IV SA/Wa 2354/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-10
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Piotr Korzeniowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pojazdy wycofane z ruchu w kraju pochodzenia, sprowadzone do Polski w celu demontażu i pozyskania części zamiennych, mogą być uznane za odpady w rozumieniu przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojazdy wycofane z ruchu w kraju pochodzenia i sprowadzone do Polski w celu demontażu i pozyskania części zamiennych, stanowią odpady w rozumieniu przepisów. Przeznaczenie pojazdu do demontażu, nawet jeśli poprzedni właściciele sprzedali go jako sprawny, oznacza zmianę sposobu użytkowania niezgodną z pierwotnym przeznaczeniem, co może wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Ponadto, brak zezwolenia na demontaż pojazdów potwierdza ich status jako odpadów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) nakładającej administracyjną karę pieniężną na A. P. jako odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie. Skarżący nabył w Niemczech trzy pojazdy, które zostały tam wycofane z ruchu, i sprowadził je do Polski w celu demontażu i pozyskania części zamiennych. Organ I instancji nałożył karę pieniężną, a GIOŚ utrzymał ją w mocy w części dotyczącej kary. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o odpadach, kwestionując uznanie pojazdów za odpady oraz podnosząc zarzut przedawnienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2015 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ) znak: [...] z [...] lipca 2014 r. wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2) i art. 127 § 1 i § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. 2013, poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), w związku z art. 8 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (tekst jedn.: Dz.U. 2013, poz. 686 ze zm.), art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4), art. 34 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. nr 124, poz. 859 ze zm., dalej: u.m.p.o.) oraz w związku z art. 3 ust. 1 lit b pkt iii rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. UE L 190 z 12 lipca 2006 r., s. 1, ze zm., dalej: rozporządzenie nr 1013/2006), po rozpatrzeniu odwołania pana A. P. (dalej: strona, skarżący) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: [...] WIOŚ, organ I instancji) znak: [...] z [...] grudnia 2010 r., nakładającej karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, na pana A. P. prowadzącego działalność gospodarczą, będącego odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie.
W decyzji z [...] lipca 2014 r. GIOŚ:
1. Uchylił zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: [...] WIOŚ), znak: [...] z [...] grudnia 2010 r., nakładającą karę pieniężną na pana A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "A.", ul. [...],[...] G., będącego odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie w wysokości 50.000 zł - w części obejmującej zapis "kwotę określoną w punkcie 1 należy wpłacić na konto Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w W.: Narodowy Bank Polski nr [...] w terminie 14 dni od dnia, uprawomocnienia się decyzji, z zaznaczeniem "kara za nielegalne przemieszczanie odpadów" i podaniem numeru i daty decyzji. W razie nieterminowego uiszczenia kary pobierane będą odsetki za zwłokę w wysokości odsetek pobieranych za nieterminowe regulowanie zobowiązań podatkowych zgodnie z działem III ustawy z dnia 29.08.1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, póz. 60 z późniejszymi zmianami".
2. W pozostałym zakresie decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska znak: [...] z [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy.
Stan sprawy przestawiał się następująco.
W piśmie znak: [...] z [...] kwietnia 2009 r. [...] WIOŚ powiadomił GIOŚ o ujawnieniu nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów w postaci odpadów. Ujawnienie nastąpiło w wyniku kontroli przeprowadzonej przez [...] WIOŚ w firmie prowadzonej przez skarżącego. W oparciu o dokumentację przekazaną przez [...] WIOŚ wraz z ww. zawiadomieniem, GIOŚ z urzędu wszczął postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami o kodzie 16 01 04* w postaci 3 sztuk uszkodzonych pojazdów marki: 1. [...]; 2. [...] oraz 3. [...], przez pana A. P., prowadzącego ww. działalność gospodarczą. W toku postępowania strona nadesłała wyjaśnienia wraz z załączonymi fakturami świadczącymi o sprzedaży pojazdów będących przedmiotem postępowania na terytorium U.
W decyzji znak: [...] z [...] maja 2009 r., GIOŚ umorzył postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami przywiezionymi nielegalnie z uwagi na zbycie odpadów i w związku z tym faktem, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe.
[...] WIOŚ wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia, na podstawie art. 32 ust. 1 u.m.p.o., kary pieniężnej panu A. P., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą: "A.", ul. [...],[...] G.
W decyzji znak: [...] z [...] grudnia 2010 r., organ nałożył karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, na pana A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod ww. nazwą, jako odbiorcę ww. odpadów, przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia wymaganego na podstawie przepisów art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Decyzja została wydana w trybie art. 32 ust. 1 u.m.p.o.
Pan A. P. wniósł odwołanie od ww. decyzji do GIOŚ, zarzucając, iż została ona wydana z naruszeniem art. 7, 77, 80 oraz 107 §3 k.p.a., poprzez pominięcie treści umowy nabycia przez odwołującego przedmiotowych pojazdów od sprzedającego obywatela Niemiec i bezzasadne przyjęcie bez ustaleń faktycznych w tym zakresie i oceny dowodów, że zakupione przez stronę pojazdy są odpadami, których sprowadzenie wymaga zgłoszenia organom ochrony środowiska.
GIOŚ nie uwzględnił zarzutów strony i w decyzji znak: [...] z [...] lipca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w części, w której nałożono karę pieniężną na skarżącego, będącego odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie, w wysokości 50.000 zł.
Decyzja znak: [...] z [...] lipca 2014 r. została zaskarżona w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze zarzucono, że została wydana z naruszeniem:
- art. 7, 77 80 i art. 132 §1 k.p.a. - poprzez oddalenie odwołania od decyzji organu I instancji bez wnikliwej analizy zarzutów zawartych w odwołaniu dokumentów niemieckich zakupu pojazdów objętych postępowaniem, ich stanu technicznego wynikającego z dokumentów, oględzin w Polsce na placu skarżącego, umów – faktur zbycia tych pojazdów jako sprawnych obywatelowi U.- co bezzasadnie skutkowało stwierdzeniem, że skarżący wyzbył się tych pojazdów jako odpadów;
- art. 3 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (tekst jedn.: Dz.U.2010, nr 185, poz. 1243 ze zm.) oraz ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. 2013, poz. 21 ze zm.), poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na chybionym uznaniu, że przedmiotowe pojazdy są odpadami. Ponadto skarżący podniósł, iż w sprawie nałożenia kary w niniejszej sprawie nastąpiło przedawnienie.
Zdaniem skarżącego, GIOŚ ogólnikowo odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu, gdy miał obowiązek dokonać wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Skarżący podnosi, że wskazał konkretne dowody zgromadzone w aktach sprawy obejmujące: umowy zakupu w N., rejestracje niemieckie, oględziny pojazdów na placu skarżącego w D., umowy-faktury sprzedaży tych pojazdów O. Z. z R. na U., które zdaniem skarżącego jednoznacznie wskazują, że pojazdy te nie były przez N. przeznaczone do złomowania jako odpady, przyjechały do P. na kołach i jako sprawne zostały sprzedane do używania jako samochody, a nie złom. Według skarżącego GIOŚ winien dokonać tej oceny, a nie przedstawiać politykę Wspólnoty w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego. W ocenie skarżącego, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji przy ocenie importu pojazdów z 2008-2009 powołuje się na obie ustawy o odpadach, co jest niedopuszczalne. Zdaniem skarżącego, organ II instancji rozwlekle uzasadnia wymagalność nałożonej kary, a nie odnosi się do orzecznictwa sądowego wymienionego w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn.: Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2) p.p.s.a.).
W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja GIOŚ znak: [...] z [...] lipca 2014 r.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze, zdaniem Sądu, organ orzekający wydając zaskarżoną decyzję, w sposób właściwy dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego w kwestii uznania przedmiotowych pojazdów marki [...] za odpady. Wbrew twierdzeniom skarżącego w zaskarżonej decyzji GIOŚ odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy dokonał oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego i dał temu wyraz w zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu powołania przez organ dwóch ustaw o odpadach: z 27 kwietnia 2001 r. (tekst jedn.: Dz.U.2010 nr 185 poz. 1243 ze zm.) oraz ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r. (Dz.U. 2013 poz. 21 ze zm.), należy wyjaśnić, że w dacie sprowadzenia pojazdów objętych niniejszym postępowaniem oraz w dacie wydania decyzji przez organ I instancji obowiązywała ustawa z 27 kwietnia 2001 r., o odpadach. Organ I instancji wydając decyzję znak: [...] oraz uznając przedmiotowe pojazdy za odpad prawidłowo zastosował przepisy ustawy o odpadach z 27 kwietnia 2001 r. GIOŚ, jako organ odwoławczy zobligowany był do oceny prawidłowości rozstrzygnięcia przyjętego przez organ I instancji, według stanu prawnego obowiązującego w dacie jego wydania, ale również do ponownego rozpoznania sprawy i jej rozstrzygnięcia zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania, według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji organu II instancji. Należy podkreślić, że decyzja GIOŚ została wydana w dacie, w której zagadnienia gospodarowania odpadami regulowała nowa regulacja tj. ustawa 14 grudnia 2012 r. o odpada. GIOŚ zatem był zobligowany do uwzględnienia stanu faktycznego i prawnego w zakresie podstaw uznania przedmiotowych pojazdów za odpad, istniejącego w dacie rozpatrywania odwołania.
Wskazując na treść definicji ustawowych pojęcia odpady w dwóch ww. ustawach o odpadach, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, odpady oznaczały każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr I do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Według art. 3 ust. 1 pkt 6), ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach, odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.
Wyjaśniając treść normatywną pojęcia "pozbycie się" organ odwoławczy zasadnie powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 2132/11), w którym NSA dokonał wykładni tego pojęcia. Analizując wystąpienie przesłanki "pozbycie się" GIOŚ prawidłowo odwołał się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18 grudnia 2007 r. (sprawa C-194/05) określającego cele polityki Wspólnoty w dziedzinie środowiska naturalnego. Wbrew zarzutowi skargi organ zasadnie powołał się na politykę Wspólnoty. Należy wyraźnie podkreślić, że cele tej polityki w dziedzinie środowiska naturalnego są bezpośrednio powiązane z treścią norm prawnych obowiązujących w Polsce, jako państwie członkowskim Unii Europejskiej i wyznaczają sposób ich interpretacji. Obecnie polityka Wspólnoty w gospodarce odpadami stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony, z uwzględnieniem różnorodności sytuacji w różnych regionach Unii. Opiera się w szczególności na zasadzie przezorności oraz na zasadach: działania zapobiegawczego, naprawiania szkody w pierwszym rzędzie u źródła i na zasadzie "zanieczyszczający płaci". Zasady te obowiązują równolegle w prawie i polityce ochrony środowiska wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, niezależnie od stopnia zamożności obywateli tych państw. Zasady prawa i polityki ochrony środowiska określają w ten sposób cele, do których odwołują się regulacje prawne dotyczące m.in. gospodarki odpadami.
Nie można uznać zarzutu skarżącego dotyczącego braku znajomości przez organ znaczenia terminu "pozbycie się". W ocenie Sądu, organ dokonał właściwej interpretacji pojęcia "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad oraz w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Okoliczność związana z możliwością użytkowania pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem ma, bowiem wpływ na uznanie, bądź nie uznanie, pojazdu za odpad. Nie można uznać zarzutu skarżącego, że organ "niezrozumiale" powołuje się na dyrektywy wspólnotowe dotyczące pojęcia "pozbycie się". Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej wykładni tego pojęcie, powołując się zasadnie na ugruntowane w tym zakresie orzecznictwo NSA oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Należy dodatkowo podkreślić, że w literaturze wyrażono pogląd, według którego kluczowym elementem definicji odpadów jest pojęcie "pozbycie się", gdyż przedmiot staje się odpadem właśnie z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza (M. Górski, Gospodarowanie odpadami w świetle prawa wspólnotowego i polskiego prawa wewnętrznego, Poznań 2005, s. 41.). Ponadto z orzecznictwa TS Unii Europejskiej wynika, że ważną przesłanką, która przesądza o tym, że przedmiot staje się odpadem, jest zachowanie się posiadacza (K. Karpus, Gospodarowanie odpadami w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na gruncie dyrektyw ramowych w sprawie odpadów, Włocławek 2011, s. 12 i n.). M. Górski zwraca uwagę na duże znaczenie wykładni określenia "pozbycie się". Jego zdaniem, powinna ona być indywidualizowana, w szczególności, gdy pojawiają się wątpliwości, czy wskutek pozbycia się dany przedmiot jest odpadem (J. Jerzmański, M. Górski, Pojęcia "odpady", "odpady komunalne", [w:] M. Górski, K. Nowacki, Prawne i organizacyjne obowiązki gmin w postępowaniu z odpadami komunalnymi, Wrocław 2012, s. 55.).
Czynność polegającą na pozbyciu się odpadu, która jest elementem definicji ustawowej tego pojęcia należy odnosić do subiektywnej lub obiektywnej wartości substancji lub przedmiotu, którą ona przedstawia dla jego posiadacza. Miernik wartościowy substancji lub przedmiotu wymaga stosowania kryteriów, które zawiera definicja ustawowa pojęcia "odpady". W przypadku substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem możemy mówić np. o wartości początkowej oraz wartości bieżącej, uzasadniającej podstawę pozbycia się przez dotychczasowego posiadacza.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podnosi, że zakres pojęcia "odpad" zależy od interpretacji pojęcia "pozbywać się" (zob. wyrok ETS z 18 grudnia 1997 r. w sprawie C-129/96 oraz wyrok ETS z 8 września 2005 r. w sprawie C-121/03.). W orzecznictwie NSA ukształtowanym na gruncie ustawy o odpadach z 27 kwietnia 2001 r. wyrażony został pogląd, według którego "Pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (zob. wyrok NSA w Warszawie z 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08, LEX, nr 1276193.).
Elementem istotnym, które należy brać pod uwagę w interpretacji pojęcia "odpady", jest określenie "użyteczność", które oznacza zdolność do zaspokajania ludzkich potrzeb. Celem działalności gospodarczej jest wytworzenie rzeczy i usług, które mają określoną użyteczność. Produkt, jeżeli zaspokaja jakąś potrzebę, jest użyteczny, a użyteczność stanowi o jego wartość. Nieużyteczność substancji lub przedmiotów może być charakteryzowana z uwzględnieniem podziału na: względną i bezwzględną. Nieużyteczność względna ma miejsce wówczas, gdy substancja lub przedmiot nie nadaje się do wykorzystania w produkcji podstawowej w miejscu, w którym powstały, posiada natomiast wartość w produkcji ubocznej lub podstawowej w innym miejscu. Nieużyteczność bezwzględna ma miejsce wówczas, gdy substancja lub przedmiot utraciły wszelką wartość użytkową. Odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Nie są one więc dla posiadacza użyteczne i z tego powodu dotychczasowy posiadacza pozbywa się substancji lub przedmiotu. TS Unii Europejskiej podkreśla jednocześnie, że pozbyciem się jest poddanie przedmiotu procesom odzysku, jeżeli posiadacz przedmiotu w opinii powszechnej uznawanego za odpada poddaje go procesowi określonemu przez normę prawną za sposób odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, to znaczy, że właśnie pozbywa się go, czyli przekształca w odpad (zob. wyrok z 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418 oraz C-419.).
Przenosząc powyższe rozważania ogólne na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że GIOŚ dokonał prawidłowej analizy materiału dowodowego i wykazał, że sprowadzone z N. przez skarżącego pojazdy marki [...] stanowiły odpady.
Jak wynika z protokołu z kontroli nr [...], przeprowadzonej przez [...] WIOŚ, skarżący nabył ww. pojazdy na terenie N. oraz sprowadził je do Polski w celu ich demontażu i pozyskania części zamiennych. Powyższe zostało odnotowane w protokole z przesłuchania z [...] kwietnia 2009 r., według którego skarżący zeznał: "Zakupiłem i sprowadziłem z N. samochody w ilości 3 sztuk (...). Zakupiłem również 14 samochodów z terenu Polski. W sumie zakupiłem 17 samochodów. Wszystkie samochody zakupiłem w celu demontażu i pozyskania części samochodowych". Skarżący podpisał następnie protokół. Zgodnie z treścią protokołu z kontroli, skarżący został pouczony o możliwości odmowy podpisania protokołu z kontroli i wniesienia w terminie 7 dni swojego stanowiska na piśmie, czego nie uczynił.
Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 10 lutego 2015 r. skarżący oświadczył, że nie ma zezwolenia na demontaż pojazdów, ani innego zezwolenia w zakresie postępowania z odpadami. Skarżący wskazał również, że nie posiada żadnych dokumentów po unieważnieniu dowodów rejestracyjnych wystawionych w N. na poprzednich właścicieli samochodów. Przedmiotowe pojazdy były przemieszczane z N. do Polski z przeznaczeniem do nielegalnego demontażu w celu pozyskania z nich części zamiennych. Oznaczało to wykorzystanie ich w sposób inny aniżeli nakazuje pierwotne przeznaczenie ww. pojazdów. Z treści uwierzytelnionych tłumaczeń z języka [...] dowodów rejestracyjnych ww. pojazdów wynika, że zostały one wycofane z ruchu, a ich dowody rejestracyjne unieważniono na terenie N.
Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 10 lutego 2015 r. pełnomocnik organu wskazał, że przedmiotowe pojazdy zostały na terenie N. wycofane z ruchu, natomiast skarżący winien posiadać co najmniej tymczasowy dowód rejestracyjny, pozwalający na poruszanie się po drogach publicznych. Skarżący podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wskazał, że posiada żadnych dokumentów po unieważnieniu dowodów rejestracyjnych wystawionych w N. na poprzednich właścicieli samochodów. Z treści unieważnionych dowodów rejestracyjnych wynika, że przedmiotowe pojazdy straciły swoje dotychczasowe przeznaczenie już na terenie N. i w takim stanie technicznym zostały przemieszczone przez skarżącego na terytorium Polski. Ponadto pojazdy te były przemieszczane z N. do Polski z przeznaczeniem do demontażu, w celu pozyskania z nich części zamiennych. Oznacza to, że cel ich wykorzystania na terytorium Polski był inny niż nakazuje to ich pierwotne przemieszczenie. Z treści art. 5 ust. 2 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (tekst jedn.: Dz.U. 2013, poz. 1162 ze zm.) wynika, że demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu. Należy przyznać rację organowi, który twierdzi, że wskazany wyżej inny niż pierwotny sposób wykorzystania przedmiotowych pojazdów, tj. demontaż w celu pozyskania części zamiennych, mógł wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Tym bardziej, że skarżący nie posiada zezwoleń na prowadzenie demontażu pojazdów. Poprzedni właściciele tych pojazdów pozbyli się ich na rzecz skarżącego. Z treści zapisów w niemieckich unieważnionych dowodach rejestracyjnych wynika, że pojazdy te zostały wycofane z ruchu. W takim stanie w celu ich demontażu zostały nabyte przez skarżącego na terytorium N., a następnie przemieszczone na terytorium Polski. Skarżący nie posiada dokumentów, które by potwierdzały, że pojazdy te zostały zarejestrowane ponownie w N. lub na terytorium Polski, jak również tymczasowych dowodów rejestracyjnych pozwalających na ich samobieżne przemieszczanie z terytorium N. Skarżący udał się do N. w celu zakupu pojazdów, których przeznaczeniem był demontaż na części. Skarżący był odbiorcą pojazdów wycofanych z ruchu na terenie N. Poprzedni właściciele przedmiotowych pojazdów, mając świadomość, że nie będą oni mogli ich użytkować w sposób w jaki nakazuje ich przeznaczenie, pozbyli się tych pojazdów na rzecz skarżącego, który kupił te pojazdy w celu demontażu na części. Przedmiotowe pojazdy straciły zatem swoje dotychczasowe przeznaczenie już na terenie N. i w takim stanie technicznym zostały przemieszczone przez skarżącego na terytorium Polski. Pozbycie się przedmiotowych pojazdów na terenie N. było umotywowane zmianą ich przeznaczenia. Pozbycie się w niniejszej sprawie oznacza zmianę sposobu dotychczasowego użytkowania przedmiotu, czyli użytkowanie przedmiotu w sposób inny niż nakazuje to jego pierwotne przeznaczenie, a nowy sposób użytkowania mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Tym samym wypełnione zostały przesłanki definicji ustawowej pojęcia "odpady". Pojazdy zostały zbyte na rzecz skarżącego, a temu zbyciu także towarzyszyło przekazanie unieważnionego dowodu rejestracyjnego, w którym znalazła się adnotacja "wycofanie z ruchu". W okolicznościach niniejszej sprawy oznacza to, że przedmiotowe pojazdy zostały wywieziony z N., jako pojazdy wycofane z ruchu i w takim stanie przywiezione na terytorium Polski. Pojazdy objęte kontrolowanym postępowaniem w chwili nabycia ich przez skarżącego nie były zarejestrowane, ani homologowane. W niniejszej sprawie organy obu instancji prawidłowo uznały, iż poprzedni właściciele przedmiotowych pojazdów, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, pozbyli się ich na terenie N. na rzecz skarżącego, który zakupił je w celu demontażu. Powyższe jednoznacznie wypełniło ustawową przesłankę "pozbycia się". W związku z powyższym, w ocenie Sądu, zarzut niesłusznego uznania przedmiotów objętych postępowaniem za odpad nie znajduje uzasadnienia. Organy orzekające konsekwentnie uznały, iż przedmiotowy pojazdy należy sklasyfikować jako odpady.
Istotne znaczenie w niniejszej sprawie miało to, że skarżący sprowadził przedmiotowe pojazdy z zamiarem ich demontażu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GIOŚ wyjaśnił, że "przeznaczenie pojazdu do demontażu w celu pozyskania części lub złomowania pojazdu jest okolicznością kwalifikującą pojazd do odpadów w praktyce stosowanej przez wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej.
W prawie unijnym zagadnienia związane z gospodarowaniem pojazdami wycofanymi z eksploatacji regulowane są przede wszystkim postanowieniami dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 z 21.10.2000, s. 34). Należy podkreślić, że zasadniczym celem przyjęcia tej regulacji była skala problemu, czyli masa tego rodzaju odpadów powstających we Wspólnocie, a także potrzeba ujednolicenia wymagań dotyczących prowadzenia działań związanych z ich zagospodarowaniem, w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i środowiska w państwach członkowskich. Generalnym celem ww. dyrektywy jest zapobieganie powstawaniu odpadów z pojazdów.
Należy zgodzić się z twierdzeniem organu, że przeznaczenie pojazdu do demontażu uprawnia do uznania pojazdu za odpad. Z treści uwierzytelnionego tłumaczenia z języka niemieckiego adnotacji unieważnionych niemieckich dowodów rejestracyjnych wynika, że były to pojazdy "wycofane z ruchu". Wypełniały one przesłanki definicji ustawowej pojazdów wycofanych z eksploatacji w rozumieniu art. 5 pkt 6) ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (tekst jedn. Dz.U. 2013 poz. 1162 ze zm.). Według treści tego przepisu pojazd wycofany z eksploatacji oznacza pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, W sprawach dotyczących postępowania z pojazdami wycofanymi z eksploatacji w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się przepisy o odpadach.
W kontekście postanowień ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji ważne jest przypomnienie, iż w rozumieniu wskazanej definicji odpadem jest także przedmiot, co do którego przepisy ustanawiają obowiązek pozbycia się, zaś taki obowiązek może być związany z niespełnianiem przez dany przedmiot wymagań technicznych określonych prawem (zob. M. Górski, M. Michalak, Prawne zasady postępowania z pojazdami samochodowymi wycofanymi z użytku, [w:] M. Górski (red.), Prawo ochrony środowiska, Warszawa 2014, s. 348).
Według zeznań skarżącego, odnotowanych w protokole z przesłuchania, prace związane z demontażem pojazdów skarżący wykonywał sam. Demontaż obejmował częściowe osuszenie pojazdów, wymontowanie silnika, skrzyni biegów, zawieszenia i foteli, a pozostałe części skarżący gromadził w pomieszczeniu magazynowym. Dokumentacja fotograficzna przedstawiająca dwa spośród pojazdów objętych niniejszym postępowaniem o numerach ewidencyjnych VIN: [...] oraz [...] potwierdza, że ww. pojazdy zostały poddane częściowemu demontażowi. Powyższe potwierdza zeznania skarżącego, według których przedmiotowe pojazdy nabył i sprowadził z zamiarem ich demontażu. W rezultacie tego skarżący wymontował z pojazdów: silnik, szereg podzespołów znajdujących się w komorze silnika oraz elementy przedniej karoserii. Wykonanie powyższych czynności jest zgodne z zeznaniami skarżącego, z których wynika, że przedmiotowe pojazdy nabył i sprowadził z zamiarem ich demontażu. Zbycie ww. pojazdów na rzecz obywatela U. nie miało znaczenia dla kwalifikacji działań skarżącego, ponieważ w dacie sprowadzenia pojazdów z N. miały one przeznaczenie odmienne od pierwotnego. Zbycie pojazdów nastąpiło w dniu [...] maja 2009 r. przed zakończeniem postępowania przez przez GIOŚ wydaniem decyzji w dniu [...] maja 2009 r. Trudno dać wiarę wyjaśnieniom skarżącego, według których pojazdy te zostały sprowadzone do Polski z zamiarem ich sprzedaży w celu dalszego użytkowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczenie wobec takiej sytuacji, w której omawiane pojazdy w dacie kontroli nosiły ewidentne ślady demontażu.
Zdaniem Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został oceniony przez organ prawidłowo. Organy słusznie uznały, że pojazdy objęte niniejszym postępowaniem stanowią odpady. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że w niniejszej sprawie nastąpiło przedawnienie, Sąd stwierdza, że instytucja prawna przedawnienia nie miała zastosowania. W przepisach u.m.p.o nie występuje przedawnienie w stosowaniu administracyjnych kar pieniężnych. Wbrew zarzutom skargi, organy administracji przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z przepisami art. 7, art. 77 k.p.a., a jego wyniki znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sporządzonego zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 80 k.p.a oraz art. 132 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie GIOŚ dokonał prawidłowej oceny jego wyników. Oceniając wyniki postępowania dowodowego Sąd stwierdza, że organ uwzględnił treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów. Ocena uznania przedmiotowych samochodów za odpady była oparta na całokształcie materiału dowodowego, który został zgromadzony w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy wziął pod rozwagę zmiany stanu faktycznego, jakie zaszły pomiędzy wydaniem decyzji organu I instancji a wydaniem decyzji w postępowaniu odwoławczym. Sąd stwierdza, że GIOŚ rozważył wnikliwie odwołanie, powtórnie zbadał sprawę i ocenił prawidłowość decyzji w świetle żądań i wyjaśnień strony zawartych w odwołaniu.
Na koniec należy podkreślić, że norma wynikająca z treści art. 32 ust. 1 u.m.p.o. odzwierciedla potrzebę sprawowania prewencyjnej kontroli nad sprowadzaniem na terytorium Polski odpadów z zagranicy i wynikającą stąd konieczność nakładania sankcji za wwóz na teren RP odpadów wcześniej niezgłoszonych. Oczywistym i społecznie uzasadnionym celem tego przepisu jest zapobieżenie nieskrępowanemu sprowadzaniu do kraju przedmiotów stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska, czyli odpadów. Definicja ustawowa odbiorcy odpadów powinna być interpretowana przede wszystkim w kontekście warunków określających sposoby posługiwania się jej treścią na gruncie przepisów u.m.p.o. w powiązaniu z definicją ustawową pojęcia odpady. Jednym z podstawowych elementów przesądzających o tym, że dany przedmiot czy substancja staje się odpadem jest zachowanie dotychczasowego posiadacza, polegające na pozbyciu się tego przedmiotu lub substancji. Dla oceny, czy zaszło "pozbycie się" danego przedmiotu, istotna jest także ocena przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, które skłoniły posiadacza do tej zmiany. Może to być np. nieprzydatność lub niemożliwość wykorzystania w dotychczasowy sposób.
Powołane przez skarżącego argumenty oparte na cytowanych wyrokach NSA nie mogły znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie.
Reasumując stwierdzić należy, że organ orzekający w niniejszej sprawie prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, wreszcie w sposób wyczerpujący uzasadnił, dlaczego przedmiotowe pojazdy zostały uznany za odpady. Uzasadniając swoje stanowisko GIOŚ prawidłowo powołał się na normy prawa materialnego. Sąd działając z urzędu nie dostrzegł innych naruszeń prawa, które pozwalałyby na uwzględnienie skargi. W związku z powyższym w toku postępowania nie doszło do naruszenia cytowanych wyżej przepisów prawa materialnego i zasad ogólnych postępowania administracyjnego zarzucanych w skardze.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona postanowienie odpowiada prawu. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skarga podlegała oddaleniu.
| |
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło