II SAB/Wa 225/20
WyrokWSA w Warszawie2020-09-29
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Ewa Radziszewska – Krupa, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, polegającej na nierozpatrzeniu wniosku o udostępnienie kopii orzeczenia wraz z uzasadnieniem, w sytuacji gdy organ udostępnił dokument w wersji zanonimizowanej, a wnioskodawca domagał się pełnej treści dokumentu, w tym danych osobowych osób pełniących funkcje publiczne?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ udostępnił zanonimizowaną kopię orzeczenia, podczas gdy wnioskodawca domagał się pełnej treści dokumentu, w tym danych osobowych osób pełniących funkcje publiczne. Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni, stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż była wynikiem błędnej wykładni przepisów.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o udostępnienie kopii orzeczenia wraz z uzasadnieniem. Organ udostępnił dokument w wersji zanonimizowanej, pomijając dane osobowe obwinionego, świadków oraz podpisy członków komisji. Spółka wniosła skargę na bezczynność organu, domagając się udostępnienia pełnej treści dokumentu i wskazując, że organ nie wyjaśnił podstaw anonimizacji. Organ argumentował, że zanonimizowane dane nie były wprost objęte wnioskiem i nie wymagały decyzji odmownej. Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia danych osobowych osób pełniących funkcje publiczne.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Międzyresortową Komisję Orzekającą do rozpatrzenia punktu trzeciego wniosku skarżącej w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie rozpoznania punktu trzeciego wniosku. 3. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 4. Zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (spr.), Sędzia WSA Ewa Radziszewska – Krupa, Sędzia WSA Piotr Borowiecki, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 września 2020 r. sprawy ze skargi S. Sp. z. o. o. Sp. komandytowa z siedzibą w [...] na bezczynność Międzyresortowej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze właściwym do spraw administracji publicznej w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] października 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Międzyresortową Komisję Orzekającą w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze właściwym do spraw administracji publicznej do rozpatrzenia punktu trzeciego wniosku skarżącej S. Sp. z. o. o. Sp. komandytowa z siedzibą w [...] z dnia [...] października 2019 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie rozpoznania punktu trzeciego wniosku z dnia [...] października 2019 r.; 3. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. zasądza od Międzyresortowej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze właściwym do spraw administracji publicznej na rzecz skarżącej S. Sp. z. o. o. Sp. komandytowa z siedzibą w [...] kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie przez S. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowa z siedzibą w [...] (dalej: "Spółka", "skarżąca") jest bezczynność Międzyresortowej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze właściwym do spraw finansów publicznych (dalej: "MKO", "organ") polegająca na nierozpatrzeniu pkt [...] wniosku
z [...] października 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej.
W dniu [...] października 2019 r. wpłynął do MKO wniosek K. P.- Zarządzającego S. sp. z o.o. sp.k. w trybie ustawy
z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429; dalej: "u.d.i.p.") - złożony drogą e-mailową, w którym Spółka w pkt [...] wniosku zwróciła się o udostępnienie kopii orzeczenia MKO kończącego postępowanie w I instancji wydanego w sprawie o sygnaturze akt [...] wraz
z uzasadnieniem. Zaznaczyła, że wnosi o przesłanie żądanych dokumentów w formie skanu na adres e-mail: [...]
W dniu [...] listopada 2019 r. MKO przesłała Spółce drogą e-mailową m.in. zanonimizowany dokument - orzeczenie MKO z [...] stycznia 2019 r. (sygn. akt [...]) wraz z uzasadnieniem.
Pismem z [...] kwietnia 2020 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji zawartych we wniosku z [...] października 2019 r. Autor skargi wniósł o:
1) zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku z [...] października 2019 r.
w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – w zakresie pkt [...] tego wniosku, w terminie 14 dni od dnia zwrotu organowi akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku;
2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania,
w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Nadto Spółka wniosła o zobowiązanie organu do złożenia do akt sprawy dokumentu objętego pkt [...] ww. wniosku o udostępnienie informacji publicznej
w wersji niezanonimizowanej, celem oceny przez Sąd czy istniały podstawy do anonimizacji danych zawartych w ww. dokumencie przed jego udostępnieniem skarżącej.
W motywach skargi skarżąca przedstawiła dotychczasowy tok postępowania podkreślając, że w dniu [...] listopada 2019 r. organ przesłał skarżącej drogą e-mailową dokument zanonimizowany w następującym zakresie tj.:
1) informacje nt. obwinionego: imię i nazwisko, adres zamieszkania, nazwa stanowiska służbowego zajmowanego w czasie popełnienia zarzucanego czynu, nazwa instytucji, w której obwiniony był zatrudniony w czasie popełnienia czynu;
2) informacje związane z zarzuconym obwinionemu naruszeniem dyscypliny finansów publicznych: numer umowy o dofinansowanie projektu pomocy technicznej, której naruszenie było przedmiotem zarzutu, i której stroną był Minister Rozwoju Regionalnego; numer i data podpisania umowy
z podmiotem, który udzielał jednostce obwinionego wsparcia eksperckiego
w prowadzonej kontroli; nazwa podmiotu, który złożył ofertę w postępowaniu ofertowym przeprowadzonym przez jednostkę obwinionego, z którym następnie została zawarta umowa; daty, w których nastąpiła zapłata wynagrodzenia na rzecz podmiotu udzielającego jednostce obwinionego wsparcia eksperckiego w prowadzonej kontroli; data pisma, którym Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zostało poinformowane o wyksięgowaniu wydatków z kont projektów w związku z zakwestionowaniem kwalifikowalności wydatków; data i miejsce przeprowadzenia kontroli doraźnej (str. 2 przekazanego skarżącej dokumentu); data opinii Ministerstwa Rozwoju (str. 6 przekazanego skarżącej dokumentu); imię i nazwisko pracownika biura prawnego jednostki obwinionego, który parafował umowę;
3) imiona i nazwiska dwóch świadków, którzy zostali przesłuchani w sprawie oraz nazwy zajmowanych przez nich stanowisk służbowych;
4) podpisy członków MKO, którzy wydali orzeczenie z [...] stycznia 2019 r. (pod sentencją oraz uzasadnieniem).
Skarżąca podniosła, że organ w swoim piśmie nie wyjaśnił co było podstawą zanonimizowania ww. informacji.
W odpowiedzi na skargę MKO wniosła o oddalenie skargi. Organ podniósł, że Spółka we wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie wskazała, aby przedmiotem jej żądania były informacje odnoszące się w szczególności do danych identyfikujących konkretne osoby fizyczne (przykładowo imię i nazwisko oraz adres zamieszkania obwinionego, tj. osoby wobec której prowadzone było postępowanie, imiona i nazwiska świadków, etc.). Powyższe nie zostało w żaden sposób uzewnętrznione w treści ww. wniosku, w którym - poza informacjami o statusie postępowania prowadzonego przed Komisją oraz wydanym orzeczeniu (które zostały przekazane Spółce) - zażądano jedynie ogólnie udostępnienia kopii określonego orzeczenia, nie wskazując, aby przedmiot wniosku miał obejmować konkretne dane wrażliwe. Toteż dokonanie przez organ udostępnienia uprzednio zanonimizowanej,
w tym z uwagi na wymogi w zakresie ochrony ww. rodzaju danych (por. art. 5 ust. 1
i ust. 2 u.d.i.p.), kopii żądanego orzeczenia, w żaden sposób nie niweczyło rezultatu, do którego dążył wnioskodawca (tj. Spółka), przedkładając swój wniosek. Jednocześnie, z uwagi na ww. określony przez wnioskodawcę zakres wniosku
o udostępnienie informacji publicznej, częściowa anonimizacja nieobjętych wprost przedmiotem wniosku danych zawartych w treści udostępnianego dokumentu (jego kopii), nie skutkowała koniecznością wydania przez organ decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w tej części, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. W rozpatrywanym przypadku, zdaniem organu, nie występował również obowiązek organu odnośnie wskazywania "podstaw" do anonimizacji w odniesieniu do danych nią objętych.
W ocenie organu, zważywszy, że zanonimizowane dane nie były wprost objęte zakresem żądania wniosku, lecz występowały niejako "przy okazji" udostępnienia żądanej informacji publicznej - udzielona wnioskodawcy (Spółce) odpowiedź, tj. będące czynnością materialno-techniczną udostępnienie informacji
w postaci zanonimizowanej uprzednio kopii orzeczenia Komisji, stanowiła pełną realizację złożonego wniosku. W rezultacie organ nie pozostaje w bezczynności.
Jednocześnie MKO zauważyło, że Spółka w istocie dopiero w "skardze na bezczynność" z [...] kwietnia 2020 r. wskazała, że przedmiot jej zainteresowania stanowią konkretne dane - nieokreślone wprost we wniosku o udostępnienie informacji publicznej - które zostały zanonimizowane przez organ w udostępnionej kopii żądanego orzeczenia. Pismem z [...] kwietnia 2020 r. organ ponownie udostępnił Spółce żądany dokument, w którego treści, przy uwzględnieniu danych podnoszonych przez Spółkę w skardze z [...] kwietnia 2020 r., ujęte są pełne informacje w zakresie wskazanym w pkt [...] na s. 8 i 9 skargi (dot. w szczególności daty i nr określonych dokumentów przywoływanych w uzasadnieniu orzeczenia Komisji) jak również informacja o funkcji pełnionej przez obwinionego w dacie zarzucanego naruszenia. Jednocześnie wskazał, że danymi w pozostałym zakresie są dane określone w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w odniesieniu do których zachodzą prawne przesłanki ograniczenia prawa do informacji publicznej - co nastąpiło właśnie poprzez anonimizację. W ocenie organu informacje są objęte ochroną ze względu na prywatność osób fizycznych. W tym kontekście wskazać należy, że nie można uznać za pełniące funkcje publiczne osób, które nie podejmują na zewnątrz rozstrzygających decyzji w imieniu jednostki, w tym referentów etc. W rezultacie,
w ocenie organu, informacja objęta wnioskiem Spółki została udostępniona.
W piśmie procesowym z [...] czerwca 2020 r. skarżąca podniosła, że otrzymała od organu pismo znak: [...] przekazujące skan wnioskowanego orzeczenia z [...] stycznia 2019 r. w sprawie [...], którego treści są zanonimizowane w dużo mniejszym zakresie, niż w dokumencie przekazanym Spółce w dniu [...]listopada 2019 r. W udostępnionym dokumencie w dalszym ciągu pozostają zanonimizowane imiona i nazwiska obwinionego (z odanonimizowanych informacji wynika, że chodzi o Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju) oraz imiona i nazwiska osób zeznających w charakterze świadków (tj. Zastępcy Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Dyrektora Działu Kontroli Projektów tej jednostki). Zdaniem skarżącej, w tym zakresie organ nadal pozostaje
w bezczynności.
W piśmie procesowym z [...] lipca 2020 r. organ podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie wskazał, że w świetle przepisów o ochronie danych osobowych, jeśli wniosek o dostęp do informacji publicznej nie dotyczy wprost danych osobowych, to za uzasadnione można uznać anonimizowanie tych danych, choćby było to podyktowane względami ostrożności. Jeśli wniosek nie dotyczy wprost danych osobowych ujętych w dokumencie, to możliwą jest jego anonimizacja bez wydawania decyzji odmownej.
W piśmie procesowym z [...] września 2020 r. skarżąca podtrzymując swoje stanowisko wskazała, że wystarczającym elementem wniosku o udzielenie informacji publicznej jest wskazanie żądanej informacji. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przewiduje dodatkowych wymogów formalnych wniosku w sytuacji, gdy objęta nim informacja zawiera dane osobowe. Skoro zakresem wniosku Spółki był objęty konkretny dokument, nie sposób wywodzić, że skarżąca chciała by udostępniono jej tylko określone fragmenty tego dokumentu. Wykonanie obowiązku ustawowego polegającego na badaniu czy określone osoby pełniły funkcję publiczną w rozumieniu u.d.i.p. uprawnia organy publiczne do przetwarzania danych tych osób.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2019 r., poz. 2325), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
W myśl art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana
w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4, lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania. Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Jak stanowi art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec
o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku,
o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony
o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109).
Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat działalności organów władzy publicznej, osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego,
a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP). Używając w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy.
Odnośnie zakresu podmiotowego wskazać należy, że Międzyresortowa Komisja Orzekająca w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze w właściwym do spraw finansów publicznych - jako organ pierwszej instancji orzekający w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych (art. 42 ust. 1, art. 46 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1440, ze zm.) - jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p., co nie było w sprawie kwestionowane.
Zakres przedmiotowy ustawy określa pojęcie informacji publicznej, o którym mowa w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. W świetle tych przepisów informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności
o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Podczas prac nad ustawą pojęcie "sprawa publiczna" było rozwijane jako "każde działanie władzy publicznej w zakresie zadań stawianych państwu dotyczących lub służących ogółowi albo mających na celu zadysponowanie majątkiem publicznym. Desygnatem jest więc tu publicznoprawny charakter działalności danego podmiotu (v. uzasadnienie do projektu ustawy [w:] K. Tracka, Prawo do informacji w polskim prawie konstytucyjnym, Warszawa 2009, s. 138).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji (por. wyroki NSA:
z 12 grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357; z 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14; publ.: CBOSA).
W świetle powyższego informacja objęta wnioskiem z [...] października 2019 r. stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p. Zgodnie z ww. przepisem udostępnieniu podlega informacja
o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych - treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. W świetle ww. przepisu wnioskowane orzeczenie MKO z [...] stycznia 2018 r. sygn. akt [...] (jego treść
i nośnik w formie papierowej) posiada walor informacji publicznej.
Jak wynika z akt sprawy, MKO w dniu [...] listopada 2019 r. udostępniła stronie skarżącej kserokopię / skan ww. orzeczenia, w którym pominięte zostały liczne elementy (szczegółowo wymienione w części sprawozdawczej uzasadnienia), tj. dane osobowe obwinionego, dane dotyczące zajmowanego stanowiska w instytucji publicznej, informacje dotyczące zarzucanego obwinionemu czynu w zakresie naruszenia dyscypliny finansów publicznych, imiona i nazwiska przesłuchanych świadków oraz nazwy zajmowanych przez nich stanowisk służbowych, podpisy członków MKO. Następnie, po wniesieniu skargi do Sądu, za pismem z [...] kwietnia 2020r. MKO udostępniła skarżącej orzeczenie z [...] stycznia 2019 r. sygn. akt [...], w którym anonimizacji poddała dane osobowe osoby wskazanej jako obwiniona, tj. imię i nazwisko oraz adres zamieszkania (przy czym dane w postaci adresu zamieszkania ww. osoby nie były objęte zakresem wniosku o udostępnienie informacji publicznej i ich nieudostępnienie nie stanowi przedmiotu sporu w niniejszej sprawie) oraz imiona i nazwiska osób zeznających w charakterze świadków.
Uwzględniając powyższe wskazać należy, że zgodnie z art. 13 u.d.i.p. adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej obowiązany jest co do zasady udostępnić informację publiczną w formie czynności materialno-technicznej, gdy jest jej dysponentem (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.) oraz nie zachodzą przesłanki wyłączające możliwość jej udostępnienia, określone w art. 5 ust. 1 - 2a u.d.i.p., bądź odmówić udostępnienia informacji publicznej z powodu ograniczeń wymienionych w art. 5 ust. 1 - 2a u.d.i.p. stosownie do treści art. 16 ust. 1 u.d.i.p., czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej.
Zaznaczenia przy tym wymaga, że organ winien podjąć ww. działania
w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Brak podjęcia przez podmiot obowiązany któregokolwiek z ww. działań, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że możliwe jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nienaruszający dóbr chronionych
w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - w szczególności poprzez anonimizację danych wrażliwych ze względu na prawo do prywatności. Sposób i zakres dokonanej przez organ anonimizacji nie może jednak niweczyć pożądanego przez stronę rezultatu
w postaci uzyskania informacji o konkretnie wskazanych danych publicznych. Ponadto ograniczenie dostępu do informacji publicznej ze względu na prawo do prywatności nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują
z przysługującego im prawa. Zatem anonimizacja określonych danych składających się na treść dokumentu jest uzasadniona, gdy czynność ta nie wykracza poza ograniczenia wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i jednocześnie nie pozbawia dokumentu waloru informacyjnego jaki wynika ze złożonego wniosku (por. wyroki NSA z: 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2339/13; z 16 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 2531/17; publ. CBOSA).
W niniejszej sprawie strona skarżąca konsekwentnie wnosiła o udostępnienie pełnej treści orzeczenia MKO z [...] stycznia 2019 r. sygn. akt [...] wraz z uzasadnieniem (z wyjątkiem danych dotyczących adresu zamieszkania osoby wskazanej jako obwiniona), a zatem udostępnienie przez organ ww. dokumentu
z pominięciem imienia i nazwiska osoby obwinionej oraz imion i nazwisk osób zeznających w charakterze świadków oznacza stan bezczynności organu w zakresie rozpoznania wniosku w odnośnym zakresie.
Sąd podziela stanowisko skarżącej, że organ pozostaje w bezczynności
w zakresie informacji dotyczących imienia i nazwiska obwinionego (chodzi tu
o Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju) oraz imion i nazwiska osób zeznających w charakterze świadków (tj. Zastępcy Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Dyrektora Działu Kontroli Projektów tej jednostki). W takiej sytuacji obowiązkiem organu było zweryfikowanie czy żądane dane osobowe dotyczą wskazanych osób, czy są to osoby pełniące funkcje publiczne oraz czy wnioskowane informacje mają związek z pełnieniem tych funkcji. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Musi bowiem istnieć ścisły związek między informacją odnoszącą się do osoby pełniącej funkcją publiczną i jej funkcjonowaniem w sferze publicznej. Jeśli organ ustali taki związek, to jest obowiązany udostępnić żądane informacje, w przeciwnym wypadku winien odmówić ich udostępnienia poprzez wydanie decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 25 września 2019 r., sygn. akt I OSK 613/19, publ. CBOSA).
W niniejszej sprawie organ nie dokonał stosownej weryfikacji, pomimo tego, że dysponował wszystkimi potrzebnymi informacjami zgromadzonymi w toku postępowania. Świadczy to o wadliwości stanowiska organu i pozostawaniu w stanie bezczynności na dzień orzekania przez Sąd.
Uwzględniając powyższe Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał MKO do rozpoznania punktu trzeciego wniosku strony skarżącej z [...] października 2019 r. - w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Rozpoznając wniosek w ww. zakresie organ powinien w szczególności mieć na względzie treść art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p. Winien również zważyć, że rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, dalej jako "RODO") nie wyłącza stosowania przepisów u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 86 RODO dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego
w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych
z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia. Przepisy RODO nie formułują więc zakazu udostępniania danych osobowych znajdujących się w dokumentach publicznych, lecz mówią o konieczności pogodzenia dwóch wartości, tj. jawności życia publicznego i prawa do prywatności. Na gruncie polskiego ustawodawstwa kolizję tych dwóch interesów rozstrzyga właśnie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Oceniając niniejszą sprawę w ww. zakresie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie rozpoznania punktu trzeciego ww. wniosku
o udostępnienie informacji publicznej (art. 149 § 1 pkt 3 u.d.i.p.). Pomimo upływu terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., organ nie udostępnił bowiem
w pełnym zakresie wnioskowanego orzeczenia MKO z [...] stycznia 2019 r. sygn. akt [...], w formie czynności materialno-technicznej, nie wydał też decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Stwierdzając stan bezczynności organu Sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a u.d.i.p.). Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W judykaturze przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. CBOSA). Podkreśla się również, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być szczególnie znaczne
i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego (prawnego) uzasadnienia (por. wyrok NSA z 24 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 3237/14, publ. LEX nr 1803268; wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. CBOSA).
W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie potwierdzają, że bezczynność MKO
w zakresie udostępnienia informacji publicznej w postaci ww. orzeczenia miała postać kwalifikowaną. Z akt sprawy wynika, że wobec wpływu wniosku skarżącej
z [...] października 2019 r. organ podjął czynności w celu jego rozpoznania
i przedstawił stanowisko w sprawie, a za pismami z [...] listopada 2019 r. oraz [...] kwietnia 2019 r. przesłał zanonimizowane wersje dokumentu. Z powyższego wynika, że organ podejmował działania w celu rozpoznania wniosku i jakkolwiek działania te należy w istocie ocenić jako nieprawidłowe, potwierdzające stan bezczynności na gruncie u.d.i.p., to nie można przyjąć, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nie wynikała ona bowiem z celowego zaniechania, czy też
z lekceważącego traktowania przez organ obowiązków informacyjnych, lecz była skutkiem błędnej wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Błędna interpretacja przepisów prawa nie pozwala uznać, że stwierdzona bezczynność miała postać kwalifikowaną.
Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punktach 1 - 3 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. - jak w punkcie 4 sentencji wyroku. Na koszty te składa się wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej będącego radcą prawnym (480 zł) oraz opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło