IV SA/Wa 2566/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-09
Skład orzekający: Kaja Angerman, Aneta Dąbrowska, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd, który został nabyty w celu naprawy i dalszego użytkowania, może być uznany za odpad w rozumieniu przepisów o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, co skutkowałoby obowiązkiem zgłoszenia i nałożeniem kary pieniężnej za jego nielegalne przemieszczenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd, który w momencie przekroczenia granicy nie nadawał się do użytkowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem i którego poprzedni właściciel wyzbył się go, należy uznać za odpad. W związku z tym, międzynarodowe przemieszczenie takiego pojazdu bez wymaganego zgłoszenia stanowiło nielegalne przemieszczanie odpadu, co uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej. Naprawa pojazdu po sprowadzeniu do kraju nie wpływa na jego status jako odpadu w momencie przekroczenia granicy.Stan faktyczny
Skarżący nabył uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy. Organy administracji uznały, że pojazd ten stanowił odpad o kodzie 16 01 04* i został przemieszczony nielegalnie, bez wymaganego zgłoszenia. W związku z tym nałożono na skarżącego karę pieniężną. Skarżący kwestionował status pojazdu jako odpadu, argumentując, że mógł być naprawiony i użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję utrzymującą w mocy nałożoną karę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant st. sekr. sąd. Paweł Konopelski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
M. W. (zwany dalej: "skarżącym") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] sierpnia 2016 r. utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] kwietnia 2016 r. nakładającą na skarżącego administracyjną karę pieniężną.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w [...] decyzją z [...] kwietnia 2016 r. nałożył na skarżącego - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], ul. [...],[...] - jako odbiorcę odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przywiezionego w ramach międzynarodowego przemieszczania odpadów nielegalnie, bo bez dokonania zgłoszenia do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska – karę pieniężną w wysokości 50 000 złotych.
Od powyższej decyzji odwołał się skarżący. Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] sierpnia 2016 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że z materiału dowodowego sprawy wynika, że w związku z kontrolą przeprowadzoną przez funkcjonariuszy Urzędu Celnego w [...] Oddziału Celnego w [...] ujawniono nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] (zwanego dalej: "pojazdem"), który został nabyty na terenie [...] przez skarżącego. Naczelnik Urzędu Celnego w [...] zawiadomił o powyższym Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i przekazał całą zebraną w sprawie dokumentację. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu przez skarżącego będącego odbiorcą odpadu, odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski. Z uwagi na udokumentowane w opinii z [...] maja 2014r. znaczne uszkodzenia pojazdu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, w celu weryfikacji autentyczności umowy kupna-sprzedaży ww. pojazdu, zwrócił się do [...] organu [...] z prośbą o zweryfikowanie historii ww. pojazdu, wskazanie jego poprzednich właścicieli oraz ustalenie z jakim przeznaczeniem omawiany pojazd był zbywany przez osobę figurującą w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. W odpowiedzi na powyższe ww. [...] organ poinformował Głównego Inspektora, że właściciel pojazdu N. S. (podmiot zapisany jako właściciel w ww. dowodzie rejestracyjnym pojazdu) uszkodził pojazd w wyniku wypadku i wobec omawianego pojazdu ubezpieczyciel ustalił szkodę całkowitą. N. S. sprzedał ww. pojazd podmiotowi [...] zgodnie z fakturą nr [...] z [...] lutego 2014r., za kwotę 9.730 euro, z kolei ten podmiot sprzedała pojazd skarżącemu jako pojazd powypadkowy za kwotę 11.176,47 euro. Główny Inspektor zawiadomił Prokuraturę Rejonową [...] o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w zakresie fałszerstwa dokumentu w postaci umowy kupna-sprzedaży pojazdu zawartej pomiędzy O. S. a skarżącym, którą skarżący posłużył się przed Urzędem Celnym w [...]. Komisariat Policji [...] zawiadomił Głównego Inspektora o wszczęciu dochodzenia, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową [...], w sprawie posłużenia się podrobionym dokumentem, a następnie przekazał Głównemu Inspektorowi ostateczne postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia ww. umowy kupna- sprzedaży oraz posłużenia się podrobionym dokumentem jako autentycznym, wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa. Z treści ww. postanowienia jednak wynika, że ani skarżący, ani jego pełnomocnicy, nie podpisywali ww. umowy kupna- sprzedaży pojazdu w charakterze kupującego. W związku z powyższym można stwierdzić, że ww. umowa kupna-sprzedaży z [...] maja 2014 r. nie jest dokumentem autentycznym. Należy zatem wnioskować, że faktycznie skarżący zakupił omawiany pojazd na podstawie faktury z [...] maja 2014 r. Główny Inspektor postanowieniem z [...] kwietnia 2015 r. wezwał skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty otrzymania postanowienia. Skarżący wniósł zażalenie, do którego załączył zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z [...] sierpnia 2014 r. i z [...] maja 2015 r. z wynikiem pozytywnym, a także dowód rejestracyjny seria [...] wydany [...] sierpnia 2014 r. przez [...]. Wobec powyższe, Główny Inspektor postanowieniem z [...] lipca 2015 r. uchylił postanowienie z [...] kwietnia 2015r. i umorzył postępowanie pierwszej instancji. W postanowieniu wskazał, że w obecnym stanie technicznym, sporny pojazd nie stanowi już odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, dlatego obowiązek wynikający z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, nie może zostać nałożony na stronę postępowania. Tym niemniej organ wskazał również na przesłanki przemawiające za uznaniem spornego pojazdu za odpad o kodzie 16 01 04* w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia, które tym samym, stanowiło przemieszczenie nielegalne. W dniu [...] stycznia 2016 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, w związku z obowiązkiem wynikającym z art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, wszczął odrębne postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia w drodze decyzji kary pieniężnej na skarżącego, jako odbiorcę odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu, przywiezionego nielegalnie bez dokonania zgłoszenia do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i decyzją z [...] kwietnia 2016 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 50.000 złotych, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Ochrony Środowiska.
M. W. w skardze wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący zarzucił, że ww. decyzja została wydana z naruszeniem:
1) art. 3 ust. 1 pkt 6, pkt 14, pkt 23 ustawy o odpadach - przez niewłaściwą wykładnię przepisu w ustalonym stanie faktycznym;
2) art. 14 ust. 1, art. 30 ust. 2 pkt 2, ust. 5 ustawy o odpadach - przez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym;
3) § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami - przez niewłaściwe zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym;
4) art. 1 ust. 1 lit. f Dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów - przez niewłaściwe zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym;
5) art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 32 ust 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - przez niewłaściwe zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym, uznanie skarżącego za odbiorcę odpadu przywiezionego nielegalnie bez dokonania zgłoszenia oraz nałożenie na skarżącego, w drodze decyzji, kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł, podczas gdy sprowadzony przez niego pojazd nie stanowi odpadu;
6) art. 7 K.p.a. - przez błędną i stronniczą ocenę materiału dowodowego, jak również wyjaśnień skarżącego oraz ich niewłaściwą interpretację.
W motywach skargi podkreślono, że ww. pojazd nie stanowił i nie stanowi odpadu o kodzie 16 01 04*, a zatem nie można mówić o nielegalnym przemieszczeniu odpadu. Skarżący zakupił pojazd jako uszkodzony, mogący w dacie zakupu poruszać się po drodze (została przeprowadzona jazda próbna), być wykorzystywany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Po sprowadzeniu pojazd został na terenie Polski poddany naprawie, przeszedł badania techniczne, a w chwili obecnej jest sprawny technicznie i nadaje się do użytkowania. Organy potwierdziły, że ww. pojazd nie stanowi odpadu i w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiła przesłanka "pozbycia się" ww. pojazdu przez jego poprzedniego właściciela. Dalej skarżący przytoczył orzecznictwo sądów administracyjnych z zakresu zaistnienia przesłanki "pozbycia się" oraz przesłanek przemawiających za zakwalifikowaniem danego przedmiotu jako odpadu. Podkreślił, że decydujące znaczenie mają w tym obszarze przesłanki subiektywne, tj. intencja poprzedniego właściciela danego przedmiotu i wywiódł, że sprzedaż uszkodzonego pojazdu nie oznacza jego "pozbycia się" jako odpadu, chyba że omawiana sprzedaż zachodzi na rzecz przedsiębiorstwa zajmującego się odpadami (np. utylizacją czy rozbiórką pojazdów na części), co nie miało miejsca w sprawie. Skarżący podkreślił, że ww. pojazd został sprzedany przez poprzedniego właściciela firmie zajmującej się handlem pojazdami, dowód rejestracyjny zawierał informacje o możliwości ponownej rejestracji pojazdu (a zatem, o możliwości użytkowania tego pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem), o czym zbywca wiedział i dokonał zbycia ww. pojazdu ze świadomością użytkowania pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Według skarżącego naprawa uszkodzonego pojazdu nie spełnia warunków procesu odzysku, który jest konieczny do utraty przez odpad statusu odpadu, a zatem, skoro sporny pojazd nie stanowi w obecnym stanie technicznym odpadu (co zostało potwierdzone przez organ), a proces naprawy pojazdu nie może zostać uznany zgodnie z obowiązującymi przepisami za proces odzysku, to nie można stwierdzić, że ww. pojazd kiedykolwiek stanowił odpad o kodzie 16 01 04*, który został poddany procesowi odzysku. Odnosząc się do orzeczeń przytoczonych przez organy wskazał, że dotyczyły one całkowicie odmiennego stanu faktycznego od zaistniałego w niniejszej sprawie. Wobec powyższego nałożenie na skarżącego kary pieniężnej nastąpiło niezgodnie z prawem.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska – w odpowiedzi na skargę – wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2081) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2017 r., poz. 1270, ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. W konsekwencji uznał, iż decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] sierpnia 2016 r. i utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] kwietnia 2016 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Tym samym nie stwierdzono przywołanych w zarzutach skargi naruszeń przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się także innych naruszeń, które byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu.
Z przedstawionego stanu sprawy wynika, iż organy rozstrzygające w sprawie nałożyły na skarżącego - jako odbiorcę odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] przywiezionego nielegalnie z [...], tj. bez dokonania zgłoszenia - administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 000 zł na podstawie art. 32 ust. 1, art. 34 i art. 35 ust. 1-3 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów [(Dz.U. z 2015 r., poz. 1048) - dalej w skrócie: u.m.p.o.] w zw. z art. 2 pkt 35 lit. a i art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów [(Dz. U. UE L 190 z 12.07.2006, ze zm.) - zwanego dalej: rozporządzeniem nr 1013/2006].
Zgodnie z art. 32 ust. 1 u.m.p.o., wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 do 300 000 zł. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie - według art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. -rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Z kolei art. 2 pkt 35 lit. a i art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii rozporządzenia nr 1013/2006 wskazuje, że "nielegalne przemieszczanie" oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia właściwym organom; procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody określonej w przepisach tytułu II rozporządzenia podlega przemieszczenie odpadów, jeżeli mają być poddane procesom odzysku, niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA. W myśl zaś art. 34 u.m.p.o. przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych należy uwzględniać w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady, oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia nr 1013/2006. Zaś art. 35 ust. 1-3 u.m.p.o. stanowi o uiszczaniu nałożonej kary pieniężnej.
Spór w kontrolowanej sprawie toczył się i toczy się wokół uznania organu, że sprowadzony przez skarżącego pojazd spełnia definicję odpadu, dającą tym samym podstawę do stwierdzenia, że skarżący dokonał nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu w rozumieniu przytoczonych regulacji prawnych, a konsekwencją tego jest wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej .
Odpady - w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21) - oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowe znaczenie w definicji odpadu ma pojęcie "pozbycia się", które nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Jednocześnie uznaje się, że nie ma powodu, aby je rozumieć inaczej niż w języku potocznym, jako odsunąć coś od siebie, uwolnić się od czegoś. Nadto, jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania (wyrok NSA z 13.04.2012 r., II OSK 157/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z ogólnymi wytycznymi Trybunału Sprawiedliwości UE, zawartymi w wyroku z 18 grudnia 2007 r. w sprawie C-194/05, odnośnie interpretacji pojęcia odpadów, pojęcie "odpadów" musi być interpretowane "w sposób szeroki" celem zapewnienia przez UE "wysokiego poziomu" ochrony środowiska, ponadto uwzględniona musi zostać "zasada prewencji i przezorności". Zasady te z kolei nakładają na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich działań, które mają na celu "zapobieżenie zdarzeniom mogącym (wystarczy sama możliwość) negatywnie oddziaływać na środowisko". Organ administracji powinien się zatem w swoich działaniach wykazać wysokim stopniem przewidywalności, ale i zapobiegawczości. W kwestii sposobu interpretacji oraz stosowania w praktyce tak ujętej definicji prawnej "odpadów" również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wyrażono szereg poglądów prawnych, przedstawionych chociażby w orzeczeniach z: 18 grudnia 2007 r. w sprawie C - 194/05, 15 stycznia 2004 r. w sprawie C - 235/02, czy z 18 kwietnia 2002 r. w sprawie C-9/00.
Skarżący uważa, że sporny samochód nie był i nie jest odpadem. Nie był odpadem, gdyż nie doszło do jego pozbycia się i w chwili zakupu mógł poruszać się po drodze, mógł być wykorzystany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (na terenie posesji, gdzie dokonano zakupu, samochód został uruchomiony, została przeprowadzona próbna jazda, samodzielnie wjechał na lawetę i zjechał z lawety w Polsce). Obecnie z kolei nie jest odpadem, albowiem po sprowadzeniu na teren Polski został poddany naprawie i uznany za nadający się do użytkowania (co potwierdzają badania techniczne pojazdu wykonane [...] sierpnia 2014 r. i [...] maja 2015 r.). Zatem nie może podlegać przepisom dotyczącym odpadów. Prezentowanego stanowiska skarżącego nie podzieliły organy i Sąd w całej rozciągłości stanowisko to uznaje za prawidłowe. Z ustaleń organów, opartych na zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie wynika, że pojazd marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], został sprowadzony na terytorium Polski z [...], w stanie uszkodzonym. Przemieszczanemu pojazdowi towarzyszył dokument w postaci [...] dowodu rejestracyjnego nr [...], zawierający adnotacje: Dowód rejestracyjny część I jest nieważny!; Numery rejestracyjne zarezerwowane w celu ponownej rejestracji (...);[...].02.2014 wyrejestrowanie.; Proszę przechowywać pozbawiony ważności dowód rejestracyjny i okazać go przy ponownej rejestracji.; Bez ważnego badania technicznego ponowna rejestracja nie jest możliwa). Zgodnie z informacjami uzyskanymi od [...] organu pierwotny właściciel pojazdu – N. S. (wpisany jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym) miał wypadek; ubezpieczyciel ustalił szkodę całkowitą pojazdu; następnie ww. sprzedał pojazd firmie [...] (Kupno i sprzedaż samochodów powypadkowych) za kwotę 9 730 euro (faktura nr [...] z [...] lutego 2014 r.). Dalej pojazd, w stanie określonym przez ubezpieczyciela, został sprzedany skarżącemu bezpośrednio od ww. firmy zgodnie z fakturą nr [...] z [...] maja 2014 r. za kwotę 11 176,47 euro. W treści faktury widnieje zapis: "Pojazd został sprzedany w istniejącym stanie, po oględzinach bez żadnej rękojmi, gwarancji i prawa do zwrotu. Rzeczoznawca samochodowy w opinii technicznej nr [...] z [...] maja 2014 r. stwierdził konieczność wymiany m. in. elementów konstrukcyjnych pojazdu, tj. przegrody czołowej, wzmocnienia bocznego z podłużnicą, wzmocnienia czołowego, przedniego i środkowego lewego słupka oraz progu. Ponadto, rzeczoznawca wycenił ww. pojazd w stanie nieuszkodzonym na kwotę 70 800 złotych, natomiast koszt naprawy uzależniony od miejsca przeprowadzenia napraw oszacowano na ok. 91 000 złotych w Autoryzowanej Stacji Obsługi (ASO) lub w przypadku tzw. "urealnionego" kosztu naprawy na ok. 60 000 złotych. W ocenie Sądu powyższe ustalenia musiały doprowadzić organy do uznania, że sporny pojazd w sprowadzonym stanie technicznym, z orzeczeniem ubezpieczyciela o szkodzie całkowitej, nie mógł być użytkowany w dotychczasowy sposób. Poszczególni, poprzedni właściciele ww. pojazdu nie dokonali żadnych jego napraw, nie uzyskali dla pojazdu świadectwa pojazdu zrekonstruowanego, niezbędnego do dalszego wykorzystania, czyli zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. W takim też stanie pojazd kupił skarżący. Doszło zatem do wyzbycia się pojazdu, najpierw na rzecz firmy zajmującej się kupnem i sprzedażą pojazdów powypadkowych, a następnie na rzecz skarżącego. W świetle przytoczonych regulacji prawnych i wywodów oraz przedstawionych elementów stanu faktycznego, należy podkreślić, że decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz (wyroku WSA w Warszawie z 15 października 2009 r., (sygn. akt IV SA/Wa 982/09, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. W postępowaniu w sprawie dotyczącej nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu (wyrok NSA z 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/13). W postępowaniach w przedmiocie międzynarodowego przemieszczania odpadów, dotyczących uszkodzonych pojazdów przewożonych przez granicę, pierwszoplanowe znaczenie mają dowody z dokumentów, pozwalające ustalić przede wszystkim zamiar poprzedniego posiadacza pojazdu oraz to, czy pojazd ten może poruszać się po drogach, czyli być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (wyroku NSA z 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12). Przy wykazanym wyżej rozumieniu definicji "odpadu" podnoszone przez skarżącego okoliczności wskazujące na wyremontowanie pojazdu już po sprowadzeniu do kraju, przeprowadzenie przeglądu technicznego i dokonanie jego rejestracji, nie mogły być brane pod uwagę przez organ przy wydawaniu kontrolowanej przez Sąd decyzji. W kontekście tej argumentacji skarżącego, jeszcze raz trzeba podkreślić, że decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad miał jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski i wola jego poprzedniego posiadacza. Sporny pojazd - jak to wynika z dokumentacji, która towarzyszyła pojazdowi w momencie sprowadzania go do Polski był pojazdem powypadkowym, uznanym przez ubezpieczyciela za uszkodzonego całkowicie, nie nadawał się do rejestracji, miał uszkodzone podstawowe elementy konstrukcyjne pojazdu i w takim stanie - wbrew twierdzeniu skarżącego - nie mógł poruszać się po drogach, w efekcie nie mógł być wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Również poprzedni właściciele tego pojazdu, mając świadomość jego stanu wyzbyli się go. Sprzedający nie dokonali naprawy spornego pojazdu, a zatem sprzedając go, mieli świadomość, że w omawianym stanie faktycznym, pojazd ten nie mógł być użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, co jak wykazano powyżej, jest tożsame z wolą "pozbycia się". Dla stwierdzenia powyższej kwestii nie są potrzebne zapisy w [...] dowodzie rejestracyjnym, informujące o nieodwracalnym uszkodzeniu pojazdu i braku możliwości jego ponownej rejestracji. Brak w niemieckim dowodzie rejestracyjnym ww. wpisu, nie wyklucza bowiem możliwości zaklasyfikowania spornego pojazdu jako odpadu (pod. WSA w Warszawie w wyroku z 22 października 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1427/13). Doszło więc do pozbycia się pojazdu na rzecz skarżącego i spełnienia przesłanek do uznania omawianego pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i zaliczenia do kodu 16 01 04 - "zużyte lub też nienadające się do użytkowania pojazdy" zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia [...] grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r., poz. [...). Wszystko to dowodzi, że międzynarodowe przemieszczenie przedmiotu (pojazdu) będącego odpadem przez skarżącego winno być poprzedzone zgłoszeniem właściwemu organowi. Przywiezienie odpadu bez dokonania zgłoszenia – co miało miejsce w sprawie - kwalifikowane jest jako nielegalny obrót odpadem. Zatem w warunkach rozpoznawanej sprawy, wbrew przekonaniu skarżącego, organ prawidłowo uznał przedmiot, którego odbiorcą był skarżący za odpad i, że jego międzynarodowe przemieszczenie miało charakter nielegalny. W konsekwencji doszło do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Zauważyć też należy, że kwestia uznania przedmiotowego pojazdu za odpad była przedmiotem postępowania Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04*. Postanowieniem z [...] kwietnia 2015 r. organ wezwał skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci ww. uszkodzonego pojazdu marki [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty otrzymania postanowienia. Skarżący skorzystała z przysługującego uprawnienia i wniósł w terminie zażalenie na ww. postanowienie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Do omawianego zażalenia załączone zostały: zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z [...] sierpnia 2014 r. i z [...] maja 2015 r. z wynikiem pozytywnym, a także dowód rejestracyjny wydany [...] sierpnia 2014 r. przez Prezydenta [...]. Biorąc pod uwagę powyższe, Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] lipca 2015 r. uchylił postanowienie z [...] kwietnia 2015 r. i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji, wskazując jednocześnie, że w dacie przemieszczenia przedmiotowy pojazd stanowił odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem nie wynikało jednak z oceny organu, że przedmiotowy pojazd nie stanowił odpadu w momencie przemieszczania do Polski, lecz z faktu, że pojazdowi temu zostały przywrócone cechy umożliwiające użytkowanie zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem i w obecnym stanie technicznym nie stanowi odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach.
Zarzuty naruszenia art. 3 ust. 14 i 23, art. 14 ust. 1a i art. 30 ust. 2 pkt 2 i ust. 5 ustawy o odpadach, jak również § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami oraz art. 1 ust. 1 lit. f Dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów, należy uznać za niezrozumiałe w okolicznościach niniejszej sprawy. Przytoczone przepisy prawa nie stanowiły podstawy prawnej zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji, nie mają bowiem one zastosowania w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary w trybie ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Bez znaczenia bowiem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest to czy pojazd został naprawiony już na terenie kraju po jego sprowadzeniu. Miarodajny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy był stan w dacie przemieszczania pojazdu, a ten świadczył, że pojazd którego odbiorcą wówczas był skarżący został sprowadzony jako odpad, bez stosownego zgłoszenia, czyli nielegalnie.
Według Sądu, organy prawidłowo też zastosowały zasady ogólne i zasady postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. W sposób właściwy oceniły zebrany materiał dowodowy, szczegółowo odniosły się do wszelkich twierdzeń podnoszonych przez skarżącego, w sposób wyczerpujący uzasadniły dlaczego sprowadzony pojazd uznały za odpad i w sposób prawidłowy zastosowały normy prawa materialnego. Kontrolowane postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone przez organy z poszanowaniem wszystkich obowiązujących przepisów.
W kontekście całokształtu sprawy podkreślić jeszcze należy, że posiadanie oraz obrót odpadami w istocie nie jest całkowicie zabroniony, a wymaga jedynie od osób dokonujących takiego obrotu zastosowania odpowiednich procedur, określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Instrumenty prawne przewidziane w ustawie o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów służą ochronie środowiska przez uniemożliwianie niekontrolowanego transgranicznego przemieszczania odpadów. Cel ten, doniosły z punktu widzenia usprawiedliwionych potrzeb nie tylko pojedynczych krajów, ale szeroko rozumianej wspólnoty międzynarodowej (rozpatrywane polskie regulacje stanowią element międzynarodowego systemu kontroli przemieszczania odpadów) wyklucza przyjmowanie domniemania o nadrzędności interesów (w szczególności ekonomicznych) podmiotów dokonujących przemieszczeń. Można więc rozważyć, jak to uczynił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 stycznia 2016 r. (sygn. akt II OSK 1326/14), "czy odpad w postaci pojazdu mógłby zostać w ramach międzynarodowego przemieszczania odpadów, po dopełnieniu procedury zgłoszenia i uzyskania zezwolenia na przywóz odpadu poddany procesowi odzysku poprzez jego naprawę i po uzyskaniu pełnej sprawności potwierdzonej stosownymi dokumentami ponownie zarejestrowany i dopuszczony do ruchu. Nie wchodząc zbyt głęboko w tę materię należy uznać, że takie rozwiązanie jest możliwe przy czym recyklingu odpadu w postaci pojazdu, w szczególności jego naprawy w celu przywrócenia mu dawnej funkcji, powinna dokonać wyspecjalizowana jednostka. W art. 3 ust. 1 pkt 23 ustawy o odpadach zdefiniowano pojęcie recyklingu, przez który należy rozumieć odzysk, w ramach którego odpady są ponownie przetwarzane na produkty, materiały lub substancje wykorzystywane w pierwotnym celu lub innych celach. Natomiast definicja ustawowa odzysku stanowi (art. 3 ust. pkt 14 ustawy o odpadach), iż jest to jakikolwiek proces, którego głównym wynikiem jest to, aby odpady służyły użytecznemu zastosowaniu przez zastąpienie innych materiałów, które w przeciwnym przypadku zostałyby użyte do spełnienia danej funkcji, lub w wyniku którego odpady są przygotowywane do spełnienia takiej funkcji w danym zakładzie lub ogólnie w gospodarce. Z zestawienia tych dwóch definicji wynika, że przeprowadzenie odzysku odpadu, którego szczególną postacią jest recykling może a nawet powinno doprowadzić do odzyskania przez odpad pierwotnej funkcji. Tym samym odpad w postaci pojazdu poddany recyklingowi może uzyskać postać pełnosprawnego pojazdu. Zatem sprowadzanie pojazdów uszkodzonych kwalifikowanych jako odpady, jeśli jest to uzasadnione ekonomicznie, jest dopuszczalne przy dopełnieniu wszystkich przewidzianych prawem procedur w zakresie gospodarowania odpadami. Odpad taki może być poddany odzyskowi w celu doprowadzenia go do stanu pierwotnego, tj. do stanu sprzed stania się odpadem i przywrócenia mu dotychczasowej funkcji. W tym względzie nie można podzielić twierdzenia skarżącego co do błędnego stanowiska organu, że naprawa pojazdu, w danym przypadku, jest procesem odzysku odpadu, w szczególności recyklingu odpadu, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 14 i 23 ustawy o odpadach. Trybunał Sprawiedliwości UE wielokrotnie powtarzał, że pojęcie "odpadów" nie może być rozumiane jako wyłączające ze swojego zakresu substancje i przedmioty nadające się do ponownego gospodarczego wykorzystania (wyroki TS UE z 25 czerwca 2004 r. w sprawie C-235/02, z 28 marca 1990 r. w sprawach C-206/88 oraz C-207/88, z 10 maja 1995 r. w sprawie C-422/92, z 25 czerwca 1997 r. w sprawach połączonych C-304/94, C-339/94, C-342/94 i C-224/95). Z uwagi na powyższe, pojęcie odpadu w żadnym wypadku nie może nie obejmować substancji lub przedmiotów możliwych do powtórnego użycia lub recyklingu. W wyroku z 15 stycznia 2004 r. w spawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1- 1005) Trybunał stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami według ETS są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń. W wyroku z 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 (publ. ERC 1990/3/1-01509) ETS orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym (por. wyrok NSA z 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 P.p.s.a. – oddalił skargę.
.
m
AHA
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło