II SA/Wa 356/22

WyrokWSA w Warszawie2022-06-01

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek, Ewa Radziszewska-Krupa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował żądaną informację publiczną jako informację przetworzoną, wymagającą wykazania szczególnego interesu publicznego, bez należytego uzasadnienia i analizy konkretnych okoliczności sprawy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się istotnego naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., poprzez niedostateczne wyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego wnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną. Brak szczegółowej analizy i konkretnych danych uniemożliwił weryfikację twierdzeń organu, co skutkowało arbitralną kwalifikacją informacji i nieprawidłowym zastosowaniem przepisów dotyczących informacji przetworzonej.
Stan faktyczny
Skarżący R.S. zwrócił się do Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej o udostępnienie "kopii odpowiedzi na wszystkie skargi uznane za zasadne lub częściowo zasadne z roku 2017". Organ I instancji uznał żądanie za informację przetworzoną i wezwał do wykazania szczególnego interesu publicznego. Skarżący nie zgodził się z kwalifikacją informacji jako przetworzonej. Organ I instancji odmówił udostępnienia informacji, a Dyrektor Generalny Służby Więziennej utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie początkowo oddalił skargę, ale Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] czerwca 2020 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej z dnia [...] kwietnia 2020 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.), Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Protokolant referent Edyta Brzezicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi R.S. na decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Dyrektora Służby Więziennej w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r., nr [...] Dyrektor Generalny Służby Więziennej w [...] (zwany dalej Dyrektorem GSW/organem) decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] (zwana dalej decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r.) po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] czerwca 2020 r. Pana R. S. (zwanego dalej skarżącym) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] (zwany dalej Dyrektor OSW w [...]/organem I instancji) z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej. Skarżący wniósł do Dyrektora OSW w [...] o udostępnienie "kopii odpowiedzi na wszystkie skargi uznane za zasadne lub częściowo zasadne z roku 2017". Organ I instancji uznał, iż wniosek ten obejmuje żądanie udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1429 dalej u.d.i.p.), ale dotyczy uzyskania informacji przetworzonej, o której mowa w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, w związku z czym wezwał wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie przez niego informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący nie zgodził się na zakwalifikowanie żądanej przez niego informacji do kategorii informacji przetworzonych i ponowił wniosek o udostępnienie tej informacji. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. Dyrektor OSW w [...] odmówił udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, uzasadniając to faktem, że żądana informacja jest informacją przetworzoną w rozumieniu powołanej ustawy i wskazał, że taką informacją - co znalazło potwierdzenie w przytoczonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym – jest także taka, której udostępnienie wymaga zaangażowania dodatkowych środków osobowych i finansowych. Wskazał także na ograniczenia, związane z ogłoszonym stanem pandemii na terenie Polski. Organ pierwszej instancji skonstatował, że skarżący nie wykazał, aby za jego wnioskiem o udostępnienie ww. informacji publicznej stał szczególny interes publiczny. Skarżący pismem z dnia [...] maja 2020 r. odwołał się od tej decyzji i zażądał jej uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Dyrektorowi Okręgowemu Służby Więziennej w [...], co uzasadnił tym, że żądana przez niego informacja publiczna nie ma charakteru informacji przetworzonej w rozumieniu wskazanej wyżej ustawy, a jej udostępnienie nie wymagałoby od organu administracyjnego podjęcia szczególnych działań. Dyrektor GSW zaskarżoną w sprawie niniejszej decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OSW w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r., podzielając przedstawioną w jej uzasadnieniu argumentację. W szczególności przyjął, iż żądana przez skarżącego informacja, jakkolwiek mająca charakter informacji publicznej, nie może zostać udzielona z uwagi fakt, iż jest informacją przetworzoną w rozumieniu wskazanego przepisu ustawy o dostępie do informacji publicznej, co wymaga wykazania szczególnego interesu publicznego w jej uzyskaniu, czego wnioskodawca nie uczynił. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. II SA/Wa 1255/20 oddalił skargę skarżącego na decyzję Dyrektora GSW z dnia [...] czerwca 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Sądzia orzekający w tej sprawie złożył zdanie odrębne wskazując, że nie podziela argumentacji WSA. W skardze kasacyjnej skarżący wskazał, że z akt sprawy nie wynika, aby WSA w Warszawie wezwał organ do uzupełnienia akt administracyjnych przez nadesłanie dokumentów objętych wnioskiem skarżącego, w wyniku czego Sąd I instancji bezkrytycznie i bezrefleksyjnie przyjął twierdzenie organu o nakładzie pracy niezbędnym do wykonania w związku z wnioskiem skarżącego oraz ilości dokumentów, podczas gdy w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nie wskazano nawet w przybliżeniu ani ilości dokumentów, z których dane składają się na żądane informacje, ani też zakresu koniecznych działań niezbędnych do udzielenia żądanej informacji, co oznacza że dokonana przez organ kwalifikacja ma charakter arbitralny i nie poddaje się jakiejkolwiek weryfikacji. Tym samym pominięta została kluczowa dla rozstrzygnięcia część akt. Wskazał, że Sąd I instancji wydając zaskarżone orzeczenie opierał się na domysłach, wskazując że jakkolwiek nie wiadomo jaka konkretnie ilość dokumentów podlegałaby przeszukaniu, ale "liczba rozpatrzonych skarg w roku 2017 także musiała być bardzo duża". Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 4773/21 (zwany dalej wyrokiem z dnia 17 grudnia 2021 r.) po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Wa 1255/20 (zwanego dalej wyrokiem z dnia 17 listopada 2020 r.) w sprawie ze skargi skarżącego na decyzję Dyrektora GSW z dnia [...] czerwca 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W wyroku z dnia 17 grudnia 2021 r. NSA nie podzielił argumentów skarżącego w zakresie naruszenia przez WSA przepisów art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a.. W ocenie NSA, jako zasadny jawi się zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Wskazał, że przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. wyznacza granice, w których może operować sąd administracyjny przyjmując za podstawę orzekania w sprawie dany stan faktyczny. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach (prawidłowo) udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, a stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał (wyrok NSA z 27 lipca 2021 r., sygn. II GSK 774/21). Zatem naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. może natomiast mieć miejsce wtedy, gdy sąd oddali skargę (sprzeciw), pomimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (wyrok NSA z 11 maja 2021 r., sygn. III OSK 3627/21). W ocenie NSA z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji z dnia 17 listopada 2020 r. wynika, że istotą zapadłego rozstrzygnięcia była kwalifikacja żądanej przez skarżącego informacji publicznej, jako informacji przetworzonej, co miało wynikać z faktu czasochłonności oraz konieczności zaangażowania określonych środków osobowych i finansowych organu dla jej pozyskania. Jednocześnie, jak przyznaje Sąd I instancji, "jakkolwiek organ nie wskazał w treści uzasadnienia decyzji, jaka konkretnie ilość dokumentów podlegałaby przeszukaniu, Sądowi z urzędu jest wiadomo, że takich spraw jest po kilkaset rocznie, nie ulega wątpliwości, że liczba rozpatrzonych skarg w roku 2017 także musiała być bardzo duża. Zdaniem NSA brak w treści uzasadnienia organu podania dokładnej liczby spraw, nie może być oceniane tak jak wskazał WSA jako, uchybieniem nie istotne i nie może w analizowanej sprawie stanowić przesłanki uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż uchybienie to nie ma wpływu na ogólną ocenę jej prawidłowości." NSA wskazał, że liczba skarg, które wpłynęły do organu w danym okresie nie jest wiedzą powszechnie znaną tak, aby nie było potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego. Wskazał, że może być to wiedza znana sądowi z urzędu, lecz nie może być to tylko ogólna konstatacja oparta pośrednio na domniemaniach, podobieństwach i przypuszczeniach sądu. Podniósł, że dopiero konkretne informacje związane z żądanymi dokumentami mogą doprowadzić do właściwej konstatacji, iż mamy do czynienia z informacją przetworzoną, czego oczywiście nie można wykluczyć w kontrolowanej sprawie. Wobec tego NSA wyrokiem z dnia 17 grudnia 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok WSA. Uznał, że zasługiwał na uwzględnienie zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a., gdyż ma on charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez Sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie nie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Wobec powyższego przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] czerwca 2020 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej. Na wstępie wskazać należy, że Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę miał na uwadze, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 grudnia 2021 r. po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2020 r. w sprawie ze skargi skarżącego na decyzję Dyrektora GSW z dnia [...] czerwca 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Sąd rozpoznając ponownie niniejszą sprawę na podstawie art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) pozostawał związany oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w powyżej opisanym wyroku NSA. Podkreślić należy, że wykładnia prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie nie tylko sąd, lecz także organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także strony postępowania. Art. 190 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić wykładni prawa dokonanej przez NSA w jego wcześniejszym orzeczeniu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Związanie oceną prawną wyrażoną w wyroku (uzasadnieniu orzeczenia) NSA oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz obowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (patrz: wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt II FSK 451/08, LEX nr 526493; z dnia 23 września 2009 r., sygn. akt I FSK 494/09, LEX nr 594010; wszystkie powołane orzeczenia dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych: www.orzeczenia.gov.pl). Mając na uwadze powyższe Sąd zobligowany był do przyjęcia i zastosowania wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny we wspomnianym już wyroku z dnia 17 grudnia 2021 r. NSA uwzględniając skargę kasacyjną wskazał, że przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. wyznacza granice, w których może operować sąd administracyjny przyjmując za podstawę orzekania w sprawie dany stan faktyczny. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach (prawidłowo) udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, a stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał (wyrok NSA z 27 lipca 2021 r., sygn. II GSK 774/21). Zatem naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy sąd oddali skargę (sprzeciw), pomimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (wyrok NSA z 11 maja 2021 r., sygn. III OSK 3627/21). Jego zdaniem, istotą zapadłego rozstrzygnięcia była kwalifikacja żądanej przez skarżącego informacji publicznej, jako informacji przetworzonej, co miało wynikać z faktu czasochłonności oraz konieczności zaangażowania określonych środków osobowych i finansowych organu dla jej pozyskania. Jednocześnie, jak Sąd I instancji przyznaje, że "jakkolwiek organ nie wskazał w treści uzasadnienia decyzji, jaka konkretnie ilość dokumentów podlegałaby przeszukaniu, to Sądowi z urzędu jest wiadomo, że takich spraw jest po kilkaset rocznie, nie ulega wątpliwości, że liczba rozpatrzonych skarg w roku 2017 także musiała być bardzo duża. Zatem brak w treści uzasadnienia organu podania dokładnej liczby spraw, nie jest, zdaniem Sądu, uchybieniem istotnym i nie może w analizowanej sprawie stanowić przesłanki uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż uchybienie to nie ma wpływu na ogólną ocenę jej prawidłowości." W ocenie NSA, liczba skarg, które wpłynęły do organu w danym okresie nie jest wiedzą powszechnie znaną tak, aby nie było potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego. Może być to wiedza znana sądowi z urzędu, lecz nie może być to tylko ogólna konstatacja oparta pośrednio na domniemaniach, podobieństwach i przypuszczeniach sądu. Wprawdzie Sąd I instancji odwołał się w swoim uzasadnieniu także do informacji znanych mu z decyzji Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...].04.2016r. znak. [...] oraz decyzji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...].06.2016r. znak [...]. Zaznaczyć jednak należy, że zawarta tam informacja dotyczy liczby skarg, próśb i wniosków za okres od 2010 roku do 2016 roku, a więc nawet nie obejmuje informacji w tym zakresie co do roku 2017 r. Organy w kontrolowanych decyzjach nie wskazały nawet o jakiego rzędu liczbę skarg mogłoby chodzić. Skoro organy w swoich decyzjach powołują się na fakt wysokiej liczby takich skarg za rok 2017, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby podały ją w sposób dokładny, nie poprzestając na ogólnikach. Inaczej nie sposób zweryfikować i ocenić twierdzeń organów, że zakres ilościowy informacji sprawia, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną, a kwalifikacją taką należy ocenić jako całkowicie arbitralną. Pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca przybliżył w art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p., wskazując, że informacją taką jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Ustawodawca określając pojęcie informacji publicznej odwołał się do kategorii sprawy publicznej. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa, informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Odmawiając udostępnienia informacji publicznej żądanej przez skarżącego, organ przede wszystkim uznał, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, w związku z czym wnioskodawca winien wykazać, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W ocenie organu wnioskodawca nie wykazał, że pozyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Stanowi ona jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje stanowisko, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia przez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 oraz z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i inne orzeczenia przywołane w niniejszym uzasadnieniu). W orzecznictwie NSA przyjmuje się również, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo, że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej. Jest to zatem informacja przygotowana niejako "specjalnie dla wnioskodawcy", wedle wskazanych przez niego kryteriów, na podstawie pierwotnego zasobu danych (patrz np. wyroki NSA z 9 sierpnia 2011 r. sygn. akt I OSK 792/11 i z 19 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 189/17). Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ wskazał, iż żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej, ze względu na konieczność zaangażowania dodatkowych środków osobowych i finansowych. W związku z tym należy uznać, że udostępnienie przedmiotowych danych byłoby ściśle powiązane ze znacznym nakładem pracy oraz dokonaniem takich czynności, które byłyby niezwykle czasochłonne. Okoliczność powyższa zdaniem organów decyduje o tym, że informacja, której domaga się skarżący ma charakter informacji przetworzonej. Wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji byłoby związane z wykazaniem szczególnego interesu publicznego. W ocenie Sądu organ wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2020 r. odmawiającą udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, dopuścił się istotnego naruszenia obowiązujących przepisów prawa, a przede wszystkim - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., z uwagi na niedostateczne wyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego uznał, że wnioskowana przez skarżącego informacja w postaci udostępnienia "kopii odpowiedzi na wszystkie skargi uznane za zasadne lub częściowo zasadne z roku 2017" stanowi informację przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a w konsekwencji brak podjęcia przez ten organ należytej próby wykazania, że rzeczywiście zachodziła konieczność wskazania przez skarżącego, iż uzyskanie przez niego wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W tej sytuacji, uznać należy, że w następstwie wskazanego powyżej istotnego uchybienia, organ - odmawiając skarżącemu udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej - nie dokonał prawidłowych ustaleń w zakresie zaistnienia przesłanek zastosowania przepisów art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p.. Tym samym, organ wydając wspomnianą decyzję administracyjną w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej - dopuścił się istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP. Przechodząc do oceny legalności decyzji administracyjnej, należy podkreślić, że biorąc pod uwagę przedstawione przez organ rozumienie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, a także odnosząc je do realiów niniejszej sprawy, uznać trzeba, że o ile organ w uzasadnieniu spornej decyzji prawidłowo odkodował znaczenie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., o tyle z całą stanowczością zarzucić trzeba, iż w uzasadnieniu decyzji nie dokonał praktycznie jakiejkolwiek szerszej analizy, z której wynikałoby, dlaczego wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Warto zauważyć w tym miejscu, że w dotychczasowym orzecznictwie trafnie wskazano, że na tle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie można zaniechać indywidualnej klasyfikacji informacji publicznej w każdej konkretnej sprawie (vide: m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 19/15). Zdaniem Sądu, należy stwierdzić, że organ, wydając w niniejszej sprawie sporną decyzję, w sposób wyjątkowo lakoniczny wskazał w uzasadnieniu, dlaczego wnioskowana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej. W uzasadnieniu decyzji organ ograniczył się przede wszystkim do prawidłowego odkodowania znaczenia pojęcia informacji przetworzonej, a następnie – bez jakiejkolwiek szerszej analizy w tym zakresie w relacji do żądanej przez skarżącego informacji – przeszedł do oceny tego, czy strona skarżąca wykazała, że uzyskanie owej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W ocenie Sądu, organ wskazał jedynie, że nie dysponuje gotową informacją publiczną, której udostępnienia żądał skarżący, ograniczył się w zasadzie do tego sformułowania, nie przedstawiając jednocześnie, jakie czynności musiałyby podjąć, aby udostępnić skarżącemu wnioskowane informacje. Takie działanie organu uznać należy za nieprawidłowe, albowiem do oceny tego, czy skarżący prawidłowo wykazał, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, organ winien przejść dopiero po jednoznacznym wyjaśnieniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn zakwalifikowania wnioskowanej informacji, jako informacji przetworzonej. W ocenie Sądu, na podstawie uzasadnienia decyzji, nie można w żaden sposób zweryfikować, czy istotnie w niniejszej sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną, w rozumieniu wskazanym w uzasadnieniu decyzji, a wypracowanym w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych. Tymczasem, zarówno pismo organu informujące stronę skarżącą o przetworzonym charakterze informacji publicznej, jak i wydana decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej, powinna zostać tak skonstruowane, aby można było ocenić rzetelność twierdzeń organu, iż żądana informacja jest informacją, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W przeciwnym razie skarżący pozbawiony jest realnej możliwości ochrony swoich praw z uwagi na utrudnienie podjęcia jakiejkolwiek rozsądnej polemiki ze stanowiskiem organu. W konsekwencji, uznać należy, że nie jest wystarczające takie skonstruowanie uzasadnienia decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, w której organ, uzasadniając ową odmowę, skupia się wyłącznie na ogólnym zdefiniowaniu pojęcia informacji publicznej przetworzonej bez jednoczesnego szerszego odniesienia tych ustaleń do konkretnej informacji wnioskowanej przez skarżącego. W ocenie Sądu, z uzasadnienia spornej decyzji nie wynikają jakiekolwiek konkretne dane wskazujące na określony choćby przybliżonymi szacunkami nakład pracy konieczny do sporządzenia informacji żądanej przez skarżącego. Nie wskazano nawet w przybliżeniu ani ilości dokumentów, z których dane składają się na żądane informacje, ani też zakresu koniecznych działań niezbędnych do udzielenia żądanej informacji. Podsumowując, należy stwierdzić, że organ nie przedstawił żadnych przekonujących argumentów, które pozwoliłyby Sądowi w sposób jednoznaczny przyjąć, iż podmiot zobowiązany w sposób właściwy wykazał, iż żądaną przez skarżącego informację uznać należy za informację przetworzoną. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, przyjąć trzeba, że zastosowana przez ten organ kwalifikacja była całkowicie arbitralna i nie poddawała się jakiejkolwiek weryfikacji ani przez stronę skarżącą, ani też przez skład orzekający Sądu. Tymczasem, bez bliższych informacji ze strony organu, nie sposób stwierdzić, czy istotnie mamy w przypadku wnioskowanej informacji do czynienia z informacją przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.. W ocenie Sądu, nie ulega w tej sytuacji wątpliwości, że uchybienie powyższe miało istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, spowodowało bowiem w konsekwencji nieprawidłowe zastosowanie art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.. Zdaniem Sądu, dopiero konkretne informacje związane z żądanymi dokumentami mogą doprowadzić do właściwej konstatacji, iż mamy do czynienia z informacją przetworzoną, czego oczywiście nie można wykluczyć w kontrolowanej sprawie. Powyższe, wymaga jednak właściwego wyjaśnienia sprawy, zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz prawidłowego uzasadnienia decyzji, zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2791/16), czego w niniejszej sprawie zabrakło. Zdaniem Sądu, żądany przez skarżącego zakres informacji może mieć wprawdzie charakter informacji przetworzonej i na tym etapie tego w żaden sposób nie można negować, niemniej jednak obowiązkiem organu, jako podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, jest precyzyjne wyjaśnienie, dlaczego żądana przez skarżącego informacja posiada walor informacji publicznej przetworzonej. Tym samym, organ winien przede wszystkim wyjaśnić dokładnie, dlaczego uznał, że żądana informacja nie ma charakteru informacji prostej – czyli dostępnej "od ręki", lecz stanowi, z uwagi na sposób jej wyszukania, informację złożoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 u.d.i.p. i która wymaga wykazania przez stronę zainteresowaną szczególnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie tak przetworzonej informacji. Z tych wszystkich względów, należy uznać, że wydając sporne decyzje, organy dopuściły się mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia wskazanych wyżej przepisów, a to z kolei skutkuje uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło