IV SA/Wa 2430/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-19
Skład orzekający: Anna Szymańska, Katarzyna Golat, Paweł Dańczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który posiada dokument "Certificate of Title" z adnotacją "nie będzie rejestrowany na drogach publicznych" i którego koszt naprawy przekracza 75% jego wartości, może być uznany za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, nawet jeśli po sprowadzeniu do kraju został naprawiony i zarejestrowany?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kluczowe dla uznania pojazdu za odpad jest jego stan i status prawny w momencie przekroczenia granicy, a nie późniejsze naprawy czy rejestracja. Dokument "Certificate of Title" z adnotacją o braku możliwości rejestracji na drogach publicznych oraz wysoki koszt naprawy w stosunku do wartości pojazdu w kraju pochodzenia, świadczą o tym, że poprzedni właściciel pozbył się pojazdu, który utracił swoje pierwotne przeznaczenie, co wypełnia definicję odpadu. Późniejsze naprawy i rejestracja w Polsce nie wpływają na jego status jako odpadu w momencie sprowadzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. R. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które utrzymało w mocy wcześniejsze postanowienie zobowiązujące skarżącą do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu sprowadzonego z USA. Organ uznał pojazd za odpad ze względu na jego stan techniczny w momencie sprowadzenia, dokumentację z USA (Certificate of Title z adnotacją o braku możliwości rejestracji) oraz wysoki koszt naprawy, co wskazywało na pozbycie się pojazdu przez poprzedniego właściciela. Skarżąca kwestionowała tę kwalifikację, argumentując, że pojazd został nabyty w celu naprawy i późniejszego użytkowania, co potwierdza jego późniejsza rejestracja w Polsce. GIOŚ utrzymał w mocy postanowienie, a WSA w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 19 grudnia 2018 roku w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: Sąd) postanowieniem z dnia [...] czerwca 2018 r., nr[...], Generalny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ), po rozpatrzeniu zażalenia A.R., reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, na postanowienie GIOŚ z dnia [...] stycznia 2015 r., nr[...] , postanowił utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska zobowiązał A. R. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadem wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów,
w terminie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. W jego uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu [...] września 2014 r., pełnomocnik A. R. złożył w siedzibie Urzędu Celnego [...] deklarację AKC-U,
w związku z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdu marki[...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...]. Funkcjonariusze Urzędu Celnego [...] dokonali analizy dokumentacji dołączonej do ww. deklaracji, która wykazała, co następuje:
1. Rodzaj i ilość odpadów: zużyty lub nienadający się do użytkowania pojazd marki[...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] -1 szt.;
2. Kod odpadu: 16 01 04*;
3. Wysyłający: [...];
4. Odbiorca: Pani A.R.;
5. Zgromadzone dokumenty:
– deklaracja AKC-U z dnia [...] września 2014 r.;
– wniosek z dnia [...] września 2014 r. o wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy, wraz z pełnomocnictwem;
– pisemne oświadczenie Pani A.R. dla Urzędu Celnego z dnia
[...] września 2014 r.;
– dokument z dnia [...] września 2014 r. potwierdzający zameldowanie czasowe Pani A. R.;
– faktura Nr [...] z dnia [...] lipca 2014r., wraz z tłumaczeniem;
– dokument “CERTIFICATE OF TITLE", z dnia [...] maja 2014 r.,
wraz z tłumaczeniem
– holenderski dokument celny "Polecenie zapłaty" z dnia [...] sierpnia 2014 r.,
wraz z tłumaczeniem;
– holenderski dokument celny "Pozwolenie na przewóz drogą" z dnia [...] sierpnia 2014r., wraz z tłumaczeniem;
– ocena techniczna [...] z dnia [...] września 2014r., sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego L. K.;
– opinia [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2014r.;
Międzynarodowe przemieszczanie odpadu nie zostało zgłoszone właściwym organom kraju wysyłki i przeznaczenia, a zatem – jak stwierdzono zgodnie z art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia 1013/2006 – w dacie przemieszczania stanowiło przemieszczanie nielegalne.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelnik Urzędu Celnego [...],
na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, pismem z dnia [...] października 2014 r. powiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniu odpadu oraz przekazał całą zgromadzoną w tej sprawie dokumentację.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po przeanalizowaniu nadesłanej dokumentacji, w dniu [...] października 2014 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04*, w postaci wycofanego z eksploatacji pojazdu marki[...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...], przez A.R., będącą odbiorcą odpadu, odpowiedzialną za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium USA na terytorium Polski.
W dniu [...] października 2014 r. A. R. osobiście dostarczyła do siedziby Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska dokument pt. Wyjaśnienia do Oceny [...] z dnia [...] września 2014 r., sporządzony przez rzeczoznawcę samochodowego L. K. oraz złożyła pisemne oświadczenie,
w którym wskazała, że zapis na dokumencie "Title" dla stanu [...] jest typowym zapisem w przypadku uszkodzonych pojazdów, bez względu na rodzaj i rozmiar uszkodzeń. Pani A. R. podkreśliła, że oględzin ww. pojazdu dokonywał uprawniony rzeczoznawca i na podstawie jego opinii auto, po naprawie i wykonaniu przeglądu technicznego, będzie można zarejestrować i użytkować.
Następnie, pismem z dnia [...] października 2014r. A. R. nadesłała wyjaśnienia, w których poinformowała, że nie była i nie jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium USA na terytorium UE odpadu w postaci pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...], ponieważ pojazd ten nigdy nie został uznany na terytorium USA, czy też UE, za odpad. Pani A. R. oświadczyła, że dokonała na terenie USA zakupu używanego samochodu, w celu jego naprawy i późniejszego użytkowania. Strona podkreśliła, że przedmiotowy pojazd został zakwalifikowany na terytorium USA do odbudowy, naprawy (salvage vehicle), co znajduje potwierdzenie w amerykańskim dowodzie własności - CERTIFICATE OF TITLE, zaś holenderskie organy celne dopuściły ww. pojazd do wolnego obrotu na terenie UE. Składająca zażalenie wskazała, że uiściła podatek akcyzowy i po dokonaniu naprawy ww. pojazdu, podda go badaniom technicznym, w celu dopuszczenia do ruchu na terenie RP. W związku z powyższym, Strona wniosła o umorzenie postępowania administracyjnego, ze względu na jego bezprzedmiotowość.
W uzasadnieniu ww. pisma, strona wyjaśniła, że przedmiotowy pojazd został zakwalifikowany przez właściwy organ rejestrowy Stanu [...] jako pojazd do naprawy, odzysku i nigdy nie został zakwalifikowany jako odpad, czy złom, bowiem, w takim przypadku, pojazd ten podlegałby obowiązkowej utylizacji i nie mógłby być przedmiotem obrotu handlowego. Dalej, Strona przytoczyła dane uzyskane
z rządowej strony internetowej Stanu [...] dotyczące wystawiania dokumentów własności dla pojazdów uszkodzonych zakwalifikowanych do naprawy (tj. salvage vehicle) oraz samochodów uznanych za odpad (tj. scrap vehicle), jak również identyfikacji tych dokumentów. Wyjaśniła również, że z ww. informacji wynika,
iż dokumenty CERTIFICATE OF TITLE są wystawiane w Stanie [...] w trzech kolorach: zielonym (dla pojazdów dopuszczonych do ruchu), pomarańczowym
(dla samochodów uszkodzonych, zaklasyfikowanych do odbudowy) oraz czerwonym (dla pojazdów uznanych za odpad, złom, które nie mogą zostać poddane odbudowie). Strona podkreśliła, że dla pojazdu będącego przedmiotem niniejszego postępowania, wystawiony został na terenie Stanu [...] dokument CERTIFICATE OF TITLE w kolorze pomarańczowym. Jednocześnie, zapis - NOT TO BE REGISTERED FOR HIGWAY USE, który został umieszczony przedmiotowym dokumencie, oznacza, w ocenie Strony, że pojazd, w stanie uszkodzonym, nie może być użytkowany, co nie oznacza trwałego i całkowitego wyłączenia z użytkowania. Strona wskazała, że z ww. strony internetowej wynika, iż po wykonaniu naprawy
i po pozytywnej inspekcji, taki, uprzednio uszkodzony, pojazd otrzymuje nowy dokument CERTIFICATE OF TITLE w kolorze zielonym, z następującą adnotacją
- THIS VEHICLE WAS PREVIOUSLY ISUED A SALVAGE TITLE, natomiast pojazdy uznane w Stanie [...] za złom, mają przyznany CERTIFICATE OF TITLE
w kolorze czerwonym i nie mogą być poddane naprawie oraz ponownej rejestracji,
w związku z czy stanowią odpady. A.R. podkreśliła, że również z opinii rzeczoznawcy samochodowego wynika, że przedmiotowy pojazd kwalifikuje się do naprawy, nie zagraża środowisku naturalnemu i nie stanowi odpadu. Co więcej,
w ocenie Strony, fakt dopuszczenia przez holenderskie służby celne ww. pojazdu do wolnego obrotu na terenie UE, potwierdza, że pojazd ten nie stanowi odpadu. Strona powołała się na przepisy postępowania administracyjnego, które przyznają pełną moc dowodową dokumentom urzędowym i nakładają na organ obowiązek uznania za udowodnione to, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i wskazała na następujące dokumenty: amerykański dowód własności ww. pojazdu uszkodzonego (CERTIFICATE OF TITLE), holenderski dowód odprawy celnej, opinia uprawnionego rzeczoznawcy.
Dalej, A. R. wskazała na nieprawidłowe, w jej ocenie, działanie Urzędu Celnego [...] w [...]. Strona zaznaczyła również, że towary nadające się
i służące do ponownego użycia, nie stanowią i nie mogą być traktowane i uznawane przez organy UE za odpady. Strona wyjaśniła, że przedmiotowy pojazd został na terenie USA zbyty przez firmę zajmującą się handlem używanymi i uszkodzonymi pojazdami (nie odpadami), w związku z czym nie miało miejsca "wyzbycie się"
w rozumieniu ustawy o odpadach, nie doszło również do zmiany przeznaczenia przedmiotowego pojazdu. Pani A.R. podkreśliła, że same uszkodzenia danego przedmiotu, nie są wystarczające do kwalifikacji tego przedmiotu jako odpadu, musi mieć miejsce tzw. wyzbycie się, do którego jego posiadacz był zobowiązany lub wyraził taką wolę. Strona wskazała, że w przypadku pojazdów uszkodzonych, zapisy w dokumentach własności, które uniemożliwiają naprawę, to m.in. FOR PARTS ONLY, NON REBUIDABLE, NON REPAIRABLE, a możliwość odzysku danego pojazdu dyskwalifikuje wydanie dokumentu CERTIFICATE OF DESTRUCION lub SRAP VEHICAL. Strona zaznaczyła również, że procedura "ponownego użycia" ma na celu zapobieżenie powstaniu odpadów, a zakup towaru
w celu jego ponownego użycia w tym samym celu, nawet w sytuacji wykonania niezbędnych napraw (przygotowanie do ponownego użycia), stanowi dowód,
że nabyty w takim celu towar nie stanowi odpadu. Strona podkreśliła także,
że zgodnie z założeniami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE
z dnia 18 września 2000r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji, konieczne jest ograniczenie do minimum powstawania odpadów, jak również odpady powinny być ponowne wymienione na listach handlowych, nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń. Obowiązujące w tym zakresie przepisy nie uzależniają uznania przedmiotu za odpad od stwierdzenia przez jego posiadacza, że w jego ocenie przedmiot ten stanowi całkowitą stratę. Fakt, że odpady stanowią przedmiot transakcji handlowej, nie pozbawia ich statusu odpadu. Ponadto obrót handlowy odpadami, w sytuacji, gdy wiąże się z ich międzynarodowym przemieszczaniem, wymaga spełnienia wymagań formalno-prawnych, obowiązujących w tym zakresie.
Odnosząc się do argumentacji Strony, która wskazała na fakt dopuszczenia przez holenderskie służby celne przedmiotowego pojazdu do wolnego obrotu na terenie UE, a tym samym, w ocenie Strony, służby te nie zakwalifikowały przedmiotowego pojazdu jako odpadu, organ wskazał, że zgromadzone
w postępowaniu dokumenty, tj. holenderski dokument celny "Polecenie zapłaty"
z dnia [...] sierpnia 2014 r. oraz holenderski dokument celny "Pozwolenie na przewóz drogą" z dnia [...] sierpnia 2014 r., stanowią, jak słusznie dowodziła Strona, dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Analiza tłumaczenia ww. dokumentów wykazała, że pierwszy z ww. dokumentów dotyczy polecenia zapłaty przez A. R. opłaty celnej oraz podatku VAT od produktu przemysłowego, zaś drugi dokument stanowi pozwolenie na przewóz drogą pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...], [...]. Żaden z powyższych dokumentów nie odnosi się zatem do kwestii zakwalifikowania (lub jego braku) ww. pojazdu jako odpadu.
Jednocześnie GIOŚ podkreślić, że nie jest organem właściwym do badania ewentualnych nieprawidłowości, które, w ocenie Strony, dotyczyły działania Urzędu Celnego [...] w [...], i na które Strona się powołała w wyjaśnieniach do niniejszego postępowania. Organ dodał również, iż wszystkie przepisy, na które Strona powołała się w swoich wyjaśnieniach, tj. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji, przepisy ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. oraz przepisy Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia
19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów, dotyczą tematyki szeroko pojętych odpadów oraz postępowania z tymi odpadami. Strona, powołując się na ww. przepisy w kontekście przedmiotowego pojazdu, w tym m.in. na kwestię gospodarowania opadami w UE - "odpady powinny być ponowne użyte i poddane procesom odzysku, ze szczególnym uwzględnieniem "ponownego ich użycia w tym samym celu"
i recyklingu", czy też na wskazaną w art. 14 ust. 1 ustawy o odpadach procedurę utraty statusu odpadów, sama tym samym wskazuje, że przedmiotowy pojazd stanowi odpad.
Ponadto należy zauważyć, iż zgodnie z Wytycznymi Korespondentów Unijnych nr 9 do rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady
Nr 1013/2006 w sprawie postaci pojazdów z uwagi na rozległość uszkodzeń, jakie posiada przedmiotowy pojazd, można stwierdzić, iż pojazd ten nie nadaje się do drobnych napraw. Ocena techniczna Nr [...] z dnia [...] września 2014 r., sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego L. K., wykazała, że w przedmiotowym pojeździe uszkodzeniu uległy elementy konstrukcyjne, takie jak: lewe wzmocnienie boczne z podłużnicą (wskazane wśród części do wymiany) oraz prawe wzmocnienie boczne z podłużnicą (wskazane wśród części do naprawy), jak również szereg innych elementów nadwozia, wyposażenia, silnika oraz zawieszenia przedniego z układem kierowniczym. Co więcej, A. R. w pisemnym oświadczeniu dla Urzędu Celnego z dnia [...] września 2014 r., sama wskazała, że pojazd marki[...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...], został nabyty przez nią
w mocno uszkodzonym stanie i z tego powodu został przywieziony na lawecie. Potwierdzeniem rozległości uszkodzeń przedmiotowego pojazdu jest również ww. dokument "CERTIFICATE OF TITLE", wydany na terenie Stanu [...] w USA, który stanowi świadectwo pojazdu powypadkowego i, zgodnie z przytoczonym już wyżej prawem stanowym Stanu[...], tego rodzaju dokument jest wystawiany w przypadku, jeżeli szacunkowy koszt naprawy, w tym części i robocizny, jest równy lub wyższy niż 75%, ale niższy niż 91% rzeczywistej wartości gotówkowej pojazdu przed ubezpieczeniem. Taki stan rzeczy, w odniesieniu do ww. wytycznych, stanowi również jedną z przesłanek przemawiających za uznaniem ww. pojazdu za odpad.
Wyżej przytoczone Wytyczne Korespondentów są obecnie ogólnie przyjętą przez kraje wspólnotowe praktyką w zakresie kwalifikacji pojazdów jako odpady.
W tym miejscu należy zauważyć, że ww. Wytyczne Korespondentów nie są prawnie wiążące, ale biorąc pod uwagę wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia
13 grudnia 1989r. w sprawie C-322/88 należy wskazać, co następuje - w świetle akapitu piątego art. 189 Traktatu EWG, sądy krajowe są zobowiązane do uwzględnienia zaleceń (w tym wypadku - ww. Wytycznych), w celu rozstrzygania wniesionych do nich sporów, zwłaszcza gdy rzucają one światło na interpretację środków krajowych przyjętych w celu ich wdrożenia lub gdy są one przeznaczone do uzupełnienia wiążących przepisów wspólnotowych. Z uwagi na powyższe, organ uznał za uzasadnione kierowanie się w niniejszej sprawie m.in. wytycznymi zawartymi w ww. dokumencie, które to wytyczne dają podstawę do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad, i które przedstawiają, w jaki sposób,
w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich, powinno być interpretowane rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów.
Jednocześnie, odnosząc się do ww. Oceny Technicznej Nr [...]
z dnia [...] września 2014 r. oraz do złożonego przez Stronę w toku niniejszego postępowania dokumentu pt. Wyjaśnienia do Oceny [...] z dnia
[...] września 2014 r., gdzie w obu ww. dokumentach rzeczoznawca samochodowy L. K. wskazał, iż pojazd marki [...],
o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], nie stanowi odpadu zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, organ wskazał, że uprawnienia biegłego rzeczoznawcy samochodowego nie obejmują klasyfikowania danego pojazdu jako odpadu, bowiem to Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na mocy art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r.
o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 686 ze zm.), został powołany do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, a jego ustawową kompetencją jest m.in. realizacja zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
W związku z powyższym, Inspekcja Ochrony Środowiska jest organem wyspecjalizowanym w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a tym samym pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań (także tych wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Przedstawione stanowisko organ oparł na prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2011 r. (sygn. akt IV SA/Wa 6/11) oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 2132/11).
Reasumując, zdaniem organu ww. okoliczności i dowody w sprawie jasno wskazywały, że przedmiotowy pojazd już na terenie USA uzyskał status "odpadu",
co miało wynikać zarówno z pozbycia się uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przez jego pierwotnego właściciela na terenie USA, który nie wykonał napraw umożliwiających dalsze użytkowanie tego pojazdu zgodnie
z jego pierwotnym przeznaczeniem i uzyskał odszkodowanie w zamian za przekazanie ww. uszkodzonego pojazdu na rzecz firmy ubezpieczeniowej, jak
i z obowiązujących na terenie Stanu [...] w USA przepisów w zakresie obrotu pojazdami powypadkowymi, gdzie w przypadku wypłaty odszkodowania za taki pojazd i przekazania go na rzecz firmy ubezpieczeniowej, ww. pojazd może zostać sprzedany jedynie na rzecz podmiotów zajmujących się utylizacją pojazdów i/lub pozyskiwaniem z nich części . W związku z powyższym, Główny Inspektor Ochrony Środowiska po przeanalizowaniu nadesłanego materiału dowodowego stwierdził,
iż przedmiotowy pojazd stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.).
Organ stwierdził także, iż uszkodzony pojazd marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], zawierał płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego, i zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014r. poz. 1923), należało go zaklasyfikować jako odpad o kodzie 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 04* nie zostały wyszczególnione w załącznikach III, IIIB, IV lub IVA do rozporządzenia WE Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Przywóz do Polski odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załącznikach III, IIIB, IV lub IVA do rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b iii) ww. rozporządzenia, wymaga zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody. A. R. już na terenie USA stała się właścicielem ww. uszkodzonego pojazdu, a zatem stała się odbiorcą odpadu sprowadzonego na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, co na podstawie art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów.
Na powyższe postanowienie GIOŚ Skarżąca wniosła zażalenie z dnia
[...] lutego 2015 r. uzupełnione następnie pismem z dnia [...] lutego 2015 r., nie zgadzając się z oceną organu, na co przedstawiła szeroką argumentację
– w znacznej mierze stanowiącą powtórzenie stanowiska przedstawionego w ramach wyjaśnień złożonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał postanowienie, o którym mowa w pkt. 1.
W jego uzasadnieniu stwierdził, że organ wskazał dowody i okoliczności dowodzące, iż przedmiotowy uszkodzony pojazd stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Ponadto przytoczył okoliczności ujawnienia przemieszczenia przedmiotowego odpadu oraz wyjaśnił, iż zgodnie
z art. 2 pkt 35a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, międzynarodowe przemieszczenie przedmiotowego odpadu było przemieszczeniem nielegalnym. Następnie organ, po dokonaniu ponownej analizy zaskarżonego postanowienia, odniósł się szczegółowo do zarzutów zażalenia, stwierdzając w konsekwencji brak podstaw do uchylenia kwestionowanego przez stronę postanowienia.
Na postanowienie GIOŚ z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...], Skarżąca wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, zaskarżając to postanowienie w całości i zarzucając:
I. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania:
a) art. 7 i 77 § 1 i 2 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz niezebranie całego materiału dowodowego niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, tj. nieuzyskanie przez organ z akt rejestrowych Urzędu
[...], Wydziału ds. Komunikacyjnych decyzji Prezydent [...] z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie stałego zarejestrowania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej pojazdu [...], nadania pojazdowi numeru rejestracyjnego [...], znaku legalizacyjnego: [...] oraz wydania dla pojazdu stałego dowodu rejestracyjnego nr [...], co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do błędnego uznania przez organ, że:
- pojazd nie może zostać zarejestrowany na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia, dla pojazdu był wydany tytuł własności pojazdu powypadkowego, uniemożliwiający jego rejestrację z tym dokumentem;
- wydanie w odniesieniu do pojazdu "Certificate of title" z klauzulą "Nie będzie rejestrowany do ubytku na drogach publicznych" w praktyce uniemożliwiało dalsze użytkowanie spornego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, ponieważ ww. dokument CERTIFICATE OF TITLE wydany dla pojazdu z odzysku, wyklucza prawną możliwość zarejestrowania takiego pojazdu na podstawie omawianego dokumentu;
- poprzedni posiadacz "pozbył się" pojazdu, albowiem przekazał go bez równoczesnego przekazania dowodu rejestracyjnego lud dokumentu stanowiącego jego odpowiednik, a ponadto pojazd opuścił terytorium USA z dokumentem wskazującym na brak możliwości jego użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, podczas gdy ww. decyzja Prezydenta [...] z dnia
[...] lutego 2015 r. jednoznacznie przeczy powyższym twierdzeniom i potwierdza,
że pojazd został naprawiony, poddany badaniu technicznemu, a następnie zarejestrowany na terenie Rzeczypospolitej Polskiej w toku standardowej procedury rejestracji i na podstawie "Certificate of Title" kwalifikującego go jako "Salvage Vehicle", a okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie, ponieważ rozstrzyga definitywnie o: możliwości korzystania z pojazdu w sposób analogiczny do dotychczasowego bez zagrożenia dla środowiska; intencji poprzedniego posiadacza w momencie sprzedania pojazdu na rzecz Skarżącej, ponieważ potwierdza,
że pojazd został sprzedany w celu korzystania z niego przez Skarżącą w sposób analogiczny do dotychczasowego, a zatem w dalszej konsekwencji potwierdza,
iż pojazd w żadnym wypadku nie może i nie stanowi odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach;
b) nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w przedmiocie ustalenia, jaka rzeczywiście była wola sprzedającego pojazd na terenie stanu [...], USA
i oparcie się w tym zakresie w zasadzie wyłącznie na dokumencie Certificate of Title wydanym dla pojazdu, podczas gdy dokument ten nie odnosi się do zamiaru/intencji pierwotnego właściciela, lecz stanowi podstawę wyłącznie do analizy prowadzonej zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 w celu ustalenia, czy pierwotny właściciel był zobowiązany do pozbycia się w myśl przepisów prawa miejscowego;
c) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny dowodów w sposób sprzeczny ze zgromadzonym materiałem dowodowym,
bo polegający na stwierdzeniu, że dokument Certificate of Title wydany dla pojazdu
i kwalifikujący go jako "Salvage Vehicle", wyklucza prawną możliwość zarejestrowania takiego pojazdu na podstawie omawianego dokumentu, a zatem, że pojazd opuścił USA z dokumentem rozstrzygającym o braku możliwości jego użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem i kwalifikującym go jako wycofany z eksploatacji, podczas gdy przepisy stanu [...], USA, jednoznacznie rozstrzygają, że pojazdy zakwalifikowane jako "Salvage" mogą zostać ponownie zarejestrowane i dopuszczone do ruchu po spełnieniu określonych w tymże przepisie warunków, zaś ww. procedura ponownej rejestracji przeznaczona jest wyłącznie dla pojazdów zakwalifikowanych jako "Salvage" i nie obejmuje pojazdów zakwalifikowanych jako "Scrap", co potwierdza, że w myśl tych przepisów pojazd nie stanowi pojazdu wycofanego z eksploatacji, albowiem został zakwalifikowany jako "Salyage" (nie jako "Scrap");
d) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny dowodów w sposób sprzeczny ze zgromadzonym materiałem dowodowym,
bo polegający na stwierdzeniu, że dla pojazdu, który uległ poważnemu uszkodzeniu, a jego właściciel zdecydował się na wypłatę odszkodowania i przekazanie takiego pojazdu na rzecz firmy ubezpieczeniowej, na terenie Stanu [...] wydaje się dokument własności dla pojazdu powypadkowego/ złomowanego, i może on zostać sprzedany jedynie na rzecz podmiotów zajmujących się utylizacją pojazdów i/lub pozyskiwaniem z nich części (firma ubezpieczeniowa, która przejęła taki pojazd jest do takiego rozporządzenia zobowiązana), podczas gdy stosowne przepisy obowiązujące w USA wyraźnie rozróżniają dwa, całkowicie niezależne certyfikaty,
tj. certyfikat "Salvage certificate of title", który wydawany jest dla samochodów
o mniejszym stopniu zniszczenia oraz certyfikat "Scrap certificate of title". który wydawany jest dla samochodów o większym stopniu zniszczenia i przyznanie (alternatywne!) jednego z ww. certyfikatów decyduje o kwalifikacji samochodu, jako nadającego się do naprawy (Salyage certificate of title) albo nienadającego się do naprawy/wyłączonego z dalszej eksploatacji (Scrap certificate of title);
e) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, bo polegające na stwierdzeniu, że pierwotny właściciel Pojazdu pozbył się go na terenie USA, podczas gdy żaden z dowodów zgromadzonych sprawie nie potwierdza rzekomego pozbycia się (ani też ewentualnego zamiaru pozbycia się) pojazdu przez pierwotnego właściciela i takim dowodem nie może być w szczególności wydany dla pojazdu Certificate of Title, ponieważ dokument ten nie odnosi się do zamiaru/intencji pierwotnego właściciela, lecz stanowi podstawę wyłącznie do analizy prowadzonej zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach w celu ustalenia, czy pierwotny właściciel był zobowiązany do pozbycia się pojazdu; okoliczność nienaprawienia pojazdu i przekazania go firmie ubezpieczeniowej w zamian za ubezpieczenie
w żadnym wypadku nie świadczy sama w sobie o "pozbyciu się" pojazdu przez pierwotnego właściciela;
f) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez dokonanie nielogicznych
i sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym ustaleń polegających na stwierdzeniu, że kwalifikacja Pojazdu jako "Salvage Vehicle" uniemożliwia odbudowę pojazdu;
g) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez dokonanie nielogicznych ustaleń polegających na stwierdzeniu, że opinie rzeczoznawców przedłożone do akt niniejszej sprawy przez Skarżąca potwierdzają wyłącznie, iż pojazd był uszkodzony, podczas gdy wynika z nich przede wszystkich, iż pojazd nadaje się do naprawy,
a co za tym idzie wbrew stanowisku Organu nie został wyłączony z eksploatacji;
h) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w postaci polecenia zapłaty i pozwolenia na przewóz drogą wydanych przez holenderski organ celny, polegające na uznaniu, że ww. dokumenty nie przesądzają, iż pojazd nadaje się do użytku zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, podczas gdy fakt przypisania dla pojazdu kodu towaru [...]potwierdza, iż Pojazd został dopuszczony do swobodnego obrotu na terenie Unii Europejskiej, albowiem został zakwalifikowany do grupy "samochody i pozostałe pojazdy silnikowe przeznaczone zasadniczo do przewozu osób, włącznie z samochodami osobowo-towarowymi oraz samochodami wyścigowymi (...)" , a tym samym nie został uznany za odpad i ta kwalifikacja wiąże pozostałe kraje Unii Europejskiej.
Powyższe w konsekwencji miało skutkować naruszeniem granic swobodnej oceny dowodów i miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do błędnego stwierdzenia, że pojazd stanowił odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. To zaś doprowadziło także do naruszenia art. 6 i 8 k.p.a., albowiem organ wydał rozstrzygnięcie z naruszeniem przepisów prawa, czym naruszył zaufanie Skarżącej do działalności organów administracji publicznej;
Ponadto organowi zarzucono naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2015 r. w całości oraz nieumorzenie postępowania w całości.
Skarżąca wskazała także na naruszenie przez organ przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach poprzez:
- jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wydany dla pojazdu dokument "Certificate of Tide" wyłączający możliwość rejestracji pojazdu z uwagi na jego uszkodzenia, przesądza także o zakwalifikowaniu tegoż pojazdu jako odpad
w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy, bez względu na możliwość odbudowy/naprawy pojazdu dopuszczoną przez przepisy prawa kraju pochodzenia Pojazdu oraz kraju przeznaczenia, a także bez względu na obiektywną możliwość zarejestrowania tegoż pojazdu i dopuszczenia go do ruchu, podczas gdy zgodnie
z ugruntowanym orzecznictwem "Odpadem jest pojazd, którego posiadacz pozbył się i który nie może już być użytkowany w dotychczasowy sposób, więc jest niezdatny do dalszego poruszania się po drogach ze względu na stopień zużycia oraz zakres
i charakter uszkodzeń, a także niemożność przywrócenia tego stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego;
- jego błędne zastosowanie i uznanie, że pojazd stanowi odpad w rozumieniu
ww. przepisu, i w konsekwencji nieuchylenie postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2015 r. w całości i nieumorzenie postępowania w całości, pomimo iż poprzedni właściciel pojazdu na terenie USA nie pozbył się go i nie był do jego pozbycia się zobowiązany w myśl przepisów prawa obowiązujących w stanie [...] oraz pomimo faktu, że pojazd został zarejestrowany na stałe i został dopuszczony do ruchu na terenie Polski, a zatem może być i jest nadal użytkowany zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem;
- jego błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, iż fakt dopuszczenia przez przepisy art. 257.217c [...] Vehicle Code Act 300 of 1949 naprawy i ponownej rejestracji Pojazdu pozostaje bez wpływu dla ustalenia, czy pojazd stanowi odpad
w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, podczas gdy okoliczność ta ma decydujące znaczenie, albowiem jednoznacznie rozstrzyga, iż przepisy prawa lokalnego dawały pierwotnemu posiadaczowi możliwość naprawy pojazdu, a tym samym nie był on zobowiązany do pozbycia się pojazdu;
- poprzez jego błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że dla ustalenia,
iż pierwotny posiadacz nie pozbył się pojazdu konieczne byłoby w zasadzie jego naprawienie na terenie USA i dopuszczenie do ruchu zgodnie z art. 257.217c (12) [...] Vehicle Codę Act 300 of 1949, podczas gdy ww. postanowienia stanowią warunki prawa lokalnego, jakie pojazd musiałby spełnić, gdyby celem posiadacza było jego ponowne dopuszczenie do ruchu i rejestracja w stanie [...], USA, zaś w celu stwierdzenia, czy w niniejszej sprawie doszło do spełnienia przesłanki "pozbycia się" pojazdu, kluczowe jest ustalenie, czy w odniesieniu do pojazdu zaszła zasadnicza zmiana sposobu jego wykorzystania, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia i ocena ta winna być przeprowadzana przez pryzmat intencji stron całej transakcji oraz sposobu postępowania z pojazdem, który ostatecznie został przecież dopuszczony do ruchu i zarejestrowany na terenie RP;
b) art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r, o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów w zw. z art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez ich błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2015 r. a w konsekwencji nietrafne zobowiązanie Strony niniejszego postępowania do przekazania pojazdu przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu pojazdów, w sytuacji braku ku temu podstaw prawnych, albowiem pojazd nie został wycofany z eksploatacji, wręcz przeciwnie, został naprawiony, poddany badaniu technicznemu, a następnie zarejestrowany i dopuszczony do ruchu na mocy decyzji Prezydent [...]
z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], a tym samym w niniejszej sprawie nie miało miejsce nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu, ponieważ pojazd nie stanowi odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy
o opadach i nie zagraża środowisku w jakikolwiek sposób;
c) art. 72 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (dalej także jako "Prawo o ruchu drogowym") poprzez przeprowadzenie błędnej wykładni ww. przepisów prawa materialnego polegającej na stwierdzeniu, że:
- "Certificate of Title" wydany w odniesieniu do pojazdu i kwalifikujący go jako "Salvage Vehicle" nie uprawniał Skarżącej do zarejestrowania pojazdu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej,
- podstawą do rejestracji pojazdu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mógł być wyłącznie dokument potwierdzający ponowną rejestrację pojazdu na terenie [...], USA, podczas gdy, "Certificate of Title" wydany w odniesieniu do pojazdu
i kwalifikujący go jako "Salvage Vehicle" stanowił podstawę nie tylko dla czasowej rejestracji pojazdu w Polsce (dwukrotnie), ale także do zarejestrowania pojazdu na stałe, zgodnie z decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2015 r.,
nr [...];
d) rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2015 r. w zakresie określenia pojazdu kodem 16 01 04, tj. zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy, pomimo iż Pojazd nie spełnia wskazanej powyżej części opisowej kodu, co bezsprzecznie wynika z decyzji Prezydent [...] z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], na mocy której pojazd został
na stałe zarejestrowany i dopuszczony do ruchu na terenie RP.
e) art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art, 24 ust. 3 lit, a rozporządzenia (WE)
nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz nałożenie na Skarżącą obowiązku zagospodarowania odpadu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, tj. obowiązku unieszkodliwienia odpadu, pomijając tym samym stan techniczny pojazdu na dzień wydania zaskarżonego postanowienia, udokumentowanego decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2015 r.
o stałym zarejestrowaniu pojazdu, stanowiącą dowód, iż pojazd w dniu wydania skarżonego postanowienia był w dobrym stanie technicznym i nie stanowił odpadu,
w związku z czym Organ powinien przedmiotowe postępowanie umorzyć;
f) art. 24 ust. 3 lit, a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego
i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r, w sprawie przemieszczania odpadów poprzez niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na Skarżącą nieproporcjonalnego obowiązku zagospodarowania odpadu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, tj. obowiązku unieszkodliwienia odpadu, a nie obowiązku poddania odpadu odzyskowi, które to rozwiązanie dopuszczalne jest (alternatywnie) na gruncie ww. przepisu i jako mniej dotkliwe dla Skarżącej oraz adekwatne do stopnia uszkodzenia pojazdu (możliwość naprawy pojazdu), powinno zostać zastosowane, biorąc pod uwagę okoliczność, że pojazd może być poddany odzyskowi (w istocie został już takiemu odzyskowi poddany) bez jakiegokolwiek uszczerbku dla środowiska (pojazd nie stanowi zagrożenia dla środowiska w dacie wydania zaskarżonego postanowienia, jak i nie stanowił zagrożenia w dacie jego sprowadzenia na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, wobec czego Organ - w razie przyjęcia, iż pojazd stanowi odpad - powinien był nałożyć obowiązek adekwatny do zagrożenia;
g) art. 17 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie wobec Skarżącej najbardziej ingerującego sposobu postępowania z odpadami, tj. unieszkodliwienia, podczas gdy art. 17 ww. ustawy określa hierarchię sposobów postępowania z odpadami, nakazując stosować wobec nich środki adekwatne do rzeczywistych zagrożeń; tym samym uznając, że pojazd stanowi odpad, Organ powinien nałożyć na Skarżącą obowiązek mniej ingerujący
w jej uprawnienia, tj. obowiązek przygotowania pojazdu do ponownego użycia
(art. 17 pkt 2) lub obowiązek odzysku pojazdu (art. 17 pkt 4), a nie obowiązek najdalej idący (unieszkodliwienie, art. 17 pkt 5), tym bardziej że w okolicznościach sprawy pojazd znajdował się w stanie nadającym się do naprawy (co wprost potwierdza wydany dla pojazdu "Certificate of Title"), a mając na względzie określoną w ww. przepisie hierarchię postępowania z odpadami, obowiązek najdalej idący,
tj. unieszkodliwienie, może zostać zastosowany wyłącznie w sytuacji, gdy w danym stanie faktycznym wyłączona jest możliwość zastosowania środków mniej ingerujących, co wprost wynika z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 1 grudnia 2012 r.
o odpadach.
W odpowiedzi na powyższą skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP, w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r.,
poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej jako "p.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane
w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
Powyższa kontrola dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonego aktu administracyjnego, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. W jej następstwie postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Stosowanie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.
Dodać należy, że zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozpatrzył niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Badając legalności zaskarżonego postanowienia w świetle wyżej wskazanych kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie istotą sporą, a zatem kluczem do ustalenia,
czy zaskarżone skargą postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska odpowiada obowiązującemu prawu, jest odpowiedź na pytanie, czy sporny pojazd marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przemieszczony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r.
o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm., dalej także: u.o.), jak przyjął to GIOŚ, zobowiązując stronę do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadu
o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadem wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów.
W ocenie Sądu organ w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia art. 6 i art. 8 k.p.a. wskazać należy,
że materiał dowodowy oraz postępowanie wyjaśniające przeprowadzone zarówno
w I, jak i II instancji są zgodne z wymogami określonymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi organy administracji orzekające w niniejszej sprawie podjęły czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli
i nie naruszyły zaufania do organów władzy publicznej. Podnieść należy, że z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a., wynika przede wszystkim wymóg praworządnego
i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i orzeczenia wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy nie uwzględniają ich żądań. Według Sądu, kierując się tak zakreśloną treścią tej zasady postępowania administracyjnego nie można zgodzić się z zarzutem przedstawionym w skardze dotyczącym naruszenia art. 8 k.p.a. przez organy orzekające w niniejszej sprawie. Jeżeli rozstrzygnięcie postanowienia nie pozostaje w sprzeczności z treścią jego uzasadnienia, to sytuacja taka nie narusza art. 107 § 3 k.p.a.
Wskazać należy, że o skuteczności zarzutów stawianych na podstawie art. 8 k.p.a., nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie powołanego przepisu, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego między uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem organu II instancji, który to związek, jakkolwiek nie musi być realny,
to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy.
W ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej interpretacji powołanych
w postanowieniach przepisów. Podejmując rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie przeprowadziły w sposób prawidłowy proces subsumcji stanu faktycznego pod obowiązujące normy prawne regulujące obowiązki wynikające z przepisów ustawy
o odpadach oraz ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Proces ten, w ocenie Sądu, znalazł odzwierciedlenie w uzasadnieniu postanowienia zarówno wydanego w I, jak i w II instancji. W przedmiotowej sprawie GIOŚ ustosunkował się do twierdzeń skarżącego zawartych w zażaleniu, a także przeprowadził kontrolę instancyjną działań, które podjął GIOŚ w I instancji, a ustalenia te znajdują swój wyraz w postanowieniu GIOŚ z dnia [...] czerwca 2018 r. W zaskarżonym do Sądu postanowieniu GIOŚ powołał się na motywy wyrażone przez organ I instancji. GIOŚ uzasadnił także fakt nieuwzględnienia zażalenia, podając motywy, jakimi się kierował przy odrzuceniu twierdzeń zawartych w tym zażaleniu.
Należy stwierdzić, że uzasadnienia kontrolowanych przez Sąd postanowień wydanych w przedmiotowej sprawie są związane z przedmiotem rozstrzygnięcia, którym jest wezwanie Skarżącej, do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadu
o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] (sprowadzonego z terytorium USA na terytorium Polski), przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów.
Kluczowym zagadnieniem w niniejszej sprawie jest ustawowa definicja "odpady". Z godnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach (dalej: u.o.) przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.
Z materiału dowodowego, jaki został zgromadzony w sprawie wynika, że dla przedmiotowego uszkodzonego pojazdu odpowiednie władze Stanu [...] w USA wydały dokument "Certificate of Title". Z tłumaczenia tego dokumentu, wykonanego przez tłumacza przysięgłego wynika, iż pojazd pochodzi z odzysku i nie będzie rejestrowany na drogach publicznych. W ocenie Sądu, należy zgodzić się organem, że powyższe adnotacje świadczą o statusie formalnoprawnym przedmiotowego pojazdu nadanym w państwie wywozu i oznaczają, że pojazd ten, będąc w stanie powypadkowym, nie mógł poruszać się po drogach. Dopiero zatem po jego zrekonstruowaniu na terytorium państwa wywozu mógłby on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Z treści powołanego wyżej dokumentu wynika zatem, że w państwie wywozu sporny pojazd nie mógł być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (bez niezbędnej naprawy), a więc nie mógł być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem także na terytorium Polski.
W zaskarżonym postanowieniu organ prawidłowo zastosował definicję ustawową pojęcia odpady, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Dokonał też właściwej interpretacji określenia "pozbycie się", stanowiącego konieczną przesłankę do uznania za odpad, które w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób, aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Okoliczność związana z możliwością użytkowania pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem ma bowiem wpływ na zakwalifikowanie pojazdu za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. bądź też uznanie, że pojazd takim odpadem nie jest. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, iż kluczowym elementem definicji odpadów jest pojęcie "pozbycie się", gdyż przedmiot staje się odpadem właśnie z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza (M. Górski, Gospodarowanie odpadami w świetle prawa wspólnotowego i polskiego prawa wewnętrznego, Poznań 2005, s. 41). Ponadto z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika,
że przesłanką przesądzającą o tym, iż przedmiot staje się odpadem, jest zachowanie się posiadacza (K. Karpus, Gospodarowanie odpadami w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na gruncie dyrektyw ramowych
w sprawie odpadów, Włocławek 2011, s. 12 i n.). Z ustawowej definicji "opadów", wynika dwoista natura tego pojęcia. Odpadem jest bowiem substancja lub przedmiot. Ta szczególna cecha jest związana z określonymi zachowaniami posiadacza odpadów. Polegają one na: pozbywaniu się odpadów, zamiarze pozbycia się odpadów lub obowiązku pozbycia się odpadów. Czynność polegającą na pozbyciu się odpadu, która jest elementem definicji ustawowej tego pojęcia, należy odnosić do subiektywnej lub obiektywnej wartości substancji lub przedmiotu, którą ona przedstawia dla jego posiadacza. Miernik wartościowy substancji lub przedmiotu wymaga stosowania kryteriów, które zawiera definicja ustawowa pojęcia "odpady".
W przypadku substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem możemy więc mówić np. o wartości początkowej oraz wartości bieżącej, uzasadniającej podstawę pozbycia się przez dotychczasowego posiadacza.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podnosi, że zakres pojęcia "odpad" zależy od interpretacji pojęcia "pozbywać się" (zob. wyrok ETS z 18 grudnia 1997 r. w sprawie C-129/96 oraz wyrok ETS z 8 września 2005 r. w sprawie C-121/03.).
W orzecznictwie NSA ukształtowanym na gruncie ustawy o odpadach z 27 kwietnia 2001 r. wyrażony został pogląd, zgodnie z którym pojęcie "pozbycie się", będące przesłanką uznania za odpad, oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób, aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (zob. wyrok NSA z 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Istotnym elementem wpływającym na interpretację pojęcia "odpady",
jest określenie "użyteczność", oznaczające zdolność do zaspokajania ludzkich potrzeb. Rzecz, jeżeli zaspokaja jakąś potrzebę, jest użyteczna, a użyteczność stanowi o jej wartości. Nieużyteczność substancji lub przedmiotów może być charakteryzowana z uwzględnieniem podziału na: względną i bezwzględną. Nieużyteczność względna ma miejsce wówczas, gdy substancja lub przedmiot
nie nadaje się do wykorzystania w produkcji podstawowej w miejscu, w którym powstały, posiada natomiast wartość w produkcji ubocznej lub podstawowej w innym miejscu. Nieużyteczność bezwzględna ma miejsce wówczas, gdy substancja lub przedmiot utraciły wszelką wartość użytkową. Odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Nie są one więc dla posiadacza użyteczne i z tego powodu dotychczasowy posiadacza pozbywa się substancji lub przedmiotu. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla jednocześnie, że pozbyciem się jest poddanie przedmiotu procesom odzysku, jeżeli posiadacz przedmiotu w opinii powszechnej uznawanego za odpada poddaje go procesowi określonemu przez normę prawną za sposób odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, to znaczy,
że właśnie pozbywa się go, czyli przekształca w odpad (zob. wyrok z 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418 oraz C-419).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić,
że GIOŚ dokonał prawidłowej analizy materiału dowodowego i słusznie uznał, że sporny pojazd w momencie przemieszczenia był uszkodzony, w taki sposób, że tym samym nie mógł poruszać się po drogach publicznych. Ponadto wystawiony dla przedmiotowego uszkodzonego pojazdu dokument "Certificate of title" i poczynione w nim wzmianki, w szczególności, iż pojazd pochodzi z odzysku i nie będzie rejestrowany na drogach publicznych jednoznacznie wskazują, iż pojazd utracił swoje dotychczasowe przeznaczenie jeszcze na terytorium USA i dopiero po uzyskaniu tytułu własności zrekonstruowanego pojazdu będzie mógł zostać ponownie dopuszczony do ruchu. Poprzedni właściciel mając świadomość,
iż przedmiotowy pojazd był przeznaczony do naprawy, a zatem, że nie będzie on mógł go użytkować w sposób, w jaki nakazuje jego przeznaczenie do czasu uzyskania tytułu własności zrekonstruowanego pojazdu, pozbył się go. Pojazd ten stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie już na terenie USA i w takim stanie technicznym został przemieszczony na terytorium Polski. Można zasadnie przypuszczać, że pozbycie się przedmiotowego pojazdu było umotywowane utratą jego dotychczasowego przeznaczenia, co oznacza, iż właściciel pojazdu nie dokonał niezbędnych napraw pojazdu w celu uzyskania takiego dokumentu dla pojazdu, który pozwalałby na jego dalsze wykorzystanie zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
W takim stanie pojazd został sprzedany skarżącej, a więc jako pojazd nienadający się do użytku zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Pozbycie się
w przedmiotowym przypadku uszkodzonego pojazdu oznacza, że wypełnione zostały przesłanki definicji ustawowej pojęcia "odpady", o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Organ wskazał, iż zgodnie ze zgromadzoną dokumentacją pojazd został zakupiony od firmy [...], USA, przez A. R.. Z kolei z wystawionego dla pojazdu dokumentu "Certificate of title" wynika, że właścicielem pojazdu była wcześniej firma [...]. Jak wynika z okoliczności przytoczonych przez organ, dla spornego pojazdu wystawiono w przeszłości dokument pojazdu powypadkowego. Jego właściciel nie zdecydował się na jego naprawę/odbudowę, lecz uzyskał odszkodowanie i przekazał pojazd na rzecz ww. firmy ubezpieczeniowej, która była zobowiązana zagospodarować ten pojazd w określony sposób, niezgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem. Sąd zwraca uwagę, że w tym stanie rzeczy Skarżąca nabyła zatem pojazd jako powypadkowy, za kwotę [...] USD, co odpowiada kwocie ok. [...] PLN,
przy czym rzeczoznawca samochodowy – L. K. w opinii znajdującej się w aktach sprawy oszacował wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym na kwotę 590300,00 PLN, natomiast wartość po naprawie określił na poziomie 341429,00 PLN. Jednocześnie koszt naprawy, liczony jako wartość niezbędnych do jej przeprowadzenia części – w świetle zestawienia przygotowanego przez [...]– oszacowano na kwotę [...] PLN, natomiast w kosztorysie sporządzonym przez [...] w O., uwzględniającym tez koszt robocizny – na kwotę [...]PLN. Zestawienie powyższych wartości świadczy, zdaniem Sądu o tym, że ostatni właściciel sprzedał pojazd na rzecz Skarżącej znacznie poniżej jego rzeczywistej wartości. Pojazd został więc zbyty na rzecz skarżącej i wywieziony z USA, jako pojazd wycofany z ruchu i w takim stanie przywieziony na terytorium Polski. Tym samym poprzedni właściciel, jak słusznie wskazał organ administracji, pozbył się spornego pojazdu.
W tym miejscu należy przypomnieć, że nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego, a to co, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za "odpad" ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski, który w przypadku pojazdów wycofanych z eksploatacji, wynika ze statusu prawnego oraz stanu technicznego danego pojazdu oraz woli jego poprzedniego posiadacza (zob. wyrok NSA z 24 kwietnia 2018 r., II OSK 1476/18, a także wyrok NSA z 18 czerwca 2015 r., II OSK 2874/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie w postępowaniach
w przedmiocie międzynarodowego przemieszczania odpadów, dotyczących uszkodzonych pojazdów przewożonych przez granicę, pierwszoplanowe znaczenie mają dowody z dokumentów pozwalające ustalić przede wszystkim zamiar poprzedniego posiadacza pojazdu oraz to, czy pojazd ten może poruszać się
po drogach, czyli być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem
(zob. wyrok NSA z 16 kwietnia 2014 r., II OSK 2793/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę w pełni podziela powyższe poglądy wyrażane w judykaturze. Wbrew twierdzeniom Skarżącej, w świetle podniesionych wyżej okoliczności, Sąd badający niniejszą sprawę jako prawidłowe uznał ustalenia organów administracji. Sporny pojazd dotarł bowiem na terytorium RP
z dokumentem, który nie dawał podstaw do ponownej rejestracji oraz uniemożliwiał jego użytkowanie z pierwotnym przeznaczeniem. Sąd nie neguje przy tym możliwości przywrócenia, przy zastosowaniu odpowiednich procedur, przydatności gospodarczej przedmiotu o statusie odpadu, w tym nawet dopuszczenia go do ruchu, ale zwraca uwagę, że dla samego zakwalifikowania pojazdu jako odpadu miarodajny jest stan faktyczny istniejący w chwili jego przemieszczenia na terytorium Polski, nie zaś stan przyszły. W tym stanie rzeczy bez znaczenia jest także to, jak dany pojazd został potraktowany przez służby celne obcego państwa, a co Skarżąca podnosiła
w charakterze argumentu przeciwnego w swojej skardze.
Przy wykazanym wyżej rozumieniu definicji "odpadu" podnoszone przez Skarżącą okoliczności wskazujące na wyremontowanie pojazdu już po sprowadzeniu do kraju, przeprowadzenie przeglądu technicznego i dokonanie jego rejestracji,
nie mogły być brane pod uwagę przez organ przy wydawaniu kontrolowanego przez Sąd postanowienia. W kontekście tej argumentacji Skarżącej, jeszcze raz trzeba podkreślić, że decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad miał jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski i wola jego poprzedniego posiadacza. Sporny pojazd - jak to wynika z dokumentacji, która towarzyszyła pojazdowi w momencie sprowadzania go do Polski, był pojazdem powypadkowym, nie nadawał się do rejestracji, nie można nim było poruszać się po drogach,
co oznacza, że nie mógł być wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Również poprzedni właściciel tego pojazdu, mając świadomość jego stanu wyzbył się go. Nie dokonał napraw umożliwiających jego użytkowanie, zbywał go za kwotę znacznie poniżej jego wartości, czyli nie znalazł dla tego pojazdu dalszego zastosowania. Zatem doszło do pozbycia się pojazdu na rzecz Skarżącej, co z kolei oznacza spełnienie przesłanki do uznania omawianego pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i zaliczenia do kodu 16 01 04* - "zużyte lub też nienadające się do użytkowania pojazdy" zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1923).
Należy podkreślić, iż międzynarodowe przemieszczenie przedmiotu pojazdu, będącego odpadem, przez Skarżącą winno być poprzedzone zgłoszeniem właściwemu organowi. Przywiezienie odpadu bez dokonania zgłoszenia - co miało miejsce w tej sprawie - kwalifikowane jest jako nielegalny obrót odpadem. Zatem
w warunkach rozpoznawanej sprawy, wbrew przekonaniu Skarżącej, organ prawidłowo uznał przedmiot, którego odbiorcą była Skarżąca za odpad i, że jego międzynarodowe przemieszczenie miało charakter nielegalny. W konsekwencji prawidłowo zastosował art. 26 pkt 3 i art. 28 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a także art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE)
nr 1013/2006 w sprawie przemieszczenia odpadów i zaliczył odpad do kodu 16 01 04* oraz art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, a nadto art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skoro sporny pojazd, w dacie przemieszczenia, nie mógł być użytkowany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, to organ słusznie zobowiązał skarżącego do zagospodarowania ww. pojazdu jako odpadu sprowadzonego nielegalnie, w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem,
a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tych odpadów odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.
W kontekście całokształtu sprawy podkreślić należy, że posiadanie oraz obrót odpadami w istocie nie jest całkowicie zabroniony, a wymaga jedynie od osób dokonujących takiego obrotu zastosowania właściwych procedur, określonych
w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Instrumenty prawne przewidziane w ustawie o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów służą ochronie środowiska przez uniemożliwianie niekontrolowanego transgranicznego przemieszczania odpadów.
Organ w niniejszej sprawie prawidłowo zastosował zasady ogólne i zasady postępowania dowodowego, tj. art. 6, 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. W sposób właściwy ocenił zebrany materiał dowodowy, szczegółowo odniósł się do wszelkich twierdzeń i wniosków podnoszonych przez Skarżącą, w sposób wyczerpujący uzasadnił, dlaczego sprowadzony pojazd uznał za odpad i w sposób prawidłowy zastosował normy prawa materialnego, przez co naruszenie w tym zakresie przepisów wskazanych w skardze należało uznać za niemające usprawiedliwionych podstaw.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło