IV SA/Wa 2175/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-07

Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Łukasz Krzycki, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał sprawę dotyczącą zmiany stosunków wodnych i czy decyzja o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom została wydana z zachowaniem wymogów prawnych?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób wystarczający stanu faktycznego w kwestii zmiany stosunków wodnych i ich wpływu na grunty sąsiednie, nie wskazał podstaw dowodowych swoich ustaleń ani nie odniósł się szczegółowo do zgłoszonych przez skarżących szkód. Wobec tego decyzja organu II instancji została uchylona i sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia z obowiązkiem szczegółowego ustalenia stanu faktycznego i uzasadnienia rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący B. B. i S. B. złożyli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., które utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy L. o odmowie nakazania właścicielom sąsiednich działek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wynikającym ze zmiany stosunków wodnych. Skarżący podnosili, że na ich działce powstały szkody, takie jak uszkodzenia ogrodzenia i budynku oraz utrudnienia w zagospodarowaniu działki, a organ nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego i nie uwzględnił zgłoszonych dowodów, w tym zdjęć.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i zasądził od SKO na rzecz skarżących kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2014 r. sprawy ze skargi B. B. i S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie zmiany stosunków wodnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. solidarnie na rzecz skarżących B. B. i S. B. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "K.p.a.", utrzymało w mocy orzeczenie Wójta Gminy L. z [...] września 2012 r., o odmowie nakazania właścicielom działek nr ew. [...] i [...] (położonych we wsi [...] w Gm. L.) przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, w myśl art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.). Organ II. instancji, orzekał wobec wniesienia odwołania przez p. B., właścicieli gruntów przyległych (działka nr ew. [...]) - wnioskujących pierwotnie o wszczęcie postępowania w sprawie, w którym podniesiono m.in.: - pierwsza ekspertyza biegłego (p. R. W.) wzięta pod uwagę przy wydawaniu decyzji "została uchylona" przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z powodu uniemożliwienia wykorzystania przez Strony praw procesowych; sporządzona opinia nie zawiera daty dziennej i nie ma sporządzonego protokołu z wizji, - 30 września 2010 r. została przeprowadzona wizja z udziałem tego samego biegłego, który przeprowadził wizję wraz z pracownikiem Urzędu Gminy; w dniu wizji biegły odmówił okazania dokumentów uprawniających go do wykonywania czynności biegłego; przybyły wraz z nim pracownik urzędu zapewniał, że biegły dokumenty pozostawił w Urzędzie Gminy, co potwierdza sporządzony protokół z wizji z 30 września 2010 r.; jak się okazało pracownik skłamał, ponieważ w tym czasie biegły miał przerwę w wykonywaniu czynności biegłego; z przeprowadzonej wizji biegły nie sporządził opinii; wobec tego nie wiadomo na jaki dowód powołuje się organ I. instancji, - 25 marca 2011 r. organ powołał kolejnego biegłego rzeczoznawcę (p. I. K.), który przeprowadził kolejną wizję oraz sporządził opinię: również ona "została uchylona" przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. ([...] marca 2012 r.), więc nie może służyć, jako dowód w sprawie, - zakwestionowano materiały dowodowe – pomiary uzupełniające mapę zasadniczą, obejmujące w swym zakresie aktualizacyjny pomiar wysokości terenu i ukształtowanie spadków terenu na podwyższonych działkach nr ew. [...] oraz [...] w stosunku do działki nr ew. [...], ponieważ takie pomiary zostały wykonane na działce nr ew. [...] w 2002 roku, kiedy właściciele uzyskali pozwolenie na budowę a do chwili obecnej nie zostało wydano pozwolenie na budowę na działce nr ew. [...]; tego rodzaju pomiary są zlecane przez "architekturę i budownictwo", - odnosząc się do przeprowadzonych w bieżącym roku pomiarów odwołujący się wskazali, że nie zostali o nich powiadomieni i nie wiedzą, do czego miały posłużyć, - wzięta pod uwagę opinia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...], dotycząca uniemożliwienia przepływania wód atmosferycznych z podwyższonych działek nr ew. [...] oraz [...] i wybudowanie w tym celu muru oporowego (za mur oporowy uznano zwykłą ogrodzeniową płytę betonową) nie powinna być uwzględniona; wydając pierwszą opinię, po przeprowadzonej wizji 18 listopada 2011 r., organ ten sam uznał, że jest niekompetentny w tej sprawie (gdy chodzi o art. 29 ustawy - Prawo wodne); natomiast wydając opinię z 10 lipca 2012 r. uznaje siebie za kompetentnego, - na działce wnoszących odwołanie powstały szkody takie jak: - uszkodzone betonowe ogrodzenie; - osuwające się fundamenty budynku inwentarsko-składowego, co spowodowało popękanie i rozszczelnienie ścian; - uniemożliwienie zagospodarowywania działki (uprawa roślin) a pracownicy Urzędu Gminy, mimo widocznych szkód, żadnych nie dostrzegli. Do odwołania załączono 12 zdjęć wraz z opisem, jakie szkody - zdaniem stron - obrazują. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zreferowano przebieg sprawy i sformułowano następującą argumentację przemawiająca za utrzymaniem w mocy decyzji organu I. instancji: - z akt sprawy wynika, że w przedmiotowej sprawie 3 razy była przeprowadzana wizja w terenie z udziałem zainteresowanych stron oraz biegłych; wynika też, że utrzymywanie się wysokiego poziomu wód gruntowych miało miejsce w latach 2009/2010 oraz zimą i wiosną 2011 roku, wówczas gdy poziom wód gruntowych gminy L. gwałtownie wzrósł, wskutek długotrwałych i intensywnych opadów atmosferycznych; 2 sierpnia 2012 r. zostało zamknięte postępowanie dowodowe, przeprowadzane przez organ I. instancji; nie stwierdzono żadnych szkód na działce małżeństwa B.; także odwołujący nie przedstawiali żadnych informacji na temat szkód wywołanych zmianą stanu wód na działkach sąsiednich, - w myśl art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem; zgodne z art. 80 K.p.a. organ ocenia, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona; w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględzin (art. 75 § 1 K.p.a.); analiza obszernych akt administracyjnych prowadziła do wniosku, że organ I. instancji podjął wszelkie niezbędne a skądinąd możliwe do wykonania czynności konieczne do prawidłowego i dokładnego wyjaśnienia sprawy; skutkiem tego było rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o całokształt materiału dowodowego, - na podstawie opinii biegłych ustalono, że nie nastąpiły takie zmiany stanu wody na gruncie, które szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie tzn. działki p. B.; dopiero w przypadku stwierdzenia, że spowodowanie zmiany stanu wody na gruncie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie możliwe jest nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom - wydanie stosownej decyzji, w myśl art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne; przepis ten stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, - organ I. instancji, dokonując oceny skutków, jakie wywołane zostały w konsekwencji poczynionych zmian na gruncie, zbadał i ocenił, że nie przyczyniły się one do powstania szkody na gruncie sąsiednim; organ ten dopełnił wszelkich starań i zgromadził materiał dowodowy, przeanalizował opinie biegłych, przeprowadził wizję terenową z udziałem stron i powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, dołączył protokół z oględzin wykonanych przez powiatowego inspektora po wybudowaniu ogrodzeń na działkach, zasięgnął opinii powiatowego inspektora nadzoru budowlanego odnośnie muru oporowego, zlecił i zgromadził wykonanie pomiaru sytuacyjno wysokościowego ze spadkami terenu na powyższych działkach; po wydaniu decyzji przez organ I. instancji p. B. przedstawili z odwołaniem zdjęcia, które ich zdaniem obrazują powstałe szkody; w trakcie postępowania nie zgłaszali szkód, wskazane zaś w odwołaniu szkody wymienione zostały w sposób bardzo lakoniczny (ogólny), - ustawodawca wyraźnie akcentuje, że do zastosowania art. 29 ust. 2 ustawy – Prawo wodne potrzebne jest spełnienie dwu przesłanek (łącznie); w konkretnej sprawie warunek w postaci "zmiany stosunków wodnych ze szkodą na grunty spasienie" nie został stwierdzony, co w sposób zwięzły uzasadnił organ I. instancji w zaskarżonej decyzji; odwołujący, także na etapie postępowania przed organem II. instancji, nie przedstawili dowodów potwierdzających, że przedstawione przez nich szkody (przedstawione na zdjęciach) powstały w związku z nawiezieniem ziemi na działkach sąsiednich. W skardze p. B. przywołali następującą argumentację: - zaskarżona decyzja jest niekompletna, brak jest podanych dat odnośnie przeprowadzonych wizji, o których pisze się w orzeczeniu; wizja 9 maja 2012 r. nie odbyła się, czego dowodem jest sporządzony protokół oględzin; o kolejnych wizjach, na które powołuje się organ Skarżący, nie byli zawiadomieni, - nie jest prawdą, że skarżący nie ogłaszali szkód; kilkakrotnie prosili o przeprowadzenie wizji jak również powołanie komisji, celem zapoznania się z terenem działki nr ew. [...] oraz budynkiem inwentarsko-składowym, który ulega zniszczeniu; potwierdza to pismo z 5 czerwca 2012 r., - organ I. instancji nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania dowodowego na okoliczności szkód na nieruchomości skarżących; w tej sytuacji nie można uznać jakoby sprawa została należycie wyjaśniona i został ustalony stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością (art.7 K.p.a.); zdaniem organu odwoławczego z akt sprawy wynika, jakoby utrzymanie wysokiego poziomu wód gruntowych miało miejsce w latach 2009/20l0r oraz zimą i wiosną 2011 roku; jednak wniosek o usunięcie zakłócenia stosunków wodnych został złożony 4 marca 2008 r., gdy działka skarżących była jednym rozlewiskiem, - od pięciu lat postępowania administracyjnego nie została przeprowadzona wizja na działce nr ew. [...], z uzasadnienia organu odwoławczego wynika, że można dokonać oceny szkód "zza biurka" z Urzędu Gminy; organ I. instancji nie powołał biegłego geologa, jak zalecił to uprzednio organ odwoławczy; zlecił natomiast aktualizację mapy uprawnionemu geodecie; geodeta nie powiadomił Skarżących o takich pomiarach, informując Wójta Gminy o nie powiadomieniu Skarżących, zaś ten stwierdził, że nie jest to jego problem, - skarżący kilkakrotnie uzupełniali odwołanie; zostały przesłane dokumenty potwierdzające, że rzędne terenu działki pozostają we właściwości organów architektury, ponieważ są to działki przeznaczone pod zabudowę domami jednorodzinnymi (według ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego); kompetencje w tym zakresie należą do starosty a nie wójta gminy, - do organu odwoławczego zostały również przesłane zdjęcia z 2013 roku potwierdzające szkody wyrządzone w związku z naruszeniem stosunków wodnych; nie odniesiono się do przesłanych pism jak również dowodów; decyzję wydano na podstawie informacji przekazanych w decyzji wydanej w I. instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosło o jej oddalenie.. Pismem (k. 24) Skarżący wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem procesowym (k. 26) uczestnicy postępowania pp. K. P. i M. P. wnieśli o oddalanie skargi podnosząc się do zarzutów. Wywodzili, że Skarżący od wielu lat szykanują ich wszczynając kolejne postępowania. W trakcie rozprawy (k. 38) skarżąca - p. B. - oświadcza, że nie była powiadamiana o pomiarach geodezyjnych przeprowadzanych w ostatnim czasie. Wskazała, że kiedy zapoznawała się z aktami sprawy, na etapie postępowania administracyjnego, zauważyła, że brak było w nich załączonych zdjęć. Oświadczyła, że prowadzi gospodarstwo rolne. Sąd administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem sprawa przed wydaniem orzeczenia nie została w sposób wnikliwy rozpatrzona w istotnym zakresie. Przesłanką wydania orzeczenia, w myśl art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne jest ustalenie, że spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie Skoro postępowanie w przedmiocie nałożenia obowiązku podjęcia działań naprawczych (przywrócenie stanu poprzedniego lub realizacja urządzeń zapobiegających szkodom) może toczyć się na wniosek strony możliwe jest również wydanie decyzji o odmowie zobowiązania konkretnych podmiotów. Uzasadnieniem do wydania tego rodzaju orzeczenia jest stwierdzenie braku przesłanek do wydania orzeczenia. Wprawdzie postępowanie dotyczy kwestii związanych stricte z ewentualnym ograniczeniem korzystania z prawa własności gruntu, na który wpływ ma zmiana stosunków wodnych na nieruchomości sąsiedniej, jednak roszczenia z tym związane są - z woli prawodawcy - dochodzone na gruncie procesu administracyjnego. Nie mają więc zastosowania ogóle reguły wynikające z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r., poz. 121), lecz zasada ustalania prawdy obiektywnej, do której zobligowane są organy administracji, prowadzące postępowanie w kwestii naruszenia stosunków wodnych (art. 7, 77 § 1, art. 80 K.p.a.). W tym świetle, wobec złożenia stosownego wniosku przez osoby uważające się za poszkodowane, przesłanką odmowy wydania decyzji zobowiązującej właścicieli konkretnych gruntów do podjęcia działań naprawczych jest ustalenie w toku postępowania, że: - określony właściciel gruntu nie jest sprawcą zmiany stosunków wodnych na nieruchomościach sąsiednich (w rozumieniu art. 29 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne) lub, - brak jest szkodliwego wpływu zmiany stanu wód na grunty sąsiednie. Uznaniowy charakter decyzji wydawanej w myśl art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne (sformułowanie organ "może") oznacza, że prawodawca dopuścił możliwości odstąpienia od wydania decyzji nakazowej, pomimo wystąpienia stosownej przesłanki, w pewnych - enumeratywnie niewskazanych - przypadkach. Procedura zakreślona w art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne zamyka jednak ogólną drogę realizacji roszczeń służących ochronie własności przed sądami powszechnymi. Stanowi więc wyłączny środek ochrony praw właściciela przed nielegalnymi oddziaływaniami z gruntów sąsiednich – naruszaniem zakaz i nakazów z art. 29 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne. Własność jest jednocześnie prawem chronionym na szczeblu norm konstytucyjnych (art. 20 i 21 ust. 1 Konstytucji R.P.). Stąd odmowa udzielenia ochrony, w ramach jedynej dostępnej procedury, może mieć miejsce jedynie w przypadkach szczególnych, gdy ważne okoliczności przemawiają przeciw jej udzieleniu, pomimo naruszania prawa nieskrępowanego korzystania ze swojej własności. Wskazane wyżej uwarunkowania formalno-prawne winien mieć na uwadze organ orzekający w sprawie, przy czym organ II. instancji jest obowiązany do jej ponownego rozpatrzenia (art. 15 K.p.a.), a więc obowiązany jest wskazać, jaki stan faktyczny uznał za ustalony, na jakiej podstawie (z jakich dowodów wywodzi określone wnioski) oraz dlaczego orzekł w określony sposób, gdy działa w zakresie uznania administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie czyni zadość tym postulatom. Przede wszystkim nie wskazano w nim, jaki stan uznano za ustalony w kwestii zasadniczej tzn. czy zdaniem organu doszło do zmian stanu wód ze skutkiem dla gruntów skarżących, a jeśli tak było, to czy nie należy je uznać za niekorzystne. Organ zaaprobował w istocie odmowę wydania decyzji nakazującej podjęcie określonych działań (przez utrzymanie w mocy decyzji organu I. instancji). Jeżeli zmiany na gruncie skarżących nastąpiły, rolą organu było wskazanie w uzasadnieniu, dlaczego (na postawie, jakich dowodów czy ustaleń) uznał, że zamiany te nie były następstwem podniesienia poziomu gruntów przyległych. Zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego wskazują, że zasadniczo (choć od regały tej mogą istnieć odstępstwa) podniesienie poziomów terenów przyległych będzie skutkować spływem wody na tereny najniżej położone. Jeżeli takie zmiany poziomu wód na gruncie skarżących nastąpiły (podwyższenie ich poziomu) zadaniem organu byłoby wskazanie, dlaczego uznaje je za obojętne – nie stanowiące szkody. Generalnie, bowiem podniesienie poziomu wód skutkujące np. pozostawaniem dłużej utrzymujących się zastoin wody, czy występowanie gleby o nadmiernej wilgotności, pogarsza przydatność gospodarczą gruntów (tylko w szczególnych przypadkach sytuacja taka może nie mieć miejsca), w szczególności, gdy prowadzi się działalność rolną a Skarżąca oświadczyła, że taką prowadzi. Może mieć to także negatywne skutki dla posadowionych obiektów budowlanych, jak i stanowić utrudnienie dla zagospodarowania działek w przyszłości na cele budowlane (a w skardze wywodzi się, że takie jest przeznaczanie gruntów w planie miejscowym). Organ odwoławczy jedynie ogólnikowo wskazał zakres czynności dowodowych przeprowadzonych w sprawie (wizje lokalne, sporządzane dokumentacje) nie precyzując jednak, jakie konkretnie z poszczególnych czynności dowodowych wynikały wnioski w kwestiach istotnych dla sprawy (jakie były ustalenia konkretnych wizji, jakie konkluzje zawarto w poszczególnych opracowaniach). nie wyjaśniono w końcu, jaka byłą przyczyna tego, że organ uznał zawarte w opracowaniach lub we wnioskach z wizji konstatacje, jako wiarygodne, dając im pierwszeństwo przed wywodami skarżących, podnoszących jakoby powstały szkody w wyniku nawiezienia przyległych gruntów (zmiany poziomów ziemi). Wskazanie i ocena w uzasadnieniu skarżonej decyzji istotnych w sprawie materiałów dowodowych i wynikających z nich - zdaniem organu - konkluzji ma o tyle kluczowe znacznie, że w odwołaniu kwestionowano skuteczność dokonania określonych czynności (wizji, pomiarów terenowych bez udziału stron) czy możliwość oparcia na poszczególnych dokumentach – patrz określenie, że pewne opinie były "uchylone" odpowiednio przez sąd czy organ administracji a stanowisko organu wyspecjalizowanego nie mogła być uwzględniona, jako nie właściwego w sprawie. W takiej sytuacji ogólnikowe stwierdzenie w uzasadnieniu decyzji, jakoby ze gromadzonych dokumentów wynikały pewne generalne wnioski, nie pozwala uznać, aby sprawa została wnikliwie wyjaśniona, co musiałoby znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia. Uchybiono tym samym przepisom postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy jak i stosownego uzasadnienia rozstrzygnięcia (art. 7, 77 § 1, art. 80 i 107 §. 3 w zw. z art. 8 i 11 K.p.a.) co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sposób należyty nie wykazano bowiem że nie występują przesłanki nałożenia określonych obowiązków na właścicieli działek przyległych a to warunkowało w rozpoznawanej sprawie wydanie decyzji o utrzymaniu w mocy orzeczenia organu I. instancji. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie jest natomiast uprawniony do oceny, czy naruszanie przepisów postępowania miało wpływ na jej wynik (a nie wyłącznie "mogło mieć"), ogólnie - w kontekście możliwości uwzględnienia żądania skarżących. Wymagałoby to bowiem przesądzenia, na etapie sądowej kontroli legalności orzeczenia, zasadności wniosku, co do meritum w kontekście całego zgromadzonego materiału dowodowego, Pełna jednak ocena materiału dowodowego przed wydaniem orzeczenia, co musi znaleźć odzwierciedlenie w jego uzasadnieniu (art. 11 i 107 § 3 K.p.a.), należy do organu administracji. O ile nie uczyniono zadość temu wymaganiu, wada ta nie może być konwalidowana przez sąd administracyjny poprzez dokonanie samodzielnych ustaleń w tym zakresie, gdyż prowadziłoby to de facto do pozbawienia stron prawa rozpatrzenia sprawy w dwu instancjach administracyjnych (art. 15 K.p.a.) przed sądową kontrolą legalności ostatecznego orzeczenia (patrz tak samo wyroki NSA sygn. akt II OSK 672/10, 1717/10, 261/11 - dostępne w CBOSA). Dodatkowo należy wskazać, co następuje: - wobec przedłożenia przez Skarżących zdjęć obrazujących zastoiny wody na gruncie oraz uszkodzenia obiektów budowlanych, rolą organu była ocena: - czy mają one związek z rozpoznaną sprawą - dotyczą nieruchomości skarżących, na której występują domniemane niekorzystne oddziaływania w następstwie zmiany stosunków wodnych; - o ile tak jest, to czy istniejący stan rzeczy może mieć związek ze zmianą stosunków wodnych na gruntach przyległych, m.in. czy na gruntach tych dokonywano czynności, które mogły skutkować zmianą stosunków wodnych – np. zmiana poziomu gruntów, - jeżeli tak to czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego (map wysokościowych, opinii biegłych, wyników wizji) można stwierdzić, że w istocie nie zachodziły przesłanki do wydania decyzji zobowiązujących właścicieli sąsiednich gruntów, w myśl art. 29 ust. 3 K.p.a. tzn. np. ustalono że zobrazowana na zdjęciach stagnacja wody czy uszkodzenie budynków ma inną przyczynę np. występowały już wcześniej, zanim doszło do działań, które mogły spowodować zmiany stosunków wodnych bądź zidentyfikowano inne przyczyny występujących zdarzeń niż zmiana stosunków wodnych na gruncie sąsiednim (zmiana warunków meteorologicznych itp.), - przedwczesne jest ogólnikowe twierdzenie organu, jakoby Skarżący nie wykazali szkód; w toku postępowania jak i w odwołaniu wskazywali oni na spływ i stagnację wód na ich gruncie czy uszkodzenia obiektów budowlanych; odrębną kwestia są natomiast ustalania, czy owe stany faktyczne mają miejsce oraz ich ewentualny związek z domniemaną zmianą stosunków wodnych w wyniku podwyższenia poziomu gruntów przyległych; w tym zakresie organ winien zająć stanowisko, odnosząc się konkretnie do zgromadzonego materiału dowodowego, - nie może być uznane za adekwatne wyjaśnienie sprawy wskazanie w uzasadnieniu decyzji, że przyczyną zmiany sytuacji na gruntach skarżących (podniesienie poziomu wód) były szczególne warunki atmosferyczna we wskazywanych w decyzji latach, skoro - co trafnie odnotowano w skardze - pierwsze wystąpienia skarżących (gdzie wskazywany na spływ wód z działki sąsiedniej) miały miejsce w 2008 roku a przedłożone z odwołaniem zdjęcia obrazują – według Skarżycach - sytuację z 2013 roku, - nieuprawnione jest ogólne stwierdzenie, że Skarżący nie wykazali, aby zachodziły przesłanki wydania decyzji zobowiązującej, postępowanie administracyjne jest bowiem oparte na zasadzie ustalania prawdy obiektywnej; tego rodzaju argumentacja byłaby uprawniona o ile dokonano by faktycznie oceny konkretnego materiału dowodowego (wskazanie wiarygodnych - zdaniem organu - ustaleń i dowodów oraz sformułowanie wynikających z nich konkluzji) i w jego świetle wywiedziono, że Skarżący nie ponoszą szkód w następstwie zmiany stosunków wodnych na gruncie przyległym; tylko w takim przypadku wskazanie, że zainteresowany nie przedłożył dowodów, które skutecznie podważałyby te ustalenia mogłoby stanowić trafną argumentację (w myśl zasady swobodnej oceny dowodów – art. 80 K.p.a.). Wobec powyższych uwarunkowań, poza oceną Sądu musiała pozostać argumentacja zawarta w piśmie uczestników postępowania, wnoszących o oddalenie skargi, gdzie wskazywano na bezzasadność zarzutów skarżących, odnosząc się do nich bardziej szczegółowo niż uczyniono to w zaskarżonym akcie. W kwestii tej, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, musi wpierw zająć, co do meritum, stanowisko organ odwoławczy. Rozważy on m.in. czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (pod względem jego zakresu i ewentualnych - sygnalizowanych w odwołaniu - wadliwości) pozwala na wydanie rozstrzygnięcia co do meritum w II. instancji, lub też występują przesłanki wskazane w art. 138 § 2 K.p.a. do wydania decyzji kasatoryjnej. Przedwczesna byłaby też wypowiedź Sądu, co do zarzutów, że w aktach administracyjnych nie jest zawarty cały materiał dowodowy – w tym dokumenty (zdjęcia) przedkładane przez Skarżących w toku postępowania. Do kwestii tej odniesie się organ administracji, na etapie oceny zarzutów odwołania, w kontekście możliwości ustalenia stanu faktycznego. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w pkt 1 sentencji. O zwrocie kosztów orzeczono w pkt 2 sentencji na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 powyższej ustawy, na które składa się kwota 300 zł uiszczona tytułem wpisu od skargi. Rozpatrując ponownie sprawę organ administracji uwzględni ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło