II SA/Wa 810/10
WyrokWSA w Warszawie2010-10-15
Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Ewa Pisula-Dąbrowska, Ewa Marcinkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za nałożenie mandatu karnego na osobę nieletnią oraz za niezachowanie terminu do jego rozliczenia, jeśli działał w sposób nieumyślny lub zaniechał wykonania obowiązku?Ratio decidendi
Policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za nałożenie mandatu karnego na osobę nieletnią, jeśli popełnił to przewinienie nieumyślnie, poprzez niezachowanie wymaganej ostrożności przy ustalaniu wieku sprawcy. Ponosi również odpowiedzialność za niezachowanie terminu do rozliczenia mandatu, jeśli działał w sposób umyślny, przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i się na to godząc. Wymierzona kara nagany, jako najniższa kara dyscyplinarna, jest współmierna do popełnionych czynów, uwzględniając dotychczasową służbę policjanta.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta R. M., który nałożył mandat karny na osobę nieletnią, a następnie nie rozliczył go w wymaganym terminie. Postępowanie dyscyplinarne zakończyło się wymierzeniem kary nagany. Policjant w odwołaniu i skardze kwestionował zawinienie, argumentując, że działał w trudnych warunkach, a jego postępowanie nie było umyślne. Organy dyscyplinarne oraz sąd administracyjny uznały jednak, że policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. M. na orzeczenie Komendanta [...] Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska, Sędziowie WSA Ewa Pisula-Dąbrowska, Ewa Marcinkowska (spr.), Protokolant Eliza Kusy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2010 r. sprawy ze skargi R. M. na orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę
Komendant [...] Policji orzeczeniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], którym to orzeczeniem obwiniony R. M. został uznany winnym zarzucanych mu czynów naruszenia dyscypliny służbowej za co wymierzono mu karę dyscyplinarną nagany.
Do wydania powyższych orzeczeń doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. Komendant Rejonowy Policji [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] R. M. przedstawiając mu zarzuty naruszenia dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990roku o Policji (Dz. U. z 2007 roku Nr 43, poz. 277 - ze zm.)
w zw. z art. 8 Kodeksu wykroczeń oraz w art. 132 ust. 3 pkt 2 ww. ustawy w zw. z § 9 ust. 2 decyzji nr 112/2008 Komendanta [...] Policji z dnia 13 maja 2008 roku w sprawie dokumentacji i ewidencji grzywien ściąganych w postępowaniu mandatowym.
W toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, iż w dniu 25 września 2009 r. w godz. 15.00 - 23.00 [...] R. M. i [...] P. L. pełnili ponadnormatywną służbę patrolową. Około godz. 19.30 przy ul. [...] policjanci podjęli interwencję wobec głośno zachowujących się dwóch młodych mężczyzn, z których jeden spożywał alkohol. W trakcie legitymowania młodzi ludzie zachowywali się agresywnie, arogancko, przeklinali i nie stosowali się do wydawanych poleceń. Osoby te po sprawdzeniu w systemie informatycznym okazały się nieposzukiwane, wobec czego w związku z popełnionymi wykroczeniami policjanci postanowili nałożyć na nie mandaty karne. Obwiniony ustalił tożsamość P. S. na podstawie legitymacji szkolnej i za czyn określony w art. 141 k.w., tj. za używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym, ukarał go mandatem karnym w wysokości 100 zł. Drugiemu mężczyźnie został natomiast wypisany przez [...] P. L. mandat karny w wysokości 100 zł za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Sprawdzając poprawność wypełnionego mandatu [...] P. L. zauważył, że sprawca wykroczenia nie ma jeszcze ukończonych 17 lat, wobec czego nie może podlegać postępowaniu mandatowemu. W związku z powyższym P. S. został zwolniony, a policjanci wraz z nieletnim udali się do jednostki Policji, gdzie powiadomili jego ojca o zaistniałym zdarzeniu i zobowiązali go do odebrania syna.
Obwiniony dopiero po około tygodniu postanowił rozliczyć mandat karny. Odcinek mandatu nie został jednak przyjęty, ponieważ brakowało numeru dokumentu, którym posługiwała się ukarana osoba. W sprawie nałożenia mandatu karnego na osobę nieletnią przez [...] P. L. zostały wdrożone czynności wyjaśniające. W ich trakcie okazało się, że ukarany przez obwinionego P. S. również jest osobą nieletnią i nie podlega postępowaniu mandatowemu. W okresie od 25 września 2009 r. do końca grudnia 2009 r. obwiniony nie podjął właściwych kroków w celu naprawienia błędu popełnionego w trakcie interwencji. Jedyną czynnością jaką wykonał było ustalenie numeru dokumentu osoby ukaranej oraz udanie się do P. S. w celu odebrania odcinków mandatu, co okazało się niemożliwe, ponieważ P. S. już ich nie miał. W okresie od 7 listopada 2009 r. do końca 2009 r. R. M. przebywał (z kilkudniową przerwą) na zwolnieniach lekarskich.
Komendant Rejonowy Policji [...] orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2010 roku wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji uznał [...] R. M. [...] Komendy Rejonowej Policji [...] winnym tego, że:
1) w dniu 25 września 2009 roku w W. pełniąc służbę patrolową
naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że w trakcie interwencji
przy ul. [...] wystawił mandat karnykredytowany serii [...] P. S. w związku z popełnionym przez niego wykroczeniem, mimo iż był on nieletni, czym naruszył art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990
roku o Policji (Dz. U. z 2007 roku Nr 43, poz. 277 - ze zmianami)w zw. z art. 8 Kodeksu wykroczeń,
2) w okresie od 25 września 2009 roku do dnia 29 grudnia 2009 roku
w W. zaniechał wykonania czynności służbowej w ten
sposób, że mimo ciążącego na nim obowiązku, nie rozliczył
w terminie trzech dni mandatu karnego kredytowanego [...] nałożonego na P. S., czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia1990 roku o Policji (Dz. U. z 2007 roku Nr 43, poz. 277 - ze
zmianami) w zw. z § 9 ust. 2 decyzji nr 112/2008 Komendanta
[...] Policji z dnia 13 maja 2008 roku w sprawie
dokumentacji i ewidencji grzywien ściąganych w postępowaniu
mandatowym - za co ukarał go karą nagany.
W uzasadnieniu organ wskazał na dowody potwierdzające winę policjanta, jak też okoliczności mające wpływ na orzeczenie kary.
Od powyższego rozstrzygnięcia R. M. złożył odwołanie, w którym podniósł, iż jego postępowanie nie nosiło znamion winy. Zatrzymane podczas interwencji osoby nie mogły bowiem jednoznacznie zostać uznane za osoby nieletnie, a ustalenia tożsamości osoby na podstawie legitymacji szkolnej nie można uznać za nieprawidłowe. Skarżący podkreślił, że dokonując zapisu w wystawionym mandacie karnym, bardziej kierował się koniecznością wymierzenia kary osobie naruszającej porządek prawny, niż obowiązkiem sprawdzenia, czy osoba legitymowana jest pełnoletnia. W jego ocenie zarzut dotyczący niepodjęcia działań w zakresie niepowiadomienia opiekunów prawnych legitymowanego, powinien być oceniany w kontekście uzgodnień dokonanych z jego przełożonym. Stwierdził, że nie rozumie dlaczego został ukarany karą nagany, skoro przedstawiciele ustawowi nieletniego P. S. nie zgłaszali zastrzeżeń do podjętych przez niego działań, a ocena jego postępowania przez bezpośrednich przełożonych nie wskazywała na naruszenie dyscypliny w stopniu uzasadniającym wymierzenie kary nagany. Skarżący podkreślił, że jest policjantem o nieskazitelnej opinii, a wymierzona kara narusza jego poczucie sprawiedliwej odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny służbowej. Wymierzoną karę ocenił jako niewspółmierną, niesprawiedliwą i skutkującą ograniczeniem jego możliwości dalszego awansu.
Komendant [...] Policji, po rozpatrzeniu powyższego odwołania, orzeczeniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji [...].
W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy podkreślił, że ustalony w toku przeprowadzonego postępowania stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Bezspornym jest, że obwiniony nałożył mandat karny na osobę nieletnią, jak również nie rozliczył w wyznaczonym terminie z nałożonego mandatu karnego. Argumentacja skarżącego związana z kierowaniem się przez niego bardziej koniecznością wymierzenia kary osobie naruszającej porządek prawny, niż obowiązkiem sprawdzenia czy osoba legitymowana jest pełnoletnia, jest w ocenie organu, nie do przyjęcia. Bezwzględnym obowiązkiem jest bowiem ustalenie wieku sprawcy czynu zabronionego. Nie mając zaś takiej pewności niedopuszczalne jest wdrożenie postępowania mandatowego. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut dotyczący ustalania tożsamości osoby na podstawie legitymacji szkolnej, a nie dowodu osobistego. Kwestia ta, podobnie jak sprawa braku zastrzeżeń do działań obwinionego ze strony ustawowych przedstawicieli P. S., nie była bowiem przedmiotem zarzucanych czynów.
Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, że wymierzona kara nagany jest najniższą w katalogu kar i zgodnie z treścią art. 134a ustawy o Policji oznacza wytknięcie policjantowi niewłaściwego postępowania. Wymierzona kara jest współmierna do charakteru popełnionych czynów i stopnia zawinienia policjanta. Przy czym, w przypadku czynu opisanego w zarzucie pierwszym mamy do czynienia z nieumyślnością działania policjanta, zaś w odniesieniu do zarzutu drugiego działanie to było umyślne. Obwiniony wiedział bowiem w jakim terminie należy rozliczyć nałożony mandat karny. Nie realizując tego obowiązku w wyznaczonym czasie, przewidywał przynajmniej możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i się na to godził. Organ odwoławczy podkreślił jednocześnie, że przy orzekaniu kary przełożony dyscyplinarny stosownie do treści art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wziął pod uwagę dobrą opinię o obwinionym, a także jego dotychczasową niekaralność dyscyplinarną oraz nienaganny przebieg służby.
Mając na względzie powyższe ustalenia, organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uznania zasadności złożonego przez R. M. odwołania.
W skardze na powyższe orzeczenie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik R. M. zarzucił organowi:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 132a tejże ustawy poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż swoim działaniem skarżący w sposób zawiniony przekroczył swoje uprawnienia i nie wykonał ciążącego na nim obowiązku, podczas gdy brak w działaniu skarżącego elementu zawinienia w rozumieniu ustawy;
b) § 9 ust. 2 decyzji nr 112/2008 Komendanta [...] Policji z dnia 13 maja 2005 r., w sprawie dokumentacji i ewidencji grzywien ściąganych w postępowaniu mandatowym, poprzez przyjęcie, iż:
- skarżący był zobligowany do rozliczenia mandatu karnego w terminie trzech dni, podczas gdy przedmiotowa reguła odnosi się do mandatów wystawionych w sposób prawidłowy, a ponadto termin ten odnosi się do sytuacji, w której rozliczający się nie przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim,
- skarżący nie rozliczył z nałożonego mandatu karnego - podczas, gdy z zeznań skarżącego, jak i przesłuchanego w postępowaniu dyscyplinarnym K.P., odpowiedzialnego za rozliczanie mandatów karnych wynika, iż skarżący podjął próbę rozliczenia przedmiotowego mandatu, ale mandat ten nie został przez świadka przyjęty,
c) art. 135 n ust. 4 pkt 2) w zw. z art. 132 ust. 4b ustawy o Policji poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy nienaganna dotychczas służba skarżącego dawała podstawę do odstąpienia od wszczęcia postępowania i poprzestania na rozmowie dyscyplinującej. Tym bardziej, iż w zakresie analogicznego postępowania przeprowadzonego wobec sierż. P. L., taka procedura została zachowana.
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 77 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zebranego materiału dowodowego, powodującą przyjęcie, iż przewinienie dyscyplinarne było przez skarżącego zawinione, podczas gdy przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, aby skarżący miał zamiar popełnienia tego przewinienia, bądź też nie mając takiego zamiaru popełnił je jednak wobec nie zachowania ostrożności.
Wskazując na powyższe uchybienia wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
W uzasadnieniu skargi, przytaczając treść przepisów art. 132 ust. 2 i art. 132a ustawy o Policji, pełnomocnik podniósł, iż brak jest zawinienia w zachowaniu skarżącego, mogącego skutkować przypisanie mu naruszenia dyscypliny służbowej. Przeprowadzone postępowanie dowodowe z całą pewnością nie wykazało bowiem, aby działania skarżącego wskazane w zarzucie wykazywały jego umyślność. Nie sposób również stwierdzić, iż miały one charakter nieumyślny, związany z niezachowaniem ostrożności przez skarżącego. Z opisu przebiegu interwencji, w wyniku której doszło do wystawienia mandatu karnego wobec P. S., jednoznacznie bowiem wynika, iż sytuacja ta nie była typową. Biorąc zatem pod uwagę okoliczności towarzyszące wystawieniu przez skarżącego przedmiotowego mandatu, wskazać należy, iż jego działania związane z wylegitymowaniem młodego mężczyzny, a następnie wypisaniem mu mandatu były czynnościami, jakie winny być podjęte w tej konkretnej sytuacji przez każdego "ostrożnego" funkcjonariusza Policji. Dla stwierdzenia nieumyślności wymagane jest ustalenie, że przewinienie zostało popełnione wskutek niezachowania reguł ostrożności, a więc określony skutek można przypisać policjantowi tylko wtedy, gdy naruszył reguły postępowania, które miał chronić przed spowodowaniem tego skutku. W ocenie pełnomocnika skarżącego, w realiach niniejszej sprawy, wydając zaskarżone orzeczenie organ nie dokonał analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego w kwestii nieumyślności działania skarżącego.
W zakresie pierwszego zarzutu, pełnomocnik wskazał, iż skarżący zgodnie z procedurą w trudnych warunkach wylegitymował młodego mężczyznę, otrzymując od niego dozwolony dokument tożsamości, a biorąc pod uwagę zachowanie mężczyzny, wystawił mu mandat, chcąc ukarać jego niezwykle naganne zachowanie. W zakresie natomiast drugiego zarzutu pełnomocnik podniósł, iż organ w sposób błędny uznał, że skarżący celowo nie rozliczył się z nałożonego mandatu karnego, w sytuacji gdy skarżący podejmował działania zmierzające do jego rozliczenia, a ponadto istniały okoliczności, niezależne od niego - powodujące opóźnienie w jego rozliczeniu.
Pełnomocnik skarżącego zauważył, iż u podstaw przypisania skarżącemu przewinienia określonego w pkt 2 orzeczenia legło założenie, iż skarżący był zobligowany do rozliczenia mandatu karnego w terminie trzech dni na podstawie § 9 ust. 2 decyzji nr 112/2008 Komendanta [...] Policji z dnia 13 maja 2005 r. W aktualnym stanie prawnym kwestia wystawienia mandatu na rzecz osoby nieletniej, jak również zagadnienie sposobu postępowania z bloczkami mandatowymi przez funkcjonariuszy Policji przebywającymi na długotrwałym zwolnieniu lekarskim lub skierowanym do innych zadań służbowych, nie znajduje jednak uregulowań obowiązujących w sposób jednolity w całym kraju. Zatem przyjąć należy, iż powoływana przez organ de facto jedynie wewnętrzna norma § 9, nie mogła zostać zastosowana do sytuacji skarżącego. Nie można zatem zasadnie przyjąć, iż swoim działaniem skarżący dopuścił się jej naruszenia, skoro sytuacja skarżącego odbiegała od sytuacji unormowanych w omawianej decyzji.
Ponadto w ocenie pełnomocnika skarżącego organ zupełnie niezasadnie nie zastosował wobec R. M. normy określonej w art. 135 n ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 132 ust. 4 b) ustawy o Policji, w sytuacji, gdy nienaganna dotychczas służba skarżącego dawała podstawę do odstąpienia od wszczęcia postępowania i poprzestania na rozmowie dyscyplinującej. Tym bardziej, iż w zakresie analogicznego postępowania przeprowadzonego wobec [...] P. L., taka procedura została zastosowana. Podkreślił, iż przewinienie objęte postępowaniem dyscyplinarnym nie miało charakteru społecznie nagannego, skutkującego publicznym i rażącym naruszeniem porządku prawnego. Zatem można je zakwalifikować, jako przewinienie mniejszej wagi, skutkujące odstąpieniem od ukarania i przeprowadzeniem rozmowy dyscyplinującej.
Komendant [...] Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ nie zgodził się z zarzutem braku elementu zawinienia w zarzucanych skarżącemu czynach. Podkreślił, iż fakt nieprzyjęcia mandatu z powodu braków formalnych nie może być dla skarżącego okolicznością łagodzącą, lecz wręcz przeciwnie, obowiązkiem policjanta jest dochowanie należytej staranności przy dokumentowaniu wszelkich czynności, a zwłaszcza przy wypełnianiu druków ścisłego zarachowania. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 135n ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 132 ust. 4b ustawy o Policji organ podkreślił, iż to do przełożonego dyscyplinarnego należy ocena czy konkretne przewinienie dyscyplinarne jest przewinieniem mniejszej wagi i czy z jego sprawcą zostanie przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca. Przywołany przepis nie nakłada obowiązku przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej lecz jedynie taką możliwość daje. Sytuacja związana z popełnieniem czynu przez [...] P. L. była natomiast odmienna od sytuacji skarżącego. Policjant ten sam zorientował się o nieprawidłowości swojego postępowania, sporządził na tą okoliczność notatkę i podjął starania mające na celu zmniejszenie skutków swojego postępowania. Za całkowicie chybiony organ uznał natomiast zarzut dotyczący naruszenia art. 77 k.p.a. podkreślając, iż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym uregulowanym w Rozdziale 10 ustawy o Policji, której przepisy w tym zakresie nie odsyłają do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W myśl zaś art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga R. M. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie narusza prawa.
Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 2003 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2).
W niniejszej sprawie skarżącemu przypisano naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, w zw. z art. 8 Kodeksu wykroczeń oraz w zw. z § 9 ust. 2 decyzji nr 112/2008 Komendanta [...] Policji z dnia 13 maja 2008 r. w sprawie dokumentacji i ewidencji grzywien ściąganych w postępowaniu mandatowym, które polega na zaniechaniu czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Przepis art. 132a ww. ustawy stanowi, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
W ocenie Sądu, w świetle zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego nie znajduje uzasadnienia zarzut skargi, iż brak jest zawinienia w zachowaniu skarżącego, mogącego skutkować przypisaniem mu naruszenia dyscypliny służbowej.
W przypadku czynu polegającego na wystawieniu mandatu karnego P. S. jako osobie nieletniej organ prawidłowo przyjął, że popełniony został on z winy nieumyślnej, tj. obwiniony nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnił go na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć. Należy w tym miejscu podkreślić, iż z wyjaśnień złożonych przez R. M. jako obwinionego wynika, że P. S. podczas wylegitymowania go okazał legitymację szkolną, co niewątpliwie powinno wzbudzić czujność tego policjanta, czy nie ma do czynienia z osobą nieletnią. Należy zgodzić się z organem, iż nie do przyjęcia jest argumentacja skarżącego, że kierował się on bardziej koniecznością wymierzenia kary osobie naruszającej porządek prawny, niż obowiązkiem sprawdzenia czy osoba legitymowana jest pełnoletnia. Zważywszy na regulację zawartą art. 8 Kodeksu wykroczeń, skarżący przed wystawieniem mandatu karnego zobowiązany był ustalić wiek sprawcy, aby wyjaśnić czy może on podlegać odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Wbrew zarzutom skargi, organ nie kwestionował natomiast tego, że skarżący ustalił tożsamości sprawcy na podstawie legitymacji szkolnej, a nie dowodu osobistego i nie było to przedmiotem zarzucanego skarżącemu czynu.
Odnośnie czynu polegającego na nie rozliczeniu się w terminie trzech dni z mandatu karnego kredytowanego nałożonego na P. S., organ przyjął natomiast zasadnie, iż działanie to było umyślne. Obwiniony wiedział bowiem w jakim terminie należy rozliczyć nałożony mandat karny. Nie realizując zaś tego obowiązku w wyznaczonym czasie, przewidywał przynajmniej możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i na to się godził.
W § 9 ust. 2 Decyzji nr 112/2008 Komendanta [...] Policji z dnia 13 maja 2008 r. w sprawie dokumentacji i ewidencji grzywien ściąganych w postępowaniu mandatowym wyraźnie określono, że po nałożeniu mandatu karnego funkcjonariusz zobowiązany jest do jego rozliczenia w ciągu trzech dni (termin nie przekraczalny).
Komendant [...] Policji wydał powyższą decyzję działając na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 1994 r. w sprawie sposobu dokumentacji i ewidencji grzywien za wykroczenia, ściąganych w postępowaniu mandatowym, oraz organów właściwych w sprawach rozprowadzania i rozliczania bloczków mandatowych (Dz. U. Nr 131, poz. 131) oraz w oparciu o § 4 pkt 1 Regulaminu Komendy [...] Policji z dnia 20 czerwca 2007 r. z późn. zm.
Skarżącemu, jako funkcjonariuszowi zatrudnionemu w Komendzie Rejonowej Policji [...], znana była treść powyższej decyzji Komendanta [...] Policji oraz wynikające z niej obowiązki w zakresie rozliczania mandatów karnych.
Z zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wynika natomiast w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący w zakreślonym terminie trzech dni nie podjął żadnych działań mających na celu rozliczenie mandatu karnego nałożonego na P. S. w dniu 25 września 2009 r. Z wyjaśnień złożonych przez R. M. w charakterze obwinionego wynika, że postanowił rozliczyć mandat karny po upływie około tygodnia od jego wystawienia. Z zeznań świadka K. P., odpowiedzialnego za ewidencje mandatów karnych wynika natomiast, że skarżący zgłosił się do niego w celu rozliczenia powyższego mandatu dopiero w połowie października 2009 r. i wówczas okazało się, że brakuje w nim wpisanego numeru dokumentu tożsamości ukaranego. Termin trzydniowy do rozliczenia mandatu nie został zatem przez skarżącego zachowany, niezależnie od problemów, jakie pojawiły się później w związku z nieprawidłowym jego wystawieniem. Skarżący w swoich wyjaśnieniach w charakterze obwinionego stwierdził, iż nie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego w okresie od 25 września 2009 r. do końca października 2009 r. nie rozliczył tego mandatu. Usprawiedliwieniem dla niezachowania powyższego terminu trzydniowego nie może być absencja chorobowa R. M., gdyż skarżący przebywał na zwolnieniach lekarskich dopiero od 7 listopada 2009 r.
W świetle powyższych ustaleń, organ prawidłowo uznał zatem za zawinione zarówno nałożenie przez obwinionego mandatu karnego na osobę nieletnią, jak również nie rozliczenie się w wyznaczonym terminie z nałożonego mandatu karnego.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 135n ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 132 ust. 4b ustawy o Policji należy zgodzić się z organem, iż to do przełożonego dyscyplinarnego należy ocena czy konkretne przewinienie dyscyplinarne jest przewinieniem mniejszej wagi i czy z jego sprawcą zostanie przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca. Przepis ten nie nakłada tym samym na przełożonego dyscyplinarnego obowiązku przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej lecz jedynie taką możliwość mu daje.
Należy też zgodzić się z organem, iż sytuacja związana z popełnieniem czynu przez [...] P. L. była odmienna od sytuacji skarżącego, gdyż funkcjonariusz ten już w czasie interwencji w dniu 25 września 2009 r. zorientował się, że ukarany przez niego sprawca wykroczenia nie ma jeszcze ukończonych 17 lat, wobec czego podjął działania mające na celu zniwelowanie skutków swojego wadliwego postępowania.
Wymierzona skarżącemu kara nagany jest najniższą w katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji i zgodnie z treścią art. 134a ww. ustawy oznacza wytknięcie policjantowi niewłaściwego postępowania. W ocenie Sądu, wymierzona kara jest współmierna do charakteru popełnionych czynów i stopnia zawinienia policjanta. Wymierzając tę najniższą z możliwych kar dyscyplinarnych organ uwzględnił dotychczasowy nienaganny przebieg służby skarżącego, jego niekaralność dyscyplinarną oraz pozytywne opinie o nim przełożonych.
Za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia w toku postępowania dyscyplinarnego art. 77 k.p.a. Jak słusznie zauważył organ przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania w tym postępowaniu. Zgodnie bowiem z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji [...] odpowiadają prawu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło