IV SA/Wa 2314/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-11
Skład orzekający: Monika Barszcz, Jarosław Łuczaj, Anita Wielopolska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z 1959 r. o przejęciu nieruchomości ziemskich na rzecz Skarbu Państwa, wydane z naruszeniem przepisów proceduralnych dotyczących określenia podstawy prawnej, osnowy i adresata decyzji, stanowiło rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie jego nieważności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli orzeczenie z 1959 r. naruszało prawo procesowe poprzez brak precyzyjnego określenia podstawy prawnej, osnowy i adresata decyzji, to nie stanowiło to rażącego naruszenia prawa. Kluczowe było to, że właścicielom zrekompensowano przejęcie nieruchomości, przyznając im ekwiwalent w postaci innej nieruchomości, co zniwelowało negatywne skutki pierwotnego orzeczenia i sprawiło, że nie można go było uznać za akt wydany z rażącym naruszeniem praworządności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która odmówiła stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (PPRN) z 1959 r. o przejęciu na Skarb Państwa nieruchomości ziemskich. Skarżący zarzucał, że orzeczenie PPRN było wydane z rażącym naruszeniem prawa, m.in. z powodu braku precyzyjnego wskazania podstawy prawnej, właściciela nieruchomości i charakteru decyzji (zbiorcza zamiast indywidualnej). Organ odwoławczy i sąd uznały, że mimo wad formalnych, orzeczenie nie naruszało prawa w stopniu rażącym, ponieważ właścicielom przyznano ekwiwalent w postaci innej nieruchomości, co zniwelowało negatywne skutki przejęcia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Monika Barszcz (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jarosław Łuczaj, sędzia WSA Anita Wielopolska, Protokolant st. ref. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2020 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę
1 UZASADNIENIE
2
3 Działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 oraz art. 158 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej także jako k.p.a.) decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. Wojewoda [...], po rozpatrzeniu wniosku Pana M. T. i S. T. w pkt 1. stwierdził nieważność orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] (PPRN) z [...] maja 1959 r. znak [...], w części dotyczącej przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości ziemskich położonych we wsi [...], [...], oznaczonych w orzeczeniu jako ciała hipoteczne [...], [...] oraz [...], stanowiące współwłasność J. T., syna A. w części odpowiadającej aktualnie działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz stwierdził wydanie z naruszeniem prawa ww. orzeczenia PPRN, w części dotyczącej przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości ziemskich położonych we wsi [...], [...], oznaczonych w orzeczeniu jako ciało hipoteczne [...] stanowiące współwłasność J. T., syna A. w części odpowiadającej aktualnie działce ewidencyjnej nr [...] obręb [...], jednostka ewidencyjna [...].
4 Od powyższej decyzji Wojewody [...] odwołanie wniósł Skarb Państwa Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...], zaskarżając decyzję w części, tj. w zakresie pkt 1. i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części i orzeczenie o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia PPRN, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Odwołujący nie zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, że przepisy dekretu z 27 lipca 1949 r. nie powinny mieć zastosowania do nieruchomości J.T. i E. T., bowiem w ocenie odwołującego J. T. i E. T. byli jedynymi współwłaścicielami nieruchomości w 1/40 części nieruchomości, dlatego też faktu przebywania w miejscu położenia nieruchomości i nią władania nie można odnosić do całej nieruchomości, tj. do wszystkich udziałów we współwłasności. Ponadto odwołujący dostrzegł, że J. T. w 1959 r. przebywał w miejscu wysiedlenia, ale nie władał gruntami, które weszły w skład działek Lasów Państwowych, bowiem władał jedynie równoważnym gospodarstwem zamiennym, składającym się z części gruntów należących do rodziny T. oraz w części gruntów należących do innych właścicieli, swoich przedwojennych sąsiadów. W odwołaniu podkreślono również fakt, że J. T. otrzymał gospodarstwo zamienne tytułem ekwiwalentu za gospodarstwo przejęte decyzją PPRN. Odwołujący zwrócił też uwagę, że orzeczenie PPRN, jako podstawę przejęcia wskazuje również ustawę z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego, co zostało pominięte przez organ I instancji, a na podstawie art. 9 ust 1 tej ustawy były podstawy do przejęcia nieruchomości, w części będącej we władaniu Lasów Państwowych.
5 Po rozpatrzeniu powyższego odwołania, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW, organ odwoławczy): uchylił pkt 1 zaskarżonej decyzji i odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia PPRN z [...] maja 1959 r., w części dotyczącej przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości ziemskich położonych we wsi [...], [...], oznaczonych w orzeczeniu jako ciała hipoteczne [...], [...] oraz [...] w zakresie nieobjętym działką nr [...] obręb [...], stanowiących współwłasność J. T.
6 W uzasadnieniu powyższej decyzji organ stwierdził m.in., że kontrolowane orzeczenie PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r. zawiera trzy podstawy przejęcia nieruchomości oraz, że w orzeczeniu nie ma wyraźnego rozróżnienia, wobec których nieruchomości ma zastosowanie dany dekret czy ustawa, z tego też powodu, należy rozważyć zastosowanie każdej z tych podstaw.
Zdaniem organu odwoławczego skoro właściciele nieruchomości – J. (W.) i E. (I.) T. nie zostali przesiedleni do [...], tym samym uznać należy, że podstawą materialnoprawną orzeczenia, w zakresie gruntów należących do J. i E. T. nie może być dekret z dnia 5 września 1947 r. o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do [...], zmieniony dekretem z dnia 28 września 1949 r. (Dz.U. Nr 53 poz. 404). Zgromadzony materiał dowodowy wyklucza też zastosowanie art. 9 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw, związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego. Po pierwsze, zgromadzone dokumenty poświadczają, że J. i E. T. zostali wysiedleni na [...] w ramach tzw. [...]. Poza tym w części dokumentów wprost wskazano, że gospodarstwo stanowiące współwłasność J. T. zostało przejęte na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Np. w uzasadnieniu decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z [...] stycznia 1968 r. znak: [...], podano, że J. T. otrzymał gospodarstwo rolne we wsi [...] tytułem ekwiwalentu za gospodarstwo przejęte na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Natomiast żaden zgromadzony dokument nie wskazuje na możliwość przejęcia spornej nieruchomości na podstawie art. 9 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw, związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego, z tego też powodu wykluczyć należy tę podstawę przejęcia nieruchomości.
Organ stwierdził, że przesłankami przejęcia nieruchomości na własność Skarbu Państwa w oparciu o art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r było (1) niewładanie i niezamieszkiwanie nieruchomości, (2) mającej charakter ziemski, (3) zlokalizowanej na wskazanych w przepisie terenach, tj. w województwach: [...], [...]; [...] i [...] w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia [...] grudnia 1927 r. o granicach Państwa oraz w powiatach: [...], [...] i [...] województwa [...] oraz [...] i [...] województwa [...].
Orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] maja 1959 r. przejęto na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskie położone we wsi [...], [...], oznaczone jako ciała hipoteczne [...] od [...] do [...], z wyłączeniem połowy ciał hipotecznych [...], [...], [...] (zgodnie z orzeczeniem PPRN z dnia [...] maja 1959 r.,znak: znak [...]). Miejscowość [...] znajdowała się w dawnym województwie [...], zatem zdaniem organu przesłanka lokalizacyjna została spełniona.
MRiRW wskazał, że niewątpliwie nieruchomość, będąca własnością J. i E. T., stanowiła nieruchomość ziemską. Przede wszystkim analizowana nieruchomość znajdowała się poza granicami miasta. Poza tym z karty przesiedleńczej nr [...] wynika, że J. T. wraz z rodziną pozostawił nieruchomość o powierzchni 13 ha, w skład której wchodziło 7 ha użytków rolnych, dom drewniany kryty blachą i drewniana stodoła. Natomiast z wyciągu z arkusza posiadłości gruntowej dla nieruchomości objętej [...], [...], [...], wynika, że nieruchomość o powierzchni 13,6217 ha, składała się z gruntów rolnych o powierzchni 5,0950 ha, łąk o powierzchni 5,1279 ha, pastwiska o powierzchni 2,9636 ha, lasu o powierzchni 0,3424 ha, gruntów budowalnych o powierzchni 0,0593, nieużytków o powierzchni 0,0336 (k. 204). Ziemski charakter nieruchomości w [...] wynika także z pism J. T., dotyczących przyznania nieruchomości zamiennej za przejętej gospodarstwo rolne w [...], jak i dokumentów urzędowych. Z żadnych zgromadzonych dokumentów nie wynika odmienny charakter tej nieruchomości.
Organ odwoławczy stwierdził, że bardziej złożona jest natomiast problematyka przesłanki niewładania i niezamieszkiwania nieruchomości. Ze zgromadzonych akt sprawy bezspornie wynika, że J. T. i E. T. zostali przesiedleni na teren [...] w 1947 r., jednakże powrócili z miejsca przesiedlenia do miejscowości [...] przed wydaniem kontrolowanego orzeczenia tj. przed [...] maja 1959 r. W 1956 r. J. T. (zamieszkały wówczas w miejscowości [...], powiat [...], województwo [...]) wystąpił o zezwolenie na powrót do [...], z którego został wysiedlony w 1947 r. akcją "[...]". Następnie w 1957 r. J. T. zwrócił się do PPRN w [...] o przydzielenie mu gospodarstwa, które przed wysiedleniem stanowiło jego własność w [...]. Szereg zaświadczeń z 1957 i 1958 r, potwierdza natomiast, że J. T. użytkował w [...] gospodarstwo rolne, które w 1958 r. przekazał na Skarb Państwa z uwagi na powrót do [...], uprzednio wywiązawszy się z ciążących na nim obowiązków w związku z posiadanym gospodarstwem. Jak wynika pośrednio z decyzji z [...] stycznia 1968 r. znak: [...], decyzją tymczasową z dnia [...] listopada 1957 r., znak: [...], wydaną przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...], przydzielono J. T. gospodarstwo rolne składające się z gruntów o powierzchni 11,41 ha we wsi [...], [...]. Decyzją z [...] stycznia 1968 r. znak: [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej orzekło o uchyleniu z urzędu decyzji tymczasowej z [...] listopada 1957 r. W uzasadnieniu wskazano, że J. T. otrzymał ww. gospodarstwo rolne we wsi [...] tytułem ekwiwalentu za gospodarstwo przejęte na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Warunkiem otrzymania przedmiotowego gospodarstwa było przedłożenie dowodu własności gospodarstwa posiadanego przed przesiedleniem na [...]. Jak wynika z załączonych do decyzji tymczasowej dokumentów, J. T. nie posiadał przed przesiedleniem żadnego gospodarstwa, wobec czego nie ma uprawnień do otrzymania ekwiwalentu. Odwołanie od ww. decyzji wniósł J. T., powołując, że gospodarstwo w [...] było współwłasnością m.in. jego, matki – R. oraz siostry A. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] decyzją z [...] stycznia 1969 r. znak: [...], uchyliło zaskarżoną decyzję i uznało uprawnienia ekwiwalentowe J. T. s. A. W uzasadnieniu wyjaśniano, że z akt sprawy i odpisu arkusza posiadłości gruntowej wynika, że J. T. s. A. zam. w [...], pow. [...], był właścicielem 1/40 części nieruchomości rolnej [...], [...] i [...] o pow. 13,62 ha w [...]. W latach 1945-1947 część jego rodziny została repatriowana do [...], a J. T. został przesiedlony na [...] do wsi [...] w woj. [...]. Tam zamieszkiwał na opuszczonym gospodarstwie, lecz nie otrzymał ekwiwalentu w zamian za pozostawioną nieruchomość własną w powiecie [...]. PWRN w [...] uznało, że skoro J. T. powrócił do wsi [...] za zgodą PPRN w [...] i objął grunty zgodnie z postanowieniem Państwowej Komisji Ziemskiej w [...] z [...] września 1957 r., potwierdzonym tymczasową decyzją PPRN w [...] z dnia [...] listopada 1957 r., to należało uznać jego uprawniania ekwiwalentowe do otrzymania nieruchomości o powierzchni 11,41 ha. Następnie PPRN w [...] pismem z 23 września 1969 r. wystąpiło do Referatu Ewidencji Gruntów o dokonanie zmian w rejestrze ewidencji gruntów wsi [...] przez odpisanie z grupy [...] działek gruntowych nr [...], [...], [...], [...], [...], łącznego obszaru 13,68 ha i utworzenie nowej pozycji na nazwisko T. J. zam. w [...]. Decyzją z [...] lipca 1980 r. Naczelnik Gminy [...] uznał nabyte przez J. T. s. A. i R., na podstawie decyzji tymczasowej z dnia [...] listopada 1957 r. znak: [...], gospodarstwo rolne składające się z działek gruntowych nr [...], [...], [...], [...], [...], łącznego obszaru 13,68 ha, położone we wsi [...] gmina [...] - jako ekwiwalent za gospodarstwo rolne przejęte na Skarb Państwa orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r., znak: [...], wydanym na podstawie przepisów dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. W uzasadnieniu wskazano, że J. T. przed przesiedleniem na [...] posiadał gospodarstwo rolne we wsi [...], gmina [...], składające się z gruntów o obszarze około 13,62 ha i zabudowań. Gospodarstwo to z chwilą przesiedlenia J. T. przejęte zostało na własność Państwa powołanym wyżej orzeczeniem. J. T. objął do dnia [...] kwietnia 1958 r. opisane wyżej gospodarstwo oraz wypełnił warunki zawarte w decyzji tymczasowej. Ze znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji geodezyjnej wynika, że nieruchomość otrzymana w ramach ekwiwalentu składała się w większości z gruntów należących do przedwojennych sąsiadów rodziny T., jedynie grunty o powierzchni 2,4493 ha stanowiły wcześniej własność rodziny T. W związku z decyzją tymczasową PPRN w [...] z dnia [...] listopada 1957 r., pismem z dnia 16 grudnia 1957 r., J. T. zwracał się o możliwość objęcia przyznanej nieruchomości ekwiwalentowej dopiero wiosną 1958 r., tj. z końcem marca lub w kwietniu 1958 r. Fakt zamieszkania w [...] od wiosny 1958 r. wynika również z poświadczenia zameldowania z [...] lipca 2013 r., zgodnie z którym J. T. s. A. zamieszkiwał w miejscowości [...] w domu nr [...] od [...] maja 1958 r. do [...] sierpnia 1994 r. Zgodnie zaś z pismem z 21 grudnia 2015 r., znak: [...], E. T. s. A. zamieszkiwał w miejscowości [...] w okresie od [...] maja 1958 r. do [...] listopada 1982 r.
Podsumowując MRiRW wskazał, że z nieruchomości o powierzchni 13,6217, objętej uprzednio wykazami hipotecznymi [...], [...] oraz [...] gminy [...] stanowiącej własność rodziny T. przed przesiedleniem na [...], w dacie wydania orzeczenia PPRN z dnia [...] maja 1959 r., rodzina ta nie władała i nie zamieszkiwała nieruchomości o powierzchni 11,1724 ha, natomiast władała i zamieszkiwała grunty o powierzchni 2,4493 ha. Żaden ze zgromadzonych dowodów nie wskazuje na władanie w dniu [...] maja 1959 r. większą powierzchnią gruntów rodziny T., przejętych orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r.
Zdaniem organu odwoławczego nie doszło także do naruszenia art. 75 ust. 1 rozporządzenia z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym. Stosownie do art. 75 ust. 1 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym, każda decyzja winna zawierać powołanie się na podstawę prawną, datę, osnowę, oznaczenie rodzaju decyzji, pouczenie o środkach zaskarżenia oraz podpis władzy. Czym innym jest jednak całkowity brak osnowy (skutkujący niemożnością ustalenia, co zostało w sposób władczy orzeczone), a czym innym brak precyzji osnowy zamieszczonej w decyzji. W kontrolowanej decyzji PPRN osnowa bez wątpienia się znajduje i rozpoczyna się od słów "postanawia na podstawie cytowanych przepisów:", a kończy zwrotem "ustalić, że wszystkie nieruchomości ziemskie przejęte na Skarb Państwa wolne są do jakichkolwiek ciężarów". Istotnie, w osnowie powołano się na ciała hipoteczne księgi gruntowej [...], bez podania nazwisk właścicieli tych nieruchomości i o ile można mieć zastrzeżenia co do poziomu precyzji takiego ujęcia, to nie sposób powiedzieć - nie zważając na to, co wyraźnie w orzeczeniu zapisano - że osnowy w ogóle nie ma.
Zdaniem organu należy podnieść, że nie tylko szczegółowej identyfikacji przejmowanych przez państwo nieruchomości nie wymaga ani art. 75 ust. 1 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym ani żaden przepis dekretu - ale że sam dekret wręcz rozpoznaje prawidłowość daleko posuniętej ogólności w opisie nieruchomości. Przepis art. 7 ust. 2 dekretu, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji PPRN w [...], przewiduje sposób szacowania wartości przejętych nieruchomości, jeżeli w przypadkach zatarcia granic przejętej nieruchomości brak jest dostatecznych dowodów co do obszaru i jakości gruntów wchodzących w jej skład". Prawodawca zatem wprost przyznaje, że dokładne dane na temat powierzchni nieruchomości nie muszą być znane organowi dokonującemu przejęcia i tylko dla potrzeb szacowania nieruchomości przewiduje dla takiej sytuacji pewne szczególne rozwiązanie. Nie uznano natomiast za konieczne regulowania innych skutków braku wiedzy o powierzchni przejmowanych nieruchomości, co równoznaczne jest z uznaniem tej okoliczności za prawnie nieistotną. Wskazany stan rzeczy podważa tezę o konieczności szczegółowej identyfikacji nieruchomości przez orzeczenie wydane na podstawie art. 1 ust. 1 dekretu. Niezbędność szczegółowego opisu nieruchomości przejmowanych na własność państwa nie wynika z przepisów dekretu ani z rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym. Wniosek taki wzmacnia wynik wykładni systemowej zewnętrznej, opierającej się na przepisach § [...] rozporządzenia Ministrów Skarbu oraz Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia [...] lipca 1948 r., wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej, w sprawie trybu orzekania o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do [...] (Dz. U. Nr [...], poz. [...]). Przepisy te nakazują zawarcie w orzeczeniu o przejściu mienia całej gamy szczegółowych informacji, tj. określenie rodzaju mienia i miejsca jego położenia, wieczystoksięgowe oznaczenie nieruchomości, imię i nazwisko osoby ujawnionej w księdze wieczystej, jeżeli rzeczywistym właścicielem jest osoba przesiedlona, itp. Podobną w charakterze normę przewidziano też w § 75a ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62, ze zm.) - właściwy minister winien był ustalić w orzeczeniu zatwierdzającym protokół zdawczo-odbiorczy te składniki mienia objęte protokołem, które przechodzą na własność państwa.
MRiRW podniósł, że omówiony przegląd ustaw pozwala stwierdzić, że prawodawca z lat 40. XX w. świadomie tworzył normy prawne regulujące charakter i poziom szczegółowości różnych orzeczeń administracyjnych. Tam, gdzie uznawał potrzebę formułowania sentencji orzeczeń w sposób nietypowy, odpowiadający specyfice danej dziedziny, a jednocześnie odbiegający od ogólnego schematu, wynikającego z art. 75 ust. 1 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym - czynił to wyraźnie, wprowadzając do porządku prawnego stosowne normy. Jeżeli takiej metody nie zastosował, to znaczy że uczynił to celowo. Nie ma przeto żadnej racji interpretacja art. 75 ust. 1 rozporządzenia oraz art. 1 ust. 1 dekretu, która polega w gruncie rzeczy na uzupełnieniu treści tych przepisów o elementy w rzeczywistości w nich nieobecne. W decyzji PPRN w [...] wyraźnie podano, że przejmuje się na własność Państwa nieruchomości oznaczone wymienionymi w orzeczeniu numerami [...], w związku z tym, że mieszkańcy wsi [...] zostali przesiedleni na [...] w ramach akcji "W", względnie opuścili gospodarstwa, które nie zostały rozdysponowane na rzecz innych osób, tudzież repatriowali do [...]. Skoro J.i E. T. byli właścicielami gruntów rolnych o powierzchni 13,6217 ha w [...] i zostali przesiedleni na [...] w 1947 r., to wobec takich faktów nawet taka ogólnikowość osnowy decyzji PPRN w [...] nie stanowi trudności w stwierdzeniu, że decyzją przejęto również grunty należące do J. i E. T.
Organ odwoławczy wskazał, że nie każdy przypadek naruszenia prawa pociągnie za sobą stwierdzenie nieważności decyzji. Wymagana jest kwalifikowana forma naruszenia, tzw. rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa następuje wtedy, gdy łącznie spełnione są trzy warunki: oczywistość naruszenia prawa, charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, tzn. skutki, które wywołuje decyzja. Owe skutki winny być niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności; chodzi bowiem tylko o takie skutki gospodarcze lub społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyroki NSA: z 7.10.201 1 r., II OSK 1521/10, z 17.04.2019 r" II OSK 1444/17). Dlatego stwierdzenie nieważności decyzji może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można tolerować ani usprawiedliwiać (tak np. NSA w wyroku z 23.03.2017 r., I OSK 1742/15). W odniesieniu do kontroli decyzji wydanych kilkadziesiąt lat temu, w innych warunkach ustrojowych i innej kulturze prawnej, podkreśla się niezasadność prostego przenoszenia współczesnych standardów oceny aktów administracyjnych na ówcześnie wydane decyzje (zob. zwł. wyrok NSA z 14.03.2018 r., I OSK 1124/16). Istotne jest, czy dane naruszenie prawa mogło być uznane za rażące już w chwili wydania kontrolowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z 22.10.2018 r., I OSK 1279/18).
Zdaniem organu niewątpliwie z nieruchomości o powierzchni 13,6217, objętej uprzednio wykazami hipotecznymi [...], [...] oraz [...] gminy [...], stanowiącej własność rodziny T. T. przed przesiedleniem na [...], w dacie wydania orzeczenia PPRN z dnia [...] maja 1959 r., rodzina ta nie władała i nie zamieszkiwała nieruchomości o powierzchni 11,1724 ha, natomiast władała i zamieszkiwała grunty o powierzchni 2,4493 ha. Z tego też powodu orzeczenie PPRN z dnia [...] maja 1959 r., w zakresie gruntów o powierzchni 2,4493 ha, należących do rodziny T. przed przesiedleniem na [...], naruszało art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Jednakże niezbędne jest zwrócenie uwagi na fakt, że rodzinie T. w całości zostało zrekompensowane przejęcie ich nieruchomości o powierzchni 13,62 ha. Po oddaniu im w 1957 r. do korzystania gruntów rolnych, ostatecznie decyzją z [...] lipca 1980 r. Naczelnik Gminy [...] uznał za nabyte przez J. T. s. A. i R., na podstawie decyzji tymczasowej z dnia [...] listopada 1957 r., znak: [...], gospodarstwo rolne, składające się z działek gruntowych Nr [...], [...], [...], [...], [...], o łącznym obszarze 13,68 ha, położone we wsi [...] - jako ekwiwalent za gospodarstwo rolne przejęte na Skarb Państwa orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r. J. T., a obecnie jego następcy prawni, zostali wpisani do księgi wieczystej, jako właściciele przyznanej w ramach ekwiwalentu nieruchomości i nadal władają tymi gruntami. Słusznie zatem zauważa odwołujący, że skutki, które wywołało kontrolowane orzeczenie PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r., sprawiają, iż wad przy jego wydaniu nie można zakwalifikować jako rażącego naruszenia prawa, ponieważ w tej konkretnej sprawie skutki badanego orzeczenia są jak najbardziej do zaakceptowania z perspektywy praworządności. Sytuacja prawna osoby, której odjęto prawo własności nieruchomości ziemskiej, kształtowana jest bowiem nie tylko poprzez orzeczenie przejmujące nieruchomość na rzecz Skarbu Państwa. Bezpośrednią konsekwencją takiego orzeczenia jest realizacja uprawnienia danej osoby do otrzymania nieruchomości zamiennej (art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. w brzmieniu pierwotnym w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży nieruchomości Państwowego Funduszu Ziemi oraz o uporządkowaniu niektórych spraw związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego (Dz.U. z 1958 r., Nr 17, poz. 71)). Relacja między tym uprawnieniem, a orzeczeniem o przejęciu nieruchomości miała charakter jednokierunkowy, funkcjonalny i prawny - tzn. że otrzymanie nieruchomości zastępczej możliwe było tylko pod warunkiem uprzedniego przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa i była to możliwość prawnie gwarantowana. W ten sposób realizacja wspomnianego uprawnienia stanowiła kolejny etap regulowania sytuacji prawnej danej osoby w reżimie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. (jedynie wykonywany w formie odrębnego aktu administracyjnego), a zatem w sposób z góry założony przez ustawodawcę w jednym akcie prawnym. Stąd, tak jak niewłaściwe byłoby rozważanie prawidłowości decyzji o przyznaniu nieruchomości zamiennej bez uwzględnienia sytuacji wynikającej z uprzedniego orzeczenia o przejęciu nieruchomości ziemskiej, tak samo niewłaściwe musi być rozważanie legalności orzeczenia o przejęciu nieruchomości ziemskiej bez uwzględnienia skutków tego orzeczenia, które z woli ustawodawcy określone zostały w kolejnej decyzji, tj. decyzji o przyznaniu nieruchomości zamiennej.
Organ odwoławczy stwierdził, że jeżeli zatem następstwem orzeczenia PPRN w [...] było przyznanie dawnemu właścicielowi nieruchomości zamiennej, i było to następstwo o charakterze bezpośrednim oraz prawnym, zaś nieruchomość zamienna obejmowała areał nawet nieznacznie większy niż nieruchomość przejęta przez państwo - to nie sposób uznać, że orzeczenie PPRN wywołało skutki godzące w podstawy praworządności, dające się określić mianem ewidentnego bezprawia. Bez wątpienia dekret z dnia 27 lipca 1949 r. zakładał rozwiązania restrykcyjne w zakresie praw do nieruchomości, lecz wobec uznania uprawnień do ekwiwalentu w postaci nieruchomości zamiennych rozwiązania te nie odbiegały zasadniczo od stosowanych nawet współcześnie regulacji wywłaszczeniowych.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan S. T.
W skardze zaskarżonej decyzji zarzucił on naruszenie:
1. art. 156 § 1 pkt 2 Kpa poprzez błędne uznanie, iż wady prawne zawarte w orzeczeniu PPRN, nie stanowią rażącego naruszenia prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdyż zdaniem MRiRW przedmiotowe orzeczenie zawierało wszystkie niezbędne elementy decyzji określone w wówczas obowiązujących przepisach prawa (tj. przepisach rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej polskiej o postępowaniu administracyjnym), a brak wskazania w orzeczeniu właściciela nieruchomości przejmowanej na własność Skarbu Państwa nie można utożsamiać z rażącym naruszeniem prawa, w sytuacji gdy:
- odnośnie określenia przejmowanych nieruchomości w miejscowości [...] organ wydający to orzeczenie ograniczył się jedynie do wskazania numerów hipotecznych nieruchomości, nie zważając w zupełności na istniejące wówczas przepisy obowiązującego prawa, które wprost określały elementy obligatoryjne każdego orzeczenia, w tym adresata orzeczenia, który w tym przypadku był właścicielem nieruchomości oraz wskazywały na sposób postępowania, gdy właściciel nieruchomości był nieznany,
- orzeczenie PPRN, jako podstawę prawną odnośnie nieruchomości objętej wykazem hipotecznym [...], [...] i [...] (oraz wszystkich innych objętych pozostałymi wykazami hipotecznymi) zawierało wskazanie jedynie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. oraz dekretu z dnia 5 września 1947 r., bez rozróżnienia który z dekretów ma zastosowanie do danych nieruchomości wymienionych w skarżonym orzeczeniu, a taki sposób wskazania podstawy prawnej w orzeczeniu jest niewystarczający i w związku z tym stanowi to rażące naruszenie prawa, skoro każdy z tych przepisów (dekretów) przewidywał inne przesłanki do przejęcia nieruchomości na własność Skarbu Państwa,
- orzeczenie PPRN zostało wydane jako orzeczenie zbiorcze, co jednakże nie było dopuszczalne w tym przypadku (odnośnie nieruchomości oznaczonej wykazem hipotecznym [...], [...] i [...]) na podstawie wówczas obowiązujących przepisów prawa, gdyż zasadą wynikającą z rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym było wydawanie decyzji o charakterze indywidualnym, a decyzje zbiorcze mogły być wydawane jedynie w wyjątkowych przypadkach, gdy taki wyjątek był wyraźnie przewidziany w przepisach prawa (co odnośnie nieruchomości oznaczonej wykazem hipotecznym [...], [...] i [...] stanowiącym własność m. in. J. T. i E. T. objętych dekretem z dnia 27 lipca 1949 r. nie miało miejsca), a zatem także ta wada orzeczenia jako orzeczenia zbiorczego skutkuje koniecznością uznania orzeczenia za wydane z rażącym naruszeniem prawa, tym bardziej, iż dekret z dnia 27 lipca 1949 r. przewidywał przejęcie na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej stanowiącej własność określonego właściciela, a nie gruntów określonych wsi lub gromad, co zresztą wprost wynika już tylko z samej nazwy dekretu,
2. art. 75 ust 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341) poprzez błędne uznanie, iż nie stanowi rażącego naruszenia tych przepisów to, że w orzeczeniu o przejęciu nieruchomości położonych w miejscowości [...] określono nieruchomości podlegające przejęciu na rzecz Państwa poprzez wskazanie jedynie numerów wykazów hipotecznych, bez wskazania w osnowie orzeczenia właściciela danej nieruchomości, a tym samym adresata orzeczenia, a tak wydane orzeczenie zdaniem MRiRW zwiera wszystkie niezbędne elementy określone w przepisach rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy wskazanie w osnowie orzeczenia tylko numerów wykazów hipotecznych, bez wskazania właściciela danej nieruchomości, oznaczało nie wskazanie adresata orzeczenia, w sytuacji gdy obowiązujące w dacie wydania skarżonego orzeczenia przepisy prawa wskazywały wyraźnie jakie obligatoryjne elementy winno zawierać orzeczenie, w szczególności mając na uwadze fakt, że na jego podstawie następowało odjęcie prawa własności do nieruchomości osoby fizycznej (prywatnej) na rzecz Skarbu Państwa, a przejęcie na własność nieruchomości w oparciu o ten dekret nie następowało z mocy prawa, lecz orzekały o tym organy administracji wydając stosowne orzeczenie, które miało charakter konstytutywny,
3. art. 1 ust. 1, art. 2, 3 i 4 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. w związku z art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym poprzez błędne uznanie, że:
- nie stanowi rażącego naruszenia tych przepisów przejęcie na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich, które w części znajdowały się w chwili wydawania skarżonego orzeczenia w samoistnym posiadaniu (władaniu) ich właścicieli, gdyż w rzeczywistości nieruchomości te nie mogły zostać objęte skarżonym orzeczeniem, skoro znajdowały się we władaniu właścicieli,
- nie stanowi rażącego naruszenia tych przepisów to, że w orzeczeniu o przejęciu nieruchomości położonych w miejscowości [...] określono nieruchomości podlegające przejęciu na rzecz Państwa poprzez wskazanie jedynie numerów wykazów hipotecznych, bez wskazania w osnowie orzeczenia właściciela danej nieruchomości, a tym samym adresata orzeczenia, a tak wydane orzeczenie zdaniem MRiRW zawiera wszystkie niezbędne elementy określone w przepisach rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy wskazanie w osnowie orzeczenia tylko numerów wykazów hipotecznych, bez wskazania właściciela danej nieruchomości, oznaczało nie wskazanie adresata orzeczenia, gdyż obowiązujące w dacie wydania skarżonego orzeczenia przepisy prawa wskazywały wyraźnie jakie obligatoryjne elementy winno zawierać orzeczenie, w szczególności mając na uwadze fakt, że na jego podstawie następowało odjęcie prawa własności do nieruchomości osoby fizycznej (prywatnej) na rzecz Skarbu Państwa, a przejęcie na własność nieruchomości w oparciu o ten dekret nie następowało z mocy prawa, lecz orzekały o tym organy administracji wydając stosowne orzeczenie, które miało charakter konstytutywny.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zobowiązanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania w terminie 30 dni decyzji utrzymującej w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2016 r.
W odpowiedzi na powyższą skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, a zaskarżone orzeczenie nie narusza przepisów prawa, w stopniu powodującym konieczność jego uchylenia.
Na wstępie należy poczynić zastrzeżenie, że zaskarżona decyzja została wydana w trybie nadzwyczajnym, tj. trybie stwierdzenia nieważności orzeczenia, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Przedmiotem tego postępowania jest weryfikacja, czy określone rozstrzygnięcie jest dotknięte wadą wymienioną w art. 156 § 1 k.p.a. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest bowiem instytucją umożliwiającą wyeliminowanie z obrotu prawnego rozstrzygnięć administracyjnych obciążonych najcięższymi wadami. Przy czym postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest postępowaniem, na skutek którego uszczerbku doznaje zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.). Z tego też względu wzruszenie rozstrzygnięcia w tym trybie może mieć miejsce tylko wtedy, gdy oceniana decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Należy mieć także na względzie, że wyliczenie podstaw nieważności stanowi katalog zamknięty, co powoduje, iż art. 156 § 1 k.p.a., nie może być interpretowany rozszerzająco, ale dosłownie, czy wręcz ścieśniająco, jako wyjątek od powołanej zasady.
Mając na względzie powyższe, stwierdzić należy, że istota rozważań na gruncie przedmiotowej sprawy sprowadza się przede wszystkim do interpretacji przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Uchybienia prawu mają charakter rażący w przypadku istnienia w orzeczeniu wad o szczególnym ciężarze gatunkowym. Następuje to wówczas, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść rozstrzygnięcia stanowią zaprzeczenie obowiązującego stanu prawnego w całości lub w części (por. B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2004, str. 729-730). W judykaturze sądów administracyjnych przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Wedle utrwalonego stanowiska, jako rażąco naruszającego prawo, nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 28/06).
W niniejszej sprawie organy dokonały oceny orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] maja 1959 r., w którym dokonano przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości ziemskich położonych we wsi [...], [...], oznaczonych w orzeczeniu jako ciała hipoteczne [...], [...] oraz [...], stanowiące współwłasność J. T., s. A. w części odpowiadającej aktualnie działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...].
Dokonując zatem oceny zgodności z przepisami prawa zaskarżonych rozstrzygnięć, stwierdzić należy, że Sąd orzekający w niniejszym składzie w całości podzielił poglądy organu drugiej instancji - wskazujące, że orzeczenie z 1959 r. nie narusza rażąco prawa.
Na wstępie w odniesieniu do zarzutów skargi wskazać należy, że rzeczywiście w orzeczeniu PPRN nie ma wyraźnego rozróżnienia, wobec których nieruchomości ma zastosowanie dany akt prawny. Kontrolowane orzeczenie z dnia [...] maja 1959 r. zawiera bowiem trzy podstawy przejęcia nieruchomości:
(1) dekret z dnia 5 września 1947 r. o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do [...], zmieniony dekretem z dnia [...] września 1949 r. (Dz.U. Nr [...] poz. [...]),
(2) dekret z dnia [...] lipca 1949 r. o przejściu na własność Państwa niepozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa [...], [...], [...] i [...] (Dz.U. [...] nr [...] poz. [...]) oraz
(3) ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw, związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego (Dz. U. z 1958 nr 17 poz. 71).
Zdaniem Sądu fakt ten nie narusza jednak w sposób rażący obowiązujących przepisów. Związane jest to z tym, że przedmiotowym aktem dokonano wówczas przejęcia wielu nieruchomości z różnych względów, opierając się na różnych podstawach. Kwestionowana decyzją PPRN miała charakter zbiorczy i odnosiła się do różnych rodzajów nieruchomości. Zatem zarzuty dotyczące wadliwości podstawy prawnej kontrolowanej w trybie nieważnościowym decyzji były chybione. Samo powołanie trzech podstaw prawnych w uzasadnieniu decyzji nie uzasadnia uznania, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Takie stanowisko wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 lutego 2018 r. w sprawie I OSK 2442/16.
W niniejszej sprawie, po analizie stanu faktycznego sprawy nie ma żadnych wątpliwości, że może mieć zastosowanie tylko jedna ze wskazanych podstaw - dekret z dnia [...] lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa niepozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa [...], [...], [...] i [...] (Dz. U. Nr [...], poz. [...]) - dalej zwany dekretem.
Prawidłowo organ w zaskarżonej decyzji stwierdził, iż z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że J. T. i E. T. zostali przesiedleni na teren [...]. Ponadto w części dokumentów wprost wskazano, że gospodarstwo stanowiące współwłasność J. T. zostało przejęte na własność Państwa w trybie przepisów ww. dekretu. Np., w uzasadnieniu decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z [...] stycznia 1968 r. znak: [...], podano, że J. T. otrzymał gospodarstwo rolne we wsi [...] tytułem ekwiwalentu za gospodarstwo przejęte na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia [...] lipca 1949 r.
W odniesieniu do szczegółowości osnowy przedmiotowego orzeczenia z 1959 r., jak również co do ogólności opisu nieruchomości wskazać należy, że o ile rzeczywiście opis przejętego mienia nie był precyzyjny i z pewnością naruszał prawo, to pozwalał on jednak na dokonanie identyfikacji przejętego gruntu. Skoro można było zidentyfikować wywłaszczone nieruchomości, to kwestionowana w postępowaniu nadzorczym decyzja była wykonalna, zaś o stwierdzonych uchybieniach nie można powiedzieć by rażąco naruszały prawo. Skoro zidentyfikowano w orzeczeniu osobę wywłaszczaną i jej mienie podlegające przejęciu, w sposób pozwalający na dokonanie wywłaszczenia, to powyższe nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Zaznaczyć należy, że ta osnowa była na tyle precyzyjna, że nawet osoba ta otrzymała nieruchomość w zamian za przejętą.
Prawidłowo organ wskazał, że skoro J. I E. T. byli właścicielami gruntów rolnych o powierzchni 13,6217 ha w [...] i zostali przesiedleni na [...] w 1947 r., to wobec takich faktów nawet taka ogólnikowość osnowy decyzji PPRN w [...] nie stanowi trudności w stwierdzeniu, że decyzją przejęto również grunty należące do J. i E. T.
Jeśliby przyjąć pogląd skarżącego, iż decyzja z 1959 r. nie została skierowana do określonych adresatów, to należałoby zadać pytanie, skąd wywodził on w tym przypadku interes prawny do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem. Tylko bowiem przy ustaleniu, że zakwestionowana część ww. decyzji odnosiła się do jego poprzednika prawnego, a zatem była do niego zaadresowana, mógł on domagać się stwierdzenia nieważności ww. decyzji - w objętej wnioskiem części (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2442/16).
Wreszcie zauważyć należy, że orzeczenia z 1959 r. nie należy odczytywać fragmentarycznie, lecz jako całość, a zapisy zawarte w tym akcie i jego kształt należy oceniać także w kontekście obowiązujących wówczas przepisów i panujących wówczas realiów.
Z powyższego wynika, iż strona skarżąca nie może skutecznie podnieść zarzutu obrazy prawa procesowego, w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie orzeczenia z 1959 r. z obrotu prawnego, wskazując na wymagania formalne stawiane orzeczeniom administracyjnym w powołanym w skardze dekrecie obowiązującym w dacie wydania kwestionowanego nadzorczo orzeczenia. Skoro zidentyfikowano w orzeczeniu osobę wywłaszczaną i jej mienie podlegające przejęciu, w sposób pozwalający na dokonanie wywłaszczenia, to powyższe nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Idąc dalej wskazać należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. mogą być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części nieruchomości ziemskie położone w województwach: [...], [...]; [...] i [...] w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 23 grudnia 1927 r. o granicach Państwa (Dz. U. R. P. z 1937 r. Nr 11, poz. 83), oraz w powiatach: [...], [...] i [...] województwa [...] oraz [...] i [...] województwa [...], jeżeli nie pozostają w faktycznym władaniu właścicieli. Natomiast ust. 2 tego artykułu stanowi, że przepis ust. 1 stosuje się również do nieruchomości położonych na obszarze w tym ustępie określonym, a pozostających w użytkowaniu, dzierżawie lub zarządzie osób trzecich, jeżeli właściciel nie zamieszkuje na miejscu.
Biorąc powyższe pod uwagę wskazać należy, że w niniejszej sprawie sporne jest spełnienie przesłanki niewładania przejętych nieruchomości. Skarżący podnosi, że przejęto na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskie, które w części znajdowały się w chwili wydawania skarżonego orzeczenia w samoistnym posiadaniu (władaniu) ich właścicieli.
W odniesieniu do powyższego zauważyć należy, że niewątpliwie J. T. i E. T. zostali przesiedleni na teren [...] w 1947 r., jednakże powrócili oni z miejsca przesiedlenia do miejscowości [...] przed wydaniem kontrolowanego orzeczenia tj. przed [...] maja 1959 r. Bezspornie jednak nieruchomość otrzymana w ramach ekwiwalentu składała się w większości z gruntów należących do przedwojennych sąsiadów rodziny T., tylko grunty o powierzchni 2,4493 ha stanowiły wcześniej własność rodziny T. (k.325, dokumentacja załączona do pisma z dn. [...].03.2019 - akta MRiRW). Prawidłowo organ ustalił, że z nieruchomości o powierzchni 13,6217, objętej uprzednio wykazami hipotecznymi [...], [...] oraz [...] gminy [...], stanowiącej własność rodziny T. przed przesiedleniem na [...], w dacie wydania orzeczenia PPRN z dnia [...] maja 1959 r., rodzina ta nie władała i nie zamieszkiwała nieruchomości o powierzchni 11,1724 ha, natomiast władała i zamieszkiwała grunty o powierzchni 2,4493 ha. Jak wskazał organ - żaden ze zgromadzonych dowodów nie wskazuje na władanie w dniu [...] maja 1959 r. większą powierzchnią gruntów rodziny T., przejętych orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r.
Wobec powyższego rację ma skarżący, że orzeczenie PPRN z dnia [...] maja 1959 r., w zakresie gruntów o powierzchni 2,4493 ha, należących do rodziny T. przed przesiedleniem na [...], naruszało art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Jednakże w odniesieniu do zarzutów skargi i w kontekście przedmiotu niniejszego postępowania, tj. analizy, czy w sprawie wystąpiła przesłanka dająca podstawę do stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1959 r., niezbędne jest zwrócenie uwagi za organem odwoławczym na fakt, że rodzinie T. w całości zostało zrekompensowane przejęcie ich nieruchomości o powierzchni 13,62 ha. Po oddaniu im w 1957 r. do korzystania gruntów rolnych, ostatecznie decyzją z [...] lipca 1980 r. Naczelnik Gminy [...] uznał za nabyte przez J. T. s. A. i R., na podstawie decyzji tymczasowej z dnia [...] listopada 1957 r., gospodarstwo rolne, składające się z działek gruntowych Nr [...], [...], [...],[...] i [...], o łącznym obszarze 13,68 ha, położone we wsi [...] - jako ekwiwalent za gospodarstwo rolne przejęte na Skarb Państwa orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] maja 1959 r. Wówczas J. T., a obecnie jego następcy prawni, zostali ujawnieni w księdze wieczystej, jako właściciele przyznanej w ramach ekwiwalentu nieruchomości i co ważne - nadal władają tymi gruntami.
Zdaniem Sądu oceniając zatem ww. naruszenie art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. pod kątem istnienia w tym zakresie przesłanki rażącego naruszenia prawa nie można pomijać faktu, że rodzinie T. w całości zostało wynagrodzone przejęcie ich nieruchomości o powierzchni 13,62 ha. Rację ma organ odwoławczy, że bezpośrednim skutkiem orzeczenia PPRN było przyznanie dawnemu właścicielowi nieruchomości zamiennej.
Mając na uwadze powyższe nawet, gdy stwierdzić należało, że przedmiotowe rozstrzygnięcie naruszało prawo (np. tak jak wyżej poprzez przejęcie nieruchomości, które w chwili wydawania skarżonego orzeczenia w części znajdowały się we władaniu ich właścicieli), to nie sposób zgodzić się, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa.
Zasadniczym w sprawie jest, że negatywne skutki przedmiotowego orzeczenia (w tym ww. naruszenia) zostały zniwelowane – otrzymano nieruchomość zamienną o powierzchni nawet nieznacznie większej niż poprzednia.
Zdaniem Sądu wszystko to przemawia za słusznością twierdzenia organu odwoławczego, że przy wydawaniu orzeczenia z 1959 r. nie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Sąd badając legalność decyzji w oparciu o powołane przepisy i w aspekcie uchybień, które był zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu, doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, jako że zaskarżona decyzja została podjęta zgodnie z zastosowanym prawem. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 p.p.s.a. – skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło