III SA/Wa 1137/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-07-20
Skład orzekający: Alojzy Skrodzki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata jest uzasadniona, gdy wnioskodawca nie przedstawił kompletnych dokumentów potwierdzających jego sytuację finansową i zawierał sprzeczności w składanych oświadczeniach?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżący nie wykazał, że znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej mu poniesienie kosztów postępowania. Wnioskodawca nie przedstawił wymaganych dokumentów, takich jak wyciągi z rachunków bankowych, nie udokumentował wysokości bieżących wydatków, a jego oświadczenia zawierały nieścisłości dotyczące miejsca zamieszkania i dochodów. Brak rzetelnego współdziałania z sądem w zakresie gromadzenia dowodów uniemożliwił pozytywne rozpatrzenie wniosku.Stan faktyczny
Skarżący Włodzimierz Sukiennik zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, wskazując na swoje trudne położenie finansowe. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał swojej sytuacji finansowej, nie przedstawił wymaganych dokumentów (np. wyciągów bankowych) i złożył sprzeczne oświadczenia. Skarżący wniósł sprzeciw, argumentując, że nie zna procedury i że wady jego wniosku były usuwalne, a sąd powinien był wezwać go do uzupełnienia braków. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Starszego referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Alojzy Skrodzki po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu Włodzimierza Sukiennika od postanowienia Starszego referendarza sądowego z 30 maja 2017 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie ze skargi W.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności prezesa zarządu wraz ze spółką za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące od stycznia do maja 2011 r. postanawia - utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie -
Skarżący – W.S. zwrócił się z wnioskiem o zwolnienie
od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika. Wskazał, iż łoży na utrzymanie studiującej córki alimenty w kwocie 500 zł. Koszty utrzymania lokalu wynoszą zaś ok. 1.000 zł. Do tego dochodzą wydatki na żywność, środki czystości, przejazdy do pracy, leki, lekarza i inne. Skarżący podał, iż utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę wynoszącego 2.400-2.500 zł. Dochód z wynagrodzenia w wysokości 120 zł osiąga również córka. Skarżący oświadczył, że nie posiada majątku.
W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący przesłał zeznania podatkowe, zaświadczenia o zatrudnieniu, oświadczenie córki, informacje o zadłużeniu, oświadczenie o zamieszkiwaniu w lokalu córek.
Postanowieniem z 30 maja 2017 r. Starszy referendarz sądowy odmówił Skarżącemu przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wskazał, że Skarżący nie przedstawił kompletnych dokumentów świadczących o jego sytuacji finansowej. Nie nadesłał mianowicie wyciągów z rachunków bankowych (nie wskazał też jakoby ich nie posiadał). Skarżący nie udokumentował też wysokości bieżących wydatków. Poprzestał jedynie na ich lakonicznym wymienieniu. Oświadczył mianowicie, że koszty utrzymania lokalu wahają się w granicach 800-1.000 zł, do tego dochodzą jeszcze wydatki na żywność, środki czystości, przejazdy do pracy, leki, lekarza i inne. Wysokości tych ostatnich jednak nie podał.
W ocenie referendarza sądowego, w związku z powyższym, nie wiadomo jakimi de facto środkami Skarżący dysponuje i czy powyższe wydatki znajdują pokrycie w zadeklarowanym na poziomie 2.400-2.500 zł miesięcznym dochodzie.
Referendarz sądowy zwrócił również uwagę na nieścisłości występujące w oświadczeniach Skarżącego. Otóż w formularzu PPF wskazał, że "zamieszkuje sam", a jego córka "nie posiada żadnego majątku". Tymczasem w wykonaniu wezwania referendarza sądowego przesłał oświadczenie z którego wynika, że "zamieszkuje wspólnie z córkami J. i N." i że "nieruchomość ta należy do ...córek". Nadto wątpliwości referendarza sądowego budził fakt stosunkowo "skromnego" wynagradzania Skarżącego. Jak wskazał referendarz sądowy, z przedłożonych zaświadczeń wynika bowiem, że jest on zatrudniony w czterech spółkach na stanowisku dyrektora zarządzającego. Trudno zatem uwierzyć, by z racji wykonywanych obowiązków otrzymywał jedynie 34,52 zł netto miesięcznie.
Z tych wszystkich względów referendarz sądowy uznał, że Skarżący nie wykazał, iż istotnie jego sytuacja majątkowa nie pozwala na pokrycie kosztów zainicjowanego przezeń postępowania, w tym kosztu wpisu od skargi w kwocie 500 zł.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia Skarżący podniósł, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o niepełny materiał dowodowy, co miało wpływ na rozstrzygnięcie wniosku. Skarżący przyznaje, że było to wynikiem jego wadliwego dziania, ale jak wskazywał we wniosku, nie zna się na procedurze. Zdaniem Skarżącego, skoro nie dano wiary oświadczeniom pracodawcy i innym dowodom złożonym do wniosku, to referendarz sądowy winien wezwać go do uściślenia wydatków, czy też do ponownego wykazania rachunków. Zdaniem Skarżącego, w sprawie nie mamy do czynienie z sytuacją, w której nie podjął on w ogóle obowiązku, o którym mowa w art. 255 P.p.s.a, lecz z wadą która jednak była usuwalna, a jej usunięcie mogło spowodować wydanie odmiennego rozstrzygnięcia. W ocenie Skarżącego, referendarz sądowy mając świadomość orzekana w warunkach niepełnego materiału dowodowego, przedwcześnie odmówił przyznania prawa pomocy. Podniósł, iż chociaż ciężar dowodzenia spoczywa na wnioskodawcy, to odwołać się należało do zasady wyrażonej w art. 6 P.p.s.a i wezwać do uściślenia wydatków. Skarżący wskazał ponadto, że wniesienie sprzeciwu powoduje, że postanowienie referendarza sądowego traci moc. Tym samym wady popełnione przez stronę (częściowo zawinione) podlegają konwalidacji, gdyż sprawa ponownie może zostać rozpoznana przez Sąd z uwzględnieniem nowych faktów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej – "P.p.s.a."), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 P.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z dnia 19.11.2004r., FZ 463/04, niepubl.).
Sąd zauważa również, że obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek.
W rozpoznawanej sprawie Sąd podzielił stanowisko Starszego referendarza sądowego, że Skarżący nie wykazał przesłanek wynikających z treści art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Powołany przepis stanowi, że przyznanie osobie fizycznej prawo pomocy następuje: w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To zatem wnioskodawca ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez niego kosztów postępowania.
Ponadto wnioskodawca powinien należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje. Jeżeli fakty, które podaje we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 9 września 2004 r., FZ 360/04, niepubl., postanowienie NSA z 29 lipca 2005 r. II FZ 470/05, niepubl.).
W ocenie Sądu, Starszy referendarz sądowy zasadnie uznał, że informacje, które podał Skarżący są niewystarczające dla oceny jego sytuacji majątkowej, w konsekwencji na podstawie zarządzenia z 25 kwietnia 2017 r. wezwał go do nadesłania dodatkowych dokumentów i złożenia oświadczeń. Z obowiązku tego Skarżący nie wywiązał się należycie. Nie nadesłał bowiem wyciągów z rachunków bankowych. Tymczasem wyciągi takie są niezbędne dla oceny możliwości płatniczych strony poprzez zobrazowanie jakiego rzędu wpływy pieniężne osiąga i w jakich wysokościach następuje ich dystrybucja. Skarżący nie udokumentował też wysokości bieżących wydatków. Poprzestał jedynie na ich lakonicznym wymienieniu. Oświadczył mianowicie, że koszty utrzymania lokalu wahają się w granicach 800-1.000 zł, do tego dochodzą jeszcze wydatki na żywność, środki czystości, przejazdy do pracy, leki, lekarza i inne. Wysokości tych ostatnich jednak nie podał. Jak słusznie zauważył referendarz sądowy, w efekcie nie wiadomo jakimi de facto środkami Skarżący dysponuje i czy powyższe wydatki znajdują pokrycie w zadeklarowanym na poziomie 2.400-2.500 zł miesięcznym dochodzie. Zwłaszcza, iż do wspomnianych wyżej kosztów utrzymania mieszkania Skarżący się "jedynie dokłada". Ponadto, zasadnie referendarz sadowy zwrócił uwagę na występujące w oświadczeniach Skarżącego nieścisłości. Otóż w formularzu PPF wskazał, że "zamieszkuje sam", a jego córka "nie posiada żadnego majątku". Tymczasem w wykonaniu wezwania referendarza sądowego przesłał oświadczenie z którego wynika, że "zamieszkuje wspólnie z córkami J. i N." i że "nieruchomość ta należy do ...córek". Dodatkowo, wątpliwości budzi również fakt stosunkowo "skromnego" wynagradzania Skarżącego. Z przedłożonych zaświadczeń wynika bowiem, że jest on zatrudniony w czterech spółkach na stanowisku dyrektora zarządzającego. Trudno zatem uwierzyć, by z racji wykonywanych obowiązków otrzymywał jedynie 34,52 zł netto miesięcznie. Zwłaszcza jeśli uwzględni się bogate doświadczenie zawodowe i wykształcenie Skarżącego, a także profil działalności spółek, w których jest zatrudniony. Spółki te specjalizują się w doradztwie biznesowym i prawnym, a z ich usług korzysta – jak można przeczytać na stronach internetowych – wiele firm i instytucji (w tym międzynarodowych). Skarżący zasiada również (jako ekspert) w Radzie Programowej Kuriera Medycyny (którego jest też redaktorem naczelnym), jest nadto dyrektorem zarządzającym i prokurentem w EEC - Travel Ltd. Pełni także funkcję wiceprezesa zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Promocji Zdrowia PRO-SALUTEM.
Zasadnie również referendarz sądowy zwrócił uwagę, iż nie widzi powodów, dla których na opłacenie wpisu w wysokości 500 zł Skarżący nie mógłby przeznaczyć środków przekazywanych córce tytułem "dobrowolnych alimentów". Niewątpliwie wydatku tego nie można bowiem określić jako koniecznego czy obiektywnie niezbędnego. Trudno bowiem uwierzyć, by córka nie była w stanie – jak twierdzi Skarżący – sama się utrzymać, skoro jest dorosła (31 lat) i pracuje (choćby w B. sp. z o.o. na stanowisku doradcy ds. relacji zewnętrznych, czy w K. sp. z o.o. jako aplikant, doradca zarządu).
W tej sytuacji Sąd podzielił stanowisko Starszego referendarza sądowego, że Skarżący nie spełnił przesłanek wynikających z treści przepisu art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., bowiem nie wykazał, że nie ma jakichkolwiek środków na poniesienie kosztów postępowania. Skoro skarżący nie wykazał, że jest osobą, której sytuacja majątkowa nie pozwala na poniesienie jakichkowiek kosztów postępowania, odmowa przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie nie narusza prawa do sądu.
Sąd zauważa również, że we wniesionym sprzeciwie Skarżący zamiast wykazać okoliczności przemawiające za pozytywnym rozpoznaniem wniosku (poprzez złożenie oświadczeń, nadesłanie dokumentów) jedynie polemizuje z argumentacją referendarza sądowego oraz wskazuje na zasadność ponownego wezwania go o dokumenty.
Odnosząc się do powyższego Sąd ponownie wskazuje, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek rzetelnego współdziałania z sądem w zakresie gromadzenia dowodów źródłowych i wyjaśnienia wszystkich okoliczności w celu ustalenia jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych. Brak tej współpracy przez niedostarczenie dokumentów bądź składanie niepełnych lub sprzecznych oświadczeń musi mieć wpływ na dokonywaną przez sąd ocenę wniosku o przyznanie prawa pomocy (por. postanowienia NSA: z dnia 12 kwietnia 2011r., sygn. akt II GZ 165/11; z dnia 13 stycznia 2011r., sygn. akt I GZ 455/10 – dostępne j.w.). Tak więc w sytuacji, gdy strona uchyla się od przedstawienia rzetelnych informacji, w sposób wybiórczy bądź ze sobą sprzeczny przedstawia okoliczności związane z sytuacją materialną i rodzinną, akcentując przy tym te z nich, które mogłyby świadczyć o jej wyjątkowo trudnej sytuacji, to powinna liczyć się z tym, że sąd nie będzie miał podstaw do przyznania jej prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 16 grudnia 2010r., sygn. akt II FZ 607/10, LEX nr 742666).
Podkreślić należy, że strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą poważne wątpliwości, co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń, to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. Sąd nie jest zaś zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej Skarżącego, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, mimo istniejącego po stronie Skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. Skarżący nie wykazał również na etapie sprzeciwu inicjatywy w przedstawieniu nowych, dodatkowych dokumentów świadczących o zasadności złożonego wniosku.
W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 260 § 1 P.p.s.a., utrzymał w mocy postanowienie Starszego referendarza sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło