IV SA/Wa 2511/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-23
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Paweł Groński, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek wezwać stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu, jeśli strona nie dopełniła jednocześnie spóźnionej czynności, czy też może odmówić przywrócenia terminu z powodu niedopełnienia tej czynności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji, odmawiając przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, prawidłowo zidentyfikował przekroczenie siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu od ustania przyczyny uchybienia. Chociaż organ błędnie zinterpretował obowiązek dopełnienia spóźnionej czynności, nie miało to wpływu na wynik sprawy, ponieważ strona przekroczyła podstawowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że niedopełnienie spóźnionej czynności jest brakiem formalnym, który powinien być uzupełniony na wezwanie organu, jednak w tym przypadku nie miało to znaczenia dla rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Skarżący R.W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, argumentując spóźnione doręczenie decyzji oraz długotrwałą chorobę. Organ odmówił przywrócenia terminu, wskazując na przekroczenie siedmiodniowego terminu do złożenia prośby oraz niedopełnienie spóźnionej czynności. Skarżący zarzucił naruszenie zasad K.p.a. dotyczących prowadzenia postępowania, przywrócenia terminu oraz wezwania do uzupełnienia braków formalnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Groński Sędzia WSA Agnieszka Wójcik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 23 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi R.W. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] października 2012 r. znak: [...]:
1. stwierdził nieważność decyzji Prezydium Rady Ministrów Biura Społeczno-Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 1950 r. znak: [...] i orzeczenia Wojewody [...] z dnia [...] marca 1950 r. znak: [...] o wywłaszczeniu oraz orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1950 r. znak: [...] o wykonaniu wywłaszczenia w części dotyczącej obecnej działki nr [...], położonej w [...] w obrębie ewidencyjnym [...];
2. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Ministrów Biura Społeczno-Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 1950 r. znak: [...] i orzeczenia Wojewody [...] z dnia [...] marca 1950 r. znak: [...] o wywłaszczeniu oraz orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1950 r. znak: [...] o wykonaniu wywłaszczenia w części dotyczącej obecnych działek nr [...] i nr [...], położonych w [...] w obrębie ewidencyjnym [...].
Postępowanie zakończone powołaną decyzją zostało wszczęte wnioskiem R.W. i P.W.
Decyzja została wysłana do stron postępowania pocztą. Do R.W. skierowano ją na adres: [...], mimo to, że w piśmie z dnia 12 kwietnia 2012 r., złożonym w toku postępowania, podał on adres: [...].
W dniu 25 września 2013 r. do akt sprawy złożono odpis pełnomocnictwa z dnia 13 sierpnia 2013 r. udzielonego przez R.W. r. pr. D.S.
W pismach z dnia 14 października 2014 r. i z dnia 8 lutego 2014 r. R.W. stwierdził, że nie miał możliwości zapoznania się z decyzją, ponieważ nie została do niego wysłana. Zwrócił się o doręczenie mu decyzji. Wskazał też, że adres do doręczeń, który podał w sprawie, będący jednocześnie adresem zamieszkania, to: [...].
Przy piśmie z dnia 2 kwietnia 2014 r. decyzję z dnia [...] października 2012 r. wysłano do R.W. na podany adres, wskazując, że uprzednio została ona wysłana na adres nieprawidłowy. Wymieniony pokwitował odbiór decyzji osobiście w dniu 11 kwietnia 2014 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru znajduje się w aktach administracyjnych).
W piśmie z dnia 26 maja 2014 r. R.W. wystąpił do Ministra Infrastruktury i Rozwoju o "klauzule zakończenia sprawy" rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] października 2012 r. znak: [...]. W kolejnym piśmie, z dnia 12 czerwca 2014 r., zwrócił się o wydanie zaświadczenia "klauzuli zakończenia sprawy".
W dniu 20 marca 2015 r. (data stempla pocztowego), w piśmie z tej samej daty, R.W. zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2012 r. znak: [...]. Wniosek uzasadnił tym, że decyzję otrzymał po około dwóch latach od chwili jej wydania, a także długą chorobą i leczeniem szpitalnym.
Minister Transportu i Budownictwa postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r. znak: [...] odmówił przywrócenia terminu o złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2012 r. znak: [...].
W uzasadnieniu postanowienia Minister wskazał, że jakkolwiek decyzję z dnia [...] października 2012 r. pierwotnie wysłano na nieaktualny adres R.W., to ponownie – skutecznie – doręczono ją stronie w dniu 11 kwietnia 2014 r. Czternastodniowy termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął zatem 25 kwietnia 2014 r. Dzięki ponownemu – prawidłowemu – doręczeniu strona mogła zapoznać się z treścią pouczenia o terminie wniesienia środka zaskarżania. Nie można więc uznać, że przyczyną uchybienia terminu było doręczenie decyzji po upływie dwóch lat od jej wydania, skoro data wydania decyzji nie ma wpływu na prawo strony do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Odnosząc się natomiast do podniesionej przez stronę argumentacji, dotyczącej długiej choroby i leczenia szpitalnego, Minister wskazał, że strona nie określiła ram czasowych swojej niezdolności do podejmowania czynności, jak również nie przedstawiła dowodów na powyższą okoliczność, ograniczając się do ogólnego stwierdzenia pobytu w szpitalu i długotrwałej choroby.
Organ administracji zwrócił dalej uwagę, że w okresie od dnia odebrania decyzji (11 kwietnia 2014 r.) do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu, R.W. dokonywał czynność związanych z przedmiotową sprawą. Z akt sprawy wynika bowiem, że pismem z dnia 26 maja 2014 r. zwrócił się o opatrzenie decyzji z dnia [...] października 2012 r. klauzulą ostateczności, zaś w piśmie z dnia 12 czerwca 2014 r. zwrócił się o wystawienie zaświadczenia potwierdzającego, że decyzja jest ostateczna. Ponadto, jak dalej wywiódł Minister, R.W. zwrócił się do Ministra Administracji i Cyfryzacji z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 1996 r. znak: [...] oraz decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 1996 r. znak: [...].
W ocenie organu administracji wskazane powyżej dokumenty świadczą o ty, że R.W. w okresie składania pism nie miał zamiaru wstępować z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] października 2012 r.
Ponadto Minister stwierdził, że zgodnie z art. 58 § 2 K.p.a. wraz prośbą o przywrócenie terminu, należy dopełnić spóźnionej czynności. Tymczasem, R.W. nie złożył razem z wnioskiem o przywrócenie terminu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co oznacza, że nie dopełnił wynikającego ze wskazanego przepisu obowiązku.
Mając powyższe na uwadze, organ skonstatował, że w rozpatrywanym przypadku nie ma potrzeby badania, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, gdyż nie zostały spełnione pozostałe dwie przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 58 K.p.a. Minister nadmienił, że przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne.
R.W. zaskarżył postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
1. art. 8 i art. 9 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i nie prowadzenie sprawy w sposób budzący zaufanie oraz z należytym i wyczerpującym informowaniem strony o prawach i obowiązkach, brak czuwania nad tym, aby skarżący nie poniósł szkody z powodu nieznajomości prawa, brak udzielenia mu niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, w tym o skutkach braku uwiarygodnienia przyczyny uchybienia terminu i niedokonania czynności, której uchybił;
2. art. 58 K.p.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i ustalenie, że nie ma konieczności badania, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego, ponieważ nie są spełnione pozostałe dwie przesłanki przywrócenia terminu, tj. wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i jednoczesne dopełnienie czynności, dla której określony był termin, a także wymaganie, aby skarżący przedstawił dowody długotrwałej choroby i leczenia;
3. art. 64 § 2 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i brak wezwania skarżącego do usunięcia braków wniosku o przywrócenie terminu poprzez złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości,
2. zwrot kosztów postępowania od Ministra Infrastruktury i Rozwoju,
3. przeprowadzenie dowodów uzupełniających z sześciu kart informacyjnych leczenia szpitalnego: z dnia [...] czerwca 2013 r., z dnia [...] października 2014 r., z dnia [...] września 2014 r., z dnia [...] czerwca 2014 r., z dnia [...] maja 2014 r. i z dnia [...] kwietnia 2014 r. w celu stwierdzenia, że jest przewlekle chory i często przebywa w szpitalu, w tym również w kwietniu i maju 2014 r.
R.W. dołączył do skargi kserokopie wymienionych kart informacyjnych leczenia szpitalnego.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo wskazał, że organy administracji nie mają obowiązku pouczenia stron z urzędu o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Odnosząc się zaś do kart informacyjnych, których kserokopie dołączono do skargi, Minister stwierdził, że dokumenty te mogłyby być wzięte pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu, gdyby wniosek ten odpowiadał wymogom określonym w art. 58 K.p.a. oraz w przypadku, gdyby zostały dołączone do tego wniosku. Organ zakwestionował też wiarygodność i rzetelność przedstawionych przez stronę dokumentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie go z obrotu prawnego.
Stosownie do treści art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej K.p.a.) odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Mocą art. 127 § 3 K.p.a. powołany przepis ma odpowiednie zastosowanie do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Na podstawie akt sprawy Sąd ustalił, że R.W. nie złożył wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie czternastu dni od doręczenia mu decyzji z Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2012 r. Ustalenie organu administracji, że decyzja ta została doręczona skarżącemu w dniu 11 kwietnia 2014 r., kiedy osobiście pokwitował jej odbiór, jest prawidłowe.
Wyjaśnić przy tym trzeba, że chociaż w dniu 25 września 2013 r. r. pr. D.S. złożyła do akt sprawy udzielone jej przez R.W. pełnomocnictwo, to w pismach z dnia 14 października 2013 r. i z dnia 8 lutego 2014 r. skarżący wyraźnie zażądał doręczenia mu osobiście decyzji na adres zamieszkania, tym samym ograniczając zakres udzielonego pełnomocnictwa. W konsekwencji Minister nie miał obowiązku - stosownie do treści art. 40 § 2 zd. 1 K.p.a. – doręczenia decyzji pełnomocnikowi, a wysłanie decyzji pocztą na adres: [...] było prawidłowe.
Nawet gdyby założyć, że organ powinien był doręczyć decyzję pełnomocnikowi skarżącego, nie miałoby to wpływu na ustalenie daty, od której należało liczyć termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się bowiem, że wchodzi do obrotu prawnego i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie, np. z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 marca 2009 r. sygn. I OSK 453/08 i z dnia 26 lipca 2013 r. sygn. II OSK 718/12). Doręczenie decyzji polegające na skierowaniu jej do podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu ma charakter jednorazowy. Nie jest więc dopuszczalne ponowne doręczenie pełnomocnikowi decyzji uprzednio wadliwie doręczonej z jego pominięciem – bezpośrednio stronie. Nie jest też dopuszczalne przyjęcie, że decyzja weszła do obrotu prawnego w innym momencie niż z chwilą dręczenia, chociażby było ono wadliwe.
Ponieważ jednak, jak wskazano, skarżący w pismach z dnia 14 października 2013 r. i z dnia 8 lutego 2014 r. jednoznacznie zażądał doręczenia mu decyzji na adres zamieszkania, ograniczając w tym zakresie pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu, powyższe uwagi mają wyłącznie charakter uzupełniający.
Termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął zatem dla R.W. w dniu 25 kwietnia 2014 r. i nie ulega wątpliwości, że minął bezskutecznie.
W dniu 20 marca 2015 r. (data oddania pisma w placówce pocztowej) skarżący wniósł do Ministra prośbę o przywrócenie terminu do złożenia "odwołania" od decyzji z dnia [...] października 2012 r., powołując na usprawiedliwienie spóźnienia dwie okoliczności: 1) otrzymanie decyzji około dwa lata po jej wydaniu; 2) długą chorobę i leczenie szpitalne.
Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił przywrócenia terminu z dwóch powodów: 1) przekroczenia siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu; 2) niedopełniania spóźnionej czynności (niezłożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy).
W zaskarżonym postanowieniu prawidłowo zidentyfikowano pierwszą z wymienionych przyczyn odmowy przywrócenia terminu i tylko z tego powodu zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Stanowisko organu administracji, co do konsekwencji niedopełniania – równocześnie ze złożeniem prośby o przywrócenie terminu – spóźnionej czynności jest natomiast błędne. Nie miało ono jednak i nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie natomiast do treści art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Jak zatem trafnie wywiódł Minister Infrastruktury i Rozwoju, przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności w postępowaniu administracyjnym następuje w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
1. wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu;
2. jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, strona dopełni spóźnionej czynności w postępowaniu;
3. strona uprawdopodobni, że uchybiła terminowi w sposób niezawiniony.
Należy podkreślić, że jeżeli strona uchybi terminowi siedmiu dni do złożenia prośby o przywrócenie terminu, to organ administracji zobowiązany jest do wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu bez potrzeby badania, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminowi przewidzianemu na dokonanie czynności, której dotyczy wniosek. Stosownie do treści art. 58 § 3 K.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne (zob. też np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2772/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1553/13).
Analiza akt sprawy nie pozostawia wątpliwości co do tego, że R.W. przekroczył termin siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Jak słusznie wskazał Minister w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia okoliczność doręczenia skarżącemu decyzji z dnia [...] października 2012 r. dopiero w dniu 11 kwietnia 2014 r. nie miała znaczenia dla dochowania przez niego terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Termin ten rozpoczął bowiem bieg właśnie w dniu doręczenia, co jednoznacznie wynika z pouczenia zamieszczonego na ostatniej stronie decyzji. Gdyby przyjąć, że okoliczność spóźnionego doręczenia decyzji mogłaby być rozpatrywana w kontekście oceny zawinienia skarżącego w przekroczeniu terminu do złożenia środka zaskarżenia, to siedmiodniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu – liczony od momentu ustania takiej przyczyny - upłynąłby wcześniej niż termin przewidziany na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Z kolei powoływane przez R.W. okoliczności długotrwałej choroby i leczenia szpitalnego, które miały uniemożliwiać mu złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, niewątpliwie upłynęły znacznie wcześniej niż na siedem dni przez złożeniem (w dniu 20 marca 2015 r.) prośby o przywrócenie terminu. Niedwuznacznie świadczą o tym znajdujące się w aktach sprawy pisma skarżącego z dnia 26 maja 2014 r. i z dnia 12 czerwca 2014 r., w których domagał się on nadania decyzji z dnia [...] października 2012 r. "klauzuli wykonalności". Nie ulega wątpliwości, że skoro skarżący był w stanie dwukrotnie wystąpić do Ministra z takim żądaniem, to już w dacie złożenia pierwszego z wymienionych wniosków, miał też możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Jak trafnie zwraca uwagę organ administracji, treść wskazanych pism świadczy o tym, że skarżący pierwotnie, domagając się nadania "klauzuli wykonalności", nie zamierzał składać środka zaskarżenia. Następnie zmienił zdanie, czemu dał wyraz dopiero w piśmie z dnia 20 marca 2015 r.
W tych okolicznościach Sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzenia uzupełniających dowodów z dokumentów.
Należy jednak zauważyć, że cztery z sześciu kart informacyjnych leczenia szpitalnego, których kserokopie R.W. dołączył do skargi, potwierdzają jego pobyt w szpitalu w okresach (od [...] czerwca 2013 r. do [...] czerwca 2013 r. – karta z dnia [...] czerwca 2013 r.; od [...] października 2014 r. do [...] października 2014 r.
– karta z dnia [...] października 2014 r.; od [...] września 2014 r. do [...] września 2014 r.
– karta z dnia [...] września 2014 r.; od [...] maja 2014 r. do [...] czerwca 2014 r. – karta z dnia [...] czerwca 2014 r.) przed lub po czasie, kiedy skarżący mógł skutecznie wnieść wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (od 12 do 25 kwietnia 2014 r.). Kolejna z kart (z dnia [...] kwietnia 2014 r.) wskazuje, że skarżący przebywał w szpitalu od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2014 r., zatem do dnia w którym osobiście – pod adresem zamieszkania – pokwitował odbiór decyzji z dnia [...] października 2012 r. Okres pobytu w szpitalu podany na tej karcie częściowo pokrywa się z okresem od 14 czerwca 2013 r. do 24 czerwca 2013 r. (karta z dnia [...] czerwca 2013 r.) i okresem od [...] kwietnia 2013 r. do [...] maja 2014 r., wskazanym na karcie z dnia [...] maja 2014 r.
Biorąc powyższe pod uwagę oraz uwzględniając, że karty z dnia [...] czerwca 2013 r., z dnia [...] kwietnia 2014 r. i z dnia [...] maja 2014 r. dokumentują pobyt w tym samym szpitalu, należy przypuszczać, że w omyłkowo podano w nich rok (2013 zamiast 2014) w początkowych datach okresów pobytu w szpitalu.
Niezależnie jednak od powyższego, wobec ustalonych powyżej okoliczności, że skarżący pomimo deklarowanej choroby skierował do Ministra pisma z dnia 26 maja 2014 r. i z dnia 12 czerwca 2014 r. oraz faktu, że ostatni udokumentowany kartami informacyjnymi pobyt w szpitalu zakończył się [...] października 2014 r., nie ulega wątpliwości, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z przekroczeniem terminu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
W tym stanie rzeczy Minister Transportu i Infrastruktury zobowiązany był odmówić R.W. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] października 2012 r. znak: [...]. Dlatego zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Krytycznie natomiast należy odnieść się do tej części uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, w której organ administracji dokonał wykładni art. 58 § 2 zd. 2 K.p.a., zgodnie z którym, jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Niedopełnienie przez składającego wniosek o przywrócenie terminu obowiązku złożenia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) stanowi bowiem brak formalny wniosku, którego uzupełnienia powinien zarządzić organ w trybie art. 64 § 2 K.p.a. (zob. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Łd 627/08 oraz podjęta na podstawie analogicznej regulacji zawartej w art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FPS 9/08). Dlatego w przypadku, gdy strona postępowania wnosząca o przywrócenie terminu nie dokonana jednocześnie spóźnionej czynności, obowiązkiem organu administracji jest wezwanie jej do uzupełniania tego braku w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Niemniej jednak należy zauważyć, że dopełnienie obowiązku równoczesnego złożenia wniosku o przywrócenie terminu i odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) niejednokrotnie znajduje swój wyraz w łączeniu ich w jednym piśmie procesowym. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że w praktyce trudno jest czasami rozdzielić prośbę o przywrócenie terminu od czynności, której termin ten dotyczył. Wynika to z często obserwowanego faktu łączenia w jednym podaniu (np. odwołaniu) obydwu tych czynności. Wskazuje się nawet, że ze względu na ograniczone wymagania formalne, jakie powinno spełniać odwołanie, "wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może być traktowany równocześnie jako odwołanie od decyzji" (zob. A. Matan [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. I, str. 574). Także w orzecznictwie wskazuje się, że danie wyrazu swojemu niezadowoleniu z wydanej decyzji organu pierwszej instancji wystarcza dla zakwalifikowania dokonanej czynności do kategorii czynności wniesienia odwołania. W wyroku z dnia z dnia 11 września 2001 r. sygn. akt II SA 637/00 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wprost stwierdził, że okoliczność, iż skarżąca nie złożyła odrębnego pisma zawierającego odwołanie nie oznacza, "że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie jest równocześnie odwołaniem".
Analiza wniosku skarżącego z dnia 20 marca 2015 r. nie pozostawia w ocenie Sądu wątpliwości co do tego, że jego intencją było nie tylko złożenie prośby o przywrócenie terminu ale również zakwestionowanie decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2012 r. znak: [...] w zakresie, w jakim organ nadzoru odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Ministrów Biura Społeczno-Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 1950 r. znak: [...] i orzeczenia Wojewody [...] z dnia [...] marca 1950 r. znak: [...] o wywłaszczeniu oraz orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1950 r. znak: [...] o wykonaniu wywłaszczenia, w części dotyczącej obecnych działek nr [...] i nr [...].R.W. wyraźnie wskazał, że nie zgadza się z decyzją z dnia [...] października 2012 r. w części, w jakiej nie wyeliminowała ona z obrotu prawnego wymienionych decyzji i orzeczeń "wywłaszczeniowych".
W powyższych okolicznościach, w ocenie Sądu, organ administracji, nie był zobowiązany do wezwania skarżącego do uzupełniania braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu poprzez złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wniosek ten bowiem w istocie został zawarty w piśmie z dnia 20 marca 2015 r. Chociaż więc wykładnia art. 58 § 2 zd. 2 K.p.a. zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia jest błędna, to uchybienie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. W konsekwencji nie doszło też do naruszenia art. 64 § 2 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie.
Konkludując, należy stwierdzić, że obowiązku pouczania o trybie składania wniosku o przywrócenie terminu nie sposób wyprowadzać z ogólnych zasad wywodzonych z art. 2 Konstytucji RP - zasady państwa prawnego, zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa, zasady praworządności, czy sprawiedliwości społecznej. Takiej informacji nie można uznać za niezbędną, jeżeli strona nie zwraca się do organu o udzielenie informacji w tym zakresie, gdyż organ w takiej sytuacji nie ma podstaw do przyjęcia, że wyjaśnienie to jest niezbędne (tak Naczelny Sąd Administracyjny np. w wyroku z dnia 11 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2188/12). Dlatego także zarzuty naruszenia art. 8 i art. 9 K.p.a. należało uznać za niezasadne.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło