IV SA/Wa 2556/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-10

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Leszek Kobylski, Iwona Owsińska-Gwiazda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienia proceduralne w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia klasyfikacji gruntów z 1976 roku, takie jak brak zawiadomienia stron o czynnościach, brak doręczenia decyzji lub brak oznaczenia stron w sentencji, mogą stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.?
Ratio decidendi
Uchybienia proceduralne, w tym brak zawiadomienia stron o czynnościach postępowania, brak doręczenia decyzji lub brak oznaczenia stron w sentencji, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., jeśli nie prowadzą do oczywistej wadliwości merytorycznej rozstrzygnięcia. Takie wady mogą co najwyżej stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zasada pewności i stabilności prawa wymaga, aby ostateczne decyzje, które wykreowały określony stan prawny ponad 40 lat temu, nie były wzruszane z powodu błędów proceduralnych, które nie wpływają na merytoryczną poprawność rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Wnioskodawca T.C. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy z 1976 r. zatwierdzającej zaktualizowaną klasyfikację gruntów, zarzucając rażące naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Organ pierwszej instancji oraz Główny Geodeta Kraju odmówili stwierdzenia nieważności decyzji. Wnioskodawca zaskarżył decyzję Głównego Geodety Kraju do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc szereg zarzutów dotyczących wadliwości postępowania z 1976 r., w tym braku zawiadomień, doręczeń i udziału stron.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski, sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi T.C. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżonym aktem utrzymano w mocy, na zasadzie art. 138 § 1 ust 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), zwanej dalej "K.p.a.", orzeczenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa [...] z [...] maja 2017 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] października 1976 r., w przedmiocie zatwierdzenia zaktualizowanej klasyfikacji gruntów na terenie rejonu urbanistycznego [...], w części dotyczącej działki ew. nr [...] (obr. [...]), wobec wniosku p. T. C., zwanego dalej "Wnioskodawcą". Uzasadniając zaskarżoną decyzję organ przywołał następujące faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej uregulowane w art. 156 - 159 K.p.a. jest postępowaniem nadzwyczajnym; jego przedmiotem jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji, wydanej w postępowaniu zwykłym; stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 § 1 K.p.a.; może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy jest dotknięta przynajmniej jedną z wad, wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a.; z tego też powodu wykładnia tych przesłanek powinna mieć charakter ścieśniający, zaś zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności musi być oczywiste; w postępowaniu nadzwyczajnym, prowadzonym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, musi zostać udowodnione, że istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem, objętym decyzją; w sytuacji natomiast, gdy organ uzna, że sytuacja taka nie występuje i nie zachodzą przesłanki nieważności, określone w art. 156 § 1 K.p.a., wydaje orzeczenie o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji, - ocena przy orzekaniu w trybie stwierdzenia nieważności, dotyczy wyłącznie tego, czy kwestionowana w tym trybie decyzja jest dotknięta wadą, określoną w art. 156 § 1 K.p.a.; w postępowaniu nieważnościowym organ nadzorczy nie poddaje zatem analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie - mając na uwadze kwestionowaną decyzję - kontroluje, czy jej wydanie może wiązać się z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek, określonych w tym przepisie; w postępowaniu tym nie ma, co do zasady miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jaki jest wymagany w postępowaniu zwykłym, - w przypadku wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa trzeba wykazać, że: - treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i - charakter tego naruszenia powoduje, że dany akt nie może być akceptowany, jako wydany przez organ praworządnego państwa, - decyzją z 1976 roku orzeczono o zatwierdzeniu zaktualizowanej klasyfikacji gruntów na terenie rejonu urbanistycznego [...] wykonanej przez klasyfikatora (ob. H. Z.) uwidocznionej na mapie, sporządzonej w 1976 i sprawdzonej na gruncie przez inspektora d/s klasyfikacji Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych (...) i wprowadzeniu odpowiednich zmian na zaktualizowanej mapie oraz w protokóle klasyfikacyjnym; podstawą prawną wydania tej decyzji były przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 czerwca 1956 r. w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz.U. Nr 19, poz. 97 ze zm.) oraz załącznika do zarządzenia Ministrów Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (M.P. Nr 11, poz. 98), - Wnioskodawca żądając wzruszenia decyzji z 1976 roku w trybie nieważnościowym, zarzucał, że została wydana z rażącym naruszeniem art. 36-45 w zw. z art. 195 § 1 K.p.a. (wedle brzmienia na dzień orzekania w 1976 roku), poprzez ich niezastosowanie oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia poprzez jego wadliwe zastosowanie; w jego ocenie, decyzja z 1976 roku powinna zostać doręczona stronie za pokwitowaniem przez pocztę, przez (...) pracowników (tego organu) lub przez inne upoważnione osoby lub organy; podnosił również, że ówcześnie obowiązujące przepisy prawa nie przewidywały możliwości doręczenia decyzji administracyjnej w drodze jej obwieszczenia, - istniejący na dzień wydania kwestionowanej decyzji przepis § 8 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów przewidywał, że orzeczenie o ustaleniu klasyfikacji gruntów ogłasza się przez wywieszenie w lokalu prezydium gromadzkiej rady narodowej na okres 14 dni; od orzeczenia tego przysługiwało odwołanie, stosownie do przepisów o postępowaniu administracyjnym, - jak wynika z akt sprawy, decyzja z 1976 roku, była wywieszona do wglądu zainteresowanych w okresie od [...] do [...] października 1976 r. w Urzędzie Dzielnicowym [...]; wynika to z adnotacji, zamieszczonej na tej decyzji; organ uczynił więc zadość wymaganiom, zawartym w § 8 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, - odnosząc się do zarzutu wydania decyzji z 1976 roku, z rażącym naruszeniem art. 36-45, w zw. z art. 195 § 1 K.p.a. (wedle brzmienia na dzień orzekania w 1976 roku) przez ich niezastosowanie oraz wadliwe ogłoszenie tej decyzji w trybie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, wskazano, że okoliczność niedoręczenia decyzji stronnie, bądź też okoliczność doręczenia w nieodpowiedniej formie, nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej; tego rodzaju przesłanka może stanowić podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania w sprawie, zakończonej wydaniem decyzji ostatecznej, w trybie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu); wskazywany przez Wnioskodawcę wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2036/11 (dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwanej dalej "CBOSA"), zawierający w swoim uzasadnieniu tezę, że doręczenie decyzji o ustaleniu klasyfikacji gruntów, w trybie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, poprzez jej ogłoszenie, przed datą nowelizacji K.p.a., w roku 1980, świadczy o rażącej wadliwości decyzji, jako wydany na gruncie innej sprawy nie jest wiążący dla organu odwoławczego; przyjęcie poglądu, jaki wyraził w tym orzeczeniu Sąd, który stanowi jednak wyjątek od przyjętej linii orzeczniczej, powodowałoby sytuację, że wzruszeniu - z powodu uchybienia natury czysto proceduralnej - podlegałoby tysiące prawidłowych merytorycznie orzeczeń, wydanych w okresie od 1960 do 1980 roku i ustalających klasyfikację gruntów na terenie całego kraju, a ogłoszonych w trybie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów; tego rodzaju ocena prawna, mogąca powodować tak daleko idące skutki społeczne i gospodarcze, nie może być zaakceptowana w świetle zasad praworządnego państwa prawa, - nie podzielono także stanowiska Wnioskodawcy, jakoby przy wydaniu decyzji z 1976 roku doszło do rażącego naruszenia art. 99 § 1 K.p.a. (w brzmieniu na dzień jej wydania), z powodu braku oznaczenia w decyzji (...) stron postępowania; istotą decyzji administracyjnej jest władcze i jednostronne rozstrzygnięcie o indywidualnych prawach lub obowiązkach; indywidualny adresat jest tylko jednym z elementów decyzji administracyjnej - nie zawsze najważniejszym; biorąc pod uwagę przedmiot regulacji, można wyróżnić dwa typy decyzji: decyzje o charakterze podmiotowym i decyzje o charakterze przedmiotowym; pierwsze z tych decyzji są ściśle związane z cechami, kwalifikacjami i przymiotami adresata decyzji; decyzje o charakterze przedmiotowym, a taką jest m.in. decyzja ustalająca gleboznawczą klasyfikację gruntów, odnoszą się głównie do aspektu przedmiotowego sprawy, w tym przypadku określonej nieruchomości (gruntu); inaczej mówiąc, w decyzjach o charakterze podmiotowym istotą sprawy jest, do kogo zaadresowano decyzję, a w decyzjach o charakterze przedmiotowym istotnym jest, jakiego przedmiotu regulacji dotyczy decyzja, w mniejszym zaś stopniu, do kogo adresowana jest ta decyzja (tak wyrok NSA w Warszawie z 29 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 830/97); w sprawie dotyczącej gleboznawczej klasyfikacji gruntów krąg stron postępowania, a więc i adresatów decyzji, kończącej postępowanie, stanowią osoby legitymujące się w danym czasie tytułem prawnym do nieruchomości, objętych rozstrzygnięciem decyzji; zatem nieumieszczenie w treści decyzji z 1976 roku jej adresatów z imienia i nazwiska - pomijając, że byłoby to niezwykle trudne z uwagi na ich ilość - nie stanowi rażącego naruszenia, obowiązującego wówczas art. 99 § 1 K.p.a.; zindywidualizowanych adresatów tego rozstrzygnięcia można bowiem ustalić na podstawie nieruchomości (działek), uwidocznionych na mapie klasyfikacyjnej, w stosunku do których przedmiotowa decyzja wywołała określone skutki prawne, - jeśli chodzi o zarzucane naruszenie § 3 ust. 2, § 4 ust. 4, 5, 6, § 6 ust. 2, § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, którego Wnioskodawca się dopatruje w związku w nieprawidłową formą zawiadomienia stron o poszczególnych czynnościach, w ramach prowadzonego postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją, zaznaczono, że tego rodzaju ewentualne naruszenie prawa, z uwagi na proceduralny charakter, może co najwyżej być traktowane jako przesłanka do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.), - ponadto, błędnej oceny mapy klasyfikacyjnej, jako dowodu na to, że działka ew. nr [...] (...) była w czasie postępowania klasyfikacyjnego, zakończonego wydaniem decyzji 1976 roku "lasem" nie można wywodzić z braku umożliwienia stronom postępowania klasyfikacyjnego wypowiedzenia się względem niej; nawet, gdyby przyjąć, że uniemożliwiono wypowiedzenia się stronom w tej kwestii, to okoliczność ta może stanowić tylko podstawę wznowieniową z art. 145 § pkt 4 K.p.a.; należy również zauważyć, że to występujący na gruncie stan faktyczny decydował o ustaleniu klasy bonitacyjnej gleby ze względu na jej jakość produkcyjną; pomijając okoliczność, że w postępowaniu nieważnościowym nie ma miejsca na dokonywanie ustaleń, co do stanu faktycznego, istniejącego na dzień wydania podważanej decyzji, Wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów, które poddawałyby w wątpliwość ustalenia, jakich dokonał organ na potrzeby wydania tej decyzji, - reasumując, po przeanalizowaniu wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, nie stwierdzono istnienia żadnej z wad, wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., która skutkowałaby wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji z 1976 roku, w części dotyczącej działki ew. nr [...]. W skardze na powyższą decyzję sformułowano zarzuty naruszenie następujących przepisów: - art. 6 K.p.a., poprzez niepoddanie wyczerpującej analizie stanu prawnego, obowiązującego w dniu wydania decyzji z 1976 roku; co za tym idzie - nieprecyzyjne ustalono zakres aktów prawnych, determinujących kształt procedury administracyjnej, zgodnie z którymi winno być prowadzone postępowanie zakończone jej wydaniem; nie uwzględniono też wśród podstaw prawnych wydania decyzji przepisów K.p.a. w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.; postępowanie to powinno być prowadzone w oparciu o przepisy tej ustawy, - art. 11 i 107 § 3 K.p.a., poprzez zdawkowe i ogólnikowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji, a w szczególności nie odniesienie się do wzajemnej relacji pomiędzy przepisami K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) a rozporządzeniem w sprawie klasyfikacji gruntów; tymczasem derogowanie § 8 wskazanego rozporządzenia, mocą art. 195 ówczesnego K.p.a., stanowi jedną z głównych przyczyn braku podstawy prawnej dla publicznego ogłoszenia decyzji z 1976 roku, - art. 7, 77 § 1 K.p.a. wskutek pominięcia okoliczności, że w ramach postępowania administracyjnego, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku: (1) nie zawiadomiono zainteresowanych użytkowników gruntów (stron) o zamiarze przeprowadzenia klasyfikacji gleboznawczej, (2) nie dokonano wyboru przedstawicieli stron postępowania w postępowaniu klasyfikacyjnym, (3) nie doręczono stronom zawiadomienia o oględzinach gruntów objętych klasyfikacją gleboznawczą, (4) nie przeprowadzono oględzin na gruncie z udziałem zainteresowanych użytkowników gruntów (stron), z których nie sporządzono protokołu, wymagającego podpisu zainteresowanych użytkowników gruntów (stron), biorących udział w oględzinach, (5) nie zawiadomiono zainteresowanych użytkowników gruntów (stron) o sporządzeniu i wyłożeniu do publicznego wglądu protokołu, mapy i rejestru klasyfikacyjnego gruntów, (6) nie doręczono zainteresowanym użytkownikom gruntów decyzji z 1976 roku, - art. 7, 77 § 1, 81 K.p.a. wskutek błędnej oceny mapy klasyfikacyjnej, jako dowodu na okoliczność, że działka ew. nr [...] była w czasie postępowania klasyfikacyjnego, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku "lasem" w rozumieniu § 14 ust. 2 zarządzenia w sprawie ewidencji gruntów, gdy - wobec stanu faktycznego sprawy, gdzie nie umożliwiono stronom postępowania klasyfikacyjnego wypowiedzenia się względem niej, zgodnie z art. 75 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - okoliczność tę należy uznać za nieudowodnioną, - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa lub bez podstawy prawnej nie może dotyczyć przepisów o charakterze proceduralnym, gdy - według właściwej wykładni tego przepisu - wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa lub bez podstawy prawnej dotyczy również przepisów o charakterze proceduralnym; skutkowało to niewłaściwym zastosowaniem w sprawie art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia § 3 ust. 2 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, w zw. z art. 57 § 3 i art. 36 - 45 i 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku doręczenia stronom postępowania zawiadomienia o wszczęciu z urzędu postępowania klasyfikacyjnego; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia § 4 ust. 4, 5, 6 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów - z powodu braku wyboru przedstawicieli stron postępowania w postępowaniu klasyfikacyjnym; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek uznania, że - w ramach postępowania zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia art. 73 § 1 w zw. z art. 36 - 45 i 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku doręczenia stronom postępowania zawiadomienia o terminie przeprowadzenia przez klasyfikatora oględzin gruntów, objętych klasyfikacją gleboznawczą; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia art. 75 w zw. z art. 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu uznania za udowodnione okoliczności, że obecna działka ew. nr [...] była "lasem", w rozumieniu § 14 ust. 2 zrządzenia w sprawie ewidencji gruntów; dowodem tego ma być mapa klasyfikacyjna; tymczasem - wobec uniemożliwienia stronom postępowania klasyfikacyjnego wypowiedzenia się, co do tego dowodu - okoliczność z niego wynikającą należy uznać za nieudowodnioną; stanowi to postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia § 6 ust. 2 zdanie 2 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, w zw. z art. 36 - 45 i 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku doręczenia stronom postępowania zawiadomienia o wyłożeniu do publicznego wglądu protokołu, mapy oraz rejestru klasyfikacyjnego; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, w zw. z art. 73 § 1 i art. 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku doręczenia stronom postępowania zawiadomienia o terminie przeprowadzenia przez inspektora oględzin gruntów, objętych klasyfikacją gleboznawczą; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., - § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów poprzez jego zastosowanie oraz art. 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.), wskutek jego niezastosowania; skutkowało to błędnym uznaniem, jakoby § 8 ust. 1 rozporządzenia określał sposób doręczenia decyzji z 1976 roku; tymczasem - z chwilą wejścia w życie K.p.a. - utracił on moc; oznacza to, że tryb doręczenia decyzji określały art. 36 - 45 K.p.a. (w wersji na dzień orzekania w 1976 roku), - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie klasyfikacji gruntów, w zw. z art. 101 § 1 i art. 36 - 45 i 195 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku doręczenia stronom postępowania decyzji z 1976 roku; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., - art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek braku uznania, że - w ramach postępowania, zakończonego wydaniem decyzji z 1976 roku - doszło do rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej - wobec naruszenia art. 99 § 1 K.p.a. (w wersji od [...] czerwca 1975 r. do [...] marca 1980 r.) - z powodu braku oznaczenia stron postępowania; rzeczone naruszenie stanowi postać rażącego naruszenia prawa albo wydania decyzji bez podstawy prawnej, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. W odwiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Trafnie organ administracji przywołał reguły, wedle których może dojść do orzeczenia o nieważności ostatecznego aktu administracyjnego, zwracając uwagę na wyjątkowy charakter tego rodzaju sytuacji. Prawidłowo oceniono też uchybienia procedurze, do jakich doszło w rozpoznawanej sprawie, jako niemogące stanowić przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji. Wobec szerokiego zreferowanie argumentacja organu jej ponowne przetaczanie byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje ją za własną. Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać jedynie dodatkowo, co następuje. Stwierdzenie nieważności aktu, wobec oczywistego naruszenia procedury jego wydawania, może być mieć miejsce wyłącznie w sytuacji uprawdopodobnienia, że - wobec niebudzącego wątpliwości uchybienie procedurze - doszło do wadliwego rozstrzygnięcia w sprawie. Tylko bowiem gdy rozstrzygnięcie administracyjne jest wadliwe, co do meritum, bądź istnieje uzasadnione przypuszczenie że było one wadliwe lecz nie jest już możliwe obecnie tego zweryfikowanie (np. wobec upływy czasu), można uznać że zachodzi jedna z trzech niezbędnych przesłanek stwierdzenia nieważności ostatecznego aktu administracyjnego - wywołał on skutek prawny, który jest nie może być zaakceptowany w państwie praworządnym. W innych przypadkach eliminacja ostatecznego rozstrzygnięcia, które wykreowało określony stan prawny nie znajduje wystarczających podstaw w wartościach konstytucyjnych, do których należy także zasada pewności i stabilności prawa. W tym kontekście trafnie organ wywiódł, że brak jest przesłanek dla eliminowania z obrotu decyzji, którą ponad 40 lat temu zatwierdzono określoną klasyfikację gruntu określając go jako las. Trafnie skonstatował organ administracji, że samo naruszenie reguł udziału stron w procedurze klasyfikacyjnej, czy wadliwości przy doręczeniu decyzji w tym przedmiocie, nawet jeżeli ma charakter oczywisty, nie może być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Nie przesądza to bowiem o tym, że kwalifikacji ówcześnie nie dokonano prawidłowo. Była ona oparta na dokonaniu oględzin przez osobę dysponująca wiadomościami specjalnymi, która sporządzała określoną dokumentację, potem weryfikowaną. Jedynie ustalenie, że klasyfikacji dokonywała osoba niedysponująca wymaganą wiedzą, dokumentacja została sporządzona w sposób oczywiście wadliwy wobec ówczesnych reguł, albo też treść zatwierdzonej decyzją dokumentacji pozostaje w oczywistej sprzeczności z zachowanymi materiałami źródłowymi, mogłoby stanowić podstawę dla uprawdopodobnienia oczywistej wadliwości decyzji z 1976 roku, wobec możliwości zatwierdzenia błędnie sporządzonej klasyfikacji. Nie może być natomiast przesłanką dla takiej oceny wyłącznie ustalenie, że w danych czynnościach nie uczestniczyli także zainteresowani właściciel gruntów, czego wymagały ówczesne przepisy bądź uchybienie procedurze doręczania decyzji. Udział zainteresowanych nie stanowi bowiem tego rodzaju niezbędnego elementu procedury oceny faktycznego sposobu użytkowania gruntów, której brak musi determinować prawidłowość oceny. Trafnie przy tym zauważa organ administracji, że pominięcie udziału stron w postępowaniu stanowi wyłącznie podstawę wznowienie postępowania, a więc nie może być przesłanką nieważności (zasada braku konkurencyjności w trybach nadzwyczajnych). Sama sytuacja. że reguły udziału stron w konkretnym postępowaniu zostały niejako wplecione do regulacji prawa materialnego, dotyczących reguł prowadzenia klasyfikacji, nie może skutkować, aby uchybienie w danym zakresie było wykwalifikowane inaczej niż typowe naruszenie przepisów postępowania, przewidziane w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Identycznie ma się rzecz z kwestią prawidłowego doręczenia decyzji. Jak zauważa przy tym organ administracji, interpretacja odmienna prowadziłaby do destabilizacji zapisów ewidencja gruntów i budynków, gdyż określana praktyka miała charakter częsty. Chybione są zarzuty, jakoby organ nie wyjaśnił istotnych uwarunkowań prawnych sprawy, w kontekście regulacji materialnych, obowiązujących na dzień wydania decyzji z 1976 roku. W istocie sprawie nie było kwestionowane przez organ, że doszło do oczywistego uchybienia procedurze zarówno w kwestii zapewnienia stronom udziału w postępowaniu jak i doręczenia decyzji, choć organ nie zajął tu jednoznacznego stanowiska, np. czy doręczenie decyzji przez wywieszenie (co uczyniono) mogło być uznane za skuteczne. Spór jednak sprowadza się do tego czy określone uchybienia mogą stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji. Organ w tym zakresie wyraził prawidłowe stanowisko, wobec uwarunkowań wskazanych wcześniej. W tym świetle chybione są zarzuty skargi, co to naruszenie przepisów prawa materialnego zakreślającego, kiedy należy stwierdzić nieważność określonego aktu, gdy rażąco narusza prawo (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) i jak i przepisów szczególnych, regulujących procedury klasyfikacji gruntów oraz ówczesnych przepisów K.p.a., w których nie przewidziano publicznego ogłaszania o wydaniu decyzji. Chybione są także zarzuty skargi, gdzie kwalifikowanej wadliwości upatrywano w braku wymienienia w sentencji decyzji z 1976 roku stron postępowania. Trafnie wskazał organ administracji, że - gdy z treści orzeczenia wynika, które konkretnie nieruchomości objęto klasyfikacją - ustalenie, kto był stroną postępowania (a więc jego praw i obowiązków dotyczy dany akt administracyjny), nie może nastręczać większych trudności. Brak wymienienia stron nie może więc być klasyfikowany jako wada kwalifikowana. Sąd, orzekający mniejszej sprawie, miał na uwadze, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w szeregu nie prawomocnych wyroków (m.in. w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1443/17) wyraził już odmienne stanowisko, w sprawach gdzie także żądano stwierdzenie nieważności decyzji w przedmiocie klasyfikacji gruntów przy analogicznych wadliwościach. Sąd w tym składzie wyrażonych w tamtych orzeczeniach poglądów nie podziela, wobec wcześniej przywołanej argumentacji. Sąd nie spostrzegł z kolei z urzędu wad w zaskarżonym akcie, które przemawiałyby za wyeliminowaniem go z obrotu prawnego. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło