II SA/Wa 462/17

WyrokWSA w Warszawie2017-09-29

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Ewa Kwiecińska, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Rady Ministrów miał podstawy do odmowy przyznania renty specjalnej na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, mimo trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej wnioskodawcy oraz jego zaangażowania w działalność społeczną i polityczną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezes Rady Ministrów miał podstawy do odmowy przyznania renty specjalnej. Renta ta ma charakter uznaniowy i nie jest świadczeniem socjalnym. Jej przyznanie wymaga wybitnych, niepowtarzalnych zasług w jakiejś dziedzinie aktywności lub nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Sytuacja życiowa i zdrowotna wnioskodawcy, a także jego zaangażowanie społeczne i polityczne, nie zostały uznane za spełniające te kryteria. Sąd podkreślił, że ocena wniosku ma charakter subiektywny i sąd administracyjny nie może ingerować w ocenę organu, o ile przedstawił on swoje motywy i podstawy działania.
Stan faktyczny
Skarżący M. R. złożył wniosek o przyznanie renty specjalnej, powołując się na trudną sytuację życiową, zdrowotną oraz zasługi społeczne i polityczne. Prezes Rady Ministrów odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wnioskodawca nie wykazał wybitnych, niepowtarzalnych zasług ani nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podnosząc m.in. sprzeczność decyzji ze stanem faktycznym oraz naruszenie procedury. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Sędziowie WSA Ewa Kwiecińska, Andrzej Góraj (spr.), , , Protokolant specjalista Wiesława Jesiotr, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2017 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty specjalnej oddala skargę. W związku z wnioskiem pana M. R. z dnia [...] stycznia 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes Rady Ministrów decyzją z [...] lutego 2017 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] stycznia 2017 r. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ wskazał, że zgodnie z art. 82 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Prezes Rady Ministrów w szczególnie uzasadnionych przypadkach może przyznać emeryturę lub rentę na warunkach i w wysokości innej niż określone w ustawie. Przyznanie (lub odmowa przyznania) emerytury lub renty na podstawie tego upoważnienia ma charakter uznaniowy. Przepis ten nie precyzuje warunków, jakie powinny być spełnione, aby renta lub emerytura mogła być przyznana w trybie tego przepisu. Zgodnie z przyjętymi zasadami postępowania, potwierdzonymi przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt P 38/05 (123/9A/2006) oraz orzecznictwo sądów administracyjnych świadczenie specjalne na podstawie powołanego wyżej przepisu może być przyznane w przypadku legitymowania się przez wnioskodawcę wybitnymi zasługami w jakiejś dziedzinie aktywności albo też gdy zaistnieją nadzwyczajne zdarzenia losowe. Prezes Rady Ministrów ma jednak prawo w sposób zindywidualizowany określić, czy konkretny przypadek należy uznać za "szczególnie uzasadniony", upoważniający do zastosowania kompetencji określonej w powołanym przepisie. Organ, w toku postępowania, ustala więc przede wszystkim, czy w sprawie spełniona jest jedna z powyższych przesłanek, ale przy rozpoznawaniu sprawy i wydawaniu decyzji brane są też pod uwagę inne, istotne okoliczności sprawy. Świadczenia specjalne nie mają charakteru socjalnego i nie są przyznawane jedynie według potrzeb, nawet gdy potrzeby te są uzasadnione, tak więc sytuacja bytowa wnioskodawcy, w tym materialna, ma istotne znaczenie przy wydawaniu decyzji w sprawach, w których spełniona jest jedna z powyższych przesłanek, mogących uzasadniać przyznanie świadczenia specjalnego. Sytuacja ta umożliwia m.in. ocenę, czy osoby legitymujące się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami w jakiejś dziedzinie aktywności otrzymują świadczenia adekwatne do posiadanych zasług. Organ ustalił też, iż M.R., urodzony w [...] r. - w uzasadnieniu wniosku z dnia [...] czerwca 2016 r. o przyznanie renty w szczególnym trybie podał, że w latach 2001-2003 zaliczony był do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, a następnie, na stałe, zaliczony został do lekkiego stopnia niepełnosprawności. Podniósł, że ma 19-letni staż pracy ([...]). Po urazie czaszki w [...] r. zaczął chorować. Lekarz orzecznik ZUS nie uznał go za niezdolnego do pracy, a ZUS odmówił przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Odwołanie wnioskodawcy od odmownej decyzji ZUS oddalone zostało przez sąd. W uzasadnieniu wyroku sąd podał, że choroba istniała od 1996 r., ale za niezdolnego do pracy uznany został od 27.04.2001 r., a więc po upływie 18 miesięcy od ustania ostatniego okresu ubezpieczenia. Apelacja od niekorzystnego wyroku odrzucona została ze względów formalnych. Pan M. R.podniósł we wniosku, że "w tym czasie" jego stan zdrowia się pogorszył. Cierpiał na depresje z próbami samobójczymi, przebywał w szpitalu. Jak pisze, nie był w stanie rozeznać i pokierować swoim postępowaniem. Stan zdrowia nadal się pogarsza. Od 20 lat cierpi z powodu wykluczenia, upokorzeń i niedostatku, gdyż jest bez pracy i prawa do renty. Podniósł, że jest zasłużony dla kraju. Podał, że odznaczony został Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi, odznaką honorową PCK, otrzymał też wiele podziękowań za działalność społeczną. Wnioskodawca podniósł też, że jako "działacz solidarnościowy 80" oczekuje na nadanie Krzyża Wolności i Solidarności, na dowód czego nadesłał pismo Instytutu Pamięci Narodowej z 3.08.2012 r., z którego wynika, że do IPN wpłynął wniosek o nadanie panu M. R. tego odznaczenia. W związku z tym, iż wniosek taki skierowany został do IPN jeszcze w 2012 r., wnioskodawca poproszony został o podanie, czy Krzyż Wolności i Solidarności został mu nadany. Nadesłał wówczas (data nadania 18.08.2016 r.) kopię pisma Prezesa IPN z dnia 4.09.2013 r. do wnioskującego oto odznaczenie Regionu [...] NSZZ "Solidarność" informującego, że w zasobie archiwalnym IPN nie odnaleziono dokumentów poświadczających działalność pana M. R. wymaganych przez przepisy do nadania tego odznaczenia. Z pisma tego wynika też, że ww. związek występujący z wnioskiem o nadanie panu M. R. odznaczenia poproszony został przez IPN o przedstawienie dowodów wskazujących na prowadzenie przez pana M.R. działalności opozycyjnej w latach 1956-1989. Na prośbę tę związek nie udzielił odpowiedzi. W związku z tym procedura odznaczeniowa została przez IPN zamknięta, a inicjator nadania odznaczenia zawiadomiony został o odstąpieniu przez Prezesa IPN od przedstawienia Prezydentowi RP wniosku o nadanie panu M. R. odznaczenia Krzyż Wolności i Solidarności. W uzasadnieniu wniosku pan M. R. podał ponadto, że od 10 lat jest czynnie zaangażowany na rzecz PiS. Poproszony o nadesłanie dodatkowych informacji i dokumentów, w tym przedstawienie swoich zasług lub nadzwyczajnych zdarzeń losowych, które miały wpływ na jego obecną sytuację bytową, w piśmie z dnia 18 lipca 2016 r. pan M.R. podał, że na jego obecną "szczególnie złożoną, trudną sytuację życiowo-bytową", wpływ miał fakt, że wychowany został przez opiekuna (nadesłał kopię postanowienia sądu, z którego wynika, że opiekun ustanowiony został w 1977 r., a więc gdy wnioskodawca miał 17 lat). Jak podał, opiekun walczył w I i II wojnie światowej, a jego "opór wobec władzy" spowodował, że żyli w ubóstwie. Opiekuna opuścił w 1979 r. w celu usamodzielnienia się. Od 1979 r. pracował jako [...] "B." w S. "w zamian za mieszkanie". Jak pisał, "stanowczo odmawiał zapisania się do PZPR", został więc "zmuszony do zwolnienia się". W 1980 r. podjął pracę w "B." w [...]. Tam "zapisuje się" do "Solidarności" i innych do tego namawia. W czasie strajku w zakładzie "działa jako ochrona strajku". "Rozmieszcza" też ulotki na terenie [...] i okolic. Jak pisze, broniąc się, podczas "akcji rozrzucania ulotek przed uderzeniem milicyjną pałką doznaje złamania kciuka", ale udaje mu się uciec. Pisze też, że był wielokrotnie zatrzymywany przez milicję, "rozpytywany, straszony, namawiany do współpracy". W tym czasie "utrzymywał kontakt z ludźmi solidarności, z KPN-em, z podziemiem". W 1983 r. po rozrzuceniu ulotek zatrzymany został "pod pretekstem morderstwa". Osadzony został w areszcie w [...] i był "bity przez SB- eka osadzonego pod celą". Jak pisze, "w tym czasie" pracował w [...] i po powrocie do pracy był "szykanowany, obrzucany obelgami przez załogę zakładu". "Stworzono" mu negatywną opinię i ponownie "zmuszono" do zmiany miejsca pracy. W 1987 r., gdy był zatrudniony w Odlewni [...], "podczas akcji strajkowej, jako działacz nie zostaje wpuszczony na teren zakładu". "Dochodzi do awantury na portierni i zostaje oskarżony o znieważenie i pobicie wartownika", a sprawę umorzono "na mocy dekretu" (z nadesłanych dokumentów wynika, że wnioskodawca pobił i znieważył wartownika Odlewni [...]w dniu 10.08.1989 r.). W 1989 r., jak podaje, "wspólnie z Solidarnością organizujemy referendum zakładu o odwołanie Dyrektora Zakładu z ramienia PZPR i dyrektor zostaje odwołany". W 1993 r. dyrektor powraca do zakładu, a on zostaje zwolniony dyscyplinarnie za 1 dzień nieobecności w pracy. Sąd pracy w S. oddalił odwołanie od zwolnienia dyscyplinarnego, a sąd apelacyjny w L. apelację od tego wyroku. Uważa, że wyrok był krzywdzący dla niego (wyroku nie nadesłał) "Utracił pracę oraz status działacza Solidarności" (w piśmie z dnia 27 września 2016 r. wyjaśnia, że nie mógł należeć do tego związku jako bezrobotny i stwierdza, że ma "książeczkę potwierdzającą przynależności do Solidarności od 1980 roku do 1994 r."). Jednak "nie zniechęciło" go to i w 1994 r. "aktywnie bierze udział w szeregu akcjach Solidarności ratujących zakłady pracy". "Ostanie lata to organizowanie ludzi do kilkudziesięciu protestów w całej Polsce przeciwko rządowi PO". Pan M. R. podniósł ponadto, że od 1978 r. "wspiera działalność PCK, inicjatywny patriotyczne". Oddał honorowo 40 litrów krwi, nagrodzony został wieloma wyróżnieniami, w tym Srebrnym Krzyżem Zasługi w 2011 r., co zmobilizowało go do dalszej działalności. W 2015 r. wyróżniony został odznaką honorową PCK, a w styczniu 2016 r. otrzymuje Złoty Krzyż Zasługi. W ciągu ostatnich 10 lat działał na rzecz wyboru śp. Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta RP i na rzecz PiS, tj. brał udział w konferencjach wyborczych, zebraniach, manifestacjach jako wolontariusz ochrony. Brał udział w plakatowaniu, rozpowszechnianiu gazetek, zbieraniu podpisów. Brał też "stanowczy udział w demonstracjach, pikietach w uzyskaniu telewizji TRWAM". Od 2010 r. jako "wolontariusz ochrony technicznej" w marszu pamięci "Smoleńsk 2010". W 2015 r. wyróżniony został imiennie podziękowaniem przed Pałacem Prezydenckim, a w 2016 r. przez Prezydenta Miasta [...]za wzorową postawę i czujność, która zapobiegła tragedii. W prośbie z dnia [...].01.2015 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich o "przywrócenie prawa do renty", której kopię nadesłał, pan M.R. podał m.in., że został porzucony przez rodziców i od 8 tygodnia życia wychowywany był przez opiekuna (prawdopodobnie dziadka), ale z nieznanych mu powodów sądownie opiekunem ustawiony został dopiero w 1977 r. Wychowywał się w skrajnie trudnych warunkach, gdyż opiekun miał 3 ha ziemi najniższej klasy i bardzo wcześnie zaczął pracować u ludzi "zaniedbując naukę". Po ukończeniu 18 lat opuścił opiekuna i podjął pracę w [...] jako robotnik, zamieszkał w hotelu robotniczym, uzyskał kwalifikacje [...]. Służbę wojskową odbywał w OHP pracując jako [...] w S. (z nadesłanej kopii książeczki wojskowej wynika, że miał kat. A ale nie odbył zasadniczej służby wojskowej, ale służbę w OHP w okresie 12.12.1979 r. - 31.08.1981 r.). Pisał, że otrzymał propozycję otrzymania mieszkania w zamian za zapisanie się do PZPR, a gdy odmówił "odesłano go do [...]". W [...] podjął pracę w zakładzie B. jako [...] i tam "zapisał" się do Solidarności. Od 1984 r. pracował w Odlewni [...] w S. na stanowisku [...]. W 1994 r. został zwolniony i od tego czasu zarejestrowany jest jako bezrobotny w urzędzie pracy w [...]. W 1996 r., jak podnosił w tym piśmie, doznał uszczerbku na zdrowiu i podjął leczenie. "Ustawą z dnia 6.12.1996 r." w lipcu 1997 r. pozbawiony został jedynego dochodu na rodzinę" (z nadesłanej kopii decyzji Kierownika Rejonowego Urzędu Pracy w [...] z dnia [...].07.1997 r. wynika, że po zmianie przepisów ustawy o zatrudnianiu i przeciwdziałaniu bezrobociu utracił z dniem 30.06.1997 r. prawo do pobierania zasiłku dla bezrobotnych jako tzw. jedyny żywiciel rodziny, gdyż po zmianie przepisów zasiłek taki przysługiwał wyłącznie przez okres 6 miesięcy od wejścia w życie tych przepisów, tj. od 1.01.1997 r.). Podał, że został wówczas odesłany do opieki społecznej, która opłaca za niego składki na ubezpieczenie zdrowotne, ale na ubezpieczenie społeczne nie. Pisał, że lekarze "odmawiają zezwolenia na skierowanie z urzędu pracy". W 2001 r. złożył w ZUS wniosek o rentę, ale uznany został za zdolnego do pracy. Po odwołaniu do sądu biegli uznali go okresowo za niezdolnego do pracy od 2001 r., ale sąd odwołanie oddalił, bo nie spełniał jednego z warunków niezbędnych do otrzymania renty. W 2004 r. zaliczony został do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Jak pisał, niedostatek spowodował, że choruje na wrzody żołądka i dwunastnicy, depresję i leczy się psychiatrycznie. Choruje też na obturacyjną chorobę płuc i kręgosłup. Jego stan zdrowia pogarsza się, a środki z opieki społecznej są niewystarczające. Z prośbą o pomoc w sprawie otrzymania renty z tytułu niezdolności do pracy w dniu 20 kwietnia 2016. pan M. R. występował też do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z prośbą taką występował też do Rzecznika Praw Obywatelskich i Sejmu. Na pisma otrzymał stosowne wyjaśnienia. Z nadesłanych przez wnioskodawcę dokumentów wynika ponadto, co następuje: Decyzją z dnia [...].05.2002 r. ZUS odmówił panu M. R. przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy uznając, że jest zdolny do pracy. W odwołaniu od tej decyzji wnioskodawca podał, że zażywa leki, które nie pozwalają mu na podjęcie zatrudnienia. Sąd Okręgowy/Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w [...] wyrokiem z dnia 9.04.2003 r. odwołanie oddalił. Sąd zważył, że w dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku wnioskodawca udowodnił 3 lata, 4 miesiące i 25 dni okresów składkowych oraz 4 miesiące i 25 dni okresów nieskładkowych. Ostatni okres to okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych (wnioskodawca twierdzi, że ZUS "zataił ostatnią składkę do ZUS z 4 kwietnia 1999 r." i nadesłał kopię umowy o pracę zawartej 6.04.1999 r. na okres próbny do 15.04.1999 r., co nie potwierdza faktu podjęcia tej pracy i odprowadzania składek). Z przeprowadzonego przez sąd dowodu z opinii biegłych lekarzy wynikało, że u wnioskodawcy występuje zespół psychoorganiczny o złożonej etiologii (alkohol, urazy głowy). Biegli uznali, że wnioskodawca jest częściowo niezdolny do pracy. Podali, że u wnioskodawcy od kilkunastu lat występują objawy zależności alkoholowej lub objawy abstynencyjne, a od 1996 r. pourazowe organiczne zaburzenia CUN. Występujące objawy, takie jak bóle i zawroty głowy, drażliwość, trudności w koncentracji uwagi, zaburzenia pamięci, zaburzenia snu, zmniejszona tolerancja na stres, brak panowania nad emocjami, nasilenie objawów depresyjnych z próbami "S", wymagają systematycznego leczenia psychiatrycznego oraz wsparcia psychologicznego i powodują częściową, okresową, niezdolność do pracy. Trudno było ustalić datę powstania niezdolności do pracy ponieważ zespół psychoorganiczny to wieloletni proces chorobowy, rozłożony w czasie z okresowym nasileniem objawów. Zaczął leczyć się w 1996 r., więc biegli za datę powstania niezdolności do pracy uznali datę złożenia przez wnioskodawcę pierwszego wniosku o rentę, tj. 27.04.2001 r. Orzekli, że niezdolność do pracy jest okresowa (do 31.12.2003 r.). Wnioskodawca nie spełniał jednak wszystkich warunków do nabycia prawa do renty, tj. niezdolność do pracy powstała po upływie 18 miesięcy od ustania ostatniego okresu ubezpieczenia. Z tego względu renta nie mogła być przyznana. Apelacja od powyższego wyroku zawierała szereg braków formalnych. Pan M. R., mimo wezwania, nie uzupełnił tych braków. Postanowieniem z dnia [...].05.2004 r. Sąd Apelacyjny w [...] III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w [...] odrzucił tę apelację.  Ponownie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy ZUS odmówił wnioskodawcy decyzją z dnia [...].07.2008 r., a odwołanie od tej decyzji oddalone zostało wyrokiem Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w [...] z dnia [...].12.2008 r. Organ rentowy w uzasadnieniu podniósł, że wnioskodawca w ostatnim 10-leciu przed złożeniem wniosku, tj. w latach 1998-2008 nie udowodnił żadnego okresu ubezpieczenia, a ponadto komisja lekarska ZUS orzeczeniem z dnia [...].06.2008 r. stwierdziła, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. ZUS podniósł, że pan M. R. domaga się przyznania prawa do renty podnosząc, że leki jakie przyjmuje oraz schorzenia, na które cierpi, nie pozwalają mu na podjęcie pracy. Na nadesłanej przy piśmie z dnia 27 września 2016 r. odpowiedzi ZUS na pozew pan M. R. zrobił uwagę dotyczącą braku jakiegokolwiek okresu zatrudnienia w ostatnim 10-leciu ponownie powołując się na umowę o pracę zawartą 6.04.1999 r. Nie przedłożył jednak żadnego dokumentu potwierdzającego podjęcie i wykonywanie tego zatrudnienia (świadectwa pracy) ani też, aby za okres, na który umowa została zawarta, odprowadzone zostały składki na ubezpieczenie społeczne, a sam fakt zawarcia umowy nie świadczy o podjęciu tego zatrudnienia i nie potwierdza odprowadzenia składek. Ponadto umowa zawarta była na okres próbny na 10 dni, więc nawet gdyby ZUS miał podstawy do uwzględnienia tego okresu wnioskodawca i tak w 2008 r. nie legitymowałby się wymaganym, 5-letnim okresem ubezpieczenia. Decyzją z dnia [...].11.2014 r. ZUS odmówił przyznania panu M.R. prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. W uzasadnieniu podano, że wnioskodawca legitymuje się łącznym okresem ubezpieczenia wynoszącym 17 lat, 2 miesiące i 21 dni, w tym 16 lat, 9 miesięcy i 11 dni okresów składkowych. Do pracy w szczególnych warunkach zaliczono okres od 26.09.1985 r. do 2.03.1994 r. (z wyłączeniem zwolnień lekarskich), tj. 8 lat, 3 miesiące i 27 dni. Nie spełnia więc ani warunku do nabycia prawa do tego świadczenia dotyczącego okresu zatrudnienia ani wymaganego wieku (60 lat). Wnioskodawca nadesłał zaświadczenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z 2007 r., z którego wynika, że od 1997 r. otrzymywał zasiłki celowe i okresowe, a ponadto od 1.01.2002 r. uprawniony był do zasiłku stałego. Skierowany został do otrzymania pomocy żywnościowej w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020. Z nadesłanych przez pana M. R. kopii dokumentów medycznych (część mało czytelna) wynika m.in, że w dniu [...].01.1996 r. o godz. 0.30 zgłosił się do ambulatorium chirurgicznego w S. Chirurg stwierdził ogólne potłuczenie, stłuczenie głowy i twarzy ze złamaniem lewej kości skroniowej. Pan M. R. nie zgodził się jednak na pozostanie w szpitalu i odwieziony został karetką do domu z zaleceniem kontroli neurologa i okulisty. Badania przeprowadzone w poradni zdrowia psychicznego w sierpniu 1996 r. nie wskazywały na istnienie zmian organicznych w obszarze ośrodkowego układu nerwowego. W czasie wizyty u psychiatry we wrześniu 1996 r. domagał się zwolnienia i mówił o rencie, w czasie kolejnej wizyty w 1996 r. był drażliwy, awanturował się z innymi pacjentami, nie chciał stać w kolejce, stwierdził że nie pójdzie do pracy przy zamiataniu, zdemoluje urząd, chce innej pracy. Lekarz psychiatra ocenił więc, że w aktualnym staniem psychicznym nie powinien podejmować zatrudnienia (nie jest to dokument dla celów rentowych potwierdzający niezdolność do pracy, z akt nie wynika, aby wnioskodawca składał wówczas wniosek o rentę). W 2005 r. pan M.R. przez 5 dni przebywał w szpitalu z rozpoznaniem stłuczenia klatki piersiowej i epilepsji. Badanie USG wykazało znaczne powiększenie wątroby. Wnioskodawca nadesłał badania kręgosłupa z 2008 r., 2012 r. i 2014 r. (w opisie badania w 2012 r. podano, że cierpi na przewlekły zespół bólowy kręgosłupa) oraz zaświadczenia z lipca i sierpnia 2016 r., że m.in. od 2009 r. leczony jest z powodu przewlekłego zapalenia żołądka i dwunastnicy, a od 2006 r. w poradni neurologicznej. Jest też pacjentem poradni zdrowia psychicznego z powodu zespołu psychoorganicznego o złożonej etiologii. W jednym z zaświadczeń podano, że nie może podejmować pracy zarobkowej (jak podano wyżej nie jest to dokument potwierdzający niezdolność do pracy dla celów rentowych). Psycholog w zaświadczeniu z lipca 2016 r. podał m.in., że ogólny poziom funkcjonowania intelektualnego pana M. R. mieści się w obszarze upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim, zwiększone deficyty występują wśród funkcji percepcyjno-motorycznych (upośledzenie w stopniu umiarkowanym), znacznie osłabiona koordynacja wzrokowo-ruchowa, umiejętność analizy i syntezy. Wyniki badania psychoorganicznego znajdują się w granicach patologii, wskazują na istnienie dysfunkcji poznawczych na podłożu zmian organicznych w obszarze CUN. Wnioskodawca nadesłał też kopie dokumentów dotyczących stopnia niepełnosprawności (nie są to orzeczenia wydawane dla celów rentowych). Orzeczeniem z dnia [...].01.2002 r. zaliczony został od 3.10.2001 r. do 14.01.2003 do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, a orzeczeniem z [...].04.2003 r. do lekkiego stopnia niepełnosprawności, z przeciwwskazaniem do pracy samodzielnej, do 28.02.2006 r. Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z [...].10.2003 r. uznany został za niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym, do 31.12.2004 r. Orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. z [...].04.2015 r. pan M. R. zaliczony został do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z powodu schorzeń psychicznych oraz narządu ruchu (może pracować na stanowisku zgodnym z możliwościami psychofizycznymi). Z tytułu zaliczenia do tego stopnia niepełnosprawności otrzymuje zasiłek stały. Pan M. R. nadesłał też zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia wydane przez lekarza psychiatrę dla potrzeb Zespołu ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności z [...].10.2001 r., w którym podano m.in., że pacjent cierpi na zespół psychoorganiczny z objawami charakteropatyczno-otępiennymi, zespół depresyjny, zespół zależności alkoholowej (w dacie badania abstynencja). Choroba trwa od wielu lat. W trakcie wywiadu wskazywał na wielokrotne urazy głowy. Hospitalizowany był na oddziale odwykowym. Jak podano w abstynencji od kilku lat, a jednocześnie, że leczony był w oddziale odwykowym w 1996 r. i 2001 r. Systematycznie leczony był psychiatrycznie ambulatoryjnie. Leczenie farmakologiczne i psychoterapia nie dały pełnych efektów. W opinii psychologicznej wydanej 4.04.2001 r. podano, że wyniki badań mocno wskazują na istnienie znacznych zaburzeń funkcji umysłowych spowodowanych organicznymi uszkodzeniami centralnego układu nerwowego. Pacjent uskarżał się na duże kłopoty z pamięcią, miał obniżony nastrój, dokonał ujemnego bilansu życiowego. Bardzo chciałby znaleźć sobie coś pożytecznego, aby "zapełnić pustkę dni". Stwierdził, że poprawiły się relacje z rodziną i dzieci go odwiedzają. Podano, że pacjent od wielu lat nadużywał alkoholu, był w fazie chronicznej choroby alkoholowej, nastąpiła u niego psychodegradacja. Pomimo niepowodzeń i wielu prób leczenia odwykowego "nie ustawał w próbach wyjścia z niego". Do leczenia zmotywowały go objawy somatyczne, wyniszczenie i kilka epizodów majaczenia dziennego. Podczas pobytu w szpitalu w [...] (nie podano kiedy, pan M.R. we wniosku pisał, że przebywał w zakładzie karnym w [...], ale brak w tym zakresie dokumentów) "bardzo stanowczo i silnie pracował nad sobą" i nastąpiły pozytywne zmiany. Jako rozpoznanie wpisano zespół uzależnienia od alkoholu w okresie abstynencji i zespół psychoorganiczy znacznego stopnia. W zaświadczeniu poradni zdrowia psychicznego z [...].04.2003 r. wydanego dla MOPS i dla zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności podano, że od 2001 r. nadal pozostaje w leczeniu z powodu "zespołu psychoorganicznego o złożonej etiologii z komponentą depresyjną i zespołu zależności alkoholowej. Z nadesłanego zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy w S. z [...].08.2016 r. wynika, że pan M. R. zarejestrowany był w tym urzędzie jako bezrobotny w okresach: - 9.05.1994-31.12.2001 r. (z trzema przerwami), - 13.02.2003 -31.08.2003 oraz od 05.06.2009 (z kilkumiesięczną przerwą w 2012 r.) do daty wydania zaświadczenia (z wcześniejszego zaświadczenia wynikało, że od 2009 r. zarejestrowany był jako poszukujący pracy). Tak więc w latach 2003-2009, mimo niepodejmowania zatrudnienia, nie był zarejestrowany jako bezrobotny lub poszukujący pracy. Zasiłki dla bezrobotnych lub zasiłki chorobowe otrzymywał w okresie 17.08.1994 r.- 30.06.1997 r. W zaświadczeniu PUP wydanym celem przedłożenia PRM podano, że pan M. R. w ww. okresach nie odmówił propozycji pracy oraz aktywizacji zawodowej (nie podano, jakie otrzymał propozycje, wnioskodawca nadesłał kopię jednego skierowania urzędu pracy do pracy jako pracownik ochrony z adnotacją pracodawcy, do którego był skierowany "nie spełnia warunków"). Dokument ten nie jest dokumentem potwierdzającym, że wnioskodawca aktywnie samodzielnie poszukiwał pracy. Wnioskodawca nadesłał ponadto do wniosku kopie: - podziękowania z dnia 7.05.2010 r. podpisanego przez pana J.K. "za pomoc i wsparcie" (jak można domniemywać wysłane do osób zbierających podpisy pod kandydaturą w wyborach prezydenckich), - podziękowania z dnia 21.10.2011 r. wysyłanego przez Posła na Sejm RP K.T. do osób zaangażowanych w kampanii wyborczej PiS, adresowane do pana M.R., - podziękowania Radnego Sejmiku [...] K. T. z [...].12.2014 r. za zaangażowanie w kampanię wyborczą do Sejmiku Województwa [...], - podziękowania Prezydenta Miasta S. z dnia [...].07.2015 r., cytat: "za wzorową postawę obywatelską oraz szybką i odważną interwencję, jakiej dokonał Pan gasząc pojemnik na odpady komunalne zapobiegając potencjalnemu zagrożeniu dla zdrowia i życia mieszkańców nieruchomości położnej przy ul. [...] 24" w dniu [...].07.2015 r. (wnioskodawca mieszka przy ul. [...]28), - podziękowania Prezydenta Miasta S. z [...].06.2016 r. w związku z pożarem [..].05.2016 r. przy ul. [...] 24, "za właściwą postawę obywatelską", tj. za "ponadprzeciętną czujność oraz właściwy refleks" i poinformowanie Straży Pożarnej, - legitymacji potwierdzającej przynależność pana M. R. do NSZZ "Solidarność", z nieczytelną datą jej wydania, w której podano, że ww. zaliczono staż związkowy od listopada 1980 r., a z której wynika, że składki opłacał w latach 1990-1993, - "rekomendacji" NSZZ "Solidarność" Region [..] Oddział S. z [...].07.2016 r., zaświadczającej, że pan M. R. od 1994 r. wspiera działalność Związku "Solidarność", praktycznie uczestniczy w akcjach strajkowych, pikietach, uroczystościach kościelnych. Jest osobą odpowiedzialną, kieruje grupą młodzieży skupioną wokół Związku "Solidarność", odpowiada za jej organizację i uczestnictwo w akcjach protestacyjnych, - odpowiedzi z 11.09.2013 r. r. Konfederacji Polski Niepodległej na pismo Instytutu Pamięci Narodowej potwierdzającej "działalność pana M. R. w działalności podziemnej na rzecz ruchu społecznego "Solidarność", a później związkowego NSZZ "Solidarność" poprzez rozpowszechnianie zakazanych czasopism, ulotek, protestów i strajków zakładowych" ("rekomendacja" ta nie dotyczy więc działalności na rzecz KPN, lecz "Solidarności", której, przed 1989 r., związek ten, jak wynika z akt sprawy, nie zna), - legitymacji potwierdzających nadanie wnioskodawcy [...].08.2011 r. Srebrnego Krzyża Zasługi, a postanowieniem Prezydenta RP z [...].01.2016 r. Złotego Krzyża Zasługi (postanowieniem tym 173 osoby odznaczone zostały Krzyżami Zasługi, w tym 35 Złotymi Krzyżami Zasługi, za zasługi w działalności na rzecz honorowego krwiodawstwa) oraz wniosku Oddziału Rejonowego PCK z 2015 r. o nadanie wnioskodawcy Odznaki Honorowej Polskiego Czerwonego Krzyża IV stopnia i legitymacji potwierdzającej nadanie tej odznaki, - zaświadczenia Polskiego Czerwonego Krzyża, Oddział Rejonowy w S. z [...].08.2016 r., że pan M.R. do PCK należy od 1978 r., oddał 291 500 ml krwi i zachęca innych do jej oddawania. Od 13 lat bierze udział w festynach "Krew dla miasta i powiatu S.", w akcjach charytatywnych organizowanych przez PCK. Oprócz ww. Krzyży Zasługi i odznaki honorowej posiada Odznakę Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi, - zaświadczeń potwierdzających, że był przewodniczącym lub zastępcą przewodniczącego obwodowych komisji wyborczych: w 2010 r. do spraw referendum i do przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP, a w 2014 r. w wyborach posłów do Parlamentu Europejskiego, - wykazu zebranych przez wnioskodawcę 39 podpisów osób udzielających poparcia kandydatowi na Prezydenta RP Andrzejowi Dudzie, - zaświadczenia Wolontariatu Klubu Gazety Polskiej z 9.07.2016 r., że pan M.R. od ponad 6 lat aktywnie uczestniczy w grupie wolontariuszy obsługujących system nagłośnieniowy w czasie obchodów miesięcznic smoleńskich - Marszów Pamięci odbywających się każdego 10-tego dnia miesiąca w Warszawie organizowanych przez środowisko Klubów Gazety Polskiej a w 2014 i 2016 r. uczestniczył w grupie wolontariuszy obsługujących Wielki Wyjazd na Węgry organizowany przez to środowisko (wnioskodawca podał, że on też uczestniczył w wyjeździe na Węgry), - zaświadczenia Zespołu Charytatywnego "Caritas" przy Parafii św. [...] w S.z [...].08.2016 r., że pan M. R. znany jest temu zespołowi od 16 lat. Zespół udziela mu wsparcia w postaci żywnościowej, a od 10 lat również w ramach Programu Unijnego PEAD (program operacyjny pomocy żywnościowej). Podano, że chętnie pomaga niepełnosprawnym sąsiadom, z ogromnym zaangażowaniem od 6 lat bierze udział na rzecz kultywowania postaw patriotycznych w środowisku i chętnie uczestniczy w inicjatywach pielęgnujących kulturę i dziedzictwo narodowe Polski, - legitymacji Z. S. Strzelec Związku Piłsudczyków Oddział w S., wydanej [...].05.2016 r. i zaświadczenia ww. oddziału, że pan M.R. m.in. "jest zawsze chętny do brania udziału w każdej słusznej sprawie dla dobra Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej", - kopii "cegiełek" na rzecz Funduszu Wyborczego Komitetu Obywatelskiego Solidarność na budowę pomnika [...] w S. i w R.1989 r. oraz na rzecz Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Wolności w S., - podziękowania z [...].09.2014 r. Społecznego Komitetu Budowy Pomnika [...] w S. "za wkład finansowy, zaangażowanie i pomoc" przy realizacji budowy tego pomnika, - zaświadczenia o niekaralności z 28.07.2016 r. Pan M. R. nadesłał też kopie: - podziękowania Archiwum Państwowego w S. z [...].06.2011 r. za przekazanie 1 teczki dokumentacji aktowej Komitetu Organizacyjnego Niezależnego Związku Zawodowego w Odlewni [...]" z 1980 r. oraz niezależnej prasy związkowej z 1981 r. (archiwum wyraziło nadzieję, że jest to tylko fragment spuścizny i podniosło, że stan akt wskazuje na to, że jest to ostatni moment, aby poddać je zabiegom konserwatorskim), - spisu roboczego materiałów archiwalnych związanych z działalnością NSZZ "Solidarność" w latach 1980-1981 zaoferowanych do zakupu przez pana M.R. (przejętych do Archiwum Państwowego w S.[...].08.2011 r.), - pisma Archiwum Państwowego w S. z [...].11.2016 r. do wnioskodawcy, przy którym przekazane zostało zaświadczenie o przekazaniu materiałów archiwalnych NSZZ "Solidarność" Region [...] - Oddział w S. do zasobu Archiwum (zaświadczenie nie zostało nadesłane). Pan M. R. nadesłał też szczegółową informację, w której podał, że od 2011 r. brak udział we wszystkich marszach pamięci "Smoleńsk 2010" oraz wymienił wszystkie manifestacje, pikiety, uroczystościach, w których brał udział od 2011 r. Podał też, że od 2007 r. brał udział "w konferencjach i komisach wyborczych". Powołał się ponadto na zbieranie podpisów w wyborach na rzecz kandydatów PiS, w tym Prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Dudy oraz rozpowszechnianie ulotek, gazetek, plakatów. Pan M. R. nadesłał odpowiedź z dnia [...].08.2016 r. otrzymaną z Komedy Miejskiej Policji w S. informującą, że Komenda ta nie posiada dokumentów osób osadzonych w Areszcie Śledczym w [...] w okresie funkcjonowania tej instytucji. Nie odnaleziono też żadnej wzmianki na temat postępowania przygotowawczego w sprawie zabójstwa prowadzonego z udziałem wnioskodawcy. Wyrażono przypuszczenie, że postępowanie takie prowadziła Komenda Wojewódzka Milicji Obywatelskiej w S., a po jej likwidacji Komenda Wojewódzka Policji w S.. Z dniem [...].12.1998 r. całość dokumentacji archiwalnej tej jednostki została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji z/s w R., ale komenda ta również poinformowała (pismo z 20.09.2016 r.,), że w archiwum nie ujawniono żadnej dokumentacji potwierdzającej osadzenie wnioskodawcy w 1984 r. w areszcie w [...] (w piśmie z dnia 18.07.2016 r. pan M. R. podał, że w areszcie w [...] osadzony został po zatrzymaniu w 1983 r. "pod pretekstem dokonania zabójstwa"). Komenda Miejska Policji w S. poinformowała wnioskodawcę, że w rejestrze śledztw i dochodzeń byłej Komendy Miejskiej Milicji Obywatelskiej w S.odnaleziono zapis z 1989 r., z którego wynika, że jednostka ta prowadziła postępowanie przygotowawcze w sprawie pobicia i znieważenia przez wnioskodawcę wartownika Odlewni [...]", które miało miejsce w dniu [...].08.1989 r. o godz. 19.00. Z rejestru wynika, że sprawa zakończyła się skierowaniem przez Prokuraturę Rejonową w S. aktu oskarżenia do sądu. Jednak w Składnicy Akt KMP w S.kwerenda dała wynik negatywny - nie odnaleziono materiałów źródłowych sprawy. Prokuratura Rejonowa w S. w piśmie z dnia [...] 09.2016 r. poinformowała wnioskodawcę, że w dniu 30.01.1990 r. sprawa z 1989 r. dotycząca znieważenia funkcjonariusza publicznego (10.08.1989 r.) została przesłana do Sądu Rejonowego w S.wraz z wnioskiem o umorzenie na mocy ustawy z dnia 07.12.1981 r. o amnestii i o bliższe informacje w tej sprawie powinien zwrócić się do tego sądu. Pismem z dnia 11.10.2016 r. Sąd Rejonowy w S.poinformował wnioskodawcę, że akta jego sprawy karnej zostały zniszczone w 2003 r. Podnieść należy, że sprawa nie jest jasna, gdyż dekret z dnia [...].12.1981 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń, o który prawdopodobnie chodzi, dotyczył przestępstw popełnionych przed dniem 13.12.1981 r. m.in. skierowanych przeciwko osobie z powodu wykonywanej przez nią działalności urzędowej, zawodowej, politycznej lub związkowej, a czyn wnioskodawcy miał miejsce w 1989 r. W piśmie z dnia [...].09.2016 r. Sąd Okręgowy w S. powiadomił wnioskodawcę, że wydanie z akt sprawy II K 25/81 dotyczącego go wyroku jest niemożliwe, bowiem akta tej sprawy zostały zniszczone 2 marca 2009 r. Tak więc z informacji nadesłanych przez wnioskodawcę oraz dokumentów wynika, że pan M. R. popadał w konflikt z prawem, jednak z akt nie wynika, aby sprawy karne związane były, jak podnosi wnioskodawca, z jego przynależnością do "Solidarności" czy wynikały z jakichkolwiek powodów o charakterze politycznym. Z dokumentów wynika, że wnioskodawca bezspornie został tymczasowo aresztowany w 1981 r., a następnie skazany. Pan M. R. w piśmie z dnia 27 września 2016 r. podaje, że w 1981 r. aresztowany został za podpalenie, a w czasie przesłuchania był bity i straszony i dlatego przyznał się do winy, ale nie było na to żadnych dowodów, poza jego przyznaniem się i zeznaniami pokrzywdzonej. W piśmie z dnia 27 września 2016 r. przedstawił wywód, jakoby oskarżenie to wynikało z faktu, że poszkodowana należała do PZPR, a on do "Solidarności". Przedstawia swoje sugestie dotyczące m.in. możliwości podpalenia przez samych pokrzywdzonych w celu otrzymania odszkodowania. Pisze też o tym, że jako chłopiec pomagał pokrzywdzonym w gospodarstwie za co częstowany był alkoholem i jedzeniem i, jak pisze, jako 12-leni chłopak dał się skusić alkoholem, a poza tym namawiano go do nieposłuszeństwa wobec opiekuna. Jak pisze, teraz widzi, że "byli to ludzie z PZPR-u i jaką podłość mu wyrządzili" (nie przedstawia żadnych wiarygodnych informacji z jakiego powodu ludzie, którym pomagał w gospodarstwie, mieliby tak zachowywać się w stosunku do 12 -letniego chłopca). Dnia [...].12.1981 r. został skazany na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, chociaż, jak pisze, artykuł (nie podaje który) przewidywał karę od 3 lat pozbawienia wolności. Wyjaśnienia wnioskodawcy w tym zakresie w ocenie organu są niespójnie i mało wiarygodne, cytat: "Wyrok odbyłem w całości. W dniu opuszczenia zakładu karnego oznajmiono mi, że prokurator założył rewizję i mam do odbycia następne 1 rok i 6 miesięcy. W sumie odsiedziałem 2 lata 1 miesiąc na mocy amnestii. Skazany zostałem jako młodociany, mimo ciężkiej pracy, dobrego sprawowania nie udzielono mi możliwości opuszczenia zakładu ze względu na połowę kary. Czy było to spowodowane przyczynami politycznymi?. Myślę że tak. Był to stan wojenny, nie ukrywałem, że jestem człowiekiem Solidarności". Podnieść należy, że z wyjaśnień tych wynika, że wnioskodawca w zakładzie karnym przebywał 2 lata i 1 miesiąc, a orzeczona kara była wyższa. Zauważyć też należy, że w 1981 r. miał ukończone 20 lat, a nie każdy wyrok skazujący zapadający w okresie stanu wojennego spowodowany był przyczynami o charakterze politycznym, tak więc sam fakt skazania w tym okresie nie jest dowodem, że wyrok wynikał z powodów politycznych. Ponownie, jak pan M. R.sam pisze, został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym w [...] w 1983 r. "pod pretekstem zabójstwa" (nie nadesłał w tym zakresie żadnych dokumentów, ani bliższych informacji). W 1989 r. Prokurator Rejonowy skierował przeciwko panu M.R. akt oskarżenia w sprawie pobicia i znieważenia przez niego wartownika Odlewni [...]", które miało miejsce w dniu [...].08.1989 r. Ponieważ kary ulegają zatarciu, obecnie pan M. R., w świetle prawa, jest osobą niekaraną. Z informacji nadesłanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych na prośbę KPRM oraz kopii dokumentów nadesłanych przez wnioskodawcę wynika, co następuje: Pan M. R. legitymuje się łącznym okresem ubezpieczenia w wymiarze 17 lat, 2 miesięcy i 21 dni, w tym: - 09.01.1979 r. - 15.10.1979 r. (rozładowywacz form i betoniarz zbrojarz, umowa rozwiązana na wniosek pracownika), - 12.12.1979 r. - 14.07.1980 r. (okres odbywania służby wojskowej), - 15.07.1980 r. - 17.10.1981 r. (maszynista suwnicy, rozwiązanie umowy na mocy art. 66 Kodeksu pracy, zgodnie którym umowa o pracę wygasa z upływem 3 miesięcy nieobecności pracownika z powodu tymczasowego aresztowania), - 18.10.1981 r. - 11.03.1982 r. i 7.04.1982 r. - 9.08.1983 r. (okresy zatrudnienia w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności), - 1.09.1983 r. do 29.10.1983 r. (suwnicowy, rozwiązanie umowy na wniosek pracownika), - 29.11.1983 r. - 24.03.1984 (operator suwnic, umowa rozwiązana na wniosek pracownika), - 17.04.1984 r. - 9.08.1984 r. (maszynista suwnicy, rozwiązane umowy na skutek porzucenia pracy). - 11.10.1984 r. - 6.07.1985 r. (suwnicowy w odlewni, umowa rozwiązana na wniosek pracownika), - 26.09.1985 - 2.03.1994 r. (suwnicowy, praca w szczególnych warunkach, zwolniony dyscyplinarnie), - 17.08.1994 - 30.06.1997 r. (okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych). Wnioskodawca nadesłał też kopie zeznań świadków na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym w okresie 1.01.1976 r. - 31.01.1978 r. (ZUS podał, że zeznania te zostaną rozpatrzone w momencie ubiegania się przez wnioskodawcę o emeryturę). Miejski Ośrodek Pomocy Rodziny w S. podał m.in., co następuje. Sytuacja pana M. R. jest bardzo trudna i od 1997 r., a więc od ok. 19 lat, objęty jest świadczeniami z pomocy społecznej w formie zasiłków okresowych, celowych, zasiłku stałego (obecnie w kwocie 604 zł miesięcznie), otrzymuje też pomoc w formie posiłków i żywności (poza zasiłkiem stałym nie podano kwot otrzymywany świadczeń). Choruje przewlekle i ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności. Leczy się w poradni neurologicznej, urologicznej, psychiatrycznej, gastrologicznej, korzysta z pomocy lekarza rodzinnego i psychologa. Wymaga stałego przyjmowania leków. Podkreślono, że zachowuje całkowitą abstynencję od alkoholu. Jest rozwiedziony, ma dwie dorosłe córki, z którymi utrzymuje kontakty (nie podano, z jakich powodów dorosłe dzieci nie świadczą mu pomocy). Zajmuje lokal socjalny o pow. 25,57 m kw. Opłaty związane z utrzymaniem mieszkania (380 zł) reguluje na bieżąco. Nigdzie nie pracuje, nawet dorywczo, zarejestrowany jest jako poszukujący pracy. W [...] r. brał udział w projekcie "Stawiam na siebie", tj. uczestniczył w warsztatach umiejętności społeczno-zawodowych, warsztatach w zakresie savoir-vivre'u, szkoleniu w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej, zajęciach z doradcą zawodowym oraz kursie "Pracownik ochrony mienia i osób" (bez wymogu posiadania licencji), celem zdobycia nowych kwalifikacji oraz umiejętności zawodowych. Podano, że zgodnie z zaleceniem lekarskim nie może korzystać z posiłków w ramach żywienia zbiorowego, ma zaleconą dietę lekkostrawną i sam przygotowuje sobie posiłki. Otrzymuje więc w ramach programu "Pomoc Państwa w zakresie dożywiania" 180 zł kwartalnie. W ocenie organu z całokształtu materiału dowodowego nie wynika, aby w sprawie z wniosku pana M.R. spełnione były przesłanki mogące uzasadniać przyznanie wnioskodawcy przez Prezesa Rady Ministrów renty specjalnej na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Z akt sprawy nie wynika, aby pan M.R. legitymował się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami w jakiejś dziedzinie działalności, a tylko tego rodzaju zasługi mogą uzasadniać przyznanie świadczenia w trybie powołanego przepisu. Jedyne potwierdzone dokonania pana M. R., to udział, od około 10 lat, w manifestacjach, pikietach, marszach, obecność podczas różnych uroczystości, zaangażowanie w kampaniach wyborczych, wynikające z nadesłanych, wymienionych wyżej, zaświadczeń, przy czym z dokumentów tych nie wynika, aby, niewątpliwie zasługujące na uznanie zaangażowanie wnioskodawcy w działalności na polu społeczno-politycznym, wyróżniało go w gronie innych osób również prowadzących taką działalność i uczestniczących w tych wydarzeniach czy akcjach. Niekwestionowana działalność wnioskodawcy na rzecz PCK i honorowe oddawanie krwi również nie daje podstaw do uznania tej działalności jej za wybitną i niepowtarzalną, mogącą uzasadniać uhonorowanie jej poprzez przyznanie przez Prezesa Rady Ministrów świadczenia specjalnego. Honorowe krwiodawstwo, pożądane społecznie, bezspornie zasługuje na uznanie, jednak z zasady nie jest ono wynagradzane w formie materialnej. Honorowym krwiodawcom przysługują różnego rodzaju ulgi i przywileje, a nagrodą za taką działalność są odznaki i odznaczenia. Godne pochwały zachowanie, za które pan M. R. dostał podziękowanie od Prezydenta Miasta S. również nie uzasadnia uznania przedstawionych w tych podziękowaniach czynów za szczególne, dających podstawę przyznania renty specjalnej przez Prezesa Rady Ministrów. Żadne dokumenty nie potwierdzają działalności opozycyjnej wnioskodawcy, ani doznania przez pana M. R. z tytułu takiej działalności jakichkolwiek represji czy szykan. Dokumentów takich nie nadesłał sam wnioskodawca. NSZZ "Solidarność" Region [...], który wystąpił z inicjatywą nadania wnioskodawcy Krzyża Wolności i Solidarności, nie odpowiedział na pismo Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie przedstawienia dowodów wskazujących na prowadzenie przez Pana M.R. działalności opozycyjnej w latach 1956-1989 ( z wyłączeniem okresu od sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r.), należy więc domniemywać, że dowodów takich nie posiada. Spowodowało to, że IPN już w 2013 r. zakończył realizację wniosku i zamknął procedurę odznaczeniową. W wyniku kwerendy przeprowadzonej w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej nie odnaleziono dokumentów uzasadniających uznanie pana M. R. za działacza opozycji antykomunistycznej lub osobę represjonowaną z powodów politycznych. Z pisma IPN do wnioskodawcy z dnia 16 stycznia 2017 r. nie wynika, aby przesłane przez wnioskodawcę do IPN oświadczenia trzech świadków z listopada 2016 r. "w sprawie działalności opozycyjnej stanowiącej podstawę do nadania odznaczenia Krzyż Wolności i Solidarności", spowodowały zmianę stanowiska IPN w sprawie nadania tego odznaczenia. Instytut ponownie poinformował wnioskodawcę, że w wyniku kwerendy nie odnaleziono żadnych dokumentów dotyczących ww. działalności czy represji. Podnieść należy, że nawet w przypadku uznania informacji dotyczących działalności opozycyjnej wnioskodawcy w latach 80-tych podawanych przez zainteresowanego i przez świadków za wiarygodne nie ma podstaw do uznania, że pan M.R. legitymuje się w tej działalności szczególnymi dokonaniami mogącymi uzasadniać przyznanie świadczenia specjalnego przez Prezesa rady Ministrów. Sam fakt, że pan M. R. nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa i że w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez niego lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, co potwierdził Prezes Instytutu Pamięci Narodowej w decyzji z dnia [...] stycznia 2017 r., nie uzasadnia przyznania przez Prezesa Rady Ministrów renty specjalnej. Powyższa decyzja, o ile Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uzna ww. oświadczenia świadków, które wnioskodawca przedłożył w IPN w sprawie nadania odznaczenia Krzyża Wolności i Solidarności za dowody uzasadniające nadanie panu M.R. statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, może być podstawą wydania przez Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzji potwierdzającej status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Legitymowanie się taką decyzję daje podstawę do ubiegania się o świadczenie pieniężne i pomoc pieniężną przyznawanych przez Szefa ww. Urzędu na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Sam fakt wydania takiej decyzji potwierdza jedynie, że osoba, której dotyczy, była działaczem antykomunistycznym lub osobą represjonowaną, a nie, że w działalności opozycyjnej legitymuje się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami, a więc nie może uzasadniać przyznania świadczenia specjalnego. Z akt sprawy nie wynika również, aby w sprawie pana M.R. spełniona była druga z przesłanek mogących uzasadniać przyznanie przez Prezesa Rady Ministrów świadczenia na podstawie powołanego przepisu, tj. aby sytuacja bytowa wnioskodawcy, w tym brak własnych dochodów z tytułu zatrudnienia lub prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy był wynikiem nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Pan M. R. ma 56 lat. Nie podejmuje żadnego zatrudniania od 3.03.1994 r., tj. od czasu dyscyplinarnego zwolnienia z pracy (miał wówczas 33 lata). Z przebiegu zatrudnienia wynika, że w 1981 r. został zwolniony z powodu tymczasowego aresztowania, w 1984 r. w związku z porzuceniem pracy, w 1994 r. dyscyplinarnie. W pozostałych przypadkach umowa rozwiązywana była na wniosek pracownika. Brak zatem dokumentów świadczących o tym, że rozwiązywanie umów o pracę spowodowane było przyczynami o charakterze politycznym. Pan M.R. nie pracuje więc od 22 lat, przy czym dla celów rentowych uznany był za osobę niezdolną do pracy, i to jedynie częściowo, wiatach 2001-2003. Tak więc dokumenty nie potwierdzają, aby stan zdrowia uniemożliwiał panu M. R., od utraty ostatniego zatrudnienia, aktywnego poszukiwania i podejmowania pracy. W latach 1994-1997 otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych, a od 1997 r. źródłem utrzymania wnioskodawcy są świadczenia z pomocy społecznej, w tym od czasu zaliczenia do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności (co nie potwierdza niezdolności do pracy orzekanej dla celów rentowych) zasiłku stałego. Sam fakt rejestracji w urzędzie pracy nie stanowi dowodu, że osoba zarejestrowana zainteresowana jest podjęciem zatrudnienia i np. sama aktywnie poszukuje pracy, przy czym pan M. R.w latach 2003 -2009 w ogóle nie rejestrował się w tym urzędzie. Aktywność wnioskodawcy, na którą się powołuje, na polu społeczno-politycznym (ciągłe wyjazdy, w tym zagraniczny, udział w manifestacjach, pikietach, marszach), która byłaby niemożliwa w sytuacji poważnych schorzeń oraz rejestracja w urzędzie pracy pośrednio potwierdzają, że schorzenia wnioskodawcy nie uniemożliwiają mu także obecnie podejmowania zatrudnienia odpowiedniego do stanu zdrowia w celu poprawy swojej sytuacji materialnej. Tak więc ustalone i udokumentowane w trakcie postępowania okoliczności nie uzasadniają uznania sytuacji pana M. R. za szczególną w rozumieniu art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, mogącą uzasadnić przyznanie przez Prezesa Rady Ministrów świadczenia specjalnego. Od powyższej decyzji skargę do tut. Sądu wywiódł M. R. podnosząc w niej m.in. iż jest ona sprzeczna ze stanem faktyczny i stwarza obciążające go fakty. Przedstawiając kluczowe etapy życia podkreślił swoje rozgoryczenie wynikające z tego, ze za 37 lat działalności na rzecz Solidarności nie otrzymał nawet słowa "Dziękuję". Dodatkowo zwrócił też uwagę na fakt, że od 2000r. systematycznie poddaje się leczeniu i że na skutek licznych nieprawidłowości nie otrzymał renty inwalidzkiej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 29 września 2017r. pełnomocnik skarżącego przedłożył Sądowi orzeczenie o niepełnosprawności z dnia 12 kwietnia 2017r. oraz dowód na uhonorowanie strony w dniu 20 marca 2017 r. krzyżem wolności i solidarności podkreślając potrzebę uchylenia skarżonego rozstrzygnięcia. Dodatkowo pełnomocnik strony zwrócił uwagę na fakt, że strona przed wydaniem decyzji nie była poinformowana o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i możliwości ustosunkowania się do niego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ona prawa. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ miał podstawy ku temu, aby nie dopatrzyć się występowania po stronie wnioskodawcy przesłanek uzasadniających przyznanie mu emerytury lub renty specjalnej. Omawiana tematyka została uregulowana w art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) w myśl którego, Prezes Rady Ministrów może w szczególnie uzasadnionych przypadkach przyznać emeryturę lub rentę na warunkach i w wysokości innej niż określona w ustawie. Przepis ten nie zawiera wyszczegółowienia sytuacji uzasadniających przyznanie świadczenia specjalnego. Pozostawia organowi będącemu decydentem tego świadczenia swobodę, w ustalaniu przesłanek, których spełnienie jest konieczne dla uzyskania renty lub emerytury specjalnej. Podkreślenia wymaga również okoliczność, iż decyzja wydawana w trybie przepisu art. 82 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), jest rozstrzygnięciem stricte uznaniowym. Uznaniowość związana jest zaś ściśle z pojęciem subiektywizmu. Ustawodawca pozostawiając Prezesowi Rady Ministrów swobodę w zakresie ukształtowania sposobu rozumienia pojęcia "szczególnie uzasadnionych przypadków", umożliwił mu tym samym stosowanie subiektywnych kryteriów oceny zasadności wniosków składanych w omawianym trybie. Skoro więc organ ma ustawowe umocowanie do dokonywania swobodnej i subiektywnej oceny zasadności wniosków o jakich mowa w omawianym przepisie, to oznacza to że nie sposób czynić organowi skutecznych zarzutów z tego, że prezentuje swój subiektywny punkt wiedzenia przy ocenianiu wniosków stron. Powyższa materia była też przedmiotem wielokrotnej oceny sądów administracyjnych, które w drodze orzeczniczej wypracowały wykładnię omawianego przepisu. Dla przykładu wskazać należy m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2007 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 894/06, w którym wskazano, iż: "(...) szczególnie uzasadniony przypadek wiązać się winien nie tylko z ekstremalnie nawet trudną sytuacją bytową, lecz także ze szczególnymi właściwościami osoby ubiegającej się o przyznanie tego świadczenia, wskazującymi na wyjątkowość danego przypadku w aspekcie społecznym. Chodzić tu może o posiadanie przez wnioskodawcę pewnych cech wyróżniających, jak wybitne osiągnięcia na niwie zawodowej, artystycznej i sportowej czy społecznej, świadczące o zasługach danej osoby wobec społeczeństwa. Sytuacja bytowa spowodowana stanem zdrowia, czy też zdarzeniem losowym nie daje zatem podstaw do domagania się przyznania emerytury lub renty(...)". W podobny sposób wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 sierpnia 2007r. w sprawie o sygn. akt I OSK 7/07 stwierdzając, iż: "Niedookreślone pojęcie szczególnie uzasadnionych przypadków bez wskazania jakichkolwiek kryteriów i przesłanek oznacza, że ustawodawca pozostawił Prezesowi Rady Ministrów ocenę, czy sytuacja osoby ubiegającej się o świadczenie specjalne nosi znamiona szczególnie uzasadnionego przypadku. Przy czym warto wskazać, iż celem przepisu art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach (...) jest uhonorowanie i zapewnienie godziwych warunków bytowych osobom, które mają wybitne indywidualne zasługi i osiągnięcia w określonej dziedzinie aktywności". Również w wyroku z dnia 12 grudnia 2008r. wydanym w sprawie o sygn. akt I OSK 396/08 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że: "Świadczenie, o którym mowa w art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach (...) nie ma charakteru socjalnego, gdyż wtedy zatraciłoby wyjątkowy charakter przyznania i stałoby się świadczeniem o charakterze powszechnym". Zwrócić także należy uwagę, że w przypadku, gdy przedmiotem skargi jest decyzja uznaniowa, to kognicja Sądu administracyjnego przy ocenie takiego rozstrzygnięcia ogranicza się do zbadania, czy organ przedstawił motywy jakimi się kierował i wyjaśnił w sposób czytelny podstawy swojego działania. Sąd nie może zaś ingerować w subiektywny sposób oceny zasadności wniosku, prezentowany przez organ. Nie może bowiem ograniczać prawa organu do samodzielnej i nieskrępowanej swobody, przy ocenie zasadności wniosku. Przechodząc do meritum niniejszej sprawy wskazać należy, iż okoliczności przedstawione w uzasadnieniu skarżonej decyzji świadczą o tym, że organ podołał ww. obowiązkom, które na nim spoczywały przy rozpoznawaniu przedmiotowego wniosku. Zaprezentował bowiem wyczerpująco sposób, w jaki odczytuje normę art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.). Dokonał też analizy zasług podnoszonych przez wnioskodawcę, przez pryzmat swojej subiektywnej wykładni omawianego przepisu i doszedł do przekonania, że ze wskazanych we wniosku osiągnięć strony, nie można skutecznie wywodzić faktu istnienia zasług skarżącego dla całego kraju, a zwłaszcza zasług o charakterze wyjątkowym i niepowtarzalnym. Powyższą analizę uznać należało za poprawną pod względem zasad logicznego rozumowania i wnioskowania, za wyczerpująco uzasadnioną, jak również za pozostającą w zgodzie z orzecznictwem Sądów administracyjnych wypowiadających się w materii omawianego świadczenia. Uwypuklana w skardze trudna sytuacja materialna i zdrowotna, nie stanowiła wystarczającej przesłanki dla przyznania omawianego świadczenia. Przedmiotowy przepis nie ma bowiem charakteru świadczenia socjalnego. Brak jest więc także skutecznej możliwości zarzucania organowi, niepoczynienia dogłębniejszych ustaleń w powyższym zakresie. Sytuacja materialne czy zdrowotna nie stanowi bowiem samodzielnej przesłanki do przyznania omawianego świadczenia. Odnosząc się natomiast do dowodów przedstawionych przez stronę na rozprawie w dniu 29 września 2017 r., to wskazać należało, iż nie mogły być one powodem uchylenia skarżonej decyzji, gdyż dotyczyły zdarzeń które nastąpiły po wydaniu decyzji pierwszo i drugo- instancyjnej. Sąd administracyjny bada skarżoną decyzję na dzień jej wydania, uwzględniając stan faktyczny ustalony na ten moment. Stąd więc, późniejsze zaistnienie pewnych nowych okoliczności pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. Nadto, Sąd administracyjny odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ art. 10 K.p.a. pragnie wyjaśnić, iż uchybienia przepisom postępowania mogą skutkować uchyleniem decyzji wyłącznie wtedy, gdy okaże się że miały one istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W niniejszej sprawie strona na żadnym etapie postępowania przed organem czy przed Sądem nie wykazała, ani nawet nie podnosiła twierdzeń o tym, iż gdyby została powiadomiona przez organ o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, to wobec jego np. niekompletności powołała by jeszcze inne dowody, w rezultacie czego organ wydałby rozstrzygnięcie korzystne dla wnioskodawcy. Stad, w ocenie Sądu, podnoszone przez stronę uchybienie, którego dopuścił się organ nie miało nie tylko istotnego, ale wręcz żadnego wpływu na skarżone rozstrzygnięcie. W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze, oraz uznając, iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, jak również, że przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło