II SA/Wa 2384/21

WyrokWSA w Warszawie2021-12-03

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Joanna Kube, Danuta Kania

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej z żołnierzem, który przez cały okres trwania poprzedniego kontraktu był nieobecny z powodu macierzyństwa i zwolnień lekarskich, narusza konstytucyjną zasadę szczególnej ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej z powodu długotrwałej absencji żołnierza, nawet usprawiedliwionej macierzyństwem, nie narusza prawa. Prymat interesu Sił Zbrojnych RP, wymagającego pełnej dyspozycyjności żołnierzy, jest w tym przypadku usprawiedliwiony i nie stanowi dyskryminacji, ponieważ decyzja o zawarciu kontraktu ma charakter uznaniowy i nie tworzy po stronie żołnierza roszczenia.
Stan faktyczny
Skarżąca, żołnierz zawodowy, wnioskowała o zawarcie kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Organ I instancji odmówił, wskazując na jej długotrwałą nieobecność w służbie z powodu macierzyństwa i zwolnień lekarskich, co uniemożliwiło jej opiniowanie i ocenę predyspozycji. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając, że pełna dyspozycyjność jest kluczowa dla Sił Zbrojnych. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 18 Konstytucji RP, twierdząc, że odmowa jest dyskryminująca wobec macierzyństwa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Sędzia WSA Danuta Kania, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej oddala skargę W niniejszej sprawie zaskarżona została decyzja Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] (dalej: "organ odwoławczy", "organ II instancji") wydana na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a.") w związku z art. 15 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 860 ze zm.), którą utrzymano w mocy rozkaz personalny Komendanta [...]. Wojskowego Szpitala Polowego z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] ("organ I instancji") o odmowie zawarcia z M. K. (dalej: "skarżąca") kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Do wydana zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy. M. K., pełniąca zawodową służbę wojskową na podstawie Kontraktu nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r., zawartego na okres od dnia [...] kwietnia 2019 r. do dnia [...] kwietnia 2021 r., wystąpiła w dniu [...] stycznia 2021 r. do Komendanta [...]. Wojskowego Szpitala Polowego z wnioskiem o zawarcie kolejnego kontraktu. Komendant [...]. Wojskowego Szpitala Polowego po rozpatrzeniu wniosku, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2021 r., odmówił zawarcia z ww. żołnierzem kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, iż [...]. M. K., pełniąc zawodową służbę wojskową w ramach obecnego kontraktu, w ogóle nie wykonywała zadań służbowych z powodu nieobecności związanej z macierzyństwem oraz w związku z przebywaniem na zwolnieniach lekarskich. Podniósł również, że z powodu długotrwałej nieobecności w służbie M. K. przez cały okres trwania kontraktu nie została poddana opiniowaniu służbowemu z uwagi na brak możliwości oceny sposobu i stopnia realizacji zadań służbowych, jak również nie została poddana innym sprawdzianom wynikającym z toku pełnienia zawodowej służby wojskowej. W konsekwencji [...]. M. K. nie dawała rękojmi rzetelnej realizacji zadań związanych z pełnieniem zawodowej służby wojskowej, zaś zawarcie z ww. kolejnego kontraktu, wobec konieczności podniesienia poziomu jakościowego armii (profesjonalizacji), nie leży w interesie Sił Zbrojnych RP. W wyniku rozpoznania odwołania Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. utrzymał w mocy rozkaz Komendanta [...]. Wojskowego Szpitala Polowego z dnia [...] lutego 2021 r. W uzasadnieniu decyzji podał, że w przedmiotowej sprawie kluczowym jest fakt absencji w służbie [...]. M. K. przez cały okres trwania kontraktu (od dnia [...] kwietnia 2019 r. do dnia [...] kwietnia 2021 r.). Okoliczność ta sprawiła, że ww. w ogóle nie była poddawana żadnym sprawdzianom czy egzaminom wynikającym z toku pełnienia służby zawodowej, dzięki którym byłaby możliwa weryfikacja przydatności ww. żołnierza w zawodowej służbie wojskowej, a w szczególności, czy [...]. M. K. jest w stanie nadal ponieść ciężar zawodowej służby wojskowej. Podkreślił, że organ wojskowy podejmując decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu, nie musi mieć żadnych dowodów na to, że żołnierz nie podoła służbie - wystarczy, że ma takie podejrzenie. Organ II instancji za prawidłowe oraz istotne dla niniejszej sprawy uznał ustalenia organu I instancji co do długotrwałej absencji [...]. M. K. w służbie oraz negatywny wpływ jej nieobecności na funkcjonowanie [...] Wojskowego Szpitala Polowego ("negatywny wpływ na funkcjonowanie Sekcji [...], delegowanie dodatkowych zadań na innych żołnierzy, dezorganizacja pracy sekcji"). Podzielił również stanowisko organu I instancji, że przejawem niespełnienia przez ww. żołnierza oczekiwań związanych z pełnieniem zawodowej służby wojskowej jest jego całkowita i niebudząca żadnych wątpliwości niedyspozycyjność. W sposób bezsporny ustalono bowiem, że [...]. M. K. w okresie swojej czteroletniej zawodowej służby wojskowej w przeważającej części była nieobecna w służbie. Niewątpliwie nieobecność ta ma charakter usprawiedliwiony, gdyż M. K. od [...] września 2017 r. do [...] maja 2018 r. przebywała na zwolnieniach lekarskich, następnie od [...] maja 2018 r. do [...] maja 2019 r. na urlopie macierzyńskim i rodzicielskim, a później kolejno: -od [...] maja 2019 r. do [...] sierpnia 2019 r. na urlopie wypoczynkowym; - od [...] sierpnia 2019 r. do [...] sierpnia 2020 r. na urlopie wychowawczym; - od [...] sierpnia 2020 r. do [...] września 2020 r. na urlopie wypoczynkowym; - od [...] września 2020 r. do dnia zakończenia obecnego kontraktu - na zwolnieniu lekarskim. Zatem, [...]. M. K. z powodu długotrwałej nieobecności przez cały okres trwania kontraktu w ogóle nie mogła zostać poddana opiniowaniu służbowemu. W toku postępowania ustalono natomiast, że strona ostatni raz poddana została ocenie w roku 2018 i w wyniku opiniowania służbowego otrzymała ocenę ogólną dobrą, przy czym opinia służbowa sporządzona została w okresie trwania poprzedniego kontraktu i stanowiła ona kluczowy dowód w postępowaniu o zawarcie kolejnego kontraktu, zainicjowanego wnioskiem ww. żołnierza z dnia [...] stycznia 2019 r. (TAP str. 41), które zakończone zostało właśnie zawarciem w dniu [...] lutego 2019 r. Kontraktu nr [...]. Organ odwoławczy w związku z powyższym, podzielił wyrażone przez Komendanta [...]. Wojskowego Szpitala Polowego stanowisko, iż nie jest w interesie Sił Zbrojnych (o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) zawieranie kontraktów na pełnienie zawodowej służby wojskowej z żołnierzami, którzy spełniają wyłącznie wymagania formalne. Stwierdził, że niewątpliwie uzyskana przez [...]. M. K. ogólna ocena dobra w okresie trwania poprzedniego kontraktu świadczyć może o jej dotychczasowych kwalifikacjach na obecnym stanowisku służbowym, jednak [...]. M. K. przez cały okres trwania ostatniego kontraktu ani razu nie została poddana opiniowaniu służbowemu czy sprawdzianowi sprawności fizycznej. Taki stan rzeczy sprawia, iż nie daje ona gwarancji pełnienia służby w sposób profesjonalny, a fakt, że ww. [...] w ramach poprzedniego kontraktu uzyskał ocenę dobrą nie stanowi wystarczającej przesłanki do zawarcia kolejnego kontraktu. Organ wojskowy ma bowiem prawo wyboru odpowiednich kandydatów do zajmowania określonych stanowisk służbowych i jest to jego wyłączna kompetencja. Zwrócił również uwagę, że co do zasady, nawet w przypadku uzyskania przez żołnierza zawodowego służby kontraktowej w opinii służbowej oceny ogólnej co najmniej dobrej, nie nakłada na organ wojskowy obowiązku zawarcia z takim żołnierzem kolejnego kontraktu (porównaj wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1348/05). Ustawa o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych nie przewiduje bowiem automatycznego przedłużenia kontraktu. Podmiotem, który decyduje o zawarciu nowego kontraktu jest wyłącznie właściwy w sprawie organ wojskowy, zaś sama decyzja o zawarciu nowego kontraktu lub jego odmowie ma charakter uznaniowy. W tym wypadku kolejny kontrakt mógłby zostać zawarty tylko wtedy, gdyby właściwy w sprawie organ uwzględnił wniosek żołnierza i uznał, że zawarcie kolejnego kontraktu jest zgodne z interesem Sił Zbrojnych. Odnosząc się do zarzutu podnoszonego w odwołaniu - zarzutu naruszenia art. 18 Konstytucji RP- zaznaczył, iż przyczyną odmowy zawarcia z [...]. M. K. kolejnego kontraktu nie są okoliczności związane z jej macierzyństwem, lecz sytuacja związana z niewykonywaniem przez ww. żołnierza obowiązków służbowych przez cały okres trwania kontraktu, a co za tym idzie, brakiem możliwości dokonania jakiejkolwiek oceny predyspozycji do pełnienia służby wojskowej. Organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w sprawie odmowy zawarcia z [...]. M. K. kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej, przeprowadzono zgodnie z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami prawa, zaś odmowa zawarcia z żołnierzem kolejnego kontraktu nastąpiła decyzją organu do tego uprawnionego. Przy czym postępowanie odwoławcze nie wykazało naruszenia obowiązujących przepisów prawa w zakresie formy, jak i treści decyzji administracyjnej. Z kolei stwierdzona na przestrzeni całego kontraktu absencja ww., jakkolwiek usprawiedliwiona, musi skutkować dezorganizacją szkolenia wojskowego (jakim objęty jest każdy żołnierz) oraz niemożliwością terminowego wykonywania zadań służbowych przez pododdział, którego każdy żołnierz jest częścią, a także przez jednostkę wojskową jako całość. Zwrócił uwagę, że obowiązujące przepisy prawa nie dają organom wojskowym możliwości powołania do zawodowej służby wojskowej, czy wyznaczenia na stanowisko służbowe innego żołnierza w celu zastępstwa, który realizowałby zadania w czasie usprawiedliwionej nieobecności żołnierza w służbie, tj. w sposób przewidziany ustawą Kodeks Pracy. Z tego też względu, do czasu powrotu żołnierza nieobecnego w służbie, jego zadania realizowane są przez innych żołnierzy w ramach dodatkowo nałożonych obowiązków. Z kolei nałożenie na jednego żołnierza obowiązków służbowych innego żołnierza, nieobecnego w służbie, w sposób istotny przyczynia się do obniżenia poziomu realizowanych zadań nie tylko w danym pododdziale, ale ma również negatywny wpływ na funkcjonowanie całej jednostki wojskowej, a jak słusznie zauważył organ I instancji, potrzeby Sił Zbrojnych wykluczają dopuszczalność nieprawidłowego funkcjonowania któregokolwiek z elementów tego organizmu z powodu długotrwałych absencji w służbie poszczególnych żołnierzy. Zaznaczył, że z punktu widzenia celu dalszego pełnienia zawodowej służby wojskowej przez M. K., przyczyna tej nieobecności, jak i fakt jej usprawiedliwienia, pozostaje bez znaczenia dla interesu Sił Zbrojnych. Tym samym w ocenie Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, tak dalece idący prymat interesu społecznego nad interesem strony w tej dziedzinie jest w pełni usprawiedliwiony i zrozumiały. Nadrzędną bowiem potrzebą Sił Zbrojnych jest to, by żołnierze zawodowi w trakcie trwania kontraktu byli w pełni dyspozycyjni. Zdaniem organu odwoławczego, powyższe okoliczności, stanowią zatem wystarczające przesłanki do negatywnego rozpatrzenia wniosku ww. żołnierza o zawarcie kolejnego kontraktu. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca zakwestionowała decyzję Dowódcy Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...]. oraz utrzymany nią w mocy rozkaz personalny nr [...] Komendanta [...] Wojskowego Szpitala Polowego w B. z dnia [...] lutego 2021 r. Skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 18 Konstytucji RP, polegającą na błędnej wykładni przepisu i przyjęciu, że prymat interesu społecznego nad interesem strony jest w pełni zrozumiały i usprawiedliwiony, a przyczyną odmowy zawarcia ze skarżącą kolejnego kontraktu nie były okoliczności związane z jej macierzyństwem, lecz sytuacją związaną z niewykonywaniem przez nią obowiązków służbowych, podczas gdy niemożność stawienia się przez skarżącą na służbę spowodowana była właśnie macierzyństwem, a tak rozumiany prymat interesu społecznego godzi w konstytucyjną zasadę szczególnej ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa. Podnosząc powyższe zarzuty, wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz utrzymanego nią w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Argumentując podniosła, że Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, iż przyczyną odmowy zawarcia z nią kolejnego kontraktu nie były okoliczności związane z jej macierzyństwem, lecz sytuacja niewykonywania przez nią obowiązków służbowych przez cały okres trwania kontraktu, a co za tym idzie - brak możliwości dokonania jakiejkolwiek oceny jej predyspozycji do pełnienia służby wojskowej. Nie zauważył jednak, że jej nieobecność w służbie spowodowana była właśnie okolicznościami związanymi z jej macierzyństwem. Skarżąca podała, że po czterech miesiącach realizacji Kontraktu nr [...] zaszła w ciążę, w związku z czym powstała potrzeba przebywania na zwolnieniach lekarskich, a następnie na urlopie rodzicielskim, po czym skorzystała z przysługującego jej urlopu wychowawczego oraz urlopów wypoczynkowych. Aktualnie, będąc ponownie w ciąży, przebywa na zwolnieniu lekarskim. Każda z tych usprawiedliwionych form jej nieobecności w służbie, wykorzystywana była na potrzeby macierzyństwa, co należy rozumieć jako regenerację przed i po urodzeniu dziecka, a przede wszystkim jako dążenie do najlepszego zabezpieczenia zdrowia i emocjonalno-fizycznego rozwoju narodzonego dziecka. Zdaniem skarżącej, odmawiając zawarcia z nią kolejnego kontraktu, naruszono konstytucyjną zasadę z art. 18 Konstytucji RP przewidującą szczególną ochronę i opiekę Rzeczypospolitej Polskiej dla macierzyństwa i rodzicielstwa. Owa "ochrona", dotyczy realizowanej przez władze publiczne polityki prorodzinnej wobec kobiet ciężarnych i tych, które podjęły opiekę oraz trud wychowania dziecka. Tym samym państwo, stanowiąc oraz stosując prawo, nie powinno dopuszczać do zagrożenia macierzyństwa w wymiarze społecznym i gospodarczym, w tym również zawodowym. Przy czym, definicja "macierzyństwa" odnosi się zarówno do okresu przed, jak i po urodzeniu dziecka, co konkretyzuje przepis art. 71 ust. 2 Konstytucji RP wskazując, że matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych. Przepis ten w swym brzmieniu nie przewiduje wyłączenia jego stosowania w odniesieniu do Sił Zbrojnych, do których powoływane są młode kobiety. Skarżąca za dyskryminującą w jej przypadku uznała argumentację odmowy zawarcia z nią kolejnego kontraktu odwołującą się do prymatu interesu społecznego wyrażającego się potrzebami Sił Zbrojnych, z których ma wynikać pełna dyspozycyjność żołnierzy zawodowych w trakcie trwania kontraktu. Podkreśliła, że na zwolnieniu lekarskim przebywała w związku z macierzyństwem. W odpowiedzi na skargę Dowódca Generalny Rodzaju Sił Zbrojnych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu strony w zakresie naruszenia art. 18 Konstytucji RP zaznaczył, iż przyczyną odmowy zawarcia z [...]. M. K. kolejnego kontraktu nie są okoliczności związane z jej macierzyństwem, lecz sytuacja związana z niewykonywaniem przez ww. żołnierza obowiązków służbowych przez cały okres trwania kontraktu, a co za tym idzie, brakiem możliwości dokonania jakiejkolwiek oceny jej predyspozycji do pełnienia służby wojskowej. Ponadto podniósł, że ochrona prawna i opieka państwa nad rodziną, macierzyństwem i rodzicielstwem nie ma charakteru bezwzględnego i absolutnego, a sprowadza się do zakresu określonego w przepisach ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Żaden z przepisów tej ustawy nie stanowi natomiast o obowiązku zawarcia kontraktu na pełnienie służby wojskowej, nawet z żołnierzem w ciąży czy w okresie macierzyństwa. Podkreślił, że status prawny żołnierza zawodowego, wynikający z tej ustawy, to z jednej strony szczególne przywileje, ale z drugiej strony zwiększone obowiązki i ograniczenia wolności osobistej. Osoba zgłaszająca się dobrowolnie do pełnienia zawodowej służby wojskowej godzi się przecież na ograniczenia i rygory wynikające z tejże służby. W ocenie organu, tak dalece idący prymat interesu społecznego nad interesem strony w tej dziedzinie jest w pełni usprawiedliwiony i zrozumiały, a jednocześnie w żaden sposób nie może być uznany za działanie dyskryminacyjne. Nadrzędną bowiem potrzebą Sił Zbrojnych jest to, by żołnierze zawodowi w trakcie trwania kontraktu byli w pełni dyspozycyjni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem, czyli ustalenie czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa w odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego. Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem wydane w sprawie rozstrzygnięcia odpowiadają prawu. Stosownie do art. 15 ust. 1 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, żołnierz służby kontraktowej najpóźniej na trzy miesiące przed dniem upływu okresu, na jaki został zawarty kontrakt, może wystąpić z wnioskiem o zawarcie kolejnego kontraktu lub powołanie do służby stałej. Przepis art. 15 ust. 3 wskazuje, że warunkiem zawarcia kolejnego kontraktu z żołnierzem jest posiadanie przez niego ogólnej oceny co najmniej dobrej w ostatniej opinii służbowej. Żaden przepis materialnego prawa administracyjnego nie przyznaje stronie prawa (roszczenia) o zawarcie kolejnego kontraktu zawodowej służby wojskowej, stąd złożenie wniosku w tym przedmiocie nie jest dla organu wiążące. Nawet uzyskanie przez żołnierza ogólnej oceny dobrej w ostatniej opinii służbowej również nie daje prawa do skutecznego żądania przedłużenia kontraktu (vide wyroki NSA: z dnia 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1348/05 oraz z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1655/11). Decyzja w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu, albo odmowy jego zawarcia, ma charakter uznaniowy. Co do zasady, wydając decyzję uznaniową organ administracji, stosownie do art. 7 k.p.a., ma obowiązek kierowania się słusznym interesem obywatela, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych. Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (vide m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2016 r. o sygn. akt I OSK 464/15). Sąd administracyjny w sprawie dotyczącej odmowy zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej bada jedynie, czy decyzja w tym przedmiocie nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie może natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać sposobu rozstrzygnięcia sprawy (vide wyrok NSA z dnia 1 września 2016 r., sygn. akt I OSK 632/15) - wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl. W przypadku decyzji w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu uznanie zostało przyznane organowi właściwemu w możliwe najszerszym zakresie. Ustawodawca, wprowadzając "warunki wstępne" dla ubiegającego o kolejny kontrakt żołnierza służby kontraktowej (termin złożenia wniosku, co najmniej dobra opinia), nie ograniczył swobody organu właściwego do podjęcia decyzji żadnymi szczególnymi wymogami. Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie wynika z istoty i funkcji służby wojskowej, w której powołanie do zawodowej służby wojskowej może nastąpić, jeżeli przemawiają za tym potrzeby Sił Zbrojnych. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 2 pkt 2a ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, przez potrzeby Sił Zbrojnych należy rozumieć celowość powołania do zawodowej służby wojskowej. Kryterium to z istoty swej nie daje się ocenić pod względem legalności. W świetle przedmiotowej ustawy, służbę kontraktową charakteryzuje zawarcie kontraktu o charakterze cywilnym, który jest koniecznym warunkiem przystąpienia do służby. Kontrakt ten zawęża pełnienie służby do określonej jednostki, wyznaczonego stanowiska służbowego oraz ściśle określonego czasu. Według art. 13 ust. 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, kontrakt zawierany jest na okres od dwóch do sześciu lat, przy czym, w myśl art. 13 ust. 3 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, pierwszy kontrakt na pełnienie służby kontraktowej zawiera się na okres dwóch lat. Maksymalnie 12-letni okres pełnienia kontraktowej zawodowej służby wojskowej został zniesiony (uchylono art. 13 ust. 1 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) w celu umożliwienia żołnierzom nabycia prawa do zaopatrzenia emerytalnego oraz odprawy mieszkaniowej. Pamiętać jednak należy, że mianowanie w służbie kontraktowej ma podobny charakter do umowy o pracę na czas określony, a zatem – jak już wzmiankowano - żołnierz powinien liczyć się z tym, iż kontrakt może nie zostać przedłużony. O ile oczywistym pozostaje, że w słusznym interesie żołnierza służby terminowej pozostaje jej kontynuowanie w ramach kolejnego kontraktu, to bez wątpienia nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych pozostaje to by zakontraktowani żołnierze zawodowi byli w trakcie jego trwania w pełni dyspozycyjni, tj. gotowi do wykonywania poleceń służbowych. Tak dalece idący prymat interesu publicznego nad interesem jednostki w tej dziedzinie jest w pełni zrozumiały i uzasadnia brak w przepisach prawa gwarancji kolejnego zatrudnienia dla żołnierza, czy podstaw do konstruowania roszczeń o zawarcie kolejnego kontaktu. Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało umotywowane długotrwałą absencją M. K. przez cały okres trwania kontraktu, która dezorganizuje zarówno szkolenie wojskowe, jak również właściwe wykonywanie zadań służbowych przez pododdział Sekcji [...] oraz jednostkę wojskową jako całość. Oczywiste jest, że na organie uprawnionym w sprawach kadrowych spoczywa obowiązek zapewnienia ciągłości funkcjonowania jednostek wojskowych z uwzględnieniem realizacji zadań obronnych. Konieczny do tego jest odpowiedni dobór kadrowy żołnierzy, bowiem służba wojskowa wymaga zdyscyplinowania, lojalności i poświęcenia (art. 3 ust. 2 zd. 2 ustawy pragmatycznej), którego podstawowym elementem jest dyspozycyjność. Nie można przy tym negować w żadnym razie wartości macierzyństwa i roli kobiety w społeczeństwie, przy uwzględnieniu, że granice uznania w rozstrzygnięciach kadrowych wyznacza zabezpieczenie ciągłości funkcjonowania jednostki wojskowej, a nie sytuacja osobista czy rodzinna żołnierza wnioskodawcy. Ta ostatnia może i powinna być brana pod uwagę tylko o tyle, o ile jest możliwa do pogodzenia z potrzebami Sił Zbrojnych RP. Zdaniem Sądu, zaskarżonej decyzji nie można zarzucić przekroczenia granic uznania administracyjnego i tym samym naruszenia prawa. Zarówno Komendant [...]. Wojskowego Szpitala Polowego, jak i działający w sprawie jako organ II instancji Dowódca Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, kierowali się swobodną oceną dowodów, której nie można przypisać znamion dowolności. W przedmiotowej sprawie, przy niespornym stanie faktycznym, organ przedstawił w sposób dostateczny przyczyny odmowy zawarcia kolejnego kontraktu ze skarżącą. Zaskarżona decyzja spełnia wymogi prawa dla decyzji administracyjnej wynikające z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. W szczególności wskazuje w dostateczny sposób zindywidualizowane okoliczności stanowiące podstawę odmowy zawarcia kolejnego kontraktu, znajdujące odzwierciedlenie w dowodach zgromadzonych w aktach administracyjnych. Postępowanie było prowadzone we właściwym trybie i przez właściwe organy. Brak było też innych uchybień skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Z powołanych przyczyn skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło