioskiem o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat w celu wzrostu uposażenia. Komendant Główny Policji odmówił przyznania tego prawa, uznając, że praca wykonywana przez M. S. w wnioskowanych okresach (1993-1996 i 1998-2001) miała charakter doraźnej pomocy, a nie stałej pracy domownika, ze względu na jego obowiązki szkolne i studenckie, a także inne zatrudnienia i rejestrację jako bezrobotny. Po uchyleniu przez WSA wcześniejszych decyzji, organ ponownie rozpatrzył sprawę, uwzględniając wskazania sądu, ale podtrzymał swoje stanowisko. WSA w Warszawie oddalił skargę policjanta.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania (spr.) Sędziowie WSA Janusz Walawski Stanisław Marek Pietras Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2015 r. sprawy ze skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym - oddala skargę -
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2014 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: "k.p.a.", utrzymał w mocy własny rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. o odmowie przyznania [...] M. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r.
Powyższy rozkaz personalny został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Raportem z dnia [...] listopada 2012 r. [...] M. S.zwrócił się z prośbą o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r. Do przedmiotowego raportu załączył zeznania dwóch świadków potwierdzające, iż we wskazanym okresie wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców oraz własne oświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r.
W toku postępowania wyjaśniającego organ zwrócił się do strony i świadków, którzy złożyli zeznania w sprawie, z prośbą o wyjaśnienie dodatkowych kwestii niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy. W dniu 2 stycznia 2013 r. do organu wpłynęły wyjaśnienia świadków, natomiast w dniu 14 stycznia 2014 r. wpłynęło pismo M.S. wraz z załącznikami.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r., powołując w podstawie prawnej § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, ze zm.), dalej: "rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2001 r.", w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), dalej: "ustawa z dnia 20 lipca 1990 r., odmówił przyznania M. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r.
Na skutek wniosku M. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu organ poddał analizie art. 101 ust. 1 i art. 102 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), przepisy rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. i stwierdził, że z uwagi na wskazane przez policjanta okresy jego pracy w gospodarstwie rolnym, do określenia pojęcia "domownika" należy odpowiednio zastosować art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), dalej: "ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r.". Zgodnie z tym przepisem domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organ podkreślił, iż wszystkie ww. przesłanki definiujące pojęcie domownika muszą być spełnione łącznie, a cytowana ustawa wprowadza wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Organ wskazał, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że rodzice policjanta – A. i H.S. posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni 24,88 ha i wnioskodawca w przedmiotowym okresie był zameldowany razem z rodzicami w miejscowości Z.. M. S. w latach 1992-1996 uczęszczał do [...] Ogólnokształcącego im. [...] we [...] (oddalonego od miejsca zamieszkania ponad 50 km w obie strony). Następnie, w latach 1997-2002 studiował na Wydziale [...] Uniwersytetu [...] w [...], gdzie uzyskał tytuł magistra [...].
W ocenie organu, skarżący wykonywał obowiązki związane ze statusem ucznia i nie ulega wątpliwości, że w trakcie nauki w liceum musiał uczestniczyć w zajęciach szkolnych (trwających przeciętnie 5-6 godzin dziennie), poświęcić niezbędny czas na dojazdy do i ze szkoły (w przedmiotowej sprawie, ze względu na odległość, z pewnością czasochłonne, bowiem uzależnione od ówczesnych warunków komunikacyjnych), domowe przygotowanie się do zajęć, czy też konieczny dobowy odpoczynek. Podobnie obowiązki związane ze statusem studenta na niewątpliwie absorbującym kierunku studiów, wiązały się ze znacznym obciążeniem, tym bardziej, że nauka w systemie studiów zaocznych wymaga samodyscypliny oraz poświęcenia znacznej ilości czasu na samodzielne przygotowanie się do zajęć, kolokwiów i egzaminów.
Organ zaznaczył, iż w okresie od dnia [...] października 1996 r. do dnia [...] marca 1997 r. wnioskodawca zatrudniony był na podstawie umowy o pracę, w wymiarze 1/2 etatu, w gospodarstwie rolnym "K.W.", w dniu [...] października 2000 r. ukończył kurs z zakresu podstaw użytkowania i obsługi mikrokomputera, a w okresie od dnia [...] kwietnia 1997 r. do dnia [...]kwietnia 1998 r. zarejestrowany był w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...] jako osoba bezrobotna z prawem do zasiłku. Nadto, zgodnie z zaświadczeniem z dnia [...] kwietnia 2004 r., znajdującym się w aktach osobowych, w okresie od dnia [...] listopada 2000 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r. wymieniony zarejestrowany był w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...], jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.
Biorąc powyższe pod uwagę Komendant Główny Policji stwierdził, iż nie kwestionuje, że M. S. w omawianym okresie posiadał określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców. Jednakże w świetle wskazanych powyżej okoliczności, wykonywanie tych obowiązków nie jest wystarczające do uznania, iż zainteresowany świadczył stałą pracę w tymże gospodarstwie rolnym, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wnioskodawca w gospodarstwie rolnym rodziców we wnioskowanych okresach świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci - jako członków rodziny rolnika.
Na skutek skargi M. S. na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1669/13 uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny tego organu nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż Komendant Główny Policji w sposób niepełny ustosunkował się do całego materiału dowodowego, w tym także do okoliczności wynikających z akt osobowych skarżącego, które mogły okazać się istotne dla wyniku sprawy. W tym zakresie organ naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 10 k.p.a. Z kolei braki w materiale dowodowym zaważyły na prawidłowości uzasadnienia rozstrzygnięcia, które nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd wskazał, iż aby określić nawet hipotetyczną możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego w okresie jego nauki w liceum ogólnokształcącym, a następnie na Wydziale [...] Uniwersytetu [...] w [...], organ powinien określić dokładną odległość pomiędzy miejscem zamieszkania a szkołą, ustalić jaka była wówczas komunikacja pomiędzy tymi miejscami, częstotliwość połączeń i czas przeciętnego dojazdu oraz dojścia do środków lokomocji. Powinien również sprawdzić dokładnie kiedy (ile razy w tygodniu, czy miesiącu) odbywały się obowiązkowe zajęcia na studiach, a także ustalić, czy skarżący zamieszkiwał w tym czasie w [...], czy mieszkał cały czas z rodzicami. Dopiero dysponując takimi danymi organ mógł przystąpić do oceny możliwości godzenia przez skarżącego nauki i pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
W ocenie Sądu, organ powinien również dokładnie podać i ustalić wszystkie inne okresy wprost uniemożliwiające (z jednoczesnym wykazaniem dlaczego) świadczenia stałej pracy w tym gospodarstwie (np. praca z Urzędzie [...], praca najemna w innym gospodarstwie, okresy korzystania z zasiłku dla bezrobotnych). Organ w niniejszej sprawie częściowo dokonał takich ustaleń, co do okresów bezrobocia, czy okresów pracy w innym gospodarstwie, jednakże, ustalenia te nie mogą być automatycznie przenoszone na inne okresy.
Następnie Sąd wskazał, iż organ powinien także poczynić ustalenia, co do gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego, w szczególności: jakie były główne działy produkcji rolnej tego gospodarstwa, czy była prowadzona wysokospecjalistyczna produkcja zwierzęca lub roślinna, a także czy rodzice skarżącego pracowali w innym charakterze - czy rolnictwo było ich głównym i jedynym zajęciem. Organ winien również zbadać, jak wyglądała praca skarżącego w tym gospodarstwie, jakie czynności na ogół wykonywał, czy prace w gospodarstwie świadczyło także rodzeństwo skarżącego i w jakim okresie. Ważne w tym zakresie jest także ustalenie poziomu zmechanizowania rzeczonego gospodarstwa, czy było skomasowane, czy rozproszone na większej powierzchni. Zważywszy na rozmiary gospodarstwa, organ powinien również ustalić zakres korzystania przez rodziców skarżącego z pracy osób najemnych oraz dokonać oceny znaczenia pracy skarżącego w kontekście efektywności tego gospodarstwa.
Sąd stwierdził, iż poza skorzystaniem z zeznań świadków – M. Z. i J.S. należy także dopuścić zeznania rodziców skarżącego, albowiem jako właściciele tego gospodarstwa powinni dysponować istotnymi informacjami. Istotne, zdaniem Sądu, będą także wyjaśnienia skarżącego.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. Komendant Główny Policji odmówił przyznania [...] M. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r.
W uzasadnieniu wskazał, iż realizując zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zawarte w ww. wyroku z dnia 16 grudnia 2013 r., organ wystąpił do rodziców M.S. z prośbą o złożenie pisemnych wyjaśnień. Nadto, pismem z 18 kwietnia 2014 r. organ wystąpił do Dyrektora [...] Ogólnokształcącego we [...] o nadesłanie planów lekcji za lata 1993 – 1996. Z kolei pismami z dnia 29 maja 2014 r. oraz z dnia 2 czerwca 2014 r. organ wezwał świadków do uzupełnienia zeznań, zaś pismem z dnia 6 czerwca 2014 r. wystąpił bezpośrednio do skarżącego o udzielenie odpowiedzi na wskazane pytania.
W dniu 28 kwietnia 2014 r. nadesłane zostały wyjaśnienia A. S.(matki skarżącego), natomiast H. S. (ojciec skarżącego) odmówił składania wyjaśnień. Z kolei w dniu 23 czerwca 2014 r. wpłynęły do organu uzupełnione zeznania świadków. Pismo strony zawierające wyjaśnienia wpłynęło zaś w dniu 3 lipca 2014 r.
W wyniku analizy zeznań świadków organ stwierdził, iż nie mogą one zostać uznane za wiarygodny i wystarczający dowód potwierdzający świadczenie przez M. S. - w okresie od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r. - pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z treści tych zeznań jednoznacznie bowiem wynika, iż świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez skarżącego pomoc z pojęciem pracy, o której mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r.
W zeznaniach z dnia [...] listopada 2012 r. świadkowie stwierdzili szablonowo i identycznie, że M. S. wykonywał prace w gospodarstwie rolnym "którego właścicielami byli jego ojciec H. S. i matka A. S., położonym w miejscowości Z. [...], [...]". Odnosząc się do charakteru pracy wskazali: "pracownik fizyczny - wykonywał wszelkie prace w gospodarstwie rolnym jak i obejściu gospodarskim" oraz dodali, że "pracował codziennie od przyjazdu ze szkoły do wieczora oraz w soboty i niedziele". Świadkowie nie odnieśli się do kwestii dotyczącej rodzaju pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym oraz wskazania wymiaru czasu pracy. Również z uzupełnieniu zeznań świadkowie nie odpowiedzieli konkretnie na pytanie jaki był zakres niezbędnych prac zlecanych M. S., a jedynie ogólnie wskazali na czynności wykonywane na wsi, niezbędne przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego: "przez M. S. wykonywane były prace w polu i w budynku niezbędne do produkcji roślinnej i zwierzęcej" lub "M. robił wszystko co potrzebne przy tej hodowli i uprawie tak, jak jego rodzice" czy też "pracował razem z rodzicami, więc robił to co oni w budynku i na polu. Roboty to takie jak już pisałam i co każdemu jest wiadomo co się przy takich uprawach i hodowli robi, czyli że między innymi orał, siał, rozsiewał nawozy, opryskiwał rośliny, gracował, sortował warzywa, zboże ładował, ziemniaki i buraki na przyczepy pakował i wywoził na sprzedanie, bydło na łąki prowadzał i przyprowadzał, oporządzał w budynku". Wszystkie wskazane wyżej czynności - jak zauważył organ - wyczerpują rodzajowo prace wykonywane w gospodarstwie rolnym.
Zdaniem organu, świadkowie nie potrafią również podać w jakiej ilości hodowali zwierzęta Państwo S. stwierdzając: "nie dam rady podać ile sztuk czego i to jeszcze przez ten cały okres" oraz "nie potrafię podać dziś ile dokładnie sztuk".
Organ wskazał również, że świadkowie, strona a także A. S. (matka strony), opisując jakiego rodzaju sprzęt wykorzystywany był przy wykonaniu niezbędnych prac, wskazali jedynie sprzęt charakterystyczny do obsługi produkcji roślinnej. Żadna z tych osób nie wskazała sprzętu używanego zwykle przy hodowli bydła i trzody chlewnej (w chlewniach i oborach). Zdaniem organu, przy braku sprzętu mechanicznego wykorzystywanego do hodowli zwierząt, poranne oporządzenie (karmienie, czyszczenie itp.) podanej przez A. S. znacznej ilości sztuk bydła i trzody przez jedną osobę (strona podkreśla, że należało to wyłącznie do jej obowiązków), nie było możliwe.
Odnośnie kwestii dojazdu strony z miejsca zamieszkania do szkoły i z powrotem organ wskazał, iż z zeznań świadków i wyjaśnień M. S.o oraz jego matki wynika, że strona pokonywała drogę z domu do szkoły autobusem (tj. ponad 20 km w jedną stronę). Przystanki komunikacji miejskiej oddalone były około 1,5 km od miejsca zamieszkania. Dojazd z domu do przystanku odbywał się rowerem i trwał 10 min. Dojazd i powrót ze szkoły do gospodarstwa rodziców zajmował stronie (zgodnie z jej wyjaśnieniem) od 1,5 godziny do 2 godzin czasu. Organ podkreślił, iż M.S, realizował w przedmiotowym okresie przede wszystkim obowiązki związane ze statusem ucznia. Musiał uczestniczyć w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie - jak sam wskazuje - od 8.00 do 13.15, a więc minimum 6 godzin dziennie, poświęcić niezbędny czas na dojazdy do i ze szkoły (1 godzina w jedną stronę), domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych (około 1 - 1,5 godzin), konieczny dobowy odpoczynek czy nawet czas na higienę osobistą. Nie można zatem uznać, że poranna konieczność oporządzenia hodowanych zwierząt (jak wskazuje strona) oraz popołudniowe czynności (jak wskazują świadkowie: "jak M. uczył się w szkole to pracowali rodzice i ewentualnie osoby dodatkowo zatrudniane dorywczo, a jak wracał to już robili razem tj. rodzice i dzieci"), miały charakter stałej pracy. Jakkolwiek powierzanie dzieciom różnych czynności i zadań, które nie przekraczają możliwości fizycznych dzieci przy pracach w gospodarstwie uczy je szacunku do pracy oraz pozwala zdobyć cenne umiejętności, to jednak nie pozwala ich zakwalifikować jako stałej pracy, zwłaszcza, gdy działania strony w okresie nauki nastawione były głównie na wypełnianie obowiązków szkolnych.
Dalej organ wskazał, iż zgodnie z zaświadczeniem z dnia [...] kwietnia 2004 r., znajdującym się w aktach osobowych, w okresie od dnia [...] listopada 2000 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r., M. S. zarejestrowany był w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...] jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Zgodnie z ówcześnie obowiązującą ustawą z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, bezrobotnym była osoba nie zatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie (...). Nie można zatem uznać, że o status bezrobotnego ubiegała się i uzyskała go osoba świadcząca w tym samym czasie stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Z tego względu składane obecnie oświadczenia policjanta, że w powołanym okresie jednak świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, pozostają w sprzeczności z poświadczeniami dokonanymi przez Urząd Pracy.
Zdaniem organu, w świetle powyższego, uzasadnione jest stanowisko, że zeznania świadków potwierdzające pracę M. S. w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r. należy uznać za niewiarygodne i wynikające z błędnej interpretacji poczynionych obserwacji. Z ich treści wynika jedynie, iż świadkowie widzieli, jak ww. wykonywał określone czynności w gospodarstwie rolnym swoich rodziców (ilość podawanych czynności wskazuje na ich incydentalność), co można najwyżej uznać za systematyczną pomoc w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie za stałą pracę. Organ podkreślił, iż zeznania świadków, jako dowody w przedmiotowej sprawie, nie mogą budzić w ocenie organu najmniejszych wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów, a przyznanie określonego prawa nie może się opierać na dowodach niepewnych i domniemaniach.
Konkludując organ stwierdził, iż z dowodów przedstawionych przez stronę, następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, nie wynika, aby M. S. świadczył pracę, jako domownik w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. W szczególności nie można uznać za wiarygodne zeznań świadków w kontekście stałej pracy wymienionego w przedmiotowym okresie, albowiem z treści tych zeznań wynika jedynie, iż funkcjonariusz czynności w przedmiotowym gospodarstwie wykonywał doraźnie. Również aktywność życiowa skarżącego we wnioskowanym okresie wskazuje na doraźny charakter wykonywanych czynności, niemający istotnego znaczenia dla funkcjonowania gospodarstwa - strona uczyła się wówczas w szkole ponadpodstawowej i wyższej, dojeżdżała do i ze szkoły, przygotowywała się do lekcji, matury, zajęć na uczelni i egzaminów. Również w okresie pomiędzy wnioskowanymi przez stronę datami gospodarstwo rolne funkcjonowało, a strona w tym czasie wykonywała pracę na 1/2 etatu u innego rolnika, a następnie pobierała zasiłek dla bezrobotnych. Nie pozwala to na uznanie, że wykonywana przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym była niezbędna i konieczna dla prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa.
Na skutek wniosku M. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy powołanym na wstępie rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2014 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
Zaznaczył ponownie, iż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego brak jest podstaw do przyznania wyżej wymienionemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowane okresy.
Podkreślił, iż M. S. wnosi o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r. do dnia 3 kwietnia 2001 r., natomiast zgodnie z zaświadczeniem z dnia [...] kwietnia 2004 r., znajdującym się w aktach osobowych, w okresie od dnia [...] kwietnia 1997 r. do dnia [...] października 1998 r. wymieniony zarejestrowany był w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...], jako osoba bezrobotna z prawem do zasiłku dla bezrobotnych, zaś od dnia [...] listopada 2000 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r. bez prawa do zasiłku. Zgodnie z ówcześnie obowiązującą ustawą z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, bezrobotnym była osoba nie zatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie. Nie można zatem uznać, że o status bezrobotnego ubiegała się i uzyskała go osoba świadcząca w tym samym czasie stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Ponadto organ wskazał, iż zeznania świadków, jako podstawowy dowód w spawie, są niewiarygodne. Świadkowie twierdzą bowiem, iż widzieli stronę, jak pracowała w przedmiotowym gospodarstwie "nie mniej niż 40 godzin tygodniowo", "jak na pełnym etacie", "nieprzerwanie do jesieni 2001 r." (zeznania świadków z dnia [...] grudnia 2012 r.). Jednakże M. S. i od dnia [...] kwietnia 2001 r. do dnia [...] czerwca 2001 r. zatrudniony był na pełen etat w Zakładzie [...] w [...], co ewidentnie wykluczało jego stałą pracę w gospodarstwie w wymiarze wskazywanym przez świadków.
Nadto, świadkowie w zeznaniach z dnia [...] grudnia 2012 r. stwierdzili, iż w przedmiotowym okresie w gospodarstwie rolnym pracowali rodzice, synowie i córka M., natomiast w zeznaniach [...] i [...] czerwca 2014 r. stwierdzili, iż "córki M. i M. to są dużo młodsze, więc w podanych okresach nie mogły jeszcze pracować (...)". W ocenie organu, skoro świadkowie nie są wiarygodni w zakresie określonych faktów, to tym samym okoliczność ta przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach.
Zarówno z zeznań świadków, jak i matki strony – A. S. wynika, iż świadczoną przez M. S. oczywistą pomoc błędnie utożsamiają oni ze stałą pracą (np. M. S. "pracował w gospodarstwie od najmłodszych lat, co najmniej od szkoły podstawowej"), ponadto sam zainteresowany twierdzi, iż w okresie od dnia [...] października 1996 r. do dnia [...] kwietnia 1998 r. (kiedy był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w innym gospodarstwie, a następnie pobierał zasiłek dla bezrobotnych) również "pracował u rodziców". Przy czym istotą regulacji w ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest "automatyczne" wliczenie tych okresów i wypłata zwiększonego świadczenia tylko z tego tytułu, że wnioskodawca zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym.
Organ wskazał również, że M. S.w okresie od dnia [...] października 1996 r. do dnia [...] marca 1997 r. zatrudniony był na podstawie umowy o pracę, w wymiarze ½ etatu, w gospodarstwie rolnym "K. W.", podobnie w okresie od dnia [...] kwietnia 2001 r. do dnia [...] czerwca 2001 r. oraz od dnia [...] grudnia 2001 r. do dnia [...] lipca 2004 r. strona była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy (przy czym od września 2001 r. zamieszkiwała w innej miejscowości). Świadczy to jednoznacznie, iż świadczona przez M. S. praca nie była niezbędna i konieczna do prawidłowego funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego. Ponadto poziom zmechanizowania tego gospodarstwa (przy czym park maszynowy w miarę upływu czasu zwiększał się), w powiązaniu z jego powierzchnią (prawie 25 ha), ilością osób wykonujących w nim czynności (rodzice, dzieci, osoby zatrudniane dorywczo np. do pielenia, zbioru warzyw i ich obróbki, sąsiedzi), również świadczy o braku konieczności wykonywania przez stronę wszystkich czynności mających wpływ na efektywność przedmiotowego gospodarstwa.
Końcowo organ zauważył, iż "bardzo wysokie wyniki w nauce" M. S., mogły wskazywać, co zauważył Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 grudnia 2013 r., o szybszym procesie przyswajania wiedzy, a co za tym idzie - mniejszym niż zazwyczaj czasie potrzebnym na naukę, ale równie dobrze mogły świadczyć o konieczności poświęcenia w latach 1997 - 2001 na naukę tak znacznej ilości czasu, że czynności wykonywanych w gospodarstwie nie sposób uznać za stałą pracę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny M. S.i wniósł o jego uchylenie w całości, rozstrzygnięcie co do meritum oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W motywach skargi podniósł, iż argumenty podniesione w zaskarżonym rozkazie personalnym są chybione. Organ wskazał bowiem, że skarżący nie mógł pracować w gospodarstwie rodziców z uwagi na fakt, iż w okresie od dnia [...] kwietnia 1997 r. do dnia [...] października 1998 r. oraz od dnia [...] listopada 2000 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r. był zarejestrowany jako bezrobotny w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...]. Nie stoją temu jednak na przeszkodzie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, bowiem praca w gospodarstwie rolnym rodziców nie była pracą zarobkową.
Skarżący zakwestionował również dokonaną przez organ ocenę wiarygodności świadków. Z ich zeznań wynika, że widywali skarżącego do jesieni 2001 r. pracującego u rodziców, jak na pełnym etacie, w konkretnie wskazanych okresach. Ponadto różnica w odpowiedziach udzielonych w dniu 28 grudnia 2012 r. oraz w dniach 12 i 15 czerwca 2014 r. jest tak naprawdę pozorna, a nadto wynika po pierwsze z faktu, iż organ zadał ww. świadkom inne pytania, a po drugie z rozmów ze skarżącym, w których poinformował on świadków, że według organu nie świadczył on stałej pracy, lecz służył pomocą rodzicom, zaś pomoc mogą wykonywać dużo młodsze dzieci.
Nadto skarżący wskazał, iż argument organu o braku możliwości obserwowania przez świadków jego pracy z uwagi na fakt, że gospodarstwo składało się z wielu działek położonych w różnych miejscowościach gminy C. jest nieprawdziwy, bowiem pola te przylegają do siebie - chociaż faktycznie są w granicach miejscowości Z. i B. - przy czym działki te były i są widoczne dla ww. świadków.
Skarżący podkreślił, iż organ nie uwzględnił faktu, że studia odbywał w trybie zaocznym, zaś w okresie służby w Komendzie Miejskiej Policji we [...] w latach 2007-2010 dodatkowo ukończył z wynikiem bardzo dobrym studia na kierunku [..] na Uniwersytecie im. [...] w [...]
Podsumowując skarżący stwierdził, iż nie można zgodzić się z organem, że nie wykonywał pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, lecz świadczył jedynie "systematyczną pomoc" stanowiącą "oczywistą konsekwencję zamieszkiwania na terenach wiejskich".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), dalej: "p.u.s.a." sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Oceniając niniejszą sprawę w świetle powyższych kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] sierpnia 2014 r., zostały wydane w następstwie uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - prawomocnym wyrokiem z dnia 16 grudnia 2013 r. o sygn. akt II SA/Wa 1669/13 - rozkazu personalnego tegoż organu z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego z dnia [...] lutego 2013 r.
Przepis art. 153 p.p.s.a. stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W świetle powołanego przepisu organ administracji jest zatem obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej i wskazań zawartych w zapadłym wcześniej wyroku bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, a tym bardziej w orzeczeniach organów administracyjnych wydanych w innych sprawach.
W pojęciu "ocena prawna" mieści się wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych przez organ oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
W przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje również art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W uzasadnieniu ww. wyroku z dnia 16 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż przyczyną uchylenia rozkazów personalnych Komendanta Głównego Policji było wydanie ich z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 10 k.p.a. wobec zaniechania zgromadzenia w pełnym zakresie materiału dowodowego oraz jego wszechstronnej oceny, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności wynikających z akt osobowych skarżącego, które mogły okazać się istotne dla wyniku niniejszej sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Jednocześnie Sąd stwierdził, iż organ prawidłowo ocenił aspekty prawne przedmiotowej sprawy. Mając na względzie wnioskowane okresy pracy w gospodarstwie rolnym trafnie bowiem uznał, że zastosowanie znajduje art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), nadto prawidłowo podkreślił wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Sąd wskazał, iż aby dokonać prawidłowej oceny możliwości godzenia przez skarżącego nauki (w szkole średniej, a następnie na studiach wyższych) oraz pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, organ powinien określić dokładną odległość pomiędzy miejscem zamieszkania skarżącego a miejscem pobierania nauki, ustalić istniejące wówczas możliwości komunikacyjne, częstotliwość połączeń i czas przeciętnego dojazdu oraz dojścia do środków lokomocji. Organ winien również sprawdzić, ile razy w tygodniu, czy miesiącu, odbywały się obowiązkowe zajęcia na studiach, a także ustalić, czy skarżący - studiując - zamieszkiwał w [...], czy z rodzicami.
Nadto, organ powinien dokładnie podać i ustalić wszystkie inne okresy wprost uniemożliwiające skarżącemu świadczenie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, przy czym - jak zaznaczył Sąd - ustalenia te nie mogą być automatycznie przenoszone na inne okresy.
Sąd wskazał, iż organ powinien także poczynić ustalenia, co do gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego, w szczególności: jakie były główne działy produkcji rolnej tego gospodarstwa, czy była prowadzona wysokospecjalistyczna produkcja zwierzęca lub roślinna, czy rodzice skarżącego pracowali w innym charakterze - czy rolnictwo było ich głównym i jedynym zajęciem. Organ winien również zbadać jakie czynności w gospodarstwie na ogół wykonywał skarżący, czy miały one znaczenie dla efektywności tego gospodarstwa. Organ powinien również zbadać poziom zmechanizowania gospodarstwa, czy było skomasowane, czy rozrzucone na większej powierzchni. Zważywszy na rozmiary gospodarstwa, organ powinien ustalić zakres korzystania przez rodziców skarżącego z pracy osób najemnych.
Sąd stwierdził, akceptując w istocie dotychczasowy sposób procedowania organu poprzez uzupełnienie zeznań świadków w drodze złożenia dodatkowych, pisemnych wyjaśnień (pismami z dnia 28 grudnia 2013 r.), iż poza skorzystaniem z zeznań świadków należy także dopuścić zeznania rodziców skarżącego oraz wyjaśnienia samego skarżącego odnośnie wskazanych powyżej okoliczności.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym, Komendant Główny Policji prawidłowo zastosował się do oceny prawnej i wskazań zawartych w zapadłym uprzednio wyroku. Wezwał świadków do uzupełnienia złożonych w sprawie zeznań w kontekście zagadnień wskazanych przez Sąd, następnie zwrócił się do rodziców skarżącego oraz samego skarżącego o złożenie stosownych wyjaśnień, informując o uprawnieniach wynikających z art. 83 k.p.a. oraz uprzedzając o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań na podstawie art. 233 Kodeksu karnego.
Organ zasadnie powołał rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t. j. Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Organ prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013, poz. 1403). Przepis ten stanowi, iż ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W ocenie Sądu, analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w świetle powyższych przepisów Komendant Główny Policji prawidłowo stwierdził, iż brak jest podstaw faktycznych i prawnych do przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 22 lutego 1993 r. do dnia 30 września 1996 r. oraz od dnia 17 kwietnia 1998 r do dnia 3 kwietnia 2001 r.
W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ ustalił, że rodzice policjanta – A.i H. S. posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni 24,88 ha. Wnioskodawca w wymienionych okresach był zameldowany razem z rodzicami w miejscowości Z.. W gospodarstwie prowadzono m.in. hodowlę trzody chlewnej, bydła mięsnego i mlecznego, a także zasiewy zbóż, warzyw - ziemniaków, buraków cukrowych, marchwi oraz uprawy ziół - tymianku, majeranku. Gospodarstwo było wysoko zmechanizowane, rozproszone - poszczególne działki znajdowały się na terenie gminy C.. W gospodarstwie oprócz członków rodziny, pracowało sezonowo kilka osób (liczba nie została sprecyzowana) - w zależności od zasiewów.
Według zeznań świadków skarżący "wykonywał wszelkie prace w gospodarstwie rolnym jak i obejściu gospodarskim", "pracował codziennie od przyjazdu ze szkoły do wieczora oraz w soboty i niedziele". Świadkowie nie odnieśli się do kwestii dotyczącej rodzaju prac wykonywanych w gospodarstwie rolnym oraz wymiaru czasu pracy. Również z uzupełnieniu zeznań świadkowie nie odpowiedzieli konkretnie na pytanie, jaki był zakres niezbędnych prac zlecanych skarżącemu, a jedynie ogólnie wskazali na czynności wykonywane na wsi, niezbędne przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego: "M. robił wszystko co potrzebne przy tej hodowli i uprawie tak jak jego rodzice" czy też "pracował razem z rodzicami, więc robił to co oni w budynku i na polu (...) między innymi orał, siał, rozsiewał nawozy, opryskiwał rośliny, gracował, sortował warzywa, zboże ładował, ziemniaki i buraki na przyczepy pakował i wywoził na sprzedanie, bydło na łąki prowadzał i przyprowadzał, oporządzał w budynku".
Matka skarżącego – A. S., opisując wykonywane przez skarżącego czynności, wskazała: "wspólnie wykonywaliśmy wszelkie prace w gospodarstwie rolnym związane z produkcją roślinną i hodowlą zwierząt, a tym także wymagające używania ciągników rolniczych i kombajnu przez cały rok (...), a także: "(...) przed zajęciami pomagał przy hodowli zwierząt oporządzając je.
Natomiast sam skarżący stwierdził: "w związku z tak szeroką paletą produkcji konieczne było wykonywanie szeregu prac polowych jak np. orka, uprawa, dokonywanie oprysków środkami ochrony roślin, mechaniczne usuwanie chwastów, nawożenie oraz wielu prac w budynkach gospodarczych, jak choćby oporządzanie zwierząt, sortowanie i workowanie warzyw, oczyszczanie i segregacja ziół". Nadto wskazał: "rodzice zlecali mi do wykonania wszystkie z prac polowych i w budynkach gospodarczych jakie sami wykonywali (...) do moich obowiązków, z uwagi na posiadane prawo jazdy kat. T, należało wykonywanie czynności wymagających kierowania ciągnikami rolniczymi. Dodatkowo jednak wyłącznie moim obowiązkiem było oporządzanie zwierząt przed wyjazdem do szkoły średniej a potem na studia oraz wieczorami wyjątkowo tylko robił to za mnie ojciec".
Skarżący, jak wskazał organ, w latach 1992-1996 był uczniem [...] Ogólnokształcącego im. [...] we [...]. Zajęcia szkolne trwały minimum 6 godzin dziennie, dojazd i powrót ze szkoły do gospodarstwa rodziców zajmował skarżącemu od 1,5 do 2 godzin dziennie, przygotowanie się do zajęć szkolnych ok. 1,5 godziny dziennie. Z kolei w okresie 1997 - 2002 skarżący studiował zaocznie na Wydziale [...] Uniwersytetu [...[ w [...]. Zajęcia odbywały się 2 razy w miesiącu w soboty i w niedziele. Skarżący zamieszkiwał w tym czasie z rodzicami, dojeżdżając na zajęcia na Uniwersytecie zazwyczaj samochodem, co trwało około 2 godzin w jedną stronę.
W świetle powyższego rację ma organ twierdząc, że skarżący niewątpliwie realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców, jednak nie wykonywał stałej pracy w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nie wynika to w szczególności z zeznań świadków, które stanowią obligatoryjne dowody w sprawie i jako takie nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów. Tymczasem twierdzenia świadków są ogólnikowe, nie wskazują jakie konkretnie prace wykonywał skarżący, nie pozwalają też stwierdzić, czy były one niezbędne dla efektywnego funkcjonowania gospodarstwa. Ponadto twierdzenia świadków, iż widzieli skarżącego jak pracował w gospodarstwie we wnioskowanych okresach "od świtu do nocy", "nie mniej niż 40 godzin tygodniowo", "jak na pełnym etacie", "nieprzerwanie do jesieni 2001 r.", podczas gdy skarżący od dnia [...] kwietnia 2001 r. do dnia [...] czerwca 2001 r. był zatrudniony na pełen etat w Zakładzie [...] w [...], uniemożliwiają przyjęcie stanowiska, że zeznania te posiadają walor wiarygodności. Przeciwne w tym względzie stanowisko skarżącego pozostaje bez wpływu na ocenę dokonaną przez organ w powyższym zakresie.
Rację ma organ wskazując, że realizacja obowiązków skarżącego związana z nauką w szkole ponadpodstawowej, nie pozwala na uznanie, że skarżący świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Wprawdzie, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, samo pobieranie nauki w szkole średniej nie wyklucza możliwości uznania członka rodziny rolnika za "domownika", w rozumieniu przepisów regulujących wliczanie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, jednak w niniejszej sprawie organ dokonał takiej oceny na podstawie analizy konkretnych okoliczności faktycznych. Uwzględnił bowiem zarówno czas jaki skarżący obowiązany był przeznaczać na obowiązki szkolne, dojazd do szkoły i przygotowanie się do zajęć szkolnych, jak i specyfikę tak dużego i specjalistycznego gospodarstwa rolnego, w którym zatrudniane były dodatkowe osoby dla zapewnienia prawidłowej i terminowej realizacji prac. Słusznie też organ wskazał, że uznanie podejmowanych czynności za stałą pracę musi pozostawać w realnym i logicznym związku z wielkością gospodarstwa i profilem jego działalności, co nie mogło mieć miejsca w niniejszej sprawie. Skarżący świadczył bowiem jedynie doraźną pomoc, zaś wykonywane przez niego czynności nie były niezbędne, znaczące z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa.
Powyższa ocena znajduje potwierdzenie w dalszym procesie edukacyjnym i zawodowym skarżącego, który - jak ustalił organ - nie był nakierowany na związek z gospodarstwem rolnym rodziców. W 1997 r. skarżący podjął studia na Wydziale [...] Uniwersytetu [...] w [...]. Uprzednio, w okresie od [...] października 1996 r. do dnia [...] marca 1997 r. wykonywał pracę w wymiarze ½ etatu w Gospodarstwie Rolnym K.W. w C., następnie - od dnia [...] kwietnia 1997 r. do dnia [...] kwietnia 1998 r. - pobierał zasiłek dla bezrobotnych. Nadto, w okresie od dnia [...] listopada 2000 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r. był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy we [...]jako bezrobotny bez prawa do zasiłku. Następnie od dnia [...] kwietnia do dnia [...] czerwca 2001 r. był zatrudniony w Zakładzie [...] Oddział w [...], zaś od dnia [...] grudnia 2001 r. do dnia [...] lipca 2004 r. w Rejonowym Urzędzie [...] w [...]. Do służby w Policji został przyjęty z dniem [...] lipca 2004 r.
Zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. z 1997 r. Nr 25, poz. 128 ze zm.), bezrobotnym była osoba nie zatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie (...). Skarżący, uzyskując status osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku, zadeklarował gotowość do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Nie można zatem uznać, że we wnioskowanym okresie, praca skarżącego w gospodarstwie rolnym miała cechę stałości i była niezbędna do prawidłowego jego funkcjonowania. O stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym decyduje bowiem przede wszystkim zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, zgodnie z jego strukturą, powierzchnią oraz ilością zatrudnianych osób. Poszukując pracy w Urzędzie Pracy w [...] skarżący musiał przewidywać, że jego aktywność zawodowa zostanie w całości skoncentrowana poza gospodarstwem rolnym rodziców. Okoliczność, że skarżący w ww. okresie nie uzyskał żadnej propozycji pracy nie może podważać trafnej oceny organu, że czynności podejmowane przez skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie miały charakteru stałej pracy, nie były przy tym znaczące dla zapewnienia jego efektywności i prawidłowego funkcjonowania.
Bez znaczenia w tym zakresie jest stanowisko skarżącego, że praca wykonywana w gospodarstwie rodziców nie była pracą zarobkową. Istotne jest natomiast, że skarżący zadeklarował gotowość do wykonywania pracy zarobkowej poza gospodarstwem rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, co potwierdza, że podejmowane przez niego czynności traktował jedynie jako pomoc na rzecz rodziców prowadzących to gospodarstwo, nie zaś pracę o walorze stałości i niezbędności.
Również pozostałe zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności nieuzasadniony jest zarzut zaniechania przesłuchania przez organ w charakterze świadka brata skarżącego – M. S. w sytuacji, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 16 grudnia 2013 r. jednoznacznie wskazał, jakie czynności dowodowe organ zobligowany jest podjąć ponownie rozpatrując niniejszą sprawę. Sąd stwierdził mianowicie, iż organ powinien dopuścić dowód z zeznań rodziców skarżącego - jako właścicieli gospodarstwa rolnego oraz z wyjaśnień skarżącego.
Nie jest również uzasadniony zarzut skargi dotyczący zaniechania przez organ wystąpienia do PKS we [...] w celu dokonania ustaleń w zakresie dojazdów skarżącego do szkoły średniej. Organ poczynił bowiem precyzyjne ustalenia w tym zakresie na podstawie zeznań świadków, zeznań matki skarżącego oraz wyjaśnień samego skarżącego.
Końcowo Sąd zauważa, że w dokumentach dotyczących przyjęcia do służby w Policji skarżący wskazał lata 1996 - 2000 jako okres pracy w gospodarstwie rolnym. Wskazany okres nie pokrywa się jednak z wnioskowanym okresem podanym w raporcie skarżącego z dnia [...] listopada 2012 r. Rozbieżność ta dodatkowo wskazuje na niemożność skutecznego powoływania się na powyższą okoliczność w kontekście ubiegania się o przyznanie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym.
Konkludując Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, zaś zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Komendant Główny Policji prawidłowo zrealizował wytyczne zawarte w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2013 r., w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy czyniąc zadość wymogom określonym w art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Swe stanowisko w sprawie należycie uzasadnił - stosownie do przesłanek zawartych w art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w związku z art. 153 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło