III SA/Wa 3935/14

WyrokWSA w Warszawie2015-11-03

Skład orzekający: Waldemar Śledzik, Małgorzata Długosz-Szyjko, Elżbieta Olechniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zagraniczny fundusz inwestycyjny, działający na podstawie przepisów prawa państwa trzeciego (USA), może skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych na takich samych zasadach jak polskie fundusze inwestycyjne, na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, w świetle zasady swobody przepływu kapitału (art. 63 TFUE)?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie wykazał w sposób wystarczający, dlaczego zagraniczny fundusz inwestycyjny nie może być uznany za porównywalny z polskimi funduszami inwestycyjnymi w kontekście stosowania zwolnienia podatkowego. Brak wyczerpującej analizy porównawczej, uwzględniającej zarówno polskie, jak i amerykańskie przepisy, a także potencjalne możliwości wymiany informacji między organami podatkowymi, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący, fundusz inwestycyjny z siedzibą w USA, domagał się stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób prawnych, argumentując, że zryczatowany podatek pobrany od wypłaconych mu dywidend powinien zostać zwrócony na podstawie zwolnienia przewidzianego dla polskich funduszy inwestycyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.) i zasady swobody przepływu kapitału (art. 63 TFUE). Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty, uznając, że amerykański fundusz nie spełnia warunków porównywalności z polskimi funduszami, w szczególności w zakresie uzyskania zezwolenia na działalność i sposobu zarządzania.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Waldemar Śledzik (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Długosz-Szyjko, sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz, Protokolant referent stażysta Magdalena Gajewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2015 r. sprawy ze skargi E. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób prawnych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz E. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki kwotę 9609 zł (słownie: dziewięć tysięcy sześćset dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. E. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych (dalej "Skarżący: lub "Fundusz") wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. (dalej "DIS" lub "organ odwoławczy") z dnia [...] paździenrika 2014 r. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. [dalej: "organ I instancji"] z dnia [...] czerwca 2014 r. odmawiającej stwierdzenia nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych za lata 2009-2011 w kwocie ogółem 239.106,66 zł, powstałej w wyniku pobrania przez płatników: P. S.A., B. S.A., F. S.A., P. S.A., D. S.A., M. S.A., A. S.A., Q. S.A., C. S.A., N. S.A., B. S.A., I. S.A., A. S.A. zryczałtowanego podatku dochodowego od dywidend wypłaconych na rzecz Funduszu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ podatkowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie znajduje zastosowanie art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. 1992 nr 21 poz. 86, z późn. zm.; dalej "u.p.d.o.p.") zgodnie z którym podatnicy, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej siedziby lub zarządu, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów, które osiągają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. (w brzmieniu obowiązującym w latach 2009-2011) zwalnia się od podatku fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. 2004 nr 146 poz. 1546, z późn. zm.; dalej "u.o.f.i.") Ustawa ta określa zasady tworzenia i działania funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasady prowadzenia na terytorium Polski działalności przez fundusze zagraniczne i spółki zarządzające. Uwzględniając zatem okoliczność, iż u.o.f.i. w sposób konsekwentny posługuje się rozdzielnie pojęciami "fundusz inwestycyjny" i "fundusz zagraniczny", pojęcia te nie stanowią synonimów. W przekonaniu DIS ścisłe reguły wykładni nakazują przyjęcie, co przyznał również Skarżący w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że zakres wskazanego w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. zwolnienia obejmuje wyłącznie fundusze polskie, tj. utworzone i działające w oparciu o wskazane przepisy u.o.f.i. Dyspozycją tego przepisu nie zostały więc objęte fundusze zagraniczne jako podmioty utworzone i działające na podstawie przepisów prawa państwa macierzystego, w tym mające siedzibę w Stanach Zjednoczonych. Z zasady swobodnego przepływu kapitału nie można wywodzić konieczności stosowania bezwarunkowego zwolnienia wszystkich funduszy inwestycyjnych, w tym z USA, lecz tylko tych, które spełniają określone kryteria, podobne jak ma to miejsce w przypadku funduszy inwestycyjnych tworzonych w oparciu o przepisy u.o.f.i. Fundusz amerykański, aby być uznany za porównywalny z funduszami krajowymi i podlegać zwolnieniu od opodatkowania na mocy art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. musiał więc spełniać warunki, które polski ustawodawca oparł na cechach charakteryzujących działania polskich funduszy (opodatkowanie podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, lokowanie środków pieniężnych w różnego rodzaju papiery wartościowe, prowadzenie działalności na podstawie zezwolenia, podleganie nadzorowi właściwych władz, posiadanie depozytariusza oraz posiadanie podmiotu zarządzającego, który nie tylko zarządza działalnością inwestycyjną, ale również reprezentuje fundusz wobec osób trzecich). Zatem w celu zbadania czy Skarżący posiadał cechy równoważne z polskimi funduszami inwestycyjnymi konieczna była, w ocenie DIS, analiza przepisów u.o.f.i. i w oparciu o nie, wskazanie warunków, jakie musi spełnić amerykański fundusz inwestycyjny, gdyż tylko taka sytuacja mogłaby być uznana za porównywalną. Jednocześnie DIS podkreślił, że powyższe warunki wynikające z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. w zw. z u.o.f.i. dotyczą wszystkich podmiotów, tj. zarówno funduszy polskich, funduszy z UE i EOG, jak również funduszy z krajów trzecich. Wszystkie te fundusze podlegają takiej samej ocenie. Przyjęcie stanowiska, iż fundusz z siedzibą w Stanach Zjednoczonych nie musi spełniać ww. warunków, aby skorzystać ze zwolnienia, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., w opinii organu odwoławczego, prowadzić mogłoby do dyskryminacji polskich funduszy inwestycyjnych, które zobowiązane były do spełnienia omawianych warunków. Wszyscy podatnicy korzystający z tej samej ulgi podatkowej powinni być bowiem traktowani w identyczny sposób, w tym Skarżący. Tym samym warunki, które muszą spełnić polskie fundusze inwestycyjne, winny spełniać również amerykańskie fundusze inwestycyjne. Zwolnienie, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p, nie przysługuje Skarżącemu również na podstawie prawa unijnego, w szczególności art. 63 ust. 1 oraz art. 18 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana: Dz.Urz. UE nr C 326 z 26 października 2012 r., dalej: "TFUE"). Na gruncie prawa wspólnotowego nie ma bowiem wątpliwości, iż w przypadku gdy sytuacja prawna i faktyczna porównywanych podmiotów (rezydenta i nierezydenta) jest odmienna, to nie można uznać ewentualnego zróżnicowanego ich traktowania na gruncie przepisów obowiązujących w państwie rezydenta, za dyskryminujące. Zasadnym zatem jest dokonywanie analizy porównywalności Skarżącego z funduszami inwestycyjnymi z Polski z uwzględnieniem spełnienia szczególnych warunków ustanowionych przez polskie przepisy w odniesieniu do funduszu inwestycyjnego korzystającego ze zwolnienia podatkowego. Rzeczywiście jednak, co podniósł Skarżący w odwołaniu, ustawodawca w stanie prawnym badanego okresu nie określił w u.p.d.o.p. żadnych enumeratywnie wymienionych kryteriów na podstawie których można by takiej analizy dokonać. Wbrew jednak twierdzeniom Skarżącego organ I instancji w swojej decyzji nie wywodził kryteriów porównywalności z nieobowiązującego wówczas przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10a u.p.d.o.p. Kryteria te wyprowadzone były z u.o.f.i. obowiązującej już od 2005 r. i z dniem 01.01.2011 r. transponowane przez ustawodawcę do u.p.d.o.p. Ich stosowanie nie budziło również zastrzeżeń Komisji Europejskiej, która nie uznała ich za dyskryminujące. Dlatego też, w opinii DIS, organ I instancji zasadnie dokonał porównywalności na podstawie właściwych kryteriów wynikających z obowiązujących w analizowanym okresie przepisów prawa. Organ odwoławczy zauważył następnie, że analiza przepisów u.o.f.i., do której to ustawy odsyła przepis art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. pozwala stwierdzić, iż ze zwolnienia z podatku dochodowego korzysta fundusz inwestycyjny: 1) który podlega w Polsce nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, co wynika z art. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych w związku z art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 1 u.p.d.o.p., 2) którego wyłącznym przedmiotem działalności jest lokowanie środków pieniężnych zebranych w drodze publicznego, a w przypadkach określonych w ustawie również niepublicznego, proponowania nabycia jednostek uczestnictwa albo certyfikatów inwestycyjnych, w określone w ustawie papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego i inne prawa majątkowe, 3) który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa, w którym na siedzibę i którego działalność podlega nadzorowi właściwych władz państwa, w którym na siedzibę, 4) którego działalność podlega nadzorowi właściwych władz państwa, w którym ma siedzibę, 5) który posiada depozytariusza przechowującego jego aktywa, 6) który jest zarządzany przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Dokonując następnie analizy porównawczej w zakresie ww. kryteriów, organ odwoławczy wskazał, że polskie fundusze inwestycyjne mogą zostać utworzone i prowadzić swoją działalność wyłącznie na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, zaś ich działalność podlega przez nadzorowi tego organu. Natomiast w przypadku skarżącego Funduszu, tryb jego utworzenia i rejestracji został uregulowany w amerykańskiej ustawie o spółkach inwestycyjnych z 1940 r., która w art. 8 lit. a przewiduje jedynie zgłoszenie rejestracyjne, po którym spółkę inwestycyjną uznaje się za zarejestrowaną z chwilą otrzymania przez właściwy organ takiego zgłoszenia rejestracyjnego. Z powyższego wynika zdaniem organu odwoławczego, że warunki jakimi obwarowane jest samo uzyskanie zezwolenia przez fundusze z państw członkowskich UE działające na podstawie Dyrektywy 85/611/EWG są o wiele dalej idące niż jedynie uzyskanie zgłoszenia rejestracyjnego, jak ma to miejsce w przypadku Skarżącego. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że z dokumentów przedłożonych przez Skarżącego wynika, że w zarządzaniu Funduszem bierze udział doradca D. LP (dalej "D."). Tymczasem stosownie do treści przepisu art. 4 ust. 1 u.o.f.i., towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi. W myśl zaś przepisu art. 38 ust. 1 ww. ustawy, towarzystwem funduszy inwestycyjnych może być wyłącznie spółka akcyjna z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która uzyskała zezwolenie Komisji na wykonywanie działalności określonej w art. 45 ust. 1. Natomiast jak wynika z przepisu art. 45 ust. 1 tejże ustawy, przedmiotem działalności towarzystwa jest wyłącznie tworzenie funduszy inwestycyjnych i zarządzanie nimi, w tym pośrednictwo w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, reprezentowanie ich wobec osób trzecich oraz zarządzanie zbiorczym portfelem papierów wartościowych. Odnosząc następnie treść powyższych przepisów do sytuacji Skarżącego, organ odwoławczy zauważył, że z informacji przekazanych przez Skarżącego wynika, iż w 2009-2011 r. portfel inwestycyjny Skarżącego był zarządzany przez doradcę inwestycyjnego D. P, który został zarejestrowany oraz działa na podstawie aktu regulującego działalność takich podmiotów. W opinii organu odwoławczego nie oznacza to jednak, że Fundusz był "zarządzany" przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Należy bowiem wskazać, że "zarządzanie", o którym mowa w przepisie art. 4 ust. 1 u.o.f.i., musi być rozumiane szerzej niż tylko w odniesieniu do działalności inwestycyjnej (zarządzanie portfelem inwestycyjnym funduszu) i obejmować także prowadzenie spraw określonego podmiotu, polegające na administrowaniu jego majątkiem i kierowaniu jego bieżącą działalnością. Natomiast w wypadku zarządzania funduszami inwestycyjnymi pojęcie to ulega znacznej modyfikacji, obejmując nie tylko pośrednictwo w zbywaniu i dokupowaniu jednostek uczestnictwa, lecz całokształt czynności związanych z inwestowaniem powierzonych środków i instrumentów finansowych w odpowiednie aktywa, zgodnie z przyjętymi w statucie danego funduszu zasadami polityki inwestycyjnej. Zasadne są więc zastrzeżenia organu I instancji odnoszące się do braku spełnienia przez Stronę przedmiotowej przesłanki dotyczącej sposobu (formy) zarządzania, wobec przysługujących kompetencji w tym zakresie zarówno doradcy D., jak i Zarządowi. Reasumując organ odwoławczy wskazał, że wobec stwierdzenia, iż Fundusz nie spełniał dyspozycji przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. oraz, że nie doszło do naruszenia postanowień art. 63 ust. 1 TFUE, które stanowić miały w ocenie Skarżącego podstawę do stwierdzenia nadpłaty, należy uznać, że nieuzasadniony jest zarzut Skarżącego dotyczący naruszenia przepisu art. 18 i art. 63 TFUE w zw. z art. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. poprzez odmowę stwierdzenia wnioskowanej nadpłaty. Zdaniem organu odwoławczego zaskarżona decyzja nie narusza również zasady praworządności wyrażonej w art. 120 ustawy z dnia 29 sieprnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. 1997 nr 137 poz. 926, z późn. zm.; dalej "O.p."), gdyż została wydana w oparciu i w granicach obowiązującego prawa. Organ I instancji nie pominął wiążącego Polskę prawa wspólnotowego. Okoliczność, iż na podstawie oceny wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych niniejszej sprawy stwierdzono, że przepisy polskiej u.p.d.o.p. (w przedmiocie zwolnienia funduszy inwestycyjnych) nie są sprzeczne z normami prawa wspólnotowego i nie naruszają zakazu dyskryminacji i zasady swobody przepływu kapitału wynikających z art. 18 i art. 63 TFUE (dawniej art. 12 i art. 56 TWE) nie może być bowiem równoznaczna z naruszeniem zasady praworządności. Nie może być także uznany za naruszenie art. 121 § 1 O.p. i nie jest równoznaczny z naruszeniem art. 124 O.p. fakt, iż stanowisko Skarżącego jest inne od stanowiska organu podatkowego. Uzasadnianie decyzji organu I instancji realizuje natomiast obowiązek wyczerpującego wyjaśniania motywów podjętego rozstrzygnięcia. Zawiera bowiem uzasadnienie faktyczne i prawne, w którym poza przytoczeniem przepisów prawa podano również wykładnię tych przepisów w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Skarżący zarzucił Organowi odwoławczemu naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 18 i art. 63 ust. 1 TFUE w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 oraz art. 22 u.p.d.o.p. poprzez odmowę równego traktowania Skarżącego pod względem podatkowym w stosunku do krajowych funduszy inwestycyjnych, mimo obiektywnej porównywalności sytuacji ww. podmiotów w zakresie uzyskiwania dochodów z dywidend, a w efekcie naruszenie art. 233 § 1 pkt. 2 lit. a) O.p. poprzez niestwierdzenie nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym na rzecz Skarżącego w sytuacji, gdy z akt sprawy wynikało, że wniosek Skarżącego był zasadny; 2. wadliwość formalnoprawną wynikającą z naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 120 O.p. poprzez pominięcie w sprawie wiążącego Rzeczpospolitą Polską prawa wspólnotowego i ignorowanie sprzeczności przepisów prawa krajowego z prawem wspólnotowym; - art. 210 § 4 w zw. z art. 124 i art. 121 § 1 O.p. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do całości argumentacji Spółki, arbitralne, oderwane od kontekstu rozstrzyganych spraw i sprzeczne z ich istotą przywoływanie tez orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na poparcie tez stawianych przez Dyrektora, a także poprzez niespójne uzasadnienie decyzji, co nie może przekonać Spółki o słuszności podjętego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, iż wywodzi prawo do stwierdzenia na jego rzecz nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych z faktu niezgodności polskich przepisów regulujących opodatkowanie funduszy inwestycyjnych w latach 2009 - 2011 (tj. w szczególności art. 22 i art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.), w zakresie odnoszącym się do obowiązku zapłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od dywidend przez zagraniczne fundusze inwestycyjne, przy jednoczesnym zwolnieniu z podatku krajowych funduszy inwestycyjnych, z art. 63 TFUE w zw. z art. 18 TFUE. W sytuacji sprzeczności polskich przepisów z prawem wspólnotowym pierwszeństwo należy przyznać prawu wspólnotowemu, a w konsekwencji przyznać nierezydentom takie same przywileje podatkowe, z jakich korzystają rezydenci. Zastosowanie powyższych zasad do niniejszej sprawy powinno skutkować stwierdzeniem niezasadności poboru podatku od dywidend wypłaconych na rzecz Spółki. Traktat nadał bowiem swobodzie przepływu kapitału w tym zakresie autonomiczną konstrukcję, która może podlegać dalej idącej reglamentacji niż w wymiarze wewnętrznym. Powyższa okoliczność została uwzględniona w ten sposób, że państwa członkowskie wprowadziły do TFUE klauzule ochronne i derogacyjne, mające zastosowanie w szczególności to tej kategorii przepływów kapitałowych (art. 64 ust. 1, art. 65, art. 66 TFUE). Jednak te ograniczenia i wyjątki nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto, pomimo że nie jest wykluczone uznanie za uzasadnione w pewnych sytuacjach ograniczenie w przepływie kapitału do lub z państw trzecich zostanie, mimo że takie samo ograniczenie w relacjach wewnątrzwspólnotowych nie znajdzie uzasadnienia, to jednak odmienny kontekst prawny sam w sobie nie może takiego uzasadnienia stanowić. Skarżący nie zgodził się również ze stanowiskiem DIS, jakoby w świetle przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. zwolnienie z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych przyznane tym przepisem funduszom inwestycyjnym działającym na podstawie przepisów u.o.f.i. miało charakter warunkowy. Przedmiotowe zwolnienie w stosunku do polskich rezydentów było bezwarunkowe (miało charakter podmiotowy - zależny jedynie od bycia legalnie działającym w obrocie gospodarczym funduszem inwestycyjnym) i obejmowało wszystkie polskie fundusze inwestycyjne. W związku z powyższym, w ocenie Skarżącego, zapewnienie nierezydentom równego traktowania pod względem podatkowym nie może polegać na narzuceniu na nich innych warunków niż ten obowiązujący rezydentów. W sprawie nie mają natomiast znaczenia przepisy u.o.f.i. Skarżący podkreślił jednocześnie, że przepisy te nigdy nie były i nadal nie są podstawą do nakładania, regulowania obciążeń podatkowych w prawie krajowym, w szczególności przyznania zwolnienia z opodatkowania funduszom inwestycyjnym (rezydentom bądź nierezydentom). Tym samym za nieuzasadnione należy uznać wyliczenie kryteriów, jakie zdaniem Dyrektora powinny spełniać fundusze inwestycyjne z siedzibą w Polsce, aby mogły korzystać ze zwolnienia przewidzianego w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., a w konsekwencji zastosowanie tych kryteriów do oceny, czy Fundusz ma prawo korzystać ze zwolnienia z opodatkowania w Polsce na takich samych zasadach jak fundusze krajowe. Także jednak w przypadku zastosowania powyższych kryteriów należy uznać, ze Skarżący je spełnia. Fakt, iż działalność funduszy inwestycyjnych z państw trzecich nie jest regulowana tym samym aktem prawnym co działalność funduszy z siedzibą w Unii nie może bowiem stanowić podstawy do oceny o braku porównywalności tych podmiotów. Podobnie same różnice występujące między formami prawnymi działania podmiotów z różnych państw nie są wystarczające, aby wprowadzić obiektywne rozróżnienie pod względem zwolnienia od podatku pobieranego u źródła, zwłaszcza gdy nie dotyczy to sztucznych struktur, które mają na celu jedynie unikanie opodatkowania. W ocenie Skarżącego, w przypadku podmiotów takich jak fundusze inwestycyjne, które zostały utworzone i legalnie działają na podstawie przepisów obowiązujących w państwie rezydencji, ich porównywalność (niezależnie od siedziby) jest szczególnie oczywistą z uwagi na szczególny zakres i przedmiot ich działalności (inaczej: ich funkcje ekonomiczne spełniane w obrocie gospodarczym) oraz poddanie ich działalności we wszystkich krajach szczególnej i ścisłej regulacji prawnej i nadzorowi organów nadzoru nad rynkami finansowymi. Bezwarunkowe przyznanie zwolnienia z opodatkowania funduszom zagranicznym nie prowadziłoby natomiast, jak wskazuje DIS, do dyskryminacji polskich podmiotów, bowiem każdy z nich, bez wyjątku, jest zwolniony z opodatkowania. Stwierdzenie DIS o wywiedzeniu warunków porównywalności wprost z u.o.f.i. jest, zdaniem Skarżącego, próbą ukrycia/usprawiedliwiania faktycznego zastosowania wobec dochodów osiągniętych w latach 2009-2011 przez Fundusz, będącego amerykańskim funduszem inwestycyjnym, przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy CIT (tj. przepisu przewidującego warunki zwolnienia instytucji wspólnego inwestowania z siedzibą w krajach członkowskich) w jego brzmieniu obowiązującym od dnia 4 grudnia 2011 roku (a więc z mocą wsteczną). Uznając, że warunki porównywalności zastosowane przez DIS, mogą być odniesione do przedmiotowej sprawy, Skarżący wskazał, że Fundusz zarządzany jest przez podmiot, który prowadzi działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę (dalej: "warunek spółki zarządzającej"). Pomimo faktu, że Skarżący posiada zarząd, to faktycznie czynności z zakresu doradztwa inwestycyjnego i zarządzania portfelem inwestycyjnym, jak również szereg funkcji administracyjnych, zostały w praktyce przekazane D. na mocy stosownej umowy w sprawie zarządzania inwestycjami przedłożonej przez stronę w trakcie postępowania. Skarżący należycie udokumentował fakt autoryzacji podmiotu zarządzającego przez odpowiednie organy nadzoru nad rynkiem finansowym kraju jego siedziby. Fundusz przedłożył bowiem stosowne dokumenty, z których wynika (co przyznał DIS w uzasadnieniu swojej decyzji), że D. złożył stosowne wnioski rejestracyjne (formularze ADV) do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy, co należy potraktować za równoznaczne z posiadaniem "zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym". Przepisy u.p.d.o.p. nie definiują pojęcia spółki zarządzającej, w szczególności, w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. f u.p.d.o.p. nie ma mowy o "spółce zarządzającej", a raczej o "podmiocie", który zarządza funduszem inwestycyjnym, co przemawia za tym, iż celem ustawodawcy było uwzględnienie odmienności wynikających z wielości systemów prawnych regulujących zasady działania funduszy inwestycyjnych. Tym bardziej przepisy u.p.d.o.p. nie wskazują zakresu funkcji wchodzących w skład działalności tego rodzaju podmiotów. Z uwagi na powyższe warunek spółki zarządzającej, jeśli miałby być stosowany jako kryterium porównywalności w celu urzeczywistnienia stosowania zasady swobody przepływu kapitału i zasady zakazu dyskryminacji wynikających z ustawodawstwa unijnego, powinien być interpretowany w świetle ww. celu, tj. w sposób możliwie szeroki, uwzględniający specyfikę różnych form prawnych w jakich działają fundusze inwestycyjne, a przede wszystkim w sposób uwzględniający jego "prowspólnotową" interpretację. Skarżący zauważył również, że jako amerykański fundusz inwestycyjny działa w otoczeniu prawnym wytyczonym przez amerykańskie przepisy regulujące działalność instytucji wspólnego inwestowania (w szczególności Ustawą o Spółkach Inwestycyjnych z 1940 roku), na które składają się także zasady udzielania zezwoleń na prowadzenie działalności. Aby działać jako fundusz inwestycyjny Skarżący zobligowany był nie tylko do przesłania zgłoszenia rejestracyjnego, ale także, a może przede wszystkim, do spełnienia określonych warunków pozwalających na uzyskanie rejestracji, a w konsekwencji możliwość prowadzenia przedmiotowej działalności. Zgodnie z art. 8(a) ww. ustawy amerykańskiej podmiot chcący prowadzić działalność zarezerwowaną dla funduszy inwestycyjnych zobligowany jest do złożenia stosownego oświadczenia rejestracyjnego do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Fundusz zaznacza jednak, że powyższe nie oznacza, że uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności amerykańskich funduszy inwestycyjnych i wpis do rejestru następuje automatycznie (tj. bez względu na dane zawarte w takim zgłoszeniu). Czynność ta w istocie rozpoczyna dopiero proces autoryzacyjny, którego efektem jest uzyskanie zezwolenia (które z uwagi na specyfikę sytemu amerykańskiego nie przyjmuje jednak formy klasycznej decyzji, a zostaje zmaterializowane w postaci wpisu do właściwego rejestru). Organ odwoławczy natomiast odwołując się do sposobu autoryzacji amerykańskich funduszy inwestycyjnych, określonego w art. 8 ww. Ustawy o Spółkach Inwestycyjnych z 1940 r., ograniczył się jedynie do regulacji zawartej w początkowej części ww. przepisu, tj. art. 8a ww. ustawy, podczas gdy pozostała część przedmiotowego przepisu przewiduje zarówno obowiązek przedłożenia określonych dokumentów oraz stosowne uprawnienia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd dotyczące weryfikacji kompletności/prawidłowości oświadczenia rejestracyjnego, włącznie z odmową rejestracji. W świetle powyższej regulacji należy przyjąć, że amerykański fundusz inwestycyjny (taki jak Skarżący) co prawda jest uznawany (ang. "deemed") za zarejestrowany już od momentu złożenia oświadczenia rejestracyjnego, jednak powyższe stanowi niejako, "rejestrację pod warunkiem zawieszającym", ponieważ dopiero po złożeniu oświadczenia rejestracyjnego Komisja Papierów Wartościowych i Giełd szczegółowo weryfikuje oświadczenie rejestracyjne wraz ze wszystkimi załącznikami. Stąd też w przekonaniu Skarżącego, Fundusz przeszedł w kraju swojej siedziby de facto analogiczny/porównywalny proces rejestracyjny jak polskie fundusze inwestycyjne z tą jedynie różnicą, że zezwolenie na działalność nie jest w USA wydawane w formie decyzji administracyjnej, ale wynika (jest tożsame) z faktu pozytywnego zakończenia procesu rejestracji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz uznając zarzuty skargi za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej zwana: "P.p.s.a."), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania podatkowego nie naruszyły prawa w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy (w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego), lub mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (w przypadku naruszenia przepisów postępowania), bądź też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub podstaw do stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a.). Sąd, oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem, stwierdza, że narusza ona prawo procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem sporu w sprawie jest kwestia istnienia bądź nieistnienia nadpłaty w podatku dochodowym od osób prawnych za lata 2009-2011, powstałej w wyniku pobrania przez płatników: P. S.A., B. S.A., F. S.A., P. S.A., D. S.A., M. S.A., A. S.A., Q. S.A., C. S.A., N. S.A., B. S.A., I. S.A., A. S.A. zryczałtowanego podatku dochodowego od dywidend wypłaconych na rzecz Funduszu. Zdaniem ww. Funduszu powinien on mieć możliwość skorzystania ze zwolnienia przewidzianego wobec polskich funduszy inwestycyjnych w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p., z uwagi na przewidzianą w art. 63 TFUE zasadę swobody przepływu kapitału, jak również ze względu na porównywalność sytuacji i rozwiązań prawnych przyjętych przez prawo amerykańskie oraz prawo polskie a przede wszystkim prawo Unii Europejskiej, a w szczególności ww. Dyrektywę UCITS, z uwagi na tezy wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. w sprawie C-190/12, co w konsekwencji oznacza, że nieuprawnione było pobranie przez ww. płatników zryczałtowanego podatku od uzyskanych przez Fundusz dywidend, więc zasadne jest ubieganie się o stwierdzenie nadpłaty. Zdaniem natomiast DIS, który podzielił w głównej mierze stanowisko NUS w kwestii braku podstaw do stwierdzenia nadpłaty w sytuacji opisanej we wniosku Funduszu, należało uznać, że ww. Fundusz nie spełnia przesłanek wskazanych w art. 6 ust. 1 pkt 10 lit. c) i e) u.p.d.p., gdyż nie prowadzi, tak, jak fundusze inwestycyjne działające na mocy u.f.i., działalności na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa, w którym ma siedzibę i którego działalność podlega nadzorowi właściwych władz państwa, w którym ma siedzibę oraz nie jest zarządzany przez podmiot, który prowadzi swoją działalności na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Na podstawie ww. wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. w sprawie C-190/12 nie można też przyjąć, że doszło do różnego traktowania skarżącego Funduszu i polskich funduszy działających na mocy ww. u.f.i., gdyż analiza porównywalności Funduszu i polskich funduszy działających na mocy ww. u.f.i., z uwzględnieniem szczególnych warunków ustanowionych przez polskie przepisy wskazuje, że są one nieporównywalne. Sąd zauważa, że kluczowe w sprawie jest wyjaśnienie czy skarżący Fundusz jest w porównywalnej sytuacji do funduszy działających na podstawie u.f.i. i czy w związku z tym oraz na mocy zasady swobody przepływu kapitału, o której mowa w art. 63 TFUE możliwe jest zastosowanie do niego zwolnienia podatkowego przewidzianego w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p., a w konsekwencji stwierdzenie czy doszło do powstania nadpłaty w związku z pobraniem od dywidendy wypłaconej skarżącemu Funduszowi tzw. "podatku u źródła". Przy tak zakreślonym sporze w pierwszej kolejności należy odwołać się do wywodów TSUE zawartych w wyroku z 10 kwietnia 2014r. w sprawie Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy (C-190/12), jak również norm wynikających z dyrektywy UCITS. Uchwalenie ww. ustawy o funduszach inwestycyjnych miało bowiem na celu dostosowanie regulacji krajowych do przepisów dyrektywy UCTIS (por. uzasadnienie do projektu ustawy o funduszach inwestycyjnych, druk sejmowy nr 1773 z 15 lipca 2003r., IV kadencja Sejmu). W ocenie Sądu, choć DIS w treści zaskarżonej decyzji odwołał się do ww. wyroku TSUE, tym niemniej pominął jego najistotniejsze tezy, które mają znaczenie w rozpoznawanej sprawie. TSUE w ww. orzeczeniu stwierdził, że art. 63 TFUE (poprzednio art. 56 TWE) dotyczący swobodnego przepływu kapitału znajduje zastosowanie do sytuacji, takiej jak rozpatrywana w sprawie w postępowaniu głównym, w której na mocy krajowych przepisów podatkowych ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim, podczas gdy fundusze inwestycyjne mające siedzibę we wspomnianym państwie członkowskim korzystają z takiego zwolnienia. Jednocześnie TSUE podkreślił, że art. 63 TFUE i art. 65 TFUE (poprzednio art. 58 TWE) należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom podatkowym państwa członkowskiego takim, jak rozpatrywane w sprawie w postępowaniu głównym, na podstawie których ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w tym państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim w zakresie, w jakim istnieje pomiędzy tym państwem członkowskim, a rozpatrywanym państwem trzecim zobowiązanie umowne do wzajemnej pomocy administracyjnej, które umożliwia krajowym organom podatkowym zweryfikowanie informacji przekazanych ewentualnie przez fundusz inwestycyjny. Trybunał uznał, że to do sądu odsyłającego należy zbadanie, w ramach sprawy w postępowaniu głównym, czy mechanizm wymiany informacji przewidziany w ramach tej współpracy rzeczywiście umożliwia polskim organom podatkowym zweryfikowanie, w stosownym wypadku, informacji dostarczonych przez fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki dotyczących warunków ich tworzenia i działania, w celu ustalenia, czy prowadzą one działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii. Tym samym oceny zgodności art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p. z prawem unijnym należy dokonać z punktu widzenia art. 63 TFUE , czyli zasady swobody przepływu kapitału. Do środków zakazanych przez powyższy przepis zalicza środki mogące zniechęcać osoby niebędące rezydentami do dokonania inwestycji w tym państwie członkowskim lub które mogą zniechęcić osoby będące rezydentami państwa członkowskiego do dokonywania inwestycji w innych państwach (wyroki TSUE z: 18 grudnia 2007r. w sprawie C-101/05 A, Zb.Orz. s. I-11531; 10 lutego 2011r. w sprawach połączonych C-436/08 i C-437/08 Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen, Zb.Orz. s. I-305; wyrok z 10 maja 2012r. w sprawach połączonych od C-338/11 do C-347/11 Santander Asset Management SGIIC i in.). Różnica w traktowaniu pod względem podatkowym dywidend pomiędzy funduszami inwestycyjnymi będącymi rezydentami, a funduszami inwestycyjnymi niebędącymi rezydentami może zniechęcać z jednej strony fundusze inwestycyjne z siedzibą w państwie trzecim do obejmowania udziałów spółek z siedzibą w Polsce, a z drugiej strony inwestorów będących rezydentami w tym państwie członkowskim do nabywania udziałów w funduszach inwestycyjnych niebędących rezydentami (por. ww. wyrok TSUE z 10 maja 2012r. w sprawach połączonych Santander Asset Management SGIIC i in.). Takie różne traktowanie może prowadzić do ograniczenia swobodnego przepływu kapitału. TSUE w wyroku z 10 kwietnia 2014r. w sprawie C-190/12 wykluczył, aby ograniczenia wynikające z regulacji krajowych można uzasadnić koniecznością zachowania spójności systemu podatkowego, czy podziałem kompetencji podatkowych i zachowania wpływów podatkowych. Należy zbadać, czy ograniczenie wykonywania podstawowych swobód zagwarantowanych przez Traktat może uzasadniać konieczność zapewnienia skuteczności kontroli podatkowych, która stanowi nadrzędny wzgląd interesu ogólnego (wyrok TSUE z 6 października 2011r. w sprawie C-493/09 Komisja przeciwko Portugalii, Zb. Orz. s. I-9247 i przytoczone tam orzecznictwo). W tym względzie podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy uregulowania danego państwa członkowskiego uzależniają przyznanie korzyści podatkowej od spełnienia warunków, których przestrzeganie może zostać zweryfikowane jedynie w drodze uzyskania informacji od właściwych organów państwa trzeciego, co do zasady, prawnie uzasadniona jest odmowa przez dane państwo członkowskie przyznania takiej korzyści, jeżeli, w szczególności z powodu braku umownego zobowiązania dostarczenia przez to państwo trzecie informacji, niemożliwe okazuje się uzyskanie informacji od tego ostatniego państwa (zob. ww. wyrok w sprawach połączonych C-436/08 i C-437/08 Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen i przytoczone tam orzecznictwo). Podkreślenia wymaga również brak wspólnych ram prawnych dotyczących współpracy administracyjnej z państwami trzecimi, na wzór obowiązującej w Unii Europejskiej dyrektywy Rady 77/799/EWG z dnia 19 grudnia 1977r. dotyczącej wzajemnej pomocy właściwych władz państw członkowskich w dziedzinie podatków bezpośrednich (Dz.U. L 336, s. 15 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 9, t. 1, s. 63). Powstaje zatem pytanie, czy polskie organy podatkowe są w stanie zweryfikować, w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych niebędących rezydentami, czy spełnione są szczególne warunki ustanowione przez polskie przepisy dla funduszy inwestycyjnych. Odpowiadając na to pytanie należy zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie ramy prawne wzajemnej pomocy administracyjnej pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, umożliwiające wymianę informacji w zakresie stosowania przepisów podatkowych, wynikają w szczególności z art. 23 ww. umowy z 8 października 1974r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania, a także z art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Biorąc zatem pod uwagę istnienie zobowiązań umownych pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, ustanawiających wspólne ramy prawne współpracy i przewidujących mechanizmy wymiany informacji pomiędzy danymi organami krajowymi, nie można wykluczyć, a priori, że fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki będą w stanie dostarczyć informacje i dowody umożliwiające polskim organom podatkowym zweryfikowanie we współpracy z właściwymi organami Stanów Zjednoczonych Ameryki, iż wykonują one działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. Zastosowanie w sprawie art. 63 TFUE będzie zatem zależne od tego, czy fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki prowadzą działalność w ramach regulacji równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii. Wymaga to dokonania porównania tych regulacji. W ocenie skarżącego Funduszu, jego sytuacja w powyższym zakresie jest porównywalna z funduszami mającymi siedzibę w państwach Unii, a ewentualne odmienności wynikają z odmiennych systemów prawnych (cammon law/prawo Europy kontynentalnej) nie mogą być podstawą do wyciągnięcia wniosku o braku porównywalności i odmowy zastosowania w stosunku do Skarżącej, stosownie do art. 63 TFUE zwolnienia z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p., z którego korzystają fundusze działające na podstawie u.f.i. Natomiast zdaniem DIS działalność skarżącego Funduszu nie spełnia warunków porównywalności określonych w art. 6 ust. 1 pkt 10 lit. c) i e) u.p.d.p. Dzieje się tak, zdaniem DIS, dlatego, że po pierwsze - polskie fundusze inwestycyjne mogą zostać utworzone i prowadzić swoją działalność wyłącznie na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, a ich działalność podlega nadzorowi tego organu (art. 15 ust. 1 pkt 3 u.f.i., zgodnie z którym utworzenie funduszu inwestycyjnego wymaga wydania zezwolenia przez Komisję). Również zgodnie z art. 4 ust. 1 Dyrektywy UCITS przedsiębiorstw zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe nie będzie prowadzić swojej działalności jako przedsiębiorstwo zbiorowego inwestowania bez uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności od właściwych władz w Państwie Członkowskim, w którym ma siedzibę, zwanych dalej "właściwymi władzami". Zdaniem DIS warunki, jakimi obwarowane jest samo uzyskanie zezwolenia przez fundusze z państw członkowskich UE, działające na podstawie ww. Dyrektywy UCITS, są o wiele dalej idące niż jedynie uzyskanie zgłoszenia rejestracyjnego, jak ma to miejsce w przypadku Funduszu, który jest spółką inwestycyjną typu otwartego. Wobec takich funduszy, stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p. nie jest wystarczające jedynie przedłożenie zgłoszenia rejestracyjnego, jak czyni to Fundusz, ale konieczne jest uzyskanie zezwolenia. Zdaniem Sądu nieprawidłowe z punktu widzenia porównywalności, o której mowa w ww. wyroku TSUE C-190/12, jak też zasady przekonywania wskazanej w art. 124 O.p. w związku z potrzebą należytego sporządzenia uzasadnienia (według reguł wynikających z art. 210 § 1 pkt 4 i 6, § 4 O.p.), było powołanie się przez DIS wyłącznie na powyższe przepisy prawa krajowego i Unii Europejskiej, bez ustosunkowania się do norm prawa amerykańskiego wskazywanych przez skarżący Fundusz (art. 7(a) i art. 8 ICA) oraz do składanych przez Fundusz wyjaśnień, jak również argumentacji Funduszu, że prowadzenia działalności na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa siedziby, mimo odmiennej redakcji przepisów dyrektyw UCITS oraz ICA, na podstawie, której działa Fundusz, jest co do istoty tak samo uregulowana. Należy zwrócić uwagę, że z wyjaśnień Funduszu wynika, że gdy chce on dokonywać czynności analogicznych do tych, jakich dokonują choćby polskie fundusze inwestycyjne: oferować do zbycia, zbywać, nabywać, umarzać, wycofywać jakiekolwiek papiery wartościowe lub udziały bądź choćby próbować wejść w posiadanie jakichkolwiek papierów wartościowych bądź udziałów, musi uzyskać zezwolenia SEC (Komisja Papierów Wartościowych i Giełd). Posiadanie więc tylko nazwy "fundusz inwestycyjny" nie oznacza, iż jest on uprawniony do prowadzenia działalności inwestycyjnej w zakresie tożsamym do zakresu działalności polskich funduszy inwestycyjnych. W takim przypadku niezbędne jest uzyskanie zezwolenia SEC. Zgodnie z art. 7(a) ICA żadna spółka inwestycyjna zorganizowana lub w inny sposób utworzona na mocy przepisów prawa Stanów Zjednoczonych lub Stanu i posiadająca zarząd, o ile nie została zarejestrowana na mocy art. 8 ICA, nie może pośrednio lub bezpośrednio: 1) oferować do zbycia, zbywać bądź dostarczać po zbyciu przy użyciu poczty lub jakichkolwiek środków bądź instytucji handlu międzystanowego jakichkolwiek papierów wartościowych bądź udziałów w papierach wartościowych, niezależnie od tego czy emitent takich papierów wartościowych jest taką spółką inwestycyjną czy inną osobą; ani też oferować do zbycia, zbywać bądź dostarczać po zbyciu jakichkolwiek papierów wartościowych lub udziałów, o których mowa, mając powód do przypuszczenia, że takie papiery wartościowe lub udziały zostaną uczynione przedmiotem oferty publicznej przy użyciu poczty lub jakichkolwiek środków bądź instytucji handlu międzystanowego; 2) nabywać, umarzać, wycofywać, bądź w inny sposób wchodzić w posiadanie bądź próbować wejść w posiadanie przy użyciu poczty lub jakichkolwiek środków bądź instytucji handlu międzystanowego, jakichkolwiek papierów wartościowych bądź udziałów w papierach wartościowych, niezależnie od tego czy emitent takich papierów wartościowych jest taką spółką inwestycyjną, lub inną osobą; 3) kontrolować jakiejkolwiek spółki inwestycyjnej, która postępuje w sposób wymieniony w paragrafach 1 i 2; 4) angażować się w jakąkolwiek działalność w ramach handlu międzystanowego; lub 5) kontrolować jakiejkolwiek spółki, która angażuje się w jakąkolwiek działalność w ramach handlu międzystanowego. Fundusz wskazywał też, że zgodnie z ust. 8 (b) ICA każda zarejestrowana spółka inwestycyjna przedłoży SEC, w rozsądnym terminie po rejestracji, jaki Komisja ustali w drodze przepisów i regulacji - oryginał i kopie wniosku o rejestrację w takiej formie i zawierające informacje i dokumenty, jakie SEC określi w drodze przepisów i regulacji, jako niezbędne lub odpowiednie dla interesu publicznego i ochrony inwestorów. W kontekście powyższych uwag DIS powinien rozważyć porównywalność funduszy inwestycyjnych działających na mocy u.f.i. oraz Funduszu utworzonego na podstawie ICA, oraz zastanowić się czy uprawnienia SEC nie mają porównywalnego charakteru, do tych sprawowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, o której mowa w art. 15 ust. 4 pkt 3 u.f.i. w związku z art. art. 4 ust. 1 Dyrektywy UCITS. Sąd wskazuje ponadto, że jakkolwiek DIS w zaskarżonej decyzji powołał się na brak porównywalności Funduszu z funduszami inwestycyjnymi działającymi na mocy u.f.i. w zakresie sprawowanego nad nim zarządu, jako istotną różnicę wskazując zarządzanie Funduszem przez wewnętrzny zarząd – nie ustosunkował się do argumentów skarżącego Funduszu, że porównywalność nie oznacza identyczności. Sąd zgadza się z DIS, że współzarządzanie, które występuje w Funduszu stanowi odmienność od rozwiązania prawnego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.f.i., zgodnie z którym towarzystwo funduszy inwestycyjnych tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje go w stosunkach z osobami trzecimi. Tym niemniej w sprawie DIS przez wyrażeniem poglądu, że w sprawie nie będzie miał zastosowanie przepis art. 63 TFUE i z tego powodu Fundusz nie będzie mógł skorzystać z dobrodziejstwa płynącego z treści ar. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.p. zastanowić się i wyjaśnić pozycję doradcy inwestycyjnego funkcjonującego w strukturach Funduszu, jako jeden z podmiotów zarządzających (portfel inwestycyjny Funduszu) z punktu widzenia porównywalności. Należy też pamiętać, że z ww. orzecznictwa TSUE wynika, że forma organizacyjno-prawna nie może mieć rozstrzygającego znaczenia w sprawie. Zdaniem Sądu porównania między funduszami, takimi jak skarżący Fundusz a funduszami działającymi na mocy u.f.i. oraz prawa Unii Europejskiej, należy dokonać w szerszym zakresie niż to uczynił organ. Przede wszystkim należy ustalić, jakie są cele i zasady funkcjonowania Funduszu, w szczególności jaki jest przedmiot jego działalności, jakie ma obowiązki, jakie środki kontroli czy zarządu są wobec niego stosowane. Nie chodzi bowiem o to - na co w sposób prawidłowy wskazał skarżący Fundusz - aby fundusze funkcjonujące w państwach trzecich były identyczne jak te, które działają w Unii Europejskiej, lecz aby były porównywalne w zakresie realizacji celów i zasad funkcjonowania funduszy inwestycyjnych, działających na mocy u.f.i. Wyjaśnienia wymaga zatem przede wszystkim, na podstawie kryteriów wynikających z u.p.d.p. pozycja doradcy inwestycyjnego, jako jednego z podmiotów zarządzających (współzarządzających) Funduszem. Należy też ustosunkować się do zarzutów skarżącego Funduszu, podniesionych w odwołaniu, że poszczególne jurysdykcje podatkowe, przyjmując analogiczne konstrukcje prawne, mogą różnić się w zakresie szczegółowych rozwiązań, a odmienna redakcja przepisów dyrektywy UCITS oraz ICA, na podstawie której działa Fundusz, jest – co do istoty – tak samo uregulowana. W ocenie Sądu brak odniesienia się do powyższego stanowisko Funduszu wskazuje na fragmentaryczność ocen DIS oraz nie pozwala na sformułowanie tezy, że Fundusz amerykański wykonuje działalność na warunkach nierównoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii lub działających na podstawie u.f.i. DIS powinien mieć też na względzie, że uzyskanie stosownych informacji czy dowodów lub ich zweryfikowanie może wymagać wystąpienia do amerykańskich władz podatkowych, na podstawie art. 23 ww. umowy z 8 października 1974r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania i zapobieżeniu uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, czy art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Trzeba przy tym zaznaczyć, że z ww. wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. C-190 w sprawie Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy wynika, iż organy podatkowe Stanów Zjednoczonych Ameryki poinformowały, że polskie organy podatkowe rozpoczęły już procedurę wymiany informacji w sprawie, której przedmiot jest identyczny z przedmiotem niniejszej sprawy (pkt 19 wyroku). Na tę okoliczność zwrócił uwagę również skarżący Fundusz w piśmie procesowym z 26 marca 2015r., załączonym do akt sprawy. DIS powinien więc ocenić czy informacje otrzymane w drodze wymiany informacji, umożliwiają zweryfikowanie charakteru działalności skarżącego Funduszu, jako porównywalnego z charakterem funduszy inwestycyjnych z siedzibą w Polsce (Unii Europejskiej), a przede wszystkim czy prowadzi on działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi funduszy krajowych, a patrząc szerzej - funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii Europejskiej. Porównanie to winno się odnosić do udzielenia zezwoleń, nadzoru, struktury działania, bez pomijania jednakowoż kwestii, że porównywalność nie oznacza identyczności. Rzeczą organu podatkowego jest ponadto ustalenie, czy otrzymane informacje umożliwiają zweryfikowanie, czy charakter Funduszu inwestycyjnego z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki jest porównywalny z charakterem funduszy inwestycyjnych działających na podstawie u.f.i. W związku z ww. Umową organ podatkowy ma też instrumenty prawne do uzyskania od administracji amerykańskiej informacji lub dokumentów istotnych dla sprawy, w tym do zweryfikowania dowodów przekazanych przez Fundusz. Należy zauważyć, że na podstawie art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest zobowiązany do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Normatywną treścią zasady wyrażonej w tym przepisie jest obowiązek organu zebrania wszystkich dowodów niezbędnych do zbudowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia podatkowego oraz obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału nie może polegać na fragmentarycznej ocenie faktów, lecz oznacza dochodzenie do wyjaśnienia stanu faktycznego w sposób dokładny, z uwzględnieniem pełnego kontekstu. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z wynikającą z art. 191 O.p. zasadą swobodnej oceny dowodów. Ocena swobodna powinna być bowiem oparta na wszechstronnej ocenie całości materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, organ podatkowy drugiej instancji naruszyły powyższe przepisy. Jednocześnie Sąd nie może podzielić poglądu Skarżącej, że ponieważ w aktach sprawy znajduje się odpowiedź amerykańskiej administracji podatkowej udzielonej w procedurze wymiany informacji, to z uwagi na powyższe nie ma potrzeby rozpatrzenia przez Organ podatkowy kwestii zwolnienia Funduszu w kontekście komentowanego art. 6 ust. 10 u.p.d.o.p., co przesądził także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 czerwca 2014r. (w sprawie o sygn. II FSK 1702/12). Sąd zwraca uwagę, że w uzasadnieniu wskazanego wyżej przez Skarżącą wyroku, NSA jedynie przesądził, że "zasadnie wskazywał WSA (...)że organy podatkowe nie wykazały jakiemu celowi służy odmienne traktowanie funduszy inwestycyjnych działających na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych od funduszy amerykańskich, który uzasadniałby wyłączenie tych drugich funduszy z zakresu zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. Przesłanka polegająca na konieczności zapewnienia skuteczności nadzoru podatkowego, z pewnością nie może uzasadniać odmiennego traktowania Funduszu. Zwolnienie wynikające z cytowanego przepisu nie zawiera żadnych warunków, których spełnienie wymagałoby weryfikacji przez organy podatkowe. Za istotne również należy uznać, że Polska, jak też Stany Zjednoczone są sygnatariuszami Konwencji o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych sporządzonej w Strasburgu dnia 25 stycznia 1988 r. (Dz.U. z 1998, nr 141, poz. 914), która zawiera klauzulę o wymianie informacji co w przypadku zaistnienia takiej potrzeby pozwoli polskim organom podatkowym pozyskania niezbędnych informacji na temat podatników amerykańskich". Dlatego też zasadnym jest ustalenie przez Organ odwoławczy, w szczególności, czy otrzymane informacje umożliwiają zweryfikowanie, czy charakter Funduszu inwestycyjnego z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki jest porównywalny z charakterem funduszy inwestycyjnych działających na podstawie u.f.i. Reasumując, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji. O kosztach postępowania sądowego (punkt drugi sentencji) Sąd orzekł na mocy art. 200, art. 205 § 2 i 4 oraz art. 209 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło