II SA/Wa 510/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-28
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Sławomir Antoniuk, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała absencja chorobowa funkcjonariusza Policji, nawet usprawiedliwiona zwolnieniami lekarskimi, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z powodu ważnego interesu służby, zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nawet jeśli inne przepisy (np. art. 41 ust. 2 pkt 6) mogą wydawać się bardziej adekwatne do sytuacji reorganizacyjnej?Ratio decidendi
Długotrwała absencja chorobowa funkcjonariusza, powodująca dezorganizację pracy i utrudnienia w realizacji zadań Policji, może stanowić ważny interes służby uzasadniający zwolnienie, nawet jeśli absencja jest usprawiedliwiona zwolnieniami lekarskimi. Sąd uznał, że w analizowanej sytuacji, mimo reorganizacji jednostki, kluczowe były ograniczenie zdolności do służby wynikające z orzeczenia lekarskiego oraz wysoka absencja, które przemawiały za zwolnieniem ze względu na ważny interes służby, a niekoniecznie na podstawie przepisów dotyczących reorganizacji.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby, co zostało potwierdzone decyzją Komendanta Głównego Policji. Podstawą zwolnienia była długa absencja chorobowa funkcjonariusza (ponad 420 dni w latach 2014-2017) oraz orzeczenie komisji lekarskiej stwierdzające niezdolność do służby na zajmowanym stanowisku i zdolność do służby z ograniczeniami. Funkcjonariusz kwestionował zasadność zwolnienia, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wadliwości formy "rozkazu" zamiast "decyzji", niepełnego zebrania materiału dowodowego oraz sugerując, że zastosowanie powinien mieć art. 41 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji w związku z reorganizacją jednostki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę W. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant specjalista Ewa Kielak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi W. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją (określoną mianem "rozkaz") uchylono, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", w części (co do terminu) orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w R. z [...] listopada 2017 r. o zwolnieniu ze służby w Policji - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r,, poz. 1782, ze zm.) – p. W.P. zwanego dalej "funkcjonariuszem". Jednocześnie określono nowy termin zwolnienia funkcjonariusza - na dzień [...] stycznia 2018 r. - zaś w pozostałym zakresie utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji przywołano m.in. następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy:
- z wnioskiem o zwolnienie funkcjonariusza, pozostającego w dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w [...], wystąpił [...] września 2017 r. tenże Komendant; w uzasadnieniu wniosku podniesiono, że przyczyną wystąpienia jest długotrwała nieobecność w służbie; w okresie od [...] stycznia 2014 r. do [...] września 2017 r. absencja funkcjonariusza z tytułu zwolnień lekarskich wynosiła łącznie 424 dni, w tym w 2014 roku - 77 dni, 2015 - 73 dni, w 2016 - 150 dni oraz od 1 stycznia do 19 września 2017 r. – 130 dni; z uwagi na długotrwale okresy absencji funkcjonariusz został skierowany [...] czerwca 2016 r. do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w R. dla określenia stanu zdrowia i ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Policji; od orzeczenia tej komisji (z [...]października 2016 r.) złożył odwołanie Komendant Powiatowy Policji w [...]; Centralna Komisja Lekarska [...] grudnia 2016 r. uchyliła poprzednie rozstrzygnięcie i określiła następująco kategorię zdolności do służby: "zdolny do służby w Policji z ograniczeniem kat. "B". Trwale niezdolny do służby w Policji na zajmowanym stanowisku. Przeciwwskazana służba zmianowa w godzinach nocnych"; było to podstawą wystąpienia kierownika Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w [...] z wnioskiem z [...] stycznia 2017 r. o przeniesienie funkcjonariusza na inne stanowisko służbowe; [...] lutego 2017 r. funkcjonariusza przeniesiono do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w [...] na okres poprzedzający przeniesienie na inne stanowisko służbowe; w związku z tym wyznaczono mu nowy zakres obowiązków - obsługa interesantów w punkcie recepcyjnym Komendy Powiatowej Policji w [...]; wobec wprowadzonych - rozkazem nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. - zmian organizacyjnych jednostki, przekształcono stanowisko konserwatora Zespołu [...] Referatu [...] Komendy Powiatowej Policji w [...] w etat technika i włączono go tym samym rozkazem bezpośrednio w strukturę Zespołu Dyżurnych Wydziału [...] Komendy Powiatowej Policji w [...]; zmiany te spowodowały, że zadania związane z obsługą interesantów w punkcie recepcyjnym tej jednostki będą wykonywane przez osobę cywilną; jednocześnie poddano analizie wyniki osiągnięte przez funkcjonariusza w okresie, w którym pełnił on służbę, jako dzielnicowy Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w [...] (lata 2015 i 2016); ustalono, że uzyskał on najsłabsze wyniki wśród dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w [...]; wnioskujący o zwolnienie funkcjonariusza podkreślił, że - jako kierownik jednostki organizacyjnej Policji - został wyposażony w instrumenty prawne umożliwiające przeciwdziałanie negatywnym skutkom, jakie łączą się z długotrwałymi nieobecnościami funkcjonariuszy w służbie; jednym z nich jest prawo do zwolnienia policjanta ze względu na ważny interes służby; wskazano, że długotrwała absencja funkcjonariusza w latach 2014 - 2017 koliduje z ważnym interesem służby; dezorganizuje bowiem funkcjonowanie danej jednostki Policji; powoduje konieczność m.in. powierzenia obowiązków pozostających w zakresie zadań funkcjonariusza innym osobom; rzutuje to na poziom i terminowość ich realizacji; może także negatywnie wpłynąć na dyscyplinę służbową; brak dyspozycyjności funkcjonariusza - niezależnie od jej przyczyny - jest sprzeczny z interesem służby; nie kwestionując zasadności wystawionych funkcjonariuszowi zwolnień lekarskich oraz długotrwałych pobytów na tych zwolnieniach wskazano na konieczność właściwej i prawidłowej realizacji nałożonych na jednostkę zadań; zwolnienie funkcjonariusza stworzy szansę zatrudnienia innej osoby, która - będąc dyspozycyjną - będzie w stanie wykonywać czynności służbowe, które były przydzielone funkcjonariuszowi,
- do wniosku załączono m.in. notatkę służbową z [...] września 2017 r., zawierającą analizę wyników osiągniętych przez dzielnicowych Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w [...]; wskazano w niej, że w latach 2015 – 2016 funkcjonariusz nie sporządził żadnego meldunku informacyjnego, natomiast w kategorii legitymowania, pouczenia i spotkania miał on najniższe wyniki; zamieszczono tam też zestawienie wyników za lata 2015 i 2016,
- [...] września 2017 r. przeprowadzono rozmowę z funkcjonariuszem, podczas której poinformowano go o tym, że - w związku z wydanym orzeczeniem komisji lekarskiej, stwierdzającej niezdolność do służby na zajmowanym stanowisku - nie ma stanowiska służbowego umożliwiającego dalsze pełnienie przez niego służby oraz o tym, że Komendant Powiatowy rozważa wystąpienie z wnioskiem o zwolnienie go ze służby; funkcjonariusz oświadczył, że zapoznał się z tym wnioskiem, jednak nie przedstawił swojego stanowiska w tej sprawie; w tym samym dniu o godzinie 9:00 funkcjonariusz powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji o konieczności wyjścia do lekarza; następnie zdał broń służbową oraz pobraną dokumentację i wypisał się w książce wyjść, wskazując jako cel wyjścia miejscowość N.,
- podstawę materialno-prawną zwolnienia funkcjonariusza ze służby stanowi art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji; zgodnie z nim policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby; pojęcie ważnego interesu służby nie zostało bliżej określone w ustawie; w praktyce, na podstawie tego przepisu, zwalnia się funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji; przesłanka ważnego interesu służby winna być przy tym w każdej, indywidualnej sprawie skonkretyzowana, przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę; wobec bogactwa możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści pojęcia ważnego interesu służby ustawodawca pozostawił stosującemu prawo organowi Policji; w każdym indywidualnym przypadku wskazuje on okoliczności faktyczne uzasadniające daną ocenę,
- użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić'' oznacza, że zwolnienie ma charakter fakultatywny - zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu; stąd podejmowana na podstawie tej regulacji decyzja powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes funkcjonariusza (art. 7 K.p.a.); ma to szczególne znaczenie skoro ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci ważnego interesu służby (tak np. wyrok NSA z 27 lutego 2002 r" sygn. akt II SA 2972/02); skoro ustawodawca pozostawił kwestie zwolnienia ze służby uznaniu organu, to jest on zobowiązany ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności, mogących mieć zastosowanie w sprawie, nie zaś jedynie w świetle niektórych z nich,
- przyczyny zwolnienia ze służby, ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji, zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, albo do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie; we wszystkich wypadkach ocena końcowa - poprzedzająca decyzję o zwolnieniu ze służby - musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku,
- w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie funkcjonariusza w służbie narusza jej ważny interes; okoliczności faktyczne muszą odnosić się do art. 1 ustawy o Policji; zgodnie z nim Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację, służącą społeczeństwu, i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego; do jej podstawowych zadań należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami, naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach, przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2); zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w tej formacji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować,
- w niniejszej sprawie jest bezspornym, że funkcjonariusz w latach 2014 - 2017 przedstawił kilkadziesiąt zaświadczeń lekarskich, stwierdzających jego niezdolność do służby, łącznie przez ponad 420 dni; w tym okresie przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie przez ponad 1 rok i 1 miesiąc; nieobecności policjanta w służbie z powodu choroby były usprawiedliwiane zaświadczeniami lekarskimi od lekarza specjalisty chirurgii ogólnej oraz od psychiatry; przedłożone zaświadczenia lekarskie zostały wystawione przez tych samych lekarzy; organ nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich; badanie zasadności wystawionych zwolnień lekarskich lub - co więcej - podważanie doniosłości skutków prawnych tych zwolnień, byłoby działaniem nieuprawnionym; organ nie podważa również tego, że okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie,
- rozpoznając przedmiotowy sprawę badano jednak wpływ zwolnień lekarskich na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby; przepisy K.p.a. (w tym art. 7) chroniąc słuszny interes obywateli (tu: policjantów), wymagają również uwzględnienia interesu społecznego (tu: interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji, jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego; sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne; niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja funkcjonariusza wpływała negatywnie na organizację służby w Komendzie Powiatowej Policji w S.; winien on bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom; tymczasem przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie 424 dni; w dniu, gdy została z nim przeprowadzona rozmowa w sprawie dalszej służby w Policji oraz o możliwości wystąpienia o zwolnienie ze służby, funkcjonariusz zdał broń, pobraną dokumentację i udał się (jak sam oświadczył pełniącemu służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w [...]) do lekarza; przedłożył następnie kolejne zwolnienie lekarskie na okres od 14 do 19 września 2017 r.,
- powyższe rzutuje ujemnie na ważny interes służby w jednostce Policji, w której funkcjonariusz pełnił służbę; jest nim zapewnienie bezpieczeństwa obywateli, poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki; omawiana sytuacja dezorganizowała i nadal dezorganizuje tok służby,
- zwrócono uwagę na ilość przedkładanych zwolnień lekarskich; w 2014 roku było ich 7 (odpowiednio na 10, 8. 2, 30, 22, 2, 3 dni), w 2015 - 5 (odpowiednio na 36, 15, 7, 9, 6 dni), w 2016 - 8 (odpowiednio na 30, 25, 30, 21, 12, 12, 12, 8 dni) a w 2017 r - 14 (odpowiednio na 3, 12, 28, 7, 2, 2, 8, 9, 8, 6, 16, 8, 5, 6 dni); absencja funkcjonariusza w służbie, chociaż nie miała, co do zasady, charakteru długotrwałego i ciągłego, w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia za nieobecnego zastępstwa; prowadziło to do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów,
- funkcjonariusz został przeniesiony do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji dopiero z dniem [...] lutego 2017 r.; poprzednio pełnił służbę jako dzielnicowy Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji; charakter służby dzielnicowego zobowiązuje do wykonywania zadań, które w większości polegają na stałym kontakcie funkcjonariusza z członkami społeczności lokalnej; nieobecność pełniącego tę funkcję policjanta wpływa w sposób bezpośredni na poziom relacji pomiędzy mieszkańcami danego obszaru miasta z organizacją policyjną; częste pobyty danego funkcjonariusza na zwolnieniach lekarskich mają bezpośredni wpływ na stopień realizowanych przez niego obowiązków,
- istotą zagadnienia nie są przyczyny zwolnień lekarskich funkcjonariusza (ich zasadności organ nie badał i nie zamierzał badać), ale to czy jego absencja w służbie oddziałuje bezpośrednio na służbę, w kontekście efektywności i skuteczności realizacji zadań policjanta, którego te zwolnienia dotyczą, a także innych - realizujących jego i własne zadania służbowe; jak zaznaczono wcześniej, prawidłowa i właściwa realizacja ustawowych zadań Policji zawiera się w pojęciu ważnego interesu służby,
- występująca sytuacja (znaczna absencja chorobowa) może ponadto rodzić napięcia i konflikty oraz skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce; nie chodzi przy tym aby dowodzić, jak chce tego funkcjonariusz (wobec zarzutów odwołania), faktu wystąpienia takich sytuacji, ale że - w ocenie przełożonego - istnieją symptomy wskazujące na możliwość ich powstania,
- nie bez znaczenia dla interesu służby pozostaje, że dana sytuacja wywołuje niekorzystne skutki w sferze społecznego odbioru formacji Policji; instytucję dzielnicowego, przewidziano dla małych społeczności lokalnych; ma być on w założeniu pewnego rodzaju łącznikiem pomiędzy jednostką a organizacją policyjną, możliwość wcielania w życie określonych założeń wymaga również wyznaczenia rzeczywistych wykonawców; takimi są m.in. funkcjonariusze, pełniący służbę jako dzielnicowi,
- odnosząc to do przypadku funkcjonariusza stwierdzono, że jego absencja w służbie - z uwagi na charakter stanowiska, na którym pełnił służbę - miała wpływ na rzeczywiste i skuteczne realizowanie ustawowych zadań Policji; niezwykle bowiem istotne z punktu widzenia interesu służby - zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, - jest aby pełniące służbę w Policji osoby w należyty sposób wykonywały przydzielone im obowiązki; brak dyspozycyjności - tak należy odczytywać absencję funkcjonariusza w służbie - niezależnie od jej przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby; jednoznacznie więc za godzące w ważny interes służby należy uznać nie realizowanie obowiązków służbowych przez funkcjonariusza, przebywającego na zwolnieniach lekarskich łącznie 424 dni; zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny, jest w tym przypadku oczywisty jest niewątpliwie sprzeczny z interesem służby (tak np. wyrok WSA o sygn. akt II SA/Wa 478/16, dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwanej dalej "CBOSA"); długotrwała absencja policjanta ma wpływ zarówno na organizację, jak i efektywność działania macierzystej jednostki Policji (tak wyrok NSA sygn, akt I OSK 1033/12 – dostępny w CBOSA); przez okres nieobecności, dotychczasowe czynności funkcjonariusza zobowiązani byli wykonywać inni policjanci; musiało to prowadzić do ich obciążania dodatkowymi zadaniami; przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań, nałożonych na tę formację, przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby; w tej sytuacji zachodziła potrzeba skorzystania z instytucji, przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji,
- analizując przypadek funkcjonariusza odniesiono się także do oceny osiąganych przez niego wyników w latach 2015 - 2016, kiedy pełnił on służbę jako dzielnicowy; zgodzono się z funkcjonariuszem, że jego absencja w służbie mogła mieć wpływ na efektywność i skuteczność realizowanych przez niego zadań w porównaniu z innymi policjantami tej samej komórki organizacyjnej (tak zarzuty odwołania); stanowi to jednak argument za uznaniem interesu służby jako wartości, która powinna mieć prymat nad interesem funkcjonariusza; może to uzasadniać podjęcie decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji właśnie z tego powodu; skoro nadrzędnym celem Policji jest realizacja nałożonych na tę formację zadań, to nieświadczenie służby (niezależnie od przyczyn), ma bezpośrednie odzwierciedlenie w stopniu realizacji przydzielonych danemu funkcjonariuszowi czynności służbowych; uwzględnienie, w tym przypadku, dobra funkcjonariusza i przedłożenie go ponad interes służby, skutkowałoby koniecznością zmiany celów tej organizacji, jakie określono w treści art. 1 ustawy o Policji,
- stosunek służbowy charakteryzuje się pewnymi specyficznymi elementami, których brak w konstrukcjach czysto cywilnoprawnych; jednym z nich jest dyspozycyjność funkcjonariusza w służbie, która najpełniej oddaje przyjętą nazwę dla tego rodzaju więzi prawnej - "stosunek służbowy"; ma on w sposób najbardziej pełny i najbardziej efektywny umożliwić realizację ustawowych zadań danej formacji; nie przypadkowo ustawodawca potraktował tę konstrukcję w sposób odrębny, nadając poszczególnym pojęciom odrębne znaczenie; służba nie jest zwykłą pracą najemną, a policjant nie jest pracownikiem, w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (obecnie opubl. Dz.U. z 2018 r., poz. 917 ze zm.); nie otrzymuje on również wynagrodzenia, a "uposażenie"; ma ono stanowić ekwiwalent za czas poświęcony służbie oraz rekompensować permanentną dyspozycyjność i gotowość do podjęcia działań, nawet z narażeniem własnego życia czy zdrowia; służba nie miała nigdy i nie ma wyłącznie waloru socjalnego; Policja nie może pozostawiać zatrudnionych w służbie funkcjonariuszy, którzy nawet bez swojej winy nie mogą przez dłuższy okres czasu świadczyć służby; stanowisko przeciwne sprowadzałoby tę formację do organizacji, która została utworzona dla policjantów, w celu ich zatrudnienia; w rzeczywistości jest na odwrót; to zatrudnienie policjantów ma umożliwić realizację zadań Policji przez jednostki tworząc jej szeregi; w postępowaniu w sprawie zwolnienia ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie kwestionowano, jak podnosi funkcjonariusz w odwołaniu, prawa do korzystania z ustawowo zagwarantowanych mu praw do zabezpieczenia społecznego na wypadek niezdolności do służby ze względu na chorobę; wskazano natomiast, że zakres ochrony funkcjonariusza przed zwolnieniem jest ograniczony; granicę trwałości stosunku służbowego wytycza ważny interes służby; zobowiązuje to do kształtowania kadr danej formacji w taki sposób, aby można było sprawnie i właściwie realizować zadania,
- istotne jest wydanie w stosunku do funkcjonariusza orzeczenia, którym stwierdzono całkowitą niezdolność do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku służbowym oraz zdolność do pełnienia służby na innym stanowisku biurowo-administracyjnym; stało się to determinantą do jego przeniesienia do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji; wyznaczył on funkcjonariuszowi nowy zakres obowiązków, związanych z obsługą interesantów w punkcie recepcyjnym jednostki Policji; na skutek jednak zmian organizacyjnych zadania te zostały przeznaczone dla osoby cywilnej; każdy komendant, będący kierownikiem danej jednostki organizacyjnej Policji, jest uprawniony do kształtowania struktury organizacyjnej tej jednostki; ponosi on bowiem odpowiedzialność za realizację zadań danej jednostki; co za tym idzie zadań przewidzianych dla organizacji, jaką jest Policja; funkcjonariusz nie jest uprawniony do kwestionowania zasadności zmian organizacyjnych; kształt struktury organizacyjnej jednostki Policji musi być dopasowany do realizowanych przez Policję celów, a nie do funkcjonariuszy, którzy - wskutek określonych okoliczności (nawet niezależnych od nich) - podlegają pewnym ograniczeniom, co do możliwości świadczenia służby, w określony sposób,
- przytoczona argumentacja wskazuje, że podjęta decyzja mieściła się w granicach kompetencji przyznanych przełożonemu; konieczne było także zweryfikowanie czy nie miała ona cech dowolności; jak bowiem wskazano, decyzja nosi cechy uznaniowości; jej zakres wytycza art. 7 K.p.a.; uznanie nie może przekroczyć tych granic; wówczas bowiem decyzja miałaby charakter dowolny,
- nie można zgodzić się z zarzutami funkcjonariusza, co do wadliwości decyzji Komendanta Powiatowego Policji w [...] odnoszącej się do zmian organizacyjnych jednostki, co - w konsekwencji - uniemożliwiło stronie wykonywanie dotychczasowych zadań (w punkcie recepcyjnym Komendy Powiatowej), a tym samym pozbawiło go możliwości pozostania w służbie w Policji; postawiona teza nie ma podbudowania instrumentalnego; funkcjonariusz nie posiada dostatecznej wiedzy w kwestii możliwości podejmowania stosowanych działań przez daną jednostkę organizacyjną Policji, w celu realizacji celów i zadań dla niej przydzielonych; ma ją wyłącznie kierownik danej jednostki organizacyjnej Policji, w tym przypadku Komendant Powiatowy Policji; on także posiada kompetencje do takiego dostosowania struktury organizacyjnej tej jednostki, aby w sposób maksymalny wykorzystać jej potencjał i zasób kadrowy; decyzja podjęta przez niego została w sposób prawidłowy uargumentowana; fluktuacja kadr pomiędzy komórkami organizacyjnymi danej jednostki Policji jest uzależniona od bardzo wielu czynników; tak samo decyzja o przydzieleniu określonych zadań osobie będącej funkcjonariuszem, albo nieposiadającej tego przymiotu; ilość i rodzaj elementów, uzasadniających takie zmiany jest w każdym przypadku indywidualna; nie sposób założyć a priori, że - realizując zmiany w ramach danej komórki organizacyjnej - przełożony działa na jej szkodę; tym bardziej nie sposób wywnioskować, jakoby działał na szkodę funkcjonariusza; przełożony dysponuje bowiem wyłącznie z góry ściśle określonym zasobem kadrowym, którym musi optymalnie zarządzać; zadań policjanta nie może wszak wykonywać osoba, która nim nie jest (np. jest pracownikiem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę); są natomiast pewne zadania, które mogą a nawet powinny być wykonywane przez osoby, które nie są funkcjonariuszami; w ocenie Komendanta Powiatowego Policji zadania, związane z obsługą interesantów w punkcie recepcyjnym jednostki, mogły zostać przekazane do wykonywania osobie cywilnej; tym samym etat, zajmowany przez policjanta wykonującego te zadania, mógł zostać przesunięty do wykonywania innych czynności, zastrzeżonych wyłącznie dla policjantów; w tym przypadku funkcjonariusz ma ograniczoną możliwość pełnienia służby na stanowisku stricte przewidzianym dla policjanta; stąd przełożony podjął decyzję o wszczęciu postępowania o zwolnieniu ze służby; przydzielenie funkcjonariuszowi zadań w punkcie recepcyjnym jednostki Policji przed zmianą organizacyjną jednostki świadczy, że przełożony podjął działania, mające na celu pozostawienie go w służbie w Policji; uzasadnieniem dokonanej zmiany organizacyjnej było przekazanie zadań, które wykonywał policjant, osobie cywilnej; zmiana ta była dokonana w interesie służby; przyjęcie odmiennej oceny musiałoby zostać oparte na tezie, że przełożony działał na szkodę podległej mu jednostki; wnoszący odwołanie funkcjonariusz nie sformułował takiego zarzutu, nie podał, na czym opierałoby się takie założenie, jak również, jakie dowody przemawiałyby za prawdziwością takiego twierdzenia; przydzielenie natomiast policjantowi, pozostającemu w dyspozycji na okres poprzedzający mianowanie na inne stanowisko służbowe, zadań w punkcie recepcyjnym jednostki Policji, stanowi świadectwo należytej staranności przełożonego, mającego na względzie interes indywidualny tego policjanta; jednak zmiany organizacyjne, podyktowane dobrem służby, jak również ograniczenia wynikające z orzeczenia komisji lekarskiej, co do możliwości świadczenia służby przez funkcjonariusza na innych policyjnych stanowiskach służbowych, wymusiły niejako ostatecznie podjęcie decyzji o zwolnieniu ze służby, wobec art. 41 ust, 2 pkt 5 ustawy o Policji; dodatkowo, mianując policjanta na inne stanowisko służbowe przełożony musi mieć na względzie, jakie jego przymioty predestynują go do pełnienia tam służby; zatem musi on rozważyć, czy ten konkretny funkcjonariusz - ze względu na posiadane umiejętności, kwalifikacje i doświadczenie zawodowe - byłby w stanie pełnić służbę na danym stanowisku służbowym; oznacza to dla przełożonego naturalne ograniczenia wyboru; mianowanie funkcjonariusza na stanowisko biurowo-administracyjne tylko z tego powodu, że nie może on pełnić służby, jako dzielnicowy, gdy takim stanowiskiem w rzeczywistości nie dysponuje (bo posiada pełną obsadę na takich stanowiskach w jednostce Policji), albo tworzenie takiego stanowiska, by utrzymać policjanta w służbie, byłoby działaniem, które w oczywisty sposób byłoby sprzeczne z interesem służby; dawałoby bowiem prymat wartości utrzymania zatrudnienia przed koniecznością skutecznego i efektywnego wykonywania zadań Policji; utrzymanie stanu faktycznego - częste nieobecności funkcjonariusza w służbie, jak również brak możliwości mianowania na inne stanowisko służbowe, które odpowiadałoby ograniczeniom, jakie go dotyczą, co do możliwości świadczenia służby na określonym stanowisku służbowym - potraktowano słusznie, jako sprzeczne z ważnym interesem służby; a tym samym uzasadniało to rozwiązanie stosunku służbowego, wobec treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji,
- przytoczone argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego; w zaistniałej sytuacji przełożony, właściwy w sprawach osobowych, jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia działań, by służbę na etacie zajmowanym przez funkcjonariusza pełnił policjant z pełną zdolnością do podjęcia czynności służbowych oraz realizujący ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa (tak samo wyrok NSA o sygn. akt I OSK 723/14 – dostępny w CBOSA),
- zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów; ze stanowiska organizacji związkowej wynikało, że nie wnosi uwag do trybu zwolnienia funkcjonariusza - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji,
- ustosunkowując się do zarzutów odwołania odnośnie prawidłowości prowadzonego postępowania administracyjnego wskazano, że organ I. instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia; przed wydaniem kwestionowanego rozkazu zebrał i rozpatrzył wyczerpująco cały materiał dowodowy oraz ocenił dowody, z zachowaniem reguł określonych w K.p.a.; oparto się na materiale dowodowym, zgromadzonym w toku postępowania; został on poddany ocenie i odniesiona ona została do poszczególnych dowodów, z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy (tak: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H, Beck, Warszawa 1996 r. str. 376-378); nie można się zatem zgodzić z twierdzeniem, jakoby nie przeprowadzono postępowania w pełnym zakresie; gromadzenie dowodów powinno zostać w praktyce ograniczone do uzyskania tych informacji, które są relewantne z punktu widzenia jego przedmiotu; organ orzekający - pomimo tego, że ma swobodę w zbieraniu materiału w sprawie, jak również pełną swobodę w ich ocenie - musi jednak ograniczyć się do gromadzenia tylko takich dowodów i wykonania takich czynności, które będą przydatne do wydania decyzji merytorycznej w sprawie; zbieranie materiału w sprawie musi być zatem ograniczone do gromadzenia wyłącznie materiału istotnego z punktu widzenia decyzji merytorycznej, kończącej postępowanie administracyjne, a nie całości materiałów czy dowodów, istniejących w rzeczywistości; zbieranie materiału powinno być determinowane celem postępowania; ustalenia poza tym zakresem prowadziłoby do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania; dodatkowe czynności i dokumenty albo byłyby nieprzydatne dla przedmiotu postępowania, albo potwierdzałyby to, co zostało już - w sposób niebudzący wątpliwości – ustalone; działanie takie mogłoby ponadto naruszać także inne zasady procedury administracyjnej, w tym zasadę szybkości i prostoty postępowania, (art. 12 K.p.a.); brak koncentracji materiału w postępowaniu i prowadzenie go w sposób zorientowany na zgromadzenie jak największej ilości dokumentów czy wykonanie zbędnych czynności byłoby zaprzeczeniem zobowiązania do działania w sposób wnikliwy i szybki oraz posługiwania się możliwie najprostszymi środkami, prowadzącymi do załatwienia sprawy; zasadnym jest stwierdzenie, że organ I. instancji dostatecznie wykazał zaistnienie przesłanki, wynikającej z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i wydał decyzję merytoryczną zgodnie z. przyznaną mu kompetencją,
- strona postępowania ma prawo do czynnego w nim udziału (art. 10 K.p.a.), które może być realizowane m.in. przez zapoznanie się z aktami sprawy na każdym jego etapie, również po jego zakończeniu, zgodnie z art. 73 K.p.a.; jak wynika ze zgromadzanych w przedmiotowej sprawie materiałów, prawo to nie było ograniczone przez organ I. instancji; korzystanie z przysługujących uprawnień wymaga podjęcia przez stronę określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu; tymczasem funkcjonariusz ani w toku postępowania ani na dalszym etapie - mimo zarzucania decyzji arbitralności i dowolności - nie wskazuje, jakie czynności mogły zostać wykonane lub dowody przeprowadzone (a tego nie uczyniono), aby można było wydać decyzję o odmiennej treści; odwołanie nie zawiera wniosków, do których można by było odnieść się merytorycznie - podzielić je lub odmówić im wartości dowodowej,
- treść uzasadnienia nie musi zawierać wyraźnego podziału na poszczególne części (uzasadnienie faktyczne i prawne, etc.); poszczególne jego elementy mogą się przeplatać i wzajemnie uzupełniać; ważne jest jednak by odpowiadało ono warunkom określonym w art. 107 § 3 K.p.a.; nie można się zgodzić z twierdzeniem funkcjonariusza, jakoby organ I. instancji wybiórczo zebrał i ocenił dowody, czym nie tylko naruszył art. 7 a także 77 § 1 i art. 80 K.p.a.; kwestionowano wyłącznie oparcie rozstrzygnięcia na dokumentacji w postaci zwolnień lekarskich; nie podano jednak, o jakie materiały należałoby uzupełnić akta, aby materiał był kompletny; analiza akt postępowania prowadzi do wniosku, że znajdują się tam również inne dokumenty, stanowiące podstawę dokonanych w sprawie ustaleń; ich nieznajomość może wynikać z braku aktywności strony w zapoznaniu się z nimi; wskazanie w odwołaniu takich okoliczności jak: przyczyn zwolnień lekarskich, motywów niezdolności do służby, dotychczasowego przebiegu służby czy osiągnięć zawodowych funkcjonariusza nie miało i nie może mieć wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia; celem prowadzenia postępowania było wskazanie przyczyn i okoliczności, uzasadniających zwolnienie policjanta ze służby, ze względu na ważny jej interes; było to osią przedmiotowego postępowania; nie chodziło zaś o postawę, osiągnięcia czy przebieg służby funkcjonariusza ani też ustalenie przyczyn absencji policjanta w służbie; istotą było wskazanie, że brak świadczenia służby, który w tym przypadku miał miejsce, narusza jej ważny interes, a co za tym idzie ważny interes społeczny; przesłanka zawarta w treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji musi być interpretowana w ten sposób, że daje ona możliwość zwolnienia policjanta ze służby, gdy interes ten jest zagrożony; ustawodawca stworzył podstawę do takiego działania, czym jednocześnie wyraził stanowisko, że - w przypadku kolizji pomiędzy określonymi dobrami prawnymi (interesem społecznym a słusznym interesem strony) - są przypadki, w których prymat należy dać interesowi społecznemu; należy stąd wnioskować, że w takich sytuacjach partykularny interes jednostki musi ustąpić na rzecz wartości wyższej, jaką jest ważny interes służby,
- organ I instancji wyraził, jakim dowodom dał wiarę, a jakim odmówił wartości dowodowej; należy to wyinterpretować z całości sporządzonego uzasadnienia, a nie odnosić się wyłącznie do literalnego brzmienia poszczególnych zdań czy wersów; z oczywistych względów należało wyeksponować te okoliczności i te zebrane dowody, które potwierdzały postawioną przez organ tezę, zawartą w podstawie do zwolnienia ze służby; koniecznym było stąd wyjaśnienie pojęcia ważnego interesu służby i jego zakresu znaczeniowego do konkretnego przypadku; jak już wskazano jest to pojęcie nieostre i wymaga skonkretyzowania w kontekście indywidualnego studium przypadku; a contrario, okoliczności powołane w odwołaniu nie zmieniłyby oceny,
- podjęta decyzja nie nosi znamion dowolności; została bowiem oparta na prawdziwych ustaleniach; płynące z uzasadnienia wnioski są przejrzyste i należycie uargumentowane; nadto podparte stosowanymi dowodami; jest to zarazem istota przyznanego organowi administracyjnemu uprawnienia do swobodnej oceny dowodów,
- działanie organu administracyjnego w ramach uznania administracyjnego oznacza także - co wynika z art. 7 K.p.a. - załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu - jego uprawnienia i środki; uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwianiu sprawy, ale też nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela; pojęcie "służby" wiąże się nierozerwalnie z określeniem "poświęcenie"; służba w formacji uzbrojonej nie jest zwykłą pracą; może ją pełnić tylko taka osoba, która zdaje sobie sprawę z wagi pełnionych obowiązków; kto takiej świadomości nie ma, jest nieprzydatny dla służby, gdyż nie realizuje jej ważnego interesu (tak wyrok NSA o sygn. akt I OSK 2009/11 – dostępny w CBOSA); wobec tego policjant, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych, z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych tylko krótkimi okresami obecności w służbie, nie może skutecznie powoływać się na swój interes; taka sytuacja wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji (tak wyrok WSA o sygn. akt II SA/Wa 2008/11 – dostępny w CBOSA); przedmiotową sprawę rozstrzygnięto mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta; okoliczności sprawy uzasadniają przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony; tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 7 K.p.a.,
- zgodnie z art. 110 K.p.a., organ, który wydał decyzję jest nią związany od dnia jej doręczenia; stosownie natomiast do art. 130 § 1 K.p.a. przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu, a wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji (art. 130 § 2 K.p.a.); wobec doręczenia orzeczenia organu I instancji [...] listopada 2017 r., należało uchylić zaskarżony akt, w części dotyczącej terminu zwolnienia funkcjonariusza ze służby i określić datę tego zdarzenia na [...] stycznia 2018 r.
W skardze, sformułowano zarzuty naruszenia przepisów:
- art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez niewłaściwe zastosowanie, wobec uznania, jakoby zwolnienie funkcjonariusza ze służby było uzasadnione ze względu na ważny interes służby; tymczasem jego postawa, tak w życiu prywatnym jak i zawodowym, a także dotychczasowy przebieg służby oraz odpowiednie przygotowanie merytoryczne do wykonywania zawodu policjanta, przeczą temu stwierdzeniu,
- art. 32 ust. I ustawy o Policji, poprzez zwolnienie ze służby na podstawie rozkazu personalnego, podczas gdy - zgodnie z przedmiotowym przepisem - następuje to w formie decyzji,
- art. 8, w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów państwowych - orzeczenie oparto wyłącznie na okresach nieobecności funkcjonariusza z powodu przebywania na zwolnieniach lekarskich a pominięto dokumenty wyjaśniające przyczyny absencji i motywy niezdolności do pracy,
- art. 77 § 1, w zw. z art. 80 oraz 7 K.p.a., poprzez zaniechanie wnikliwego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego; prowadziło to do ustaleń nieznajdujących oparcia w dowodach zgromadzonych w sprawie - zaniechano uwzględnienia pozytywnych opinii z przebiegu służby.
W uzasadnieniu skargi wskazano:
- organ administracji nie wskazał, na czym opierał twierdzenia, jakoby nieobecność funkcjonariusza wpływała w znaczny sposób na funkcjonowanie całej jednostki, oraz na relacje z Policją mieszkańców rewiru miasta, którego był dzielnicowym,
- w sprawie przez cały okres postępowania nie przesłuchano żadnego policjanta; na każdym jego etapie wskazywano natomiast, że stan zdrowia funkcjonariusza wpływa w znaczny sposób na morale i dyscyplinę w jednostce,
- Komendant Powiatowy Policji miał możliwość przeniesienia funkcjonariusza na inne stanowisko służbowe, zgodne z orzeczeniem lekarskim, w jednostce do tej pory pozostaje około 10 wolnych etatów.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
W piśmie procesowym (k. 14-16) Funkcjonariusz dodatkowo podniósł:
- szczegółowa analiza uzasadnienia skarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że o ile materiał zgromadzony w sprawie miał charakter indywidualny i konkretny, to już proces decyzyjny zupełnie zatracił te przymioty; cechował się nadmiernym stopniem generalności i abstrakcyjności,
- postępowanie w sprawie zwolnienia wszczęto w czasie, gdy funkcjonariusz pełnił służbę na stanowisku recepcyjnym, a nie jako dzielnicowy; dlatego szerokie rozważania na temat wpływu absencji na efekty pracy dzielnicowego i jego odbiór w opinii społecznej, są oderwane od tej konkretnej sytuacji; przesłanka dobra służby to wpływ określonego faktu na przyszłość, nie zaś jego ocena w aspekcie przeszłości; takiemu celowi służy natomiast ocena okresowa funkcjonariusza, której negatywny wynik stanowi odrębną podstawę zwolnienia; skoro w ocenie komisji lekarskiej funkcjonariusz był - ze względów zdrowotnych - niezdolny do pracy na zajmowanym stanowisku, to musiało to implikować pogarszanie się jego stanu zdrowia i - w konsekwencji - prowadzić do wysokiej absencji; dysponujący stosownymi kompetencjami formalnymi i zawodowymi lekarze specjaliści byli zgodni, że stan zdrowia funkcjonariusza pozwala mu na bycie przydatnym w strukturach Policji, choć zdecydowanie nie na stanowisku dzielnicowego; skoro więc w grudniu 2016 roku komisja lekarska stwierdziła, że funkcjonariusz nie może pełnić funkcji dzielnicowego, to zupełnie bezprzedmiotowymi stają się wywody formułowane we wrześniu i grudniu 2017 roku, że dla dobra służby nie powinien on pracować na stanowisku dzielnicowego; zgodnie z orzeczeniem komisji w lutym 2017 roku funkcjonariuszowi powierzono inne stanowisko; jak wynika z późniejszych wyjaśnień przełożonych, było ono jedynym dostępnym stanowiskiem w jednostce organizacyjnej odpowiadającym swą specyfiką stanowi zdrowia funkcjonariusza (nota bene było to stanowisko, które nie wymagało kwalifikacji wymaganych od funkcjonariusza Policji); w lipcu 2017 dla dobra służby zlikwidowano to stanowisko, powierzając odpowiadający mu zakres obowiązków pracownikowi cywilnemu; stanowiło to bezpośredni powód zwolnienia funkcjonariusza ze służby; reorganizacja ta została dokonana na podstawie decyzji z [...] 2017 roku,
- znaczące dla oceny całego postępowania w sprawie zwolnienia są wyjaśnienia organu II. instancji a zwłaszcza ich fragment: "Należy zaznaczyć, że przydzielenie funkcjonariuszowi pozostającemu w dyspozycji na okres poprzedzający mianowanie na inne stanowisko służbowe zadań w punkcie recepcyjnym jednostki Policji, stanowi dowód należytej staranności przełożonego, mającego na względzie interes indywidualny tego policjanta. Jednak zmiany organizacyjne podyktowane dobrem służby, jak również ograniczenia wynikające z orzeczenia komisji lekarskiej co do możliwości świadczenia służby na innych policyjnych stanowiskach służbowych wymusiły niejako ostatecznie podjęcie decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5)"; opisana przesłanka może być podstawą zwolnienia ze służby, tym bardziej, że jest ona wymieniona expressis verbis w art. 41 ust. pkt 6 ustawy o Policji (likwidacja jednostki Policji lub jej reorganizacji połączonej ze zmniejszeniem obsady etatowej, jeżeli przeniesienie policjanta do innej jednostki lub na niższe stanowisko służbowe nie jest możliwe); uwzględniając podstawowe zasady wykładni prawa trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że jeżeli hipoteza art. 41 ust. 2 pkt 6 opisuje wyodrębnioną sytuację prawną, to ta sama nie może już mieścić się w szerokim, niedookreślonym pojęciu dobro służby; zatem, jeżeli funkcjonariusza zwalnia się z powodów reorganizacyjnych, to zwalnia się go na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 6, nie zaś dla dobra służby, mimo że faktycznie, - podobnie jak wszystkich innych zwolnień - dokonuje się z domniemaniem dobra służby; dlatego przesłankę z art. 41 ust. 2 pkt 5 należy rozumieć jako dobro służby inne, niż wynikające z sytuacji wymienionych w pozostałych punktach katalogu z art. 41 w tym w ust. 2 pkt 6.,
- w tej sytuacji wykorzystywanie przesłanki dobra służby, w połączeniu z zarzutem nadmiernej absencji, przemycaną sugestią możliwych nieprawidłowości w zasadności zwolnień od służby (czy to poprzez szczegółowe wyliczanie długości poszczególnych zwolnień, czy to poprzez stwierdzenia typu: "których zasadności nota bene organ nie badał i nie będzie badał") oraz czysto spekulacyjnymi opisami skutków absencji, podczas gdy bezpośrednim powodem zwolnienia była rzeczywista bądź pozorna niemożność zapewnienia mu stosownego stanowiska, co w sposób bezpośredni przewiduje art. 41 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, narusza zasadę praworządności,
- reasumując organ nie wyjaśnił dlaczego przełożony funkcjonariusza, przeprowadzając reorganizację podległej mu jednostki w lipcu 2017 roku i mając wiedzę, że wiąże się to z koniecznością zwolnienia skarżącego, w trybie art. 41 ust. pkt 6 ustawy o Policji, nie podjął wówczas - jako organ właściwy rzeczowo - stosownego postępowania w sprawie; dopiero we wrześniu 2017 roku skierował wniosek o wszczęcie postępowania w trybie art. 41 ust pkt 5 tej ustawy; w takiej sytuacji postępowanie, prowadzące do zwolnienia funkcjonariusza narusza rażąco art. 6 K.p.a.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa, w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Trafnie organ odwoławczy skonstatował wystąpienie w sprawie przesłanek dla zwolnienia funkcjonariusza, wobec ważnego interesu służby. W uzasadnieniu skarżonego aktu opisano wszystkie istotne uwarunkowania formalne i okoliczności faktyczne sprawy oraz odniesiono się wyczerpująco do zarzutów odwołania. Z uwagi na uprzednie, szczegółowe zreferowanie stanowiska organu, ponowne przytaczanie uwarunkowań prawnych i faktycznych sprawy byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje argumentację organu za własną, z poniższym zastrzeżeniem dotyczącym wagi kwestii pełnienia przez funkcjonariusza uprzednio funkcji dzielnicowego.
W sprawie nie są sporne jej kluczowe okoliczności faktyczne - znaczna absencja chorobowa funkcjonariusza, występująca aż do dnia zwolnienia ze służby, zmiana kategorii zdolności do służby w Policji, wobec ostatecznego orzeczenia Komisji Lekarskiej z [...] grudnia 2016 r., pełnienie przezeń obowiązków na stanowisku recepcyjnym w okresie poprzedzającym przeniesienie na inne stanowisko służbowe, gdy pozostawał w dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji, oraz przeznaczenie stosownym rozkazem stanowiska, na którym czasowo wykonywał swoje obowiązki, do obsługi przez osobę cywilną.
Skarżący nie kwestionował także w istocie ugruntowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu, że znaczna absencja funkcjonariusza, powodująca dezorganizację pracy, może stanowić ważny interes służby, uzasadniający jego zwolnienie w myśl art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (w zakresie tym organ trafnie przywołał stanowisko judykatury).
Zarzuty skargi koncentrowały się natomiast na próbie wykazania, że bez znaczenia dla wyniku sprawy były podnoszone kwestie wykonywania przez funkcjonariusza obowiązków w okresie, gdy był on dzielnicowym, w tym niska efektywność (przed przeniesieniem do dyspozycji Komendanta), bowiem - na dzień wszczęcia procedury jego zwolnienia (skierowania wniosku) - wykonywał on już inne obowiązki - na stanowisku recepcyjnym. W tym kontekście - zdaniem funkcjonariusza - nie wykazano, że absencja wywołała negatywne skutki, gdy chodzi o organizację pracy czy morale w jednostce organizacyjnej Policji. Podniesiono także, że - skoro zwolnienie funkcjonariusza była następstwem określonej reorganizacji - w sprawie powinna znaleźć zastosowanie regulacja art. 41 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, gdzie sformułowano dodatkowy warunek zwolnienia. Wykluczało to jego zwolnienie z przywołaniem pkt 5 w ust. 2.
Argumentacji skargi Sąd jednak nie podzielił. Istotne w sprawie jest ograniczenie zdolności funkcjonariusza do służby, w zastępstwie orzeczenia z 15 grudnia 2016 r. oraz jego wysoka absencja chorobową. W sprawie nie jest sporne, że ograniczenie zdolności do służby wykluczało pełnienie przez przezeń funkcji, które pozostawały kluczowe z punktu widzenia wykonywania zadań przez daną jednostkę Policji, pozostających generalnie w związku z ustawowymi zadaniami tej formacji. Bez znaczenia jest wobec tego ewentualne występowanie wakatów, skoro skarżący nie uprawdopodobnił, aby - wobec ograniczeń wynikających z orzeczenia lekarskiego oraz praktycznie występującej w jego przypadku znacznej absencji w pracy – był predysponowany do objęcia któregokolwiek z nich. W rozpatrywanym przypadku funkcjonariuszowi nie przydzielono natomiast nowego stanowiska służbowego, lecz powierzono mu - w okresie przejściowym do czasu przydzielenia stanowiska, które odpowiadałoby możliwościom pełnienia przez niego służby w Policji - zakres obowiązków przy obsłudze punktu recepcyjnego. Tenże obsługiwany był dotąd przez funkcjonariuszy policji. Okoliczność nie przydzielenia jednak funkcjonariuszowi stanowiska służbowego na stałe, lecz wyłącznie powierzenie obowiązków w pewnym zakresie, wskazuje na wolę osoby zarządzającej jednostką organizacyjną, aby – docelowo - obsługa danego stanowiska nie była realizowana przez funkcjonariuszy Policji. Znalazło to odzwierciedlenie w zmianach organizacyjnych, przeprowadzonych po kilku miesiącach. Dane stanowisko, jako możliwe do obsługi przez osobę cywilną, zostało wyłączone ze struktur przypisanych funkcjonariuszom Policji. Racjonalności tego rodzaju rozwiązania nie sposób podważać skoro jest niesporne, że wykonywanie zadań w danym zakresie jest możliwe przez osobę niebędącą funkcjonariuszem. Istnieje natomiast obiektywnie konieczność wykorzystania wszelkich etatów funkcjonariuszy policji w zakresie wykonywania zadań, gdzie ich powierzenie osobom cywilnym nie byłoby dopuszczalne. W takiej sytuacji nie sposób uznać, aby zwolnienie funkcjonariusza nie pozostawało w związku ze zmianą zdolności do pełnienia służby oraz znaczną absencją. Racjonalne było także zatrudnienie na stanowisku recepcyjnym osoby cywilnej, co do której można było mieć oczekiwania, że wykonywana przezeń praca będzie miała charakter systematyczny. Nie sposób bowiem domniemywać znaczenia absencji zatrudnionego pracownika. Tymczasem także po powierzeniu nowych obowiązków (luty 2017 roku) w przebiegu służby funkcjonariusza występowały częste absencje (wszystkie wymieniane przez organ w roku 2017). Nie można też pominąć jego zachowania w dniu, gdy zakomunikowano mu zainicjowanie czynności dla jego zwolnienia. Opuścił on miejsce pracy i udał się do lekarza a następnie uzyskał kolejne zwolnienie. Potwierdza to racjonalność decyzji o niekontynuowaniu powierzenia temu funkcjonariuszowi zadań na przydzielonym mu czasowo stanowisku, lecz ich przekazaniu innej osobie.
Zasadnie wskazywano w skardze, że przesłanki zwolnienia, wskazane w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, są odrębne w stosunku do warunków wymienionych expressis verbis w innych punktach wskazanego ustępu. Stąd - gdy przesłanki zwolnienia wyczerpują znamiona innych wymienionych w tej jednostce redakcyjnej - nie może stanowić przesłanki zwolnienia powołanie się wyłącznie na ważny interes służby. W rozpoznawanej sprawie jednak - wbrew wywodom funkcjonariusza - główną przyczyną zwolnienia była znaczna absencja oraz ograniczenie zdolności do pełnienia służby w następstwie orzeczenia z [...] grudnia 2016 r. Potwierdza to fakt, że nie doszło do likwidacji stanowiska służbowego przydzielonego funkcjonariuszowi, lecz jedynie nie mógł on już dalej wykonywać powierzonych mu czasowo zadań, pozostając ciągle w dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji. W takiej sytuacji - wobec braku perspektywy znalezienia stanowiska, które mógłby wykonywać funkcjonariusz w ramach możliwego - w świetle orzeczenia z [...] grudnia 2016 r. oraz występujących znacznych absencji - zakresu pełnienia obowiązków ważny interes służby przemawiał za jego zwolnieniem. Nie sposób bowiem uznać, aby - w myśl obowiązujących regulacji - obowiązkiem organu Policji była taka organizacja jednostek i ich obsady, aby było możliwe zatrudnienie dla każdego funkcjonariusza, także, gdy możliwości pełnienia przezeń służby są znacznie ograniczone z powodów zdrowotnych.
Trafnie wprawdzie podniesione w skardze, że w uzasadnieniu kwestionowanego aktu nadmiernie - nieproporcjonalnie - podkreślano kwestią nieprzydatność funkcjonariusza dla wykonywania zadań dzielnicowego. W kontekście realiów niniejszej sprawy nie miało to kluczowego znaczenia. W okresie zwolnienia ze służby zadań w tym zakresie funkcjonariusz już nie wykonywał. Była to też w sprawie bezsporne. Uchybienie w danym zakresie - co do obowiązku wskazywania w uzasadnieniu kwestii istotnych w sprawie (art. 107 § 3 wobec art. 8 § 1 i art. 11 K.p.a.) - nie mogą mieć jednak znaczenia dla wyniku danej sprawy. Organ bowiem odniósł się także do wszelkich istotnych jej aspektów oraz zasadnie wywiódł, że - w danym przypadku - zachodziły przesłanki do zwolnienia funkcjonariusza wobec ważnego interesu służby.
Chybiony jest z kolei zarzut braku wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie (powołane w skardze przepisy postępowania). Żadne bowiem istotne kwestie, co do uwarunkowań faktycznych nie są w istocie sporne. Nie wymagało przy tym przeprowadzenia dowodu, że znaczna absencja pracownika, gdy następowało szereg krótkich (kilkudniowych) nieobecności, powoduje - co do zasady - istotne komplikacje organizacyjne i utrudnienie wykonywania pracy w danej jednostce organizacyjnej oraz może prowadzić do konfliktów czy negatywnie oddziaływać na motywację innych osób. Nie dotyczy to tylko przypadków, gdy - w normalnym toku organizacji pracy - szereg osób wykonuje z założenia zamiennie te same czynności. Natomiast absencja funkcjonariusza wykonującego powierzone zadania jako dzielnicowy (stanowisko uprzednie) czy obsługę recepcji komisariatu (zadania powierzone) musi skutkować określoną dezorganizacją pracy i konkretnymi trudnościami przy powierzaniu zastępstw. Może też negatywnie wpływać na motywację do pracy innych osób. W takiej sytuacji nie było konieczne dowodzenie, że absencje danego funkcjonariusza powodowała negatywne skutki w pracy dane jednostki organizacyjnej. Przy tym - co podnosi organ, a Sąd nie ma przesłanek aby to kwestionować - nie było stanowiska, gdzie możliwe było kontynuowanie przez funkcjonariusza wykonywania zadań, wobec ograniczeń wynikających z orzeczenia z [...] grudnia 2016 r. oraz występującej w jego pracy absencji chorobowej. Nie może mieć wobec tego znaczenia kwestia ogólnych jego kwalifikacji, czy inne zagadnienia dotyczące wcześniejszego przebiegu służby (patrz argumenty podnoszone w skardze).
Nie naruszono wobec tego przepisu prawa materialnego, zakreślającego przesłanki wydania decyzji o zwolnieniu ze służby. Chybione są też zarzuty skargi, gdzie wadliwość skarżonego aktu oraz poprzedzającego go w I. instancji, upatrywano w opatrzeniu ich mianem "rozkaz". Czy określenie rozstrzygnięcie stanowi decyzję administracyjną przesądzają cechy obiektywne - działanie organów w ramach przyznanych mu kompetencji władczych. W danym przypadku powołany w skardze przepis potwierdza jedynie, że orzeczenia o zwalnianiu funkcjonariuszy stanowią decyzje administracyjne w myśl zasad ogólnych. Z kolei z treści tej samej ustawy o Policji wynika wprost - tak brzmienie upoważnienia, zawartego w art. 81 ust. 1 - że decyzja o zwolnieniu określana winna być nazwą "rozkaz". Także więc zarzuty w danym zakresie nie są zasadne.
Sąd nie spostrzegł także z urzędu wad w zaskarżonym akcie, które przemawiałyby za jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego.
Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło