III SA/Wa 2094/15
PostanowienieWSA w Warszawie2015-09-16
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję podatkową może zostać uwzględniony w sytuacji przewlekłej choroby pełnomocnika, która nie miała charakteru nagłego i nie uniemożliwiła dokonania czynności procesowej?Ratio decidendi
Przewlekła choroba pełnomocnika, która nie miała charakteru nagłego i nie uniemożliwiła dokonania czynności procesowej, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga uprawdopodobnienia, że przeszkoda była nie do pokonania przy użyciu normalnie dostępnych środków, a nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący A.S. wniósł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie dotyczącą podatku VAT za 2008 rok. Wniosek oparto na przewlekłej chorobie pełnomocnika, która miała powodować niemożność prawidłowego zaadresowania skargi i jej terminowego złożenia. Pełnomocnik przedstawił zaświadczenie lekarskie potwierdzające chorobę, jednak nie wykazał, że choroba miała charakter nagły i uniemożliwiała dokonanie czynności.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz, po rozpoznaniu w dniu 16 września 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Skarżący – A. S. , reprezentowany przez pełnomocnika radcę prawnego P. K. , pismem z dnia 17 lipca 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2015 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. Wraz z wnioskiem złożono skargę.
W osnowie wniosku pełnomocnik Skarżącego podniósł, że błędnie w dniu 2 lipca 2015 roku nadał w placówce pocztowej skargę na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Niemniej jednak z uwagi na okoliczności związane ze stanem zdrowia, przyczyny niedochowania terminu do złożenia skargi są w jego ocenie niezawinione.
Pełnomocnik wyjaśnił, iż od dnia 9 stycznia 2015 r. jest pod stałą opieką lekarza [...] w związku ze zdiagnozowanymi [...] . Leczenie polega między innymi na przyjmowaniu stosownych leków. W załączeniu wnioski przedstawił zaświadczenie lekarza [...] . Zaznaczył, iż choroba przejawia się tym (oprócz szeregu innych symptomów), że w dniach jej nasilenia nie [...] . Przyjmowane leki łagodzą ten stan i poprawiają samopoczucie, ale nie eliminują ich w całości, w szczególności w dniach nasilenia objawów.
Stwierdził, iż zdiagnozowana choroba jest chorobą przewlekłą, został jednak pouczony co należy robić w chwilach nasilenia jej objawów. Z tego też względu, nie musi każdorazowo odbywać wizyty u lekarza. Oznacza to też jednak, że nie ma na tę okoliczność zwolnienia lekarskiego, gdyż w ciągu kilku dni nasilenia objawów nie jest zdolny do pracy. Jak sam stwierdził, nawet gdybym był u lekarza, to takowego zwolnienia by nie potrzebował, gdyż prowadzi własną działalność gospodarczą i nie opłaca dobrowolnych składek na ubezpieczenie chorobowe.
Według Skarżącego w opisany powyżej sposób czuł się w tygodniu, w którym upływał termin do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podkreślił, iż skarga na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. została sporządzona i była już gotowa do wysyłki w dniu 29 czerwca 2015 r. W dniu 30 czerwca 2015 r. została wysłana pocztą elektroniczną do Skarżącego, celem zapoznania się z jej treścią (w załączeniu przedstawił wydruk przesłanej wiadomości). Jednak z uwagi na złe samopoczucie zwlekał z jej wysyłką. Dopiero zbliżający się termin oraz telefon Skarżącego zmobilizował mnie do udania się do placówki pocztowej. Argumentował, iż w związku z niemożnością skoncentrowania się oraz brakiem kojarzenia faktów kopertę zaadresowałem bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast do Dyrektora Izby Skarbowej w W. w wyniku czego doszło do uchybienia terminu.
Pełnomocnik podkreślił, iż jego działanie nie było wynikiem zawinionego błędu czy niewiedzy w tym zakresie, lecz tylko i wyłącznie stanem zdrowia, który uniemożliwił mu prawidłowe funkcjonowanie i należyte wykonywanie obowiązków. Wskazał, iż prawem podatkowym zajmuję się od niemalże 12 lat, od czterech lat posiadam tytuł [...] i w codziennej praktyce skarg do sądu administracyjnego składam nawet kilka w ciągu jednego miesiąca. Posiada wiedzę i doświadczenie, jednak jego zachowanie było spowodowane tylko i wyłącznie czasową niemożliwością właściwej koncentracji i rozkojarzenia wynikającego ze stanu zdrowia.
W ocenie pełnomocnika, uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezależnych od niego, na które nie miał wpływu i nie mógł im zapobiec.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy odnotować, że wniosek Skarżącego został wniesiony w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, należy uznać bowiem, że dopiero w dniu 10 lipca 2015 r. Skarżący uzyskał wiedzę, iż skarga została przekazana do organu, zgodnie z właściwością. Do wniosku o przywrócenie terminu dołączono przedmiotową skargę zatem Skarżący, jednocześnie z wnioskiem, dokonał czynności, której nie dokonał w przewidzianym terminie. Daje to Sądowi możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Wskazać należy, iż brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową, przesłankę przywrócenia terminu. Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony w takiej sytuacji. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu orzekającego w sprawie. Sąd może zatem uwzględnić wszystkie okoliczności, jakie uzna za istotne (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 lipca 1999 r. o sygn. akt I PKN 273/99).
Jednocześnie, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, brak winy w uchybieniu terminu zaistnieje co do zasady wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując - własnym bądź innych - zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 1998 r. o sygn. akt IV SA 1153/96). Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zaliczyć można zatem np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona (bądź jej pełnomocnik) dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się m.in nagłą chorobę (por. wyrok NSA OZ we Wrocławiu z dnia 3 sierpnia 2001 r., sygn. I SA/Wr 676/99). Przedłożone przez pełnomocnika Skarżącego zaświadczenie lekarskie, nie stwierdza choroby obłożnej, czy wymagającej hospitalizacji, która uniemożliwiałaby dopełnienia czynności, nie jest również chorobą nagłą. Co prawda Skarżący wskazał, że od 9 stycznia 2015 r. jest pod opieką psychiatryczną, jednakże - jak wynika z przedstawionych okoliczności – nie była to choroba nagła.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż wbrew argumentacji Skarżącego zawartej w przedmiotowym wniosku, z okoliczności przez niego przedstawionych nie wynika, aby w sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniające brak winy. W orzecznictwie dominuje pogląd, że choroba strony działającej w postępowaniu osobiście lub choroba pełnomocnika stanowi przesłankę przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ale po pierwsze: musi mieć ona charakter nagły, a po wtóre: strona (pełnomocnik) musi uprawdopodobnić, że taka choroba miała miejsce i że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwił jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności. Zatem samo zwolnienie (zaświadczenie) lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, niekoniecznie wyklucza bowiem możliwość dokonania czynności procesowej osobiście bądź z pomocą innych osób (patrz: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 411 i przytoczone tam orzecznictwo).
W sprawie, jak wynika z treści ww. zaświadczenia, pełnomocnik Skarżącego od 9 stycznia 2015 r. jest pod opieką [...] . Z ww. zaświadczenie nie wynika aby u pełnomocnika rozpoznano [...] . Zgodnie z twierdzeniami pełnomocnika choroba ta co do zasady jest ustabilizowana, jednakże zdarzają się momenty zaostrzenia stanów chorobowych. I takie zaostrzenie choroby, zdaniem pełnomocnika, miało miejsce w tygodniu gdy wysyłał skargę. W tym okresie, z uwagi właśnie na zaostrzenie się stanu chorobowego, spowodowało błędne zaadresowanie przesyłki, na skutek braku możliwości skoncentrowania się oraz niemożnością kojarzenia faktów. Zatem, już samo to, w ocenie pełnomocnika Skarżącego, świadczy o braku jego winy.
W ocenie Sąd w niniejszej sprawie nie uprawdopodobniono, by pełnomocnik Skarżącego – uchybił terminowi złożenia skargi w terminie, nie ze swojej winy. Zwrócić bowiem należy uwagę, że pełnomocnik, jak twierdzi sam, cierpi na chorobę przewlekłą – [...] . A powyższe, co już wyżej zaznaczono, samo przez się nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania danej czynności procesowej. Brak jest też podstaw do stwierdzenia, by właśnie w okresie biegu terminu do wniesienia skargi, nastąpiło nagłe zaostrzenie choroby powodujące niemożność dokonania czynności prawidłowego złożenia skargi. Z całą pewnością nie potwierdza to przedstawione zaświadczenie wystawione w dniu 14 lipca 2015 r. Domniemywać należy, iż zaświadczenie to zostało wydane w celu czynienia starań o przywrócenie terminu odwołania.
W ocenie Sądu z powyższego zaświadczenia w żaden sposób nie wynika, by w okresie biegu terminu złożenia skargi pełnomocnik Skarżącego przechodził zaostrzenie choroby i to w takim natężeniu, że nie był w stanie wykonać wskazanej czynności w prawidłowy sposób (podobnie NSA w postanowienia z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 675/14).
Zatem twierdzenia jakoby pełnomocnik skarżącego uchybił terminowi do złożenia skargi bez swojej winy nie zasługują na uwzględnienie, bowiem nie zostały one w przekonujący sposób uprawdopodobnione. Zaś z samego faktu, iż pełnomocnikowi przyjmuje leki, nie wynika, by właśnie w okresie biegu terminu do złożenia skargi nastąpiło takie pogorszenie się jego stanu zdrowia, które uniemożliwiło mu dokonanie przedmiotowej czynności prawidłowo i w terminie
W konkluzji – uwzględniając zatem całokształt przedstawionych przez pełnomocnika Skarżącego okoliczności - nie sposób uznać, że dołożył on staranności, która winna przemawiać za uznaniem braku jego winy w niedotrzymaniu terminu. Wskazywane powody uchybienia terminowi do wniesienia skargi świadczą, zdaniem Sądu, o co najmniej lekkim niedbalstwie pełnomocnika Skarżącego. Dopuszczenie się zaś przez stronę (pełnomocnika) choćby lekkiego niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw, w świetle powołanych na wstępie uwag, wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Pełnomocnika nie może bowiem oczekiwać, że brak staranności i nadzoru nad kierowaną korespondencją będzie rekompensowany przez Sąd, poprzez przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło