IV SA/Wa 2216/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-18

Skład orzekający: Jarosław Łuczaj, Anna Sidorowska-Ciesielska, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony środowiska może umorzyć postępowanie w sprawie nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego, jeśli stwierdzi, że nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu i pól elektromagnetycznych, mimo istnienia potencjalnych negatywnych oddziaływań instalacji na środowisko?
Ratio decidendi
Organ ochrony środowiska nie może umorzyć postępowania w sprawie nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego, jeśli istnieją okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Wystarczające jest samo istnienie takiej możliwości, a niekoniecznie udowodnione negatywne skutki. Organ odwoławczy błędnie zinterpretował art. 237 Prawa ochrony środowiska, uznając, że niedopuszczenie przekroczenia norm jest wystarczające do umorzenia postępowania, nie badając wszechstronnie potencjalnych negatywnych oddziaływań.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Środowiska, która uchyliła decyzję Marszałka Województwa i umorzyła postępowanie w sprawie nałożenia na spółkę obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego dotyczącego oddziaływania linii elektroenergetycznej 400 kV na nieruchomości skarżących. Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, twierdząc, że organ błędnie uznał brak negatywnego oddziaływania, mimo istnienia potencjalnych zagrożeń. Sąd uchylił decyzję Ministra Środowiska.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2018 r. nr [...]. Zasądzono od Ministra Środowiska na rzecz E.S. i W. G. kwoty po 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Sędziowie asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant ref. staż. Agnieszka Szymańczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2018 r. sprawy ze skarg W. G. i E. S. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego dla oddziaływania na środowisko 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Środowiska na rzecz E. S. i W. G. kwoty po 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] maja 2018r. Nr [...] Minister Środowiska, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art. 237 i art. 377a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799) po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w [...], uchylił decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...].05.2017 r. znak [...] i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że cytowaną w sentencji decyzją, wydaną na podstawie art. 237, art. 238 i art. 378 ust. 2a pkt 2, w związku z art. 3 pkt 11, ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r., poz. 519, z późn. zm.): 1) zobowiązano [...] S.A., z siedzibą w [...], do wykonania przeglądu ekologicznego dotyczącego oddziaływania na środowisko (w tym na zdrowie ludzi) linii elektroenergetycznej 400 kV relacji [...] przebiegającej w rejonie nieruchomości: a) przy ul. [...],działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do W. G.; b) przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do E.S.. w zakresie natężenia pól elektromagnetycznych pochodzących od ww. linii elektroenergetycznej, 2) odmówiono nałożenia na ww. podmiot obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego w zakresie natężenia hałasu od ww. linii elektroenergetycznej w rejonie ww. nieruchomości, 3) określono, że przegląd ekologiczny powinien zawierać informacje, o których mowa w art. 238 pkt 1 a, b, d, e, f, pkt 2, pkt 3, pkt 4, pkt 5, pkt 6, pkt 7 ustawy - Prawo ochrony środowiska, 4) zobowiązano [...] S.A do przedłożenia przeglądu ekologicznego Marszałkowi Województwa [...] w terminie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się tej decyzji. Od decyzji tej, a konkretnie od punktów 1,3 i 4 tej decyzji, odwołała się spółka [...] S.A. z siedzibą w [...]. Rozpatrując sprawę w związku z wniesionym odwołaniem, organ wskazał, że art. 237 ustawy - Prawo ochrony środowiska stanowi, iż w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko organ ochrony środowiska może w drodze decyzji zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego. Jakkolwiek z dyspozycji tego przepisu wynika, że dla nałożenia przedmiotowego obowiązku wystarczającym jest "... stwierdzenie okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko", to z uwagi na fakt, że przepis ten opiera się na uznaniu administracyjnym koniecznym jest m.in. wykazanie, że przy użyciu innych środków dowodowych, niż przegląd ekologiczny, nie da się udowodnić czy linia ta negatywnie oddziałuje na środowisko. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym poprzez negatywne oddziaływanie instalacji na środowisko rozumie się oddziaływanie przekraczające standardy jakości środowiska. W przypadku linii elektroenergetycznej negatywne oddziaływanie na środowisko może wynikać z ponadnormatywnej emisji hałasu czy ponadnormatywnej emisji pól elektromagnetycznych. Tymczasem z "RAPORTU Z BADAŃ nr [...]" dokumentującego badanie hałasu emitowanego do środowiska przez rozważaną linię elektroenergetyczną, przeprowadzone w dniu [...].11.2016 r. przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w [...], a więc podmiot uprawniony, na podstawie przepisu art. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2016 r. poz. 1688), do kontroli podmiotów korzystających ze środowiska w rozumieniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, wynika, że "...z uwagi na wysoki poziom hałasu emitowanego do środowiska przez przebiegające nieopodal drogi [...] nie można uznać, że zmierzony poziom hałasu... (LAeqD=48,3 dB oraz laeq d=57.4 dB), ... pochodzi od badanej linii elektroenergetycznej". Jednocześnie Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w [...] uznał, że "...zmierzony poziom hałasu w znacznej części powodowany jest przez ruch samochodowy. Pomiar hałasu pochodzącego z linii elektroenergetycznej nie jest możliwy z powodu braku możliwości wyeliminowania hałasu emitowanego z pobliskich tras komunikacyjnych". Jakkolwiek w takiej sytuacji można byłoby dokonać oceny faktycznych oddziaływań rozważanej linii w drodze metod obliczeniowych, to należy wskazać, że takiej sugestii zabrakło w podsumowaniu przedmiotowych badań, co wynika generalnie z wiedzy i doświadczeń podmiotu prowadzącego te badania. Poziom hałasu emitowanego przez linię elektroenergetyczną jest bowiem znacznie niższy od poziomu hałasu emitowanego przez ww. drogi i stąd pomiarowo i praktycznie pozostaje nierozróżnialny w całokształcie zjawiska akustycznego występującego na rozważanym terenie. Niezależnie od powyższego organ wskazał, że dopuszczalny poziom hałasu wyrażony, wskaźnikiem hałasu LAeqD, na terenie rozważanych nieruchomości, zaliczających się z akustycznego punktu widzenia, w związku z art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz § 2 rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112), do terenów zabudowy zagrodowej wynosi w przypadku eksploatacji dróg 65 dB, zaś w przypadku eksploatacji linii elektroenergetycznych 50 dB. Reasumując w sprawie uznano, że na terenie nieruchomości przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do W. G. oraz na terenie nieruchomości przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do E.S., hałas pochodzący od omawianej linii elektromagnetycznej jest maskowany przez dominujący na tych terenach hałas drogowy, przy czym poziom hałasu drogowego na terenie ww. nieruchomości nie przekracza przypisanej mu ustawowo wartości dopuszczalnej. Natomiast analizując Protokół [...] z dnia [...].12.2016 r., dokumentujący wykonane, w związku ze skargą mieszkańców nieruchomości w [...] przy ul. [...] i [...], przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w [...], w dniach: 13.10.2016 r. i 16.11.2016 r., pomiary natężenia pól elektromagnetycznych (pem) pochodzących od linii elektroenergetycznej 400 kV oraz wyniki tych pomiarów, organ II instancji posiłkował się pismem Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w [...] z dnia 11.04.2018 r., znak:[...]. Pismo to, jest odpowiedzią na pismo Departamentu Zarządzania Środowiskiem Ministerstwa Środowiska z dnia [...].03.2018 r., znak: [...], wnoszące o wskazanie, w jakiej części rozważane nieruchomości zaliczają się, na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192 poz. 1883), do terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, a w jakiej części do miejsc dostępnych dla ludności. Wskazanie to jest bowiem niezbędne na rzecz ustalenia czy analizowana linia elektroenergetyczna spełnia przepisy ww. rozporządzenia Ministra Środowiska określające dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w odniesieniu do terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz w odniesieniu do miejsc dostępnych dla ludności. Z pisma Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...].04.2018 r., znak:[...], jednoznacznie wynika, że nieruchomości: przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], oraz przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], nie należą do terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. Zatem są to tereny zaliczające się do miejsc dostępnych dla ludności, dla których, w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, dopuszczalna wartość składowej elektrycznej wynosi 10 kWm, zaś dopuszczalna wartość składowej magnetycznej wynosi 60 A/m. Jak wykazały pomiary, udokumentowane Protokołem [...] z dnia [...].12.2016 r.: • na terenie działki nr [...] obręb [...] w [...], przy ul. [...], - składowa elektryczna wynosi 4,3 kV/m (bezpośrednio pod linią) i 2,8 kV/m (w pobliżu szklarni i ogrodzenia posesji), - składowa magnetyczna wynosi 1,5 A/m (bezpośrednio pod linią) i 0,9 A/m (w pobliżu szklarni i ogrodzenia posesji), • na terenie działki nr [...] obręb [...] w [...] przy ul. [...], - składowa elektryczna wynosi 0,5 kV/m (przy płocie posesji, najbliżej linii) i l,3kV/m (w rogu działki), - składowa magnetyczna wynosi 0,8 A/m (przy płocie posesji, najbliżej linii) i 1,1 A/m (w rogu działki). Biorąc zatem pod uwagę, że oddziaływanie linii elektroenergetycznej 400 kV relacji [...], przebiegającej w rejonie nieruchomości: przy ul. [...] w [...] (działka nr [...] obręb [...], należąca do W. G.) oraz przy ul. [...] w [...] (działka nr [...] obręb [...] należąca do E.S.), nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska na terenie tych nieruchomości oraz, że organ I instancji nie wykazał, iż linia ta może powodować negatywne oddziaływanie na środowisko i zdrowie ludzi a także, że nie wykazał, iż przy użyciu innych środków dowodowych, niż przegląd ekologiczny, nie da się udowodnić czy linia ta negatywnie oddziałuje na środowisko - należało orzec jak w sentencji. Skargi na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2018r. Znak: [...] uchylającą zaskarżoną decyzję w całości i umarzającą postępowanie wnieśli E.S. i W. G.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: • art. 138 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 poz. 935) poprzez ich błędne zastosowanie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i umorzeniu postępowania przed organem I instancji; • art. 237 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2018r. poz. 799) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, iż dochowanie dopuszczalnych przez prawo poziomów oddziaływania w zakresie hałasu i poła elektromagnetycznego wyklucza możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko i obowiązek wykonania przeglądu ekologicznego; • art. 7 kpa, 77 kpa i 80 kpa oraz 11 kpa poprzez brak dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, którego skutkiem była wydanie zaskarżonej decyzji, w tym w szczególności błędne uznanie, iż nieruchomość skarżących jest terenem nieprzeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową, w sytuacji, gdy nieruchomości skarżących są zabudowane budynkiem jednorodzinnym, w którym mieszkają na stałe skarżący wraz z rodziną; • art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania przez organ II instancji dowodów na podstawie których organ ustalił, iż hałas pochodzący od linii elektroenergetycznej 400 kV nie przekracza dopuszczalnego poziomu hałasu na nieruchomości skarżących, jak również dowodów na podstawie których organ stwierdził, iż hałas pochodzący od ww. linii jest maskowany przez dominujący na tych terenach hałas drogowy, w tym że poziom hałasu drogowego na nieruchomościach skarżących nie przekracza przypisanej temu hałasowi ustawowej wartości dopuszczalnej. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na ich rzecz od organu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - określanej dalej jako p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja na mocy której organ II instancji umorzył postępowanie prowadzone w oparciu o art. 237 p.o.ś w sprawie wykonania przez prowadzącego instalację przeglądu ekologicznego dotyczącego oddziaływania na środowisko (w tym na zdrowie ludzi) linii elektroenergetycznej 400 kV relacji [...] przebiegającej w rejonie nieruchomości: a) przy ul. [...],działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do W. G.; b) przy ul. [...], działka nr [...] obręb [...] w [...], należącej do E.S.. Zgodnie z art. 237 p.o.ś. organ ochrony środowiska może, w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że do prawidłowego zastosowania art. 237 p.o.ś. niezbędne jest ustalenie zakresu przedmiotowego jego obowiązywania. Może to mieć miejsce w przypadku "możliwości negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko". Dlatego też podstawowym elementem uzasadniającym nałożenie obowiązku opracowania przeglądu ekologicznego jest wystąpienie w obrocie prawnym "instalacji" w rozumieniu art. 3 pkt 6 p.o.ś. Następnie organ administracji powinien wskazać, że w związku z funkcjonowaniem konkretnej instalacji występuje możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko. Podkreśla się, że ustawodawca w komentowanym przepisie nie mówi o wystąpieniu negatywnego oddziaływania, ale o "możliwości" wystąpienia takich skutków. Wywodzi się z tego, że do nałożenia obowiązku opracowania przeglądu ekologicznego będzie wystarczająca sama możliwość wystąpienia zagrożeń. Natomiast potwierdzeniem lub zaprzeczeniem takiej opinii będą wnioski wypływające z samego przeglądu (por. K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska. Komentarz, LEX, 2011). Zauważa się dalej, że przyznając organom administracji w art. 237 p.o.ś. możliwość nałożenia obowiązku opracowania przeglądu ekologicznego, ustawodawca nie sformułował wprost, realizacji jakich celów ma on służyć. Natomiast odpowiedź na tak postawione pytanie jest o tyle istotna, że będzie determinować to, w jakich sytuacjach obowiązek ten powinien być nałożony. Z treści art. 237 p.o.ś. wynika jednak, że wystarczającą przesłanką do nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego jest fakt funkcjonowania instalacji mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2017/10, LEX nr 1138042, z 26.09.2013 sygn. akt II OSK 1568/12). Ww. przepis mówi bowiem o stwierdzeniu wystąpienia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Wskazać zatem należy, że z postanowień art. 237 poś wynika, iż ustawową przesłanką nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego jest samo tylko powstanie możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko, a więc nie chodzi o to, by skutek taki zaistniał. Zatem okolicznością wymagającą podkreślenia jest to, że przepis ten nie wymaga wystąpienia negatywnego oddziaływania, ale samej "możliwości" wystąpienia takich skutków. Oznacza to, iż do nałożenia obowiązku opracowania przeglądu ekologicznego będzie wystarczała sama możliwość zagrożeń. Natomiast potwierdzeniem lub zaprzeczeniem takiej opinii będą wnioski wypływające z samego przeglądu (K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska Komentarz, Warszawa 2007, s. 470). Takie rozumienie treści ww. artykułu znajduje pełne potwierdzenie w orzecznictwie. W wyroku z dnia 2 kwietnia 2007r. III SA/Po 422/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, iż "warunkiem zobowiązania do sporządzenia przeglądu ekologicznego jest stwierdzenie przez organ okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Wystarczy zatem istnienie "okoliczności wskazujących na możliwość", a więc tylko podejrzenie szkodliwego oddziaływania". Z kolei w wyroku z dnia 11 stycznia 2012r. II OSK 2017/10 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż "ustawową przesłankę nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego jest samo zaistnienie możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko, a nie wymóg, aby taki skutek zaistniał zasługuje na akceptację". Również w wyroku z dnia 3 czerwca 2008r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu II SA/Po 78/08 wskazał, "iż organ ochrony środowiska w zakresie swoistego luzu decyzyjnego może nałożyć na korzystającego ze środowiska obowiązek sporządzenia i przedłożenia sprecyzowanego dokumentu, także wówczas, gdy w związku z funkcjonowaniem konkretnej instalacji występuje jedynie możliwość negatywnego jej oddziaływania na środowisko. Tym bardziej organy ochrony środowiska są uprawnione do zobowiązania korzystającego ze środowiska do opracowania przeglądu ekologicznego, gdy negatywne skutki już wystąpiły". Przedstawione powyżej rozumienie treści art 237 poś w pełni koresponduje z celem przeglądu ekologicznego, którym jest potwierdzenie negatywnego oddziaływania na środowisko lub wykluczenie takiego oddziaływania oraz umożliwienie podjęcia działań zmierzających do usunięcia ujemnego oddziaływania na środowisko w przypadku jego wystąpienia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 31 marca 2011 r. II SA/Sz 23/11). W niniejszym stanie rzeczy należy mieć również na uwadze to, iż negatywne oddziaływanie na środowisko nie wiąże się wyłącznie z ustaleniem czy dana instalacja przekracza lub nie przekracza określonych prawem wartości maksymalnych, jako bezpiecznych dla środowiska "Nie można wykluczyć, że w konkretnej sprawie nawet w przypadku dochowania takich dopuszczalnych przez prawo poziomów oddziaływania może mimo wszystko dojść do negatywnego oddziaływania na środowisko, tym bardziej jeżeli mamy do czynienia z instalacją, która z samego założenia takie negatywne oddziaływanie powoduje. Przy czym z art 237 prawo ochrony środowiska wynika, że wystarczy samo wykazanie "możliwości" negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, a więc wskazania na "potencjalnie" występujące zagrożenie" (wyrok z dnia 26 września 2013r. II OSK 1568/12 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie). Tym samym należy uznać w całości za chybione twierdzenie organu II instancji, iż nieprzekroczenie przez linię 400 kV dopuszczalnego poziomu hałasu czy też pola elektromagnetycznego nie powoduję przekroczenie standardów jakości całego środowiska, a tym samym przedmiotowa linia nie powoduje negatywnego oddziaływania na środowisk i zdrowie ludzi. W okolicznościach niniejszej sprawy należy zważyć, iż obecnie obowiązujące przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r., w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.) w § 2 ust 1 pkt 6 jednoznacznie uznają, że do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się stacje elektroenergetyczne lub napowietrzne linie elektroenergetyczne, o napięciu znamionowym nie mniejszym niż 220 kV, o długości nie mniejszej niż 15 km. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że linia energetyczna 400 kV [...] przebiegająca przez nieruchomość skarżącego jest właśnie taką instalacją tj. instalacją zawsze mogącą znacząco oddziaływać na środowisko. W ten sam sposób taką linię energetyczną traktowało poprzednio obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Wprawdzie, zarówno organ jak i Sąd rozpoznający niniejszą sprawę związani są wyrokiem WSA z 5 lutego 2016r. Sygn. akt IV SA/Wa 2415/15, w którym sąd wyraził pogląd, że cyt. "z regulacji Działu V ustawy Prawo ochrony środowiska dotyczących "Przeglądu ekologicznego" (art. 237-art. 242) nie można wyprowadzić tezy, jak chcieliby to uczynić skarżący, że wówczas gdy mamy do czynienia z instalacją, która jest kwalifikowana jako przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (jak w przedmiotowej sprawie), to zachodzi przesłanka do zobowiązania prowadzącego instalację do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego". Jednak Sąd podkreślił, że cyt. "Rzeczą organu jest wykazanie, że osiągnięcie celu, jakim jest możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko, jest niemożliwe przy użyciu innych środków dowodowych. Ustalenia organu, które w konsekwencji zadecydują o nałożeniu obowiązku jego wykonania na dany podmiot powinny wykazywać możliwość negatywnego oddziaływania danej instalacji na środowisko". W tym miejscu należy również wskazać, iż przez środowisko zgodnie z art 3 pkt 39 poś należy rozumieć ogół elementów przyrodniczych, w tym także przekształconych w wyniku działalności człowieka, a w szczególności powierzchnię ziemi, kopaliny, wody, powietrze, krajobraz, klimat oraz pozostałe elementy różnorodności biologicznej, a także wzajemne oddziaływania pomiędzy tymi elementami. Z tego też względu możliwości negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko nie należy utożsamiać jedynie z negatywnym oddziaływaniem tejże instalacji na zdrowie i życie skarżącego, lecz na wszelkie elementy różnorodności biologicznej, a zatem na krajobraz, klimat, powierzchnię ziemi oraz florę i faunę. Z uwagi na powyższe w ocenie Sądu, negatywne oddziaływanie na środowisko nie wiąże się wyłącznie z ustaleniem, czy dana instalacja przekracza lub nie przekracza określonych prawem wartości maksymalnych jako bezpiecznych dla środowiska. Nie można wykluczyć, że w konkretnej sprawie nawet w przypadku dochowania takich dopuszczalnych przez prawo poziomów oddziaływania może mimo wszystko dojść do negatywnego oddziaływania na środowisko, tym bardziej jeżeli mamy do czynienia z instalacją, która z samego założenia takie negatywne oddziaływanie powoduje. Przy czym z art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczy samo wykazanie "możliwości" negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, a więc wskazania na "potencjalnie" występujące zagrożenie. W niniejszej sprawie skarżący już w toku postępowania powoływali się na takie potencjalne okoliczności, a wynikające z faktu zamieszkiwania w bardzo bliskim sąsiedztwie linii. Tymczasem organ odwoławczy nie odniósł się do kwestii wpływu przedmiotowej linii energetycznej na stan zdrowia skarżących, ich rodzin. Co więcej z akt sprawy wynika m.in., że na nieruchomościach objętych niniejszym postępowaniem znajdują się m.in. budynki mieszkalne - zabudowa zagrodowa. Tym samym wbrew stanowisku organu nie można uznać, że w sytuacji gdy na ww. nieruchomościach mamy posadowione budynki mieszkalne, co więcej zamieszkałe, to należy je traktować jako cyt. tereny zaliczające się do miejsc dostępnych dla ludności, dla których, w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, dopuszczalna wartość składowej elektrycznej wynosi 10 kWm, zaś dopuszczalna wartość składowej magnetycznej wynosi 60 A/m. Jak wynika z akt w sprawie mamy do czynienie z nieruchomościami zabudowanymi m.in. budynkami mieszkalnymi, tymczasem jak wskazuje sam organ pomiary, udokumentowane Protokołem [...] z dnia [...].12.2016 r. wykazały, że: • na terenie działki nr [...] obręb [...] w [...], przy ul. [....], - składowa elektryczna wynosi 4,3 kV/m (bezpośrednio pod linią) i 2,8 kV/m (w pobliżu szklarni i ogrodzenia posesji), - składowa magnetyczna wynosi 1,5 A/m (bezpośrednio pod linią) i 0,9 A/m (w pobliżu szklarni i ogrodzenia posesji), • na terenie działki nr [...] obręb [...] w [...] przy ul. [...], - składowa elektryczna wynosi 0,5 kV/m (przy płocie posesji, najbliżej linii) i 1,3kV/m (w rogu działki), - składowa magnetyczna wynosi 0,8 A/m (przy płocie posesji, najbliżej linii) i 1,1 A/m (w rogu działki). Z pomiarów tych wynika zaś, że na obu działkach dochodzi do przekroczenia wartości 1 kV/m. Przy czym brak jest danych co do wielkości odnotowywanych przy budynkach mieszkalnych. Okoliczność ta nie została przez organ właściwie wyjaśniona. W ocenie bowiem Sądu organ powinien był rzetelnie ustalić, jakiego typu zabudowa znajduje się faktycznie na działkach, a w przypadku budynków mieszkalnych (zabudowa zagrodowa), przyjąć parametry dla nieruchomości zamieszkałych, a nie dla terenów zaliczających się do miejsc dostępnych dla ludności. Co więcej organ winien był również odnieść się do podnoszonych przez Skarżących kwestii związanych z wpływem linii na ich życie i zdrowie. W ocenie Sądu zupełnie nieprzekonywujące są również ustalenia- wyjaśnienia organów co do kwestii braku możliwości zbadania poziomu hałasu emitowanego przez linię. Jak wynika z akt sprawy nieruchomość znajduje się w cyt. "nieopodal przebiegającej drogi [...] i [...]. Skarżący wskazują jednak, że przeszkadza im przede wszystkim hałas - stukanie pochodzący od linii energetycznej, a nie dróg. Tymczasem organy uznały, że hałas pochodzący od linii elektroenergetycznej 400 kV nie przekracza dopuszczalnego poziomu hałasu na nieruchomości skarżących. Uznano bowiem, że hałas pochodzący od ww. linii jest maskowany przez dominujący na tych terenach hałas drogowy, poziom hałasu drogowego na nieruchomościach skarżących nie przekracza zaś przypisanej temu hałasowi ustawowej wartości dopuszczalnej. Organ odwoławczy powołał się na "Raport z badań nr [...]" dokumentujący badanie hałasu emitowanego do środowiska przez rozważaną linię elektroenergetyczną, przeprowadzony 17.11.2016 r. przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w [...], w którym wskazano, że "...z uwagi na wysoki poziom hałasu emitowanego do środowiska przez przebiegające nieopodal drogi [...] i [...] nie można uznać, że zmierzony poziom hałasu... (LAeqD = 48,3dB oraz LAeqD =57.4 dB), ... pochodzi od badanej linii elektroenergetycznej". Wskazać jednak należy, że wbrew stanowisku organu, ustalenia zawarte w tym protokole, w ocenie Sądu, są zbyt zdawkowe, aby można było przyjąć w sposób nie budzący wątpliwości, że faktycznie w sprawie nie ma podstaw do uznania, iż na działkach skarżących nie dochodzi do przekroczeń hałasu. Po pierwsze ze znajdujących się w aktach 2 protokołach pomiaru hałasu wynika jedynie, że pomiary były dokonywane jednorazowo na obu działkach i to w krótkich okresach czasu . W przypadku nieruchomości skarżącego przy ul. [...] pomiar trwał od godz. 10:30 do 11: 50, zaś na nieruchomości skarżącej od godz. 12: 10 do 12: 30 czyli (20 min). Z akt sprawy nie wynika aby dokonano pomiarów w dłuższym okresie czy też porze nocnej. Tym samym w ocenie Sądu, uzyskane dane trudno uznać za obrazujące faktyczny obraz poziomu hałasu znajdującego się na objętych postępowaniem nieruchomościach. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ administracyjny winien ww. okoliczności dokładniej wyjaśnić. Mając na uwadze powyższe, należało uznać, że skarżący prawidłowo zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 77§ 1 i 107 §3 k.p.a, oraz błędną wykładnię art. 237 p.o.ś. Skoro bowiem z przepisu art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczy stwierdzenie okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, to organ administracyjny winien wziąć pod uwagę wszystkie dowody, a nie tylko te, które wykazują na brak przekroczenia dopuszczalnych poziomów pola elektromagnetycznego i hałasu. Dlatego zdaniem Sądu w sprawie organ odwoławczy dokonał zawężającej wykładni ww. przepisu, co z kolei miało wpływ na prawidłowość dokonanej przez niego oceny sposobu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które jak wskazano powyżej zostało przeprowadzone w sposób wadliwy. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło