III SA/Wa 2501/20
WyrokWSA w Warszawie2021-07-07
Skład orzekający: Matylda Arnold-Rogiewicz, Agnieszka Baran, Piotr Przybysz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z o.o. może ponosić odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za okres, w którym złożył rezygnację z pełnienia funkcji, mimo że jego wykreślenie z Krajowego Rejestru Sądowego nastąpiło później?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo ustalił okres pełnienia przez skarżącą funkcji członka zarządu. Skuteczne złożenie rezygnacji z funkcji członka zarządu, nawet jeśli nie zostało natychmiast uwzględnione w KRS, może zakończyć mandat członka zarządu. W związku z tym, skarżąca mogła nie ponosić odpowiedzialności za zaległości spółki powstałe po dacie skutecznej rezygnacji. Organ odwoławczy zignorował dowód w postaci kopii rezygnacji i nie zbadał faktycznego ustania pełnienia funkcji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności I.K. jako byłego członka zarządu spółki P. sp. z o.o. za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres sierpień-wrzesień 2012 r. oraz styczeń-czerwiec 2013 r. Organ pierwszej instancji ustalił odpowiedzialność I.K. Decyzją z dnia [...] września 2020 r. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając m.in. naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, przedawnienie zobowiązań, nieprawidłowe ustalenie braku przesłanek egzoneracyjnych oraz nieprawidłowe ustalenie daty rozpoczęcia biegu terminu do złożenia wniosku o upadłość. Skarżąca podnosiła również, że złożyła rezygnację z funkcji wiceprezesa zarządu z dniem 31 grudnia 2012 r.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz zasądził od Ministra na rzecz I.K. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Matylda Arnold-Rogiewicz, Sędziowie sędzia del. SO Agnieszka Baran (sprawozdawca), sędzia WSA Piotr Przybysz, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2021 r. sprawy ze skargi I.K. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu wraz z pozostałym członkiem zarządu oraz spółką za zaległości spółki z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za poszczególne okresy rozliczeniowe 2012r. i 2013 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Ministra Rodziny i Polityki Społecznej na rzecz I.K. kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
Decyzją z [...] grudnia 2016 r. Prezes Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej: Prezes Zarządu PFRON lub organ pierwszej instancji) ustalił, że odpowiedzialność za zaległości P. sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej: spółka) z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za okresy: sierpień – wrzesień 2012, styczeń – czerwiec 2013 r., w kwocie głównej 28.988,88 zł z odsetkami w wysokości 10.050 zł ponosi I.K. (dalej: strona, skarżąca) solidarnie ze spółką oraz z pozostałym członkiem zarządu – W.K.
Strona odwołała się od ww. decyzji zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Decyzją z dnia [...] września 2020 r. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dalej jako: organ odwoławczy, minister) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji minister wskazał, że zobowiązanie głównego zobowiązanego, tj. P. Sp. z o. o. za okres sierpień-wrzesień 2012 r. oraz styczeń-czerwiec 2013 r. nie uległy przedawnieniu. Powołał się w tym zakresie na pismo Funduszu z dnia 19 września 2018 r. znak: [...] wraz z załącznikami m.in. w postaci postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia 9 maja 2016 r. o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Z powyższych dowodów wynika – stwierdził organ odwoławczy - że skuteczne zajęcie rachunku bankowego spółki miało miejsce dniu 28 października 2015 roku. W związku z tym doszło do przerwania biegu przedawnienia, zgodnie z treścią art. 70 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm., dalej także "ordynacja podatkowa").
Minister wskazał, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił okres zaległości P. Sp. z o. o., za które strona ponosi odpowiedzialność, gdyż jako wiceprezes zarządu pełniła tę funkcję w okresie, kiedy upływał termin płatności zobowiązań za okres sierpień-wrzesień 2012 r. oraz styczeń-czerwiec 2013 r., co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał w postaci m.in. odpisu pełnego z KRS nr [...].
Organ odwoławczy stwierdził też, że w sprawie spełniona została druga pozytywna przesłanka odpowiedzialności członków zarządu spółki z o. o., tj. bezskuteczność egzekucji przeciwko samej spółce. Minister stwierdził, że z akt sprawy wynika, że postanowieniem z 19 stycznia 2016 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego W. umorzył postępowanie egzekucyjne wszczęte na podstawie tytułów wykonawczych znak: [...] z dnia 5 września 2013 r. (zobowiązanie za wrzesień 2012 r.), [...] z dnia 23 kwietnia 2014 r. (zobowiązania za sierpień 2012 r.), [...] z dnia 23 kwietnia 2014 r. (zobowiązanie za styczeń-luty 2013 r.), [...] z dnia 23 kwietnia 2014 r. (zobowiązanie za okres marzec-kwiecień 2013 r.), [...] z dnia 23 kwietnia 2014 r. (zobowiązanie za okres maj-czerwiec 2013 r.). Postępowanie to zostało umorzone na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 59 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ze względu na to, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne.
Minister dodatkowo wskazał, że z informacji uzyskanych z rejestru ksiąg wieczystych wynika, że nieruchomości zlokalizowane w S. przy ul. [...] oraz w W. przy ul. [...] (nr księgi wieczystej [...] i nr [...]) nie są już własnością P. Sp. z o. o. Natomiast nieruchomość objęta księgą wieczystą nr [...] (błędnie wskazana przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W. jako [...]) zlokalizowana w S. przy ul. [...] obciążona jest licznymi hipotekami (na co wskazywał już także Naczelnik Urzędu Skarbowego W.) na łączną kwotę 5.494.206,24 zł. Dodatkowo w dziale III księgi wieczystej ujawniono wszczęcie egzekucji z nieruchomości w sprawie [...] z wniosku wierzyciela Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w W. przeciwko dłużnikowi P. Sp. z o. o. na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Okręgowego w W. Wydział [...] Cywilny z dnia [...] czerwca 2014 r. sygn. akt [...] oraz wpis o przyłączeniu do prowadzenia egzekucji z nieruchomości w sprawie [...] z wniosku wierzyciela [...] S.A. na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Rejonowego dla L. [...] Wydział Gospodarczy z dnia [...] listopada 2015 r. sygn. akt [...].
Organ odwoławczy wyjaśnił również, że w związku z tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (w sprawie III SA/Wa 2017/18) zobowiązał go do oszacowania wartości rynkowej nieruchomości (mimo, że organy podatkowe nie posiadają takich uprawnień) oraz w związku z tym, że na chwilę obecną wartość ww. nieruchomości nie została oszacowana przez rzeczoznawcę, organ odwoławczy korzystając z dostępnych portali rynku nieruchomości oraz portalu geoportal.gov.pl oszacował wartość powyżej nieruchomości na około 1.386.000 zł (przyjmując kwotę 63 zł za m2 średniej ceny nieruchomości na terenie poprzemysłowym w gminie Stąporków). Mając powyższe na uwadze, w ocenie organu odwoławczego, egzekucja z powyższej nieruchomości okazałaby się bezskuteczna i tym samym nie doprowadziłaby do zaspokojenia PFRON w jakiejkolwiek części ze względu na wartość wpisanych hipotek oraz istniejące inne wierzytelności m.in. wobec Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz [...] S.A.
Zatem – stwierdził minister - bezskuteczność egzekucji została wykazana na podstawie postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia 19 stycznia 2016 r. oraz potwierdzona przeprowadzonym przez organ odwoławczym dodatkowym postępowaniem dowodowym w zakresie ustalenia czy z podanych przez stronę składników majątku w postaci nieruchomości możliwa jest egzekucja. W ocenie ministra nie ma wątpliwości, że nie zachodzi żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku spółki.
Mając powyższe na uwadze minister stwierdził także, że strona nie wykazała wystąpienia przesłanki z art. 116 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej, tj. nie wykazała mienia, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Strona wskazała na nieruchomości bądź już sprzedane bądź obciążone w stopniu niepozwalającym na faktyczne i skuteczne zaspokojenie należności. W ocenie organu odwoławczego, podniesione przez stronę okoliczności okazały się niewystarczające dla wykazania powyższej przesłanki. W związku z powyższym, za bezzasadne należało uznać zarzuty strony dotyczące naruszenia art. 116 § 1 pkt 1 lit. b i pkt 2 w zw. z art. 116a oraz art. 120-124, art, 133 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 ordynacji podatkowej, jak również art. 107 § 1 i 2 pkt 2 w zw. z art. 108 i 109 ordynacji podatkowej, gdyż na podstawie zgromadzonego przez Fundusz materiału dowodowego oraz przeprowadzając dodatkowe postępowanie dowodowe udowodniono, że strona nie wykazała spełnienia przesłanek z art. 116 § 1 ordynacji podatkowej umożliwiających uwolnienie się od odpowiedzialności za zaległości P. Sp. z o. o..
Następnie minister wskazał, że za okres sierpień-wrzesień 2012 r. i styczeń-czerwiec 2013 r. spółka nie dokonała wpłaty należnych zobowiązań, a więc nie wywiązywała się z wymagalnych zobowiązań. Organ odwoławczy powołał się na informację ZUS, tj. pismo z dnia 18 stycznia 2020 r. znak: [...]. Wynika z niego, że P. Sp. z o. o. na dzień 20 października 2012 r. posiadała wymagalne zobowiązania wobec ZUS. Podobnie, na powyższy dzień, posiadała również zaległości wobec Urzędu Skarbowego. W tym zakresie organ odwoławczy powołał się na pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia 13 lutego 2020 r. znak: [...]. Ponadto – wskazał minister - skalę posiadanych, wymagalnych zobowiązań wobec podmiotów publicznoprawnych oraz prywatnych potwierdzają również dowody w postaci postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia 19 stycznia 2016 r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego oraz księgi wieczyste nieruchomości, o których mowa w tym postanowieniu. Należy również zauważyć – podniósł organ odwoławczy - że w wyniku posiadanych wymagalnych zobowiązań sprzedaży w drodze licytacji komorniczej uległy dwie spośród trzech posiadanych nieruchomości, a trzecia z nich również przygotowywana jest do licytacji komorniczej. Zatem należy stwierdzić, że niewykonywanie zobowiązań miało charakter trwały i dotyczyło przeważającej części zobowiązań. W związku z powyższym, w ocenie organu odwoławczego, istniały wymagalne zobowiązania spółki mające charakter trwały, a wniosek o ogłoszenie upadłości powinien zostać o złożony najpóźniej w dniu 3 listopada 2012 r., czego strona nie uczyniła.
Minister podniósł również, że twierdzenia strony o braku dostępu do dokumentów finansowych obrazujących sytuację finansową spółki w latach 2012-2013 r. nie są zgodne z prawdą, gdyż Komenda Wojewódzka Policji w B. i Prokuratura nie gromadziły dokumentów wytworzonych po 22 października 2012 r., a te które były w jej posiadaniu, zostały zwrócone stronie postępowania. W ocenie organu odwoławczego strona w trakcie postępowania dotyczącego jej odpowiedzialności za zaległości spółki z o. o. nie może czuć się zwolniona z obowiązku przedstawienia dowodów na potwierdzenie zaistnienia przesłanek z art. 116 § 1 ordynacji podatkowej, w tym dotyczących sytuacji finansowej spółki. Strona nie przedstawiła żądanej dokumentacji będącej, jak się okazało, w jej posiadaniu. Zatem – wskazano w uzasadnieniu decyzji - organ odwoławczy nie mógł przeanalizować sytuacji finansowej spółki w okresie za który toczy się przedmiotowe postępowanie, gdyż strona nie chciała ujawnić ich treści, co działa na jej niekorzyść. W związku z powyższym, w ocenie organu odwoławczego, istniały wymagalne zobowiązania spółki mające charakter trwały, a wniosek o ogłoszenie upadłości powinien zostać o złożony najpóźniej w dniu 3 listopada 2012 r., czego strona nie uczyniła. Dla poparcia swojego stanowiska, organ odwoławczy powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 września 2017 r. sygn. akt I FSK 5/16. Sąd stwierdził w tym orzeczeniu: "Zważywszy na treść art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201 ze zm.) można uznać, że członek zarządu spółki z należytą staranności podejmuje działania zmierzające do wszczęcia postępowania upadłościowego, jeżeli skutkiem tych działań jest zgłoszenie wniosku o upadłość spółki w takim czasie, że zapewniona jest ochrona wierzycieli poprzez umożliwienie każdemu z nich przynajmniej częściowego zabezpieczenia. Innymi słowy, to złożenie wniosku we właściwym czasie świadczy o tym, że członek zarządu działał z należytą starannością, a nie odwrotnie". Organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do takiej sytuacji. Strona miała świadomość skali wymagalnych zobowiązań P. Sp. z o. o. W związku z powyższym, nie można uznać, że nie ponosi winy za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego). W przedmiotowym postępowaniu I.K. nie wykazała, że jako członek zarządu podjęła działania zmierzające do zaspokojenia wierzyciela podatkowego. Nie wykazano, iż zgłoszono we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości.
Strona nie wykazała również oraz nie przedstawiła dowodów wskazujących na to, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości nastąpiło bez jej winy – stwierdził minister. W jego ocenie strona - na etapie postępowania - zasłaniała się brakiem dokumentów finansowych spółki i tym samym próbowała przerzucić ciężar dowodowy na organ podatkowy. Minister wskazał, że ponieważ ciężar wykazania przesłanek uwalniających od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki spoczywa na stronie, nie można domagać się od organów podatkowych, by prowadziły postępowanie zmierzające do odnalezienia dowodów przemawiających na jej korzyść, w szczególności jeżeli materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia danego stanu faktycznego.
W opinii Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej bezzasadny jest argument strony dotyczący naruszenia przez organ I instancji art. 123 ordynacji podatkowej. Jak wynika z akt sprawy, stronie pismem z dnia 6 września 2016 r. znak: [...] (doręczonym w dniu 21 września 2012 r.) został wyznaczony termin 7 dni na zapoznanie się oraz wypowiedzenie w sprawie zebranego materiału dowodowego w związku z toczącym się postępowaniem wszczętym postanowieniem z dnia 10 czerwca 2016 r. znak: [...]. Z akt postępowania nie wynika, by strona skorzystała z przysługującego jej prawa.
Od powyższej decyzji organu odwoławczego strona wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżając decyzję ministra w całości i zarzucając jej naruszenie przepisów ordynacji podatkowej. Skarżąca podniosła:
1) że zlekceważono jej prawo do końcowego zapoznania się z materiałami postępowania i nie została ona dopuszczona do akt sprawy;
2) przedawnienie wymagalności zapłaty składek PFRON;
3) nieprawidłowe ustalenie braku przesłanek egzoneracyjnych zwalniających stronę od odpowiedzialności za zobowiązania P. Sp. z o.o.;
4) nieprawidłowe ustalenia daty rozpoczęcia biegu terminu do złożenia wniosku o upadłość spółki;
5) brak powołania biegłego z zakresu ekonomii i rachunkowości o co wnioskowała skarżąca, dla ustalenia kiedy i z jakich powodów nastąpiła niewypłacalność spółki P. i kiedy powinien rozpocząć się bieg terminu do złożenia wniosku o upadłość spółki;
6) że w związku ze złożoną w dniu 31 grudnia 2012 rezygnacją z funkcji wiceprezesa Zarządu P. Sp. z o.o. skarżąca nie jest od dnia 1 stycznia 2013 członkiem zarządu tej spółki;
7) dołączenie do akt sprawy złożonych do KRS dokumentów o wykreślenie jej z funkcji wiceprezesa P. Sp. z o.o.
8) przeprowadzenie dowodu z akt spraw toczących się przed Sądem Rejonowym w W. [...] Wydział Gospodarczy Sygn. akt [...] w sprawie o ogłoszenie Upadłości P., gdzie już w 2015 roku składane były jej rezygnacje z funkcji wiceprezesa i sąd nie miał co do tego żadnych wątpliwości, że strona nie sprawuje już tego stanowiska.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym kończących postępowanie lub podlegających zaskarżeniu zażaleniem postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym lub egzekucyjnym, z prawem procesowym i materialnym, obowiązującym w dacie wydania postanowienia. Zgodnie natomiast z treścią art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako "ppsa") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...). Sąd nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Należy również wyjaśnić, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zgodnie z treścią art. 15zzs4 ust. 2 tej ustawy, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Natomiast w myśl ust. 3 ww. art. 15zzs4 przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Zarządzenie w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ww. ustawy, zostało wydane w niniejszej sprawie 9 czerwca 2021 roku (zarządzenie k. 105 akt postępowania sądowego).
Należy również wyjaśnić, że niniejsza sprawa spełnia przesłanki rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie powołanego wyżej przepisu, w jego brzmieniu od 3 lipca 2021 roku. Przyczyną rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym jest brak możliwości technicznych umożliwiających przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji organu odwoławczego we wskazanych wyżej granicach, sąd doszedł do przekonania, że narusza ona przepisy prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Zaznaczyć jednak należy, że nie wszystkie podniesione w skardze zarzuty zasługują na uwzględnienie.
Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie, a zarazem przedmiotem sporu, jest orzeczenie o solidarnej odpowiedzialności I.K. jako członka zarządu, za zaległości podatkowe spółki P. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako: "spółka") z tytułu wpłat na PFRON za okresy sierpień – wrzesień 2012 roku i styczeń – czerwiec 2013 roku.
Przypomnieć na wstępie należy, że granice odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki kapitałowej określają przepisy rozdziału 15 działu III Ordynacji podatkowej. W analizowanej sprawie przepisy tej ustawy znajdują zastosowanie w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r., na podstawie art. 1 pkt 91 ustawy z 10 września 2015 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1649). Zgodnie z tym przepisem do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.
W myśl art. 107 § 1 ordynacji podatkowej, w przypadkach i w zakresie przewidzianym w tym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Zakresem tej odpowiedzialności objęte zostały również odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych, a także koszty postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy odnoszące się do odpowiedzialności osób trzecich stanowią inaczej (art. 107 § 2 pkt 2 i 4 ordynacji podatkowej).
W pierwszej kolejności należy wskazać, że – wbrew stanowisku skarżącej – zobowiązanie spółki z tytułu wpłat na PFRON nie uległo przedawnieniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 70 § 1 ordynacji podatkowej, zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Natomiast w myśl art. 70 § 4 ordynacji podatkowej,
bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zastosowano środek egzekucyjny. Z okolicznością wskazaną w ww. przepisie, mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W aktach sprawy znajduje się postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z 9 maja 2016 roku o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Z treści tego postanowienia wynika, że zajęcie rachunku bankowego spółki miało miejsce 28 października 2015 roku (k. 310 akt postępowania podatkowego). Mając na uwadze powyższe – jak słusznie wskazał organ odwoławczy – w dacie wydania zaskarżonej decyzji, zobowiązanie spółki nie było przedawnione. Zgodnie z treścią ww. regulacji, termin przedawnienia upływał bowiem 28 października 2020 roku.
Stosownie do treści art. 116 § 1 ordynacji podatkowej, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy, bądź nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Przy tym odpowiedzialność członków zarządu, określona w § 1, obejmuje między innymi, zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu (§ 2). Powyższe przepisy mają również zastosowanie do byłego członka zarządu, co zostało uregulowane w § 4 art. 116 ordynacji podatkowej.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że organy podatkowe zobowiązane są do wykazania przesłanek pozytywnych odpowiedzialności członka zarządu. Te przesłanki - w ocenie sądu – jedynie częściowo zostały wykazane w toku postępowania w niniejszej sprawie.
Wątpliwości sądu nie budzi ustalenie przez organ odwoławczy ww. przesłanek odpowiedzialności skarżącej w odniesieniu do jej odpowiedzialności za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres sierpień – wrzesień 2012 roku.
Ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu pełnego z KRS spółki (nr [...]), wynika, że we wskazanym okresie skarżąca pełniła funkcję wiceprezesa spółki. Została ona ujawniona w KRS spółki jako członek zarządu 18 sierpnia 2008 roku i widniała w dacie aktualności znajdującego się w aktach odpisu pełnego z KRS – 7 marca 2016 roku (odpis z KRS k. 23 akt administracyjnych). Zaznaczyć należy, że skarżąca figuruje w KRS do chwili obecnej, co obrazuje odpis pełny z KRS spółki dostępny na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości (https://ekrs.ms.gov.pl/web/wyszukiwarka-krs/strona-glowna/index.html, dostęp 8.07.2021 r.).
W toku postępowania w sprawie, skarżąca powoływała się na złożenie rezygnacji z funkcji wiceprezesa zarządu z dniem 31 grudnia 2012 roku. Ta okoliczność – zdaniem sądu – nie ma znaczenia w kontekście odpowiedzialności za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za sierpień – wrzesień 2012 roku. Obowiązek zapłaty za sierpień upływał 20 września 2012 roku, a za wrzesień – 20 października 2012 roku. Zatem w obu wypadkach termin wymagalności przypadał na okres pełnienia przez skarżącą funkcji członka zarządu spółki. Przypadał przed wskazywaną przez skarżącą datą złożenia przez nią rezygnacji z członkostwa w zarządzie spółki.
W ocenie sądu, nieprawidłowe są ustalenia organu odwoławczego co do pełnienia przez skarżącą funkcji członka zarządu również w okresie wymagalności wpłat na PFRON za okres styczeń – czerwiec 2013 roku.
Jak to już zostało zasygnalizowane, w toku postępowania w sprawie skarżąca powoływała się na okoliczność złożenia rezygnacji z funkcji wiceprezesa zarządu. W toku postępowania przed organem I instancji, przy piśmie z 4 lipca 2016 roku (przesłanym drogą mailową) oświadczyła, że nie jest wiceprezesem zarządu spółki od 31 grudnia 2012 roku. Wyjaśniła, że złożyła rezygnację "Z powodu wypadków z 22.10.2012 oraz wniesionego przed tymi wypadkami pozwu rozwodowego będącego wynikiem kryzysu małżeńskiego w moim związku z W.K. (...)". W piśmie powołała się na okoliczności związane z zatrzymaniem jej męża, łącząc to z faktem braku zgłoszenia jej rezygnacji z zarządu spółki w KRS. Jednocześnie skarżąca złożyła pismo kopię pisma datowanego 31 grudnia 2012 roku, adresowaneego do W.K. jako Prezesa Zarządu P. sp. zo.o., zatytułowane "rezygnacja z funkcji Wice-Prezesa P. Sp. z o.o." W piśmie tym - jako przyczynę rezygnacji - wskazano wydarzenia z października 2012, brak szans na funkcjonowanie spółki przy braku dofinansowania oraz brak wypłaty zaległych zobowiązań. Na omawianym piśmie (kopii rezygnacji) znajduje się adnotacja "otrzymałem 31/12/2012", pieczątka firmowa spółki oraz pieczęć imienna –"W.K. Prezes Zarządu" i nieczytelny podpis.
Powyższy, znajdujący się w aktach sprawy dokument został całkowicie pominięty przez organy obu instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że na etapie postępowania przed organami obu instancji skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, że została odwołana z pełnienia funkcji członka zarządu. Takie stanowisko organu odwoławczego jest niezrozumiałe. Skarżąca przecież nie twierdziła na żadnym etapie postępowania w niniejszej sprawie, że została odwołana z pełnienia funkcji w zarządzie spółki, lecz – że zrezygnowała z jej pełnienia, składając kopię rezygnacji. Nadto, co wynika jednoznacznie z treści art. 202 § 4 kodeksu spółek handlowych (dalej jako: ksh), odwołanie ze składu zarządu jest jedną z kilku przyczyn wygaśnięcia mandatu członka zarządu. Przepis ten stanowi bowiem, że mandat członka zarządu wygasa (poza sytuacjami przedstawionymi we wcześniejszych przepisach) wskutek śmierci, rezygnacji albo odwołania ze składu zarządu. Zgodnie natomiast z treścią art. 202 § 5 ksh, do złożenia rezygnacji przez członka zarządu stosuje się odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu zlecenia przez przyjmującego zlecenie. Zatem zastosowanie ma przepis art. 746 § 2 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym, przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
Powyższe oznacza, że powoływana przez skarżącą okoliczność złożenia rezygnacji z funkcji członka zarządu spółki ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W sytuacji bowiem, gdy rezygnacja, na którą powołuje się skarżąca, została złożona przez nią skutecznie, z dniem 31 grudnia 2012 roku skarżąca przestała być członkiem zarządu spółki. To z kolei oznaczałoby, że nie może ponosić odpowiedzialności za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres styczeń – czerwiec 2013 roku, bowiem daty ich wymagalności przypadałaby na czas, w którym nie pełniła już funkcji członka zarządu.
Zignorowanie przez organ odwoławczy powyższych okoliczności podnoszonych przez skarżącą jest – w ocenie sądu – poważnym naruszeniem przepisów art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ordynacji podatkowej. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wynikającą z art. 122 tej ustawy, w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Została ona skonkretyzowana w art. 187 § 1, który nakłada na organ podatkowy obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Tym samym organ prowadzący postępowanie jest obowiązany zebrać materiał dowodowy dotyczący wszystkich okoliczności, z którymi – na podstawie obowiązujących przepisów – wiążą się skutki prawne" (S. Babiarz i in., Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. X, WKP 2017). Artykuł 191 Ordynacji podatkowej stanowi natomiast, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
W świetle przedstawionych wyżej uwag nie może również budzić wątpliwości, że wskazane naruszenia mogą mieć istotny wpływ na wynik postępowania w niniejszej sprawie.
Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie nie ma znaczenia okoliczność, że skarżąca jest ujawniona w KRS spółki – jak to zaznaczył organ odwoławczy. Nie można również się zgodzić z organem odwoławczym, że w sprawie niniejszej ma zastosowanie przepis art. 14 ustawy o KRS.
W odniesieniu do powyższego stanowiska ministra należy wskazać, że – jak podnosi się w orzecznictwie sądowym (zarówno sądów administracyjnych, jak i sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego) - sam wpis do KRS nie decyduje, czy ktoś jest czy nie jest członkiem zarządu, bowiem status prawny członka zarządu spółki określają umowa spółki i przepisy art. 201-211 ksh. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., V CK 839/04 (LEX nr 536022) oraz z dnia 4 września 2012 r., I UK 137/12 (LEX nr 1274954) stwierdził, że wpis zmian w składzie osobowym zarządu w rejestrze sądowym ma tylko charakter deklaratoryjny. Domniemywa się, że wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym jest prawdziwy, lecz jest to domniemanie wzruszalne. Ustanowione jest ono dla ochrony osób trzecich (kontrahentów spółki).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 czerwca 2020 roku (sygn. akt II FSK 743/20) wskazał, że zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o KRS domniemywa się, że dane wpisane do rejestru są prawdziwe. Jednakże domniemanie zgodności ze stanem rzeczywistym wpisu do rejestru wynikające z art. 17 ust.1 tej ustawy może być wzruszone. Co istotne, organu podatkowego, orzekającego o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatnika, nie można uznać za osobę trzecią w rozumieniu art. 17 ust. 2 (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 12 lutego 2010 r., I CSK 272/09, LEX nr 583724). Domniemanie z art.17 ust.1 ustawy o KRS ma bowiem chronić osoby trzecie, nawiązujące ze spółką stosunki cywilnoprawne, nie może natomiast mieć zastosowania do sytuacji, gdy powołuje się nań organ administracji publicznej w ramach wykonywanych funkcji władczych w stosunku do osoby, która nie miała już obowiązku zgłaszania zmian do rejestru przedsiębiorców.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę przyjmuje za własne stanowisko powołane w powyższych orzeczeniach. Wskazać również należy, że na tle przedstawionych wcześniej okoliczności niniejszej sprawy nie ma zastosowania przepis art. 14 ustawy o KRS. Zgodnie z jego treścią podmiot obowiązany do złożenia wniosku o wpis do Rejestru nie może powoływać się wobec osób trzecich działających w dobrej wierze na dane, które nie zostały wpisane do Rejestru lub uległy wykreśleniu z Rejestru. W sytuacji bowiem skutecznego złożenia przez skarżącą rezygnacji z pełnionej funkcji członka zarządu, nie miała ona uprawnień, aby złożyć do sądu rejestrowego wniosek o wykreślenie jej z KRS spółki – przestała bowiem być osobą uprawnioną do podejmowania jakichkolwiek działań w imieniu spółki.
Rolą organu odwoławczego w niniejszej sprawie było ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości w jakim okresie skarżąca pełniła funkcję członka zarządu spółki. Ustalenie to ma kluczowe znaczenie dla możliwości przypisania skarżącej odpowiedzialności za zobowiązania spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres styczeń – czerwiec 2013 roku. Okres faktycznego pełnienia obowiązków członka zarządu spółki należy oceniać biorąc pod uwagę stosowne regulacje prawne i dokumentację spółki.
Nie może z pola widzenia umykać fakt, że odpowiedzialność osoby trzeciej za zaległości podatkowe ma charakter wyjątkowy. Dlatego też, ustalenia dowodowe na okoliczność przesłanek warunkujących orzeczenie o tej odpowiedzialności muszą być jednoznaczne, co – zgodnie z art. 187 ordynacji podatkowej - oznacza konieczność przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w zakresie wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei, art. 180 § 1 ordynacji podatkowej nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Sąd w pełni zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym już wyroku z 25 czerwca 2020 roku, który stwierdził, że decydującego wymiaru nabiera nie to, czy dana osoba figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym jako członek zarządu. W związku z treścią art. 116 § 1 i § 2 ordynacji podatkowej istotne jest przede wszystkim to, czy taka osoba nadal pełniła funkcję członka zarządu, wypełniała jego obowiązki, miała wpływ na działania i zaniechania spółki. Tak więc, celem prowadzonego postępowania winno być ustalenie, w jakim faktycznie okresie skarżąca pełniła funkcję członka zarządu spółki (a ściślej – czy i kiedy zakończyła pełnienie tej funkcji). Przede wszystkim – z uwagi na podnoszone przez skarżącą okoliczności – należy ustalić, czy funkcję tę pełniła również w dacie wymagalności wpłat na PFRON za okres styczeń – czerwiec 2013 roku.
Samo wykazanie przez organy, że w KRS widnieje wpis dotyczący pełnienia funkcji członka zarządu przez skarżącą w spornym okresie nie uprawnia do stwierdzenia, że rzeczywiście pełniła ona taką funkcję, zwłaszcza wobec przedstawionych przez skarżącą dowodów.
Organ odwoławczy winien zbadać, czy podnoszona przez skarżącą okoliczność złożenia rezygnacji świadczy o obaleniu domniemania prawdziwości wpisu w KRS. Zbadaniu powinien podlegać całokształt okoliczności sprawy – wszelkie dotychczas zgromadzone, jak i ewentualnie dodatkowo zebrane - dowody. Postępowanie powinno odpowiedzieć na pytanie, czy po złożeniu rezygnacji z pełnienia funkcji członka zarządu skarżąca nie tylko nie pełnił tej funkcji, ale nawet nie miał żadnego wpływu na działanie spółki. Z akt sprawy wynika, że w konsekwencji przemilczenia okoliczności rezygnacji (podnoszonej przez skarżącą) poza kręgiem zainteresowania organu odwoławczego była dokumentacja z działalności spółki i zbadanie, czy w istocie, w okresie po złożeniu rezygnacji nie ma żadnego śladu świadczącego o tym, że skarżąca podejmowała próby reprezentacji spółki.
W ocenie sądu, w odniesieniu do pozostałych okoliczności istotnych dla rozpoznania niniejszej sprawy, rację należy przyznać organowi odwoławczemu.
Zdaniem sądu, nie budzi wątpliwości, że w sprawie niniejszej została wykazana przesłanka bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce. W pierwszej kolejności należy wskazać, że okoliczność ta została wykazana znajdującym się w aktach sprawy dokumentem urzędowym w postaci postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z 19 stycznia 201 roku o umorzeniu prowadzonego przeciwko spółce postępowania egzekucyjnego. Postępowanie to zostało umorzone ze względu na to, że w tym postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Takie ustalenie zostało przez organ egzekucji poczynione w oparciu o informacje dotyczące majątku spółki uzyskane w toku prowadzonych czynności egzekucyjnych. Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie organy nie są uprawnione do badania zasadności i prawidłowości postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Również sąd badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji organu odwoławczego nie jest uprawniony do badania zgodności z prawem postanowienia o umorzeniu postępowania prowadzonego przeciwko spółce. Zostało ono bowiem wydane w innym postepowaniu i podlegało zaskarżeniu w osobnym trybie.
Bezskuteczność egzekucji znajduje dodatkowo potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania w niniejszej sprawie przez organ odwoławczy. Organ ten ustalił bowiem, że dwie nieruchomości spółki, nie są już jej własnością. Co do trzeciej nieruchomości – organ odwoławczy ustalił – że wartość hipotek jakie obciążają tę nieruchomość jest znacząco wyższa niż wartość samej nieruchomości. Wobec powyższego, w ocenie sądu, nie budzi wątpliwości, że wykazana została przesłanka bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce.
W ocenie sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca nie wykazała istnienia przesłanek negatywnych uwalniających ją od odpowiedzialności za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za sierpień i wrzesień 2012 roku. W szczególności skarżąca nie wykazała, że we właściwym czasie zgłoszony został wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Jak to wyjaśnił tutejszy sąd w wyroku z 9 lipca 2019 roku w sprawie III SA/Wa 2017/18 (wydanym w sprawie ze skargi byłego męża skarżącej na tle analogicznych okoliczności faktycznych), przesłanki upadłościowe w świetle odpowiedzialności z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej należało w niniejszej sprawie analizować na gruncie przepisów ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U.2019.498, dalej prawo upadłościowe) a zatem na podstawie ustawy upadłościowej w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r., która wówczas zatytułowana była "Prawo upadłościowe i naprawcze". W sprawie istotne jest to, że w każdym przypadku orzekania o odpowiedzialności członka zarządu organ podatkowy jest zobowiązany zbadać, czy i kiedy wystąpiły przesłanki ogłoszenia upadłości. Tylko bowiem niezłożenie wniosku o upadłość w terminie (w tzw. czasie właściwym w rozumieniu ustawy upadłościowej) czyni otwartą kwestię odpowiedzialności członka zarządu na podstawie przepisu art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. Do powyższego wniosku, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 10 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FPS 3/09 prowadzi wnioskowanie a contrario: skoro członek zarządu nie odpowiada, jeśli we właściwym czasie zgłoszono upadłość, to odpowiadać może tylko wtedy, kiedy upadłości we właściwym czasie nie zgłoszono. Z kolei członek zarządu tylko wtedy ponosi odpowiedzialność, kiedy obowiązku w zakresie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego nie wypełnił w terminie lub też, kiedy ponosi winę za jego niewypełnienie. W każdym natomiast przypadku należy ustalić, że taki obowiązek w ogóle na członku zarządu ciążył oraz kiedy powinien być dopełniony.
W powołanej powyżej uchwale NSA z 10 sierpnia 2009 r. podkreślono, że odpowiedzialność członka zarządu może wchodzić w rachubę tylko w sytuacji, gdy w stosunku do spółki wystąpiły przesłanki upadłościowe.
I tak, stosownie do art. 10 prawa upadłościowego (w brzemieniu obowiązującym przed 31 grudnia 2015 r.), upadłość ogłasza się do dłużnika, który stał się niewypłacalny. W myśl art. 11 ust. 1 tej ustawy, dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Natomiast zgodnie z art. 11 ust. 2, dłużnika będącego osobą prawną uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje.
Wyjaśnić też należy, że stan niewypłacalności zdefiniowany w ustawie upadłościowej został dualistycznie, jako: 1) nieregulowanie przez spółkę wymagalnych zobowiązań pieniężnych lub 2) sytuacja, w której majątek spółki nie wystarcza na pokrycie jej zobowiązań (wszystkich, także tych jeszcze niewymagalnych).
Co istotne, ustalenie czasu właściwego do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości wymaga uwzględnienia art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, z którego wynika, że dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.
Zdaniem sądu organ odwoławczy prawidłowo ustalił, że "czasem właściwym" dla złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki był 20 października 2012 roku. W tej bowiem dacie – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – spółka zaprzestała regulowania swych wymagalnych zobowiązań. W ocenie sądu, takie ustalenie jest prawidłowe. Nie budzi bowiem wątpliwości, że we wskazanej dacie przypadał termin zapłaty drugiej z kolei należności z tytułu wpłat na PFRON. Dodatkowo, na dzień 20 października 2012 roku spółka posiadała również inne wymagalne zobowiązania. Z treści pisma ZUS z 18 stycznia 2020 roku wynika, że już według stanu na 20 września 2012 roku po stronie spółki istniało zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (pismo ZUS k. 341 akt administracyjnych). Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika też, że spółka posiadała zaległości wobec Naczelnika Urzędu Skarbowego W. Wynika to z pisma tego organu z 13 lutego 2020 roku (k. 342 akt administracyjnych). W świetle przedstawionych okoliczności ustalona przez organ odwoławczy na 20 października 2012 roku data niewypłacalności spółki, nie budzi wątpliwości. Wskazane okoliczności świadczą o tym, że w tej dacie spółka zaprzestała regulowania wymagalnych zobowiązań; zatem zachodziła przesłanka z art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego. Wobec dokonania nie budzących wątpliwości powyższych ustaleń, zbędne było – wnioskowane przez skarżącą – przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Dodatkowo należy wskazać, że - jak już to było sygnalizowane - przesłanki upadłości z art. 11 ust. 1 oraz z art. 11 ust. 2 mają równorzędny charakter. Wystąpienie jednej z nich jest wystarczające dla wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Z tych przyczyn nie mają znaczenia w sprawie okoliczności dotyczące istnienia i wartości majątku spółki.
Wobec treści art. 21 prawa upadłościowego, nie budzi również wątpliwości prawidłowość ustalenia przez organ odwoławczy, że wniosek o ogłoszenie upadłości spółki winien być zgłoszony najpóźniej 3 listopada 2012 roku. Poza sporem pozostaje w niniejszej sprawie, że wniosek taki nie został przez skarżącą złożony. Podkreślić należy, że wskazana data przypada na okres, gdy skarżąca – także w świetle jej twierdzeń – pełniła funkcję członka zarządu spółki.
Zdaniem sądu, w toku postępowania w sprawie skarżąca nie wykazała również, że wniosek o ogłoszenie upadłości nie została zgłoszony bez jej winy. Sąd wyjaśnia, że brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość może być odnoszony jedynie do wyjątkowych sytuacji, w których członek zarządu nie ma wiedzy co do rzeczywistej sytuacji w zakresie płacenia zobowiązań przez spółkę z uzasadnionych (obiektywnie) przyczyn i przy dołożeniu należytej staranności nie może tej wiedzy uzyskać albo podjąć stosownych działań (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt II UK 265/10).
Sąd przyjmuje za własny wyrażany w orzecznictwie pogląd, że członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości spółki jedynie wtedy, gdy wykaże, że nie przewidywał i nie mógł w żaden sposób z przyczyn obiektywnych - przewidzieć, że zaistniała w spółce sytuacja finansowa wymagała zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości bądź wszczęcia postępowania układowego w celu zapewnienia ochrony interesów jej wierzycieli przed niewypłacalnością. Profesjonalizm wymagany od członka zarządu spółki kapitałowej, a także wynikająca z niego podwyższona staranność, pozwala na przyjęcie, że jest on obowiązany kontrolować sytuację w spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, że jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 listopada 2020 roku w sprawie sygn. akt III SA/Wa 57/20).
Jako przyczynę niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki skarżąca powołała okoliczność zatrzymania dokumentacji podatkowej i księgowej spółki przez organy ścigania. W odniesieniu do analogicznego zarzutu wypowiedział się tutejszy sąd w powoływanym już wyroku wydanym w sprawie III SA/Wa 2017/18. Stanowisko to - niżej przedstawione - sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, przyjmuje za własne.
Nawet brak dostępu do pełnej dokumentacji spółki nie zwalnia członków jej zarządu do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, w przypadku zaistnienia podstaw prawnych ku temu. Każdy bowiem członek zarządu jest zobowiązany mieć wiedzę i orientację co do sytuacji finansowo – majątkowej podmiotu, którym zarządza. Przepisy ustawy upadłościowej przewidują sytuację, w której załączenie szczegółowych dokumentów dotyczących takiej sytuacji spółki nie jest wymagane przy składaniu wniosku o głoszenie upadłości. Mianowicie, zgodnie z art. 23 ust. 3 prawa upadłościowego, jeżeli dłużnik (członek zarządu spółki) nie może załączyć wymaganych przez ustawę dokumentów, o jakich mowa w tym przepisie, składa wniosek i podaje przyczyny niedołączenia tychże dokumentów wraz z uprawdopodobnieniem braku możliwości złożenia dokumentów. W każdym jednak przypadku jest zobowiązany wskazać na sytuację majątkowo – finansową spółki, którą obowiązany jest znać. W każdym bowiem przypadku to właśnie na członku zarządu ciąży prawny obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie, o którym mowa w art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego. Usprawiedliwieniem braku złożenia stosownego wniosku nie jest zatem okoliczność nieodebrania dokumentacji spółki z Prokuratury, jak w tej sprawie podnosił skarżąca.
Podkreślić należy, że powinność członka zarządu jaką jest skuteczne zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, przewidziana w art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, jest obowiązkiem ustawowym i nie uchyla tego obowiązku brak wiedzy o sytuacji majątkowej spółki. Celem przepisów ustawy upadłościowej jest to, aby upadłość niewypłacalnego podmiotu była ogłaszana niezwłocznie tak, aby możliwe było zaspokojenie z majątku upadłego roszczeń wierzycieli w jak najwyższym stopniu.
Obowiązek wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości ustawodawca zastrzegł nie tyle w interesie członka zarządu spółki, ale w interesie samej spółki jako osoby odrębnej od osoby członka zarządu, oraz w interesie wierzycieli spółki, celem ochrony ich interesów majątkowych poprzez stworzenie równomiernych ale też optymalnych szans na zaspokojenie istniejących roszczeń. Brak wniosku o ogłoszenie upadłości podmiotu, który stał się niewypłacalny powoduje zwiększenie zobowiązań pieniężnych takiego podmiotu, już chociażby z powodu narastających odsetek za opóźnienie w płatności. Brak postawienia podmiotu niewypłacalnego w stan upadłości (co może nastąpić jedynie wskutek wniosku uprawionego podmiotu) obniża potencjał majątkowy takiego podmiotu właśnie z uwagi na narastające zobowiązania. Taki stan natomiast skutkuje zmniejszeniem wartości majątku spółki w relacji do wysokości zobowiązań, w konsekwencji obniża możliwości płatnicze i tak już niewypłacalnej spółki, uniemożliwia tym samym wierzycielom zaspokojenie istniejących należności, co w konsekwencji może prowadzić do upadłości tychże właśnie podmiotów w przypadku utraty przez nich płynności finansowej wskutek nieotrzymania należnych płatności (tzw. efekt domina).
W ocenie sądu nie zasługuje również na uwzględnienie podniesiony przez skarżącą zarzut nieważności postępowania. Zdaniem skarżącej nieważność ma miejsce z uwagi na to, że decyzja Prezesa Zarządu PFRON została wydana po dacie zakończenia postępowania zakreślonej w postanowieniu z 14 listopada 2016 roku na 9 grudnia 2016 roku. Niewątpliwie podana przez Prezesa Zarządu PFRON data zakończenia prowadzonego postępowania, wskazywała na moment, do którego miało zostać wydane rozstrzygnięcie w sprawie. Nie oznacza to jednak, że uchybienie temu terminowi powoduje nieważność wydanej tak decyzji i że orzeczenie nie mogło zostać wydane później. Podkreślić należy, że terminy załatwiania spraw, określone w art. 139 i 140 Ordynacji podatkowej, mają charakter procesowy, porządkowy i dyscyplinujący organy orzekające, a ich upływ nie pozbawia organów podatkowych możliwości orzekania i nie powoduje wadliwości decyzji wydanej z ich uchybieniem, zwłaszcza że przepisy ordynacji podatkowej przewidują szereg uregulowań chroniących podatnika przed niezasadnie wydłużającym się momentem załatwienia sprawy (tak np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 24 kwietnia 2009 r., w sprawie o sygn. akt I SA/Kr 381/09). Wydanie zatem decyzji po upływie terminu załatwienia sprawy nie wpływa na ważność tej decyzji.
Z uwagi na wskazaną wcześniej zasadność skargi w zakresie ustalenia daty końcowej pełnienia przez skarżącą funkcji członka zarządu, zaskarżona decyzja organu odwoławczego podlegała uchyleniu. W toku dalszego postępowania w sprawie, organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu. W zależności od wyników przeprowadzonego postepowania i ustalenia czy skarżąca pełniła, czy też nie, funkcję członka zarządu spółki również po 31 grudnia 2012 roku, organ odwoławczy podejmie decyzję co do przypisania niej odpowiedzialności za zaległości spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres od stycznia do czerwca 2013 roku.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) i c) ordynacji podatkowej, sąd uchylił zaskarżoną decyzję ministra, o czym orzekł w punkcie 1) sentencji wyroku. Zaznaczyć przy tym należy, że art. 229 ordynacji podatkowej przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W przypadku natomiast konieczności, w zależności od zakresu uzupełnienia postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych i prawnych, organ odwoławczy władny jest samodzielnie podjąć decyzję o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji.
O kosztach postępowania sąd orzekł w punkcie 2) sentencji wyroku, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ppsa. Kwotę 500 zł zasądzoną na rzecz skarżącej z tego tytułu, stanowi uiszczony przez nią wpis od skargi.
Orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło