IV SA/Wa 1736/16
PostanowienieWSA w Warszawie2016-09-19
Skład orzekający: Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest zasadny, gdy uchybienie terminu nastąpiło w wyniku błędnego wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne wniesienie skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, polegające na jej bezpośrednim złożeniu w sądzie zamiast za pośrednictwem organu administracji, stanowiło uchybienie terminu z winy strony. Sąd podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik powinien wykazać się większą starannością, a nawet minimalna staranność polegająca na prawidłowym zaadresowaniu i nadaniu pisma nie została dochowana.Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł skargę na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Skarga została wniesiona bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast za pośrednictwem organu administracji. Sąd odrzucił skargę z powodu uchybienia terminu. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że opóźnienie w przekazaniu skargi przez sąd było przyczyną uchybienia terminu. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Postanowieniem z dnia 19 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 19 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
M. M. (dalej: skarżący lub strona), reprezentowany przez adwokata, w piśmie z dnia 24 maja 2016 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Skarga została nadana przez pełnomocnika w dniu 24 maja 2016 r. bezpośrednio na adres Sądu, do którego wpłynęła 25 maja 2016 r.
W dniu wpływu skargi Przewodnicząca Wydziału IV Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarządziła: 1) przekazanie jej do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz 2) zawiadomienie pełnomocnika skarżącego o przekazaniu skargi do organu administracji.
W dniu 6 czerwca 2016 r. - przy piśmie Sądu z 1 czerwca 2016 r. - przekazano skargę Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców (koperta znajduje się w aktach postępowania administracyjnego).
Po nadesłaniu przez organ administracji skargi wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 25 lipca 2016 r. odrzucił skargę z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Sąd, mając na uwadze datę doręczenia skarżącemu zaskarżonego postanowienia, ustalił, że termin przewidziany do wniesienia skargi upłynął 30 maja 2016 r. Stwierdził, że ponieważ skarga została nieprawidłowo wniesiona bezpośrednio do Sądu, a nie za pośrednictwem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, należało przyjąć, iż została wniesiona w dniu 6 czerwca 2016 r., to jest w dniu oddania w urzędzie pocztowym przesyłki, w której Sąd przekazał skargę organowi administracji.
Odpis postanowienia z dnia 25 lipca 2016 r. doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 25 sierpnia 2016 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru znajduje się na karcie nr 39 akt sprawy).
W dniu 1 września 2016 r. (data stempla pocztowego na karcie nr 43 akt sprawy) skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik stwierdził, że w sytuacji, gdy skarga została błędnie złożona z pominięciem organu administracji, to obowiązkiem Sądu było niezwłoczne przekazanie jej temu organowi. Zwrócił uwagę, że Sąd miał 4 dni robocze (z których ostatni przypadał w poniedziałek) na dokonanie czynności technicznej polegającej na przekazaniu skargi, jednakże uczynił do dopiero 6 czerwca 2016 r. Wywiódł, że skarżący nie miał jakiegokolwiek wpływu na fakt, że Sąd nie przekazał skargi do organu w terminie do 30 maja 2016 r., chociaż skargę posiadał już 25 maja 2016 r. W tych okolicznościach, w ocenie reprezentującego stronę pełnomocnika, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, było zasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 87 § 1 ustaw ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej powoływanej również jako ppsa, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Jak wskazano, odpis postanowienia z dnia 25 lipca 2016 r. o odrzuceniu skargi, w którego uzasadnieniu przedstawiono informacje o tym, że skarga została złożona z uchybieniem terminu, doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 25 sierpnia 2016 r. Ponieważ przedmiotowy wniosek został złożony w dniu 1 września 2016 r. (data oddania pisma w urzędzie pocztowym), należało stwierdzić, że strona zachowała termin wskazany w art. 87 § 1 ppsa.
Skoro przedmiotowy wniosek został złożony w terminie, a jednocześnie brak jest przesłanek do stwierdzenia, że jest on niedopuszczalny (art. 88 ppsa), należało ocenić jego zasadność.
Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 2 ppsa w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2012 r. sygn. akt II OZ 1364/11; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r. sygn. akt I SA/Gd 560/00; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997 r. sygn. akt SA/Sz 630/96). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. Podkreśla się, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r. sygn. akt V SA 793/02).
Z powołanych przepisów ppsa wynika, że ciężar wykazania braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie, która domaga się przywrócenia tego terminu. Strona ta zobowiązana jest więc uprawdopodobnić, że po jej stronie występują przesłanki orzeczenia zgodnego ze złożonym żądaniem. Użyte w art. 86 § 1 ppsa nieostre pojęcie, tj. brak winy wymaga skonkretyzowania w postaci dokładnej i wyczerpującej argumentacji skarżącego, względnie gdy okaże się to konieczne, zobrazowania sytuacji za pomocą odpowiednich dokumentów.
Z obowiązkiem strony wiąże się odpowiadający mu obowiązek Sądu, dokonania wszechstronnej i rzetelnej oceny wskazanych we wniosku okoliczności z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy, oraz innych elementów, które pozwalają domniemywać, że wskazane okoliczności mieszczą się w hipotezie normy prawnej zawartej w art. 86 § 1 ppsa (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2010 r. sygn. akt I FZ 433/10).
Mając powyższe na względzie, należy zauważyć, że jednym argumentem przedstawionym przez skarżącego na uzasadnienie braku winy w uchybieniu terminu, jest twierdzenie, że Sąd nie przekazał bezzwłocznie skargi organowi administracji.
Analizę tej argumentacji należy poprzedzić przypomnieniem, że skarżący, wnosząc skargę, reprezentowany był przez adwokata. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09).
W tej sytuacji, uwzględniając rygorystycznie sformułowane kryteria przywrócenia terminu, należy uznać, że błędne zaadresowanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast do organu administracji, nie było czynnością niezawinioną przez pełnomocnika, a w konsekwencji przez stronę.
Dalej, odnosząc się do uzasadnienia przedmiotowego wniosku, należy przypomnieć, że skarga wpłynęła do Sądu w dniu 25 maja 2016 r., a termin do jej wniesienia upłynął 30 maja 2016 r. W dniu wpływu skargi do Sądu Przewodnicząca Wydziału zarządziła przekazanie skargi do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Kolejne cztery dni - 26 maja 2016 r. (dzień Bożego Ciała), 27 maja 2016 r. (dodatkowy dzień wolny od pracy wyznaczony zarządzeniem Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 maja 2016 r. nr 9), 28 maja 2016 r. (sobota) i 29 maja 2016 r. (niedziela) – były dniami wolnymi od pracy.
W tej sytuacji nie można uznać, że nieprzekazanie skargi – błędnie wniesionej przez profesjonalnego pełnomocnika bezpośrednio do Sądu – organowi administracji do dnia 30 maja 2016 r. (ostatni dzień terminu do wniesienia skargi) było wynikiem zaniechania, czy też opieszałości Sądu. Zarządzenie Przewodniczącej Wydziału zostało w wydane niezwłocznie – jeszcze w dniu wpływu skargi do Sądu. Po jego wydaniu, przez cztery kolejne dni, Sąd nie pracował. Kolejna czynności zostały podjęte przez pracownika Sądu już po upływie terminu do wniesienia skargi, jednakże nie doszło do zwłoki w ich podjęciu. Pracownik podjął czynności w możliwie najkrótszym terminie. Przygotował pismo przekazujące skargę do organu i przekazał ją do biura podawczego Sądu już 1 czerwca 2016 r. (karta nr 24 akt sprawy), zatem drugiego dnia, po dniach wolnych od pracy Sądu. Nie może zatem być mowy o tym, że w toku podejmowanych czynności doszło do zwłoki.
Oceniając stopień staranności pełnomocnika skarżącego w terminowym i prawidłowym dokonaniu czynności procesowych, na marginesie należy zwrócić uwagę, że w piśmie z dnia 1 czerwca 2016 r. (doręczonym 23 czerwca 2016 r. – karty nr 23 i nr 25 akt sprawy) adwokat został poinformowany o przekazaniu skargi do organu administracji oraz o treści przepisu ppsa nakazującego wnoszenie skarg za pośrednictwem organu administracji. Pomimo uzyskania takiej informacji pełnomocnik, do czasu doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi, nie podjął jakichkolwiek czynności, które chociażby umożliwiły mu zweryfikowanie, czy wadliwie wniesiona przez niego skarga, została przekazana do organu administracji w terminie trzydziestu dni od doręczenia zaskarżonego postanowienia.
Podsumowując, w ocenie Sądu pełnomocnik strony skarżącej nie dochował nie tylko należytej staranności, jakiej należy wymagać od profesjonalisty, ale wręcz staranności minimalnej polegającej na uważnym zaadresowaniu koperty, nadaniu skargi zgodnie z pouczeniem zawartym w treści zaskarżonego postanowienia i zgodnie z tym, co wpisał w nagłówku skargi.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że strona nie wykazała, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2016 r., nastąpiło bez jego winy.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło