II SA/Wa 891/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-08
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Ewa Pisula - Dąbrowska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta, polegające na nieterminowym wykonywaniu czynności służbowych w postępowaniach przygotowawczych, podlega karze, jeśli część zarzucanego okresu popełnienia przewinienia uległa przedawnieniu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, uznając, że organy dyscyplinarne istotnie naruszyły prawo materialne, w szczególności art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, poprzez wymierzenie kary za okres, który uległ przedawnieniu. Ponadto, organy nie rozważyły wystarczająco okoliczności przemawiających na korzyść policjanta, takich jak jego obciążenie pracą, trudna sytuacja rodzinna oraz możliwość odstąpienia od ukarania.Stan faktyczny
Policjant P.B. został obwiniony o nieterminowe i nieprawidłowe wykonywanie czynności służbowych w pięciu postępowaniach przygotowawczych w okresie od lutego do czerwca 2014 r. Komendant Powiatowy Policji wymierzył mu karę nagany, a Komendant Wojewódzki Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. Policjant złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o przedawnieniu, błędne ustalenia faktyczne oraz nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na jego korzyść. Sąd uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2015 r. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] marca 2015 r. i zasądził od Komendanta [...] Policji na rzecz skarżącego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Ewa Pisula - Dąbrowska, Sławomir Antoniuk (spr.), Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi P. B. na orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]; 2. zasądza od Komendanta [...] Policji na rzecz skarżącego P. B. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Komendant [...] Policji orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 355), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] uznające [...] P.B. winnego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzające policjantowi karę nagany.
W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Komendant [...] Policji wskazał, iż [...] P.B. - referent Wydziału [...] Komendy Powiatowej Policji w L. w postępowaniu dyscyplinarnym (wszczętym postanowieniem Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] października 2014 r. nr [...]) został obwiniony o to, że w okresie od dnia [...] lutego 2014 r. do dnia [...] czerwca 2014 r. będąc zobowiązanym do terminowej, dokładnej i starannej realizacji nałożonych na niego obowiązków służbowych oraz poleceń przełożonych, w sposób nieprawidłowy wykonywał czynności służbowe w wymienionych, przydzielonych mu do prowadzenia postępowaniach przygotowawczych o sygnaturach akt: 1) [...], [...], 2) [...], [...], 3) [...], [...], 4) [...], [...], 5) [...], [...], czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KOP z dnia 17 grudnia 2013 r., poz. 99).
W toku prowadzonego postępowania Komendant Rejonowy Policji [...] postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135h ust. 3 ustawy o Policji, zawiesił postępowanie dyscyplinarne, zaś postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135h ust. 4 powołanej ustawy, podjął zawieszone postępowanie dyscyplinarne.
W związku z przeniesieniem [...] P. B. z Komendy Rejonowej Policji [...] (Zespołu [...] Wydziału do [...] Komisariatu Policji [...]) do Komendy Powiatowej w L. i zmianą właściwości przełożonego dyscyplinarnego, w dniu [...] stycznia 205 r. Komendant Rejonowy Policji [...] (na podstawie art. 133 ust. 4 ustawy o Policji) przekazał akta przedmiotowej sprawy dyscyplinarnej Komendantowi Powiatowemu Policji w L.
Komendant Powiatowy Policji w L., po dokonaniu oceny całokształtu okoliczności i materiału dowodowego sprawy, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. uznał [...] P.B. winnym popełnienia czynu stanowiącego naruszenie dyscypliny służbowej i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Od powyższego rozstrzygnięcia obwiniony złożył odwołanie, w którym podniósł, iż uznanie go winnym popełnienia zarzucanego mu czynu zostało oparte na błędnych ustaleniach faktycznych, które pomijają szereg istotnych dla sprawy okoliczności. Bowiem organ orzekający od samego początku ukierunkowany był na wykazanie jego winy, czego nie potwierdza zgromadzony materiał dowodowy, a postępowanie przeprowadzono z pominięciem zasady obiektywizmu i domniemania niewinności. Funkcjonariusz nadmienił, że podstawą takiej sytuacji był jego konflikt z Komendantem Komisariatu Policji [...] [...] P.K. Odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uzupełnienie materiału dowodowego, jak też powołanie komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia oraz poinformowanie o tym właściwego zarządu związku zawodowego policjantów. Zdaniem strony w sprawie naruszono procedurę dyscyplinarną, bowiem nie doręczono mu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz sprawozdania z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Dodał, że wobec niego wszczęto trzy odrębne postępowania dyscyplinarne, które z góry miały na celu trzykrotne ukaranie go. Postępowania te winny być połączone. Nadto przedstawiony mu zarzut jest zbyt ogólny, gdyż nie wskazuje konkretnie w jaki sposób nieprawidłowo wykonywał swoje obowiązki. Z powyższych względów wniósł o rozważenie możliwości umorzenia postępowania lub odstąpienie od ukarania. Kara dyscyplinarna będzie się bowiem wiązać z pogorszeniem jego sytuacji materialnej, co wpłynie na ograniczenie rehabilitacji jego dzieci. Sam fakt prowadzenia postępowania uważa za surową karę i wyciągnął już z tego wnioski na przyszłość.
Zapoznawszy się z treścią odwołania i aktami sprawy dyscyplinarnej organ II instancji - Komendant [...] Policji nie stwierdził podstaw do jego uwzględnienia i rozstrzygnięciem z dnia [...] kwietnia 2015 r. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. W motywach rozstrzygnięcia wyższy przełożony dyscyplinarny podniósł, iż zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na ustalenie następującego stanu faktycznego.
W dniu [...] lipca 2014 r. [...] K.S. - naczelnik Wydziału dw. z [...] Komisariatu Policji [...] sporządził raport, w którym poinformował o braku realizacji przez [...] P.B. w okresie od dnia [...] marca 2014 r. do dnia kontroli, czyli do dnia [...] kwietnia 2014 r. jakiejkolwiek czynności w przydzielonym mu do prowadzenia postępowaniu przygotowawczym nr [...], [...]. Skutkiem tego był upływ terminu procesowego do wszczęcia dochodzenia i przedłużeniu czasu jego trwania, gdyby zostało wszczęte. W związku z powyższym w tej sprawie zostały wdrożone czynności wyjaśniające, w trakcie których dokonano kontroli jeszcze czterech innych postępowań przygotowawczych przydzielonych do prowadzenia obwinionemu. W jej efekcie ujawniono szereg nieprawidłowości wskazujących na nieuzasadnioną przewlekłość wykonywania czynności służbowych. Przeprowadzone czynności wyjaśniające zakończyły się wszczęciem przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego wobec [...] P. B. oraz wobec sprawującego w tym zakresie nadzór [...] D.P. — zastępcy naczelnika Wydziału dw. [...] Komisariatu Policji [...].
Organ odwoławczy nadmienił, iż w dniach [...] sierpnia 2014 r. i [...] października 2014 r. wobec [...] P.B. zostały wszczęte jeszcze dwa inne postępowania dyscyplinarne, w których zarzucono obwinionemu nierozliczenie się z przydzielonych do prowadzenia spraw. Obydwa postępowania zakończyły się stwierdzeniem winy i wymierzeniem kary nagany. Na skutek złożonych odwołań, obydwie sprawy zostały uchylone w całości i przekazane do ponownego rozpatrzenia, a powody takiego rozstrzygnięcia zostały zawarte w uzasadnieniu wydanych orzeczeń.
Organ odwoławczy podniósł, iż ustalone w toku postępowania dyscyplinarnego nieprawidłowe wykonywanie przez [...] P.B. czynności służbowych w pięciu przydzielonych mu do prowadzenia postępowaniach przygotowawczych polegały na nieterminowości i nieuzasadnionej przewlekłości wykonywanych obowiązków służbowych. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organu I instancji szczegółowo wskazano na czym w każdej ze spraw powyższe uchybienia polegały. Potwierdzono jednoznacznie, że w sprawach występowała kilkutygodniowa bezczynność. I tak w sprawie:
1) nr [...], [...] - prowadzący wykonywał czynności w okresie od [...] lutego do [...] marca 2014 r.; od tego dnia do [...] maja 2014 r. nie zrealizowano żadnej czynności,
2) nr [...], [...] - prowadzący od dnia otrzymania sprawy w dniu [...] marca 2014 r. do chwili kontroli w dniu [...] kwietnia 2014 r. nie zrealizował żadnej czynności,
3) nr [...], [...] - w dniu [...] kwietnia 2014 r. prowadzący wydał postanowienie o wszczęciu dochodzenia, a dopiero w dniu [...] czerwca 2014 r. wykonał następną czynność służbową,
4) nr [...], [...] - w dniu [...] maja 2014 r. prowadzący wydał postanowienie o wszczęciu dochodzenia, a dopiero w dniu [...] czerwca 2014 r. wystawił wezwanie dla świadka na dzień [...] lipca 2014 r. i skierował pismo do aresztu śledczego,
5) nr [...], [...] - w dniach od [...] maja do [...] lipca 2014 r. nie zrealizowano żadnej czynności.
Komendant [...] Policji stwierdził, iż powyższego zachowania obwinionego nie można było rozpatrywać w oderwaniu od całokształtu i okoliczności temu towarzyszących. Dlatego też w uzasadnieniu orzeczenia wskazano ilość dni przepracowanych przez obwinionego w okresie od lutego do czerwca 2014 r. z podziałem na pracę w wydziale i na dyżury w tzw. "grupie" i przy zatrzymanych. Odniesiono się również do ilości przydzielonych obwinionemu spraw w porównaniu do ilości spraw przydzielonych innym funkcjonariuszom wydziału. Z zestawienia tego wynika, że obwiniony był w mniejszym stopniu obciążony przydzielonymi sprawami (posiadał ich ok. 50, gdzie średnia dla innych policjantów wynosiła ok. 60 sztuk). Podyktowane to było m.in. umożliwieniem obwinionemu wykonania obowiązku rozliczenia się ze spraw przydzielonych w poprzedniej komórce organizacyjnej. Mimo tego obwiniony dopuścił się powyższych nieterminowości.
W ocenie organu odwoławczego postępowanie dyscyplinarne przeciwko wymienionemu policjantowi zostało przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W sposób szczegółowy wyjaśniono okoliczności zarzucanego wymienionemu czynu i został oceniony przez organ orzekający w I instancji w sposób prawidłowy. Zaś błąd w postaci niedoręczenia postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, stanowi uchybienie formalne, jednak nie wpływa na treść wydanego rozstrzygnięcia czy też nie ogranicza uprawnień obwinionego. Zapoznał się on bowiem z aktami postępowania dyscyplinarnego w dniu [...] lutego 2015 r. i w terminie 3 dni nie złożył wniosku o ich uzupełnienie. W tej sytuacji rzecznik dyscyplinarny po upływie 9 dni, tj. w dniu [...] lutego 2015 r. wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. Zgodnie natomiast z art. 135j ust. 9 ustawy o Policji sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego doręcza się obwinionemu jedynie w przypadku zamiaru wymierzenia kary wydalenia ze służby. Podnoszone zatem w tym zakresie zarzuty są nieuzasadnione. Chybiony jest także zarzut dotyczący braków formalnych wydanego orzeczenia bowiem orzeczenie to spełnia ustawowe wymogi i m.in. zawiera pieczęć jednostki organizacyjnej Policji, co jest zgodne art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz wzorem orzeczenia stanowiącego załącznik nr [...] do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] lutego 2014 roku w sprawie szczegółowego trybu i wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów.
Zdaniem organu odwoławczego nie zasługiwał na uwzględnienie także wniosek obwinionego o powołanie komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia. Stosownie bowiem do treści art. 135m ust. 1 ustawy o Policji wyższy przełożony dyscyplinarny może powołać komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia w przypadku wymierzenia kary niższej niż wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe (w przeciwnym przypadku jest do tego zobowiązany). Obwiniony w żaden sposób nie uzasadnił swojego stanowiska, a organ rozpatrując sprawę nie dopatrzył się okoliczności przemawiających za podjęciem takiej decyzji.
Organ II instancji podkreślił, iż służba w Policji wiąże się z obowiązkiem podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej i wymaga posiadania odpowiednich predyspozycji, także natury psychofizycznej. Wynika to ze specyfiki organizacji i zadań jakie stoją przed Policją, która jest umundurowaną i uzbrojoną formacją przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wymierzona zaś funkcjonariuszowi kara nagany jest najniższa w katalogu kar i zgodnie z treścią art. 134a cytowanej ustawy o Policji, oznacza wytknięcie policjantowi niewłaściwego postępowania. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego kara ta jest współmierna do zaistniałego przewinienia, gdyż jak wykazano powyżej postępowanie obwinionego z pewnością właściwe nie było. Policjant zobowiązany jest do terminowej, dokładnej i starannej realizacji nałożonych na niego obowiązków służbowych oraz poleceń przełożonych. W tym przypadku mimo posiadania wiedzy o terminach rządzących się procesem karnym właśnie tej terminowości zabrakło. Miał on przy tym możliwość systematycznego wykonywania obowiązków służbowych, a nieterminowość prowadzonych przez niego spraw jest oczywista i niczym nieusprawiedliwiona. Przesłanką odpowiedzialności w zakresie objętym zarzutem nie jest umyślność działania, lecz zawiniona bezczynność w prowadzonych spawach, co w przedmiotowym przypadku zostało potwierdzone w sposób nie budzą wątpliwości.
Orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2015 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez P.B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze pełnomocnik strony zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu jego wydanie z naruszeniem prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:
1) art. 135 ust. 1 pkt 2) ustawy o Policji, poprzez zaniechanie umorzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko skarżącemu, pomimo upływu terminów wskazanych w ust. 3 i 4 omawianego artykułu, podczas gdy termin przedawnienia przewinienia dyscyplinarnego upłynął z dniem [...] marca 2015 r., bowiem był to termin, w którym [...] P.B. był zobowiązany do wykonania wytycznych Prokuratora, natomiast orzeczenie organu II instancji zostało wydane w dniu [...] kwietnia 2015 r., tj. już po upływie okresu przedawnienia, przy czym nie ma znaczenia w okolicznościach przedmiotowej sprawy fakt, iż postępowanie zostało poddane kontroli dopiero z dniem [...] kwietnia 2014 r., bowiem z treści pisemnych motywów skarżonego orzeczenia w żaden sposób nie można wywnioskować, iż był to termin powzięcia informacji o przewinieniu dyscyplinarnym, co w następstwie winno spowodować umorzeniem postępowania przeciwko skarżącemu;
2) art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 10 i § 97 ust. 2 wytycznych nr [...] KGP z dnia [...] lutego 2012 r. w sprawie wykonywania czynności dochodzeniowo - śledczych przez policjantów, poprzez uznanie, iż czynności podejmowane przez skarżącego w przydzielonych mu postępowaniach przygotowawczych były wykonane nieprawidłowo, podczas gdy w niniejszej sprawie doszło do niezbadania i nieuwzględnienia przez organ okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, w tym całkowite zdeprecjonowanie jego sytuacji osobistej związanej z koniecznością rehabilitacji dzieci, utraty dziecka oraz dramatycznej sytuacji materialnej, a w konsekwencji rozpoznanie sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym ustalonym w toku postępowania dyscyplinarnego, w szczególności bez uzupełnienia materiału dowodowego niezbędnego skarżącemu przewinienia dyscyplinarne co do spraw objętych zarzutem stanowią odrębne i niepowiązane ze sobą przypadki, które winny podlegać indywidualnemu rozpatrzeniu, a w konsekwencji niesłuszne przypisanie P.B. odpowiedzialności za przewinienie dyscyplinarne;
3) art. 135m ust. 1 powołanej ustawy, poprzez zaniechania powołania Komisji do zbadania postępowania objętego zarzutami, celem zweryfikowania prawidłowości, celowości i rzetelności działań w postępowaniu podejmowanych, w sytuacji gdy istniało wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia naruszeń procedury określonej w rozdziale 10 ustawy o Policji, w szczególności w postaci zaniechania doręczenia skarżącemu pism wydawanych przez rzeczników dyscyplinarnych, w tym postanowień o zakończeniu czynności dowodowych, co w konsekwencji spowodowało naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu ( art. 10 k.p.a.), umożliwienie jej wypowiedzenia się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz złożenia wniosków o uzupełnienie postępowania dowodowego, co doprowadziło do błędnego, niezgodnego ze stanem rzeczywistym ustalenia stanu faktycznego spawy.
Pełnomocnik skarżącego podniósł również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 i 77, 78 oraz 80 k.p.a. poprzez:
1) zaniechanie przeprowadzenia dowodów ze świadków w osobach prokuratorów nadzorujących postępowania karne, a w konsekwencji zaniechanie ustalenia, czy doszło do naruszenia procedury w zakresie terminowości oraz starannego wykonywania obowiązków służbowych przez skarżącego w postępowaniach objętych zarzutem, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego spawy;
2) zaniechanie przeprowadzenia dowodów z akt postępowań przygotowawczych objętych niniejszym zarzutem, a w szczególności notatek służbowych dokumentujących wymianę informacji pomiędzy skarżącym, a prokuratorem nadzorującym postępowanie przygotowawcze w sprawie, dokumentacji z Aresztu Śledczego S. w W., na okoliczność działań rzeczywiście podejmowanych przez skarżącego w czasokresie trwania postępowania przygotowawczego, a w konsekwencji zaniechanie ustalenia, czy skarżący prawidłowo wypełniał nałożone na niego obowiązki służbowe, zgodnie z procedurą i w terminach przepisanych, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego spawy;
3) zaniechanie przeprowadzenia dowodów z dokumentacji oraz ze świadków wnioskowanych przez skarżącego, na okoliczność sposobu przydziału zadań poszczególnym funkcjonariuszom, na okoliczność rzeczywistej możliwości terminowego i jednocześnie rzetelnego wykonywania przez nich zadań, bez uszczerbku dla dobra postępowań przygotowawczych przez nich prowadzonych, a w konsekwencji zaniechanie ustalenia, czy podczas pełnienia obowiązków służbowych przez skarżącego naruszył on dyscyplinę służbową w postaci niestaranności, nieterminowości i niedokładności w podejmowanych przez siebie działaniach, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego spawy;
4) zaniechanie przeprowadzenia dowodów z ponownego przesłuchania świadków wnioskowanych przez skarżącego, w szczególności [...] K. S. oraz przesłuchanie funkcjonariuszy Wydziału dw. [...] Komisariatu Policji [...], podczas gdy świadkowie posiadali istotne wiadomości odnoszące się do zdarzenia, w szczególności dotyczące sposobu przydziału obowiązków służbowych, natężenia pracy oraz możliwości dochowania terminów wykonania rozkazów, co miało istotne znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy i doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego spawy.
Pełnomocnik strony, jako naruszone przepisy procesowe wskazał art. 6, 7, 8, 9, 10 i art. 77§ 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. § 1 k.p.a. Podniósł przy tym m.in., iż organy orzekajace w sprawie zdeprecjonowały faktu konfliktu pomiędzy skarżącym, a [...] P. K., który to konflikt mógł stanowić przyczynę wszczęcia przeciwko skarżącemu postępowań dyscyplinarnych oraz w zakresie nakładanych na skarżącego obowiązków niedostosowanych do jego kompetencji oraz w ilości przekraczających możliwość ich wypełnienia w taki sposób, aby skarżący mógł podejmować działania z największą starannością i dokładnością, a ponadto w terminach przepisanych; zupełne zdeprecjonowanie faktu, iż w sprawach z postępowań karnych objętych zarzutami dyscyplinarnymi kierowanymi przeciwko skarżącemu nie wpłynęła ani jedna skarga na przewlekłość postępowania, a ponadto pominięcie faktu, że w postępowaniu karnym obowiązują jedynie instrukcyjne terminy zakończenia postępowania przygotowawczego, natomiast samo postępowanie jest ukierunkowane na uzyskanie dostatecznych podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, a nie na niezwłocznym załatwieniu sprawy; całkowite pominięcie postawy skarżącego podczas postępowań dyscyplinarnych, który wyraził skruchę i gotowość do doskonalenia swoich umiejętności w wykonywaniu powierzonych mu obowiązków, wyciągnął stosowne wnioski, nie wykazywał postawy roszczeniowej, a wręcz przeciwnie podczas postępowania zachowywał szacunek tak do przełożonych, jak i do pozostałych funkcjonariuszy, a w konsekwencji całkowite pominięcie faktu, iż postawa P.B. jak i jego warunki osobiste przemawiają za całkowitym odstąpieniem od nałożenia na niego kary dyscyplinarnej.
Mając powyższe na względzie strona skarżąca wniosła, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o uchylenie w całości zaskarżonego, jak i utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Komendant [...] Policji wniósł o jej oddalenie. Uznając zarzuty za chybione podtrzymał w całości stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania rozstrzygnięcia – decyzji w sprawie. Sąd administracyjny nie ocenia więc decyzji pod kątem jej słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie, choć nie ze wszystkimi jej zarzutami należy się zgodzić, w szczególności z naruszeniem przez organy orzekające w sprawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest szczególnego rodzaju postępowaniem. Nie jest to indywidualna sprawa rozpatrywana w formie decyzji. Ustawodawca zdecydował się na kompleksowe uregulowanie kwestii postępowania dyscyplinarnego policjantów w rozdziale 10 ustawy o Policji, w którym to oprócz materialnoprawnych regulacji zawarł także regulacje procesowe, kompleksowo regulujące tok postępowania. W związku z tym do postępowania dyscyplinarnego nie stosuje się przepisów postępowania administracyjnego. Podstawy do stosowania do tego postępowania dyscyplinarnego nie zawiera również kodeks postępowania administracyjnego w przepisie art. 1 pkt 1 i 2. (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2007 r. sygn. akt I OSK 1518/06 - publik. Lex 447371, wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 1155/12 – publik. Lex 1298297).
Przepis art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze tej ustawy stanowi, iż w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Postępowanie dyscyplinarne policjantów, jest także odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. K. 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268). Wskazał, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym".
Zgodnie z art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. zaniechanie czynności służbowej, albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Stosownie do postanowień art. 135j ust. 2 pkt 4 ww. ustawy, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. Przepis ten w swej treści jest analogiczny do art. 134i ust. 6 pkt 4, który określa formę postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego.
Dla zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Policji znaczenie prawne ma to, na czym polegało przewinienie dyscyplinarne, przy czym chodzi tu o jednoznaczne wskazanie zarzucanego czynu i jego kwalifikacji prawnej. Jeśli skarżący naruszył dyscyplinę służbową, gdyż zaniechał czynności służbowej lub wykonał ją w sposób nieprawidłowy - jak przyjęto w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i orzeczeniu dyscyplinarnym w niniejszej sprawie - winno to znaleźć swoje odzwierciedlenie w opisie czynu. Jednym z niezbędnych elementów opisu przewinienia dyscyplinarnego jest zakreślenie czasu popełnienia tego przewinienia z uwagi na ustawowe terminy zawężające odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza.
W świetle art. 135 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymuje bieg tego terminu. Ponadto zgodnie z art. 135 ust. 6 ustawy o Policji w przypadku wydania orzeczenia o ukaraniu w pierwszej instancji przed upływem roku od dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego postępowanie to uważa się za zakończone z upływem terminu do wniesienia odwołania, a jeżeli wniesiono odwołanie z chwilą wydania orzeczenia przez wyższego przełożonego.
Przywołany art. 135 ust. 4 ww. ustawy reguluje instytucję przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego. W tym miejscu należy podnieść, że przedawnienie karalności jest instytucją powodującą brak możliwości pociągnięcia sprawcy czynu do odpowiedzialności po upływie określonego czasu od popełnienia (zaniechania) tego czynu. W aspekcie materialnoprawnym przedawnienie jest okolicznością uchylającą karalność, natomiast skutkiem procesowym jest zakaz wszczynania postępowania i nakaz umorzenia postępowania wszczętego w sprawie dotyczącej przewinienia dyscyplinarnego, którego karalność ustała (art. 135 ust. 1 pkt 2 i art. 135j ust. 4 ustawy o Policji) - por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt l OSK 906/06, publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
Wskazać także należy, że powyższy przepis, tj. art. 135 ust. 4 powołanej ustawy wyraża zasadę szybkości represji, a ponadto nie może być on interpretowany rozszerzająco na niekorzyść policjanta, gdyż jest przepisem gwarantującym prawa podmiotowe (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2007 r. sygn. akt I OSK 1786/06).
W postanowieniu wszczynającym postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu z dnia [...] października 2014 r. nr [...] postawiono wymienionemu zarzut niedopełnienie obowiązków służbowych w sposób ciągły w okresie od dnia [...] lutego 2014 r. do dnia [...] czerwca 2014 r. Następnie postępowanie zostało zawieszone w dniu [...] października 2014 r. (postanowieniem nr [...]) i podjęte w dniu [...] października 2014 r. (postanowieniem nr [...]). Orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Powiatowego Policji w L. (nr [...]), uznające skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej opisanej w treści przedstawionego zarzutu zostało wydane w dniu [...] marca 2015 r. Organ orzekający w sprawie w pierwszej instancji całkowicie pominął fakt, iż część zarzutu w dacie orzekania uległa przedawnieniu. Biorąc pod wagę, iż zawieszenie postępowania dyscyplinarnego przerywa bieg rocznego terminu wymierzenia kary, organ dyscyplinarny orzekając w dniu [...] marca 2015 r. nie był uprawniony do uznania skarżącego winnym popełnienia przedawnienia dyscyplinarnego w okresie od [...] lutego do [...] marca 2014 r., gdyż karalność czynu w tym okresie została przedawniona.
Zatem organ I instancji uznając skarżącego za winnego naruszenia dyscypliny służbowej w sposób ciągły od dnia [...] lutego do dnia [...] czerwca 20014 r., choć okres od [...] lutego do [...] marca 2014 r. nie podlegał karalności z wagi na jego przedawnienie i orzekając za ten cały okres karę dyscyplinarna, wydał orzeczenie z istotnym naruszeniem przepisu prawa materialnego - art. 135 ust. 4 ustawy o Policji. Organ II instancji utrzymując w mocy w całości przedmiotowe orzeczenie także naruszył ten przepis, jak też art. 135n ust. 4 pkt 1 powołanej ustawy. Organ II instancji powinien bowiem usunąć powyższą wadę prawną stosując, co do tej części orzeczenia regulację z art. 135n ust. 4 pkt 2 ww. ustawy.
W ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie niedostatecznie rozważyły wszystkie istotne dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, zwłaszcza podnoszone przez skarżącego, w tym w odwołaniu.
Zważyć bowiem należy, że ustanowiona w przepisie art. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP zasada obiektywizmu, implementowana następnie w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów w art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym. Natomiast niedające się zaś usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 ustawy o Policji).
Wymierzona zaś kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby (art. 134h ust. 1 ustawy). Ponadto, przy doborze kary organ winien uwzględnić okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (art. 134h ust. 2 i 3 ustawy).
Komendant [...] Policji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przyjął, iż skarżący dopuścił się nieprawidłowego wykonywania czynności służbowych w pięciu przydzielony mu do prowadzenia postępowaniach (wymiennych w zarzucie), choć miał zapewnioną możliwość systematycznego wykonywania obowiązków służbowych, a nieterminowość prowadzonych przez niego spraw byłą oczywista i niczym nieusprawiedliwiona.
W szczególności, w ocenie Sądu, budzi wątpliwości wykazanie przez organ orzekający w sprawie owego niczym nieusprawiedliwionego naruszenia obowiązków służbowych.
Z materiału aktowego wynika, iż skarżący został przeniesiony do Służby w Wydziale dw. [...] Komendy Powiatowej [...] w dniu [...] lutego 2014 r. i do dnia [...] czerwca 2014 r., oprócz wykonywania bieżących spraw w tym Wydziale, rozliczał się z akt kontrolnych postępowań przygotowawczych z innych komórek, w której wcześniej pełnił służbę (w Wydziale dw. [...]). Skarżący w protokole przesłuchania obwinionego z dnia [...] listopada 2014 r. wyjaśnił, iż w tym czasie był znacznie obciążany ponadnormatywną pracą, wielokrotnie na polecenia przełożonych przeprowadzał czynności służbowe, które zajmowały mu znaczny czas służby. Wielokrotnie też informował swoich przełożonych o trudniej i skomplikowanej sytuacji w życiu rodzinnym, która miała wpływ na pracę. Raportował, że się "nie wyrabia" i prosił o zabranie spraw na określony czas aby mógł się rozliczyć ze spraw wcześniejszych. Z protokołu przesłuchania świadka – Naczelnik Wydziału dw. [...] KP [...] z dnia [...] listopada 2014 r. wynika, iż skarżący po przejściu do Wydziału dw. [...] nie rozliczył dużej ilości akt spraw prowadzonych w Wydziale dw. [...], do dnia przesłuchania świadka było ok. 80 spraw nierozliczonych. Natomiast przesłuchany w charakterze świadka Naczelnik Wydziału dw. [...] (protokół z dnia [...] listopada 2014 r.) zeznał, iż obwiniony od [...] lutego do [...] czerwca 2014 r. otrzymał do prowadzenia 50 dochodzeń (finalnie 31 spraw skarżący rozliczył, 19 innych rozdzielono innym funkcjonariuszom), zaś średnia spraw przydzielona w tym okresie policjantowi w Wydziale wynosiła 60. Nadto P. B. nie był bardziej niż inni funkcjonariusze zespołu obciążany dyżurami i mógł mieć ich średnio od 3 do 4 w miesiącu. Mogły też mieć miejsce przypadki wyznaczania obwinionemu dyżurów za innego policjanta, ale były to przypadki sporadyczne. Nadto obwiniony mógł dostać polecenie, aby pomóc innym funkcjonariuszom wydziału w wykonywaniu czynności procesowych z udziałem świadków lub podejrzanych ale jest to ogólna zasada przyjęta w służbie. W kwietniu 2014 r. P.B. napisał raport z prośbą o zabranie mu wszystkich prowadzonych postępowań, by w ten sposób mógł rozliczyć się ze spraw prowadzonych w innych komórkach. Przedmiotowy raport został rozpatrzony odmownie, gdyż rozdzielenie spraw prowadzonych przez P. B. bardzo obciążyłoby innych policjantów komórki. W kwestii obciążenia skarżącego pracą w przedmiotowym okresie ustalono: w lutym 2014 r. obwiniony miał 4 dyżury w grupie, 5 dyżurów przy zatrzymaniach i 10 dni pracy w Wydziale, w kolejnych miesiącach odpowiednio: w marcu 2014 r. – 4 – 2 – 15 dni, w kwietniu 2014 r. – 4 – 2 – 12 dni, w maju 2014 r. 4 – 3 – 13 dni, do dnia [...] czerwca 2014 r. – 2 – 1 – 6 dni (str. 12 uzasadnienia orzeczenia nr [...]).
Powyższe ustalenia dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego zdają się przeczyć tezie o oczywistości i niczym nieusprawiedliwionym niewykonaniem czynności służbowych w 5 postępowaniach wskazanych w zarzucie dyscyplinarnym. Należy wprawdzie podzielić pogląd organu, iż skarżący nie był nadmiernie obciążany obowiązkami na tle pozostałych funkcjonariuszy Wydziału. Poza zmniejszoną o 10 liczbę spraw do prowadzenia w tym okresie wykonywał inne co wszyscy funkcjonariusze Wydziału czynności, w tym zastępstwa dyżurów. Jednakże nie dostrzeżono, iż skarżący zmieniając Wydział z początkiem lutem 2014 r. nie został zwolniony z obowiązku rozliczenia co najmniej 80 spraw prowadzonych w poprzednim Wydziale. Ponadto w Wydziale dw. [...] spotkał się z nowymi dla niego zagadnieniami, sprawami rozpatrywanymi ma podstawie innych niż dotychczas przepisów prawa materialnego, co również w początkowym okresie prowadzenia tych spraw wymagało poświęcenia zwiększonego nakładu pracy na wdrożenie się do nowych realiów służby. Już choćby proste zestawienie liczbowe 80 spraw zaległych z 50 bieżącymi sprawami do prowadzenia i innymi obowiązkami funkcjonariusza Wydziału dw. [...] wskazuje, iż z zaległościami skarżący mógł uporać się jedynie w ramach ponadnormatywnego czasu służby. Nie sposób też nie dostrzec, że problem ten był przełożonemu skarżącego sygnalizowany. Skarżący podnosił, iż znajduje się w trudnej sytuacji rodzinnej (stracił dziecko, opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym), jak też finansowej. Tych okoliczności, a niewątpliwie przemawiających na korzyść strony, nie wzięto pod uwagę. Nie rozważono, czy obciążenie skarżącego tak licznymi (zaległymi i bieżącymi) obowiązkami, z samego założenia nie mogło doczekać się całościowej realizacji w przewidzianych procesowo terminach. Nie wzięto również pod uwagę i nie oceniono, czy skarżący, z uwagi obowiązki rodzinne, dysponował czasem ponadnormatywny na realizację wszystkich zadań którymi został obarczony. Organ nie wyjaśniając tych wątpliwości, naraża się na zarzut wydania orzeczenia arbitralnego. Bowiem u skarżącego może z tego powodu pojawiać się odczucie, iż to na niego przenosi się odpowiedzialność za brak efektywności spowodowanej brakami kadrowymi lub innymi uwarunkowaniami organizacyjnymi Wydziale.
Powyższe daje podstawę do stwierdzenia, że organy orzekające w sprawie nie w pełni zrealizowały obowiązek procesowy z art. 135g ustawy o Policji.
Nadto, przepis art. 135j ust. 1 pkt 2 i ust. 5 powołanej ustawy daje przełożonemu dyscyplinarnemu możliwość odstąpienia od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Z uwagi na powyższe uwagi, celowym stało się rozważenie przez przełożonego dyscyplinarnego policjanta zastosowania instytucji z art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, czego zarówno organ I i II instancji nie uczyniły.
Przytoczone okoliczności wskazują, iż stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony w sposób umożliwiający jego właściwą ocenę w kontekście art. 135 g i art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, jak też orzeczenia wydane w sprawie obarczone zostały ww. przepisami prawa materialnego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą organu I instancji będzie ponowna analiza materiału dowodowego sprawy z uwzględnieniem opisanych wyżej uwag Sądu, ewentualne uzupełnienie materiału dowodowego w niezbędnym zakresie i następnie dokonanie pełnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w odniesieniu do przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego skarżącemu w okresie, który nie uległ przedawnieniu.
W konkluzji powyższych wywodów Sąd, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji. Orzeczenie o kosztach oparte zostało na przepisie art. 200 i art. 205 § 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło