IV SA/Wa 1500/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-01

Skład orzekający: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich, sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli taki wniosek nie wynika wprost z podania strony, lecz może być jedynie wyinterpretowany przez organ?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku ani prawa domyślać się lub interpretować woli strony co do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli wniosek taki nie wynika wprost z podania. Wniosek o przywrócenie terminu musi być jasno sformułowany, a jego brak w podaniu oznacza, że organ nie miał podstaw do jego rozpoznania i może stwierdzić uchybienie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący P. B. wniósł skargę na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu. Skarżący zarzucił organowi nierozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, który miał być zawarty w treści odwołania. Organ administracji uznał, że odwołanie zostało wniesione po terminie i nie zawierało jednoznacznego wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi P. B. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Postanowieniem z [...].03.2017 r. Nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późno zm. zw. dalej k.p.a) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pana P. B. od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...].01.2017 r. nr [...] orzekającej o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji oraz zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 1 roku od dnia wykonania niniejszej decyzji, lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu w niej określonego oraz o zakazie ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 3 lat od dnia wykonania niniejszej decyzji na wypadek, jeżeli cudzoziemiec nie opuści terytorium Polski w terminie dobrowolnego powrotu określonego w tej decyzji albo przekroczy granicę lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom prawa. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że wymieniona w sentencji decyzja została doręczona stronie zgodnie z art. 42 § 2 k.p.a, w lokalu organu w dniu [...].01.2017 r. Zawierała ona pouczenie o przysługującym prawie do wniesienia odwołania do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w ciągu 14 dni od dnia jego doręczenia. W dniu [...].02.2017 r. ustanowiony w sprawie pełnomocnik złożył za pośrednictwem operatora pocztowego oraz organu I instancji odwołanie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Mając na uwadze, że termin do wniesienia przez ustanowionego przez cudzoziemca w dniu [...].02.2017 r. pełnomocnika, odwołania od przedmiotowej decyzji organu I instancji upłynął w dniu [...].02.2017 r., organ stwierdził, że pełnomocnik pana P. B. uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...].01.2017 r. nr [...]. Jednocześnie organ wskazał, że pełnomocnik skarżącego nie wystąpił z wnioskiem o przywrócenie ww. terminu do wniesienia odwołania. W dniu [...] maja 2017r. Cudzoziemiec wniósł skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 7, art. 77 § 1 k.p.a oraz art. 80 k.p.a poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, - art. 58 k.p.a. poprzez jego nieprawidłowe pominięcie w sprawie i zaniechanie rozpoznania wniosku Skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie w sytuacji nieuzupełnienia jej braku formalnego tj. pełnomocnictwa- stosownie do art. 46 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm. zw. dalej p.p.s.a). Ewentualnie oddalenie skargi, z uwagi na niezasadność podniesionych w niej zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia w granicach wyznaczonych przez ww. przepisy Sąd uznał, że nie narusza ono prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 k.p.a zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W pierwszej kolejności należy zatem wskazać, że jednym z warunków skutecznego skorzystania ze środka zaskarżenia jest zachowanie terminu wskazanego w art. 129 § 2 k.p.a. tj. czternaście dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podjęte przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Oznacza to, że postanowienie wydane w trybie art. 134 k.p.a. zamyka postępowanie odwoławcze. Jednocześnie konsekwencją wniesienia odwołania po upływie 14 - dniowego terminu, zgodnie z art. 134 k.p.a., jest obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie jednak z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, ale warunkiem jest spełnienie przez stronę łącznie czterech przesłanek: 1) osoba zainteresowana uprawdopodobni braku swojej winy w uchybieniu terminu; 2) zainteresowany wniesie wniosek o przywrócenie terminu; 3) dochowany zostanie termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (siedem dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu), który jest nieprzywracalny; 4) zainteresowany dopełni wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że skarżący nie kwestionuje w skardze faktu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z akt sprawy w ocenie Sądu w sposób jednoznaczny wynika również, że decyzja Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. została doręczona Skarżącemu w dniu [...] stycznia 2017 r. w lokalu tego organu (w trybie art. 42 § 2 K.p.a.). W konsekwencji, pierwszym dniem terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] był dzień [...] stycznia 2017 r., zaś ostatnim dzień [...] lutego 2017 r. (wypadał we środę). Odwołanie od decyzji, podpisane przez działającego w imieniu Cudzoziemca pełnomocnika, zostało wniesione do organu I instancji w dniu [...] lutego 2017 r., zaś pozostawione w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy - Prawo pocztowe w dniu 10 lutego 2017 r. Porównanie tych dat z ostatnim dniem terminu do dokonania czynności wskazuje wyraźnie na to, że odwołanie wniesiono z uchybieniem ustawowego terminu. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii rzekomego nierozpoznania przez organ wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który w ocenie strony miał być zawarty w podaniu stanowiącym odwołanie od decyzji organu I instancji. Odnosząc się bezpośrednio do dwóch zarzutów procesowych sformułowanych w skardze, tj. naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 58 k.p.a., które są ze sobą ściśle powiązane (w rzeczywistości - przy przyjęciu sposobu rozumowania Skarżącego - naruszenie art. 58 k.p.a. powinno stanowić naruszenie szeregu powyższych przepisów kodeksowych), należy w pierwszej kolejności podkreślić, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych w sposób powszechny przyjmuje się, że wniosek o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu administracyjnym powinien wynikać wprost z podania kierowanego do organu, a nie być wywodzony przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego w piśmie strony (przykładowo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2004/13, LEX nr 1665692; wyrok NSA z dnia 3 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 268/07, LEX nr 401669). Organ administracji publicznej nie może działać w takim przypadku z urzędu. Nie ma on nie tylko obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to bez winy strony, i czy ma ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 1285/07, LEX nr 497633). Skarżący podnosi, że w podaniu stanowiącym odwołanie na str. 2 znalazł się fragment, który w jego ocenie jednoznacznie ma świadczyć" o woli strony do przywrócenia terminu na wniesienie odwołania. W ocenie jednak Sądu analiza całości treści odwołania, w tym przywołane w nim okoliczności (powzięcie informacji o tym, że decyzja o cofnięciu zezwolenia nie jest prawomocna) nie wskazuje na to, że wolą składającego takie oświadczenie w podaniu mogłoby być to, aby doprowadzić do tego, że pomimo uchybienia terminu ( nie wskazano tu żadnej okoliczności, argumentu obrazującego dlaczego doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania) sprawa administracyjna zostanie ponownie rozpatrzona przez organ wyższego stopnia. Wbrew stanowisku skarżącego w odwołaniu nie wyraził on żądanie dokonania określonej czynności tj. przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania w sposób jednoznacznie wskazujący, iż od organu administracji publicznej oczekuje on określonego rodzaju aktywności (zwłaszcza, że podanie sporządził i podpisał profesjonalny pełnomocnik procesowy - adwokat). Tymczasem odwołujący tak sformułował ten fragment podania, że wskazuje on wyłącznie na okoliczności, braku podstaw do wydania decyzji organu I instancji, podkreślając, że dopiero po uzyskaniu o nich wiedzy uznał zasadność wniesienia odwołania . Jest to zatem oświadczenie w przedmiocie świadomości dokonania czynności po terminie. Abstrahując w pełni od tego, czy okoliczności te odpowiadałyby przesłankom przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, należy podkreślić, że takie sformułowanie podania w dotychczasowym orzecznictwie sądowym oceniane jest jako niewystarczające dla uznania, że strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności. Nie jest wykluczone, że celem wnoszącego odwołanie było w istocie przywrócenie terminu, jednakże nie został ten cel wyartykułowany w sposób pozwalający chociażby na uzasadnione wątpliwości po stronie organu administracji publicznej. Jak zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 marca 2015 r. (sygn. akt I OSK 2004/l3, LEX nr 1665692): "Nie można podzielić poglądu, że organ administracji w drodze interpretacji treści oświadczenia strony powołującej się na stan zdrowia i wiek, winien mieć na uwadze cel wynikający z treści tego oświadczenia. Nawet gdyby przyjąć, że celem strony jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to tego rodzaju wniosek powinien wynikać wprost z podania lub odwołania, (tym bardziej, że formułowany on był przez profesjonalnego pełnomocnika), a nie być wywodzony przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego w piśmie strony" (podobnie wyrok NSA z dnia 3 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 268/07, LEX nr 401669). W ocenie Sądu wprost z podania taki cel złożenia określonego (na który powołuje się Skarżący) oświadczenia nie wynika. W konsekwencji nie jest uprawniony wniosek, jakoby Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał zaskarżone postanowienie pomimo nierozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 p.p.s.a, po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło