II SAB/Wa 403/21

WyrokWSA w Warszawie2021-12-10

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Joanna Kruszewska-Grońska, Joanna Kube

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca, który nie udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji prasowej w formie pisemnej w ustawowym terminie, dopuścił się bezczynności w rozumieniu przepisów Prawa prasowego i Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca, który nie udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji prasowej w formie pisemnej w terminie 3 dni, naruszył art. 4 ust. 3 Prawa prasowego, co skutkuje uznaniem jego bezczynności. Sąd administracyjny, rozpatrując skargę na bezczynność, w pierwszej kolejności bada, czy przedsiębiorca wywiązał się z obowiązku pisemnego udzielenia odpowiedzi lub odmowy. Dopiero po stwierdzeniu braku takiej odpowiedzi, sąd może badać charakter prawny żądanej informacji. Bezczynność w tym przypadku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z trudności interpretacyjnych.
Stan faktyczny
Redaktor naczelny czasopisma złożył wniosek o udostępnienie informacji prasowej dotyczącej przewozu szczepionek, w tym danych o zleceniodawcy, wadze, kubaturze, cenie, warunkach transportu oraz skanów dokumentów przewozowych. Przedsiębiorca, do którego skierowano wniosek, nie udzielił pisemnej odpowiedzi ani odmowy w ustawowym terminie, ograniczając się do rozmowy telefonicznej i korespondencji SMS, w której wskazał, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej i objęte są tajemnicą przedsiębiorstwa. Redaktor naczelny wniósł skargę na bezczynność przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał S. L. do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od S. L. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Joanna Kube, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi M. J. - redaktora naczelnego czasopisma "[...]" na bezczynność S. L. prowadzącego działalność gospodarczą S. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] grudnia 2020 r. o udostępnienie informacji prasowej 1) zobowiązuje S. L. prowadzącego działalność gospodarczą S. do rozpoznania wniosku skarżącego M. J. - redaktora naczelnego czasopisma "[...]" z dnia [...] grudnia 2020 r. o udostępnienie informacji prasowej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2) stwierdza, że bezczynność S. L. prowadzącego działalność gospodarczą S. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od S. L. prowadzącego działalność gospodarczą S. na rzecz skarżącego M. J. - redaktora naczelnego czasopisma "[...]" kwotę 100 (słownie sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. J. – redaktor naczelny czasopisma "[...]" wniósł do S. L. prowadzącego działalność gospodarczą [...] wniosek z dnia [...] grudnia 2020 r. o udostępnienie informacji prasowej dotyczącej: 1. Kto był dla Państwa zleceniodawcą usługi przewozu szczepionek? 2. Jaka była waga i kubatura przesyłki? Czy posiadacie Państwo zdjęcie ładunku? 3. Jaka byłą cena frachtu za przewóz i warunki transportu? 4. Jaki rodzaj pojazdu (marka, model, rodzaj zabudowy) przewoził szczepionki? Wniósł ponadto o: 1. Skan listu przewozowego, 2. Skan zlecenia na przewóz, a nadto o informacje czy możliwe jest nagranie zdalnie za pomocą SKYPA lub WhatsApp wywiadu z Szefem firmy, spedytorem nadzorującym przewóz i kierowcą? W dniu [...] grudnia 2020 r. M. J. i profesjonalny pełnomocnik firmy [...] odbyli rozmowę telefoniczną oraz korespondowali ze sobą za pomocą SMS. W toku tych kontaktów pełnomocnik S. L. prowadzącego działalność gospodarczą [...] wyjaśniła, iż żądane przez stronę dokumenty nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stroną umowy przewozowej nie był organ władzy publicznej, ani osoba pełniąca funkcje publiczne. Informacje dotyczące tej umowy nie mogą być uznane za "informacje publiczne". Pełnomocnik stwierdziła ponadto, że żądane dokumenty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i objęte są klauzulą poufności, co wyłącza możliwość ich pozyskania na postawie art. 4 prawa prasowego. Powyższe – jak wynika z wyjaśnień pełnomocnika – zostało wnioskodawcy przedstawione w toku rozmowy telefonicznej oraz kilku SMS – ów. M. J. – redaktor naczelny czasopisma "[...]" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] grudnia 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący zażądał zobowiązania S. L. prowadzącego działalność gospodarczą [...] do ujawnienia informacji publicznej w terminie 14 dni oraz stwierdzenia bezczynności zobowiązanego podmiotu. Wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów dojazdu na rozprawę w przypadku jej wyznaczenia, w kwocie 585 zł. W uzasadnieniu skargi redaktor naczelny nadmienił, że jest właścicielem portalu "[...]" zarejestrowanego jako wydawnictwo prasowe. Pismem z dnia [...] grudnia 2020 r. wniósł o ujawnienie informacji publicznych niezbędnych do sporządzenia krytyki prasowej. Nadmienił, iż posiada informacje, iż transport szczepionek przeciwko COVID-19 opłacony ze środków publicznych dostarczono do Polski za pomocą samochodu, który był przeładowany, nie posiadał ubezpieczenia na czas przewozu do faktycznej wartości przesyłki, naruszone zostały też przepisy o czasie pracy kierowców. Skarżący uzyskał też informacje, iż w toku przewozu nie zachowano właściwej temperatury ładunku. Skarżący podniósł, iż S. L. prowadzący jednoosobowo działalność gospodarczą [...] w dniu [...] grudnia 2020 r odmówił ujawnienia powyższych danych. Ujawnienie wnioskowanych informacji jest, zdaniem skarżącego, niezbędne w celu sporządzenia krytyki prasowej władz publicznych nadzorujących tego typu przewozy. Skarżący stwierdził ponadto, że [...] jako podmiot prywatny ma obowiązek ujawnienia danych związanych z wykorzystaniem środków publicznych. Przepis art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej określa katalog podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych. Obok organów administracji publicznej do udostępnienia informacji publicznej zobowiązane są również podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Przewoźnik jako posiadacz zależny przesyłki w toku przewozu zgodnie z art. 17 ust 1 Konwencji CMR odpowiada za powierzone mu mienie. Jako osoba dysponująca mieniem publicznym [...] jest zobowiązany do ujawnienia informacji publicznej. Informacją publiczną są dokumenty wskazujące w jakich okolicznościach, na jakich warunkach oraz w jakim zakresie zlecono wykonanie przewozu mienia publicznego za zapłatą ze środków publicznych. Podobnie informacją taką będą dokumenty wskazujące na sposób, poprawność wykonania zamówienia udzielonego ze środków publicznych: list przewozowy, zamówienie na przewóz, faktury związane z przewozem i inne dokumenty niezbędne do zweryfikowania prawidłowości wykonania umowy przewozu. W okolicznościach niniejszej sprawy informacją publiczną są także dane z dokumentów rejestracyjnych pojazdu, który przewóz wykonał. Celem informacji publicznej jest zapewnienie społecznej kontroli nad działaniami podmiotów zarządzających mieniem państwowym lub sprawujących faktyczną kontrolę nad tym mieniem. Przyczynia się to do budowania powszechnego zaufania do władz publicznych i eliminowania ewentualnych patologii. W odpowiedzi na skargę prowadzący działalność gospodarczą [...] wniósł o jej oddalenie. W ocenie prowadzącego działalność gospodarczą [...] nie jest prawidłowe twierdzenie skarżącego, że wykonywał zadania publiczne i dysponował publicznym majątkiem w związku z przewozem w grudniu 2020 r. szczepionek przeciwko COVID-19. Prowadzący działalność gospodarczą [...] wskazał, że nigdy nie zawarł umowy przewozu szczepionek przeciwko COVID-19 z jakimkolwiek podmiotem publicznym. Jego zleceniodawcą była firma z Belgii - europejski przewoźnik środków farmaceutycznych. Firma ta zawarła zapewne kontrakt z producentem szczepionek – firmą Pfizer. Prowadzący działalność gospodarczą [...] działał jako jej podwykonawca w realizacji tego zlecenia transportowego. Wobec powyższego nie doszło do zawarcia jakichkolwiek umów z organami Unii Europejskiej, ani polskimi organami władzy publicznej. [...] od 2011 r. zajmuje się przewozem towarów w kontrolowanej temperaturze. W toku swojej bieżącej działalności firma współpracowała ze wskazaną belgijską firmą, w związku z czym została wybrana do realizacji również tego zlecenia transportowego. Wszelkie ustalenia dotyczące warunków transportu i wynagrodzenia przedsiębiorca czynił wyłącznie z przedstawicielami firmy belgijskiej. Przedsiębiorca nadmienił, iż dla wykazania braku przymiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej do odpowiedzi na skargę załączył częściowo zanonimizowany list przewozowy CMR. Wskazał, iż inne dokumenty dotyczące zlecenia przewozowego na przewóz szczepionek objęte są tajemnicą przedsiębiorstwa. Jednak mając na uwadze okoliczność, iż skarżący upublicznia treść dokumentów w sieci internetowej, przedsiębiorca zdecydował o zachowaniu ich w poufności. Jednocześnie, w ocenie przedsiębiorcy, przedstawiony dokument potwierdza brak powiązania zlecenia na przewóz szczepionek z wykonywaniem zadań publicznych. Dokument został zanonimizowany w zakresie zawierającym dane osobowe oraz danych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa (oznaczenie pojazdu z floty, parametry ładunku i warunki przewozu). Dokument CMR ma ujednolicony wzór opracowany przez Międzynarodową Unię Transportu. Z załączonego dokumentu wynika, że zlecenie transportowe nie było realizowane przez firmę [...] w związku z umową zawartą z organem władzy publicznej. Agencja Rezerw Materiałowych występowała jedynie jako oznaczenie miejsca dostawy ładunku. Wobec powyższego zdaniem przedsiębiorcy, brak jest podstaw do tego, aby uznać go, za zobowiązanego w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Okoliczność ta powoduje jednocześnie konieczność uznania, iż żądane informacje nie mają charakter informacji publicznych. Przedsiębiorca podkreślił też, że celem normy zawartej w art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 47 Konstytucji RP jest ochrona sfery prywatnej jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją państwa oraz działających w jego imieniu organów. Normy te mają niezwykle istotne znaczenie dla spójności i poprawności całego systemu związanego z dostępem do informacji. Z jednej strony wyznaczają granicę dozwolonych działań państwa, z drugiej zaś stanowią narzędzie chroniące wrażliwe i poufne informacje związane z konkretnym podmiotem. Brak ww. regulacji skutkowałby możliwością nieskrępowanego pozyskiwania danych wrażliwych. Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogą naruszać i winny uwzględniać ograniczenia przetwarzania danych wynikające z innych unormowań, w tym – ustawy o ochronie danych osobowych. Żądnie przekazania dokumentów CMR czy ewidencji czasu pracy naruszałoby prawo do ochrony danych osobowych pracowników przedsiębiorcy. Kolejną regulacją pozwalającą na ochronę prywatności indywidualnego podmiotu jest ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z jej postanowieniami, ochronie podlegają m.in. informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa w zakresie, w jakim ich ujawnienie mogłoby zagrażać lub naruszać interes indywidualnego przedsiębiorcy. W rozumieniu ustawy tajemnicę przedsiębiorstwa stanowią nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje się naruszanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. Dane takie jak wartość wynagrodzenia, wyposażenie floty, wartość posiadanego ubezpieczenia, dane kontrahentów i inne szczegółowe dane dotyczące warunków przewozu stanowią niewątpliwie tajemnicę przedsiębiorstwa. Do zachowania poufności, prowadzący działalność gospodarczą [...] był zobowiązany na podstawie umowy łączącej go z firmą belgijską. Sam fakt współpracy handlowej z tym podmiotem w zakresie przewozu ładunków w temperaturze kontrolowanej stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca zastrzegł też, że w przypadku upublicznienia przez skarżącego tej informacji w związku z zapoznaniem się z treścią odpowiedzi na skargę, zastosuje przewidziane przez prawo środki ochrony tych prawnie chronionych informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Przystępując do rozpoznania niniejszej skargi, w pierwszej kolejności należy wskazać, iż w świetle ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r, poz. 1914 ze zm.; powoływanej dalej jako: "ustawa Prawo prasowe"), w tym w szczególności art. 7 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, pkt 5 i pkt 7 tej ustawy, nie budzi wątpliwości legitymacja czynna skarżącego M. J. - redaktora naczelnego czasopisma "[...]", jako kierującego redakcją. Zarówno bowiem dziennikarz, jak i tak rozumiany redaktor naczelny mieszczą się w pojęciu "prasa" w rozumieniu tej ustawy. Pojęcie "prasa" w świetle powoływanego art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo prasowe obejmuje publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe. Prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania, a także zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską. Dziennikarzem jest zaś osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. W tym kontekście należy zauważyć, że M. J. jest dziennikarzem pełniącym funkcję redaktora naczelnego czasopisma "[...]", w rozumieniu art. 7 pkt 7 ustawy Prawo prasowe, zarejestrowanego w sądowym rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w K. pod numerem [...]. Wydawcą tego czasopisma jest M. J. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w nadesłanych przez skarżącego dokumentach, tj. postanowieniu z dnia [...] lipca 2020 r. Sądu Okręgowego w K., Wydział [...] Cywilny o wpisie do sądowego rejestru dzienników i czasopism. W tej sytuacji zachodzi brak podstaw, aby przyjąć, że z wnioskiem o udzielenie informacji w niniejszej sprawie M. J. występował w imieniu własnym, a nie jako dziennikarz pełniący funkcję redaktora naczelnego w czasopiśmie. Oznacza to zatem, że interes prawny w sprawie zainicjowanej złożonym przez niego wnioskiem będzie miało czasopismo, a w konsekwencji redaktorowi naczelnemu (w niniejszej sprawie M. J.) takiego czasopisma - jako osobie kierującej na mocy art. 25 ust. 1 ustawy Prawo prasowe jego redakcją – przysługuje legitymacja do wniesienia skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym (zob. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 września 2014 r., II SAB/Wa 328/14, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako: "CBOSA"). Jednocześnie z uwagi na podstawę żądania skarżącego w przedmiotowej sprawie przypomnieć należy, że w świetle art. 4 ust. 1 tej ustawy Prawo prasowe, przedsiębiorcy i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów, informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności. W przypadku odmowy udzielenia informacji, na żądanie redaktora naczelnego, odmowę doręcza się zainteresowanej redakcji w formie pisemnej, w terminie trzech dni; odmowa powinna zawierać oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której pochodzi, datę jej udzielenia, redakcję, której dotyczy, oznaczenie informacji będącej jej przedmiotem oraz powody odmowy (ust. 3 powołanego artykułu). Zgodnie zaś z art.4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe odmowę, o której mowa w ust. 3, lub niezachowanie wymogów określonych w tym przepisie, można zaskarżyć do sądu administracyjnego w terminie 30 dni. W postępowaniu przed sądem stosuje się odpowiednio przepisy o zaskarżaniu do sądu decyzji administracyjnych. Powołany art. 4 ust. 4 ustawy Prawo prasowe określa zatem sposób zaskarżenia (wniesienia skargi do sądu administracyjnego) odmowy udzielenia informacji, przy czym po wniesieniu takiej skargi – zgodnie z tym przepisem, dalsze postępowanie toczy się według przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W przypadku niezachowania terminu do wydania odmowy informacji zastosowanie znajdują natomiast przepisy o zaskarżaniu do sądu bezczynności organu, co wynika z formuły odpowiedniego zastosowania w takim przypadku przepisów o zaskarżaniu do sądu decyzji administracyjnych, a co za tym idzie także bezczynności w zakresie ich wydania. Zaskarżenie bezczynności jest bowiem dopuszczalne w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest zaskarżenie decyzji, postanowienia oraz innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej. Wyjaśnić przy tym należy, że w myśl art. 149 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.). Dokonana z perspektywy powołanych regulacji analiza akt kontrolowanej sprawy dowodzi, że wnioskiem zawartym w piśmie elektronicznym z dnia [...] września 2020 r. M. J. – redaktor naczelny czasopisma "[...]" (dalej: "Redaktor Naczelny"), skierowanym do S. L. prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą [...], zwrócił się o ujawnienie informacji niezbędnych do sporządzenia krytyki prasowej, tj. informacji dotyczących kwestii: "1. Kto był dla Państwa zleceniodawcą usługi przewozu szczepionek? 2. Jaka była waga i kubatura przesyłki? 3. Jaka była cena frachtu za przewóz i warunki transportu? 4. Jaki rodzaj pojazdu (marka, model, rodzaj zabudowy) przewoził szczepionki?" Ponadto Redaktor Naczelny poprosił o skan listu przewozowego i skan zlecenia na przewóz. W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż S. L. prowadzący ww. działalność gospodarczą jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy – Prawo prasowe. Spoczywa zatem na nim – jako na przedsiębiorcy – obowiązek podejmowania działania stosownie do art. 4 ust. 1 lub ust. 3 tej ustawy. Jak wynika z pisma procesowego radcy prawnego K. K. pełnomocnika S. L. z dnia 19 października 2021 r. , S. L. nie sporządzał "pisma z dnia [...] grudnia 2020 r." , stanowiącego odpowiedź na wniosek skarżącego. W dniu [...] grudnia 2020 r. odbyła się jedynie rozmowa telefoniczna skarżącego z ww. radcą prawnym jako pełnomocnikiem S. L., której ustalenia zostały potwierdzone w korespondencji SMS z [...] grudnia 2020 r., załączonej do odpowiedzi na skargę. W tej sytuacji uznać należało, że nie został dochowany 3-dniowy termin na udzielenie informacji prasie bądź na odmowę jej udzielenia określony w art. 4 ust. 3 Prawa prasowego, co czyni zarzut nierozpatrzenia wniosku z dnia [...] grudnia 2020 r. zasadnym. W analizowanej sprawie przedsiębiorca nie wywiązał się w ww. terminie z obowiązku rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji prasowej. Za wykonanie obowiązku nie może zostać uznane - wobec jednoznacznego brzmienia przepisu art. 4 ust. 3 Prawa prasowego – poinformowanie redaktora naczelnego SMS-em o stanowisku przedsiębiorcy. Przepis art. 4 ust. 3 ustawy – Prawo prasowe wyraźnie bowiem wskazuje na obowiązek sporządzenia odmowy w formie pisemnej i doręczenia jej zainteresowanej redakcji. Wyjaśnić należy, iż Sąd rozpatrując skargę na bezczynność złożoną na podstawie art. 4 ust.4 Prawa prasowego, jest zobowiązany w pierwszej kolejności poddać kontroli to, czy przedsiębiorca będący adresatem wniosku wywiązał się z obowiązku wynikającego z art. 4 ust. 3 Prawa prasowego. Dopiero, gdy przedsiębiorca odmówił udzielenia żądanej informacji zgodnie z dyspozycją art. 4 ust. 3 Prawa procesowego, Sąd badający skargę na bezczynność w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji prasowej będzie uprawniony do rozważenia charakteru prawnego żądanej informacji. Przyjęcie innej wykładni wskazanych powyżej przepisów prowadziłoby do niedopuszczalnej – zdaniem Sądu – sytuacji, w której Sąd zamiast kontrolować działania przedsiębiorcy, zastępowałby te działania. W ocenie Sądu bezczynność przedsiębiorcy w załatwieniu wniosku strony skarżącej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, iż kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m. in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpoznanej sprawie, zachowanie przedsiębiorcy wynikało raczej z trudności w interpretacji i stosowania prawa. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1a P.p.s.a. orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło