II SAB/Wa 46/24

WyrokWSA w Warszawie2024-07-02

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Piotr Borowiecki, Dorota Kozub-Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej przez Komendanta Komisariatu Policji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, bez wydania decyzji administracyjnej o odmowie, stanowi bezczynność organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komendant Komisariatu Policji jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej (u.d.i.p.). Wniosek skarżącego dotyczył informacji publicznej, a nie dostępu do akt sprawy karnej, dlatego odmowa udostępnienia informacji bez wydania decyzji administracyjnej o odmowie stanowi bezczynność organu. Jednak bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Skarżący K.C. złożył w grudniu 2023 r. wniosek do Komendanta Komisariatu Policji w L. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej szczegółów postępowania przygotowawczego. Organ odpowiedział pismem, że żądane informacje nie podlegają u.d.i.p., nie wskazując jednak podstaw prawnych odmowy. Skarżący zarzucił bezczynność organu i wniósł skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Komendanta Komisariatu Policji w L. do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku; stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 lipca 2024 r. sprawy ze skargi K.C. na bezczynność Komendanta Komisariatu Policji w L. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Komendanta Komisariatu Policji w L. do rozpoznania wniosku K.C. z dnia [...] grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Komendanta Komisariatu Policji w L. na rzecz K.C. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. K. C. (dalej, jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Komendanta Komisariatu Policji w [...] (dalej także, jako: organ lub Komendant) w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. W skardze zarzucono organowi naruszenie: 1. art. 10 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2020, poz. 902, dalej, jako: u.d.i.p.), 2. art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. 1993 Nr 61, poz. 284), 3. art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a polegająca na nieudostępnieniu w terminie 14 dni informacji publicznej. Skarżący wniósł o: 1. zobowiązanie Komendanta Komisariatu Policji w [...] do rozpoznania wniosku w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; 2. rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym; 3. zasądzenie od Komendanta Komisariatu Policji w [...] kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że pismem z dnia 18 grudnia 2023 r. skarżący zwrócił się, drogą elektroniczną, do Komisariatu Policji w [...] o szereg ogólnych informacji z postępowania przygotowawczego [...], a mianowicie takich jak: 1. wskazanie konkretnej daty kiedy Komisariat Policji w [...] otrzymała informację o przestępstwie bądź przestępstwach będących przedmiotem wskazanego postępowania; 2. wskazanie jakiej ilości czynów dotyczy wspomniane wcześniej postępowania; 3. wskazanie konkretnej daty wszczęcia postępowania przygotowawczego we wskazanej sprawie oraz przyjętej we wszczęciu kwalifikacji prawnej; 4. wskazania czy wspomniane postępowanie przygotowawcze zostało zakończone, a jeżeli tak to kiedy oraz w jaki sposób; 5. wskazania, czy jeżeli postępowanie nie jest zakończone w żaden ze sposobów opisanych w punkcie 4, to czy nadal pozostaje ono w toku, do kiedy jest przedłużone, ewentualnie kiedy zostało zawieszone i kiedy może zostać ponownie podjęte; 6. wskazania jednostki Prokuratury nadzorującej wspomniane postępowanie przygotowawcze oraz sygnatury akt tego postępowania w Prokuraturze. Pismem z dnia 27 grudnia 2023 r., przesłanym drogą elektroniczną w dniu 28 grudnia 2023 r., organ udzielił skarżącemu odpowiedzi, w której wskazał, że informacje, o które skarżący wnioskował nie podlegają przepisom u.d.i.p. Skarżący podał, że przesłana odpowiedź nie zawiera żadnych informacji co do powodów odmowy udzielenia informacji, oprócz lakonicznej informacji iż przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogą naruszać przepisów ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Organ - mimo ciążącego na nim obowiązku - nie wskazał żadnych przepisów konkretnych ustaw, na których opiera swoje stanowisko. Już sama forma i treść udzielonej odpowiedzi pozwala na przyjęcie iż organ dopuścił się bezczynności, albowiem zgodnie z literaturą oraz bogatym orzecznictwem sądowym o bezczynności organu mówimy nie tylko wtedy kiedy w ustawowo określonym terminie nie podejmuje żadnych czynności, czyli milczy i nie i udziela informacji, ale także wówczas, gdy posiadając żądaną informację, organ udziela jej w sposób nieadekwatny do treści wniosku lub udziela informacji niepełnej albo wymijającej, ewentualnie błędnie ocenia żądanie jako niepodlegające ustawie, albo też nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia w oparciu o art. 16 lub art. 17 u.d.i.p. Wbrew postawie organu przepisy wskazanej ustawy nie przewidują załatwienia zwykłym pismem organu odmowy udzielenia informacji publicznej. W ocenie skarżącego żądana od Komendanta informacja w całości mieści się w zakresie pojęcia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 u.d.i.p. W świetle powyższych przepisów, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności wymienionych w art. 6 ustawy. Konieczne jest również odwołanie się do treści art. 61 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne (ust. 1), a jednym z przejawów prawa jest dostęp do dokumentów (ust. 2). Powyższy przepis Konstytucji należy stosować bezpośrednio, co z przekłada się na szeroki zakres przedmiotowy uprawnienia do informacji publicznej. Przyjmuje się zatem, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Dalej skarżący podał, że w orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że organy uprawnione do wykonywania zadań publicznych (a Policja niewątpliwie jest takim organem), nie wykonują innych czynności, jak sprawy publiczne, a ich wykonywanie nie może polegać na realizacji sprawy prywatnej. Ponadto nie sposób zrozumieć w jaki sposób organ uznaje, iż wskazanie jednostki Prokuratury nadzorującej postępowanie w sprawie wskazanej we wniosku, oraz sygnatury akt Prokuratury w powyższej sprawie stanowi informację, której organ nie może udostępnić, skoro sygnatura ta służy tylko i wyłącznie oznaczeniu sprawy oraz usprawnieniu korespondencji w sprawie, zaś sama sygnatura nie wskazuje np. na dane personalne sprawcy czy pokrzywdzonego. Analogicznie nie sposób także zrozumieć oraz zaakceptować stanowiska organu, iż informacja o ilości przestępstw objętych postępowaniem ma stanowić "naruszenie przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi". Skarżący nie wnosił nawet o przekazanie mu ogólnego opisu czynu bądź czynów, a jedynie podanie ich liczby. Dane te są w pełni dostępne dla organu, a ich przekazanie skarżącemu nie powinno nastręczać najmniejszych trudności czy budzić minimalnych choćby wątpliwości. Dodatkowo skarżący wskazał, że dane dotyczące m. in. czasu uzyskania przez jednostkę Policji informacji o przestępstwie, przyczynach podjęcia interwencji przez funkcjonariuszy Policji, sposobie zakończenia czynności jak najbardziej mogą być informacją publiczną. Zdaniem skarżącego, nie sposób uznać, iż podanie przez organ daty wszczęcia postępowania, daty i sposobu zakończenia postępowania bądź informacji o pozostawaniu w toku ewentualnie zawieszeniu postępowania, naruszyłoby przepisy art. 156 Kodeksu postępowania karnego. Stanowisko organu stanowi w ocenie skarżącego zbyt szeroką wykładnię treści art. 156 Kodeksu postępowania karnego, która de facto sprowadza się do stanowiska "nic nie powiem bo nie". W ocenie skarżącego informacja o stanie określonej sprawy, którą organ prowadzi bądź prowadził, ma walor informacji publicznej zbliżono do przykładowo wymienionej w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. 3 u.d.i.p. W zakresie objętym treścią regulacji art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. mieszczą się zatem także inne dokumenty urzędowe w zakresie w jakim są one zgodne z treścią art. 6 ust. 2 u.d.i.p. W odpowiedzi na skargę organ wniósł w pierwszej kolejności o jej odrzucenie, względnie o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podał, że z uwagi na treść art. 6a ust. 1 ustawy o Policji, skarżący błędnie oznaczył organ co powoduje, że skarga powinna zostać odrzucona. Dalej Komendant podniósł, że pismem z dnia 27 grudnia 2023 r. udzielił skarżącemu odpowiedzi na wniosek, a więc nie pozostaje w bezczynności. Wyjaśnił, że fakt, że nie została udostępniona skarżącemu wnioskowana informacja, a została udzielona odpowiedź innej treści, nie może prowadzić do bezpodstawnego wniosku, że organ pozostaje w bezczynności. Organ przytoczył treść art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i wskazał, że określenia istoty pojęcia "sprawa publiczna" powinno się dokonywać na podstawie kryterium interesu ogólnego i jednostkowego. Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego wniosku jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego wniosek taki nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie u.d.i.p. Podobnie nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że złożony przez skarżącego wniosek nie dotyczy informacji publicznej, ponieważ żądane informacje nie odnoszą się do funkcjonowania organu władzy publicznej, ani nie pozwalają na poznanie mechanizmów podejmowania decyzji, nie służą też celom takim jak troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. a bliżej niedoprecyzowanym celom prywatnym. Ponadto zdaniem organu, skarżący żądane informacje chciał uzyskać dla celów prywatnych. Organ odniósł się również do pojęcia "nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej". Konkludując organ podał, że nie miał obowiązku wydania decyzji administracyjnej, a udzielona odpowiedź pismem z dnia 27 grudnia 2023 r. czyni zadość wymaganiom u.d.i.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż na gruncie u.d.i.p. bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ "milczy" wobec tego wniosku, tj. nie udostępnił informacji publicznej (art. 4 ust. 3 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), nie powiadomił wnioskodawcy o niemożliwości udzielenia informacji publicznej w wyznaczonym terminie i o przyczynach opóźnienia i nowym terminie wydania informacji, nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku w tej sprawie (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.), nie poinformował o przeszkodach technicznych w udzieleniu informacji w żądanej formie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), ewentualnie, że danej informacji nie posiada, bądź że istnieje odrębny tryb dostępu do tej informacji (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.), nie informuje wnioskodawcy w formie pisemnej, iż żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Stosownie do treści art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej, jako: P.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji lub dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). W przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. (art. 149 § 2 P.p.s.a.). W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej, obowiązkiem sądu jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca jest obowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez nią informacja ma charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność (vide P. Szustakiewicz, Postępowanie w sprawie bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych, Przegląd Prawa Publicznego z 2012 r. nr 6, s. 75 i nast. wraz z powołanym orzecznictwem). Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Z kolei w kwestii kryterium przedmiotowego należy wskazać na art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. precyzuje pojęcie informacji publicznej, przedstawiając przykładowy katalog danych mających walor informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej, co podyktowane jest transparentnością życia publicznego i zwiększaniem świadomości prawnej społeczeństwa. Podkreślić jednak należy, że informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Zatem informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, jak również wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 28 września 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 73/22). W rozpoznawanej sprawie należy mieś na uwadze, że w świetle art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r. poz. 1882 ze zm.), Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej zadań należy m.in.: ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1 powołanej ustawy), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych (art. 1 ust. 2 pkt 2), wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 4). Nie ma więc wątpliwości co do tego, że Policja jest podmiotem, który wykonuje zadania publiczne i przez to jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Nie jest także wadliwe skierowanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej do Komendanta Komisariatu Policji w [...] skoro organ ten bez wątpienia należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Należy wyjaśnić, że w tej sprawie nie mamy do czynienia z typowym "postępowaniem administracyjnym w sprawie związanej z wykonywaniem zadań i kompetencji Policji", o którym mowa w art. 6a ust. 1 ustawy o Policji. Niniejsza sprawa dotyczy bowiem dostępu do informacji publicznej, a podstawą działania w takim wypadku jest u.d.i.p. Pozbawiony racji jest zatem wniosek organu o odrzucenie skargi. W rozpoznawanej sprawie istota sporu między stronami dotyczy tego, czy spełniony został zakres przedmiotowy u.d.i.p., a więc czy żądana przez skarżącego we wniosku informacja ma charakter informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie powołanej ustawy. W ocenie Sądu, wadliwa jest ocena organu że informacje, o które skarżący wnioskował nie podlegają przepisom u.d.i.p. zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Oceniając charakter żądanej informacji, należy przypomnieć, że zasady dostępu do akt toczącego się postępowania karnego, czy postępowania przygotowawczego nie jest regulowany poprzez unormowania u.d.i.p. Obowiązuje tu inny tryb dostępu (o czym mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p.), zasadniczo regulowany przepisami ustawy z dnia 6 sierpnia 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 37 ze zm.), w tym art. 156 K.p.k. Nadto w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13, że żądanie udostępnienia akt sprawy jako zbioru materiałów zakończonego postępowania przygotowawczego nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Akta spraw są jako całość zbiorem różnorodnych materiałów usystematyzowanym przez organ, który nadał temu zbiorowi określony kształt i który się nim posługuje w prowadzonym postępowaniu. Akta są więc pewnym przedmiotem, którego dotyczą przepisy szczególne odnoszące się zarówno do jego tworzenia, rejestrowania, przechowywania, jak i udostępniania. Żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości jest zatem żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Tak sformułowany wniosek nie wskazuje na informacje publiczne, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Należy przy tym uwzględnić, że prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. W wyroku z dnia 8 maja 2024 r. sygn. akt III OSK 1119/23 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że zaaprobowanie odmiennego poglądu w praktyce powodowałoby niemożność prawidłowego załatwienia wniosku o udostępnienie akt w sposób wymagany przez ustawę. Różnorodność informacji zawartych w aktach wymagałyby bowiem każdorazowo od podmiotu dysponującego aktami ich szczegółowej analizy, a następnie "wyodrębnienia" tych z nich, które mają charakter publiczny od tych które takiego charakteru nie mają, przy czym chodzi o "wyodrębnienie" informacji, a nie ich nośników czyli dokumentów. Informacje niemające charakteru publicznych jako niepodpadające pod tryb objęty ustawą wymagałyby odmowy udostępnienia w formie pisma. Te publiczne z kolei, w zależności od ich rodzaju, wymagałyby bądź udostępnienia w formie czynności materialnotechnicznej, bądź wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia w przypadkach określonych w art. 5 u.d.i.p., a najczęściej obu tych form działania. Uznanie, że w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej można wnioskować o dostęp do całości akt, czy o sporządzenie kopii wszystkich dokumentów zawartych w aktach, czy tylko kopii dokumentów z akt "zawierających" informację publiczną bez sprecyzowania o jaką informację w istocie chodzi (poza wskazaniem że publiczną) każdorazowo nakładałoby na organ konieczność nie tylko analizy całości akt, ale również konieczność jednoczesnego podjęcia wielu różnych rozstrzygnięć dostosowanych odpowiednio do poszczególnych informacji, co nie wydaje się ani prawidłowe, ani też z praktycznego punktu widzenia możliwe. Przedmiotem regulacji ustawy jest informacja publiczna pojmowana jako pewna wiedza, wiadomość, fakt, rzeczywistość. Zatem wniosek złożony w trybie tej ustawy musi wskazywać o jaką informację tak naprawdę chodzi i co ma być jej przedmiotem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 2289/12). Z kolei uznanie, że akta jako zbiór pewnych dokumentów i informacji nie stanowią informacji publicznej w całości nie ogranicza prawa do informacji. Wnioskodawcy bowiem nie interesują wszystkie informacje zawarte w aktach, tylko ich część, którą może wskazać i określić we wniosku, co pozwoli zobowiązanemu podmiotowi udzielić tej informacji lub wydać decyzję o odmowie. Warunkiem skorzystania z uprawnienia do uzyskania informacji w oparciu o przepisy u.d.i.p. jest skonkretyzowanie tzw. wniosku dostępowego. Wyjaśnić zatem trzeba, że przepis art. 156 K.p.k. w sposób pełny reguluje zasady udostępniania akt sprawy sądowej oraz akt postępowania przygotowawczego, sporządzania z nich odpisów, w tym wydawania kserokopii z dokumentów i uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy, wyłączając w tym zakresie uregulowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wymaga jednak podkreślenia, że chodzi w nim o udostępnienie określonego zbioru różnorodnych materiałów i dokumentów, które tworzą akta sprawy, a nie o dostęp do zawartej w tym zbiorze informacji publicznej, czy też konkretnie oznaczonego dokumentu (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 21 lutego 2018 r.; sygn. akt: I OSK 2078/16; z dnia 26 czerwca 2019 r.; sygn. akt I OSK 3656/18 oraz z dnia 23 września 2022 r.; sygn. akt III OSK 1975/21). W ocenie Sądu, przepis art. 156 K.p.k. nie jest normą absolutnie wyłączającą stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zależy to od stanu faktycznego konkretnej sprawy oraz od zakresu żądanej informacji publicznej. Przenosząc powyższe rozważania w realia rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż wniosek skarżącego z dnia [...] grudnia 2023 r. nie dotyczył dostępu do akt sprawy ani nawet żądania konkretnie oznaczonego dokumentu. Wniosek został bowiem skonkretyzowany, zawierał precyzyjne wskazanie żądanej informacji odnoszącej się do działania organów Policji w danej sprawie (informacji publicznej), znajdującej się w określonych aktach. Nie znajduje zatem uzasadnienia twierdzenie, że żądane informacje nie podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Trzeba również pamiętać, że zainteresowani, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego, nie muszą wykazywać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest im potrzebna. Jedynie w przypadku żądania dotyczącego udzielenia informacji publicznej przetworzonej, konieczne jest wykazanie, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). W orzecznictwie wielokrotnie podkreślono, że "klasyfikacja informacji czy jest ona publiczna czy nie, nie zależy zatem od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania. Dany fakt czy wiedza albo jest informacją publiczną, albo takiej cechy nie posiada" (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 kwietnia 2021 r. sygn. akt III OSK 548/21, z dnia 20 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 833/19 oraz z dnia 2 marca 2018 r. I OSK 2160/17). Gospodarzem postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej jest wnioskodawca. On bowiem określa jakie informacje chce uzyskać oraz w jakim celu. Treść art. 2 ust. 2 u.d.i.p. zabrania organom żądania wykazywania przez wnioskodawcę interesu prawnego lub faktycznego. Brak jest zatem podstaw prawnych, aby podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej żądał lub samodzielnie ustalał przyczyny, dla których został złożony wniosek na podstawie u.d.i.p. (poza sytuacją, gdy żądanie dotyczy informacji przetworzonej). W odniesieniu do twierdzeń organu przedstawionych w odpowiedzi na skargę wspomnieć wypada, że kryterium "sprawy własnej" nie stanowi kryterium dyskwalifikującego publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawcy. W przekonaniu Sądu, kryterium "sprawy własnej" rozumiane w powyższy sposób jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę w stosunku do innych osób. Jego przyjęcie prowadzi bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może być dokonana odmiennie w zależności od tego, kto, czy też mówiąc inaczej, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeśli konkretny dokument posiada walor informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony tylko z tego względu, że jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć do celu prywatnego. Konkludując, należało przyjąć zasadność zarzutu bezczynności wobec organu skoro objęta wnioskiem informacja ponad wszelką wątpliwość posiada walor informacji publicznej, a organ udzielając odpowiedzi na wniosek pismem z dnia 27 grudnia 2023 r. nie udostępnił żądanej informacji w prawem przewidzianym trybie jak i nie wydał decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia w oparciu o art. 16 u.d.i.p. Stąd Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Zdaniem Sądu stwierdzona bezczynność nie jest jednak rażąca. Dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo niedopełnienie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej ustawowych obowiązków, czyli także przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Rażące opóźnienie w podejmowanych czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku woli załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Z okoliczności sprawy nie wynika, aby zaistniała zwłoka wynikała z celowego zaniechania czy też z lekceważącego traktowania przez organ obowiązków informacyjnych. W ocenie Sądu bezczynność w załatwieniu niniejszej sprawy nie jest efektem zaniechań podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, które można zinterpretować jako celowe unikanie podejmowania rozstrzygnięcia (udostępnienia informacji publicznej), lecz wynika z nieprawidłowego interpretowania i zastosowania przepisów prawa dotyczących dostępu do informacji publicznej i wadliwego przyjęcia, że żądana informacja nie dotyczy spraw publicznych. Te okoliczności w ocenie Sądu nie pozwalają uznać, że stwierdzona bezczynność miała postać kwalifikowaną. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji, a na podstawie art. 149 §1a P.p.s.a. jak w pkt 2 sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania zawarte w pkt 3 sentencji wyroku zostało wydane na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Do kosztów tych Sąd zaliczył uiszczony przez skarżącą wpis od skargi w wysokości 100 zł. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło