II SA/Wa 573/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-09
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w sprawie wymierzenia kary nagany funkcjonariuszowi Policji za przewinienia dyscyplinarne jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, a wymierzona kara nagany jest adekwatna i zgodna z przepisami prawa. Organy administracyjne prawidłowo oceniły dowody, uwzględniając zarówno okoliczności na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego, nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów ani zasady in dubio pro reo.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji M. M. został uznany winnym przewinień dyscyplinarnych popełnionych w lutym 2020 r., polegających m.in. na niewykonaniu polecenia poddania się badaniu alkomatem, samowolnym opuszczeniu miejsca służby oraz niedopełnieniu obowiązku zdania broni. Komendant Wojewódzki Policji wymierzył mu karę nagany, którą utrzymał w mocy Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne i ocenę dowodów, zarzucając naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i zasady in dubio pro reo.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę M. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia grudnia 2020 r. w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2021 r. sprawy ze skargi M. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Komendant Główny Policji (zwany dalej: "KGP") orzeczeniem z [...] grudnia 2020r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2020r. poz. 360 ze zm., zwana dalej: "u.P.") w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy z 14 sierpnia 2020r. o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020r., poz. 1610 zwana dalej "u.sz.r."), po rozpatrzeniu odwołania M. M. (zwany dalej "Skarżącym") utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (zwany dalej "KWP") z [...] października 2020r. nr [...], w którym Skarżącego - funkcjonariusza Policji na stanowisku asystenta Sekcji [...] Policji w [...] (zwany dalej "SPKP") - uznano winnym przewinień dyscyplinarnych popełnionych [...] lutego 2020r. przy realizacji zadań służbowych na terenie SPKP w miejscowości [...] i orzeczono o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. Przewinienia dyscyplinarne polegały na:
1) niewykonaniu przez Skarżącego, wyznaczonego do pełnienia służby w godzinach 7:30-15:30, polecenia uprawnionego przełożonego [...]. M. L. (zwany dalej "Dowódcą SPKP") wydanego za pośrednictwem [...]. P. B. - kierownika Sekcji [...] SPKP (zwany dalej "Kierownikiem Sekcji"), przez niepoddanie się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P.;
2) naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że Skarżący, wyznaczony do pełnienia służby w godzinach 7:30-15:30, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku zdania pobranej w tym dniu broni palnej indywidualnej przechowywanej zbiorowo, niezwłocznie po zakończeniu pełnienia służby, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. w zw. z § 6 ust. 2 decyzji Dowódcy SPKP [...] października 2019r. nr [...] w sprawie określenia szczegółowego sposobu użytkowania i przechowywania broni palnej oraz uzbrojenia i sprzętu techniczno-bojowego w SPKP (zwana dalej "Decyzją SPKP"),
3) naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że Skarżący, wyznaczony do pełnienia służby w godzinach 7:30-15:30, bez uzyskania zgody bezpośredniego przełożonego przerwał służbę, a następnie samowolnie opuścił miejsce jej pełnienia; tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. w zw. z § 7 ust. 3 Regulaminu Samodzielnego Pododdziału [...] Policji w [...] z [...]kwietnia 2019r. (zwany dalej "Regulaminem");
4) naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że Skarżący, wyznaczony do pełnienia służby w godzinach 7:30-15:30, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku potwierdzenia rozpoczęcia służby w przeznaczonej do tego celu ewidencji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. w zw. z § 7 ust. 2 Regulaminu.
KGP w uzasadnieniu ww. orzeczenia wskazał, że orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego obwiniony i jego obrońca odebrali [...] października 2020r., a [...] października 2020r. do KWP wpłynęło odwołanie, w którym wniesiono o zmianę orzeczenia KWP i uniewinnienie Skarżącego. W odwołaniu zarzucono:
a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, przez bezpodstawne uznanie, że obwiniony dopuścił się zarzucanych czynów;
2) naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów - przez jej przekroczenie i zastąpienie oceną dowolną, wbrew zasadom logiki doświadczenia życiowego;
3) naruszenie art. 135e u.P. przez brak zgromadzenia materiału dowodowego i niepodjęcie działań niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak jej wyjaśnienia;
4) naruszenie art. 135g ust. 1 i ust. 2 u.P. - przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, jak również nierozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego;
5) art. 135f ust. 7 u.P. - przez ograniczenie prawa do obrony i inicjatywy dowodowej wskutek odmowy uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych w toku postępowania.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że KWP dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w toku postępowania dyscyplinarnego materiałem dowodowym, co doprowadziło do nieuwzględnienia wyjaśnień Skarżącego, wskazujących, że nie miał on świadomości konieczności poddania się badaniu alkomatem, bo w chwili wydania polecenia przez przełożonego, zajęty był prywatnymi rozmowami prowadzonymi przez telefon. Przywołano sekwencję zdarzeń podaną przez Skarżącego w wyjaśnieniach, podkreślając, że żaden ze świadków nie miał zastrzeżeń do stanu psychofizycznego obwinionego, nie podważył złożonych przez niego wyjaśnień i nie był w stanie jednoznacznie potwierdzić, czy Skarżący słyszał polecenie o poddaniu się badaniu alkomatem. Skarżący poinformował Kierownika Sekcji, że musi wyjść w pilnych sprawach rodzinnych, a więc nie opuścił bez wiedzy i zgody przełożonego miejsca pełnienia służby. Kierownik Sekcji niewątpliwe usłyszał, że policjant musi wyjść. Taka ustna forma zwalniania się ze służby jest praktykowana w SPKP i akceptowana przez przełożonych. Rzecznik dyscyplinarny odrzucił ponadto w toku postępowania wiele istotnych wniosków dowodowych, których przeprowadzenie pozwoliłoby na ustalenie okoliczności korzystnych. Do akt postępowania dyscyplinarnego nie włączono także bilingów z rozmów telefonicznych prowadzonych przez Skarżącego [...] lutego 2020r., które potwierdziłyby, że mógł nie słyszeć polecenia kierownika o poddaniu się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto zdawanie broni w nagłych przypadkach przerwania służby, przy pomocy innych policjantów, jak to uczynił Skarżący, było powszechną praktyką w Sekcji [...], dlatego nie można dopatrzeć się naruszenia dyscypliny w takim zachowaniu obwinionego.
KWP w przedłożonym stanowisku uznał odwołanie za nieuzasadnione i wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia.
KGP przy ponownym rozpatrywaniu sprawy ustalił, że na terenie SPKP w miejscowości [...] [...] lutego 2020r., zgodnie z tygodniowym planem doskonalenia zawodowego, zaplanowano zajęcia z wyszkolenia strzeleckiego funkcjonariuszy Sekcji [...] i [...]. Służba była pełniona w godzinach 7:30-15:30. Informację o zajęciach przekazano w trakcie porannej odprawy do służby przeprowadzonej przez Dowódcę SPKP, która zaczęła się ok. godz. 7:45 i trwała przez ok. godzinę. W odprawie uczestniczyli kierownicy Sekcji, zastępca dowódcy SPKP – [...]. A. T. (zwany dalej "Zastępcą Dowódcy") i policjant z zespołu wsparcia technicznego. Dowódca SPKP w trakcie odprawy sprawdził listę obecności policjantów SPKP i zauważył, że Skarżący nie podpisał się na liście [...] lutego 2020r. Dowódca SPKP w związku z tym udał się do pomieszczenia zajmowanego przez funkcjonariuszy Sekcji [...], w celu sprawdzenia czy Skarżący jest obecny w służbie. Do tego pomieszczenia wcześniej, po zakończonej odprawie udał się Kierownik Sekcji, w celu przekazania informację o zaplanowanych zajęciach z wyszkolenia strzeleckiego funkcjonariuszom Sekcji [...] i [...], nakazując pobranie broni krótkiej i długiej. Dowódca SPKP nie zastał Skarżącego w pomieszczeniu Sekcji [...], a funkcjonariusze tam przebywający powiedzieli, że Skarżący jest obecny, ale gdzieś wyszedł. Ok. godz. 9:30 Dowódca SPKP udał się do Kierownika Sekcji w celu ustalenia czy widział Skarżącego. Kierownik Sekcji potwierdził, że Skarżący jest na służbie i widział się z nim, gdy przekazywał policjantom Sekcji [...] informacji o planowanych na ten dzień zajęciach z wyszkolenia strzeleckiego. Wówczas Dowódca SPKP zapytał Kierownika Sekcji, czy ma podejrzenia co do stanu Skarżącego. Kierownik Sekcji odpowiedział, że jest zakatarzony i nie wyczułby zapachu alkoholu od żadnego policjanta, a stan psychofizyczny Skarżącego nie wzbudzał jego zastrzeżeń. Dowódca SPKP polecił w związku z tym Kierownikowi Sekcji, żeby wszyscy policjanci, którzy mieli brać udział w zajęciach z wyszkolenia strzeleckiego [...] lutego 2020r. zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierownik Sekcji, po rozmowie z Dowódcą SPKP poszedł przekazać policjantom ww. polecenie. Skarżący był obecny w pomieszczeniu podczas przekazywania tego polecenia i po przekazaniu polecenia podszedł do Kierownika Sekcji i powiedział, że musi wyjść. Kierownik Sekcji i policjanci udali się do pomieszczenia dyżurnego Oddziału Prewencji Policji w [...] i wykonali zlecone im badania. W międzyczasie Skarżący zadzwonił na prywatny numer telefonu Kierownika Sekcji i poinformował go, że musiał wyjść, bo ma chore dzieci i odezwie się później.
Około godz. 10:00 Kierownik Sekcji [...] poinformował Dowódcę SPKP, że polecenie poddania się badaniu na zawartość alkoholu wykonali wszyscy policjanci, z wyjątkiem Skarżącego, który oddalił się z terenu jednostki. Kierownik Sekcji wskazał także, że Skarżący, po opuszczeniu terenu SPKP, zadzwonił do niego. Dowódca SPKP po uzyskaniu tej wiadomości sprawdził ponownie listę obecności, która nie była podpisana przez Skarżącego, natomiast policjant był wpisany w ewidencji nieobecności w godzinach służbowych z adnotacją zwolnienie w sprawach osobistych o godz. 9:30. Dowódca SPKP ustalił też, że Skarżący pobrał broń z magazynu i nie oddał jej osobiście, tylko poprosił o jej zdanie kolegę – [...]. M. W..
Skarżący ok. godz. 10:17 skontaktował się telefonicznie z Dowódcą SPKP i powiedział, że musiał wyjść, gdyż jego córka jest chora. Dowódca SPKP odpowiedział, że Skarżący, według niego, miał obawy, co do stanu trzeźwości i dlatego nie poddał się badaniu na zawartość alkoholu i samowolnie opuścił teren pełnienia służby. Skarżący powtórzył, że opuścił miejsce pełnienia służby z powodu stanu zdrowia córki i nic nie wiedział o badaniu na zawartość alkoholu. Zobowiązał się, po powrocie do służby, poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dowódca SPKP o godz. 14:36 otrzymał na swój telefon sms od Skarżącego z informacją, że po powrocie do służby poddał się badaniu na urządzeniu Alcoblow z wynikiem 0,00 mg/l (zielona kontrolka).
Skarżący przesłuchany [...] kwietnia 2020r. w charakterze obwinionego nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień. Ponownie przesłuchany [...] lipca 2020r., w obecności obrońcy, wyjaśnił, że [...] lutego 2020r. stawił się do służby ok. godz. 7:00 i udał się do sali swojej sekcji. Po drodze spotkał Dowódcę SPKP i zamienił z nim kilka słów. W tym czasie ciągle odbierał połączenia telefoniczne od byłej żony, z którą rozmawiał na temat zdrowia dzieci i od ojca, który źle się czuł i mówił mu, że coś się dzieje wokół domu, jak to określił "wisiał na telefonie". W związku z tym, że prowadził rozmowy telefoniczne, nie słyszał informacji przekazanych po odprawie przez kierownika, ale gdy zauważył, że inni policjanci pobierają broń również po nią poszedł. Po powrocie do sali z bronią cały czas rozmawiał z bliskimi, wychodził też na korytarz. W związku z informacjami uznał, że musi się zwolnić i pojechać do najbliższych. Na korytarzu spotkał Kierownika Sekcji, któremu oznajmił, że musi się zwolnić w pilnych sprawach rodzinnych, nic nie odpowiedział, ale Skarżący był przekonany, że usłyszał informację, bo stali blisko siebie. Skarżący nie słyszał polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu, przekazanego przez Kierownika Sekcji, bo był zajęty rozmowami telefonicznymi z byłą żoną, obecną dziewczyną i ojcem. W związku z tym, że musiał opuścić miejsce pełnienia służby, poprosił kolegę o zdanie za niego jego indywidualnej broni, gdyż taka była zwyczajowa praktyka w Sekcji [...]. Skarżący po załatwieniu spraw rodzinnych wrócił do służby ok. 14:00 i dowiedział się od Kierownika Sekcji, że wszyscy policjanci zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu i on także musi się niemu poddać. Wówczas poddał się badaniu z wynikiem 0,00 mg/l.
KGP, po odwołaniu się do treści art. 132 ust. 1, 3 pkt 1, 3 u.P., § 6 ust. 2, 3 Decyzji SPKP oraz § 7 ust. 2 i 3 ww. Regulaminu i po uwzględnieniu ww. stanu faktycznego i przytoczonych unormowań, stwierdził, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdził bezsprzecznie popełnienie przez Skarżącego zarzucanych mu czynów opisanych w punktach 1-4 orzeczenia KWP. Okoliczności czynów udokumentowano dowodami w postaci zeznań świadków, wyjaśnień obwinionego i załączoną do akt postępowania dokumentacją. Skarżący przez ww. czyny naruszył dyscyplinę służbową, gdyż po stawieniu się do służby [...] lutego 2020r. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku potwierdzenia rozpoczęcia służby w przeznaczonej do tego celu ewidencji (pkt 4 zarzutów), potem bez uzyskania zgody bezpośredniego przełożonego przerwał służbę, a następnie samowolnie opuścił miejsce jej pełnienia (pkt 3 zarzutów). Ponadto nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku zdania pobranej w tym dniu broni palnej indywidualnej przechowywanej zbiorowo, niezwłocznie po zakończeniu pełnienia służby (pkt 2 zarzutów) oraz nie wykonał polecenia uprawnionego przełożonego – Dowódcy SPKP - wydanego za pośrednictwem Kierownika Sekcji - przez niepoddanie się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu (pkt 1 zarzutów).
Zdaniem KGP ocena materiału dowodowego wskazuje, że działanie Skarżącego było zawinione w zakresie zarzucanych Mu czynów. W świetle art. 132a u.P. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia - chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to godzi się, bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak, na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach mimo, że możliwość taką przewidywał, albo mógł i powinien przewidzieć. Obwiniony jako policjant z trzynastoletnim stażem w służbie w Policji, znający obowiązujące przepisy, przewidywał i godził się na możliwość popełnienia przewinień dyscyplinarnych oraz wynikającego z jego zachowania skutku w postaci naruszenia dyscypliny służbowej. Z ustaleń odnoszących się do zarzucanych czynów wynika, że Skarżący [...] lutego 2020r., po przyjściu do służby, ok. 7:00, z niewyjaśnionych przyczyn, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku potwierdzenia rozpoczęcia służby w przeznaczonej do tego celu ewidencji i nie podpisał się na liście obecności wyłożonej w ogólnie dostępnym miejscu. Natomiast nie zapomniał tego dnia wypisać się w ewidencji wyjść ok. 9:30, gdy przerwał służbę i opuścił teren jej pełnienia, świadomie nie uzyskując zgody wyrażonej wprost przez Kierownika Sekcji. Przed opuszczeniem jednostki w sposób zamierzony nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku zdania pobranej broni palnej, indywidualnej, przechowywanej zbiorowo, niezwłocznie po zakończeniu pełnienia służby i przekazał ją do zdania koledze. Ponadto działając z bezpośrednim zamiarem nie wykonał polecenia Dowódcy SPKP, wydanego mu za pośrednictwem Kierownika Sekcji i nie poddał się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Opisana sekwencja zachowań była przemyślana i zaplanowana przez Skarżącego. Przy czym Skarżący zapoznał się z przepisami Regulaminu, a zatem wiedział, jak powinien postąpić w opisanej sytuacji.
KGP, odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu, wyjaśnił, że KWP zgromadził pełny materiał dowodowy, pozwalający na dokonanie obiektywnej oceny popełnionych czynów. Nie zgodził się, że Skarżącemu nie można przypisać winy za zarzucane mu czyny dyscyplinarne. Z materiału dowodowego, a w szczególności z zeznań świadków jednoznacznie wynika, że obwiniony popełnił zarzucane mu czyny, godząc się na to, że swoim postępowaniem narusza dyscyplinę służbową.
KGP, odnosząc się do wyjaśnień obwinionego, że nie odmówił wykonania polecenia służbowego poddania się badaniu alkomatem, gdyż nie mógł go usłyszeć, bo w tym momencie cały czas rozmawiał przez telefon w sprawach prywatnych, wskazał, że okoliczności te nie tłumaczą zachowania policjanta. Skarżący pełnił służbę od 7:30 i powinien skupić się przede wszystkim na realizowaniu przydzielonych mu zadań, a nie rozmawianiu przez telefon w sprawach prywatnych. Ponadto wszyscy policjanci usłyszeli przekazane przez Kierownika Sekcji polecenie poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i bez zbędnej zwłoki je wykonali. Obwinionemu, prowadzącemu prywatne rozmowy przez telefon, nie przeszkodziło to w pobraniu broni, bo zauważył, że pozostali funkcjonariusze wychodzą z pomieszczenia, udają się w kierunku magazynu broni i razem z nimi poszedł pobrać broń. Dodatkowo Skarżący decyzję o opuszczeniu jednostki podjął dopiero po wydaniu polecenia poddania się badaniu alkomatem i wówczas opuścił jednostkę. Przedtem zdążył ustnie poinformować o tym fakcie Kierownika Sekcji (nie czekając na wyrażenie zgody), przekazać koledze do zdania pobraną wcześniej broń oraz wypisać się o godz. 9:30 w książce ewidencji wyjść. Zachowania te mogą świadczyć o tym, że Skarżący opuścił jednostkę, starając się uniknąć ww. badania.
KGP nie zgodził się z przedstawionym w odwołaniu uzasadnieniem postępowania Skarżącego - zwyczajem obowiązującym w Sekcji [...] – w zakresie: poinformowania Kierownika Sekcji o konieczności przerwania służby i opuszczenia miejsca jej pełnienia oraz o przekazaniu broni koledze, by ten zdał ją w imieniu obwinionego. Z zeznań Kierownika Sekcji wynika bowiem, że obwiniony mijając się z nim na korytarzu powiedział lakonicznie muszę wyjść, bez wyjaśnienia, że wynika to ze względów rodzinnych, związanych z chorobą i nie czekając na odpowiedź przełożonego. Skarżący nie zwrócił się do przełożonych o zwolnienie go ze służby i nie uzyskał ich zgody na opuszczenie jednostki, tylko sam podjął taką decyzję. O tym, że policjant zdawał sobie sprawę, że nie uzyskał zgody na opuszczenie jednostki, świadczy fakt, że bezpośrednio po jej opuszczeniu dzwonił do Kierownika Sekcji i Dowódcy SPKP, tłumacząc swoje wyjście.
KGP, odnosząc się do zarzutu odstąpienia od osobistego zdania broni, wskazał, że Skarżącego zapoznano z ww. Decyzją SPKP, a więc znał przepisy regulujące tę procedurę. Z zeznań świadków wynika, że w sytuacjach nadzwyczajnych np. konieczności wcześniejszego zwolnienia się policjanta ze służby, policjant mógł przekazać broń innemu policjantowi, by ten zdał ją w magazynie, ale uwarunkowane to było zgodą i wiedzą przełożonego. Skarżący nie podjął próby zdeponowania pobranej indywidualnej broni palnej, nie poinformował także przełożonego o braku możliwości realizacji obowiązku osobistego zdania broni, a przekazał broń innemu funkcjonariuszowi, gdy podjął decyzję o przerwaniu służby. Obwiniony nie wyjaśnił także przyczyny, która uniemożliwiła mu podpisanie listy obecności [...] lutego 2020r., gdy stawił się do służby. Jest to niezrozumiałe, bo za każdym razem, gdy stawiał się do służby, podpisywał listę obecności (zachowanie powtarzalne i wynikające nie tylko z przepisów, ale także wyuczonego nawyku).
KGP ni uznał za zasadny zarzutu dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego i wskazał, że ustalone okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych w kontekście zebranego materiału potwierdziły rzetelną i obiektywną ocenę dowodów dokonaną przez przełożonego dyscyplinarnego. Zawinienie Skarżącego nie budzi wątpliwości. Znaczna część zarzutów odwołania była rozpatrywana przez przełożonego dyscyplinarnego w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym obwiniony czynnie uczestniczył, m.in. składając wnioski dowodowe, które rozpatrywano zgodnie z przepisami.
KGP nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 135g ust. 2 u.P. i wynikającej z niego zasady "in dubio pro reo" oraz wskazał, że zarówno rzecznik dyscyplinarny, jak i przełożony dyscyplinarny uwzględnili okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności, zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym są dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale i do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia. Analizując materiał nie dopatrzono się okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć sprawę na korzyść obwinionego. Przełożony dyscyplinarny uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary, wskazane w art. 134h ust. 1 u.P.: rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (naruszenie dyscypliny służbowej), okoliczności ich popełnienia (w trakcie służby), skutki, w tym następstwa dla służby (negatywny odbiór zachowania policjanta, opuszczenie miejsca pełnienia służby), rodzaj i stopień naruszenia obowiązków (rzetelnego wywiązywania się z nałożonych obowiązków służbowych oraz wykonywania poleceń przełożonych), pobudki działania (chęć uniknięcia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu), zachowanie policjanta po zdarzeniu (usprawiedliwianie popełnionych czynów osobistymi problemami, brak krytycznej oceny swojego zachowania) i dotychczasowy nienaganny przebieg służby, pozytywną opinię przełożonych z [...] października 2019r. W sprawie wykazano, że obwiniony naruszył obowiązujące normy prawne.
KGP, uwzględniając charakter przewinień dyscyplinarnych popełnionych przez Skarżącego, uznał, że wymierzona kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionych czynów. Kara nagany, zgodnie z art. 134a u.P., oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i była najłagodniejszą karą z wymienionych w obowiązującym do [...] października 2020r., do momentu wejścia w życie u.sz.r.
2. Skarżący w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł o uchylenie ww. orzeczeń KGP i KWP i umorzenie postępowania, z uwagi na naruszenie art. 135g w związku z art. 1351 u.P. - przez uwzględnienie okoliczności przemawiających wyłącznie na niekorzyść Skarżącego i ukształtowanie przez KGP (w ślad za KWP) co do winy Skarżącego na części materiału dowodowego, które potwierdziły zarzuty, z pominięciem dowodów, które je podważały, w tym przede wszystkim wyjaśnień Skarżącego, co stanowiło skutek przekroczenia swobodnej oceny dowodów, podjęcie tej oceny w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego w sposób uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej i sformułowanie w ramach tej oceny niesłusznych merytorycznie wniosków, że Skarżący dokonał zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie jego sprawstwa w konsekwencji czego doszło do rażącej wadliwości ustalonego w sprawie stanu faktycznego, będącego podstawą wydanego rozstrzygnięcia KGP, który przyjął ustalenia faktyczne KWP za prawidłowe i oparł na nich wydane orzeczenie i przez brak uzupełnienia materiału dowodowego w kierunku wskazanym w złożonym odwołaniu.
W uzasadnieniu skargi podtrzymano stanowisko prezentowane w postępowaniu dyscyplinarnym.
3. KGP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, uznając za niezasadne podnoszone w skardze zarzuty i argumenty oraz podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
2. Sąd na wstępie wyjaśnia, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, gdyż KGP w piśmie z [...] maja 2021r., a Skarżący w piśmie z [...] czerwca 2021r. wnieśli o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "P.p.s.a.").
3. Sąd stwierdza ponadto, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019r., poz. 2167 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a. sprawowana jest przez Sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej (np. decyzję) konieczne jest stwierdzenie, że doszło w niej do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c), pkt 2 P.p.s.a.).
Sąd wyjaśnia również, że stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a. Ostatni z ww. przepisów nie miał jednak zastosowania w sprawie, gdyż KGP wydał ww. orzeczenie, które Skarżący skutecznie zaskarżył do Sądu, a nie interpretację indywidualną, o której mowa w art. 57a P.p.s.a. Sąd w związku z tym, w ramach kontroli zaskarżonego aktu, jest obowiązany do badania jego zgodności z prawem w pełnym zakresie i nie ogranicza się do zarzutów skargi. Sąd, uwzględnia więc z urzędu naruszenia prawa, których nawet nie podniosła strona wnosząca skargę.
W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddala skargę, odpowiednio w całości albo w części.
3. Zdaniem Sądu materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy uprawniał organy administracyjne obu instancji do uznania Skarżącego winnym popełnionych przewinień dyscyplinarnych i wymierzenia Skarżącemu kary nagany. Tym samym niezasadny był zawarty w skardze wniosek Skarżącego o uchylenie orzeczeń wydanych przez organy administracyjne obu instancji.
W świetle akt sprawy bezspornym pozostaje, że Skarżący naruszył dyscyplinę służbową, gdyż po stawieniu się do służby [...] lutego 2020r. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku potwierdzenia rozpoczęcia służby w przeznaczonej do tego celu ewidencji (pkt 4 zarzutów), następnie - bez uzyskania zgody bezpośredniego przełożonego przerwał służbę, nie czekając na uzyskanie odpowiedzi przełożonego, samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby(pkt 3 zarzutów). O tym, że Skarżący zdawał sobie sprawę z danej sytuacji świadczy wykonanie przez Skarżącego, po opuszczeniu jednostki, telefonów do Kierownika Sekcji oraz do Dowódcy SPKP, w celu wyjaśnienia przyczyn i okoliczności opuszczenia miejsca pełnienia służby. Skarżący ponadto nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku zdania pobranej w tym dniu broni palnej indywidualnej przechowywanej zbiorowo, niezwłocznie po zakończeniu pełnienia służby a także, że nie poinformował przełożonego, jak również nie uzyskał jego zgody, na możliwość przekazania broni innemu policjantowi w celu zdania jej w magazynie (pkt 2 zarzutów). Skarżący nie też wykonał polecenia uprawnionego przełożonego – Dowódcy SPKP - wydanego za pośrednictwem Kierownika Sekcji – i nie poddał się we właściwym czasie badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu (pkt 1 zarzutów), a uczynił to dopiero o 14.35.
Zasadne było zatem utrzymanie w mocy przez KGP ww. orzeczenia KWP, na podstawie przepisów wskazanych w zaskarżonym orzeczeniu oraz z uwagi na charakter popełnionych przez Skarżącego przewinień.
W myśl art. 132 ust. 1 u.P., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Z treści art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P. wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 u.P.
Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. naruszenie dyscypliny służbowej stanowi niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Z treści § 6 ust. 2 ww. decyzji nr [...] Dowódcy SPKP wynika, że policjant przechowujący broń palną indywidualną przechowywaną zbiorowo jest obowiązany zdać tę broń na przechowanie niezwłocznie po zakończeniu pełnienia służby lub czynności, o których mowa w ust. 1.
Kwestię braku możliwości zdania osobistego broni palnej indywidualnej, reguluje § 6 ust. 3 ww. decyzji Dowódcy SPKP, który mówi, że jeżeli policjant nie może osobiście zrealizować obowiązku zdania broni palnej indywidualnej, informuje o tym fakcie Dowódcę lub dowodzącego, który podejmuje działania w celu jej zabezpieczenia i zdania.
Natomiast § 7 ust. 2 ww. Regulaminu stanowi, że policjanci SPKP są obowiązani potwierdzać rozpoczęcie służby w przeznaczonych do tego celu ewidencjach.
W § 7 ust. 3 Regulaminu stwierdzono, że przerwanie służby wymaga zgody bezpośredniego przełożonego oraz udokumentowania w przeznaczonych do tego celu ewidencjach.
W świetle ww. przepisów, jak również innych unormowań zawartych w u.P. policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje m.in.: pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Zgodnie z art. 58 ust. 1 u.P., policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Z zawodem policjanta wiąże się także szczególny stopień społecznego zaufania i w związku z tym, od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania się. Odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej.
W zaskarżonym orzeczeniu, jak również w utrzymanym nim w mocy ww. orzeczeniu KWP, w sposób prawidłowy wskazano, że zachowanie Skarżącego wskazywało na naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P., art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. w związku z § 6 ust. 2 ww. Decyzji Dowódcy SPKP z [...] października 2019r. nr [...], a także art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P w związku z § 7 ust. 2 i 3 ww. Regulaminu i to w sposób zawiniony. Organy obu instancji, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze, brały pod uwagę w tym zakresie wszelkie okoliczności w sprawie, przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść Skarżącego.
Zdaniem Sądu zastosowany przez KWP w ww. orzeczeniu z [...] października 2020r. wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie Skarżącego. Wykonywanie bowiem poleceń (rozkazów) należy do podstawowych powinności służbowych funkcjonariusza Policji. Wyjątek w danym zakresie przewidziano wyłącznie w art. 58 ust. 2 u.P. Policjant jest również zobligowany do przestrzegania norm prawnych, w tym także tych określonych w pragmatyce służbowej.
Wymierzona Skarżącemu kara dyscyplinarna nagany jest adekwatna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h u.P. Uwzględnia zatem rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych, stopień zawinienia, okoliczności popełniania czynów, skutki i następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie policjanta po zaistniałych zdarzeniach oraz dotychczasowy przebieg jego służby.
Sąd podziela ponadto stanowisko organów obu instancji, że kara wymierzona Skarżącemu kara dyscyplinarna w postaci nagany jest jedną z najłagodniejszych z katalogu kar określonych w art. 134 u.P. Podkreślenia także wymaga, że kara nagany ma głównie charakter moralnego potępienia zachowania policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej, stanowi sformalizowaną dezaprobatę wobec popełnionego przewinienia. Naganę można orzec tylko wtedy, jeżeli ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste policjanta należy zasadnie przypuszczać, że zastosowanie jej jest wystarczające do uświadomienia mu, że poszanowanie prawa i uznane powszechnie za najwłaściwsze zasady współżycia społecznego są jego powinnością. Analogiczne stanowisko było wielokrotnie podnoszone w judykaturze (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 29 grudnia 2011r. sygn. akt III SA/Lu 608/11 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 3 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Go 942/12).
Zdaniem Sądu prawidłowo organy obu instancji - odwołując się do okoliczności faktycznych sprawy, które oceniono z uwzględnieniem zasady swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów, w rozumieniu art. 80 k.p.a. - przyjęły, że w sprawie brak było okoliczności, które pozwoliłyby na usprawiedliwienie postępowania Skarżącego w zakresie zarzucanych mu czynów. Skarżący posiadał trzynastoletni staż w służbie w Policji, a tym samym odpowiednie doświadczenie i kwalifikacje zawodowe, a także znane mu były regulacje zawarte w u.P., ww. Decyzji nr [...] Dowódcy SPKP [...] października 2019r. oraz w ww. Regulaminie. Wbrew zatem stanowisku prezentowanemu w skardze, postawione i potwierdzone zarzuty naruszenia dyscypliny służbowej uzasadniały - zdaniem Sądu - konieczność zastosowania środka dyscyplinarnego, o którym mowa w wydanych w sprawie ww. orzeczeniach.
Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze, postępowanie dyscyplinarne toczyło się z uwzględnieniem reguł sformułowanych w przepisach zawartych w rozdziale 10 u.P., która to regulacja ma charakter autonomiczny, a przepisy innych aktów prawnych są stosowane tylko w zakresie nieuregulowanym w u.P. i jedynie odpowiednio i to w odniesieniu do pewnych kategorii działań, co wynika z brzmienia art. 135p u.P.
Sąd, na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie znalazł też podstaw do twierdzenia, że w sprawie doszło do naruszenia art. 135g ust. 1 u.P. zarówno bowiem organ pierwszej, jak i drugiej instancji zbadały i uwzględniły w toku postępowania dyscyplinarnego okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, o czym świadczy wymierzenie Skarżącemu jednej z najłagodniejszych z katalogu kar. Wymierzając zatem karę dyscyplinarną organ uwzględnił nie tylko okoliczności faktyczne sprawy, ale także dotychczasowy przebieg służby wymienionego oraz opinie przełożonych o Skarżącym.
Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku Skarżącego, w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów regulujących procedurę postępowania dyscyplinarnego. Komendant Główny Policji odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia do zarzutów podniesionych przez Skarżącego w odwołaniu, choć stanowisko to nie usatysfakcjonowało Skarżącego. Okoliczność, że organy administracyjne obu instancji odmiennie niż Skarżący oceniają zachowania Skarżącego, w kontekście obowiązujących przepisów prawa, i na podstawie tych ocen przyjmują, że zaszły podstawy do wymierzenia kary nagany, nie oznacza, że w sprawie doszło do przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Zdaniem Sądu w sprawie doszło do prawidłowych ustaleń faktycznych, po wcześniejszym zebraniu i rozpatrzeniu wszystkich niezbędnych dowodów i na ich podstawie dokonano merytorycznych ocen, choć były one sprzeczne z oczekiwaniami Skarżącego.
Wbrew także twierdzeniu Skarżącego, przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia KGP nie naruszył art. 135g ust. 1 u.P., bowiem w sprawie nie wystąpiły "niedające się usunąć wątpliwości", o których mowa w tym przepisie. Rację ma bowiem KGP, wskazując w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w odniesieniu do zarzutów podnoszonych w odwołaniu, że Skarżący pełnił służbę od 7:30 i powinien skupić się przede wszystkim na realizowaniu przydzielonych mu zadań, a nie na rozmawianiu przez telefon w sprawach prywatnych. Ponadto wszyscy policjanci usłyszeli przekazane przez Kierownika Sekcji polecenie poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i bez zbędnej zwłoki je wykonali. Obwinionemu, prowadzącemu prywatne rozmowy przez telefon, nie przeszkodziło to w pobraniu broni, bo zauważył, że pozostali funkcjonariusze wychodzą z pomieszczenia, udają się w kierunku magazynu broni i razem z nimi poszedł pobrać broń. Dodatkowo Skarżący decyzję o opuszczeniu jednostki podjął dopiero po wydaniu polecenia poddania się badaniu alkomatem i wówczas opuścił jednostkę. Przedtem zdążył ustnie poinformować o tym fakcie Kierownika Sekcji (nie czekając na wyrażenie zgody), przekazać koledze do zdania pobraną wcześniej broń oraz wypisać się o godz. 9:30 w książce ewidencji wyjść. Racjonalna w związku z tym była ocena, że zachowania te mogą świadczyć o tym, że Skarżący opuścił jednostkę, starając się uniknąć ww. badania. I w tym zakresie brak dopuszczenia wnioskowanych przez Skarżącego dowodów, szczególnie w postaci bilingów rozmów, nie wskazuje na naruszenie w sposób istotny przepisów prawa procesowego, a w konsekwencji ww. przepisu art. 135g ust. 1 u.P.
Podkreślenia przy tym wymaga, że zasada procedury dyscyplinarnej in dubio pro reo, jest nadzwyczaj ważna z punku określenia pozycji procesowej obwinionego i odnosi się w praktyce do zagadnień związanych z ustaleniami faktycznymi, nie wolno jej jednak rozumieć jako reguły swoistego, uproszczonego traktowania wątpliwości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 listopada 2007r. sygn. akt II SA/Wa 1360/07). Wszelka wątpliwość w zakresie ustaleń faktycznych powinna być więc wyjaśniona i usunięta przez wszechstronną inicjatywę dowodową organu procesowego i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego, co na gruncie sprawy bezspornie miało miejsce. Dopiero natomiast wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 1991r. sygn. akt WR 107/91 - OSNKW 1992).
Sąd zgadza się ponadto ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie, że art. 135g ust. 2 u.P. nie zawiera zakazu wykładni na niekorzyść obwinionego wątpliwości, lecz zakazuje wykładni na niekorzyść obwinionego "niedających się usunąć wątpliwości", a więc takich wątpliwości, których w drodze obiektywnej oceny dowodów nie można usunąć (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 22 stycznia 2013r. sygn. akt III SA/Kr 452/12 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 10 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 496/10 – dostępne na www.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu, wbrew argumentacji skargi, w toku postępowania nie naruszono także zasady domniemania niewinności wyrażonej w art. 135g ust. 2 u.P., która jest zbliżona i podobnie jak w postępowaniu karnym spełnia funkcje zabezpieczające i ochronne w zakresie praw obwinionego i daje podstawę prawną do stworzenia mu określonej sytuacji procesowej. Obwiniony nie musiał niczego udowadniać, ponieważ ciężar obalenia domniemania niewinności spoczywał na organie prowadzącym postępowanie. Domniemanie to działało do końca postępowania, tj. do uprawomocnienia się rozstrzygnięcia.
4. Sąd, mając powyższe na względzie uznał, że zasadne było oddalenie skargi na mocy art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło