III SA/Wa 109/16
PostanowienieWSA w Warszawie2017-08-10
Skład orzekający: Lucyna Kaligowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca wykazał, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od tych kosztów?Ratio decidendi
Wnioskodawca nie wykazał w sposób rzetelny i wyczerpujący swojej sytuacji materialnej, rodzinnej i finansowej, co jest warunkiem koniecznym do przyznania prawa pomocy. Zmiana stanowiska wnioskodawcy w kluczowych kwestiach, takich jak prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego z żoną czy pomoc rodziny, budzi wątpliwości co do kompletności przedstawionych informacji i możliwości płatniczych wnioskodawcy. W związku z tym, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., odmówiono przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący T.K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując na niskie dochody (ok. 1530 zł brutto miesięcznie), dwoje dzieci na utrzymaniu oraz znaczne zadłużenie. W toku postępowania skarżący przedstawiał różne wersje dotyczące swojej sytuacji materialnej, w tym relacji z żoną i korzystania z pomocy rodziny. Referendarz sądowy uznał, że skarżący nie wykazał w sposób wystarczający swojej sytuacji materialnej, co skutkowało odmową przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Lucyna Kaligowska po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie
Skarżący T.K. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wskazał, że ma na utrzymaniu dwoje dzieci, na które łoży 500 zł miesięcznie. Jego stałym źródłem dochodu jest wynagrodzenie za pracę w wysokości ok. 1.530 zł brutto. Kwota ta nie wystarcza nawet na bieżące koszty utrzymania. W rezultacie Skarżący korzysta z incydentalnej pomocy rodziny. Nie posiada żadnego majątku ani oszczędności. Żona uzyskuje dochody ze stosunku pracy (1.808 zł) oraz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Skarżący wskazał, że w 2007 r. zawarł z żoną umowę o wyłączeniu wspólności ustawowej małżeńskiej. W toku egzekucji sprzedano jego majątek. Uzyskana z tej sprzedaży kwota została przekazana na spłatę części zadłużenia. Aktualnie do zapłaty pozostało ok. 1.500.000 zł. Nadto Skarżący posiada zadłużenie względem Skarbu Państwa na kwotę ponad 3.000.000 zł. Do wydatków Skarżący zaliczył koszty utrzymania domu (500 zł), koszty utrzymania dzieci (500 zł), koszty wyżywienia (450 zł), koszty leczenia (50 zł), środki czystości (50 zł) i koszty dojazdu do pracy (350 zł).
W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący podkreślił, że łączy go z żoną rozdzielność majątkowa. Obecnie małżonkowie prowadzą osobne gospodarstwa domowe, zaś żona odmówiła udostępnienia swoich dokumentów.
W kwestii korzystania z pomocy rodziny Skarżący wyjaśnił, że brat pokrył wpis od skargi, natomiast ojciec koszty wynagrodzenia pełnomocnika, przy czym rodzina odmówiła dalszej pomocy materialnej w niniejszej sprawie. Oświadczył, że zamieszkuje grzecznościowo w lokalu należącym do jego żony. Dodał, iż nie posiadał w ciągu ostatnich 3 miesięcy rachunku bankowego. Przedstawił m. in. umowę majątkową małżeńską, zeznanie podatkowe, zestawienie wydatków, oświadczenie żony, potwierdzenie transakcji, zaświadczenia o zatrudnieniu, dokumenty dotyczące postępowania egzekucyjnego, postanowienie o przybiciu, pisma w sprawie zadłużenia.
Mając na względzie powyższe zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Instytucja prawa pomocy jest odstępstwem od tej reguły, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. Wprowadzona została bowiem jako realizacja konstytucyjnego prawa do Sądu dla osób, które rzeczywiście nie posiadają żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie prezentowano pogląd, że ochrona prawa do Sądu przysługuje tym wnioskodawcom, którzy wykażą istnienie przesłanek określonych w art. 246 P.p.s.a. poprzez wyczerpujące i rzetelne przedstawienie swojej sytuacji materialnej. Oznacza to, że to wnioskodawca powinien przekonać Sąd o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej i ją odpowiednio uwiarygodnić, Sąd zaś ma dokonać jedynie oceny tej sytuacji. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma Sąd. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 P.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 11 stycznia 2017 r., II FZ 918/16).
Z powyższego wynika zatem, że warunkiem oceny zasadności przyznania prawa pomocy jest rzetelne i wyczerpujące przedstawienie sytuacji materialnej wnioskodawcy.
W ocenie referendarza sądowego Skarżący warunku tego nie spełnił. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że próbuje on "dopasować" składane wyjaśnienia do z góry założonej tezy o niemożności poniesienia kosztów sądowych.
Tytułem przykładu wskazać należy na zmianę jego stanowiska w takich choćby kwestiach jak prowadzenie gospodarstwa domowego czy pomoc rodziny.
Początkowo, w formularzu PPF Skarżący wskazał mianowicie, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z żoną i dwójką dzieci. Ujawnił nawet jej źródła utrzymania i wysokość dochodu uzyskiwanego przezeń z umowy o pracę. Wezwany do szczegółowego wykazania jej sytuacji finansowej, przypomniał natomiast sobie, że małżonkowie prowadzą jednak osobne gospodarstwa domowe, gdyż – jak oświadczyła żona Skarżącego uzasadniając odmowę udostępnienia swoich danych – pozostają w nieformalnej separacji.
Z powyższego wynika zatem, że Skarżący ewidentnie uchyla się od przedstawienia rzeczywistej sytuacji dochodowej żony. Tymczasem nie można zapominać, że wysokość osiąganych przez nią dochodów, jej sytuacja materialna wpływa na ocenę możliwości płatniczych Skarżącego. Skoro bowiem twierdzi on, iż obecnie potrzebuje pomocy w realizacji swoich praw, to konieczna jest ocena, czy pomoc udzielana przez żonę nie wystarczy dla zabezpieczenia tej potrzeby. Dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy żony Skarżący nie jest w stanie opłacić kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego jego i jego rodziny, pozwalałoby rozstrzygnąć o przyznaniu pomocy z budżetu państwa.
Podobnie rzecz się ma z pomocą rodziny. Otóż w formularzu PPF Skarżący podkreślił, że wynagrodzenie za pracę "nie wystarcza nawet na bieżące koszty utrzymania", co powoduje, iż "obecnie korzysta z incydentalnej pomocy rodziny". Wezwany do udokumentowania tego faktu wyjaśnił z kolei, że "obecnie nie może również liczyć na wsparcie ze strony rodziny", gdyż "odmówiła...dalszej pomocy materialnej". Jest to o tyle zastanawiające, że z prostego porównania wysokości udokumentowanego dochodu (1.532,04 zł) i zadeklarowanych wydatków (1.800-1.900 zł) wynika, że te ostatnie przewyższają dochód. To z kolei stawia pod znakiem zapytania zupełność przedstawionych przez Skarżącego informacji na temat źródeł utrzymania. Tym bardziej, że wątpliwości referendarza sądowego budzi fakt stosunkowo niskiego wynagradzania Skarżącego. Z zaświadczenia o dochodach wynika bowiem, że jest on zatrudniony w dwóch firmach, których właścicielami są członkowie jego rodziny (por. uzasadnienie wyroku w sprawie III SA/Wa 3485/15), z wynagrodzeniem miesięcznym w łącznej wysokości nieco ponad 1.532 zł netto.
W tej sytuacji nie sposób – opierając się na samych tylko oświadczeniach Skarżącego - stwierdzić, że istotnie koszt zainicjowanego przezeń postępowania jest obciążeniem przekraczającym jego możliwości finansowe. Aby bowiem ocenić, czy dla Skarżącego koszt sądowy w określonej wysokości (w tym przypadku wpis od skargi kasacyjnej w kwocie 7.468 zł), to dużo czy mało i czy jest on w stanie go uiścić potrzebna jest pełna wiedza o jego kondycji finansowej. Możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy bowiem tych osób, które wykażą, że nie są w stanie w żaden sposób zgromadzić niezbędnych na ten cel środków. Tego zaś Skarżący nie wykazał.
Ubocznie jedynie referendarz sądowy zauważa, iż reprezentujący Skarżącego adwokat M. W. jest jednocześnie jego pełnomocnikiem z urzędu w sprawie III SA/Wa 3485/15 (tamże jako doradca podatkowy). Tym samym należałoby rozważyć czy w sprawie tej nie zachodzą przesłanki określone w art. 249 P.p.s.a. Zwłaszcza, że – jak wynika z analizy akt wspomnianej sprawy – znajduje się w nich pełnomocnictwo udzielone M.W. w postępowaniu kontrolnym.
W orzecznictwie prezentowany jest natomiast pogląd, w myśl którego Sąd będzie mógł odmówić ustanowienia pełnomocnika, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że rozwiązanie stosunku zatrudnienia, stosunku wynikającego z umowy zlecenia lub innego stosunku prawnego z adwokatem, radcą prawnym nastąpiło w celu obejścia przepisów o prawie pomocy (por. postanowienie NSA z 24 lipca 2015 r., II OZ 713/15 i przywołana tam literatura).
Na temat relacji łączących Skarżącego z pełnomocnikiem z wyboru wypowiedział się również w niniejszej sprawie Sąd w zaskarżonym przezeń wyroku.
Z tych wszystkich względów na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło