III SAB/Wa 10/18

WyrokWSA w Warszawie2018-07-04

Skład orzekający: Honorata Łopianowska, Maciej Kurasz, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania od decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała charakter rażący?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania od decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, ponieważ po uchyleniu decyzji przez WSA w Warszawie, organ przez 16 miesięcy nie podjął żadnych czynności w sprawie. Sąd stwierdził jednak, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego, biorąc pod uwagę podjęte przez organ czynności po wniesieniu skargi oraz wyjaśnienia dotyczące zwolnień lekarskich pracownika. W związku z bezczynnością, sąd zobowiązał organ do wydania aktu, stwierdził bezczynność i przyznał skarżącym zadośćuczynienie oraz zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. Skarżący zarzucili, że od uchylenia decyzji przez WSA w lutym 2017 r. do stycznia 2018 r. SKO nie podjęło żadnych czynności. SKO wniosło o oddalenie skargi, wskazując na trudności kadrowe i procesowe. Sąd stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona charakteru rażącego.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w załatwieniu odwołania. 2. Stwierdzono, że bezczynność nie miała charakteru rażącego. 3. Przyznano skarżącym solidarnie od SKO sumę pieniężną w wysokości 200 zł. 4. Zasądzono od SKO solidarnie na rzecz skarżących kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Honorata Łopianowska (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Maciej Kurasz, sędzia WSA Waldemar Śledzik, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 lipca 2018 r. ze skargi B. K., A. K. i M. K. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. 1. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w załatwieniu odwołania od decyzji Prezydenta Miasta L. z [...] listopada 2013 r. ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r., 2. stwierdza, że bezczynność nie ma charakteru rażącego, 3. przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. solidarnie na rzecz B. K., A. K. oraz M. K. sumy pieniężne w wysokości 200 zł (słownie: dwieście złotych), 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. solidarnie na rzecz B. K., A. K. oraz M. K. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. ["SKO"] decyzją z [...] października 2015 r. znak: [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. z [...] listopada 2013 r. ustalającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. za nieruchomość położoną w L. przy ul. [...] w kwocie 12 571,00 zł. W wyniku skargi na ww. decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 lutego 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 3322/15 uchylił zaskarżoną decyzję. Pismem z 11 stycznia 2018 r., B., A. i M. K. ["strona skarżąca", "Skarżący"] złożyli skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. polegającą na zaniechaniu podjęcia jakichkolwiek czynności w sprawie wydania prawidłowej decyzji podatkowej za rok 2013. Skarżący wskazali, że od wydania wyroku do dnia wniesienia skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie podjęło żadnych czynności, w tym nawet poinformowania strony o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy a w sprawie wydania decyzji interweniowała Gmina L. bezskutecznie. W odpowiedzi na skargę z 12 lutego 2018 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o oddalenie skargi, stwierdzając, że skarga na bezczynność postępowania w sprawie [...] jest bezprzedmiotowa, ponieważ ww. postępowanie zostało zakończone [...] października 2015 r., decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie znak: [...]. Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. podało, że po uchyleniu ww. decyzji wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, akta administracyjne wspólne dla spraw sygn. akt III SA/Wa 3319-3326/15 wraz z odpisami prawomocnych wyroków wydanych w ww. sprawach zostały zwrócone Kolegium w dniu 23 sierpnia 2017 r. Organ wyjaśnił, że sprawa dotycząca podatku na 2013 r. [znak [...]] została przydzielona sprawozdawcy, który ją najlepiej znał i orzekał w niej już trzykrotnie od 2013 r. w odniesieniu do innych lat podatkowych, przy czym w momencie przydzielenia sprawy [w lipcu 2017 roku] sprawozdawca przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą, jednak co do zasady przebywanie na zwolnieniach lekarskich członków Kolegium nie stanowi przeszkody do przydzielania im spraw. Sprawozdawca jednak nie wrócił już ze zwolnienia przed porodem i nie zdążył rozpoznać przedmiotowej sprawy i wydać rozstrzygnięcia. Dnia 18 stycznia 2018 r. sprawa została przydzielona obecnemu sprawozdawcy a następnie od 24 stycznia 2018 r. wystosowano do stron zawiadomienie, że w aktach sprawy znajduje się operat szacunkowy z 26 października 2013 r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego W. K. dotyczący wartości rynkowej budowli dla potrzeb ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości oraz o możliwości zapoznania się z przedmiotowym operatem. Jednocześnie, wezwano strony do złożenia wyjaśnień poprzez udzielenie odpowiedzi na 9 pytań wskazanych w wezwaniu, dotyczących "sali wystawowo-pokazowej", której opodatkowanie jako budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej strony zakwestionowały. Strony nie zapoznały się z opinią rzeczoznawcy oraz nie złożyły w stosunku do jej treści jakichkolwiek wyjaśnień/zastrzeżeń a pismem z 2 lutego 2018 r. adwokat S. B. jako pełnomocnik stron odpowiedział ww. wezwanie odpowiadając na pytania Kolegium, nie załączając jednak pełnomocnictwa. Organ podał, że obecnie, w związku ze wskazaniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz złożonym stanem faktycznym niniejszej sprawy, niezbędne jest przeprowadzenie dalszego postępowania podatkowego w szczególności w zakresie uzupełnienia dowodu z opinii biegłego i jego oceny przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., a jednocześnie ustalenie, czy pełnomocnik występujący z pismem z dnia 2 lutego 2018 r. legitymuje się pełnomocnictwem w niniejszej sprawie. Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że w niniejszej sprawie, nie interweniowała Gmina L., jak twierdzi pełnomocnik wnoszący skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem w postępowaniu mającym za przedmiot rozpatrzenie odwołania Skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta L. [dot. podatku od nieruchomości na rok 2013], po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 lutego 2017 r., w spr. o sygn. akt III SA/Wa 3322/15 stwierdzono bezczynność organu. W świetle postanowień art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."], w okolicznościach niniejszej sprawy skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. mogła być wniesiona, gdyż dotyczy ona przypadku określonego w pkt 1 ww. art. 3 § 2 powołanej ustawy, tj. zarzucana bezczynność organu polega na niewydaniu decyzji przez organ odwoławczy i braku podejmowania czynności w prowadzonym postępowaniu. Zgodnie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a, zaś w pkt 1 mowa jest o kontroli decyzji administracyjnych. Zważywszy powyższe, nie wystąpiły w sprawie także żadne przeszkody formalne do rozpoznania skargi. W przypadku bezczynności organu przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego wymagane jest – w sprawach podatkowych – ponaglenie, o którym mowa w art. 141 [Dz. U. z 2017 r., poz. 201, ze zm., dalej "O.p."]. Takie ponaglenie nie jest jednak konieczne w sytuacji, gdy skarga dotyczy przewlekłego prowadzenia postępowania [bezczynności] organu wyższego stopnia, jakim jest m.in. samorządowe kolegium odwoławcze. W przypadku uchybienia terminów do rozpoznania środków zaskarżenia przez samorządowe kolegium odwoławcze w sprawach podatkowych, środek prawny w postaci ponaglenia, o którym mowa w art. 141 § 1 pkt 1 O.p. nie przysługuje, bowiem w przypadku tego organu nie można wskazać organu wyższego stopnia, do którego można by skierować ponaglenie. Zgodnie z tym przepisem, na niezałatwienie sprawy we właściwym terminie lub terminie ustalonym na podstawie art. 140 O.p. stronie służy ponaglenie do organu podatkowego wyższego stopnia. Tym samym środek ten nie mógł być wykorzystany w przypadku złożenia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez samorządowe kolegium odwoławcze w sprawie rozpatrzenia odwołania. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do
dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku 
wynikających z przepisów prawa; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa [§ 1a powołanej ustawy]. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 [§ 2 powołanej ustawy]. W aktualnym stanie prawnym naruszenie przepisów dotyczących terminowego załatwienia spraw może być traktowane jako "bezczynność" lub "przewlekłość postępowania". Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 września 2013 r. sygn. II OSK 891/13 [wyrok dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl], interpretacja tych pojęć wymaga przyjęcia założenia, że obie instytucje dotyczą różnych kategorii naruszeń prawa. W postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym skargi na przewlekłość postępowania organu, przedmiotem sądowej kontroli jest ocena podejmowanych w toku postępowania działań organu pod kątem zachowania należytej staranności w organizowaniu i prowadzeniu tego postępowania w taki sposób, aby doprowadziło ono w rozsądnym terminie do merytorycznego załatwienia sprawy. Bezczynność i przewlekłość postępowania to terminy o podobnym, ale nie tożsamym znaczeniu. W orzecznictwie przyjmuje się, że o bezczynności organu można mówić wówczas, gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia sprawy, w określonej formie i w określonym czasie, będąc do tego właściwym z mocy stosownych przepisów. Instytucja skargi na bezczynność ma więc doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Pojęcie "bezczynności organu" jest nie tylko pojęciem prawniczym, ale i prawnym, ponieważ ustawodawca posługuje się nim w treści przepisów prawa, np. art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., jako kryterium wyznaczającym zakres sądowej kontroli administracji. Nie do końca jest ono jednak jednolicie rozumiane na gruncie przepisów regulujących postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne. Najczęściej pod tym pojęciem rozumie się stan, w którym organ nie załatwia sprawy w określonym terminie. W przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania danego aktu. Przykładowo, pozostawienie podania bez rozpoznania [art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej jako "K.p.a."] może być kwestionowane przez stronę w drodze skargi na bezczynność organu – uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 września 2013 r., I OPS 2/13 [por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 1983 r., SA/Wr 6/83, GP 1983, nr 24]. O przewlekłości postępowania można natomiast mówić wtedy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności [w tym dowodowych] pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia [por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12]. Nie można zatem przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. Zatem, instytucja skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma na celu ochronę strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że od wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z 16 lutego 2017 r. w spr. III SA/Wa 3322/15 do dnia wniesienia skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie podjęło żadnych czynności, w tym nawet nie poinformowało stron o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie, przypisywana Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. bezczynność dotyczy rozpatrzenia odwołania od decyzji dotyczącej podatku od nieruchomości, dla której to kategorii spraw przepis art. 139 § 3 o.p. przewiduje termin dwumiesięczny na załatwienie sprawy. Zgodnie z tym przepisem, załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić́ nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy – nie później niż̇ w ciągu 3 miesięcy. Jak wynika z akt sprawy, wyrokiem z 16 lutego 2017 r., w spr. o sygn. akt III SA/Wa 3322/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., w związku z czym przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w W. stało zadanie rozpatrzenia odwołania Skarżących. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. po tym wyroku, przez 16 miesięcy nie rozpatrzyło odwołania, nie poinformowało też Skarżących o niezałatwieniu sprawy w terminie. Zgodnie z art. 140 § 1 O.p., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Powyższe czyni zasadnym stwierdzenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania Skarżących. Ponadto, dla dopuszczalności skargi na przewlekłość nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy spowodowane one zostały zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. Okoliczności, które w konkretnej sytuacji spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy [jak też zaniechania] a także stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzone przewlekłe prowadzenia postępowania lub bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., czy też nie. Jeśli chodzi o orzeczenie w przedmiocie charakteru bezczynności, to wypada zważyć, że zostało ono pozostawione uznaniu sądu orzekającego, gdyż ustawa nie zakreśla kryteriów, jakie przesądzają o tym, czy bezczynność rażąco narusza prawo czy też nie. Uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Skuteczne zakwestionowanie poprawności rozumowania sądu w tej materii może nastąpić wówczas, gdy kryteria te zostały naruszone, bądź wówczas, gdy pominięto istotne okoliczności faktyczne lub prawne, a więc gdy doszło do przekroczenia granic uznania, które prowadzi do niepożądanej dowolności. W orzecznictwie akcentuje się, że użyte w przepisie art. 149 § 1 P.p.s.a. pojęcie "z rażącym naruszeniem prawa", jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego zwrotu zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to jednak pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla ich obu. Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w stopniu jej skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony [p. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 10 stycznia 2014r., sygn. akt II OSK 2426/13 i z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12, publ. CBOSA]. Kryteria te należy jednak zawsze odnieść do stanu konkretnych spraw, których okoliczności są zwykle zróżnicowane. Zagadnienie charakteru bezczynności trzeba ocenić przez pryzmat rodzaju i stanu danej sprawy. Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa ujmuje się sytuację, w której bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, a więc sytuację, w której naruszenie jest oczywiste [p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. j.w.]. Jest to zatem stan, w którym naruszenie jest istotne, a więc niedające się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty [por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ.: Lex nr 12188894]. W toku postępowania, od czasu wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku organ dokonywał następujących czynności: przydzielenie sprawy dotyczącej podatku na 2013 r. [znak [...]] sprawozdawcy, który "miał ją najlepiej znać i orzekać w niej już trzykrotnie od 2013 r, w odniesieniu do innych lat podatkowych", a który w momencie przydzielenia sprawy [w lipcu 2017 r.] przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą; przydzielenie w dniu 18 stycznia 2018 r. sprawy obecnemu sprawozdawcy; 24 stycznia 2018 r. wystosowanie do stron zawiadomienia, że w aktach sprawy znajduje się operat szacunkowy z 26 października 2013 r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego W. K. dotyczący wartości rynkowej budowli dla potrzeb ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości oraz o możliwości zapoznania się z przedmiotowym operatem z jednoczesnym wezwaniem stron do złożenia wyjaśnień poprzez udzielenie odpowiedzi na 9 pytań wskazanych w wezwaniu. Powyższe, w ocenie Sądu przekonuje o bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w zakresie rozpatrzenia odwołania Skarżących. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 lutego2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie podjęło żadnej czynności w sprawie do 24 stycznia 2018 r. Przy tym, dla oceny, czy bezczynność lub przewlekłość organu miała charakter rażącego naruszenia prawa w każdej sprawie konieczna jest indywidualna ocena. Nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów, musi być ono znaczne, bądź też przejawiać się w braku jakiejkolwiek reakcji organu na wniosek strony. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe, typowe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, jednak rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Termin rozpatrzenia odwołania został przez organ bezsprzecznie przekroczony, przez blisko 12 miesięcy organ nie podejmował bowiem żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy, jednak Sąd uznał, że działanie to nie było zamierzone zaś przekroczenie nie było rażące. Przepis art. 121 § 1 O.p. nakazuje prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, natomiast przepis art. 125 tej ustawy zobowiązuje organy podatkowe, aby działały w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Dyspozycji zawartej w tych przepisach Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie wykonało. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o przyznaniu solidarnie na rzecz Skarżących od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd uznał, iż kwota 200 zł będzie stanowić dostateczne zadośćuczynienie za opisaną wyżej bezczynność, a jej wysokość jest adekwatna do stopnia naruszenia prawa przez organ a także długości przekroczenia terminu w rozpoznaniu sprawy. Uwzględnia także stwierdzenie, że bezczynność nie miała charakteru rażącego. W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Ponadto wyrok zawiera rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, które Sąd, zgodnie z art. 200 i art. 209 p.p.s.a. zasądził od organu administracji na rzecz Skarżących. Koszty te obejmują wpis uiszczony przez Skarżących w kwocie 100 zł a także wynagrodzenie pełnomocnika [adwokata], ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie [Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.] oraz opłatę skarbową w kwocie 17 zł – łącznie 597 zł. Kwotę tę Sąd zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. solidarnie na rzecz Skarżących.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło