III SA/Wa 3110/17

WyrokWSA w Warszawie2018-07-13

Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Piotr Dębkowski, Ewa Radziszewska-Krupa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik miał lub powinien mieć świadomość uczestnictwa w oszustwie podatkowym?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, jeśli miał lub powinien mieć świadomość uczestnictwa w oszustwie podatkowym. Organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa, odmawiając prawa do odliczenia VAT w sytuacji, gdy faktury były fikcyjne, a podatnik świadomie uczestniczył w procederze wyłudzenia VAT.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła Skarżącej zobowiązanie podatkowe w VAT za 2012 rok. Organy podatkowe zakwestionowały prawo Skarżącej do odliczenia VAT naliczonego z faktur zakupu, uznając je za fikcyjne i niepotwierdzające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Skarżąca zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych, naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz naruszenie zasady ochrony zaufania obywatela do państwa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz, Sędziowie asesor WSA Piotr Dębkowski, sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (sprawozdawca), Protokolant referent Katarzyna Daniluk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2012 r. oddala skargę I. Stan sprawy przedstawia się następująco: Przedmiotem skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez R.P. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą P. (zwana dalej: "Skarżąca") jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. (zwany dalej: "DIAS") z [...] lipca 2017r., utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego W. (zwany dalej: "NUS") z [...] marca 2017r. w przedmiocie podatku od towarów i usług (zwany dalej: "VAT") za poszczególne kwartały 2012r. Zaskarżoną decyzję wydano w następującym stanie faktycznym: 1. NUS w toku kontroli podatkowej zakończonej protokołem kontroli podatkowej doręczonym pełnomocnikowi Skarżącej 5 listopada 2015r., ustalił, że Skarżąca zaewidencjonowała w rejestrach sprzedaży VAT za I i II kwartał 2012r. i w rejestrach zakupów VAT za I, II, III kwartał 2012r. faktury, które nie potwierdzają czynności faktycznie dokonanych. Skarżąca nie skorzystała z prawa do skorygowania deklaracji VAT-7K przez uwzględnienie w całości nieprawidłowości ujawnione w toku kontroli podatkowej, jak również nie dokonała wpłaty VAT ustalonego w trybie art. 108 ust. 1 ustawy z 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011r., poz. 1054 ze zm., zwana dalej: "u.p.t.u."), w związku ww. fakturami. 2. NUS – po wszczęciu [...] marca 2016r. (postanowieniem z [...] lutego 2016r.) postępowania podatkowego w ww. sprawie i na podstawie zebranego materiału dowodowego - decyzją z [...] marca 2017r. - określił Skarżącej zobowiązanie podatkowe w VAGT za I-III kwartał 2012r., nadwyżkę VAT naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za I i II kwartał 2012r., VAT do zapłaty w trybie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. za luty 2012r. NUS uznał, że faktury sprzedaży wystawione na rzecz Skarżącej przez K.S. i PPH-U A. na sprzedaż i pośrednictwo w sprzedaży aut, pośrednictwo finansowe, sprzedaży ciągnika samochodowego i zaliczki na L. nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Firmy te wystawiały fikcyjne faktury, w celu umożliwienia zalegalizowania odliczenia VAT naliczonego, więc Skarżącej nie przysługuje prawo do odliczenia tego podatku z ww. faktur. Skarżąca obniżając VAT należny o naliczony z ww. faktur stwierdzających czynności, których nie dokonano - w części dotyczącej tych czynności - naruszyła art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Skarżąca wprowadziła też do obrotu prawnego faktury za posrednictwo w sprzedaży aut i pośrednictwo finansowe, które nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, wystawiając je na rzecz U. i M.. NUS określił ponadto VAT do zapłaty w trybie art. 108 u.p.t.u., w wysokości wynikającej z faktury z 16 lutego 2012r. (74.834,14 zł, VAT 17.211,86 zł) wystawionej przez Skarżącą na rzecz M. za pośrednictwo w sprzedaży, gdyż nie odzwierciedlała ona faktycznego świadczenia usług, a wprowadzono ją do obrotu gospodarczego. NUS stwierdził też, że prowadzone przez Skarżącą ewidencje sprzedaży VAT za I i II kwartał 2012r. i ewidencje zakupów VAT za I-III kwartał 2012r. są nierzetelne w części opisanych nieprawidłowości i nie mogą być uznane za dowód w postępowaniu podatkowym. NUS odstąpił od szacowania podstawy opodatkowania, gdyż materiał zebrany w postępowaniu pozwolił na określenie jej bez konieczności zastosowania instytucji szacunku. Zakwestionowane transakcje uwidocznione w dokumentacji księgowej nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, a Skarżącą świadomie uczestniczyła w transakcjach, mających na celu wyłudzenie VAT z budżetu Państwa. 3. DIAS, po rozpatrzeniu odwołania Skarżącej, utrzymał w mocy ww. decyzję NUS. W uzasadnieniu wskazał, że istotą sporu w sprawie są: - pozbawienia Skarżącej prawa do odliczenia VAT naliczonego wynikającego z faktur zakupu wystawionych przez PPH-U A. i - zakwestionowanie transakcji sprzedaży Skarżącej, na rzecz U., M., jako niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i w konsekwencji nałożenie na Skarżącą obowiązku zapłaty VAT w trybie art. 108 u.p.t.u. Zdaniem DIAS dowody przyjęte za podstawę ustaleń NUS pozwalają na zaakceptowanie tezy o fikcyjności zakwestionowanych faktur i udziale Skarżącej w procederze oszustwa podatkowego. Ustalenia poczynione wobec dostawców Skarżącej nie potwierdzały rzeczywiście wykonanych czynności w przedmiocie doradztwa podatkowego, lecz dokumentowanie czynności, które miały na celu wyłudzenie VAT. Pozorowanie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie nabyć usług potwierdza okoliczność, że transakcje te dotyczą podmiotów, których działalność uznano w toku prowadzonych kontroli za fikcyjną. PPH-U A. w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2012r. wykazał podstawę opodatkowania i VAT należny w związku z dostawą towarów i usług na terytorium kraju stawką 23% w kwotach niższych, niż wynikające z faktury z 25 września 2012r. nr [...], a w toku kontroli wobec ww. osoby nie stwierdzono transakcji ze Skarżącą, gdyż kontrahent nie okazał dokumentów źródłowych, tłumacząc się ich kradzieżą, przy braku starań o jej odtworzenie. Postępowanie podatkowe przeprowadzone wobec K.S. wykazało, że działalność gospodarczą prowadzoną w 2011r. – 2012r. w zakresie sprzedaży aut założyła ona za namową Skarżącej (poznana przez wspólnych znajomych); oględziny miejsca zarejestrowania działalności, przeprowadzone przez pracowników Urzędu Skarbowego w K., wykazały, że na posesji brak jest oznak jej prowadzenia (szyldu, reklamy, informacji), a w pomieszczeniu wskazanym przez Panią S. jako siedziba nie stwierdzono dokumentów związanych z tą działalnością; nie było umów z instytucjami finansowymi i ubezpieczeniowymi, Pani S. nie zatrudniała pracowników, a w prowadzeniu działalności pomagał jej narzeczony, nie potrafiła wskazać różnic pomiędzy doradztwem finansowym a kredytowym, które miała świadczyć na rzecz Skarżącej, wyceniała usługi w zależności od rodzaju (doradztwo kredytowe, pośrednictwo sprzedaży), wartości samochodu, ilości wykonywanych prac i wyszukania kredytu klientowi, nie pamiętała danych dotyczących transakcji udokumentowanych fakturą z 23 stycznia 2012r. nr [...] (wartość netto 8.130,08 zł, VAT 23% 1.869,92 zł, za pośrednictwo w sprzedaży samochodu, której nie stwierdzono w dokumentacji Skarżącej. Nie posiadała faktury z 30 stycznia 2012r. nr [...], wartość netto/brutto 400 zł, za pośrednictwo finansowe i nie pamięta na czym ta usługa polegała. Przedłożyła kopię faktury z 14 maja 2012r. nr [...], która jest niezgodna z oryginałem w posiadaniu Skarżącej, co do terminu i sposobu zapłaty. Nie przedłożyła innych dowodów, poza fakturami, świadczących o rzetelności transakcji. Zdaniem DIAS, NUS zasadnie uznał, że kontrahenci Skarżącej na spornych fakturach lakonicznie wskazywali przedmiot transakcji (pośrednictwo finansowe) i nie było możliwości ustalenia kogo i czego ono dotyczyło, poza fakturami nie mieli dowodów dotyczących ww. transakcji i nie byli w nich zorientowani, choć nie zatrudniali pracowników. Płatności za sporne usługi wnoszono gotówką, a zrezygnowanie z możliwości ich dokonania za pośrednictwem rachunku bankowego jest wyrażeniem woli nie tylko na uczestnictwo w obrocie środkami pieniężnymi z wykluczeniem możliwości kontroli dokonywanej przez organy państwa, ale rezygnacją z możliwości bezspornego dowodzenia zapłaty. skoro zakwestionowane faktury nie dokumentują transakcji rzeczywistych w sensie materialnym, brak jest przesłanek do uznania, że Skarżąca ewidencjonując takie faktury, może korzystać z domniemania "dobrej wiary" i NUS słusznie stwierdził, że świadomie uczestniczyła ona w oszustwie podatkowym - działała w "złej wierze". Skarżąca powinna powziąć działania, aby upewnić się, że transakcje dokonywane nie prowadzą do udziału w przestępstwie podatkowym. Skarżąca wiedziała, że transakcje zakupu miały na celu nieuprawnione osiągnięcie korzyści podatkowych, wynikających z nadużycia prawa i świadomie przystąpiła do transakcji - nie z zamiarem osiągnięcia korzyści gospodarczych wynikających z rzeczywistej działalności handlowej, lecz w celu uzyskania korzyści wynikających z przepisów u.p.t.u., w postaci zwrotu VAT, po ujęciu w rozliczeniu VAT naliczonego z otrzymanych faktur. Skarżąca nie wykazała, że dochowała należytej staranności i zweryfikowała kontrahentów przed przystąpieniem do transakcji, a od przedsiębiorcy, jakim jest Skarżąca, można oczekiwać staranności należytej - związana z uzyskaniem przekonania, że nie angażuje się w transakcje stanowiące nadużycia. Wyznacznikiem w tym względzie winna być praktyka rynkowa, której wypełnienie spoczywa na podatniku. Dokonując oceny wszystkich zebranych w sprawie dowodów, każdego z nich z DIAS, dokonując oceny wszystkich dowodów i każdego z osobna i we wzajemnym związku, stwierdził, że w sprawie udowodniono, że Skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć, że przez nabycie towarów i usług od ww. podmiotów uczestniczy w transakcjach wiążących się z przestępstwem w dziedzinie VAT, popełnionym przez wystawcę faktur. Transakcje z faktur wystawionych na rzecz U. i M. za pośrednictwo w sprzedaży i pośrednictwa finansowego nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Kontrahenci Skarżącej nie potrafili wskazać szczegółów dotyczących transakcji, choć nie zatrudniali pracowników, nie przedłożyli także, poza fakturami innych dowodów, które potwierdziłyby, że transakcje rzeczywiście miały miejsce, zaś płatności najczęściej były określone w gotówce. M.K. ponadto nie wskazał ani klientów, którzy za jego pośrednictwem uzyskali kredyt, ani nazw banków, w których były zaciągane kredyty. Nie można było zatem potwierdzić czy któryś z klientów kierowanych przez Skarżącą uzyskał kredyt, za pośrednictwem M.K.. Skarżąca także, poza fakturami, nie przedłożyła innych dowodów dotyczących usług pośrednictwa finansowego, potwierdzających, że transakcje miały rzeczywiście miejsce. Zdaniem DIAS powyższe wskazuje, że ww. faktury wystawione przez Skarżącą nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i stanowią też podstawę do zastosowania wobec faktur wystawionych przez Skarżącą na rzecz E. i M. art. 108 ust. 1 u.p.t.u. 4. Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła o uchylenie ww. decyzji DIAS i umorzenie postępowania w sprawie, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, z uwagi na: a) błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę decyzji, polegający na przyjęciu, że Skarżąca ujęła w urządzeniach księgowych faktury nie odzwierciedlające faktycznych transakcji, stąd nie ma prawa do odliczenia VAT naliczonego - obrazę art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a., art. 88 ust. 3a pkt 2 i pkt 4 lit. a oraz art. 99 ust. 12 u.p.t.u. przez ich niewłaściwe zastosowanie i obrazę art. 167 i art. 168 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L 347, zwana dalej: "Dyrektywą 112"), b) rażącą obrazę art. 70 § 1, art. 122, art. 120 i art 121 § 1 i art. 127 O.p., c) naruszenie art. 2a, art. 123 § 1, art. 124, art. 180, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 w związku z art. 122, art. 193 § 4 i 6, art. 210 § 4 O.p., d) rażące naruszenie art. 2 Konstytucji RP - konstytucyjnej zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa - przez wszczęcie postępowania karnego pod koniec okresu przedawnienia i wyłącznie w celu zawieszenia biegu terminu przedawnienia, gdy nie było żadnej prawomocnej decyzji, z której wynikałyby fakty, niezbędne w postępowaniu karnym skarbowym, a kontrola podatkowa zakończyła się rok wcześniej. Skarżąca w uzasadnieniu zarzutów podniosła, że wszczęcie postępowania karnego pod koniec okresu przedawnienia nastąpiło wyłącznie w celu zawieszenia biegu terminu przedawnienia, co w wyroku P 30/11 TK uznał za mogące naruszać Konstytucję. Nie doszło też do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia, albowiem organ uczynił to z premedytacją pod koniec okresu przedawnienia, wyłącznie w celu możliwości dokonania wymiaru. Organ nie wykazał też, by na chwilę wszczęcia postępowania karnego Skarżąca miała nie wykonane zobowiązanie podatkowe. NUS w sposób wadliwy ustalił stan faktyczny, nie przeprowadzając wielu dowodów, w tym wnioskowanych przez Skarżącą. Oceniając zebrany materiał dowodowy pominięto, że działalność Skarżącej polegała na: - pośredniczeniu w sprzedaży aut (kupnie i sprzedaży), ułatwieniu klientom możliwości finansowania zakupu w formie leasingu lub kredytu samochodowego, a więc na zapewnieniu pełnej obsługi w zakresie zakupu pojazdu i jego finansowania. Charakter prowadzonej działalności wymagał posiadania odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, dlatego Skarżąca zatrudniła W.Z., który miał doświadczenie w tym zakresie i działał w jej imieniu. To on nawiązał wiele kontaktów z bankami, pośrednikami finansowymi, dealerami aut. Dzięki temu firma mogła zapewnić klientom kompleksową usługę - kupna i finansowania. W tym celu Skarżąca nawiązała też współpracę z pośrednikami finansowymi: U. i J.D.. Skarżąca pozyskiwała klienta, przedstawiała ofertę samochodu po akceptacji ceny i marki, otrzymywała dane od klienta w celu weryfikacji zdolności finansowania, klient podpisywał stosowne dokumenty (zgodę na sprawdzenie go w bazach oraz procesowania wniosku). Taki wniosek był wysyłany np. do J.D. [...], która przejmowała dalsze jego procedowanie, a po otrzymaniu zgody banku, przygotowywała umowę i przedstawiała ją klientowi wskazanemu przez Skarżącą. Następnie podpisywała ją w imieniu banku z klientem, po zaakceptowaniu warunków umowy. Po otrzymanym przelewie z banku, samochód był przekazywany klientowi, a Skarżąca wystawiała fakturę J.D. za skuteczne sfinalizowanie transakcji. Niekiedy samochód był wstawiany do autoryzowanego dealera, a Skarżąca tylko pośredniczyła w transakcjach zakupu i finansowania. M.K. jest takim samym pośrednikiem finansowym, jak J.D., ma podpisane umowy z wieloma bankami (broker), a wszystkie transakcje za jego pośrednictwem, znajdują potwierdzenie w przelewach z banku za konkretne pojazdy. Skarżąca wynegocjowała B. w P. S.A. na preferencyjnych warunkach na specjalistyczne maszyny do obróbki marmuru, zrezygnowała z prowizji, w celu obniżenia kosztu leasingu klientowi, a klient zgodził się na prowizję za usługę skutecznego doprowadzenie finansowania do końca. Klientowi wystawiono fakturę za pośrednictwo finansowe, ale skoro klient zapłacił prowizję, faktury nie zaewidencjonowano, ale zdarzenie miało miejsce. Organy podatkowe dopuściły się naruszenia dwóch zasad konstytucyjnych (państwa prawnego, która urzeczywistnia ideę ograniczenia arbitralnej władzy państwa nad jednostką, a której realizacji służy m.in. zasada zaufania obywatela do państwa - lojalności państwa wobec obywateli). Zasadę zaufania naruszono, bo NUS: selekcyjnie i niezgodnie z zasadami wykładni zinterpretował art. art. 88 ust. 3a pkt 2 i 4 lit. a) u.p.t.u. - wbrew zasadzie in dubio pro tributario; - formułował wobec Skarżącej oczekiwania i żądania, których nie przewiduje prawo; - nie ustalił pełnego stanu faktycznego, a powstałe w sprawie wątpliwości rozstrzygnął na niekorzyść Skarżącej; czyni Skarżącej zarzut, że po 5 latach nie pamięta klienta i nie potrafi przypisać go do transakcji z imienia i nazwiska; - nie podjął próby przekonania Skarżącej do swego stanowiska, jednostronnie prezentując stanowisko i pomijając dowody przemawiające na korzyść podatniczki; - użył dokumentów z innych postępowań, które nie są prawomocne i do których Skarżąca nie mogła się ustosunkować, bo nie była stroną tych postępowań. 5. DIAS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga jest niezasadna. 2. Kwestia sporu w sprawie sprowadzają się do oceny zasadności pozbawienia Skarżącej prawa do odliczenia VAT naliczonego wynikającego z faktur zakupu wystawionych przez: M., PPH-U A., oraz zakwestionowania Skarżącej transakcji sprzedaży na rzecz: U., M., K.S. - jako niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i w konsekwencji nałożenie na Stronę obowiązku zapłaty VAT w trybie art. 108 u.p.t.u. w odniesieniu do jednej z faktur. 3. Sąd, mając na względzie zarzuty podniesione w skardze w pierwszej kolejności odnosi się do najdalej idącego zarzutu przedawnienia, uznając go za niezasadny. Należy bowiem zauważyć, że zaskarżona decyzja DIAS dotyczy zobowiązania w VAT, które przedawnia się z końcem 2017r., tym samym zarzuty dotyczące skuteczności zawieszenia biegu terminu przedawnienia nie mają znaczenia przy rozstrzyganiu sprawy. 4. Zdaniem Sądu niezasadne były również pozostałe zarzuty skargi. Na podstawie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy okoliczności, ustalonych z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 122 i art. 187 § 1 O.p., jak również prawidłowo i wszechstronnie rozpatrzonych, z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej (art. 191 O.p.), w tym przede wszystkim reguł logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego organy podatkowe zasadnie ustaliły, że Skarżąca nie miała prawa do obniżenia VAT należnego o naliczony z zakwestionowanych w sprawie faktur, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, stosownie do przepisów art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Dotyczyło to zarówno faktur wystawionych na rzecz Skarżącej przez ww. podmioty, jak również przez Skarżącą na rzecz ww. podmiotów. Jakkolwiek Skarżąca nie zgadza się z decyzjami NUS i DIAS, wskazując, że organy podatkowe nierzetelnie ustaliły stan faktyczny sprawy, a wnioski przez organy wyciągnięte były błędne, w wyniku czego doszło do niewłaściwego zastosowania ww. przepisów prawa materialnego, tym niemniej w świetle akt sprawy uzasadnione jest twierdzenie przeciwne. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z 6 lutego 2008r. sygn. akt II FSK 1671/06 trafnie zauważył, że ustawodawca nie nałożył na organ podatkowy obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy – co w pewnych sytuacjach byłoby nierealne – lecz zobowiązał go do podejmowania działań w celu wyjaśnienia tego stanu (ONSAiWSA 2009r. nr 1, poz. 7). Tym samym organ podatkowy ma obowiązek podjąć działania służące wyjaśnieniu prawnie relewantnych faktów i zebrania dowodów, które następnie w sposób wyczerpujący zostaną rozpatrzone na potrzeby prowadzonego postępowania podatkowego, zaś działania mające na celu dokładne wyjaśnienie sprawy mają być prawnie dopuszczalne. Sąd rozpoznający sprawę Skarżącej w pełni pogląd ten podziela i stwierdza, że takie właśnie działania zostały podjęte w sprawie. Organy podatkowe podjęły wszelkie czynności mające na celu zbadanie wszelkich okoliczności mogących pozostawać w związku z przeprowadzonymi przez Skarżącą transakcjami i racjonalnie przyjęły, że Skarżąca świadomie uczestniczyła w transakcjach mających na celu wyłudzenie z budżetu państwa VAT, wprowadzając do obrotu i ewidencjonując w swoich rejestrach faktury, które nie dokumentowały rzeczywiście wykonanych czynności lecz czynności, które miały na celu wyłudzenie VAT. Wskazywani przez Skarżącą dostawcy, w świetle okoliczności faktycznych wynikających z akt sprawy: PPH-U A., K.S. nie prowadzili rzeczywistej działalności gospodarczej, a wystawione przez nich faktury nie potwierdzały faktycznych zdarzeń gospodarczych. Organy podatkowe odnośnie transakcji z A.I. wskazały, że osoba ta w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2012r. wykazała podstawę opodatkowania oraz podatek należny w związku z dostawą towarów i usług na terytorium kraju ze stawką 23%, ale w kwotach znacznie niższych niż wynikało to z faktury z 25 września 2012r. nr [...] (netto 310.569,11 zł, VAT 71.430,89 zł), zaś w toku prowadzonej kontroli nie okazał dokumentów źródłowych, tłumacząc się ich kradzieżą i brakiem starań o ich odtworzenie. Skarżąca natomiast zaewidencjonował w rejestrze zakupów 2 faktury od tego podmiotu z 15 sierpnia 2012r. (netto 288.617,89 zł, VAT 66.382,11 zł) i z 25 września 2012r. (netto 310.569,11 zł, VAT 71.430,89 zł). Na tej podstawie NUS ustalił, że właścicielami pojazdów z ww. faktur byli odpowiednio: P., która nawiązała ze Skarżącą współpracę przez internet, bez udziału ww. pośrednika oraz R.M., który zeznał, że nabył samochód od Skarżącej, po znalezieniu ogłoszenia, otrzymując pełną dokumentację; zakup sfinansował ze środków własnych i kredytu, który we własnym zakresie załatwił w I. . Racjonalne było zatem przyjęcie przez organy podatkowe, że nie sposób uznać, że Pan I. dokonywał transakcji ze Skarżącą i że ww. faktury dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze, tym bardziej, że ani Skarżąca ani ww. osoba nie przedłożyli dowodów o tym świadczących. Również postępowanie przeprowadzone przez organy podatkowe wobec K.S. wykazało, że choć podmiot ten zarejestrował działalność gospodarczą za namową Skarżącej, którą poznał przez wspólnych znajomych, i działalność tą miał prowadzić w latach 2011-2012 w zakresie sprzedaży aut, to oględziny miejsca zarejestrowania działalności przeprowadzone przez pracowników Urzędu Skarbowego w K. wykazały, że na posesji brak jest oznak prowadzenia działalności, a w pomieszczeniu wskazanym jako siedziba nie stwierdzono dokumentów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Pani S. nie zawierała umów z instytucjami finansowymi i ubezpieczeniowymi, nie zatrudniała pracowników, a w prowadzeniu działalności pomagał jej narzeczony; nie potrafiła wskazać różnic pomiędzy doradztwem finansowym a doradztwem kredytowym, które miała świadczyć na rzecz Skarżącej; usługi wyceniała w zależności od rodzaju (doradztwo kredytowe, pośrednictwo w sprzedaży), wartości samochodu, ilości wykonywanych prac oraz ewentualnego wyszukania kredytu klientowi; zapłatę od Skarżącej miała otrzymywać w gotówce, a z treści faktur wynika, że dokonywała je również przelewem. Pani S. nie pamięta danych dotyczących transakcji udokumentowanych zakwestionowanymi fakturami - na czym polegały usługi, jaki był zakres prac; danych osób starających się o kredyt, w uzyskaniu którego miała pośredniczyć, danych samochodu i osób dokonujących nabycia samochodu, w sprzedaży którego pośredniczyła, formy dostarczenia faktur i sposobu wyceny świadczonych usług oraz czy i od kogo otrzymała zapłatę. Jakkolwiek Pani S. przedłożyła zestawienie pojazdów, w których sprzedaży miała pośredniczyć i dane ich odbiorców, ale nie potrafiła przyporządkować, która z faktur wystawionych dotyczy usług pośrednictwa w sprzedaży konkretnych samochodów. W dokumentacji księgowej posiada fakturę z 23 stycznia 2012r. nr [...] (netto 8.130.08 zł, VAT - 23% - 1.869.92 zł) za pośrednictwo w sprzedaży samochodu, której nie stwierdzono w dokumentacji Skarżącej. Nie posiadała natomiast faktury z 30 stycznia 2012r. nr [...] (wartość netto/brutto 400 zł) za pośrednictwo finansowego i nie pamięta na czym ta usługa polegała. Nie ujęła w rejestrze sprzedaży zaewidencjonowanych przez Skarżącą 3 faktur za pośrednictwo w sprzedaży aut z: 12 lutego 2012r. (netto 21.138,21 zł, VAT 4.861,79 zł), 14 lutego 2012r. (netto 36.585,37 zł, VAT 8.414,63 zł), z 20 lutego 2012r. (netto 8.943,09, VAT 2.056,91zł), twierdząc, że zaginęły w trakcie przeprowadzki. Przedłożyła kopię faktury z 14 maja 2012r. nr [...], która jest niezgodna z jej oryginałem będącym w posiadaniu Skarżącej w zakresie terminu i sposobu zapłaty. Nie przedłożyła innych dowodów, poza ww. fakturami, które mogłyby świadczyć o rzetelności transakcji. Racjonale było więc przyjęcie przez organy podatkowe, że w takim przypadku nie można uznać, że zakwestionowane transakcje dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Przeczą temu także ustalenia NUS, który po porównaniu danych przedstawionych w zestawieniu pojazdów (dane aut i ich nabywców), przy których miała pośredniczyć Pani S., z zeznaniami nabywców samochodów – wskazał, że Pani S. nie mogła wykonać usług pośrednictwo wobec M.. Nabywca samochodu – R.M. zeznał, że wszelkich formalności dotyczących tego auta dokonywał wyłącznie ze Skarżącą, bez udziału pośredników, a jego zakup w części sfinansował ze środków z kredytu bankowego, udzielonego bez udziału pośredników, przez I. S.A. Również logiczna i odpowiadająca treści art. 191 O.p. jest ocena organów podatkowych, co do braku realności transakcji pośrednictwa Pani S. w odniesieniu do transakcji wskazanego w ww. zestawieniu ciągnika samochodowego M. produkcja z 2009r. Skoro pojazd ten Pani S. sprzedała Skarżącej, niewiarygodnym jest, aby jednoczeń pośredniczyła w jego sprzedaży na rzecz Skarżącej. Dodatkowo nabywca ww. samochodu – A. M. otrzymała fakturę nr [...] od W. Z., a A. S.A. udzielił jej kredytu bankowego na jej wniosek, bez udziału pośredników. Analogiczną ocenę należy wyrazić również wobec stanowiska organów podatkowych, co do transakcji, w której nabywcą samochodu był P. sp. z o.o., gdyż z ustaleń organów podatkowych wynika, że podmiot ten, bez pośrednictwa Pani S., nawiązał kontakt ze Skarżącą, za pośrednictwem udostępnionych przez Nią stron internetowych, ponosząc prowizję na rzecz I. – 34.117,65 zł. Sąd wskazuje ponadto, że organy podatkowe trafnie w świetle okoliczności faktycznych sprawy przyjęły, że transakcje wyszczególnione przez Skarżącą na fakturach wystawionych na rzecz U., M. i K. S. - za pośrednictwo finansowe i pośrednictwo w sprzedaży - nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. M. K. w toku prowadzonej wobec Niego kontroli przedłożył 2 faktury (z 8 marca 2012r. nr [...] - pośrednictwo finansowe: L. i z 1 czerwca 2012r. nr [...] - pośrednictwo finansowe ciągnik) z 3 faktur zaewidencjonowanych przez Skarżącą w rejestrach sprzedaży. Nie przedłożył faktury z 16 kwietnia 2012r. nr [...]. Dodatkowo przedłożył fakturę z 2 października 2012r. na 7200 zł za pośrednictwo finansowe, której Skarżąca nie ujęła w księgach. Przedłożone faktury Pan K. zaewidencjonował oraz zeznał, że utrzymuje kontakty z W. Z. - pełnomocnikiem Skarżącej, która jest importerem samochodów nowych i używanych, a swoim klientom podaje numer telefonu firmy Pana K.. Po telefonicznym skontaktowaniu się klienci elektronicznie lub faksem przesyłają dokumenty. Zdarza się, że klienci z W. są obsługiwani w siedzibie P. w W., po wcześniejszym uzgodnieniu i wówczas Pan K. otrzymuje wynagrodzenie od P.. Większość kierowanych do Pana K. klientów nabywała samochody od Skarżącej, ale zdarzało się, że klienci są kierowani przez Nią od innych dostawców. Wszystkie ww. transakcje miały miejsce, zapłacono za nie gotówką lub przelewem, ale nie ma dowodów zapłaty. Faktury dostał albo e-mailem albo osobiście od Pana Z.. Przedmiot transakcji z faktur oznacza nazwę przedsiębiorcy, któremu przyznano kredyt. Pan Kurcz, odnosząc się do faktur wystawionych przez Skarżącą, których nie okazał w toku kontroli podatkowej, zeznał, że je zgubił, bądź nie był ich płatnikiem, bądź nie ma pewności czy je zapłacił. Pan K. nie przedłożył wyciągów bankowych i nie potrafił wskazać banków udzielających kredytów (poza 2 fakturami z 2 i 23 listopada 2011r. – A.), ani nie ujawnił danych klientów, którzy za jego pośrednictwem otrzymali kredyt, wskazując na zapisy umów wiążących go z bańkami. Również Skarżąca w odniesieniu do transakcji z ww. podmiotem nie przedłożyła żadnych dowodów świadczących o wykonaniu ww. usług. Zdaniem Sądu uznanie zatem na tej podstawie przez organy podatkowe obu instancji, że ww. transakcje nie miały realnego charakteru i nie odzwierciedlały zdarzeń rzeczywistych było uprawnione, a prowadzenie dalszych czynności, wbrew stanowisku Skarżącej, nie mogłoby przynieść zamierzonych rezultatów. Żadna z osób widniejących na ww., zakwestionowanych fakturach nie wskazała ani banków, które pośredniczyły w transakcji ani osób, które zaciągnęły kredyty za pośrednictwem Pana K., który nie potrafił wskazać szczegółów transakcji zawieranych ze Skarżącą, nie przedłożył poza fakturami innych dowodów, które potwierdziłyby, że transakcje miały miejsce (potwierdzeń płatności za doprowadzenie do zawarcia umowy kredytowej od instytucji finansowych); nie wskazał ani klientów, którzy za jego pośrednictwem uzyskali kredyt, ani nazw banków, w których były zaciągane kredyty. Sąd zauważa ponadto, że z akt administracyjnych sprawy wynika, że Pan M. P. był dwukrotnie wzywany do złożenia zeznań, jak również do przedłożenia dokumentacji dotyczącej transakcji ze Skarżącą i 6 marca 2013r. zeznał, że prowadzi działalność gospodarczą - handel samochodami osobowymi, ciężarowymi, nowymi i używanymi (często L. sprowadzane na zamówienie) - w swoim mieszkaniu w W., gdyż nie posiada miejsca, w którym samochody mogły by być eksponowane. Ze Skarżącą rozpoczął współpracę przez znajomych i ma to miejsce od ok. 2-3 lat. Klientów pozyskuje częściowo przez Skarżącą, częściowo poprzez Internet, a prowizję ustala Skarżąca i nie jest to wartość procentowa od transakcji. Pan P. samochody będących przedmiotem pośrednictwa nabywa w Polsce od firm i z zagranicy, ale pamiętał nazw; wyszukuje je przez Internet, czasami subskrybuje. Odnośnie transakcji zawartych ze Skarżącą zeznał, że były to usługi pośrednictwa przy sprzedaży samochodów, w ramach umowy ramowej, polegające na pozyskiwaniu przez Skarżącą klientów, udokumentowane fakturami (m.in. z 16 lutego 2012r. nr [...]); współpracował czasami ze Skarżącą, ale zazwyczaj z Panem Z.. Rozliczeń ze Skarżącą dokonywał przelewem na rachunek wskazany na fakturach, ale mimo kilkukrotnych wezwań, nie przedłożył żądanych dokumentów. Również prowadzona wobec tego podmiotu kontrola podatkowa nie przyczyniła się do zgromadzenia tych dokumentów, gdyż Pan P. przedłożył zaświadczenie z Rejonowej Komendy policji o zgłoszeniu kradzieży laptopa i dokumentacji firmy, oświadczając, że nie jest w stanie jej odtworzyć. Pan P. 28 lipca 2015r. odnośnie współpracy ze Skarżącą zeznał, że "oni załatwiali klienta, któremu sprzedawałem pojazd", nie pamiętał nazwisk osób, które kupiły auto za pośrednictwem Skarżącej i nie jest w stanie ich odtworzyć ze względu na kradzież dokumentacji księgowej w grudniu 2013r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego W. nadesłał także zeznania Pana P. z 20 listopada 2013r., z których wynika, że przy handlu samochodami używanymi ww. osoba nie zatrudniała pracowników, pozyskując kontrahentów pocztą pantoflową i na portalach internetowych m.in. O. i G.. Płatności dokonywał gotówką i przelewem, a sam z reguły otrzymywał gotówkę. Z uwagi na upływ czasu nie pamiętał nabywców, ale obiecał przedłożyć do nich nr telefonów, jak również wyciągi z rachunków bankowych, czego nie uczynił. Zeznał, że przechowywał dokumentację w domu, a po zaprzestaniu działalności na jesieni 2013r. u kolegi w P., ale adresu nie pamiętał. Z zeznań Pana P. z 24 marca 2015r. wynika, że Skarżąca miała klienta na konkretny samochód, a on zajmowałem się wyszukiwaniem odpowiedniego i jego sprzedażą. Szczegółów dotyczących nabywców aut, ustalenia ceny, samej ceny i zarobku na transakcji nie pamiętał i nie potrafił odnieść się szczegółowo do transakcji z faktur. Ocenił swój zarobek na 5-10 tysięcy złotych. Korzystałem z pomocy innych osób, ale ich danych nie pamiętał i wskazał, że płacił im za przyprowadzenie klienta symbolicznie. Na pytanie dlaczego Skarżącej płacił wysokie prowizje, zeznał, że wynikało to ze specyfikacji transakcji". Pan P. - po okazaniu wystawionej przez Skarżącą faktury z 10 września 2012r. nr [...] na pytanie dlaczego sprzedał samochód osobie, która sama doradzała i pośredniczyła w sprzedażach – zeznał bo byli chętni do nabycia samochodu; może nie chcieli mi podać swojego klienta, a sami zajęli się odsprzedażą tego samochodu. Wobec Pana P. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego W. wydał decyzję z [...] grudnia 2016r. przedmiocie VAT m.in. za styczeń - październik 2012r., w które przyjął, że faktura wystawiona przez Skarżącą na rzecz Pana P. z 16 lutego 2012r. nr [...] (netto 74.834.14zł, VAT 17.211,86 zł) za pośrednictwo w sprzedaży auta nie dokumentuje rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, gdyż Pan P. nie przedłożył dowodów potwierdzających nabycie usług pośrednictwa sprzedaży aut od Skarżącej, ani nie miał elementarnej wiedzy o ww. transakcji. Transakcja ta nie ma też ekonomicznego uzasadnienia - wysokość prowizji przy sprzedaży auta używanego za brutto 92.046 zł. Pan P. nie przedłożył też dokumentów księgowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą i przy sprzedaży aut ponosił koszty przewyższające deklarowane przychody. W świetle powyższych okoliczności wynikających z całokształtu okoliczności sprawy, jak również z tego względu, że Skarżąca także nie przedłożyła dowodów potwierdzający zawarcie ww. transakcji, należało przyjąć, że prawidłowe było stanowisko organów podatkowych, że ww. faktura, zakwestionowana przez organy podatkowe, nie dokumentowała rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i z tego względu nie mogła być uznana za rzetelną, czy też stanowiącą podstawę do rozliczeń VAT. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom Skarżącej, w świetle powyższych rozważań w sprawie wykazano, że zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji. Logiczna była też ocena organów podatkowych, że o braku realności – fikcyjności - ww. transakcji świadczy zarówno to, że ww. wystawcy i odbiorcy faktury, którzy nie zatrudniali pracowników, lakonicznie wskazywali przedmiot transakcji (pośrednictwo finansowe) na spornych fakturach, jak również i to, że nie przedstawili - jako osoby uczestniczące w transakcjach i najlepiej zorientowane w ich szczegółach - stosownych dokumentów albo informacji dotyczących kogo i czego dotyczyły transakcje, a jaki sposób ustalano cenę, prowizję, który bank pośredniczył w transakcji. Zakwestionowane faktury na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. nie mogły więc stanowić podstawy do obniżenia VAT należnego o naliczony z nich wynikającego. Zgromadzone w postępowaniu dowody są spójne, logiczne i przekonujące. Skarżąca, kwestionując dokonane przez organy podatkowe ustalenia, w żaden sposób nie uprawdopodobniła, iż stan faktyczny był inny, niż wynika to z materiału dowodowego zebranego w sprawie, skupia się jedynie na negowaniu wniosków zawartych w decyzjach organów podatkowych. W sprawie stwierdzono obiektywnie, że faktury, na których jako wystawcy widnieją ww. podmioty nie dokumentowały transakcji rzeczywistych w sensie materialnym i nie było przestanek do uznania, że Skarżąca ewidencjonując takie faktury mogła skorzystać z tzw. domniemania "dobrej wiary". Nie wskazała bowiem, że dokonała jakichkolwiek czynności weryfikacyjnych względem kontrahentów czyniących te transakcje przejrzystymi. Dodatkowo Skarżąca, choć kwestionowała stanowisko organów podatkowych jako wadliwe, poza zgłaszaniem wniosków dowodowych, które nie mogły przyczynić się ze względów obiektywnych do wyjaśnienia sprawy, nie przedstawiła dowodów, które należałoby włączyć do akt sprawy, a które podważyłyby skutecznie ustalenia organów podatkowych w ww. zakresie. To, że stworzono pozory transakcji i wystawiano faktury, nie oznacza jeszcze, że transakcje miały miejsce. Skarżąca nie miała więc prawa do odliczenia VAT naliczonego, bo w ramach objętych fakturami transakcji nie doszło do "sprzedaży", a ponadto Skarżąca miała lub powinna mieć świadomość, że bierze udział w procederze, mającym na celu dokonanie oszustwa podatkowego w VAT. Wszyscy kontrahenci albo byli dobrymi znajomymi Skarżącej, albo jej pracownika – Pana W. Z., co wynika z okoliczności faktycznych sprawy. Organy podatkowe dokonały wszechstronnej oceny dowodów i w sposób obiektywny przy wykorzystaniu wiedzy w zakresie prawa podatkowego, zasad logiki i doświadczenia życiowego oraz biorąc pod uwagę pełny materiał dowodowy – wszystkie dowody oddzielnie i we wzajemnej łączności – wyraziły wnioski i oceny, nie naruszając przy tym przepisów art. 121, art 122, art. 123, art. 124, art. 187 § 1, art. 191 O.p. Stan faktyczny sprawy ustalono po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, zgodnie z ww. regułami, a oceny były spójne i logiczne oraz poparte doświadczeniem. Wzięto przede wszystkim pod uwagę to, że prawie wszystkie z podmiotów, które widniały na zakwestionowanych fakturach i nie zatrudniały pracowników przy prowadzonej działalności, nie potrafiły podać szczegółów transakcji, nie posiadały żadnych dowodów ich dotyczących, choć powinny mieć największą wiedzę w zakresie zawieranych transakcji, zasłaniając się albo niepamięcią, albo kradzieżą dokumentów, które mogłyby ewentualnie przyczynić do wyjaśnienia prawdy materialnej i spowodować wyjaśnienie wątpliwości. Natomiast świadkowie – w tym nabywcy samochodów nie potwierdzili wersji Skarżącej o uczestnictwie w transakcjach pośredników. Skarżąca nie przedstawiła też dowodów, który kwestionowałby ustalenia organów podatkowych w zakresie stanu faktycznego sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na poczynienie miarodajnych ustaleń faktycznych i ocenę, że zdarzenia gospodarcze widniejące na zakwestionowanych fakturach nie miały miejsca między podmiotami na nich wskazanymi, a treść zastosowanych przepisów i ich wykładnia były prawidłowe. W sprawie podjęto wszelkie czynności zmierzające do ustalenia okoliczności, które miały wpływ na ustalenie prawa do odliczenia VAT naliczonego, wynikającego z zakwestionowanych faktur. Możliwa była odmowa przeprowadzenia przez DIAS wnioskowanych przez Skarżącą dowodów: a) z opinii biegłego na okoliczność oceny schematu transakcji Skarżącej, w kontekście praktyki obrotu gospodarczego i zasady swobody zawierania umów, gdyż stan faktyczny sprawy ustalono na podstawie innych dowodów, w stopniu wystarczającym, a przedmiotem sporu nie był schemat transakcji, a ponadto Skarżąca nie wskazała, co konkretnie miałoby na celu przeprowadzenie takiej opinii i jak miałoby to wpłynąć na wynik sprawy; b) wystąpienia do banków, z którymi współpracował Pan K. o przesłanie wykazu zawartych umów w badanym okresie na finansowanie pojazdów, gdyż Pan K. w trakcie postępowania dotyczącego faktur wystawionych w 2012r. nie potrafił wskazać banków udzielających kredytów, nie uczyniła tego również Skarżąca, c) wystąpienia do CEPiK o ustalenie nabywców samochodów oraz przesłuchanie ich na okoliczność wykazania faktycznych transakcji oraz podmiotów, które uczestniczyły w obrocie tymi pojazdami, gdyż Pani S. przedstawiła zestawienie danych samochodów, w których pośredniczyła i dane odbiorców, ale nie potrafiła przyporządkować danych samochodów do faktur wystawionych, a dotyczących pośrednictwa, nie pamiętała również na czym polegały usługi przez nią świadczone. Ponadto z akt sprawy wynika, że pojazdy przez nią wskazane były również przedmiotem pośrednictwa świadczonego przez Pana P.; d) wystąpienia do banków, które finansowały pojazdy wskazane w decyzji Pana K., o wskazanie właścicieli pojazdów (lub do CEPiK) i ich przesłuchania lub przesianie wyjaśnień na temat okoliczności i podmiotów uczestniczących w sprzedaży tych pojazdów, gdyż Pan K. nie potrafił wskazać szczegółów transakcji zawieranych ze Skarżącą, nie przedłożył poza fakturami innych dowodów, które potwierdziłyby, że transakcje miały miejsce (potwierdzeń płatności za doprowadzenie do zawarcia umowy kredytowej od instytucji finansowych); nie wskazał ani klientów, którzy za jego pośrednictwem uzyskali kredyt, ani nazw banków, w których były zaciągane kredyty. Zdaniem Sądu nie jest konieczne przeprowadzenie kolejnych dowodów w celu potwierdzenia lub rozszerzenia wiedzy, co do okoliczności, które w stopniu dostatecznym z punktu widzenia prowadzonego postępowania już zostały stwierdzone. Powyższe jest zgodne z zasadami wynikającymi z art. 122, art. 125 § 1 i art. 188 O.p. dotyczącymi niezbędności działań podejmowanych przy załatwieniu sprawy oraz szybkości postępowania, w toku którego organy podatkowe powinny posługiwać się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Do organu podatkowego, z uwagi na zasadę swobodnej oceny dowodów, należy ocena, czy daną okoliczność wystarczająco stwierdzono, stosownie do art. 191 O.p. Zdaniem Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest wyczerpujące i spełnia kryteria z art. 210 § 1 i 4 O.p. Podano w nim bowiem stan faktyczny i przepisy mające zastosowanie w sprawie, dokonano ich wykładni oraz przytoczono bogate orzecznictwo sądowe i odwołano się do materiału dowodowego sprawy oraz przytoczono argumenty przemawiające za zastosowaniem stanowiących podstawę przepisów prawa materialnego, a następnie wyciągnięto prawidłowe wnioski z dowodów w świetle przywołanych przepisów prawnych. Ocen okoliczności sprawy dokonano na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, przestrzegając zasad logiki i biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe, prezentując jasne i zrozumiałe tezy, co wyklucza naruszenie art. 191 O.p. Zasadę informowania o motywach decyzji i przekonywania o jej zasadności, wynikającą z art. 210 § 4 O.p. i art. 124 O.p. zrealizowano. Skarżąca poznała motywy decyzji. Niezasadny był też zarzut naruszenia art 2a O.p., nakazującego rozstrzyganie niedających się usunąć wątpliwości, co do treści przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika. Organy podatkowe nie miały bowiem problemów z prawidłową interpretacją przepisów prawa wskazanych w podstawach prawnych decyzji. Treść skargi wskazuje natomiast, że Skarżąca wiąże ten zarzut z wątpliwościami, co do stanu faktycznego, a w takiej sytuacji ww. przepis nie ma zastosowania. W sprawie nie ma wątpliwości co do rezultatów wykładni czy zakresu stosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., a w ustalonych przez organy podatkowe okolicznościach faktycznych przepis ten nie budził wątpliwości interpretacyjnych. W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że zaskarżona decyzja naruszała art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a), art. 99 ust. 12 u.p.t.u. w związku z art. 167 i art. 168 lit. a Dyrektywy 112, przez przyjęcie, że Skarżącej nie przysługuje prawo do obniżenia VAT z zakwestionowanych faktur, gdyż w sposób nieuprawniony uwzględniła w księgach podatkowych faktury, które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Nie doszło również do naruszenia zasady neutralności VAT i naruszenie prawa Skarżącej do odliczenia VAT naliczonego. Podatnik może skorzystać z prawa odliczenia VAT wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem, a to w sprawie nie miało miejsca. 5. W tym kontekście Sąd nie znalazł podstaw do wystąpienia z wnioskowanymi przez Skarżącą w skardze pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Trybunału Konstytucyjnego i zawieszenia postępowania sądowego na mocy art. 124 § 1 pkt 5 P.p.s.a. 6. Sąd, mając powyższe okoliczności na względzie uznał, że zasadne było oddalenie skargi na mocy art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło