II SA/Wa 558/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-12

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Danuta Kania, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy posiadanie licencji detektywa i wykonywanie zawodu detektywa stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że wnioskodawca jest stale, realnie i ponadprzeciętnie zagrożony, co uzasadnia wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo wykonywanie zawodu detektywa, nawet przy posiadaniu licencji, nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania, że wnioskodawca jest stale, realnie i ponadprzeciętnie zagrożony. Zagrożenie musi mieć charakter obiektywny, a nie subiektywny, i wynikać z konkretnych zdarzeń, a nie tylko z potencjalnych ryzyk związanych z wykonywanym zawodem. Wnioskodawca nie wykazał, aby jego życie lub zdrowie były w sposób szczególny zagrożone, co uzasadniałoby wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej.
Stan faktyczny
Skarżący, T.L., będący detektywem, złożył wniosek o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, argumentując, że jego zawód wiąże się z ponadprzeciętnym zagrożeniem życia i zdrowia. Organy Policji dwukrotnie odmówiły wydania pozwolenia, uznając, że skarżący nie wykazał istnienia stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Danuta Kania Asesor WSA – Karolina Kisielewicz Protokolant sekretarz sądowy – Agnieszka Wiechowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi T. L. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej – oddala skargę – Skarżący T.L. wnioskiem z dnia [...] kwietnia 2017 r. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. W uzasadnieniu podał, że stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie jego zdrowia i życia wynika z wykonywania pracy w charakterze detektywa, a ponadto jest wpisany na listę kwalifikowanych pracowników ochrony i planuje w przyszłości świadczyć usługi personalnej ochrony. Doświadczenie kuratora sądowego wykonującego orzeczenia w sprawach karnych nauczyło go natomiast, iż niebezpieczeństwo podczas wykonywania czynności służbowych jest ogromne, a brakiem odpowiedzialności byłoby pozostawienie siebie bezbronnym, decydując się na wykonywanie zadań o wysokim stopniu ryzyka. Podniósł również, iż po interwencji i doprowadzeniu przez sąd skazanego, po upływie miesiąca otrzymywał anonimowe "głuche" telefony, mogące świadczyć o chęci zastraszenia go i wywołania realnego poczucia zagrożenia, lecz faktu tego nigdzie nie zgłaszał, gdyż wszyscy skazani dysponowali prywatnym numerem jego telefonu, a było to środowisko patologiczne. Od 2011 roku, gdy zmienił telefon oraz adres zamieszkania, podobne incydenty go nie spotkały, jednakże w związku z tym czuje ponadprzeciętne zagrożenie. Niezależnie od powyższego wskazał, iż dysponuje pozwoleniem na broń palną do celów sportowych, co świadczy o tym, iż posiada wiedzę z zakresu posługiwania się bronią i nie będzie stwarzał zagrożenia. Do wniosku dołączył, m. in. wydruk informacji prasowej Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia [...] sierpnia 2010 r., w której wskazano jego zasługi jako kuratora społecznego, kserokopie dokumentów potwierdzających wykształcenie prawnicze oraz ukończenie kursów dla pracowników ochrony fizycznej i detektywów. Dodatkowe wyjaśnienia złożył w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], odmówił skarżącemu T.L. wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej w liczbie 1 egzemplarza do ochrony osobistej. Po wniesieniu przez skarżącego odwołania od powyżej decyzji, Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] października 2017 r. nr [...], uchylił w całości zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu wskazał, iż organ administracji publicznej winien dopuścić jako dowód wszystko to, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Obowiązany jest przy tym podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony oraz w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W tej sytuacji Komendant Wojewódzki Policji w B. decyzją z dnia[...] grudnia 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 10 ust. 1, art. 10 ust. 2 pkt 1, art. 10 ust. 3 pkt 1, art. 10 ust. 4 pkt 1 oraz art. 12 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji ( tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz.576 ze zm.), art. 104 oraz art. 268a k.p.a. i art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2017 r. poz. 935), odmówił skarżącemu T.L. wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej w liczbie 1 egzemplarza do ochrony osobistej. W odwołaniu z dnia [...] stycznia 2018 r. do Komendanta Głównego Policji, skarżący T.L. wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji w całości i wydanie mu pozwolenia na broń palną bojową, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i 2 i ust. 3 ustawy o broni i amunicji, poprzez błędną wykładnię tych przepisów i nieuzasadnione przyjęcie, że nie przedstawił ważnej przyczyny posiadania broni do celu ochrony osobistej i nie spełniła wymogu "ponadprzeciętności" zagrożenia. W ocenie skarżącego, organ I instancji nienależycie dokonał wykładni słów "ochrona osobista", nie uwzględnił szczególnego narażenia jego zdrowia i życia w trakcie wykonywania zadań detektywa oraz błędnie uznał, iż monitoring i alarm, to środki służące stricte do ochrony osobistej. Ponadto, naruszono art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i podjęcia wszelkich możliwych czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zignorowano jego dotychczasowe działania w związku z pracą, w tym nie uwzględniono udokumentowania członkostwa w stowarzyszeniu strzeleckim, co doprowadziło do nieuwzględnienia art. 10 ust. 3 pkt 3 ustawy o broni i amunicji. Zdaniem skarżącego, organ I instancji dokonał zatem w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, bez należytego rozważenia całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, czym naruszył art. 80 k.p.a. Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...]. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z art. 10 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, pozwolenie na broń wydaje się, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, przy czym w przypadku broni palnej do ochrony osobistej, za ważną przyczynę uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia. Przesłanki powyższe muszą istnieć łącznie, a zagrożenie wynikać musi z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z przekonania osoby wnioskującej o wydanie jej pozwolenia na broń, iż teoretycznie może paść ofiarą napadu. O ocenie zagrożenia życia lub zdrowia osoby starającej się z tej przyczyny uzyskać pozwolenie na broń bojową do ochrony osobistej, nie decydują więc jej subiektywne oceny rozmiaru tego zagrożenia, ale obiektywne czynniki weryfikowane przez organy Policji. Na podstawie takich czynników organ Policji, w drodze uznania administracyjnego, podejmuje decyzję w sprawie przyznania bądź odmowy przyznania pozwolenia na określoną broń bojową do ochrony osobistej. W prawie polskim nie przewiduje się bowiem prawa obywatela do posiadania broni, a uprawnienie to jest ściśle reglamentowane przepisami ustawy o broni i amunicji. Zagrożenie bezpieczeństwa osobistego może wynikać z różnych przyczyn i okoliczności, np. z miejsca zamieszkania wnioskodawcy, rodzaju wykonywanej pracy lub charakteru jego zajęcia, ale nie są to okoliczności wystarczające do wydania pozwolenia na broń palną bojową. Istotne jest bowiem jeszcze wykazanie przez wnioskodawcę, że zagrożenie to jest realne. Literalna wykładnia zwrotu "realne zagrożenie" mówi o tym, iż zagrożenie to jest zagrożeniem przewidywalnym, czy wielce prawdopodobnym. Strona winna więc udowodnić, iż znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, o takim zagrożeniu świadczą. A jak to już wskazał organ I instancji, aby zagrożenie można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością, jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, natomiast ponadprzeciętność nie może się sprowadzać do sytuacji hipotetycznej, lecz musi być nadzwyczajna i niepowszednia. Wnioskodawca może więc powołać każdą okoliczność, która jego zdaniem wskazuje na zagrożenie jego osobistego bezpieczeństwa, jednakże ocena czy spełnia ona wymogi art. 10 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 1 ustawy należy do organów Policji. Organ Policji oceniając więc materiał dowodowy nie musi podzielać zdania wnioskodawcy co do konieczności ochrony jego życia i zdrowia przy pomocy broni bojowej. Podkreślono, że wymóg "ponadprzeciętności", o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy, musi być odniesiony do konkretnego środowiska, ustalonego według określonych cech relewantnych, nie zaś względem ogółu obywateli. Z kolei stopień zagrożenia musi być proporcjonalny, aby wydanie pozwolenia na broń było odpowiednim środkiem prewencyjnym i obronnym przed nim. Oceniając zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy stwierdzono, iż skarżący nie przekonał także organu odwoławczego o konieczności wyposażenia go w tak wyjątkowy środek ochrony, jakim jest broń palna bojowa. Niewątpliwie z racji wykonywania działalności gospodarczej w zakresie usług detektywistycznych, strona przeprowadza wiele czynności polegających na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, jednakże okoliczność ta nie wyróżnia jej na tle innych detektywów. Co więcej, sam ustawodawca nie uznał wykonywania zawodu detektywa za szczególnie niebezpieczny, skoro nie przyznał tej grupie zawodowej prawa do posiadania broni z mocy samej ustawy, poddając detektywów w tej kwestii ogólnym zasadom określonym w ustawie o broni i amunicji. Zauważano, że detektywi nie prowadzą postępowań karnych i nie ścigają sprawców przestępstw, mogą natomiast jedynie zbierać informacje związane z takim postępowaniem, a także poszukiwać mienia czy osób zaginionych lub ukrywających się (co nie oznacza, iż dotyczy to przestępców). Ponadto skarżący sam przyznał, że w związku z prowadzoną działalnością detektywistyczną, nie znalazł się w sytuacji zagrażającej jego zdrowiu lub życiu. Sam fakt wykonywania określonego zawodu (w przypadku strony – detektyw, doradca prawno – handlowy), jak również miejsce zamieszkania czy ogólny stan bezpieczeństwa nie mogą same przez się stanowić przesłanki do wydania pozwolenia na broń. Niezbędne jest ustalenie, że (choćby z tych powodów) konkretna osoba jest w sposób szczególny zagrożona zamachem na jej bezpieczeństwo osobiste. Tymczasem z ustaleń organów Policji nie wynika by skarżący kiedykolwiek znalazł się w sytuacji realnego zagrożenia życia lub zdrowia, w której do ochrony osobistej byłaby mu potrzebna broń palna bojowa. Natomiast powodem wydania pozwolenia na broń nie może być subiektywne poczucie wnioskodawcy, że jest w sposób stały, ponadprzeciętny i realny zagrożony zamachem na życie lub zdrowie, a takie okoliczności jak prowadzenie działalności gospodarczej w dużym rozmiarze, osobiste zajmowanie się zaopatrzeniem, przewożenie gotówki, dokonywanie wypłat pracownikom i kontrahentom, osiąganie znacznych dochodów z działalności czy posiadanie znacznego majątku nie świadczą o ponadprzeciętnym zagrożeniu życia lub zdrowia, które uzasadniałoby przyznanie prawa do broni bojowej. Skarżący nie informował jednostki Policji właściwej do jej miejsca zamieszkania o zdarzeniach zagrażających jego życiu i zdrowiu, czy też zagrożeniu rodziny. Natomiast zdarzenia z 2013 r. dotyczące wyłudzenia towaru na szkodę E. sp. z o.o. oraz kradzieży ekspresu do kawy, złotego pierścionka i kosmetyków, miały na celu zabór mienia, któremu nawet posiadając broń strona nie mogłaby zapobiec. Kolejne okoliczności zgłaszane przez stronę dotyczyły okresu, w którym pełniła funkcję kuratora sądowego w Katowicach i podjęła udaną interwencję, w wyniku której udało się zakończyć dramat więzionej i maltretowanej kobiety. Miało to miejsce w 2010 r. i po tym zdarzeniu, w wyniku publikacji danych strony, była ona nękana telefonami z numeru zastrzeżonego. Zauważono jednak, że od tamtego czasu skarżący zmienił zarówno miejsce zamieszkania, numer telefonu, jak i rodzaj wykonywanej pracy. Z tego też powodu nie można uznać, że z racji przeszłych zdarzeń, obecnie potrzebuje broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Warunkiem udzielenia pozwolenia na ten rodzaj broni jest bowiem ściśle przez prawo określony związek okoliczności, które występując łącznie mogą stanowić ważną przyczynę uzasadniającą udzielenie pozwolenia. Jedną z tych przesłanek jest stałe zagrożenie życia, zdrowia lub mienia wnioskodawcy. Nie może więc to być okoliczność, która występowała w przeszłości, a obecnie już nie występuje, bowiem brak jest wówczas elementu stałego występowania zagrożenia. Nawet więc gdyby skarżący udowodnił, że zagrożenie jej osoby jest realne i ponadprzeciętne, a nie stwierdzono by, że ma ono charakter stały, nie można by uznać że przedstawiła ważną przyczynę udzielenia pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Subiektywne przekonanie strony o zagrożeniu jej życia i zdrowia nie daje zatem podstaw do przyznania jej tak szczególnego środka ochrony, jakim jest broń palna bojowa, choć spełnia ona wymogi formalne, określone w ustawie. Samo jednak spełnienie tych warunków nie stanowi wystarczającej podstawy do wydania żądanego pozwolenia. Ustawodawca wymaga bowiem, aby osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń w tym celu a wykazała, że w jej przypadku zachodzą mające odzwierciedlenie w rzeczywistości sytuacje i fakty, które pozwolą uznać przedstawione okoliczności za uzasadnione w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji. Ponadto, jak częściowo wynika z wyjaśnień strony, chce ona posiadać broń w celu prewencyjnym, bowiem praca detektywa jest niebezpieczną profesją. A jak nauczyło doświadczenie w pracy kuratorskiej, niebezpieczeństwo podczas wykonywania czynności służbowych jest ogromne i nie można przewidzieć co nas czeka. Brakiem odpowiedzialności byłoby więc pozostawienie siebie bezbronnym, wykonując zadania o wysokim stopniu ryzyka. Tymczasem przesłanką do wydania pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej nie stanowi możliwość stania się ofiarą przestępstwa. Pozwolenia na broń nie wydaje się na wszelki wypadek, a jedynie wtedy, gdy ustalenia faktyczne dotyczące danej osoby niezbicie wskazują, iż inne środki dla ochrony jej życia i zdrowia są niewystarczające lub nieskuteczne. Tak samo możliwość prewencyjnego oddziaływania broni w stosunku do potencjalnych sprawców ewentualnych czynów bezprawnych w bliżej nieokreślonej przyszłości czy też argument, iż ewentualna ofiara przestępstwa może użyć broni w obronie koniecznej nie są okolicznościami wskazującymi na stan osobistego zagrożenia życia lub zdrowia, a tym samym nie uzasadniają wydania pozwolenia na broń bojową dla celów ochrony osobistej. Zgromadzony materiał w niniejszej sprawie pozwala zatem na stwierdzenie, że skarżący nie jest zagrożony w sposób szczególny, jak tego wymaga art. 10 ust. 3 pkt 1 wskazanej ustawy, lecz w sposób teoretyczny, przeciętny, jak każdy inny detektyw czy "zwykły obywatel". Tymczasem organy Policji rozstrzygają o prawie do posiadania broni nie na podstawie teoretycznych możliwości wystąpienia bliżej nieokreślonych zdarzeń, ale konkretnych okoliczności dotyczących konkretnych osób i świadczących o stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu ich życia bądź zdrowia. Przedstawiony więc w odwołaniu akt wandalizmu w stosunku do sąsiadów strony, również nie może świadczyć za wydaniem pozwolenia na broń, bowiem nie dotyczył on bezpośrednio skarżącego. Ponadto, jednorazowe zdarzenie nie świadczy o występowaniu stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia dla życia i zdrowia. W niniejszej sprawie strona nie przedstawiła więc zdarzeń czy okoliczności, które układałyby się w określony ciąg tworzący obraz istniejącego zagrożenia dla jej życia lub zdrowia, w związku z czym nie zostały spełnione przesłanki niezbędne do uzyskania pozwolenia na broń do ochrony osobistej. W przypadku strony niewątpliwie więc nie występuje "kwalifikowane zagrożenie". Każdy może paść ofiarą napadu, włamania czy zniszczenia mienia, jednakże nie daje to gwarancji uzyskania pozwolenia na broń. Takie zagrożenie można "zwalczać" za pomocą środków ogólnodostępnych, niepodlegających reglamentacji, jak ręczne miotacze gazu obezwładniającego, paralizatory elektryczne o średniej wartości prądu w obwodzie do 10mA czy broń alarmowa o kalibrze do 6 mm (art. 11 pkt 7, 8 i 11 ustawy o broni i amunicji). Nie znajdują zatem uzasadnienia zarzuty strony dotyczące naruszenia przez organ I instancji art. 10 ust. 1, ust 2 pkt 1 i 2 i ust. 3 ustawy o broni i amunicji. Na marginesie zauważono, że takim pojedynczym aktom wandalizmu, jak też ewentualnej kradzieży sprzętu medycznego diagnostycznego (należącego do małżonki strony), strona niewątpliwie może zapobiegać, bowiem jej dom, w którym także prowadzona jest działalność gospodarcza, wyposażony jest w system alarmowy, a także posiada psa "alarmowego" (sznaucer olbrzymi). Wydanie zatem stronie pozwolenia stałoby w sprzeczności z reglamentacyjnym charakterem samej ustawy o broni i amunicji, a tym samym z racjami interesu społecznego, które przejawiają się w tym, aby pozwoleń na broń palną nie było więcej, niż to wynika z niewątpliwej konieczności określonej celem, do którego broń ma być używana. Strona nie wykazała bowiem, aby jej życie i zdrowie, tak prywatnie, jak i z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej były zagrożone w sposób wymagający potrzeby ich ochrony przy pomocy broni palnej bojowej. Jej odwołanie nie może więc być uwzględnione. Wskazano przy tym, że za innym sposobem rozpatrzenia sprawy nie może przemawiać również fakt, iż strona posiada łącznie 9 jednostek broni palnej do celów kolekcjonerskich i sportowych, w tym 1 egzemplarz pistoletu 9 mm, który chciałaby używać do ochrony osobistej. Okoliczność posiadania innego rodzaju pozwolenia na broń oraz kwalifikacji strzeleckich nie jest równoznaczne z wystąpieniem przesłanki w postaci stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Z tego też powodu nie można uznać, że organ I instancji naruszył art. 10 ust. 3 pkt 3 ustawy o broni i amunicji, bowiem posiadanie członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim jest jedną z ważnych przyczyn do wydania pozwolenia na broń palną do celów sportowych, a nie do ochrony osobistej. Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia przez organ I instancji przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdzono, iż naruszeń takich się nie dopatrzono. Organ I instancji przed wydaniem decyzji wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejsza sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 k.p.a.) oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Nie dopuścił się w sprawie obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się na całym materiale dowodowym, dokonując jego wszechstronnej oceny. Stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji uzasadnił zaś w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto w sprawach dotyczących wydania pozwolenia na broń z samego sformułowania art. 10 ust. 1 tej ustawy wynika, iż to na wnioskodawcy spoczywa ciężar udowodnienia, wykazania okoliczności uzasadniających wniosek. Wnioskodawca nie może bowiem na organy Policji przenosić ciężaru dowodzenia faktów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący T.L. wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, zarzucając: - obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 10 ust. 1,2 i 3 ustawy o broni i amunicji, poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, iż może on stanowić podstawę prawną do odmowy wydania decyzji w przedmiocie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do celów ochrony osobistej, a nadto iż nie wykazał ważnej przyczyny posiadania tejże broni i nie przedstawił (udokumentował) istnienia ważnej przyczyny posiadania broni dla celów ochrony osobistej w rozumieniu art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, w postaci stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia, a także błędną jego interpretacje polegająca na przyjęciu, że nie został spełniony wymóg "ponadprzeciętności" zagrożenia., a także poprzez brak należytej wykładni słów "ochrona osobista" oraz nieuwzględnienie szczególnego narażenia zdrowia i życia skarżącego w trakcie wykonywanych przez niego zadań oraz poprzez niedopatrzenie się ze strony organu ważnej przyczyny, dla której domaga się wydania pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Ponadto naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 7 oraz art. 77 k.p.a., poprzez niewystarczające zebranie materiału dowodowego, błędną jego analizę i błędne ustalenie stanu faktycznego, przejawiające się w przyjęciu, iż nie spełnił przesłanek ustawowych koniecznych do wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do celów ochrony osobistej; - art. 7 w zw. z art. 8 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie w niniejszym postępowaniu słusznego interesu obywateli oraz działania sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej ; - art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie ustaleń faktycznych z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów bez należytego rozważenia całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, gdzie prawidłowa interpretacja zgromadzonego materiału dowodowego winna doprowadzić do wniosku przeciwnego niż ten który przyjął organ; - art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez niewystarczające uzasadnienie faktyczne i prawne wydanej decyzji. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że obecnie posiada zarejestrowane 3 jednostki broni do celów sportowych, 2 karabiny centralnego zapłonu oraz 1 broń krótką, również centralnego zapłonu oraz posiada pozwolenie na 5 egzemplarzy broni do celów kolekcjonerskich. Dokumenty takie jak patent strzelecki oraz licencja zawodnika klubu sportowego, dają rękojmie znajomości posługiwania się bronią oraz jej obsługi, a więc nie ma przeciwskazań, aby posiadał również inne jednostki, m.in. te służące do ochrony osobistej. Pozytywne orzeczenie psychiatryczne, psychologiczne oraz badania lekarskie również potwierdzają zdolność do możliwości posiadania broni. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. uzyskał pozwolenie do nabycia 5 jednostek broni do celów kolekcjonerskich bocznego, centralnego zapłonu oraz broni czarnoprochowej oraz decyzją z dnia [...] marca 2017 r. otrzymał pozwolenie do nabycia 4 jednostek broni centralnego lubi bocznego zapłonu do celów sportowych. Z powyższego wynika, iż nie jest laikiem w zakresie posługiwania się bronią, a uzyskanie licencji detektywistycznej stworzyło realną możliwość zapotrzebowania na tego typu broń. Podkreślił, iż każda osoba, która uzyskała licencję detektywa musi spełnić szereg wymogów. Są to m.in.: pozytywna opinia komendanta powiatowego policji, niekaralność za przestępstwa umyślne, minimum 21 lat, wykształcenie średnie oraz pełna zdolność do czynności prawnych. Ponadto osoba z licencją detektywa przed jej uzyskaniem nie może zostać zwolniona dyscyplinarnie z m.in. policji, sądu, wojska i tym podobnych instytucji w okresie 5 lat przed złożeniem wniosku o licencję. Każdy detektyw podlega okresowym badaniom psychologicznym i lekarskim, stąd też na uwagę zasługuje fakt, iż spełnia on wszystkie powyższe wymogi. Sformułowania jakich używa wobec skarżącego organ wskazując, iż jest tylko zwykłym przeciętnym detektywem, marginalizuje go i jest daleko posuniętą dywagacją. Ponadto organ nie wskazuje przy tym, czy w związku z faktem sklasyfikowania go jako zwykłego, przeciętnego detektywa, inni detektywi równie " hurtowo" nie uzyskują pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Organ nie wskazał także przykładów, który detektyw, a który nie, takowe pozwolenie może uzyskać i czym różni się detektyw przeciętny, będący zwykłym obywatelem od nieprzeciętnego. Jego dom wyposażony jest w monitoring, który jednak służy jedynie do celów dowodowych, a nie stanowi gwarancji bezpieczeństwa, jak podnoszone jest to w uzasadnieniu odmowy. Gwarancją bezpieczeństwa nie jest również posiadanie psa, który nie jest psem szkolonym do obrony, ani tym bardziej do ochrony osobistej detektywa. Nadto działalność jaką prowadzi w zakresie usług detektywistycznych, licencja detektywa, koncesja wydana przez Komendanta Głównego Policji w B. oraz wpis na listę pracowników kwalifikowanych ochrony osób i mienia jest dodatkowym argumentem świadczącym o tym, że pozwolenie na wnioskowaną broń winno być atrybutem osoby wykonującej tą niebezpieczną profesję. Praca detektywa wiąże się z pozyskiwaniem informacji, a czasami podczas wykonywania czynności służbowych będąc świadkiem przestępstwa należy dokonać zatrzymania sprawców na gorącym uczynku lub obronić siebie, gdy zajdzie taka konieczność. W wykonywaniu tej trudnej profesji wpisane jest realne i ponadprzeciętne zagrożenie, albowiem jest to zawód wysokiego ryzyka, niosący ze sobą ponadprzeciętne zagrożenie. Brak w ocenie organu przesłanek dla możliwości wydania pozwolenia na broń jest równoznaczne z czekaniem, aż w jego życiu wydarzy się jakaś tragedia, która dopiero wówczas urealni potencjalne zagrożenie. W jego ocenie detektyw nie powinien czekać, aż dojdzie do sytuacji, w której postawi na jednej szali swoje życie, zakładając hipotetycznie, że może szczęśliwie uda mu się ocaleć, z powodu nieudanego zamachu na jego życie, albowiem kłóci się to z zasadami logiki oraz bezpieczeństwa społecznego. Przesłanką warunkującą przyznanie broni do ochrony osobistej, jest samo kwalifikowane zagrożenie, nie zaś skutek w postaci udanego zamachu na życie lub zdrowie i w dalszej części powołał się na stanowisko judykatury. Nie zgodził się również ze stwierdzeniem organu, iż środki w postaci monitoringu tudzież alarmu, służą do ochrony osobistej. Organ nie wziął pod uwagę, iż są to środki zamontowane na stałe, nieprzenośne, które są jedynie swoistymi sygnalizatorami, ale nie dają gwarancji oraz bezpieczeństwa przy wykonywaniu czynności związanych z licencją detektywa, które ( czego organ nie wziął pod uwagę) wykonuje się również w terenie. Błędnie również organ zinterpretował, iż strona sama może zminimalizować, a wręcz wyeliminować ewentualne zagrożenie, albowiem organ jak i sam skarżący nie są w stanie przewidzieć wszystkich czyhających zagrożeń zwłaszcza wykonując tak trudną profesję. Wyjaśnił, iż zgodnie z art. 2. 1 ustawy o usługach detektywistycznych, usługami detektywistycznymi są czynności polegające na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, realizowane na podstawie umowy zawartej ze zleceniodawcą, w formach i w zakresach niezastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych na mocy odrębnych przepisów. Z powyższego wynika, że są to czynności w trakcie których może dojść do nieprzewidzianych sytuacji i zdarzeń, które mogą stwarzać realne i bezpośrednie zagrożenie dla osoby wykonującej usługi detektywistyczne. A zatem przesłanka ponadprzeciętności zagrożenia została w ocenie skarżącego spełniona, a ochrona osobista nie sprowadza się tylko do instalacji urządzeń monitorujących lub alarmujących. Na uwagę zasługuje fakt, iż organ dokonując oceny materiału dowodowego nie wziął pod uwagę, iż jest aktywnym członkiem stowarzyszenia strzeleckiego i był nim już w trakcie wydawania po raz wtóry odmownej decyzji, co organ całkowicie pominął i czego nie zauważył, posiada patent strzelecki oraz w chwili obecnej jeździ na szkolenia do Warszawy celem podniesienia kwalifikacji strzeleckich. Z wynikiem pozytywnym zdał egzamin na sędziego klas III Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego oraz ukończył kurs pierwszej pomocy przedmedycznej w szczególności w przypadku zagrożenia życia w wyniku postrzału oraz eksplozji materiału wybuchowego. Dodatkowo legitymuje się legitymacją instruktora strzelectwa sportowego nr wydaną przez Polski Związek Strzelectwa Sportowego, dokument prowadzącego strzelanie wydany przez Ligę Obrony Kraju oraz dokument prowadzącego strzelanie wydany przez Polski Związek Strzelectwa Sportowego. Dodatkowo rozszerzył patent strzelecki seria o strzelbę, a więc obecny patent strzelecki upoważnia go do używania pistoletu, karabinu i strzelby gładko lufowej. Na uwagę zasługuje fakt, iż w chwili obecnej posiada na stanie jeden pistolet 9 mm, który po uzyskaniu wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej chciałby używać również do ochrony osobistej. Z powyższego wynika, iż tak naprawdę posiada już na stanie broń, którą mógłby posługiwać się gdyby zaszła konieczność obrony i ochrony siebie samego, a jedynie czego mu brakuje, to dokumentu upoważniającego go do posługiwania się niniejszą bronią zgodnie z prawem i jej przeznaczeniem do ochrony osobistej . W odpowiedzi na skargę Komendanta Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. z 2012 r., poz. 576 ze zm.), właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, zaś w myśl ust. 2 tegoż przepisu, pozwolenia na broń wydaje się w szczególności w celach ochrony osobistej, a za ważną przyczynę, o czym stanowi ust. 3 pkt 1, uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. W rozpoznawanej sprawie zatem istota sprawy sprowadzała się do oceny stanu faktycznego w kontekście przesłanek zastosowania normy prawnej wyrażonej w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy i w konsekwencji, czy skarżący przedstawił ważną przyczynę posiadania broni w celu ochrony osobistej, którą jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Zauważyć w tym miejscu należy, że wyżej wskazane przesłanki muszą istnieć łącznie, a zagrożenie musi wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z przekonania osoby wnioskującej o wydanie jej pozwolenia na broń. Ciężar udowodnienia, iż taki stan faktyczny występuje, spoczywa na osobie wnioskującej, co oczywiście nie zwalnia organu Policji z obowiązku podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz uzyskania wszechstronnego materiału dowodowego pozwalającego na swobodną ocenę, czy żądanie jest uzasadnione i pozwolenie na broń należy wydać. Podkreślić należy, że organy Policji, rozpatrując wniosek o wydanie pozwolenia na broń palną, winny przestrzegać obowiązku oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), ustalając jednoznacznie, czy sytuacja faktyczna osoby ubiegającej się o pozwolenie uzasadnia wydanie wnioskowanego pozwolenia na broń palną. Natomiast rolą Sądu jest zbadanie, czy ocena ta nie była dowolna. Podkreślić przy tym wyraźnie należy, że dokonując kontroli prawidłowości przeprowadzonej przez organy Policji oceny okoliczności, które według skarżącego uzasadniać mają wydanie pozwolenia na broń, Sąd miał na względzie to, iż z treści obowiązujących przepisów prawa nie da się wywieść prawa obywateli do posiadania broni palnej, albowiem prawo to, w świetle regulacji zawartych w Konstytucji RP, nie zostało zaliczone do wolności i praw osobistych obywatela, zaś posiadanie broni na terytorium państwa polskiego podlega ścisłej reglamentacji. Stanowisko takie zbieżne jest z judykaturą i np. zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2005 r. sygn. akt II OSK 97/05, które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, "posiadanie i używanie broni i amunicji stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjnoprawnej. Oznacza to, że dostęp jednostki do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego". Warto również wskazać, że ustawodawca w art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy, opisując zagrożenia uzasadniające udzielenie pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, posłużył się m.in. określeniem "realne zagrożenie" i według literalnej wykładni świadczy to, iż owo zagrożenie jest zagrożeniem przewidywalnym, czy też wielce prawdopodobnym. Musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Innymi słowy, strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej winna udowodnić, że znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, świadczą o takim realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu. Przenosząc powyższe rozważania na realia rozpoznawanej sprawy, organy Policji – w ocenie Sądu – dokonując analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, zasadnie przyjęły, iż skarżący nie wskazał na istnienie powyższych przesłanek. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie świadczy w żaden sposób o istnieniu obiektywnych okoliczności, które wskazywałyby, że życie lub zdrowie skarżącego jest w jakikolwiek sposób realnie zagrożone. Organy Policji obu instancji zasadnie stwierdziły, że okoliczność, iż skarżący, jako detektyw wykonujący swoje czynności w zakresie czynności detektywistycznych polegające na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, nie wyróżnia się w odniesieniu do innych detektywów. Ponadto skarżący wykonujący ten zawód przyznał, że w trakcie jego wykonywania nie znalazł się w sytuacji realnie i stale zagrażającej jego życiu lub zdrowiu, zaś zdarzenie z roku 2013 oraz z roku 2010, nie mają miejsca w chwili obecnej, zaś skarżący zmienił numer telefonu oraz miejsce zamieszkania. Zatem nie można tych zdarzeń z przeszłości odnosić aktualnie wykonywanych obowiązków. Dodać w tym miejscu należy skarżącemu, że pozwolenia na broń nie wydaje się "na wszelki wypadek". Sąd uznał, że organy Policji wzięły pod uwagę wszystkie podnoszone przez skarżącego argumenty i miały na uwadze również powoływane przez skarżącego zdarzenia, o których wspomniano powyżej. Te wszystkie, wskazane powyżej okoliczności zostały – zdaniem Sądu – prawidłowo ocenione przez organy Policji, jako niewystarczające do przyznania skarżącemu tego tak szczególnego prawa, jakim jest prawo do posiadania broni palnej do ochrony osobistej. W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji zasadnie przyjęły, że analiza materiałów zebranych w toku przedmiotowego postępowania nie potwierdziła stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia strony skarżącej. Zauważyć należy jednocześnie, że skarżący nie informował Policji o zdarzeniach zagrażających jego życiu, zdrowiu czy też zagrożeniu rodziny. Zdaniem Sądu, aby zagrożenie można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Wnioskodawca może więc powołać każdą okoliczność, która – jego zdaniem – wskazuje na zagrożenie jego osobistego bezpieczeństwa, jednakże ocena, czy dana okoliczność spełnia wymogi, o których mowa w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, należy do organów Policji, które nie muszą podzielać obaw wnioskodawcy co do konieczności ochrony jego życia i zdrowia przy pomocy broni palnej bojowej. Jednocześnie, warto zauważyć, że brak poczucia bezpieczeństwa, z różnych zresztą powodów, deklarowany jest przez bardzo wiele osób, co jednak nie oznacza obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpi (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt VIII SA/Wa 894/12 – LEX nr 1303779, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2003 r. sygn. akt III SA 1857/01 – LEX nr 121776). Nie ulega wątpliwości, że warunki uzyskania pozwolenia na broń palną winny być badane w sposób restrykcyjny, zaś niewyrażenie zgody na jej posiadanie nie może być postrzegane jako zamach na swobody obywatela, czy też jako wyraz braku zaufania do niego, a jedynie jako działanie zmierzające do zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa, które w takich sprawach, jak będąca przedmiotem niniejszej analizy, stanowi rację interesu społecznego, o którym mowa w art. 7 k.p.a. Sąd jest w pełni przekonany o tym, że w posiadaniu obywateli nie powinno być więcej broni, niż to wynika z niezbędnej konieczności określonej celem, do którego ta broń ma służyć. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skarżący nie udowodnił, iż znajduje się w stanie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia i jednocześnie zgodzić się należy z Komendantem Głównym Policji, że wskazane przez skarżącego okoliczności dowodzą jedynie subiektywnego odczucia zagrożenia. Zdaniem Sądu, sam fakt prowadzenia działalności detektywistycznej, mogą stanowić wyłącznie potencjalne zagrożenie, które w żaden sposób nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej. W konsekwencji, Sąd uznał, iż organy Policji obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, prawidłowo ustaliły, że skarżący nie znajduje się w sytuacji warunkującej wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 1, 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji. Jednocześnie, Sąd stwierdził, że organy Policji nie uchybiły normom zawartym w przepisach art. 7, art. 8, art. 77 § 1, 80, albowiem podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Ponadto, poprzez pełne – zdaniem Sądu – uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji oraz decyzji nią utrzymanej, organy Policji nie naruszyły regulacji prawnej wyrażonej w przepisie art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018, poz. 1302), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło