IV SA/Wa 131/10

PostanowienieWSA w Warszawie2010-06-25

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy mieszkańcy gminy, którzy nie wykazali posiadania interesu prawnego lub uprawnienia wynikającego z przepisów prawa materialnego, mogą skutecznie zaskarżyć uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Skarga na uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wniesiona przez osoby nieposiadające interesu prawnego lub uprawnienia wynikającego z przepisów prawa materialnego (np. prawa rzeczowego do nieruchomości objętej planem lub nieruchomości sąsiedniej), podlega odrzuceniu. Samo bycie mieszkańcem gminy lub posiadanie interesu faktycznego nie stanowi podstawy do skutecznego zaskarżenia uchwały na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Stan faktyczny
Grupa mieszkańców, reprezentowana przez Z. K., zaskarżyła uchwałę Rady Miasta S. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która dopuszczała na obszarze stadionu sportowego obiekty handlowo-usługowe. Skarżący argumentowali, że zmiana przeznaczenia terenu narusza ich interesy jako mieszkańców, użytkowników terenów rekreacyjnych i sportowych, a także jako przedsiębiorców prowadzących działalność handlową na terenach sąsiednich. Sąd wezwał skarżących do wykazania legitymacji procesowej, w szczególności posiadania praw rzeczowych do nieruchomości objętych planem lub sąsiednich. Skarżący nie wykazali posiadania takich praw ani innych podstaw do naruszenia ich interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg Z. K., B. S., J. S., Z. A., I. R., M. S., G. O., T. K., S. Z., D. C., K. W., A. C., J. W., C. K., J. G., J. P. i M. K. na uchwałę Rady Miasta S. z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru zawartego pomiędzy ulicami: [...], [...], [...] i [...] w S. postanawia: -odrzucić skargi- Z. K., działając w imieniu własnym oraz B. S., J. S., Z. A., I. R., M. S., G. O., T. K., S. Z., D. C., K. W., A. C., J. W., C. K., J. G., J. P. i M. K., zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uchwałę Rady Miasta S. z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru zawartego pomiędzy ulicami: [...], [...], [...] i [...] w S. W uzasadnieniu skargi podniósł, że zaskarżona uchwała przewiduje na wskazanym obszarze dopuszczenie obiektów handlowo-usługowych. Na obszarze tym znajduje się stadion sportowy i nie ma tam miejsca na pawilony handlowo-usługowe. Nie ma potrzeby zbudowania tam wielkiego marketu, ponieważ w pobliżu znajduje się wiele sklepów i placówek usługowych. W ocenie skarżących, opisane zamierzenia lokalnego prawodawcy godzą w żywotne interesy wspólnoty mieszkańców S., w szczególności naruszają uprawnienia skarżących. Według planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta przyjętego uchwałą z dnia [...] czerwca 2001 r. nr [...] przedmiotowy obszar przeznaczony był na lokalizację usług sportu wraz ze stadionem sportowym. Taką też rolę pełni od wielu lat i powinien pełnić w dalszym ciągu. Realizacja planu z 2001 r. jest korzystna dla mieszkańców S., w tym dla skarżących, ponieważ: 1. opisany teren jest i powinien być nadal miejscem rekreacji dla ludności całego miasta, w szczególności mieszkańców centrum, 2. z terenu tego korzystają i powinni nadal korzystać studenci pobliskiej Akademii [...] i uczniowie wielu okolicznych szkół średnich i podstawowych, nieposiadających bazy sportowej, 3. zabudowanie terenów przy ul. [...] w celach handlowych i usługowych pogorszy jeszcze bardziej trudną sytuację parkingową i komunikacyjną w centrum miasta, 4. znaczne zwiększenie ruchu samochodowego w okolicach przedmiotowego terenu bardzo pogorszy warunki mieszkaniowe okolicznym mieszkańcom, 5. lokalizacja wielkopowierzchniowego obiektu handlowo-usługowego w pobliżu centrum miasta spowoduje likwidację wielu tradycyjnych małych i średnich podmiotów handlowych, co za tym idzie znacznie powiększy bezrobocie, 6. obiekt sportowy przy ul. [...] ma swoją bogatą historię, jest tradycją S., organizowano na nim wiele imprez sportowych jeszcze przez drugą wojną światową. Skarżący, będąc mieszkańcami S., mają prawo do korzystania z terenów rekreacyjnych i sportowych. W ich ocenie, oczywiste jest i konieczne zachowanie dotychczasowego przeznaczenia terenu, a także budynku sportowego i hotelu, które znajdują się na tym terenie. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie, wskazując między innymi na niewykazanie legitymacji procesowej do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Pismem z dnia 16 marca 2010 r. wezwano Z. K. do wykazania w terminie 14 dni legitymacji procesowej do wniesienia przez niego i pozostałych skarżących skargi na przedmiotową uchwałę. W wezwaniu zawarto pouczenie o treści art. 101 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Pismo z dnia 16 marca 2010 r. doręczono wymienionemu w dniu 6 kwietnia 2010 r. (k. 40 akt sprawy). W odpowiedzi w piśmie z dnia 14 kwietnia 2010 r. Z. K., działając w imieniu własnym i pozostałych skarżących, wskazał, że realizacja zaskarżonej uchwały spowoduje, iż Miasto straci tereny położone w centrum, które winny być pozostawione do dyspozycji członków wspólnoty samorządowej, w tym także skarżących i ich dzieci. Z. K. i M. K. dotychczas czynnie uprawiają sport na stadionie znajdującym się na terenie, którego przeznaczenie kwestionują. Zmiana przeznaczenia terenu spowoduje więc, że zostaną oni pozbawieni możliwości kontynuowania działalności sportowej. Nadto, część skarżących zajmuje się handlem, który prowadzony jest na targowisku przy ulicy [...], położonym bezpośrednio przy nieruchomościach objętych działaniem zaskarżonej uchwały. Zmiana przeznaczenia terenu, następnie sprzedaż i wybudowanie galerii handlowych na przedmiotowym terenie spowoduje w ocenie skarżących likwidację miejsc pracy osób prowadzących tam działalność handlową, a tym samym pozbawi środków utrzymania ich rodziny. W końcowej części pisma z dnia 14 kwietnia 2010 r. Z. K. stwierdził, że skarżący nie protestują przeciwko powstawaniu nowych obiektów sportowych na terenie miasta, w tym o przeznaczeniu handlowym. Ich zdaniem jednak, nie może odbywać się to kosztem terenów sportowych i rekreacyjnych, których w S. brakuje. Obecnie brak jest podobnego ośrodka sportowego, jak znajdujący się na przedmiotowym terenie, który mógłby zaspokajać potrzeby skarżących i ich dzieci w zakresie sportu i rozrywki. Centrum jest reprezentacyjną częścią miasta, stanowi "wizytówkę" samych mieszkańców, wobec czego przedmiotowa skarga jest w pełni uzasadniona, ponieważ działania podjęte przez Radę Miasta organiczną uprawnienia skarżących. Z kolei pismem dnia 19 kwietnia 2010 r. wezwano Z. K. do wykazania w terminie 7 dni, właścicielami (współwłaścicielem), bądź użytkownikami (współużytkownikami) wieczystymi, jakich działek na terenie objętym zaskarżoną uchwałą lub jakich działek sąsiadujących z tym terenem są skarżący. Pismo z dnia 19 kwietnia 2010 r. doręczono w dniu 5 maja 2010 r. (k. 37 akt sprawy). W dniu 12 maja 2010 r. (data stempla pocztowego) Z. K. wniósł do Sądu pismo, w którym wskazał, że skarżący są użytkownikami terenu, którego przeznaczenie kwestionują jako terenu publicznego – stadionu sportowego, będącego własnością publiczną. Stadion został wybudowany z pieniędzy podatników, w tym z funduszu totalizatora sportowego. Skarżący wielokrotnie kibicowali odbywającym się tam zawodom i sami korzystali i korzystają ze stadionu w celach rekreacyjnych i sportowych. Część ze skarżących, na podstawie stosownych zezwoleń, prowadzi działalność gospodarczą na działkach przyległych do przedmiotowego terenu, po drugiej stronie ulicy [...]. Jednoczenie Z. K. zwrócił się o przedłużenie terminu na przedłużenie zaświadczeń i odpisów ksiąg wieczystych dotyczących działek objętych zaskarżoną uchwałą, wskazując, że uzyskanie odpisów w Sądzie w wyznaczonym terminie jest niemożliwe. Pismem z dnia 31 maja 2010 r. poinformowano Z. K. o przedłużeniu terminu na wykonanie wezwania z dnia 19 kwietnia 2010 r. do dnia 10 czerwca 2010 r. Do dnia rozpoznania sprawy skarżący nie wykazali, aby byli właścicielami (współwłaścicielami), bądź użytkownikami (współużytkownikami) wieczystymi, działki (działek) położonej na terenie, którego przeznaczenie kwestionują lub sąsiadującej z tym terenem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem legalności. Stosownie natomiast do treści art. 3 § 1 i § 2 ppsa sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: 1) decyzje administracyjne, 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty, 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, 4) inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, 4a)pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej, 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego 8) oraz bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1 - 4a. Z kolei zgodnie z art. 3 § 3 tej samej ustawy sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach. Przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, na podstawie którego skarżący zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uchwałę Rady Miasta S. stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Z kolei stosownie do treści ustępu 2a tego artykułu skargę można wnieść do sądu administracyjnego w imieniu własnym lub reprezentując grupę mieszkańców gminy, którzy na to wyrażą pisemną zgodę. Wniesienie skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zatem dopuszczalne, jeżeli skarżący działa w przekonaniu, iż został naruszony jego interes prawny lub uprawnienie i na ten interes prawny lub uprawnienie się powołuje. Zaś według art. 101 ust. 2a ustawy podmiot występujący w interesie mieszkańców gminy musi powołać się na zgodę poszczególnych mieszkańców do ich reprezentowania we wniesieniu skargi oraz na naruszenie ich interesu prawnego lub uprawnienia. W tym kontekście należy stwierdzić, że skarga wniesiona przez Z. K. w imieniu własnym oraz pozostałych, wymienionych wyżej skarżących, jest niedopuszczalna. Interes prawny i uprawnienie, o których mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym powinny wynikać z przepisów prawa materialnego. Te bowiem są źródłem uprawnień oraz interesów prawnych; one kształtują sytuację prawną wnoszącego skargę. W przypadku uchwały, której treścią jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na naruszenie interesu prawnego mogą powoływać się osoby, którym do nieruchomości objętej uchwałą, którego przeznaczenie kwestionują, ewentualnie do nieruchomości sąsiadującej z tym terenem, przysługują prawa rzeczowe - prawa należące do kategorii praw bezwzględnych, które wywierają skutek względem wszystkich innych podmiotów. Z pewnością dopuszczalność złożenia skargi na przedmiotową uchwałę nie wynika z samego faktu bycia mieszkańcem wspólnoty samorządowej. Nieprawidłowo zatem strony upatrują naruszenia swych uprawnień w niewywiązywaniu się - ich zdaniem - gminy (Miasta S.) z obowiązku zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej w zakresie: spraw dotyczących ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i sportowych. Powoływane przez skarżących: potrzeba zachowania istniejącego miejsca rekreacji mieszkańców S., w tym skarżących i członków ich rodzin, pogorszenie "sytuacji parkingowej" na terenie, którego przeznaczenie kwestionują, zwiększenie tam ruchu samochodowego, sprzeciw wobec planów budowy wielkopowierzchniowego obiektu handlowego i jego ewentualny wpływ na funkcjonowanie istniejących już miejsc prowadzenia handlu i świadczenia usług przez niektórych skarżących, nie są więc okolicznościami, które mogłyby stanowić o naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia, a w konsekwencji czyniłyby dopuszczalną skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszących skargę na uchwałę Rady Miasta otwierałoby bowiem dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Okoliczności podnoszone przez skarżących wskazują jedynie na istnienie po ich stornie interesu faktycznego. Mając powyższe ustalenia na względzie oraz biorąc pod uwagę, że z nadesłanych przez organ administracji wypisów z ewidencji gruntów i wyrysu z mapy ewidencyjnej, a także z treści odpowiedzi na skargę wynikało, iż skarżący nie są właścicielami ani użytkownikami wieczystymi żadnej z działek ewidencyjnych znajdujących się na terenie, którego przeznaczenie kwestionują, opisanymi wyżej pismami z 16 marca 2010 r. i 19 kwietnia 2010 r., wezwano ich do wykazania legitymacji procesowej do wniesienia skargi na przedmiotową uchwałę. Przy czym zważając, że skarga dotyczy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta S., w piśmie z dnia 19 kwietnia 2010 r. wezwano wprost do wykazania prawa własności lub użytkowania wieczystego działek znajdujących się na terenie objętym zaskarżoną uchwałą lub działek sąsiednich. Takie prawa mogłyby bowiem świadczyć o ewentualnym naruszeniu interesu prawnego skarżących przez zaskarżony akt Rady Miasta S., stanowiąc tym samym o ich legitymacji do zaskarżenia tej uchwały, a w konsekwencji o dopuszczalności przedmiotowej skargi. W piśmie z dnia 14 kwietnia 2010 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie Sądu z dnia 16 marca 2010 r. skarżący powołali właściwie te same okoliczność, co w skardze. Nowych okoliczności nie powołali także w piśmie z dnia 10 maja 2010 r. Od doręczenia drugiego z wezwań skierowanych do działającego w imieniu własnym i pozostałych skarżących Z. K. minęło ponad półtora miesiąca. Chociaż termin na wykonanie tego wezwania przedłużono do 10 czerwca 2010 r., do dnia rozpoznania skargi wezwanie Sądu nie zostało wykonane. W tej sytuacji należy stwierdzić, że skarżący nie wykazali legitymacji do wniesienia skargi na wskazaną na wstępie uchwałę Rady Miasta S. W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło