II SA/Wa 594/25

WyrokWSA w Warszawie2025-10-20

Skład orzekający: Danuta Kania, Ewa Marcinkowska, Arkadiusz Koziarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy długotrwała absencja policjanta spowodowana zwolnieniami lekarskimi może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie przesłanki "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji)?
Ratio decidendi
Długotrwała i powtarzająca się absencja policjanta w służbie, niezależnie od jej przyczyn, może dezorganizować pracę jednostki i negatywnie wpływać na efektywność jej funkcjonowania, co uzasadnia zwolnienie ze służby na podstawie przesłanki "ważnego interesu służby". Sąd bada zgodność z prawem decyzji uznaniowej, nie wnikając w jej celowość, a jedynie oceniając, czy organ nie przekroczył granic uznania i czy uzasadnił rozstrzygnięcie w sposób niedowolny.
Stan faktyczny
Skarżąca, policjantka, została zwolniona ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałej (ponad 410 dni) absencji chorobowej w okresie od marca 2021 r. do listopada 2024 r. Organ uznał, że taka sytuacja negatywnie wpływa na ważny interes służby, dezorganizuje pracę jednostki i zwiększa obciążenie innych funkcjonariuszy. Skarżąca kwestionowała prawidłowość postępowania, zarzucając m.in. brak czynnego udziału w postępowaniu i niewłaściwe zastosowanie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Arkadiusz Koziarski (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Marcin Rusinowicz-Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2025 r. sprawy ze skargi M. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę Rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] Komendant Główny Policji (dalej "KGP") utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej "KWP) z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w sprawie zwolnienia M. P. (dalej "skarżąca) ze służby w Policji. Rozkaz ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych: Wnioskiem z dnia [...] września 2024 r. Komendanta Powiatowego Policji w [...] wystąpił do KWP o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącej ze służby. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w okresie od [...] marca 2021 r. do [...] września 2024 r. (ostatnie zwolnienie lekarskie obejmuje okres od dnia [...] września 2024 r. do dnia [...] października 2024 r.) skarżąca korzystała ze zwolnień lekarskich łącznie przez 352 dni. Komendant Powiatowy Policji w [...] podkreślił, iż kolejne przedkładane przez funkcjonariusza zwolnienia lekarskie zmuszają przełożonych do zapewnienia ciągłych zastępstw, co z kolei prowadzi do zwiększenia obciążenia pozostałych funkcjonariuszy. Zwiększona liczba zadań służbowych pozostających w służbie funkcjonariuszy, wprost przekłada się na realne obniżenie efektywności i jakości wykonywanych przez nich zadań, jak również generuje służbę w wymiarze ponadnormatywnym, a ponadto może rodzić napięcia i konflikty jak również przyczynić się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w jednostce. KWP po zapoznaniu się z treścią przedmiotowego wniosku, w dniu [...] września 2024 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie. Rozkazem personalnym z dnia [...] października 2024 r. nr [...] KWP zwolnił skarżącą ze służby w Policji na podstawie art. art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145, z późn. zm.). Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej "k.p.a.", rozkazowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu rozkazu organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w Policji, gdy wymaga tego ważny interes służby. Dalej KWP podał, że w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego zgromadzono obszerny materiał dowodowy w postaci: wniosku Komendanta Powiatowego Policji w [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, analizy zwolnień lekarskich funkcjonariusza w formie notatki służbowej wraz z ich wydrukami, notatki służbowej z oględzin akt osobowych funkcjonariusza wraz z kserokopią wybranych dokumentów kadrowych oraz notatki z przebiegu służby skarżącej. KWP wskazał, że w toku przedmiotowego postępowania administracyjnego skarżącej zapewniono czynny udział, a w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego w sposób wyczerpujący poinformowano o przysługujących uprawnieniach. Zawiadomienie z dnia [...] września 2024 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego zostało doręczone stronie w dniu [...] września 2024 roku. W piśmie tym na podstawie art. 73 § 1 k.p.a. poinformowano skarżącą o prawie do zapoznania z aktami prowadzonego postępowania administracyjnego i wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów w terminie 7 dni od otrzymania pisma. Skarżąca nie skorzystała z przysługujących jej uprawnień strony postępowania, w szczególności nie uczestniczyła w żadnym stadium postępowania, nie zgłaszała wniosków dowodowych oraz nie wypowiedziała się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie. Następnie KWP wyjaśnił, że art. 43 ust. 3 i 6 ustawy o Policji zobowiązuje organ prowadzący postępowanie administracyjne do wystąpienia do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów reprezentującej policjanta o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia tylko jeśli funkcjonariusz wskaże taką organizację. W przypadku, gdy policjant w terminie 3 dni od doręczenia stosownego wezwania nie wskazał organizacji związkowej lub zakładowa organizacja związkowa w terminie 7 dni od otrzymania wniosku o sporządzenie opinii nie przekazała jej organowi, zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić bez zasięgnięcia takiej opinii. KWP w piśmie z dnia [...] września 2024 r. poinformował skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie oraz wezwał ją do wskazania organizacji związkowcy właściwej do wydania opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w terminie 3 dni od jego otrzymania. Skarżąca nie wskazała żadnej organizacji związkowej. W związku z powyższym zwolnienie skarżącej ze służby w Policji nastąpiło bez zasięgnięcia opinii, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy. Dalej KWP wskazał, że zgodnie z dyspozycją art 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego "ważny interes służby". Przesłanka "ważnego interesu służby" nie została sprecyzowana ani w samej ustawie o Policji, ani też w aktach wykonawczych do niej, a więc powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności składających się na taką ocenę. W praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnienia takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, a nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. KWP zaznaczył, że zwolnienie policjanta na tej podstawie prawnej ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. KWP podniósł, że ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale i pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega konieczność prowadzenia przez organy Policji racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony ważnego interesu formacji. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Może być ona zatem wykorzystywana również w celu likwidowania dotychczasowych i zapobiegania dalszym negatywnym skutkom, jakie łączą się z licznymi nieobecnościami policjanta w służbie. KWP stwierdził, że nie tyle sama długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych funkcjonariusza jak również nieusprawiedliwione jego nieobecności w służbie mogą uzasadniać rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby. Cechą jaką powinien posiadać każdy funkcjonariusz jest dyspozycyjność. W momencie kiedy funkcjonariusz traci tę cechę, gdyż z powodu częstych zwolnień lekarskich nie wykonuje zadań służbowych, niezależnie od oczywistych negatywnych skutków dla służby jakie niesie za sobą nieobecność funkcjonariusza, zostaje zachwiana fundamentalna zasada konstrukcji każdego stosunku służbowego opartego na podporządkowaniu i dyspozycyjności funkcjonariusza. KWP podał, że skarżąca w okresie od [...] marca 2021 r. do dnia [...] października 2024 r. przedstawiła kilkadziesiąt zwolnień lekarskich stwierdzających niezdolność do pełnienia służby, a jej absencja w służbie w tym okresie wynosiła: w 2021 r. 75 dni, w 2022 r. 63 dni, w 2023 r. 24 dni, a w 2024 r. 219 dni, (ostatnie zwolnienie lekarskie obejmuje okres od dnia [...] września 2024 r. do dnia [...] października 2024 r.). Łączna absencja tego policjanta w służbie w tych latach będzie wynosiła zatem 381 dni. Jednocześnie KWP zaznaczył, że nie ma podstaw do kwestionowania zwolnień lekarskich i nie neguje konieczności ich wystawiania. Musi jednak mieć na uwadze długość okresów, które obejmują te zwolnienia oraz ich częstotliwość. Nie można badać w przedmiotowym postępowaniu, co było przyczyną absencji policjanta w służbie, czy funkcjonariusz zamierzał powrócić do służby, ani kiedy miałoby to nastąpić lub nastąpiło. Przesłanka zawarta w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie ma w tym przypadku odniesienia do osobistych przymiotów policjanta. Odwołuje się wyłącznie do okoliczności, które związane są z ważnym interesem służby. Jeśli określone zdarzenia mają wpływ, bądź naruszają ten interes, konieczne jest podjęcie adekwatnych działań mających na celu usunięcie takiego zagrożenia. W ocenie KWP policjant, który nie pełni służby z powodu choroby i przedstawia kolejne zwolnienia lekarskie, nie gwarantuje właściwej realizacji zadań ustawowych formacji, w której pełni służbę. Notoryczna absencja chorobowa w służbie jednego z funkcjonariuszy powoduje, że zadania które miały być przydzielone skarżącej z konieczności obciążały innych policjantów. Taki stan rzeczy w ocenie KWP skutkuje obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań przez pozostałych funkcjonariuszy. Z powyższych względów ustalony w toku postępowania administracyjnego stan faktyczny sprawy oraz zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazują na istnienie przesłanek uzasadniających podjęcie decyzji o zwolnieniu skarżącej ze służby w Policji przez wzgląd na jej ważny interes. Następnie KWP wyjaśnił, że organy Policji muszą w sposób racjonalny kształtować politykę kadrową, tak aby zapewnić sprawne działanie tej formacji oraz wykorzystywać w sposób efektywny posiadane etaty w celu zagwarantowania prawidłowej realizacji przez nią zadań. Zdaniem KWP w niniejszej sprawie nie może przeważyć słuszny interes funkcjonariusza, wyrażający się w pozostawieniu go w służbie, nad interesem społecznym wyrażającym się szczególnym statusem i zadaniami Policji. Przysługujące skarżącej uprawnienie w zakresie ochrony zdrowia nie oznacza, że przełożeni zobowiązani są w nieskończoność tolerować długie i stale powtarzające się jego nieobecności w służbie. Chodzi tu przy tym nie o ochronę własnych interesów przełożonych, czy o wygodę innych policjantów, lecz bezwzględny obowiązek zapewnienia jak najbardziej efektywnego realizowania funkcji publicznych pełnionych na rzecz Policji, państwa i społeczeństwa. Interes społeczny tożsamy z interesem służby wymaga zwolnienia skarżącej ze służby, bowiem istotne jest, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię rzetelnego wywiązywania się z nałożonych na tę formację zadań. Odnośnie nadania rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, zdaniem KWP, uzasadnione jest to szczególnym charakterem zadań związanych z pełnieniem zawodu policjanta, wyrażającym się m. in. w obowiązku ochrony życia, zdrowia, mienia, porządku publicznego i bezpieczeństwa. Policja jest instytucją o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. W ocenie KWP roli tej nie można spełniać w sytuacji, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy z przyczyn pozamerytorycznych nie powinni pełnić służby. Ponadto KWP dodał, że w sprawach dotyczących zwolnienia ze służby rygor natychmiastowej wykonalności służy najczęściej temu, aby od daty zwolnienia, chociażby rozkaz nie był jeszcze w tej dacie ostateczny, faktycznie wykluczyć zwalnianego funkcjonariusza ze służby, tak aby zadośćuczynić potrzebie zapewnienia jednostkom organizacyjnym Policji odpowiedniej obsady kadrowej. Od powyższego rozkazu personalnego skarżąca wniosła odwołanie. Skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 10 k.p.a., poprzez pominięcie skarżącej, jako strony postępowania, co wyczerpuje podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, skutkiem czego organ wydał rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby w Policji, podczas gdy w stanie faktycznym sprawy należało na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., wydać decyzję o umorzeniu postępowania w całości, jako bezprzedmiotowego, - art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych sprawy wynika, iż organ obowiązany był do zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej skarżącą, - art. 108 § 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w stanie faktycznym sprawy zachodzą okoliczności uzasadniające nadanie rozkazowi rygoru natychmiastowej wykonalności i w konsekwencji naruszenie słusznego interesu strony, - art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia w treści uzasadnienia przesłanek, jakimi kierował się organ przy wydaniu tej decyzji, w tym w szczególności faktycznych przyczyn i powodów nadania rygoru natychmiastowej wykonalności, - art. 10 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i umożliwienia jej wypowiedzenia się, co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszonych żądań. Skarżąca wniosła o przeprowadzenie wymienionych w odwołaniu dowodów, wstrzymanie natychmiastowego wykonania zaskarżonej decyzji, uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez KWP, w celu przeprowadzenia przez ten organ postępowania wyjaśniającego w całości, ewentualnie w przypadku uznania przez KWP, że wniesione odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, zmianę i uchylenie wydanego rozkazu personalnego w celu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z udziałem skarżącej. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że uniemożliwiono jej wzięcie udziału we wszystkich fazach prowadzonego postępowania administracyjnego. Zarzuciła, że nie była w ogóle zawiadomiona o tym, że KWP wszczął postępowanie administracyjne w tej sprawie. Co prawda organ wskazał, że doręczył jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, jednakże faktycznie doręczenie nie nastąpiło. Powyższe wynika z faktu, że zawiadomienie z dnia [...] września 2024 r. nie zostało w ogóle doręczone skarżącej. Podpis na elektronicznym potwierdzeniu odbioru został podrobiony o czym skarżąca [...] października 2024 r. zawiadomiła prokuraturę Rejonową w [...], wskazując szczegółowo, kiedy i w jakich okolicznościach dowiedziała się o nadaniu przesyłki poleconej nr [...]. Ponadto [...] września 2024 r. w tej sprawie złożyła skargę na niedoręczenie adresowanej do niej ww. przesyłki. Pismem z [...] października 2024 roku Poczta Polska S.A. wskazała, że nie doręczyła skarżącej przesyłki oraz że nie jest w stanie wyjaśnić nieprawidłowości związanych z procesem doręczenie przesyłki adresowanej na nazwisko skarżącej. O sprawie, w której była stroną dowiedziała się w momencie odbioru rozkazu personalnego z dnia [...] października 2024. Skarżąca podniosła również, że [...] października 2024 r. zwróciła się do Komendanta Powiatowego w [...] o skierowanie na komisję lekarską, celem stwierdzenia dalszej przydatności do służby w Policji. Zdaniem skarżącej z uwagi na wystąpienie obligatoryjnej przesłanej zwolnienia ze służby Policji w obecnej sytuacji nie zachodzą przesłanki do zwolnienia jej ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, co znane jest KWP z urzędu. Skarżąca zwróciła uwagę, że jeżeli zachodzi zarówno podstawa do obligatoryjnego i fakultatywnego zwolnienia ze służby wówczas wybór sposobu i trybu rozwiązania stosunku służbowego nie leży już w gestii właściwego organu. Z chwilą wystąpienia takiej obligatoryjnej przesłanki powstaje obowiązek rozwiązania stosunku służbowego na tej właśnie podstawie bez względu na to czy w tej dacie istnieje przesłanka zwolnienia z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, czyli takiej sytuacji, która zależna jest od uznania organu, a na którą sam funkcjonariusz nie ma wpływu. Powołanym na wstępie rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] KGP utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu KGP podtrzymał argumentację wyrażoną w zaskarżonym rozkazie personalnym. Ponadto KGP wyjaśnił, że pismem z dnia [...] listopada 2024 r., zatytułowanym "Wniosek o wznowienie postępowania" skarżąca na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wniosła o wznowienie postępowania w celu uchylenia rozkazu personalnego nr [...] KWP z dnia [...] października 2024 r. w przedmiocie zwolnienia jej ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2024 r. KWP odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w celu uchylenia rozkazu personalnego z dnia [...] października 2024 r. Dalej KGP wskazał, że w związku z wątpliwościami podnoszonymi przez skarżącą, co do skuteczności doręczenia jej zawiadomienia z dnia [...] września 2024 r., pismem z dnia [...] grudnia 2024 r. wystąpiono do niej o wskazanie zakładowej organizacji związkowej, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w terminie 3 dni od dnia doręczenia tego pisma, jak również pouczono o skutkach braku takiego wskazania. Ponadto skarżącą pouczono o przysługujących uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a., w tym w szczególności o prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a także do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji, jak również o miejscu i terminie w jakim może zapoznać się z całością materiałów zgromadzonych w tym postępowaniu. Pismem z dnia [...] grudnia 2024 r. skarżąca wskazała Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów woj. [...] jako organizację związkową, która ma ją reprezentować w tym postępowaniu. Ponadto KGP wskazał, że niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja skarżącej wpływała negatywnie na organizację służby w jednostce Policji, w której zobowiązana była do pełnienia służby. Skarżąca winna bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem w okresie od dnia [...] marca 2021 r. do dnia [...] listopada 2024 r. przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie przez ponad 410 dni. Powyższa sytuacja rzutowała więc ujemnie na ważny interes służby w jednostce Policji, w której pełnił ona służbę, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów tej jednostki. Omawiana sytuacja niewątpliwie dezorganizowała tok służby. Absencja skarżącej w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego policjanta, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Charakter służby policjanta służby śledczej zobowiązuje do zapewnienia ciągłości służby. W ocenie KGP nie do zaakceptowania jest to, iż możliwa jest prawidłowa organizacja służby komórki organizacyjnej Policji, w której skarżąca zobowiązana była do pełnienia służby, uwzględniająca jej permanentną absencję. Pełnienie przez skarżącą służby w tej komórce organizacyjnej jednostki Policji uprawniało jej kierownika do uwzględniania jej w sporządzanych przez niego grafikach służb, pomimo tego, że w okresie poprzedzającym okres objęty tym grafikiem policjant był nieobecny w służbie. Jeśli natomiast funkcjonariusz, permanentnie jest nieobecny w służbie, bo przedkłada kolejne zwolnienia lekarskie, wymagane jest dokonanie stosownych zmian grafiku służb i wyznaczenie innych policjantów, którzy zobowiązani będą do wykonywania jego obowiązków. Przejęcie tych zadań przez innych funkcjonariuszy nie może być w sposób oczywisty ani skuteczne, ani efektywne, bowiem są oni obciążeni dodatkowymi obowiązkami, które muszą wypełnić w trakcie pełnionej służby. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się także na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości ich własnych zadań, jak również generuje służbę w wymiarze ponadnormatywnym. Zdaniem KGP taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem społecznym, a tym samym z "ważnym interesem służby", bowiem częste absencje danego funkcjonariusza w służbie, tj. jego pobyty na zwolnieniach lekarskich, mają bezpośredni wpływ na stopień realizowanych przez niego obowiązków. KGP podał, że istotą przedmiotowego zagadnienia nie są przyczyny zwolnień lekarskich skarżącej (których zasadności notabene organ nie badał i nadal nie będzie badał), ale wyłącznie to czy absencja tego policjanta w służbie bezpośrednio oddziałuje na służbę (w kontekście efektywności i skuteczności realizacji zadań funkcjonariusza, którego ta absencja dotyczy, a także innych funkcjonariuszy realizujących jego i własne zadania służbowe). Jak wcześniej bowiem zaznaczono prawidłowa i właściwa realizacja ustawowych zadań Policji zawiera się w pojęciu "ważnego interesu służby". W ocenie KGP sytuacja taka może ponadto rodzić napięcia i konflikty oraz skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, a zatem nie tylko tej, ale i innych komórek organizacyjnych tej jednostki Policji, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem przez kierownika jednostki Policji dyscypliny służbowej w całej jednostce, o czym funkcjonariusz może nie mieć pełnej, albo wręcz żadnej wiedzy. Nie chodzi przy tym jednak o to, aby dowodzić, że sytuacje takie miały lub też mają miejsce, ale że w ocenie przełożonego istnieją symptomy wskazujące na możliwość ich powstania. KGP podniósł, że nie można także przyjąć, że nieświadczenie przez skarżącą służby nie miało wpływu na funkcjonowanie komórki organizacyjnej, w której zobowiązana była do pełnienia służby. Jak wskazał wprost Komendant Powiatowy Policji w [...], w swoim wniosku z dnia [...] września 2024 r., długotrwałe absencje tego funkcjonariusza mają negatywny wpływ na organizację i efektywność jednostki organizacyjnej jednostki Policji, w której ten policjant powinien wykonywać obowiązki służbowe. Nieobecność skarżącej, z uwagi na charakter stanowiska, na którym pełni ona służbę ma wpływ na rzeczywiste i skuteczne realizowanie ustawowych zadań Policji. Ponadto KGP stwierdził, że argumentem przemawiającym za pozostawieniem skarżącej w służbie nie mogło by być też jej dotychczasowe doświadczenie, umiejętności, czy kwalifikacje zawodowe jakie uzyskała w służbie, skoro i tak, wskutek jej absencji, niemożliwe było ich wykorzystanie dla dobra formacji. Dodatkowo KGP wskazał, że organ nie badał w przedmiotowym postępowaniu, czy nieświadczenie przez skarżącą służby ma charakter przemijający, a także, czy zastosowanie względem niej innych instrumentów pozwoliłoby jej na podjęcie tej służby w przyszłości i pełnienie jej w sposób trwały. Istotą zagadnienia była ocena, w jaki sposób skala dotychczasowej absencji nieobecnego w służbie funkcjonariusza miała wpływ na dobro prawne jakim jest ważny interes służby. Ustalenie tej okoliczności czyni bezprzedmiotowym dalsze rozważania w odniesieniu do ewentualnej możliwości ewentualnego powrotu w przyszłości tego policjanta do pełnienia służby, bowiem nie skutkowałoby to automatyczną zmianą w zakresie dokonanej już oceny, że ustalona skala dotychczasowej jego absencji w sposób niebudzący wątpliwości skutkowała naruszeniem ważnego interesu służby. W ocenie KGP przedstawiony powyżej stan faktyczny związany z permanentną nieobecnością skarżącej w służbie słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym uzasadniający rozwiązanie ze skarżącą stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przytoczone argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego. Zdaniem KGP w tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez skarżącą pełnił policjant posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych oraz realizujący ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa Dalej KGP stwierdził, że niezasadne byłoby także porównywanie analogicznych sytuacji, w odniesieniu do innych funkcjonariuszy Policji, którzy z różnych przyczyn nie pełnili służby przez określony czas w jednostce Policji, w której skarżąca pełniła służbę. Każdy przypadek musi być rozpoznawany indywidualnie, a zakres prowadzanych przez organ czynności dostosowany jest do okoliczności zaistniałych w danej sprawie. Proste zestawienie pozornie analogicznych faktów, nie mogłoby być uznane za zasadne, bo skutkowałoby przyjęciem tezy, że wystąpienie określonego zdarzenia albo też sekwencji zdarzeń skutkuje zakwalifikowaniem ich do określonej kategorii sytuacji, co z kolei automatycznie implikuje konieczność zastosowania instrumentu prawnego określonego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. KGP ustosunkował się również do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. W tym zakresie wskazał, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. KGP zaznaczył, że realizacja przez stronę przysługujących jej uprawnień w pierwszym rzędzie wymaga od niej podjęcia określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu. Wobec tego, nawet jeśli by przyjąć, że strona, jak sama twierdzi, nie otrzymała zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tej sprawie, to nie może budzić wątpliwości, że z dniem doręczenia jej rozstrzygnięcia organu I instancji miała już pełną wiedzęo prowadzonym z jej udziałem postępowaniu, jak również o okolicznościach faktycznych i prawnych stanowiących podstawę wydanego wobec niej rozstrzygnięcia. Tym samym, od tego momentu miała niczym nieskrępowaną możliwość skorzystania ze wszystkich uprawnień przysługujących jej jako stronie postępowania. KGP dodał również, że pismem z dnia [...] grudnia 2024 r. skarżąca została poinformowana o przysługujących uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a., w tym w szczególności o prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji, a także, że może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Ustanowienie przez stronę pełnomocnika jest jednak tylko jej prawem, a nie jej obowiązkiem. Strona ma zatem prawo do ustanowienia pełnomocnika na każdym etapie prowadzonego postępowania, jeśli w jej ocenie, spowoduje to należyte zabezpieczenie jej partykularnego interesu. Strona, ani jej pełnomocnik, nie mogą jednak oczekiwać, że określona ich aktywność (albo jej brak) obligować będzie organ do dostosowania rytmiki prowadzonego postępowania do subiektywnych ich oczekiwań. Przyjęcie takiego stanowiska mogłoby skutkować nie tylko utrudnieniem, ale wręcz uniemożliwieniem zakończenia jakiegokolwiek postępowania administracyjnego. Organ nie może z kolei narazić się na zarzut bezczynności lub też przewlekłego prowadzenia postępowania wstrzymując się z wydaniem decyzji w sytuacji, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wystarczający do ustalenia prawdy materialnej. Tym samym zarzuty strony zawarte w odwołaniu, w tym zakresie, nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem KGP zasadnym jest też wskazanie, iż nawet naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. nie stanowi automatycznie podstawy do uchylenia decyzji, jeśli nie towarzyszy mu takie naruszenie przepisów postępowania administracyjnego rozwijających zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu i zapewniających jej realizację, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik postępowania. KGP uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, że udział skarżącej lub jej pełnomocnika w prowadzonym postępowaniu, w szczególności w kontekście zarzutów zawartych w odwołaniu, skutkowałby wydaniem innego rozstrzygnięcia, tym bardziej, że strona, podnosząc zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., nie przedstawiła żadnych istotnych argumentów, wskazujących, że powyższe ewentualne uchybienie ze strony organu I instancji mogło mieć wpływ (tym bardziej istotny) na wynik sprawy. Wskazywanie przez nią na naruszenie przez organ art. 10 § 1 k.p.a., w połączeniu z brakiem powołania zarzutów relewantnych dla przedmiotu sprawy, w kontekście jednolitości i kompletności materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, stanowi podstawę do stwierdzenia, że nawet jeśli doszło do naruszenia normy prawnej zawartej w powołanym przepisie procedury administracyjnej, nie miało to wpływu na treść rozstrzygnięcia organu I instancji. W ocenie KGP podnoszone przez stronę w odwołaniu argumenty, nie były relewantne z punktu widzenia przedmiotu tego postępowania. Istotna, w tym przypadku, była bowiem wyłącznie długotrwała, bo ponad 410 dniowa absencja policjanta w służbie w okresie od dnia [...] marca 2021 r. do dnia [...] listopada 2024 r. Okoliczność ta determinowała do przyjęcia, że zostało naruszone dobro jakim jest ważny interes służby. Wszelkie dalsze rozważania na ten temat nie są istotne dla przedmiotowej sprawy administracyjnej. KGP stwierdził również, że nie można również zgodzić się z twierdzeniem strony, która wyciąga nieuzasadnione wnioski porównując przesłanki warunkujące zwolnienie policjanta ze służby w Policji na różnych podstawach prawnych, tj. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji. KGP podkreślił, że postępowania te są w stosunku do siebie niezależne i niekonkurencyjne. Wybór pomiędzy poszczególnymi instrumentami prawnymi zależny jest od różnych czynników, bo różne okoliczności warunkują byt tych postępowań. Postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby ma na celu ustalenie czy zmaterializowała się konkretna przesłanka objęta daną podstawą zwolnieniową. Postępowanie w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie zmierza zatem do ustalenia innych okoliczności niż ta, że zostało naruszone dobro prawne jakim jest ważny interes służby, a także to, że okoliczności, które skutkowały tym naruszeniem, związane są z osobą policjanta, którego to zwolnienie dotyczy. KGP wyjaśnił, że postępowania administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby na różnych podstawach prawnych nie są wobec siebie konkurencyjne, a ich stosowanie zależne jest od zaistnienia przesłanek wskazanych w konkretnych przepisach prawa stanowiących podstawę ich stosowania. Organ zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji tych okoliczności, które świadczą o zmaterializowaniu się którejkolwiek z przesłanek obligatoryjnego zwolnienia ze służby w Policji, w tym ewentualnego zmaterializowania się przesłanki zawartej w art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji. Jednakże w dniu wydania rozstrzygnięcia w tej sprawie nie zaistniała żadna okoliczność, która wypełniłaby jakąkolwiek przesłankę stanowiącą podstawę do obligatoryjnego zwolnienia ze służby w Policji. Organ nie może natomiast wstrzymać się z wydaniem przedmiotowego rozstrzygnięcia i antycypować, czy w stosunku do strony skarżącej w przyszłości wystąpią ewentualnie takie okoliczności, które skutkować będą koniecznością zastosowania innej (obligatoryjnej) podstawy zwolnienia ze służby w Policji. Zatem ani organ I instancji ani organ odwoławczy nie mogą w tym postępowaniu odnieść się merytorycznie do okoliczności, które nie stanowią przedmiotu tego postępowania. KGP przypomniał, że w stosunku do skarżącej nie zostało dotychczas wydane ostateczne (prawomocne) orzeczenie komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, którym zostałaby ona uznana za trwale niezdolną do służby w Policji. Zatem w chwili wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy, w obrocie prawnym nie funkcjonuje żadne orzeczenie, tym bardziej ostateczne (prawomocne), stwierdzające trwałą niezdolność policjanta do służby w Policji, a tylko takie orzeczenie mogłoby stanowić ewentualną przeszkodę do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w tej sprawie, prowadzonej na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wówczas zmaterializowałaby się przesłanka do obligatoryjnego zwolnienia policjanta ze służby na podstawie przesłanki wynikającej z art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji. Dodatkowo KGP wskazał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji może nastąpić po zasięgnięciu opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta (art. 43 ust. 3 ustawy o Policji). Policjant może wskazać zakładową organizację związkową, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w terminie 3 dni od dnia doręczenia jej wezwania w sprawie wskazania takiej organizacji (art. 43 ust. 4 ustawy o Policji). Zakładowa organizacja związkowa, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, sporządza opinię w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku o sporządzenie opinii (art. 43 ust. 5 ustawy o Policji). W przypadku, gdy policjant w terminie, o którym mowa w art. 43 ust. 4 ustawy o Policji, nie wskazał zakładowej organizacji związkowej albo zakładowa organizacja związkowa w terminie, o którym mowa w art. 43 ust. 5 ustawy o Policji, nie przekazała opinii, zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej (art. 43 ust. 6 ustawy o Policji). KGP podał, że w związku z tym wystąpił do wskazanej przez skarżącą organizacji związkowej, tj. do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o zajęcie stanowiska w przedmiocie zasadności zwolnienia jej na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W odpowiedzi Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] przesłał pismo z dnia [...] stycznia 2025 r., którym wyraził negatywne stanowisko w tej kwestii. KGP zaznaczył, że nawet negatywne odniesienie się organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów do kwestii zwolnienia policjanta ze służby w Policji nie ma mocy wiążącej dla organów administracji rozstrzygających w przedmiocie zwolnienia ze służby. Na powyższy rozkaz personalny skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu rozkazowi zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania przez organ II instancji mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to art. 136 k.p.a. poprzez przekroczenie granic uzupełniającego postępowania dodatkowego i w konsekwencji nieuchylenia wydanej przez organ I instancji decyzji, co pozbawiło wniesione odwołanie cech środka zaskarżenia; 2. naruszenie przepisów postępowania przez organ I i II instancji mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie a to art. 7 k.p.a. w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ustawy o Policji poprzez przyjęcie, że w ustalonym stanie faktycznym sprawy przebywanie na zwolnieniu lekarskim zrealizowało przesłankę ważnego interesu służby, podczas gdy czas nieobecności w służbie z powodu choroby skarżącej nie odbiegał znacząco od absencji innych funkcjonariuszy, co w konsekwencji skutkowało podjęciem rozstrzygnięcia przekraczającego zakres przyznanego organowi uznania administracyjnego; 3. naruszenie przepisów postępowania przez organ drugiej instancji mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 135 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, co w konsekwencji miało bezpośredni wpływ na wydanie orzeczenia, a polegający na tym, że w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym należało wstrzymać natychmiastowe wykonanie rozkazu personalnego nr [...], albowiem brak było podstaw do nadania mu na podstawie art. 108 k.p.a. rygoru natychmiastowej wykonalności; 4. naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej i drugiej instancji mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie zapewnienia skarżącej czynnego udziału w każdym stadium postępowania w szczególności niepowiadomienia skarżącej przez organ I instancji o wszczęciu postępowania administracyjnego a kolejno niezawiadomienia o zakończeniu postępowania administracyjnego i uniemożliwienia w ten sposób wypowiedzenia się, co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszenia żądań jeszcze przed wydaniem przez organ decyzji, co w konsekwencji skutkowało pominięciem dowodów istotnych dla merytorycznego zakończenia postępowania. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości oraz uchylenie poprzedzającego go rozkazu organu I instancji z uwagi na naruszenie prawa, które miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy oraz naruszeń przepisów postępowania, a ponadto o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącymi mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani też przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest rozkaz personalny KGP z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...], którym utrzymano w mocy rozkaz personalny KWP z dnia [...] października 2024 r. w sprawie zwolnienia skarżącej ze służby w Policji. Podstawę materialnoprawna zaskarżonego rozkazu personalnego stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe. Przy odczytywaniu treści zwrotu zawartego w ww. przepisie należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Ponadto w rachubę może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować służby. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco przez organy wykazana. Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ww. ustawy, należy w szczególności ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, a także zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie sprawców czynów zabronionych. Realizacja tak ważnych zadań niewątpliwie wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz zdolne fizycznie i psychicznie do służby w formacjach mundurowych, a także dyspozycyjne. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną oraz psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Policjantom, podobnie jak funkcjonariuszom innych służb mundurowych, przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego. Taka ochrona funkcjonariuszy służb mundurowych nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednakże dostrzega bezwzględną potrzebę ochrony również interesów każdej ze zmilitaryzowanych formacji, wyposażając organy właściwych służb w instrumenty prawne niezbędne do prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej, a także do podejmowania działań umożliwiających sprawne funkcjonowanie wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. Wobec tego stwierdzić należy, że wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. W konsekwencji stwierdzić należy, że nie tyle sama długotrwała nieobecność policjanta w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych mogą uzasadniać rozwiązanie z funkcjonariuszem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby. Bezsporny w niniejszej sprawie jest zaś fakt, że skarżąca przebywała na zwolnieniach lekarskich w okresie od [...] marca 2021 r. do [...] października 2024 r. łącznie przez 381 dni. Do dnia [...] listopada 2024 r., jak wskazuje organ w zaskarżonej decyzji, było to już 410 dni. Dowody potwierdzające ten fakt znajdują się w aktach postępowania administracyjnego. Skarżąca nie kwestionowała ustaleń poczynionych w tym zakresie przez organy administracji publicznej rozpoznające sprawę. Podkreślić należy, że to nie fakt pozostawania na długotrwałych zwolnieniach lekarskich determinował podjęcie trybu określonego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a skutek związany z tymi zwolnieniami, polegający na dezorganizacji służby (trudności w jej planowaniu, zajmowaniu etatu, pobieraniu uposażenia, niedyspozycyjności do służby etc.). Taka sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na sprawne funkcjonowanie jednostki organizacyjnej, w której policjant miał pełnić służbę. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki przedłużającej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, są oczywiste i nie wymagają dowodzenia. Teza ta była wielokrotnie wypowiadana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 2132/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Faktem powszechnie znanym jest to, że etaty i środki, którymi dysponuje Policja, są niewystarczające. Zatem winny być one wykorzystane jak najbardziej efektywnie, gdyż wymaga tego konieczność skutecznej realizacji zadań przydzielonych formacji. Oczywistym również jest, że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. Zwiększa to ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. Taki stan rzeczy wymusza również konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, którzy zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynności kadrowo - organizacyjnych. Organy Policji nie mogą być zatem pozbawione możliwości takiego doboru kadry, by służbę w omawianej formacji pełniły osoby o określonych predyspozycjach, a także zdolne fizycznie i psychicznie oraz wykazujące niezbędną dyspozycyjność do wykonywania obowiązków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb Policji. Tymczasem skarżąca z uwagi na stan zdrowia wykazywała zupełny brak dyspozycyjności. Taka sytuacja, niezależnie od jej przyczyny, w sposób oczywisty dezorganizowała pracę macierzystej jednostki Policji, co niewątpliwie kolidowało z ważnym interesem formacji. Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Skoro zaś w ustawie o Policji znajdują się przepisy umożliwiające rozwiązanie stosunku służbowego policjanta z przyczyn pozamerytorycznych, z uwagi na dobro formacji, to skorzystanie z takiej możliwości przez organ nie może być uznawane za działanie bezprawne. Zdaniem Sądu nie można uznać, że w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynika spraw. Skarżąca w kontekście tego zarzutu podnosiła m.in., że nie doręczono jej zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie. W aktach sprawy znajduje się dowód doręczenia tego zawiadomienia z podpisem "M. P.". Skarżąca w odwołaniu od rozkazu KWP podnosiła, że faktycznie doręczenie to nie nastąpiło, a podpis na potwierdzeniu odbioru został podrobiony. Jednocześnie skarżąca wskazywała, że zawiadomiła w związku z tym Prokuraturę Rejonową w [...]. Ponadto złożyła skargą do Poczty Polskiej S.A. i otrzymała odpowiedź (pismo z dnia [...] października 2024 r.), w której wskazano, że Poczta Polska "nie doręczyła odwołującej przesyłki oraz że nie jest wstanie wyjaśnić nieprawidłowości związanych z procesem doręczenia przesyłki adresowanej na nazwisko M. P.". Odnosząc się do tej kwestii przede wszystkim należy podnieść, że na dzień wydania zaskarżonego rozkazu personalnego nie zostało potwierdzone, iż rzeczywiście nie doszło do doręczenia przesyłki zawierającej zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Skarżąca nie przedstawiła żadnych informacji na temat tego, jak zakończyło się postępowanie wywołane jej zawiadomieniem skierowanym do Prokuratury Rejonowej w [...]. W skardze również nie podała żadnych informacji na ten temat. Z kolei z pisma Poczty Polskiej S.A. z [...] października 2024 r. wynika jedynie, że Poczta Polska S.A. nie jest w stanie wykluczyć nieprawidłowości w doręczaniu przedmiotowej przesyłki. Jednocześnie wskazano, że przesyłka ta byłą doręczana na wskazany w niej adres, jednakże bez weryfikacji tożsamości osoby odbierającej. Treść tego pisma nie potwierdza zatem, że do doręczenia skarżącej przedmiotowej przesyłki nie doszło. Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że dla skuteczności zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw, i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. To do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ocenić należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2025 r., I OSK 119/24, LEX nr 3859018). W skardze skarżąca podniosła, że "Jako strona miała argumenty, które mogły wpłynąć na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, lecz z powodu niemożności wzięcia udziału w całym toczącym się postępowaniu nie mogła ich przedstawić. Skarżąca uważa, że jako strona miała prawo żądać przeprowadzenia określonych czynności, czy mieć inicjatywę dowodową, czego nie z własnej winy została pozbawiona, a czego organ drugiej instancji nie zauważył." Skarżąca nie podała jednak jakie to były argumenty, ani też jakie czynności chciała podjąć w przedmiotowym postępowaniu. Reasumując tę część wywodów należy podnieść, że nie można z całą pewnością uznać, iż w sprawie w ogóle doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Jeżeli zaś uchybienie takie miało miejsce, to nie sposób stwierdzić, jaki mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Wyjaśnić należy, że zgodnie z 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta. Policjant może wskazać zakładową organizację związkową, o której mowa w ust. 3, w terminie 3 dni od dnia doręczenia wezwania w sprawie wskazania takiej organizacji (art. 43 ust. 4 ustawy). Zakładowa organizacja związkowa, o której mowa w ust. 3, sporządza opinię w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku o sporządzenie opinii (art. 43 ust. 5 ustawy). W przypadku, gdy policjant w terminie, o którym mowa w ust. 4, nie wskazał zakładowej organizacji związkowej albo zakładowa organizacja związkowa w terminie, o którym mowa w ust. 5, nie przekazała opinii, zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej (art. 43 ust. 6 ustawy). W niniejszej sprawie w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w sprawie KWP umieścił pouczenie o treści art. 43 ust. 3-6 ustawy o Policji i wezwał skarżącą do wskazania organizacji związkowej właściwej do wydania opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji w terminie 3 dni od dnia doręczenia tego zawiadomienia. Na dzień wydania rozkazu personalnego przez KWP nie było żadnych podstaw do uznania, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie, w tym wezwanie o wskazanie organizacji związkowej właściwej do wydania opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby, nie zostało doręczone skarżącej. Skoro zatem KWP na dzień wydania rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącej ze służby nie dysponował żadną informacją od skarżącej o reprezentującej ją zakładowej organizacji związkowej, to uprawniony był on do wydania rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącej ze służby bez zasięgnięcia opinii tej organizacji. Dopiero na etapie postępowania odwoławczego skarżąca, na wezwanie KGP, wskazała reprezentującą ją zakładową organizację związkową. KGP w związku z tym wystąpił do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o zajęcie stanowiska w przedmiocie zasadności zwolnienia skarżącej ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W odpowiedzi Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] w piśmie z dnia [...] stycznia 2025 r wyraził negatywne stanowisko w tej kwestii. Wyjaśnić należy, że dopuszczalność rozwiązania stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji zależy od zasięgnięcia, a nie uzyskania opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta. Zasięgnięcie tej opinii jest obligatoryjne, ale wymóg ten oznacza jedynie, że organ planując zwolnienie policjanta ma obowiązek uprzedzić o tym organizację związkową i umożliwić jej zajęcie w tym zakresie stanowiska. Tak więc opinia związku zawodowego, niezależnie od jej treści (pozytywna czy negatywna), nie wiąże organu Policji. Dodatkowo należy podnieść, że na dzień wydania przez KWP rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącej ze służby, ani też na dzień wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, w stosunku do skarżącej nie wydane zostało orzeczenie właściwej komisji lekarskiej o jej niezdolności do służby. Nie zachodziła zatem obligatoryjna podstawa do zwolnienia skarżącej ze służby, o jakiej mowa w art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji. W skardze podniesiono również zarzut naruszenia przez KGP art. 135 k.pa., który stanowi, że organ odwoławczy może w uzasadnionych przypadkach wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. W uzasadnieniu skargi skarżąca podnosi w kontekście tego zarzutu, że nie było podstaw do zastosowania art. 108 k.p.a. Podnieść należy, że przedmiotem skargi jest rozkaz personalny organu odwoławczego, który nosi cechy ostateczności i tym samym wykonalności z mocy prawa. Istotą natychmiastowej wykonalności decyzji administracyjnych jest to, że decyzja staje się wykonalna pomimo tego, że nie jest ostateczna. Instytucja ta dotyczy zatem wykonalności decyzji nieostatecznych. W przypadku gdy decyzja natychmiast wykonalna staje się ostateczna, nie obowiązują już żadne ograniczenia w jej wykonaniu. Tym samym nadanie rygoru na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. wywołuje skutki wyłącznie w sferze tymczasowej wykonalności decyzji i w takiej też sferze pozostaje aktualne kontestowanie prawidłowości zastosowania owego rygoru (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1134/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). Wydanie ostatecznego rozkazu personalnego, jak miało to miejsce w badanej sprawie, zamyka ową sferę. Z momentem wydania decyzji ostatecznej kwestia rygoru natychmiastowej wykonalności przestaje mieć znaczenie, bowiem wykonalność decyzji zostaje przeniesiona na inny poziom, na którym wykonalność staje się zasadą, co wynika z ostateczności decyzji (art. 130 § 1 i 2 k.p.a.). Z tego też powodu zarzucanie na tym etapie postępowania naruszenia art. 108 § 1 k.p.a., czy też art. 135 k.p.a., abstrahuje od kwestii stanu sprawy, którą kontroluje Sąd, rozpatrując skargę na ostateczną decyzję w sprawie zwolnienia skarżącej ze służby (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 968/19, orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym zaskarżony rozkaz personalny, utrzymujący w mocy rozkaz personalny organu I instancji, należy uznać za zgodny z prawem, zaś zarzuty skargi za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził dowolności w podjętym rozstrzygnięciu. Organ zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy istotny dla podjęcia rozstrzygnięcia, prawidłowo rozważył interes społeczny (interes służby) względem słusznego interesu skarżącego oraz w sposób przekonujący wyjaśnił przesłanki podjętej decyzji. Organ kierował się przy tym dobrem służby i przez ten pryzmat dokonał oceny słusznego interesu skarżącej podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło