II SAB/Wa 315/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-04
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Olga Żurawska – Matusiak, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wykazu nieruchomości podlegających dekretowi o reformie rolnej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, stwierdzając bezczynność organu. Uznał, że odpowiedź organu była wymijająca i nie odnosiła się do istoty zadanych pytań, co stanowiło naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalił wniosek o grzywnę i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący W. S. zwrócił się do Wojewody o udostępnienie wykazu nieruchomości podlegających dekretowi o reformie rolnej. Organ odpowiedział, że nie posiada takiego dokumentu w swoich zasobach archiwalnych. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając mu wymijającą odpowiedź i naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej. W toku postępowania skarżący podniósł, że organ dysponował dokumentem, gdyż stanowił on podstawę wydania zaświadczenia z 1996 r. Organ wniósł o oddalenie skargi.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku. 2. Stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalił wniosek o wymierzenie grzywny. 4. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędziowie WSA Olga Żurawska – Matusiak (spr.), Sławomir Antoniuk, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi W. S. na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1. zobowiązuje Wojewodę [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego W. S.z dnia [...] kwietnia 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala wniosek o wymierzenie grzywny; 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z [...] kwietnia 2014 r. W. S. (dalej jako skarżący) zwrócił się do Wojewody [...], w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, o udzielenie informacji, czy organ był kiedykolwiek w posiadaniu wykazu (ewidencji) nieruchomości podlegających dekretowi z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, sporządzonego przez Powiatowy Urząd Ziemski w [...] [...] grudnia 1943 r., a jeżeli tak, to co się stało z tym dokumentem.
Odpowiadając na powyższy wniosek, organ podał, że w zasobach archiwalnych, znajdujących się w Delegaturze – Placówce Zamiejscowej w [...], brak jest wskazanego dokumentu – wykazu, a w związku z tym organ nie posiada wnioskowanych przez skarżącego informacji.
W skardze, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, W. S. wniósł o zobowiązanie organu do niezwłocznego rozpoznania jego wniosku i załatwienia go zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, stwierdzenie, że organ naruszył art. 13, art. 14, art. 16 ust. 1 u.d.i.p. i art. 61 Konstytucji RP i wymierzenie grzywny w oparciu o art. 149 § 2 P.p.s.a. w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadniając zarzuty skargi, skarżący w odniesieniu do żądanej informacji podkreślił, że informacją publiczną jest z pewnością treść i postać dokumentów urzędowych odnoszących się do majątku gminnego oraz informacja na temat tego majątku. Skoro informacja nie została udostępniona w BIP, to organ – jako organ władzy samorządowej – jest obowiązany do jej udzielenia. Nieudostępniając żądanej informacji, jak również niewydając decyzji, organ pozostaje w bezczynności.
W ocenie skarżącego odpowiedź organu na pierwsze pytanie wniosku jest wymijająca, bowiem nie koresponduje z przedmiotem wniosku. Skarżący zauważył, iż organ nie zaprzeczył, że wnioskowaną informację posiada, uchylił się jednak celowo od jej udzielenia, bez wydania wymaganej prawem decyzji administracyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że poinformował skarżącego, iż informacji nie posiada.
W piśmie z 2 grudnia 2014 r. skarżący odniósł się do odpowiedzi na skargę, wskazując, że podpisana pod nią W. O. nie ma upoważnienia ani do udzielania informacji publicznej w imieniu organu, ani do reprezentowania go przed sądem. Zwrócił również uwagę, że jak wynika z treści zaświadczenia z [...] stycznia 1996r., wystawionego przez Wojewodę [...], dokument określony we wniosku o udostępnienie informacji publicznej był podstawą wydania tego zaświadczenia. Nadto skarżący ocenił, że odpowiedź organu jest wymijająca. Odnosi się ona tylko do jednego miejsca przechowywania przez organ dokumentów i nie wyjaśnia co się stało z dokumentem, który prawdopodobnie był w posiadaniu organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę prawnych form działania organów administracji publicznej, podlegających jego kontroli, a także orzeka w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.). Natomiast zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt. 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Skarga na bezczynność ma na celu doprowadzenie do wydania przez organ administracji oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Skarga taka wnoszona jest wówczas, gdy organ wprawdzie prowadzi postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem stosownego aktu ani nie podejmuje właściwej czynności, której domaga się strona (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, publ. LEX nr 148427 i nr 148280). Dla stwierdzenia bezczynności organu w zakresie niewydania stosownego aktu lub niepodjęcia czynności nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z realizacją wniosku, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się zwłoki w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na bezczynność w tym sensie, że sąd zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy, na podkreślenie zasługuje, że nie do zaakceptowania jest stanowisko, iż jakikolwiek przejaw działania ze strony podmiotu zobowiązanego w sprawie o udostępnienie informacji publicznej wyklucza zarzut bezczynności. Nie zawsze zatem udzielenie wnioskodawcy odpowiedzi wyklucza możliwości ustalenia, że adresat wniosku pozostaje w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Przedstawienie bowiem informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, lub też informacji wymijającej, może powodować jego uzasadnione wątpliwości co do tego, czy podmiot zobowiązany w ogóle udzielił odpowiedzi, co w takiej sytuacji należy traktować jako nieudzielenie żądanej informacji (zob. wyrok WSA w Lublinie z 4 listopada 2010 r., II SAB/Lu 66/10, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej podlega rozpatrzeniu w drodze czynności materialno – technicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. lub decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a.). Oczywistym zatem jest, że w przypadku niepodjęcia przez adresata wniosku takich prawnych form działania, strona może zwalczać stan jego opieszałości w drodze skargi na bezczynność w trybie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. Strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu zawsze, gdy uznaje, że żądane przez nią informacje są informacjami publicznymi i powinny być jej udzielone w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako u.d.i.p.). W przypadku takiej skargi, sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru, podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub nie stwierdzając bezczynności organu w przedmiocie informacji publicznej, ocenia wówczas prawidłowość dokonania przez organ kwalifikacji wniosku, zapewniając stronie niezbędną ochronę sądową w zakresie dostępu do informacji publicznej.
Umieszczenie w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawa obywateli do uzyskiwania informacji publicznej wskazuje na ustrojową doniosłość dostępu do takiej informacji i świadczy zarazem o ochronie tego prawa, jako że ma ono konstrukcję publicznego prawa podmiotowego. Konstytucja RP w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa (ust. 3). W ustępie 1 powołanego przepisu zostało określone powszechne obywatelskie prawo dostępu do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Obejmuje ono także uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Korelatem tego prawa podmiotowego jest spoczywający przede wszystkim na organach władzy publicznej obowiązek udzielania obywatelom określonych informacji o działalności instytucji. Obowiązek ten polega zatem nie tyle na dostępności określonych informacji dla odbiorcy, ile przynajmniej – co do zasady – oznacza konieczność aktywnego działania ze strony organu udzielającego informacji, które polega na dostarczeniu osobie zainteresowanej, na jej żądanie, pewnego zakresu informacji. Formy realizacji obywatelskiego prawa do informacji publicznej Konstytucja RP określa w ust. 2 tegoż przepisu, wskazując na możliwość dostępu do dokumentów urzędowych oraz wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (z możliwością rejestracji obrazu i dźwięku). Artykuł 61 ust. 3 Konstytucji RP wyznacza granice dopuszczalnego ograniczenia tego prawa: ograniczenie może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa. Z kolei art. 61 ust. 4 stanowi, że tryb udzielania informacji publicznej określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu, ich regulaminy.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Używając w art. 2 ust. 1 pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa ta reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Oczywiście ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Zakres podmiotowy wyznacza wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.), zaś zakres przedmiotowy obejmuje pojęcie "informacji publicznej" (art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p.).
W sprawach ze skarg na bezczynność sąd administracyjny obowiązany jest zbadać, czy organ wykonał ciążący na nim obowiązek załatwienia sprawy indywidualnej, określony przepisami prawa administracyjnego, a co za tym idzie – winien ustalić, czy wystąpiły przesłanki (podmiotowe i przedmiotowe) zaistnienia takiego prawnego obowiązku. W rozpoznawanej sprawie przesłanki takie wystąpiły.
Podkreślenia przy tym wymaga, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, iż wniesienie do sądu administracyjnego skargi w przedmiocie bezczynności organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie jest uzależnione od wcześniejszego wezwania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa.
Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej,
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa,
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego,
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
W świetle powyższego, nie ulega zatem wątpliwości, że Wojewoda [...], jako organ władzy publicznej, jest podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udzielenia informacji, mającej walor informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 1 i ust 3 u.d.i.p.).
Pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Uwzględniając wszystkie aspekty wynikające z treści tych przepisów, można więc przyjąć, że informacją publiczną będzie każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Informacja publiczna, która nie funkcjonuje w obiegu publicznym, udostępniana jest na wniosek, o czym stanowi art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Wniosek podlega bowiem realizacji, jeżeli informacja publiczna nie została udostępniona i zainteresowany nią nie ma innej możliwości zapoznania się z jej treścią, np. poprzez bezpośredni do niej wgląd, bądź sięgając do publikatora.
Żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną i nie jest to okoliczność kwestionowana przez organ. Skarżący chce bowiem uzyskać informację na temat ewidencji (wykazu) nieruchomości podlegających dekretowi o przeprowadzeniu reformy rolnej, który stanowił podstawę do wydania przez organ zaświadczenia z [...] stycznia 1996 r. Treść tego dokumentu odnosi się m. in. do majątku Skarbu Państwa, stanowiąc określoną w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a u.d.i.p. informację o tym majątku.
W sprawie spór między stronami sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy informacja, której organ udzielił skarżącemu [...] kwietnia 2014 r., stanowi prawidłową realizację jego wniosku z [...] kwietnia 2014 r.
Przed przystąpieniem do dalszych rozważań wskazać należy, że udzielenie informacji publicznej jest czynnością materialno – techniczną i pracownik realizujący tę czynność nie musi legitymować się specjalnym upoważnieniem do działania w imieniu organu. W orzecznictwie podkreśla się, że postępowanie w sprawie wszczętej wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym. Nie jest to typowe postępowanie jurysdykcyjne. Złożenie wniosku nie zostało bowiem obwarowane żadną szczególną formą lub wymogami formalnymi. Udzielenie informacji na piśmie – również, gdy pochodzi od organu administracji publicznej – nie jest traktowane jako decyzja. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta informacji publicznej obowiązku nadania tej czynności szczególnej formy prawnej. Wiąże się z tym brak wymogu upoważniania pracowników organu do udzielania informacji publicznej. Inaczej sprawa przedstawia się, gdy dochodzi do wydania decyzji, ale taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła.
Niezależnie od powyższego zasadnym jest wskazanie, iż w przedmiotowej sprawie W. O., kierująca do skarżącego odpowiedź na jego wniosek z [...] kwietnia 2014 r., posiadała upoważnienie do prowadzenia spraw w imieniu Wojewody [...].
Aby odpowiedzieć na postawione powyżej pytanie, zwrócić należy uwagę, iż zakres żądanych we wniosku z [...] kwietnia 2014 r. informacji jest konsekwencją informacji udzielonych wcześniej skarżącemu przez organ, a związanych z - ogólnie ujmując – własnością określonych działek gruntu. W odpowiedzi na jeden z szeregu wniosków skarżącego, [...] lutego 2014 r. Wojewoda [...] przesłał skarżącemu skan zaświadczenia Wojewody [...] Nr [...] z [...] stycznia 1996 r., na podstawie którego założono księgę wieczystą nr [...], w której jako właściciel działki nr [...] wpisany był Skarb Państwa. W zaświadczeniu tym organ odwołał się do treści ewidencji (wykazu) nieruchomości podlegających dekretowi z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. W związku z tym skarżący [...] kwietnia 2014 r. wnioskował o przesłanie skanu tego wykazu. Wówczas organ udzielił odpowiedzi, iż w zasobach archiwalnych, znajdujących się w Delegaturze – Placówce Zamiejscowej w [...], nie ma żądanego dokumentu. W reakcji na tę odpowiedź skarżący sformułował zapytanie, i to jest przedmiot sprawy niniejszej, czy organ był kiedykolwiek w posiadaniu ww. wykazu, a jeżeli tak, to co się z nim stało. W odpowiedzi na powyższe organ powtórzył, że w ww. Placówce brak jest wnioskowanego wykazu.
Odnosząc się do powyższego, zważyć należy, iż odpowiedź z [...] kwietnia 2014 r. nie odnosi się do pytań przesłanych organowi [...] kwietnia 2014 r. Skarżący, na co jednoznacznie wskazują okoliczności sprawy, uzyskał wiadomość, że wykazu będącego przedmiotem jego zainteresowań nie ma w Delegaturze – Placówce Zamiejscowej w [...]. Stąd, skoro wykaz ten stanowił podstawę wydania przez organ zaświadczenia z [...] stycznia 1996 r., chciał dowiedzieć się, czy organ był w rzeczywistości w posiadaniu tego wykazu. Powtórzenie odpowiedzi udzielonej na inne pytanie, tym bardziej, gdy nie odnosi się ona do jego istoty, nie może zostać uznane za prawidłową realizację wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
W orzecznictwie podkreśla się, że w wypadku pojawienia się problemów dowodowych, związanych z ustaleniem, czy żądana informacja rzeczywiście jest w posiadaniu podmiotu, do którego skierowano wniosek, przesądzające znaczenie powinno mieć to, czy przedmiot pytania (żądania) pokrywa się z właściwością rzeczową (zakresem działania) podmiotu, do którego skierowano wniosek. Zobowiązany byłby zatem każdy podmiot, który powinien mieć taką informację ze względu na swój zakres kompetencji lub swoją właściwość rzeczową (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 19 lipca 2006 r., IV SAB/Wr 2/06, publ. http://cbois.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie żądany wykaz nie został sporządzony przez organ lecz przez b. Powiatowy Urząd Ziemski w [...]. Treść zaświadczenia z [...] stycznia 1996 r. wskazuje natomiast, że organ wykazem tym dysponował, stąd uprawnione i kierowane do właściwego podmiotu jest pytanie, czy organ wykaz ten kiedykolwiek posiadał i co się z tym wykazem stało.
Ma rację skarżący, że uzasadnionym jest przekonanie, że kopia żądanego dokumentu winna znajdować się w teczce sprawy związanej z wydanym zaświadczeniem, które organ posiada, gdyż jego skan przesłał skarżącemu.
Zaznaczenia także wymaga, że skarżący swoje żądanie skierował do Wojewody [...]. Udzielona odpowiedź dotyczy jedynie Delegatury – Placówki Zamiejscowej w [...]. Nawet jeżeli nieruchomości, których dotyczą wnioski skarżącego, znajdują się na terenie objętym właściwością miejscową ww. Placówki, to jednak odpowiedź udzielona skarżącemu winna odnosić się do całych zasobów archiwalnych organu, a nie jedynie do zasobów archiwalnych znajdujących się w tej Placówce.
Konstytucyjne prawo do informacji publicznej winno służyć jak najszerszemu obywatelskiemu dostępowi do danych publicznych. Zatem normy regulujące zarówno tryb, jak i zasady dostępu do informacji publicznej winny być wykładane z poszanowaniem podstawowej reguły in dubio pro libertate. Zasada jawności życia publicznego i transparentności działań władzy publicznej, które to zasady legły u podstaw obywatelskiego prawa do informacji publicznej, realizowanego w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, mają bowiem sprzyjać sprawowaniu społecznej kontroli przez wszystkich obywateli. Ustawodawca celowo w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wprowadził zapis, zgodnie z którym od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Toteż zainteresowany obywatel, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, nie musi wykazywać interesu faktycznego czy prawnego w żądaniu uzyskania informacji publicznej, nie musi więc podawać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest mu potrzebna.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno – techniczną. W myśl art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, czyli niezwłocznie, jednak nie później, niż w terminie 14 dni, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Z bezczynnością podmiotu zobowiązanego w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy podmiot ten nie podejmuje czynności materialno – technicznej wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji. Z kolei stanowisko podmiotu, które w istocie sprowadza się do odmowy udzielenia informacji, przybiera procesową formę decyzji administracyjnej (art. 16 u.d.i.p.), co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W tego typu sprawach wnioskodawca domaga się udzielenia informacji, czyli działania zgodnego z wnioskiem.
W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącego nie został zrealizowany na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zainteresowany nie uzyskał bowiem żądanej informacji publicznej, jak również w sprawie nie doszło do wydania decyzji o odmowie udzielenia takiej informacji. W świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ pozostawał więc w zwłoce, toteż Sąd zobowiązał Wojewodę [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego z [...] kwietnia 2014 r.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w oparciu o art. 149 § 1 P.p.s.a., orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Jednocześnie Sąd wyjaśnia, że stwierdzona bezczynność Wojewody [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, bowiem, biorąc pod uwagę datę złożonego wniosku, jak również udzieloną skarżącemu odpowiedź przez organ, choć nieprawidłową, i datę złożenia skargi do Sądu, nie można przyjąć, że stwierdzona bezczynność w sposób rażący uchybia przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prezentowane przez organ stanowisko wynika z błędnej kwalifikacji wniosku skarżącego i wskazuje na wadliwą jego interpretację, a nie na lekceważenie strony. Z tych też względów, Sąd nie znalazł podstaw do wymierzenia organowi grzywny w oparciu o art. 149 § 2 P.p.s.a.
O kosztach, obejmujących uiszczony wpis sądowy, orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło