IV SA/Wa 1044/14
WyrokWSA w Warszawie2014-09-04
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Alina Balicka, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada do Spraw Uchodźców, utrzymując w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, prawidłowo rozpoznała sprawę w drugiej instancji, uwzględniając całokształt materiału dowodowego i zasady dwuinstancyjności postępowania?Ratio decidendi
Rada do Spraw Uchodźców, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie dokonała ponownego, całościowego rozpatrzenia sprawy administracyjnej. Organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązku wynikającego z art. 15 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ nie przeanalizował w pełni i wszechstronnie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności nie ocenił znaczenia zatrzymania cudzoziemca w 2011 r. dla opuszczenia kraju pochodzenia i obawy przed prześladowaniem. W związku z tym zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący A. S. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na prześladowania i przemoc w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, orzekając o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Sąd administracyjny uchylił decyzję Rady, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności zasady dwuinstancyjności.Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego A. S. kwotę 540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2014 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego A. S. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rada do Spraw Uchodźców zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] marca 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej "k.p.a." i art. 89p ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680), utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2013 r. w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy A. S. oraz jego małżonce i małoletnim dzieciom.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
A. S. urodzony [...] marca 1976 r. obywatel R. deklarujący narodowość [...], złożył w dniu 24 stycznia 2012 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Wnioskiem objął żonę A. K. i małoletnie dzieci: A. S., K. S., K. S., Y. S., R. S.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., odmówił nadania cudzoziemcowi i członkom jego rodziny statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej, nie udzielił im też zgody na pobyt tolerowany oraz orzekł o ich wydaleniu z terytorium RP.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że cudzoziemiec jako podstawę wnioskowania o udzielenie w Polsce ochrony międzynarodowej podał poszukiwanie schronienia i stworzenie warunków do dobrego wychowania dzieci. Cudzoziemiec oświadczył, iż w kraju pochodzenia był prześladowany i poddany przemocy psychicznej i fizycznej. Jednocześnie zeznał, iż nie był zatrzymany, aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym, nie brał udziału w działaniach wojennych. Zadeklarował, że w latach 2001-2002 należał do partii politycznej [...].
Podczas przesłuchania statusowego cudzoziemiec zeznał, że w trakcie działań I wojny [...]-[...] jako ochotnik bronił swojej wioski P. Którejś nocy, stojąc na czatach, grupa wartowników została ostrzelana przez żołnierzy [...], a cudzoziemiec wraz z innymi został zatrzymany i zabrany do obozu filtracyjnego w G. na 21 dni. Nie był tam przesłuchiwany, ale poddawano go torturom i przemocy psychicznej. Zgodnie z zeznaniami A. S. był tam głodzony, bity, rażony prądem, podcięto mu nadgarstki i dwukrotnie prowadzono go na rzekome rozstrzelanie. W ostatnich dniach zatrzymania funkcjonariusze zaczęli dostarczać cudzoziemcowi żywność i zaprzestali bicia. Z obozu filtracyjnego przewieźli go do miejscowości C. i tam uwolnili. W chwili jego uwolnienia była jego matka, wuj oraz telewizja [...]. Od krewnych oraz z programu telewizyjnego, który nakręcono podczas jego uwolnienia dowiedział się, że odzyskał wolność, ponieważ został wymieniony na dwóch [...] żołnierzy. Natomiast matka i wuj w zamian za jego uwolnienie zapłacili pokaźną sumę pieniędzy oraz dostarczyli broń.
Kolejne zatrzymanie A. S., według jego zeznań miało miejsce w 2000 r. na bazarze, w trakcie robienia zakupów. Wówczas wszyscy mężczyźni, którzy tam się znaleźli, zostali zatrzymani. Zatrzymanie pozostawało w związku z rozstrzelaniem funkcjonariuszy [...] na centralnym rynku w G. Cudzoziemiec wraz z innymi zatrzymanymi został przewieziony do oddziału funkcjonariuszy struktur siłowych i tam przesłuchany. Podczas przesłuchania próbowano go zmusić do przyznania się, że w 1995 r. wysadził samochód [...]. Wobec tego że odmówił, był przez kilka dni poddawany przemocy. Całe zatrzymanie trwało ok. 8 dni i dzięki pomocy matki został uwolniony. Pomimo otrzymanego zakaz wyjazdu z R., natychmiast udał się wraz z rodziną do obozu dla uchodźców w I., gdzie przebywał do 2003 r. Potem wrócił do G., gdzie zajął się zarobkowaniem i nie borykał się z większymi problemami. W 2003 r. był kilka razy nagabywany przez miejscowych policjantów do skorzystania z amnestii w związku z pobytem w obozie filtracyjnym, jednak cudzoziemiec z niej nie skorzystał.
W latach 2009-2011 cudzoziemiec pracował i mieszkał w O. Podczas jego nieobecności w 2011 r. rodzinny dom naszli policjanci, którzy przekazali jego małżonce, aby stawił się on w oddziale policji po swoim powrocie do C. Cudzoziemiec zignorował tą informację. Latem 2011 r. został zabrany z ulicy i przewieziony do oddziału policji, gdzie był nakłaniany do podjęcia współpracy z funkcjonariuszami struktur siłowych. Rzekomo w zamian za swojego brata, który podpisał zobowiązanie do współpracy, ale opuścił C. nie wywiązując się z obietnicy. Pomimo braku deklaracji współpracy cudzoziemiec odzyskał wolność.
Do następnego zatrzymania cudzoziemca doszło na początku listopada 2011 r., po jego powrocie z K. Zatrzymanie nastąpiło w wyniku zatrzymania samochodu i trwało 8 dni. Funkcjonariusze struktur siłowych ponownie próbowali go zwerbować, żądali aby dostarczał im informacji o członkach nielegalnych grup zbrojnych, poddawali przemocy. Zagrozili, że jeśli się nie zgodzi, coś złego spotka jego rodzinę. A. S. poprosił o możliwość poradzenia się krewnych i w ten sposób odzyskał wolność.
Następnie w połowie listopada 2011 r. z pomocą matki opuścił R. Początkowo wyjechał do W., P., S., ostatecznie zatrzymał się w M. Tam oczekiwał na dołączenie małżonki i dzieci. Po ich przyjeździe w styczniu 2012 r. udali się do P. Główną przyczynę wyjazdu z kraju pochodzenia była obawa o bezpieczeństwo swoich dzieci. Jego małżonka nie miała własnych, odrębnych powodów wyjazdu.
Cudzoziemiec oświadczył, że nie miał żadnego problemu z uzyskaniem paszportu zagranicznego. Dokument ten został wyrobiony przez jego matkę, bez konieczności jego osobistego kontaktu z urzędem paszportowym.
Zapytany o przynależność do partii politycznych lub innych organizacji A. S. wskazał, że w 2002 r. lub 2003 r. zapisał się do partii [...], aby uzyskać legitymację partyjną. Dzięki jej okazywaniu mógł swobodnie przekraczać punkty kontrolne na drogach. Nie był zaangażowany politycznie, nie pamięta, kiedy został skreślony z listy członków ww. partii. Oświadczył, iż z powodu przynależności partyjnej nie spotkał się z żadnymi problemami.
Mając na uwadze powyższe Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców za udowodnioną uznał okoliczność, że cudzoziemiec nie należał do żadnej organizacji, w której działalność postrzegana by była za opozycyjną wobec władz federalnych bądź republikańskich. Podczas I wojny [...]-[...] w 1995 r. cudzoziemiec wraz z innymi mieszkańcami rodzinnej miejscowości, brał udział w jej obronie, poza tym nie uczestniczył w działaniach wojennych. Nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądowym. Był natomiast zatrzymany przez funkcjonariuszy struktur siłowych w 1995 r., w 2000 r. oraz dwukrotnie w 2011 r. Podczas zatrzymań w 1995 r. oraz w 2000 r. cudzoziemiec został poddany przemocy. Głównym powodem wyjazdu cudzoziemca z zamieszkiwanej republiki była obawa o bezpieczeństwo rodziny.
W ocenie organu pierwszej instancji, żadne z tych okoliczności nie uzasadniały obawy przed indywidualnym prześladowaniem w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. A. S. brał udziału w działaniach wojennych podczas I konfliktu zbrojnego w C., ale był to udział krótkotrwały i o charakterze powszechnego zrywu. Bojowa aktywność cudzoziemca generalnie nie stanowiła powodu jego problemów w kraju pochodzenia i nie miała związku przyczynowo - skutkowego z aplikowaniem cudzoziemca o udzielenie ochrony w RP w 2012 r. Nadanie statusu uchodźcy nie jest bowiem rekompensatą za doznane krzywdy, a stanowić ma ochronę przed przyszłymi krzywdzącymi działaniami o charakterze prześladowania. Organ uznał, że nie można zasadnie przypuszczać, by osadzenie w obozie filtracyjnym w obecnej sytuacji w C. mogło się powtórzyć. Kolejne zdarzenie, na jakie powołał się A. S., tj. zatrzymanie w 2000 r. związane z rozstrzelaniem funkcjonariuszy [...], w ocenie organu było następstwem zabezpieczenia prawidłowego wyjaśnienia zdarzenia. Dowodzi ono również o niestabilnej i niebezpiecznej sytuacji panującej w kraju pochodzenia cudzoziemca w momencie ich zaistnienia (był to czas prowadzenia wojen na terytorium C.), oraz świadczy o przekraczaniu uprawnień przez funkcjonariuszy siłowych. Zdarzenia te nie mogło być jednak ocenione, jako dowód na indywidualne prześladowania A. S.
W obu przypadkach cudzoziemiec został zatrzymany właściwie z powodu znalezienia się w niewłaściwym miejscu, razem z wieloma innymi przypadkowymi osobami (np. na targu podczas zaczystek). Należy podkreślić, że cudzoziemcowi nie postawiono żadnych oficjalnych zarzutów, nigdy nie był o nic formalnie oskarżony ani aresztowany. Fakt, że w obu przypadkach A. S. odzyskał wolność niezwłocznie po wstawiennictwie swojej rodziny i zapłaceniu przez nią tzw. wykupu, może dowodzić, że dokonujący zatrzymania funkcjonariusze kierowali się głównie chęcią osiągnięcia nieuprawnionego zysku. Organ podkreślił, że ani po zatrzymaniu w 1995 r, ani w 2000 r. cudzoziemiec nie zdecydował się na opuszczenie kraju pochodzenia, co dowodzi, że on sam nie odczuwał realnej obawy przed prześladowaniem.
Ponadto cudzoziemiec dostarczył zaświadczenie wydane przez Główny Zarząd Połączonych Sztabów MSW R., potwierdzające fakt zatrzymania cudzoziemca w 1995 r. oraz umorzenie prowadzonej wobec niego sprawy karnej, a także zaświadczenie wydane przez [...] informujące o zakończeniu poszukiwań A. S. przez władze z dniem 16 maja 2002 r. Z treści omawianych zaświadczeń jednoznacznie wynikało, iż cudzoziemiec nie jest osobą znajdującą się obecnie w kręgu zainteresowania władz, ani o cokolwiek podejrzewaną.
Organ podniósł również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż po ww. zdarzeniach cudzoziemiec prowadził w kraju pochodzenia względnie spokojną egzystencję. Przez dwa lata mieszkał w obozie dla uchodźców w pobliskiej I., po powrocie do C. pracował w firmie budowlanej, jeździł również do innych miast R. w związku z zatrudnieniem (m.in. przez ok. 2,5 roku pracował w O.), wyrabiał dokumenty tożsamości, uzyskiwał w stosownych organach świadectwa urodzenia swoich dzieci, posyłał dzieci do szkoły, a swoją sytuację bytową określił na wysokim poziomie.
Zdaniem organu pierwszej instancji oświadczenie A. S. o ponownych zatrzymaniach w 2011 r. (latem i w listopadzie), podczas których był nakłaniany do podjęcia współpracy z przedstawicielami struktur siłowych przy użyciu przemocy fizycznej oraz psychicznej (groźby), nie stanowiły podstawy do stwierdzenia, iż doświadczył on indywidualnego prześladowania w R., bądź mógłby się go zasadnie obawiać w przyszłości.
Z całokształtu złożonych przez cudzoziemca zeznań organ wyprowadził wniosek, iż wyjazd A. S. z kraju pochodzenia był determinowany obawą o bezpieczeństwo rodziny, zwłaszcza dzieci, sformułowaną w kontekście ogólnej sytuacji utrzymującej się w C. Jednakże ogólna sytuacja ze względu na brak bezpośredniego odniesienia do jednego z pięciu kryteriów prześladowania, zawartych w definicji uchodźcy (rasa, religia, narodowość, przynależność społeczna, poglądy polityczne) nie może stanowić samoistnej przesłanki do nadania statusu uchodźcy. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców cudzoziemiec nie wykazał, aby w jego przypadku, bądź w przypadku jego małżonki i małoletnich dzieci istniały okoliczności czyniące prawdopodobnym podjęcie przez władze [...], bądź też inne podmioty, działań o charakterze prześladowania.
W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, również żadna z przesłanek określonych w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP uzasadniająca udzielenie ochrony uzupełniającej nie ma zastosowania do osoby cudzoziemca. W przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie istnieje ryzyko orzeczenia wobec niego kary śmierci lub wykonania egzekucji, gdyż Sąd Konstytucyjny R. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 2009 r., wprowadził bezterminowe moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci, które będzie obowiązywać aż do momentu zniesienia kary śmierci w drodze ustawowej. Cudzoziemiec nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub by groziło mu wykonanie egzekucji. Brak jest również podstaw, aby sądzić, iż w razie jego powrotu do kraju pochodzenia, wystąpi w stosunku do niego rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. A. S. nie prowadził żadnej działalności, która mogłaby zostać uznana w chwili obecnej za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia. Jego problemy z 1995 r. i 2000 r. w ocenie organu, nie posiadają związku przyczynowo - skutkowego z jego aktualnym wyjazdem z kraju pochodzenia. Pomimo uznania, iż cudzoziemiec doświadczył nieludzkiego traktowania podczas pobytu w obozie filtracyjnym oraz przemocy podczas zatrzymania w 2000r., to obecnie panująca w C. sytuacja nie pozwala na prognozowanie powtórzenia się tego typu zdarzeń. Z kolei cudzoziemiec nie udowodnił, by zastosowana wobec niego przemoc podczas zatrzymań w 2011 r., towarzysząca próbom nakłonienia go do podjęcia współpracy z organami władzy, miała charakter nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Zainteresowany nie przedstawił żadnego zaświadczenia z tego zakresu z kraju pochodzenia, np. obdukcji. Odnosząc się natomiast do kryterium poważnego i zindywidualizowanego zagrożenia dla życia lub zdrowia wynikającego z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, Szef Urzędu stwierdził, że obecnie na całym terenie R. (w tym również w C.) nie toczy się żaden z konfliktów zbrojnych, w związku z czym przesłanka ta nie może mieć zastosowania wobec osób na stałe zamieszkujących w R.
W ocenie Szefa Urzędu, sytuacja panująca na terytorium R. (w tym również w C.) nie stanowi także realnego zagrożenia dla któregokolwiek prawa cudzoziemca lub jego najbliższych, określonego w art. 97 ust. 1 cytowanej ustawy, uzasadniającego udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Odwołanie od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2013 r. wniósł A. S. Wniósł jednocześnie o uzupełnienie materiału dowodowego o dokumenty dotyczące edukacji dzieci w Polsce i złożył wniosek dowodowy o przesłuchanie małoletnich dzieci.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] marca 2014 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] grudnia 2013 r.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że w ostatnich kilku latach nastąpiła w C. poprawa sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka, choć nadal pozostaje ona jednak generalnie wysoce niebezpieczna. Według opinii Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców ogólna sytuacja bezpieczeństwa w C. jest zła, ale następuje pewna stabilizacja. Według cytowanego w powoływanym dokumencie stanowiska ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich: "Z całą pewnością nie wydarzyło się w ciągu ostatnich miesięcy nic, co mogłoby skłaniać większą grupę mieszkańców republiki do wyjazdu za granicę i podjęcia starań o legalizację pobytu, jako uchodźcy. Reżym K. należy do bardzo represyjnych, ale stopień tej represyjności nie rośnie. Nie odnotowano ostatnio masowych prześladowań". Sytuacja w C. nie uległa zasadniczym zmianom także w późniejszym okresie.
Rada do Spraw Uchodźców podkreśliła jednocześnie, że sama zła sytuacja w kraju pochodzenia nie stanowi wystarczającej samoistnej przesłanki do przyznania statusu uchodźcy, ani innych form ochrony cudzoziemców w Rzeczpospolitej Polskiej – konieczne jest wykazanie zindywidualizowanego zagrożenia doznania prześladowania, poważnej krzywdy, lub innych naruszeń praw człowieka.
W odniesieniu do oświadczeń cudzoziemca w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że A. S. podczas licznych podróży poza terytorium C. posługiwał się paszportem zagranicznym (z wyrobieniem którego nie miał problemów) oraz w związku z tymi wyjazdami nie napotykał na żadne trudności ze strony władz. Organ odwoławczy podniósł również, że niektóre okoliczności wskazane przez cudzoziemca miały miejsce niemal 20 lat temu i trudno wskazać by powodowały obecnie u niego stan zagrożenia prześladowaniem, zwłaszcza, że istotnej zmianie uległa sytuacja w kraju pochodzenia wnioskodawcy. Dokonując analizy historii migracyjnej cudzoziemca na terytorium kraju pochodzenia, organ przyjął, że nawet gdyby zachodziły okoliczności uprawdopodobniające jego prześladowanie, to mógł on bez przeszkód zamieszkać wraz z rodziną w innej części kraju pochodzenia.
Rada do Spraw Uchodźców podzieliła również ustalenia organu pierwszej instancji, że w przypadku wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony uzupełniającej oraz udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Jednocześnie organ odwoławczy nie uwzględnił wniosku dowodowego cudzoziemca o przesłuchanie jego małoletnich dzieci. W ocenie Rady do Spraw Cudzoziemców materiał dowodowy zgromadzony w sprawie przez organ pierwszej instancji jest kompletny i wystarczający dla stwierdzenia okoliczności, których dotyczy przedmiotowa sprawa. W opinii organu małoletnie dzieci, o których przesłuchanie wnioskowano mają obecnie 16 i 18 (nieukończone) lat i w chwili kiedy miały miejsce zatrzymania cudzoziemca, albo nie było ich jeszcze na świecie (np. zatrzymanie w 1995 r)., bądź były kilkuletnimi dziećmi, od których w opinii Rady trudno jest oczekiwać, by posiadały wiedzę i rozeznanie co do tych okoliczności.
Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. wywiódł A. S.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1, art. 14 ust. 3, art. 15, art. 16, art. 44, art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 15, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że powodem "ucieczki" z kraju pochodzenia jest poszukiwanie schronienia przed prześladowaniem i ochrona życia własnego i członków najbliższej rodziny, po tym jak dopuszczono się przemocy wobec niego i rodziny. Nie może on wrócić z rodziną do kraju pochodzenia z uwagi na brak w nim wolności i demokracji. Skarżący, zarówno na podstawie subiektywnych odczuć związanych z osobistymi, traumatycznymi, upokarzającymi przeżyciami, jak i na podstawie obiektywnej analizy sytuacji faktycznej w kraju pochodzenia, obawia się o życie i zdrowie swoje i swoich bliskich. Ponadto skarżący wskazał, że organy orzekające w sprawie nie uwzględniły raportów dotyczących przestrzegania praw człowieka w C. w stosunku do osób narodowości [...], które opuściły swoje miejsce zamieszkania w poszukiwaniu ochrony międzynarodowej. Osoby takie są bardzo negatywnie odbierane przez inne osoby tej narodowości, które z różnych powodów nie opuściły swojego kraju.
W ocenie skarżącego, stan faktyczny który przyjęto w zaskarżonej decyzji nie odbiega co do zasady od deklaracji cudzoziemca, natomiast dokonana ocena tego stanu jest zupełnie inna w perspektywie przesłanek udzielenia jednej z form ochrony, tj. udzielenia ochrony uzupełniającej.
Istotnym brakiem postępowania dowodowego jest niemal zupełne pominięcie części okoliczności, podnoszonych przez stronę, przy niezwykle wybiórczym potraktowaniu pozostałych, istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zagadnień dotyczących kraju pochodzenia cudzoziemca. Rada do Spraw Uchodźców nie zapoznała się w pełni z sytuacją panującą w C. i nie wzięła pod uwagę skutków, jakie mogą wywołać jej decyzje, jak również nie wzięła pod uwagę faktu ciągłego naruszania tam praw człowieka.
Co więcej, Rada do Spraw Uchodźców wydała swoją decyzję nie podejmując wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy i nie uwzględniła wszystkich okoliczności mających wpływ na status cudzoziemcy. Tymczasem obowiązkiem organów rozpatrujących sprawy wynikające z wniosków o nadanie statusu uchodźcy jest rozstrzyganie wątpliwości na korzyść wnioskodawców.
Dalej skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana wbrew przepisom Konwencji o prawach człowieka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. poz. 120 ze zm.), a mianowicie organy orzekające w sprawie nie uwzględniły prawa dzieci cudzoziemca do nauki. Skarżący w wywodach skargi wskazał na konsekwencje płynące ze zmiany miejsca zamieszkania przez jego dzieci i związaną z tym konieczność zmiany systemu oświaty i języka w jakim jest prowadzona edukacja. Zdaniem skarżącego może to spowodować nieodwracalne skutki dla ich rozwoju, samooceny i postrzegania świata.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych.
Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie i podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej również "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontroli tej dokonuje się pod kątem zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, dokonując tej kontroli, rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.).
Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w oparciu o powyższe kryteria uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada dwuinstancyjności postępowania wyrażona w art. 15 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Zasada ta swoje źródło znajduje w art. 78 Konstytucji RP i wyraża się w prawie strony do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega zatem na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy. Innymi słowy oznacza to, że sprawę w jej całokształcie rozpoznaje nie tylko organ pierwszej instancji, ale w razie zaskarżenia orzeczenia organu pierwszej instancji również organ odwoławczy. Organ odwoławczy ma możliwość uchylenia orzeczenia organu pierwszej instancji i w to miejsce wydania własnego orzeczenia (reformacyjnego), zarówno w części, jak i w całości. Może również w zależności od warunków danej sprawy utrzymać w mocy zaskarżone orzeczenie uznając, iż stanowisko organu pierwszej instancji było prawidłowe. Jednocześnie ma prawo do tego, aby własne orzeczenie, którego nieodłączną częścią jest uzasadnienie, sformułować w taki sposób, że doprowadzi do usunięcia niektórych wad uzasadnienia orzeczenia organu pierwszej instancji. Przykładowo może znacznie rozszerzyć motywy, którymi kierował się rozpoznając sprawę i które niewątpliwie przyświecały organowi pierwszej instancji, lecz ten jednak sformułował je znacznie bardziej lakonicznie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 1147/10, z dnia 17 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 672/10, te orzeczenie i orzeczenia powołane poniżej dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Takiego wymogu nie spełnia natomiast jedynie kontrola zasadności argumentów podniesionych w odwołaniu w stosunku do rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydawnictwo C.H.BECK Warszawa 2005 r. s.96-97).
Kontrola instancyjna przeprowadzona przez organ odwoławczy obejmuje zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji jak i dokonaną przez ten organ ocenę stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy, zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. obowiązany jest do rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w sytuacji, gdy uzna to za konieczne przeprowadzi uzupełniające postępowanie dowodowe, stosownie do treści art. 136 k.p.a. O tym czy kontrola instancyjna została przeprowadzona prawidłowo wskazuje treść uzasadnienia rozstrzygnięcia. Uzasadnienie decyzji administracyjnej, zredagowane zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania stron, wyrażonej w art. 11 k.p.a. Mocą przywołanych przepisów organ orzekający w sprawie jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Uzasadnienie decyzji winno być elementem decydującym o przekonaniu strony, co do trafności rozstrzygnięcia. Zasada przekonywania nie zostanie jednak zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia, nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy lub nie przedstawi w sposób wyczerpujący wykładni stosowanych przepisów prawa.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy skład orzekający w niniejszej sprawie uznał, że Rada do Spraw Uchodźców utrzymując w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie dokonała ponownego, całościowego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, będącej przedmiotem orzekania przez organ pierwszej instancji. W konsekwencji organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązku wynikającego z art. 15 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były zeznania A. S. złożone podczas przesłuchania statusowego. Cudzoziemiec wskazał w jego toku na zdarzenia i fakty, które w jego ocenie przemawiają za udzieleniem mu i jego bliskim ochrony międzynarodowej. Zadaniem organów administracji, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji, było natomiast dokonanie oceny tych zeznań, podobnie jak innych dowodów zebranych w sprawie. Odzwierciedlenie tej oceny powinno znaleźć się w uzasadnieniu faktycznym decyzji poprzez wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz uzasadnieniu prawnym, poprze wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odwoławczy tego nie uczynił.
W ocenie Sądu Rada do Spraw Uchodźców nie przeanalizowała wydarzeń, które bezpośrednio nakłoniły A. S. do wyjazdu z rodziną z kraju pochodzenia i poszukiwania ochrony międzynarodowej. Faktem jest, że organ odwoławczy odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zdarzeń z życia cudzoziemca z 1995 r. i 2000 r. świadczących o stosowaniu wobec niego przemocy i dokonał ich oceny. Organ wskazał również w swoich rozważaniach na mające miejsce w 2011 r. zatrzymanie cudzoziemca i nakłanianie do współpracy ze strukturami siłowymi. Nie dokonał jednak oceny czy okoliczności te stanowią fakty prawotwórcze, a więc takie, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne. Tymczasem organ ma obowiązek rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz powinien to uczynić w ich wzajemnej łączności. Brak w uzasadnieniu decyzji oceny czy zatrzymanie cudzoziemca w 2011 r. miało znaczenie w niniejszej sprawie, jeśli tak to jakie, w szczególności czy przesądziło o opuszczeniu kraju pochodzenia przez cudzoziemca i czy pozostają w związku z jego obawą przed prześladowaniem w C., pozwala sformułować wniosek, że organ odwoławczy nie rozpatrzył w pełni i wszechstronnie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Pominięcie tych okoliczności może, choć nie musi mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny nie może jednak zastępować organu i w miejsce niedokonanego przez organ merytorycznego rozpoznania sprawy, sprawę merytorycznie rozpoznać.
Nie budzi natomiast wątpliwości, że Rada do Spraw Uchodźców rozważyła zarzuty zawarte w odwołaniu i wypowiedziała się co do uzupełnienia materiału dowodowego, jednak nie jest to wystarczające z punktu zasady dwuinstancyjności postępowania (art.15 k.p.a.). Zasada ta obliguje bowiem organ drugiej instancji do ponownego rozpatrzenia sprawy, a nie tylko i wyłącznie ustosunkowania się do zarzutów i wniosków sformułowanych w odwołaniu.
Z uwagi na powyższe uchybienia, stanowiące naruszenie wskazanych na wstępie przepisów postępowania administracyjnego, decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. należało wyeliminować z obrotu prawnego. W następstwie uprawomocnienia się niniejszego wyroku, Rada do Spraw Uchodźców ponownie rozpozna sprawę A. S. z uwzględnieniem zaleceń wskazanych powyżej.
Mając na uwadze, że w rozpoznawanej sprawie skarga została uwzględniona z uwagi na stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, to przedwczesnym jest ustosunkowanie się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c, art 152 i art 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło