II SA/Wa 2649/11

WyrokWSA w Warszawie2012-04-18

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Janusz Walawski, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił przyznania świadczenia rentowego w drodze wyjątku, uznając, że skarżąca nie spełniła wszystkich przesłanek określonych w art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w szczególności nie wykazała istnienia "szczególnych okoliczności" uzasadniających brak wymaganego stażu ubezpieczeniowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania świadczenia w drodze wyjątku była uzasadniona, ponieważ skarżąca nie spełniła wszystkich przesłanek określonych w art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. "Szczególne okoliczności", o których mowa w przepisie, muszą być zdarzeniem lub trwałym stanem niezależnym od woli osoby, wykluczającym jej aktywność zawodową z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków. W ocenie Sądu, przerwa w ubezpieczeniu skarżącej od 1998 r. do 2011 r., mimo trudnej sytuacji rodzinnej i pogarszającego się stanu zdrowia, nie stanowiła takich okoliczności, zwłaszcza że w okresie tym nie była orzeczona całkowita niezdolność do pracy, a sama skarżąca podejmowała pracę dorywczą.
Stan faktyczny
Skarżąca E. N. wnioskowała o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, powołując się na całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji oraz brak wymaganych okresów składkowych i nieskładkowych, co miało być spowodowane koniecznością opieki nad chorą córką oraz jej własnymi problemami zdrowotnymi. Prezes ZUS odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca nie spełnia przesłanek z art. 83 ustawy o emeryturach i rentach, w szczególności nie wykazała "szczególnych okoliczności" uniemożliwiających podjęcie zatrudnienia i spełnienie warunków ustawowych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezes ZUS utrzymał w mocy swoją decyzję. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię pojęcia "szczególnych okoliczności" i pominięcie jej indywidualnej sytuacji życiowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Janusz Walawski Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi E. N. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokat J. T. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) oraz kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) stanowiącą 23% podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. II SA/Wa 2649/11 Uzasadnienie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] października 2011 r., nr [...] utrzymał w mocy swoją własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], odmawiającą E. N. przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku. Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. E. N. zwróciła się do Prezesa ZUS o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku z powodu niezdolności do samodzielnej egzystencji. W uzasadnieniu wniosku strona podniosła, iż od 21 lat jest [...], w wyniku której w lutym 2011 r. całkowicie utraciła wzrok. W związku z powyższym lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2011 r. uznał ja za całkowicie niezdolna do pracy oraz samodzielnej egzystencji. Jednocześnie wskazała, że do przyznania świadczenia rentowego "brakuje jej okresów składkowych i nieskładkowych", co spowodowane było koniecznością sprawowania opieki zdrowotnej nad chorą na [...] córką, która zachorowała w wieku 3 lat. Podkreśliła, że wraz z córką przez cały ten okres pozostawały na utrzymaniu męża, który jednak po 35 latach pracy utracił pracę w związku z likwidacja zakładu pracy. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. Prezes ZUS odmówił przyznania E. N. wnioskowanego świadczenia. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ podniósł, że na przestrzeni 52 lat życia, tj. na datę powstania całkowitej niezdolności do pracy, wnioskodawczyni udowodniła okres składkowy i nieskładkowy wynoszący 7 lat i 9 dni. W 10-leciu przypadającym przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy – zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – zainteresowana nie udowodniła żadnych okresów. Ponadto od dnia 17 stycznia 1998 r. do 1 lutego 2011 r., tj. do dnia powstania całkowitej niezdolności do pracy nie wykonywała zatrudnienia ani innej działalności popartej opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Jednocześnie zainteresowana nie wykazała szczególnych okoliczności uniemożliwiających wykonywanie zatrudnienia oraz objęciem ubezpieczeniem w celu zapewniania w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Powołując się na art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych organ wskazał, że Prezes ZUS może przyznać w drodze wyjątku wnioskowane świadczenie, gdy są spełnione łącznie wszystkie przesłanki wymienione w tym przepisie, tj. uprawniony jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym, nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania prawa do emerytury lub renty wskutek szczególnych okoliczności, nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek oraz nie ma niezbędnych środków utrzymania. Ponieważ zaś w okresie 1998 do 2011 r. strona nie wykonywała zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym oraz, w okresie tym, nie miała orzeczonej całkowitej niezdolności do pracy, jak również nie zostały wykazane żadne inne szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w podjęciu zatrudnienia i spełnieniu warunków do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym, wnioskodawczyni nie spełnia warunków do przyznania świadczenia w drodze wyjątku. We wniosku z dnia [...] września 2011 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją E. N. podniosła, że przerwy w pracy zawodowej były spowodowane tym, że jej jedyne dziecka w wieku 3 lat zachorowało na [...] i zostało zaliczone jako dziecko specjalnej troski, przez co wymagało stałej opieki. Podkreśliła, że w latach 80-tych leczenie [...] było bardzo trudne i dlatego musiała sprawować bezpośrednią opiekę medyczną jako [...]. Dopiero gdy córka stała się bardziej samodzielna i dorosła, założyła własną firmę, ale problemy zdrowotne i finansowe spowodowały, że musiała zakończyć działalność gospodarczą na rzecz pracy dorywczej (opieka nad dziećmi, sprzątanie, gotowanie). Nie podjęła "pracy etatowej" ponieważ z jej stanem zdrowia oraz z powodu wieku żaden pracodawca nie chciał jej zatrudnić. Podkreśliła też bardzo ciężką sytuację materialną rodziny. Nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Prezes ZUS decyzją z dnia [...] października 2011 r. utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 83 powołanej ustawy, powinny być spełnione łącznie, a brak choćby jednej z nich wyklucza możliwości przyznania świadczenia. Z akt sprawy nie wynikały zaś szczególne okoliczności, na skutek których wnioskodawca nie nabył uprawnień do świadczenia ustawowego. Prezes ZUS podkreślił, iż za szczególną okoliczność, na potrzeby stosowania art. 83, uważa się wyłącznie zdarzenie lub trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby, z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków. Okolicznością szczególną może być jedynie zdarzenie bądź trwały stan o charakterze zewnętrznym, obiektywnym i niezależnym od woli danej osoby. Z dokumentacji zawartej w aktach rentowych wynika, że orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2011 r. lekarz orzecznik ZUS ustaliła częściową niezdolność do pracy od [...] października 2010 r. do [...] stycznia 2011 r. oraz całkowitą niezdolność do pracy i niezdolność do samodzielnej egzystencji od [...] lutego 2011 r. do [...] listopada 2012 r. Organ podkreślił, że dotychczasowy okres ubezpieczenia powinien być adekwatny do wieku wnioskodawczyni. A tylko wykazanie, że niespełnienie warunków do ubezpieczenia spowodowały okoliczności niemożliwe do przezwyciężenia, może skutkować przyznaniem świadczenia w drodze wyjątku. Tymczasem w przypadku odwołującej występuje przerwa prawie 13 lat w ubezpieczeniu, która nie ma uzasadnienia w szczególnych okolicznościach spowodowanych stanem zdrowia, gdyż w okresie od 1998 r. do 2011 r. nie była w stosunku do niej orzeczona całkowita niezdolność do pracy. Odnosząc się do zgłaszanych problemów zdrowotnych organ wyjaśnił, że lekarz orzecznika całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji ustalił dopiero od [...] lutego 2011 r., natomiast orzeczona częściowa niezdolność do pracy w okresie od [...] października do [...] stycznia 2011 r. nie wykluczała możliwości podjęcia przez nią pracy, ale jedynie ją ograniczała. Ponadto we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawczyni wskazała, że w wykazanym okresie pracowała dorywczo bez ubezpieczenia. Zdaniem organu osoba decydująca się na taką formę pracy winna liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w sferze ubezpieczenia społecznego. Wziąwszy wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę organ uznał, że brak jest podstaw do przyznania świadczenia w trybie art. 83 omawianej ustawy. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez E. N., w której podniosła, iż Prezes ZUS naruszył przepisy prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i dlatego wniosła o jej uchylenie w całości. W uzasadnieniu skargi podniosła, że organ winien stwierdzić bądź wykluczyć wystąpienie "szczególnych okoliczności", o których mowa w przywołanym wyżej przepisie, w sposób indywidualny, co winno doprowadzić go do wniosku, że w jej sytuacji wypełnia wszystkie warunki do przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Przyczyny z powodów których nie nabyła prawa do uzyskania renty w tym trybie są bowiem "niezawinione przez nią i wynikły ze splotu obiektywnych okoliczności". Tymczasem Prezes ZUS skupił się na jednym z warunków do przyznania świadczenia, a mianowicie posiadany przez nią staż pracy, pomijając jej sytuację rodzinną i przyczyny, dla których staż ten w jego ocenie "nie jest zbyt duży". Przypomniała, że to choroba córki a następnie jej choroba własna uniemożliwiły jej podjęcie zatrudnienia we wskazanym przez organ okresie oraz, że od lutego 2011 r. jako niewidoma jest całkowicie niezdolna do pracy, zaś codzienne czynności i potrzeby życiowe wymagają stałej pomocy i opieki drugiej osoby. W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko w sprawie. Odnosząc się do argumentów skargi wskazał w szczególności, że sprawowanie opieki nad chorym dzieckiem było konieczne do 1995 r. Jednakże w okresie od 1998 do 2010 r., kiedy Skarżąca nie sprawowała już opieki i nie była niezdolna do pracy z powodu choroby, przez ponad 13 lat pozostawała poza wszelkim ubezpieczeniem. Zatem stan jej zdrowia nie stanowił przeszkody w podejmowaniu zatrudnienia i nie ma charakteru okoliczności szczególnej. W piśmie procesowym, z dnia [...] marca 2012 r. pełnomocnik Skarżącej wzmocnił argumentację Skarżącej w zakresie naruszenia przez organ prawa materialnego poprzez błędne dokonanie wykładni pojęcia "szczególnych okoliczności", o których mowa w art. 83 komentowanej ustawy i przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych, w myśl którego Skarżąca, jako także częściowo niezdolna do pracy, ale w szczególnym splocie okoliczności życiowych i rodzinnych, spełniała przesłankę do otrzymania wnioskowanego świadczenia. Jednocześnie dodatkowo zarzucono organowi naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym zwłaszcza art. 7, 8 oraz art. 77 i 80 k.p.a. poprzez poczynienie wadliwych i niepełnych ustaleń faktycznych i prawnych oraz pominięcie i nierozważnie całokształtu materiału dowodowego, w tym zwłaszcza dokumentacji medycznej za okres 1998-2011r., co miało istotny wpływ na wynik sprawy i podjęcie decyzji odmownej przez organ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. – zwanej dalej jako "p.p.s.a."). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Co istotne, zwłaszcza na tle niniejszej sprawy, tj. niekwestionowanej i niezwykle trudnej sytuacji osobistej i rodzinnej Skarżącej, spowodowanej zwłaszcza utratą od lutego 2011 r. wzroku, sądy administracyjne nie oceniają rozstrzygnięć organu administracji po kątem jego słuszności czy też celowości, jak również nie rozpatrują sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów legalności decyzji, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), zgodnie z którym ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie. Analiza powyższego przepisu nie budzi wątpliwości, że przyznanie świadczeń w nim wymienionych uzależnione jest od łącznego spełnienia wszystkich wskazanych przesłanek, zaś brak choćby jednej z nich wyklucza taką możliwość. Ponadto rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ustawodawca zastrzegł dla uznaniowej decyzji Prezesa Zakładu. Uznaniowość nie oznacza jednak całkowitej i niekontrolowanej swobody w tym względzie albowiem jej granice wyznacza przepis art. 83 ust. 1 omawianej ustawy oraz reguły postępowania administracyjnego zawarte w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej także jako "k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności i jest zgodna z prawem, ponieważ odmowa przyznania świadczenia w drodze wyjątku była uzasadniona. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, za szczególną okoliczność w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przyjmuje się wyłącznie zdarzenie lub trwały stan, niezależny od woli danej osoby, wykluczającej jej aktywność zawodową z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków. Przesłanek takich nie spełnia ani brak środków do utrzymania, ani trudna sytuacja materialna czy też trudności w znalezieniu pracy w związku z bezrobociem (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2002 r. II SA 2955/01 niepubl., wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 grudnia 2007 r. II SA/Wa 1635/07, niepubl.). Jak słusznie zauważa Skarżąca, dokonując wykładni pojęcia "szczególnych okoliczności", występującego w powyższym przepisie (art. 83 ustawy), należy mieć na względzie cel, jakiemu służyć ma tryb świadczeń w drodze wyjątku. Jeśli ustawodawca wprowadza tego rodzaju regulację, to czyni to dlatego, by w indywidualnych i uzasadnionych przypadkach beneficjentami świadczeń przyznawanych w tym trybie były osoby, które nie mogły otrzymać świadczeń na zasadach ogólnych z uwagi na niespełnienie wymaganych warunków ustawowych. Kategoria "szczególnych okoliczności" jest klauzulą generalną, której stosowanie ma charakter ocenny i indywidualny. Posługując się tym zwrotem prawodawca daje pewną swobodę w kwalifikowaniu stanów faktycznych pod tymże kątem, co dodatkowo uwypukla i podkreśla cel regulacji. Jednak nie chodzi tu o każdy przypadek nieotrzymania świadczenia w trybie zwykłym, lecz o taki, który mieści się w zakresie semantycznym pojęcia "szczególnych okoliczności", czyli takich zdarzeń, które na gruncie ustawy emerytalnej ograniczają, utrudniają czy wręcz udaremniają możliwość wypracowania wymaganego okresu ubezpieczenia, uprawniającego do otrzymania świadczenia na zasadach ogólnych. Zaistnienie tego rodzaju zdarzeń winno usprawiedliwiać brakujący do wymaganego staż ubezpieczeniowy. Szczególne okoliczności to nie tylko zdarzenia o charakterze siły wyższej, ale wszelkiego rodzaju sytuacje, które czynią daną osobę nieatrakcyjną na rynku pracy, pozostającą poza kręgiem zainteresowania pracodawców; również i takie, kiedy osoba nie jest zdolna pod względem zdrowotnym do świadczenia pracy, choć nie legitymuje się orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy, ale jej stan zdrowia w poszukiwaniu pracy stawia ją na pozycji dużo gorszej, niż osobę zdrową. Rację ma więc Skarżąca wywodząc poprzez swojego pełnomocnika, że każda sprawa winna być oceniana indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, które mogą mieć zastosowanie w sprawie oraz, że niewystarczające jest jedynie proste zsumowanie okresów składkowych i nieskładkowych wnioskodawcy i wskazanie przerw w tych okresach w płaszyźnie sprawdzenia czy w okresie tych przerw wnioskodawca był zdolny do pracy, gdyż analizie takiej musi towarzyszyć również sprawdzenie, czy w danym przypadku istnieją także inne okoliczności, z powodu których wnioskodawca nie spełnia warunków przewidzianych w ustawie. Wbrew jednak twierdzeniom Skarżącej – w ocenie Sądu – organ dopełnił tych obowiązków, prawidłowo ustalając stan faktyczny sprawy, wziął pod uwagę wszystkie istotne okoliczności w sprawie oraz, w szczególności, właściwie rozważył występowanie "szczególnych okoliczności" pod kątem wskazanych wyżej standardów, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Skarżąca dowodzi, że choć w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że w okresie od [...] stycznia 1998 r. do dnia [...] lutego 2011 r. nie wykonywała zatrudnienia ani innej działalności popartej opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne i rentowe, to jednak w sprawie istotne jest to, co było powodem iż nie była zdolna do podjęcia zatrudnienia, wskazując, że były to ciężka sytuacja rodzinna związana z chorującą córką oraz pogarszający się stan zdrowia Skarżącej, niepozwalający na jej zatrudnienie. Zauważyć jednak należy, że wskazane okoliczności były brane pod uwagę przez organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do tych kwestii Prezes ZUS wskazał mianowicie, że rezygnacja z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad dzieckiem nie ma charakteru okoliczności szczególnej, gdyż jest to każdorazowo wybór osoby zainteresowanej. Co jednak jest szczególnie istotne w tym aspekcie, a na co również zwrócił organ w swoim uzasadnieniu, w okresie od 1998 r do 2010 r., kiedy Skarżąca nie sprawowała już stałej opieki nad córką i nie była w tym okresie niezdolna do pracy z powodu choroby, to jednak mimo tego pozostawała poza ubezpieczeniem. W świetle powyższych ustaleń jako chybiony uznać należy więc zarzut Skarżącej, że "w swoich decyzjach odmownych organ nie odniósł się do kwestii pozostawania przez Skarżącą poza rynkiem pracy z uwagi na opiekę nad ciężko chorym dzieckiem". Ponadto ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej wynika, że do końca 2010 r. Skarżąca nie była nawet częściowo niezdolna do pracy, a zatem jej stan zdrowia nie stanowił przeszkody w podejmowaniu zatrudnienia. Potwierdzeniem tego jest zresztą oświadczenie Skarżącej zawarte zarówno w odwołaniu, jak i w skardze na decyzję organu, że w tym okresie pracowała dorywczo, a nawet czasowo prowadziła działalność gospodarczą, którą jednak – jak wyjaśnił pełnomocnik Skarżącej w piśmie procesowym z dnia [...] marca 2012 r. – "zmuszona była zawiesić", z powodu między innymi, "spadku sprzedaży produkowanych pantofli" oraz dużej konkurencji z tzw. "szarej strefy", aby następnie działalność tę zlikwidować. W kontekście powyższych ustaleń, zarzut skargi sprowadzający się do twierdzenia, że "organ całkowicie pominął fakt chorób na jakie Skarżąca zaczęła zapadać od 1990 r. (...)" jest także chybiony, gdyż organ jednoznacznie wykazał, że w jego ocenie choroby te nie powodowały całkowitej niezdolności do pracy. Zdaniem Sądu, ocenę organu należy podzielić, gdyż miarodajne są w tym zakresie orzeczenia lekarskie za omawiany okres od 1998 r. do 2011 r., a nie jedynie subiektywne odczucie zainteresowanej/zainteresowanego danym świadczeniem. Stosownie bowiem do treści art. 14 ust. 1 cyt. ustawy, oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do pracy, związku przyczynowego niezdolności do pracy lub śmierci z określonymi okolicznościami, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do samodzielnej egzystencji oraz celowości przekwalifikowania zawodowego, dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik Zakładu. Z kolei, w myśl art. 14 ust. 3 ustawy, orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości albo orzeczenie komisji lekarskiej, stanowi dla organu rentowego podstawę do wydania decyzji w sprawie świadczeń przewidzianych w ustawie, do których prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji. Oznacza to, że orzeczenie lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej jest dla Prezesa ZUS wiążące i nie podlega uznaniu administracyjnemu. Sąd podziela także stanowisko organu, że wskazane okoliczności, podobnie jak "pogarszający się w tym czasie (tj. od 1998 r. do 2010 r.) stan zdrowia" oraz trudne warunki ekonomiczne w realiach gospodarki wolnorynkowej w profilu prowadzonej przez Skarżącą działalności gospodarczej nie wyczerpują przesłanki "szczególnych okoliczności" w rozumieniu komentowanego przepisu art. 83 ustawy. W tym miejscu podkreślić należy, że świadczenie z art. 83 omawianej ustawy nie ma charakteru socjalnego i nie może być oderwane od wysokości opłacanych przez ubezpieczonego składek. Przyznanie świadczenia w drodze wyjątku jest możliwe tylko wówczas, gdy ubezpieczony wykazał wolę podejmowania pracy i opłacania składek, ale na skutek wystąpienia nadzwyczajnych, niezależnych od jego woli okoliczności nie mógł zrealizować wymagań do uzyskania zwykłego świadczenia. Wprawdzie przepis art. 83 § 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie uzależnia przyznania świadczenia od określonego okresu lub długości przerw pomiędzy poszczególnymi okresami zatrudnienia, to jednak przyczyny, dla których osoba wnioskująca o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, nie nabyła uprawnień do emerytury lub renty, muszą być takie, że istnieje możliwość potraktowania ich jako okoliczności szczególnych (wyjątkowych). Przypomnieć też trzeba, że osoba decydująca się wykonywanie pracy w formie prac dorywczych winna liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w sferze uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Zauważyć też trzeba, że praca ta tj. o charakterze dorywczym stoi w opozycji do twierdzenia Skarżącej o niemożności pracy z powodu "pogarszającego się stanu zdrowia". Reasumując, analizując przedstawione aspekty oraz konfrontując je z realiami sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że w rozstrzyganej sprawie wskazane w skardze "szczególne okoliczności" nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skargi, organ prowadząc postępowanie nie uchybił także przepisom postępowania, w tym w szczególności zasadzie dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.) i podjął wszelkie niezbędne kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Również należycie wywiązał się z obowiązku wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.) oraz w sposób wyczerpujący zebrał, rozpatrzył i ocenił cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) a także uzasadnił swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Również bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. Zarówno bowiem pierwsza decyzja odmowna, jak i utrzymująca ją w mocy decyzja podjęta po ponownym rozpoznaniu sprawy, odniosły się merytorycznie w swoich uzasadnieniach tak do kwestii chorób, na które cierpiała Skarżąca i które uniemożliwiły jej podjęcie pracy zawodowej od 1998 r., jak i do kwestii pozostawania poza rynkiem pracy z uwagi na opiekę nad ciężko chorym dzieckiem. Sąd nie dopatrzył się również innych uchybień, które bierze pod uwagę z urzędu. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło