III SA/Wa 342/14

WyrokWSA w Warszawie2014-03-27

Skład orzekający: Artur Kot, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur VAT, jeśli faktury te stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane przez wystawcę, a podatnik miał świadomość nieprawidłowości działania kontrahenta?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur VAT, jeśli faktury te stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane przez wystawcę, a podatnik miał świadomość lub powinien był mieć świadomość, że transakcje te związane były z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur. W przypadku, gdy podatnik przyjmował bezkrytycznie tłumaczenia kontrahenta dotyczące niezarejestrowania działalności, mimo że odbiegało to od standardowych reguł obrotu gospodarczego, nie zachował szczególnej staranności kupieckiej co do rzetelności dostawcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez Z. Z. C. z powodu stwierdzenia, że czynności udokumentowane tymi fakturami nie zostały dokonane przez wystawcę. Organ podatkowy uznał, że skarżący miał świadomość nieprawidłowości działania kontrahenta, R. K., który faktycznie prowadził działalność pod firmą Z. C. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT, w tym przedawnienie zobowiązania i brak należytej staranności organów. WSA pierwotnie uchylił decyzję, ale po wyroku NSA sprawa wróciła do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Artur Kot, Sędziowie sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (sprawozdawca), sędzia WSA Cezary Kosterna, Protokolant starszy referent Karol Kodym, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2005 r. oddala skargę Zaskarżoną do Sądu decyzją Dyrektor Izby Skarbowej w W., po rozpatrzeniu odwołania J. D. (dalej: Skarżący), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. z dnia [...] listopada 2010 r. określającą wysokość nadwyżki podatku naliczonego nad podatkiem należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za styczeń 2005 r. oraz określającej wysokość zobowiązania podatkowego za poszczególne okresy rozliczeniowe od lutego do grudnia 2005 r. Zdaniem organu zaistniały materiał dowodowy dawał podstawy do stwierdzenia, że skarżący nie nabył obuwia od Z. Z. C. Faktyczną działalność pod firmą Z. C. prowadził R K. Tym samym skarżącemu nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur VAT wystawionych przez Z. Z. C., gdyż faktury VAT wystawione przez tę firmę stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane przez wystawcę tych faktur i jako takie zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług.(Dz. U. Nr 54, poz. 535, ze zm.), (dalej: ustawa o VAT) nie mogły stanowić podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego. Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem Skarżącego, że nie udowodniono, iż posiadał on wiedzę o nieprawidłowościach w postępowaniu Z. C. i jako podatnika lub chociażby, że mógł tę wiedzę uzyskać. Ze zgromadzonego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego wynika, że w latach 2003 - 2006 skarżący intensywnie współpracował z G. G. M., P. M. K. oraz Z. Z. C., w których imieniu na identycznych zasadach występował R. K., podejmując wszelkie czynności związane z działalnością ww. firm, w szczególności czynności wymagające kontaktów między kontrahentami jak np. negocjacje cen. Pomimo kilkuletnich, częstych kontaktów handlowych z R. K., podczas przesłuchania przez funkcjonariuszy Policji 11 czerwca 2008 r. Skarżący zeznał, że nic nie mówi mu nazwisko R. K. W opinii organu odwoławczego zeznanie to było niezgodne z prawdą i miało na celu ukrycie przed organami państwa roli jaką pełnił R. K. w ww. firmach, a w konsekwencji faktu, że faktury wystawiane przez ww. firmy dokumentują dostawy, które nie zostały zrealizowane przez osoby w nich ujawnione. Organ odwoławczy nie dał wiary stanowisku Skarżącego, że był przekonany, iż R. K. zgodnie z prawem reprezentuje ww. firmy ponieważ fakt, że faktury wystawiane były przez inne osoby niż R. K. (od którego jak Skarżący zeznał chociażby 12 kwietnia 2010 r. - kupował towar) powinien wzbudzić jego nieufność i skłonić go do dokładnego sprawdzenia wiarygodności kontrahenta. Okoliczność, że R. K. nie działa zgodnie z prawem była tym bardziej oczywista, że corocznie zmieniał on firmy w imieniu których działał na identycznych zasadach, tj. z pominięciem właścicieli firm, w imieniu których występował. W konsekwencji powyższych ustaleń organ odwoławczy stwierdził, że Skarżący nie wypełnił warunku, od którego zarówno sądy administracyjne, jak i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uzależniają uwolnienie podatnika od konsekwencji podatkowych, których powodem były niezgodne z prawem działania kontrahenta. Odnosząc się do zarzutu, że w decyzji nie zweryfikowano relacji pomiędzy Z. C. a R. K. w celu wykluczenia roli R. K. jako równorzędnego partnera, umownego współpracownika Z. C., czy też jego agenta lub pełnomocnika, Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że z akt sprawy wynika, iż R. K. nie był ani wspólnikiem czy agentem, ani też pełnomocnikiem Z. C. Osoby te łączyła natomiast relacja, o której mowa w art. 113 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) (dalej: O.p.), tzn. R. K. w celu zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej lub rzeczywistych rozmiarów tej działalności, posługiwał się imieniem i nazwiskiem Z. C. . Na powyższą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie: - art. 233 § 1 pkt 1 O.p. poprzez jego zastosowanie, skutkujące wydaniem przez Dyrektora Izby Skarbowej decyzji utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) O.p. poprzez jego niezastosowanie, pomimo przedawnienia z dniem 31 grudnia 2010 r. zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od lutego do grudnia 2005 r. - art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy o VAT, poprzez uniemożliwienie Skarżącemu obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, błędnie przyjmując zaistnienie przesłanki zawartej w ww. przepisie ograniczającej możliwość dokonania takiego odliczenia; - § 14 ust. 2 pkt 4 lit. "a" i ust. 2 pkt 1 lit. "a" rozporządzenia Ministra Finansów; - art. 121, art. 122, art. 123, art. 124, art. 125, art. 180, art. 187, art. 188, art. 191, art. 192, art. 194 i art. 197 O.p. poprzez prowadzenie postępowania podatkowego w sposób niewzbudzający zaufania do organów podatkowych, oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, oparcie rozstrzygnięcia na materiale, który nie mógł stanowić dowodu, nie przeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, niewłaściwe informowanie Skarżącego o przesłuchaniach świadków, czasie prowadzonego postępowania oraz poprzez odmowę przeprowadzenia dowodów, o które wielokrotnie wnioskował; - art. 80 ust 1, art. 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447, ze zm.) (dalej: u.s.d.g.), poprzez błędne przyjęcie zaistnienia przesłanek między innymi z art. 82 ust. 2 pkt 2, umożliwiającej organowi kontrolującemu dokonanie kontroli podczas nieobecności kontrolowanego lub osoby przez niego upoważnionej, podejmowanie i prowadzenie więcej niż jednej kontroli działalności przedsiębiorcy oraz przekroczenie czasu kontroli działalności przedsiębiorcy określonego w art. 83 ust. 2 pkt 2; - art. 200 O.p. poprzez brak wyznaczenia Skarżącemu przed wydaniem decyzji siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie, co do zebranego materiału dowodowego; - art. 169 O.p., poprzez brak wezwania Skarżącego do uzupełnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu. Wyrokiem z dnia 4 września 2012r., sygn. akt III SA/Wa 2349/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi J. D. uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] lipca 2011 r. W ocenie Sądu, wbrew uznaniu Dyrektora Izby Skarbowej, bieg terminu przedawnienia za poszczególne miesiące od stycznia do sierpnia 2005 r., nie został zawieszony, a to oznaczało, że zobowiązanie w podatku VAT w świetle sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca 2012 r., sygn. akt P 30/11, uległo przedawnieniu. Z tej samej przyczyny przedawnieniu uległy zobowiązania podatkowe w podatku VAT za poszczególne miesiące od września do listopada 2005 r. Odnosząc się do zobowiązania określonego za grudzień 2005 r. Sąd podzielił w pełni stanowisko organów podatkowych w zakresie dotyczącym oceny relacji jakie miały miejsce pomiędzy Z. C. a R. K. w związku z tym zarzuty podniesione w skardze na tę okoliczność uznał za niezasadne. Sąd podzielił też stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej co do niezasadności zarzutów dotyczących art. 80 ust 1, art. 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 u.s.d.g. oraz przedstawioną przez ten organ argumentację. Sąd nie podzielił zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 169 O.p. poprzez brak wezwania Skarżącego do uzupełnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu. Pomimo wskazanych powyżej okoliczności Sąd uwzględnił skargę w zakresie dotyczącym nieprzedawnionego zobowiązania za grudzień 2005 r. Sąd powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11, C-142/11, stwierdził, że organy podatkowe nie wykazały na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia podatku naliczonego związane były z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur. W ocenie Sądu z zeznań Skarżącego wynikało, że w miarę możliwości starał się zweryfikować istnienie firm, które wystawiały faktury. Reprezentowanie kolejnych firm przez tego samego R. K. nie wzbudzało podejrzeń Skarżącego, ponieważ w owym czasie firmy często upadały a w ich miejsce postawały nowe. R. K. miał bardzo dobre rozeznanie w branży i znajomości na Stadionie, więc mogło nie dziwić Skarżącego, że występuje w imieniu kolejnej firmy. Słusznie zauważył Skarżący, że Organ nie wskazał jakie środki, ponad wskazane w trakcie przesłuchań jako podjęte, Skarżący powinien przedsięwziąć. Z jednej strony Skarżący twierdzi, że sprawdzał wszystkie dokumenty związane z założeniem firmy oraz sprawdzał, czy dana firma jest podatnikiem podatku VAT, na każdy zakup towaru otrzymywał fakturę VAT od właściciela firmy, zapłaty dokonywał na konto firmy wystawiającej fakturę. Z drugiej strony Dyrektor Izby Skarbowej twierdzi, że Skarżący nie podjął wszystkich środków, których można racjonalnie żądać od podatnika w celu sprawdzenia, czy nie uczestniczy on w oszustwie podatkowym, przy czym nawet przykładowo organ nie podaje jakie to środki powinien podjąć podatnik. Jednocześnie organy nie twierdzą, że Skarżący nie nabył towarów wykazanych na zakwestionowanych fakturach, podważają jedynie, że nabył je od Z. C. Tym samym Organy odwoływały się głównie do przesłanki subiektywnej, uznając, że Skarżący powinien mieć świadomość, że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia podatku naliczonego związane były z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur. Sąd zauważył przy tym, że w aktach sprawy nie było orzeczenia właściwego organu, że miało miejsce przestępstwo. W skardze kasacyjnej sporządzonej przez pełnomocnika Dyrektora Izby Skarbowej, zaskarżając powyższy wyrok w całości w zakresie dotyczącym grudnia 2005r. zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) (dalej u.p.p.s.a) w związku z art. 122, art. 187 § 1, art. 191 O.p. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyrażono zdanie, że strona działając w profesjonalnym obrocie nie dochowała należytej staranności. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wskazuje, że strona postępowania mogła na podstawie okoliczności sprawy przypuszczać, że ma do czynienia z kontrahentem (chodzi o p. Kowalika) dopuszczającym się nieprawidłowości w zakresie podatku od towarów o usług. W oparciu o wskazane podstawy wniesiono o: uchylenie wyroku w części dotyczącym grudnia 2005 r. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia; zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, sporządzonej przez pełnomocnika skarżącego, wniesiono o oddalenie skargi kasacyjnej; zasądzenie na rzecz Spółki kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 3 grudnia 2013 r.I FSK 1774/12 uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wysokości podatku od towarów i usług za grudzień 2005 r. i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny przedstawił następującą ocenę prawną Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle ustaleń organów podatkowych Strona mogła przypuszczać, że ma do czynienia z kontrahentem dopuszczającym się nieprawidłowości w podatku VAT. Z akt sprawy wynika, że Skarżący wiedział, iż to faktycznie R. K. prowadził firmę a nie Z. C. W protokole przesłuchania strony z dnia 12 kwietnia 2010 r. Skarżący zeznał, że R. K. prowadził działalność pod inną firmą, gdyż rozwodzi się z żoną. Przyjęte przez Skarżącego wytłumaczenie, że R K. nie prowadził działalności pod własnym nazwiskiem, z uwagi na prowadzone przez niego postępowanie rozwodowe, potwierdza stanowisko organów podatkowych, zgodnie z którym Skarżący miał świadomość, że działalność firm m.in. Z., w rzeczywistości jest działalnością prowadzoną przez R. K. Okoliczność, że R. K. nie działa zgodnie z prawem była tym bardziej oczywista, że corocznie zmieniał on firmy w imieniu których działał na identycznych zasadach, tj. z pominięciem właścicieli firm, w imieniu których występował. Wniosek taki potwierdza wskazany przez organ podatkowy fakt, że pomimo kilkuletnich, częstych kontaktów handlowych z R. K., podczas przesłuchania przez funkcjonariuszy Policji 11 czerwca 2008 r. Skarżący zeznał, że nic nie mówi mu nazwisko R. K. W opinii organu odwoławczego zeznanie to było niezgodne z prawdą (co wykazały kolejne przesłuchania, w których Skarżący przyznał, że znał R. K., z którym uzgadniał warunki licznych transakcji) i miało na celu ukrycie przed organami państwa roli jaką pełnił R.K. w firmach, a w konsekwencji faktu, że faktury wystawiane przez firmy dokumentują dostawy, które nie zostały zrealizowane przez osoby w nich ujawnione. Mając powyższe na uwadze podzielić należało stwierdzenia autora skargi kasacyjnej, że Skarżący przyjmował bezkrytycznie tłumaczenia R. K., co do niezarejestrowania przez niego działalności, choć odbiegało to od standardowych reguł występujących w obrocie gospodarczym. Tym samym, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, wykazano, że skarżący nie zachował zasady szczególnej staranności kupieckiej co do rzetelności dostawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpoznaniu sprawy w części dotyczącej wysokości zobowiązania podatkowego za miesiąc grudzień 2005 r. zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 190 u.p.s.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestii zastosowania określonego przepisu prawa do wydania takiej, a nie innej decyzji. Nadto stosownie do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze oraz przy uwzględnieniu wiążących wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Sądu kasacyjnego przesądzone zostało w sprawie, że prawidłowe są ustalenia faktyczne organów podatkowych w zakresie dotyczącym relacji jakie miały miejsce pomiędzy Z. C. a R. K. Zgodnie z twierdzeniem organów podatkowych Z. C. co najwyżej pełnił rolę pomocniczą w działalności R. K., na co wskazują zebrane w sprawie dowody, przedstawione i opisane w decyzjach organów podatkowych. Fragmenty zeznań Z. C. przytoczone w skardze same w sobie nie zaświadczają, iż to on faktycznie organizował działalność zarejestrowaną pod firmą Z., świadczą co najwyżej o tym, że wykonywał on niektóre czynności. Jednak jak wynika z całokształtu materiału dowodowego, czynności mające zasadnicze znaczenie w działalności gospodarczej wykonywał R. K. To ten ostatnio wymieniony nawiązywał kontakty handlowe w celu nabycia towaru i jego zbycia, ustalał miejsce i czas dostawy towaru oraz wysokość marży, on miał nieograniczony dostęp do konta bankowego i poza jakąkolwiek kontrolą Z. C. dysponował pieniędzmi. Współpraca pomiędzy Z. C. a R. K. została nawiązana z inicjatywy R. K., który jak wykazano na podstawie zgromadzonych dowodów, do współpracy na takich samych zasadach jak ze Z. C. namówił G. M. i M. K. i co znamienne każda z firm założona przez te osoby działała przez krótki okres czasu, pomimo osiągania wysokich dochodów. Z. C. wykazał w 2005 r. przychód z działalności gospodarczej w wysokości 4.823.883,83 zł pomimo, że przed rozpoczęciem współpracy z R. K. nic nie wiedział o rynku obuwniczym, zasadach dokumentowania i rozliczania działalności gospodarczej, nie dysponował kapitałem zakładowym. Pomimo tak znaczącego przychodu Z.C. zlikwidował prowadzoną działalność gospodarczą po upływie około roku. Znamienne jest, że wszyscy współpracownicy R. K. (Z. C., G. M. i M. K.) nie posiadają dokumentacji podatkowej, gdyż jak twierdzą utracili ją bądź to w czasie przeprowadzek, kradzieży, bądź pożaru. Na utratę dokumentacji w czasie pożaru wskazał Z. C. jednakże z informacji uzyskanych z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że pożar ten objął ok. 2 m2 i spaliły się wyłącznie drzwi wejściowe. Brak przy tym wzmianki o spaleniu dokumentacji. Wszyscy ci współpracownicy zatrudnieni byli w tej samej firmie. Wszystkie dowody oraz okoliczności istotne w sprawie zostały omówione w szczegółowo w decyzjach organów podatkowych. Sąd kasacyjny zaakceptował też ocenę prawną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie co do niezasadności zarzutów dotyczących art. 80 ust 1, art 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 u.s.d.g. oraz przedstawioną przez ten organ argumentację, z której wynika również, iż K. S.A. skierował do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej zawiadomienie o operacjach dokonanych od 31 stycznia do 13 sierpnia 2005 r. na rachunku otwartym na rzecz Z. C.. Według Generalnego Inspektora Informacji Finansowej schemat przepływu pieniędzy ujawniony na rachunku Z. C. jest jedną z najczęściej identyfikowanych metod "prania pieniędzy". Słusznie Dyrektor Izby Skarbowej powołał się na treść art. 282c § 1 pkt 1 lit. b) O.p., który stanowi, że nie zawiadamia się o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej, jeżeli ma być wszczęta na żądanie organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Jak podał organ odwoławczy, kontrola podatkowa została wszczęta na wniosek Prokuratora Prokuratury Rejonowej W. prowadzącego śledztwo w sprawie sygn. akt 6 Ds. [...]. Sąd nie podzielił również zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 169 O.p. poprzez brak wezwania Skarżącego do uzupełnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli podanie nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa, organ podatkowy wzywa wnoszącego podanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia. Z przepisu tego wynika, że organ wzywa do usunięcia braków formalnych podania, przy tym wymogi, które nie zostały spełnione są określone przepisami prawa. Brak uzasadnienia merytorycznego wniosku o przeprowadzenie dowodu nie może być utożsamiany ze wskazanym w art. 169 § 1 O.p. brakiem formalnym, a poza tym przepisy nie określają wymogów jakie powinien spełniać wniosek o przeprowadzenie dowodu. Regulujący tę kwestię art. 188 O.p. stanowi bowiem, iż żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Zdaniem Sądu, uprawnione było stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, iż przeprowadzenie wnioskowanych przez Skarżącego dowodów jest niezasadne. Argumentacja przedstawiona na tę okoliczność zawarta w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2011 r. oraz w zaskarżonej decyzji jest wyczerpująca i Sąd ją podziela. Dodać można jedynie, że R. K. był wzywany na przesłuchanie, ale na żadne z wezwań nie stawił się. Kontrolujący poinformowali Skarżącego, że R. K. był również kilkakrotnie wzywany w charakterze świadka w innym postępowaniu, ale też na żadne wezwanie nie stawił się. Sąd stanął na stanowisku, iż ponowne niepowiadomienie Skarżącego w trybie art. 200 § 1 O.p. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, po wydaniu postanowienia z dnia [...] czerwca 2011 r. odmawiającego przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, ponieważ postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi Skarżącego, zatem nie było dokumentem nie znanym stronie. Odnośnie kolejnego zarzutu wyjaśnione zostało już przez Sąd, że przepisy Ordynacji podatkowej nie nakładają bezwzględnego obowiązku poinformowania strony co danych personalnych osoby, która ma być przesłuchana. Art. 190 § 1 O.p. stanowi, że strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, opinii biegłych lub oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem. W przepisie tym nie mowy o zawiadomieniu strony kto konkretnie ma być przesłuchany. W świetle przedstawionych wyżej ustaleń organów podatkowych Strona mogła przypuszczać, że ma do czynienia z kontrahentem dopuszczającym się nieprawidłowości w podatku VAT. Z akt sprawy wynika, że Skarżący wiedział, iż to faktycznie R. K. prowadził firmę a nie Z. C. W protokole przesłuchania strony z dnia 12 kwietnia 2010 r. Skarżący zeznał, że R. K. prowadził działalność pod inną firmą, gdyż rozwodzi się z żoną. Przyjęte przez Skarżącego wytłumaczenie, że R. K. nie prowadził działalności pod własnym nazwiskiem, z uwagi na prowadzone przez niego postępowanie rozwodowe, potwierdza stanowisko organów podatkowych, zgodnie z którym Skarżący miał świadomość, że działalność firm m.in. Z., w rzeczywistości jest działalnością prowadzoną przez R. K.. Okoliczność, że R. K. nie działa zgodnie z prawem była tym bardziej oczywista, że corocznie zmieniał on firmy w imieniu których działał na identycznych zasadach, tj. z pominięciem właścicieli firm, w imieniu których występował. Wniosek taki potwierdza wskazany przez organ podatkowy fakt, że pomimo kilkuletnich, częstych kontaktów handlowych z R. K., podczas przesłuchania przez funkcjonariuszy Policji 11 czerwca 2008 r. Skarżący zeznał, że nic nie mówi mu nazwisko R. K. W opinii organu odwoławczego zeznanie to było niezgodne z prawdą (co wykazały kolejne przesłuchania, w których Skarżący przyznał, że znał R. K., z którym uzgadniał warunki licznych transakcji) i miało na celu ukrycie przed organami państwa roli jaką pełnił R. K. w firmach, a w konsekwencji faktu, że faktury wystawiane przez firmy dokumentują dostawy, które nie zostały zrealizowane przez osoby w nich ujawnione. Mając powyższe na uwadze podzielić należy stanowisko organów podatkowych, że Skarżący przyjmował bezkrytycznie tłumaczenia R. K., co do niezarejestrowania przez niego działalności, choć odbiegało to od standardowych reguł występujących w obrocie gospodarczym. Tym samym, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, wykazano, że skarżący nie zachował zasady szczególnej staranności kupieckiej co do rzetelności dostawcy. Mając powyższe na uwadze Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych iż Skarżącemu nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur VAT wystawionych przez Z. Z. C., gdyż faktury VAT wystawione przez tę firmę stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane przez wystawcę tych faktur i jako takie zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT nie mogły stanowić podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło