II SA/Wa 907/18
WyrokWSA w Warszawie2019-01-30
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Agnieszka Góra – Błaszczykowska, Konrad Łukaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który podczas interwencji domowej pozwolił osobie legitymowanej na odejście po bluzę, a następnie ta osoba zmarła w wyniku upadku z okna, popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na niezachowaniu zasad bezpieczeństwa, odpowiedniej taktyki i techniki oraz obowiązku obserwacji zachowania osoby?Ratio decidendi
Sąd uznał, że funkcjonariusz Policji popełnił przewinienie dyscyplinarne, ponieważ interwencja nie została formalnie zakończona, a zeznania świadków i samego funkcjonariusza wskazują, że rozważano doprowadzenie T. B. do izby wytrzeźwień. Pozwolenie na odejście po bluzę bez odpowiedniej asekuracji i obserwacji stanowiło naruszenie zasad bezpieczeństwa i taktyki, co doprowadziło do tragicznego zdarzenia. Wymierzona kara dyscyplinarna została uznana za współmierną do popełnionego czynu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, M. S., przeciwko któremu wszczęto postępowanie dyscyplinarne po tym, jak podczas interwencji domowej T. B. uciekł przez okno i zmarł. Zarzucono funkcjonariuszowi naruszenie zasad bezpieczeństwa, taktyki i obserwacji. Komendant Wojewódzki Policji wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, co utrzymał Komendant Główny Policji. Funkcjonariusz zaskarżył orzeczenie, twierdząc, że interwencja została zakończona i nie było podstaw do dalszych działań.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Agnieszka Góra – Błaszczykowska, Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz (spr.), Protokolant referent stażysta Monika Duma-Szymczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie było orzeczenie Komendanta Głównego Policji (zwanego dalej: "Komendantem Głównym") z dnia [...] marca 2018 r. o numerze [...] w sprawie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. Komendant Miejski Policji w W. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] M. S. (zwanemu dalej: "Skarżącym") i przedstawił mu zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, iż w dniu [...] października 2017 r., będąc funkcjonariuszem Policji i pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz z [...] A. M., podjęli interwencję wobec mężczyzny, sprawcy awantury domowej podczas której, po legitymowaniu i sprawdzeniu w bazie KSIP T. B. (sprawcy awantury domowej), nie zachowali zasad bezpieczeństwa (asekuracji), odpowiedniej taktyki i techniki oraz zastosowania środków przymusu bezpośredniego adekwatnych do zaistniałej sytuacji, oraz w sposób poprawny nie obserwowali zachowania osoby co skutkowało ucieczką T. B. przez okno pokoju mieszczącego się na drugim piętrze budynku i jego upadkiem na ziemię w wyniku czego poniósł on śmierć, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 161) w zw. z § 2 ust. 1 pkt 4 Decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] maja 2018 roku w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych oraz § 11 ust. 1 pkt 6 Zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2009 r. w sprawie metod i form wykonywania przez policjantów konwojów i doprowadzeń.
Postępowanie dyscyplinarne zostało następnie przejęte przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (zwanego dalej: "Komendantem Wojewódzkim"), który orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2017 r. o numerze [...], uznał Skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną – ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
W uzasadnieniu organ przedstawił stan fatyczny sprawy, wskazał również na przeprowadzone w toku postępowania przesłuchania świadków oraz samego obwinionego. W ocenie organu, nie ulega wątpliwości, że Skarżący podczas interwencji domowej w sposób nieprawidłowy wykonywał czynności służbowe, gdyż nie zachował zasad odpowiedniej taktyki i techniki, co przyczyniło się do tego, iż nie obserwował zachowania osoby legitymowanej, w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu, w konsekwencji czego, osoba ta oddaliła się z miejsca legitymowania. Zdaniem organu, niedopuszczalne było, aby osoba legitymowana, bez asysty funkcjonariuszy, udała się po bluzę, a tym samym by mogła swobodnie poruszać się w miejscu zamieszkania. Organ przywołał przy tym definicję pojęcia "doprowadzenie" – użytego w Zarządzeniu Komendanta Głównego Policji nr 360 z dnia 26 marca 2009 r. – zgodnie z którą, jest to zespół czynności związanych nie tylko z przemieszczaniem osoby, ale wszelkie podejmowane czynności wobec tej osoby, a wykonywane od czasu podjęcia decyzji o realizacji wobec osoby jakichkolwiek czynności służbowych, do czasu zwolnienia tej osoby po realizacji tychże czynności, czy też umieszczenia tej osoby w miejscu wskazanym przepisami prawa lub określonym przez uprawniony organ. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego, zachowanie Skarżącego w czasie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie wyczerpuje znamiona winy umyślnej, bowiem obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, świadomie godząc się na taką ewentualność. Zdaniem przełożonego dyscyplinarnego wymierzona kara dyscyplinarna – ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku – uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h ustawy o Policji, w tym opinie służbowe o obwinionym, a także dotychczasową niekaralność oraz ponad 8-letni przebieg służby.
Skarżący odwołał się od tego orzeczenia, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 135g i art. 135j ust. 2 pkt 3, 4 i 6 ustawy o Policji. Formułując zarzuty Skarżący wyprowadził generalną tezę, iż sprawca awantury domowej nie był osobą zatrzymaną, czy też osobą w stosunku do której podjęto czynności doprowadzenia. Zdaniem Skarżącego, został on jedynie wylegitymowany, pouczony oraz poinformowany o tym, że nie zostaje zatrzymany. Dodatkowo podniósł, iż zgłosił dyżurnemu, że T. B. został wylegitymowany i interwencja jest zakończona. W ocenie Skarżącego, nie miał on zatem żadnych praw by podejmować dalsze działania, bowiem czynności takie stanowiłyby naruszenie praw obywatelskich.
Zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] marca 2018 r. Komendant Główny utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2017 r.
Organ odwoławczy w całości podzielił stanowisko organu I instancji, iż Skarżący popełnił zarzucone mu przewinienie dyscyplinarne. Komendant Główny zauważył przy tym, iż T. B. w miejscu zamieszkania był legitymowany, przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a także sprawdzony w systemach policyjnych, dlatego też interwencja ta mogła zakończyć się doprowadzeniem go do izby wytrzeźwień. W związku z tym legitymowany T. B. nie mógł być pozostawiony bez opieki, a obwiniony powinien w takich okolicznościach obserwować ze szczególną uwagą zachowanie osoby legitymowanej, w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu z jego udziałem. Zdaniem organu, nie budzi wątpliwości, iż Skarżący podczas przeprowadzanej interwencji, po wylegitymowaniu T. B., nie zachował wymaganej w danych okolicznościach ostrożności. Zachowaniem swoim naruszył zasady bezpieczeństwa (asekuracji), odpowiednią taktykę i technikę, nie zastosował środków przymusu bezpośredniego adekwatnych do zaistniałej sytuacji, a także nie obserwował w sposób należyty zachowania T. B., co doprowadziło do jego ucieczki. Obwiniony jako policjant z dziewięcioletnim stażem służby powinien mieć świadomość, że jego zachowanie było lekkomyślne i nieodpowiednie do zaistniałej sytuacji. Komendant Główny wskazał przy tym, iż z dokumentacji zgromadzonej w postępowaniu dyscyplinarnym wynika, iż Skarżący był zapoznany z przepisami służbowymi dotyczącymi decyzji Komendanta Wojewódzkiego nr [...] z dnia [...] maja 2008 r. oraz zarządzeniem Komendanta Głównego nr 360 z dnia 26 marca 2009 r. Zdaniem organu, zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza popełnienie zarzucanego czynu, a opisane okoliczności czynu zostały udokumentowane zebranymi dowodami.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, dotyczących nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, Komendant Główny podkreślił, iż z materiału dowodowego wynika, że czynności wobec T. B. nie zostały zakończone, a osoba legitymowana nie została umieszczona w miejscu wskazanym przepisami prawa lub określonym przez uprawniony organ, gdyż samowolnie oddaliła się z miejsca legitymowania. Dodatkowo wskazano, iż przypuszczenie o zamiarze doprowadzenia T. B. do izby wytrzeźwień opiera się na zeznaniach bezpośrednich świadków zdarzenia, tj. W. B. i jej syna D. B. oraz okolicznościach towarzyszących przeprowadzanej interwencji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na orzeczenie Komendanta Głównego z dnia [...] marca 2018 r. Skarżący wniósł o jego uchylenie w całości, jak również orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2017 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1) art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji oraz § 2 ust. 1 pkt 4 Decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] maja 2008 r. w sprawie określania trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych oraz § 11 ust. 1 pkt 6 zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2009 r. w sprawie metod i form wykonywania przez policjantów konwojów i doprowadzeń, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, bowiem z treści zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz poczynionych na jego podstawie ustaleń faktycznych wynika, że przebieg interwencji z dnia [...] października 2017 r., w szczególności jej okoliczności, etap czynności, na którym doszło do zdarzenia, nie dawały podstaw dla stosowania przez funkcjonariuszy Policji w stosunku do T. B. działań określonych w powołanych przepisach, a tym samym, do przypisania Skarżącemu zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego;
2) art. 135 g ustawy o Policji poprzez uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść Skarżącego, w szczególności poprzez pominięcie wszystkich czynności służbowych, które obwiniony dokonał przed zdarzeniem, a z których wynikało, że w niniejszej sprawie spełnił on wszystkie obowiązki służbowe.
Rozwijając zarzuty skargi podniesiono, iż w momencie, w którym doszło do zdarzenia, interwencja funkcjonariuszy została zakończona, co zostało zgłoszone dyżurnemu. Zdaniem Skarżącego, podstawą przypisania mu zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego było przyjęcie przez organ, że interwencja wobec T. B. mogła zakończyć się doprowadzeniem go do izby wytrzeźwień. Pomimo, że okoliczność ta nie tylko nie została w żadnym stopniu nawet uprawdopodobniona w zebranym materiale dowodowym, ale wręcz pozostaje w sprzeczności z rzeczywistymi ustaleniami w tym zakresie. W sytuacji, gdyby faktycznie, jak to wskazuje organ miało dojść do rzekomego doprowadzenia T. B. czynność ta byłaby przez przeprowadzających interwencję zgłoszona dyżurnemu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz ponowił argumentację prezentowaną w całym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem, to znaczy ustalenie czy orzekający w sprawie organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem wydane w sprawie orzeczenia odpowiadają prawu.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wydanego w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy o Policji, która w rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera regulacje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ww. ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ww. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy a także niedopełnienie obowiązków służbowych oraz przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Tak, więc przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przypisanie funkcjonariuszowi winy. W myśl art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, jak również, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona we wskazanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarny. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełniania przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstw dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zauważyć również należy, iż ustawa o Policji zawiera wyczerpujące regulacje procesowe dotyczące wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Stosownie do treści art. 134i ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego. Użyte przez ustawodawcę w tym przepisie sformułowanie "uzasadnione przypuszczenie", stanowiące warunek zainicjowania postępowania dyscyplinarnego, przesądza o tym, że przekonanie organu nie może opierać się na domniemaniach i dowolnie wysnuwanych domysłach, ale powinno znajdować odzwierciedlenie oraz uzasadnienie w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Materiał dowodowy powinien zatem dokumentować stan faktyczny obejmujący okoliczności wyczerpujące ustawową konstrukcję zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i uzasadniać sformułowanie konkretnego zarzutu przeciwko określonej osobie. W myśl art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Obowiązek rzecznika dyscyplinarnego w toku postępowania sprowadza się więc do dołożenia wszelkiej staranności w zebraniu rzetelnego materiału dowodowego, który będzie świadczyć zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść policjanta, którego dotyczy postępowanie. Na zasadzie art. 135g ww. ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są bowiem obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o ukaraniu na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego.
Nie budzi wątpliwości w świetle przytoczonych przepisów, że w sprawach dotyczących postępowania dyscyplinarnego prawidłowo zebranemu materiałowi dowodowemu ustawodawca nadaje podstawowe znaczenie. Ustalając zatem, czy faktyczne miało miejsce zdarzenie, któremu w postępowaniu dyscyplinarnym nadaje się charakter przewinienia, organ zobowiązany jest odnieść się do wszystkich okoliczności występujących w sprawie oraz wskazać, które z nich uznał za udowodnione i dlaczego. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego umożliwia organowi dyscyplinarnemu dokonanie właściwej jego kwalifikacji pod kątem zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej. Z tych powodów materiał dowodowy, jaki został zgromadzony w toku postępowania dyscyplinarnego, przedstawiający stan faktyczny sprawy, który następnie posłużył jako podstawa do wydania orzeczenia o ukaraniu, powinien znajdować pełne odzwierciedlenie w aktach postępowania dyscyplinarnego, z którymi zapoznawany jest obwiniony przez rzecznika dyscyplinarnego (art. 135i ust. 1 ustawy o Policji).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym należało zbadać, czy zgromadzony w nim materiał dowodowy stanowił dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia Skarżącemu kary dyscyplinarnej. W tym zakresie kontrola Sądu sprowadza się do ustalenia czy materiał dowody obejmuje całokształt okoliczności, mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśniania zdarzenia, będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Wszystkie uzyskane środki dowodowe podlegają swobodnej ocenie dowodów. Swoboda nie oznacza jednak dowolności.
W ocenie Sądu, przyjęty przez organy stan faktyczny kontrolowanej sprawy znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania dyscyplinarnego, a wnioski płynące z jego oceny są uzasadnione.
Mając na uwadze generalny zarzut podniesiony przez Skarżącego dotyczący "etapu czynności, na którym doszło do zdarzenia", istotne w sprawie znaczeniem ma – zdaniem Sądu – to, czy interwencja, w której uczestniczył Skarżący faktycznie się zakończyła, to jest czy oddalenie się T. B., bez asekuracji, nastąpiło już po formalnym jej zakończeniu, czy też miało to miejsce jeszcze w jej trakcie.
Dokonując oceny w tym zakresie nie można tracić z pola widzenia tej istotnej okoliczności, do jakiego rodzaju interwencji funkcjonariusze zostali wezwani. Niewątpliwie było to zgłoszenie dotyczące awantury domowej (prywatnej), zatem należy pamiętać, iż czynność wylegitymowania domowników nie mogła sama w sobie stanowić jej celu. Niezależnie od tego, zakończenie interwencji musiało przybrać określoną formę, to jest podjęcia działań adekwatnych do zgłoszenia i potwierdzonych w stosownych bazach danych. Nawet w sytuacji niestwierdzenia zagrożenia określonego w zgłoszeniu, interwencja nie mogła ograniczyć się do wylegitymowania T. B., bowiem funkcjonariusz miał obowiązek poinformowania zgłaszającej, jak również pozostałych uczestników, o sposobie jej zakończenia. Okoliczność ta – wbrew stanowisku skargi – nie została potwierdzona w zgromadzonym materiale dowodowy postępowania dyscyplinarnego.
Skarżący stoi na stanowisku, że po wylegitymowaniu, zbadaniu na zawartość alkoholu oraz sprawdzeniu T. B. – został on poinformowany przez funkcjonariuszy, że nie zostaje zatrzymany. Co więcej, Skarżący wywodzi w skardze, iż zgłosił dyżurnemu, że interwencja została zakończona. Tymczasem – jak zasadnie uznał przełożony dyscyplinarny – okoliczności takie nie wynikają z materiałów sprawy. Wskazać należy, iż z wyjaśnień Skarżącego z dnia [...] listopada 2017 r. wynika, iż po wylegitymowaniu i sprawdzeniu T. B., Skarżący pozwolił mu iść po bluzę. Jak zeznał Skarżący do protokołu: "Nie mówił, gdzie ma iść po bluzę, a ja nad tym się nie zastanawiałem". Dodał przy tym, iż "w tym czasie nie wiedziałem jakie zostaną podjęte, wobec tego mężczyzny środki" (k. 32 akt adm.). Potwierdza to również zeznanie dyżurnego KP [...] w W. – T. S., który w dniu [...] listopada 2017 r. zeznał, iż funkcjonariusze "poprosili go, aby w systemie zakończyć legitymowanie T. B. jako "inne" – co było spowodowane tym, że policjanci nie wiedzieli, co mają z nim zrobić" (k. 44 akt adm.). Również partner Skarżącego – A. M. – wyjaśnił do protokołu z dnia [...] listopada 2017 r., że "ani on ani jego kolega z patrolu nie wiedzieliśmy w jaki sposób zostanie zakończona interwencja" (k. 38 akt adm.). W ocenie Sądu świadczy to niewątpliwie o tym, iż jakkolwiek sama czynność legitymowania T. B. została zakończona, to nie można mówić, by funkcjonariusze zakończyli interwencję, bowiem nie podjęli ostatecznej decyzji o jej zakończeniu. Wbrew twierdzeniu Skarżącego, z akt sprawy nie wynika, by dyżurny został poinformowany o zakończeniu interwencji, a co najwyżej o wyniku czynności legitymowania.
Rozważenia również wymaga, czy stanowisko organu w zakresie oceny prawdopodobieństwa podjęcia dalszych czynności wobec T. B., zostało oparte na prawidłowych ustaleniach, znajdujących odzwierciedlenie w materiałach postępowania. Sąd wskazuje, iż choć zeznania poszczególnych świadków różnią się od siebie pewnymi szczegółami, to niezaprzeczalne jest, że kwestia zakończenia interwencji poprzez doprowadzenie T. B. do izby wytrzeźwień była realna i rozważana przez funkcjonariuszy. Świadczą o tym wyjaśnienia samego Skarżącego, który w protokole z dnia [...] listopada 2017 r. wskazał, iż żona T. B. zapytała, czy można zabrać męża do izby wytrzeźwień, bowiem obawia się, że będzie się awanturował, na co oświadczył, że "w takim przypadku możemy jak najbardziej zabrać na izbę wytrzeźwień" (k. 32 akt adm.). Ponadto na pytanie dodał, że: "gdyby legitymowany mężczyzna przyszedł z tą bluzą, to zostałby zabrany na izbę wytrzeźwień z uwagi na te informacje, które przekazała nam zgłaszająca" (k. 33 akt adm.). Potwierdza to również notatka urzędowa A. M., sporządzona w dniu [...] października 2017 r. – zatem w dniu zdarzenia – zgodnie z którą, funkcjonariusze "potwierdzili" zgłaszającej, "że skoro obawia się o siebie i syna to mężczyznę zatrzymamy do wytrzeźwienia, co od razu przekazałem dyżurnemu, który przekazywał mi wynik sprawdzenia".
Okoliczności te miały – w ocenie Sądu – decydujące znaczenie dla poprawności przypisania Skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niezachowaniu zasad bezpieczeństwa (asekuracji), odpowiedniej taktyki i techniki oraz zastosowania środków przymusu bezpośredniego adekwatnych do zaistniałej sytuacji, a także obowiązku obserwowania zachowania osoby, w stosunku do której podejmował on interwencję.
Przypomnieć należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, iż zmilitaryzowanie i zhierarchizowanie Policji powoduje, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji charakteryzuje się szczególnego rodzaju podległością. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z wykonywaniem zadań służbowych. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Każda osoba wstępująca do służby w Policji, składając ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ustawy o Policji, zobowiązuje się m.in. do tego, by "przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych". Policjant zobowiązuje się zatem do przestrzegania szczególnej dyscypliny służbowej, jak i wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Z zawodem policjanta wiąże się także szczególny stopień społecznego zaufania i w związku z tym, od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania się. Odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej.
W konsekwencji stwierdzić należało, że Skarżący miał obowiązek przestrzegać wskazanych w orzeczeniu regulacji wewnętrznych, z którymi został zapoznany i które powinny być mu również znane jako funkcjonariuszowi z ponad 8-letnim stażem. Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 4 decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego z dnia [...] maja 2008 r., na interwencję policyjną składają się takie elementy jak podjęcie interwencji, przy jednoczesnym zachowaniu zasad bezpieczeństwa (asekuracji), odpowiedniej taktyki i techniki oraz zastosowania środków przymusu bezpośredniego adekwatnych do zaistniałej sytuacji. Z kolei z § 11 ust. 1 pkt 6 zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego z dnia 26 marca 2009 r. wynika, że policjant winien obserwować zachowanie się osoby konwojowanej w celu zapobieżenia wydarzeniom nadzwyczajnym z udziałem tych osób. Zgodzić należy się przy tym z Komendantem Głównym, iż przez pojęcie doprowadzenia należy rozumieć zespół czynności związanych nie tylko z przemieszczaniem osoby, ale wszelkie podejmowane czynności wobec tej osoby, a wykonywane od czasu podjęcia decyzji o realizacji wobec osoby jakichkolwiek czynności służbowych, do czasu zwolnienia tej osoby po realizacji tychże czynności, czy też umieszczenia tej osoby w miejscu wskazanym przepisami prawa lub określonym przez uprawniony organ (§ 1 ust. 3 pkt 3 zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego z dnia 26 marca 2009 r.).
Reasumując podnieść należy, iż prowadzone wobec Skarżącego postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z prawem, organy działały starannie i zgromadziły wyczerpujący materiał dowodowy, który został następnie poddany wszechstronnej i wnikliwej analizie, a wyciągnięte z niej wnioski są logiczne, spójne i wzajemnie się uzupełniają.
Z tych względów za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, bowiem dowiedzione przez przełożonego dyscyplinarnego okoliczności wskazują, że Skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne.
Nie zasługuje również na uwzględnienie drugi z postawionych w skardze zarzutów. Zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W niniejszej sprawie stan faktyczny ustalony został w oparciu o przesłuchania świadków, obwinionego oraz wydruki z baz danych. Zdaniem Sądu zeznania świadków są spójne i logiczne co pozwoliło na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego. Przesłuchani w sprawie świadkowie nie mieli również żadnego interesu w zeznaniu nieprawdy. Natomiast twierdzenia samego Skarżącego podniesione w skardze nie znajdują potwierdzenia w jego wyjaśnieniach składanych w toku postępowania dyscyplinarnego, co zostało już przez Sąd wyżej omówione. W sprawie nie zaistniały zatem żadne wątpliwości, które winny być rozstrzygane na korzyść obwinionego. Organ dyscyplinarny dokonywał analizy materiału dowodowego w ramach swobodnej oceny dowodów, a ocena ta nie została przekroczona i nie można przypisać jej cech dowolności.
Z mocy art. 134 ustawy o Policji, karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu przypisana winna być każda z wymienionych kar. Pozostawił to uznaniu właściwego organu. Powyższe nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawniania zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA: z dnia 31 stycznia 2014 r. o sygn. akt I OSK 2687/12 i z dnia 23 kwietnia 2014 r. o sygn. akt I OSK 709/13; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu, analiza uzasadnień do kontrolowanych orzeczeń dyscyplinarnych prowadzi do wniosku, iż organy rozważyły zachowanie Skarżącego i uznały, że z uwagi na charakter popełnionego czynu i stopień winy wymierzenie mu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby jest celowe. Przedstawiona ocena wymiaru kary uwzględnia dyrektywy ujęte w art. 134h ustawy o Policji, w tym opinie służbowe o obwinionym, a także dotychczasową niekaralność oraz ponad 8-letni przebieg służby, a w konsekwencji nie jest dowolna i znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego, jak również utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego odpowiadają prawu, a podniesione w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, co prowadzi do oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło