IV SA/Wa 2604/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-07

Skład orzekający: Anna Szymańska, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część nieruchomości właściciela na cele drogowe, usługowe lub infrastruktury technicznej, ograniczając lub uniemożliwiając dotychczasową zabudowę mieszkaniową, narusza prawo własności właściciela?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część nieruchomości właściciela na cele drogowe, usługowe lub infrastruktury technicznej, ograniczając lub uniemożliwiając dotychczasową zabudowę mieszkaniową, nie narusza nadmiernie prawa własności, jeśli jest uzasadniona potrzebami rozwoju publicznego, takimi jak zapewnienie obsługi komunikacyjnej osiedla, infrastruktury usługowej czy ochrona przed zagrożeniami naturalnymi, a ograniczenia są proporcjonalne do zamierzonego celu i zgodne z przepisami prawa.
Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. wniosła skargę na uchwałę Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie prawa własności poprzez przeznaczenie części jej nieruchomości na cele drogowe, usługowe lub infrastruktury technicznej, co ogranicza lub uniemożliwia zabudowę mieszkaniową. Skarżąca domagała się uchylenia planu w całości. Rada Gminy wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że zmiany są uzasadnione potrzebami rozwoju, obsługą komunikacyjną i ochroną środowiska. Sąd odrzucił skargę w części dotyczącej działek, do których skarżąca nie wykazała tytułu własności, a w pozostałym zakresie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
1. Odrzucił skargę w odniesieniu do działek o numerach ewidencyjnych nr [...], [...], [...], [...], [...], obręb S. w [...]; 2. W pozostałym zakresie oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant ref. staż. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2017 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...] północna część wsi S. 1. odrzuca skargę w odniesieniu do działek o numerach ewidencyjnych nr [...], [...], [...], [...], [...], obręb S. w [...]; 2. w pozostałym zakresie oddala skargę "P." sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę Nr [...] Rady Gminy J. z dnia [...] marca 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy J. północnej części wsi S. (dalej zwaną: "Planem"). Zarzuciła naruszenie art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny przez pozbawienie skarżącej możliwości korzystania z nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem i uniemożliwienie wykonywania prawa własności. W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie Planu w całości, a tym samym przywrócenie nieruchomościom objętym księgami wieczystymi KW Nr [...] oraz KW Nr [...] charakteru nieruchomości budowlanych umożliwiając zabudowę nieruchomości oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaś z najdalej posuniętej ostrożności procesowej, na podstawie art. 101 ust. 4 w zw. z art. 94 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym skarżąca wniosła o stwierdzenie niezgodności z prawem planu. W uzasadnieniu skargi skarżąca podała, że jest właścicielem nieruchomości położonych w obrębie S. w J., składających się z działek ewidencyjnych nr: [...] -KW Nr [...] oraz działek ewidencyjnych: [...] - KW Nr [...]. Zdaniem skarżącej zaskarżonemu planowi należy zarzucić szereg nieprawidłowości. I tak na mocy wadliwego planu: 1) działki o nr. ew. [...] i [...] - zostały przeznaczone w znacznej części na działkę drogową 5.KDD - teren dróg publicznych klasy dojazdowej. Uprzednio te działki były przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Dotychczasowa obsługa komunikacyjna poprzez działkę drogową nr ew. [...] od strony ul. [...] , działkę drogową [...] (ul. [...] ), działkę drogową [...] oraz działkę drogową nr ew. [...] dawała wystarczającą, przemyślaną i sprawdzającą się w praktyce obsługę komunikacyjną. Modyfikacja wprowadzona przedmiotowym planem powoduje brak możliwości zabudowy działki [...] zgodnie z jej mieszkaniowym przeznaczeniem, a nadto w znacznym stopniu ogranicza możliwość zabudowy działki nr ew. [...] zgodnie z jej mieszkaniowym przeznaczeniem. Brak także uzasadnienia dla przesunięcia zabudowy na działkę drogową nr ew. [...] oraz działkę drogową nr ew. [...], gdyż z uwagi na ich charakter nie mogą być zabudowane w proponowany sposób; 2) działka nr ew. [...] została przeznaczona na teren zabudowy usługowej 6.U, a działka nr ew. [...] została przeznaczona na teren zabudowy usługowej i zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 10.U/MN, zaś działki [...], [...] zostały przeznaczone na teren zabudowy usługowej i zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 11 U/MN. Wskazane nieruchomości oraz ich sąsiedztwo miało przeznaczenie jedynie mieszkaniowe jednorodzinne, na tym terenie nie ma i nigdy nie było usług. Brak też warunków na ich organizowanie. Zatem utrzymanie jedynie zabudowy jednorodzinnej MNi - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej intensywnej byłoby zasadne; 3) działki [...] i [...] – na tych działkach została ograniczona lub całkowicie uniemożliwiona zabudowa. Teren obejmujący wyżej wymienione działki jak i działki sąsiednie jest zorganizowany geodezyjnie i urbanistycznie, z wydzielonymi działkami pod zabudowę mieszkaniową i drogi dojazdowe do tych działek przeznaczonych pod zabudowę. Plan uniemożliwia zabudowę, a ponadto nakłada konieczność zachowania drożności cieków wodnych i dolinek smużnych. Tym samym uniemożliwia wykonanie dróg dojazdowych już wskazanych geodezyjnie działek, pozbawiając dostępu do drogi publicznej. Ważnym pozostaje także fakt, iż nie ma już na tych terenach cieków wodnych i dolinek smużnych, gdyż zostały one usunięte lub zniwelowane, głównie pod drogi oraz istniejącą zabudowę mieszkaniową. Obniżenia terenu nie spełniają już swoich funkcji, a przywrócenie ich do stanu pierwotnego jest przy obecnej zabudowie i zurbanizowaniu terenu niemożliwe i niecelowe. Poprzednio obowiązujący projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie zawierał przedmiotowych ograniczeń prawa własności i zabudowy terenu. Skarżąca w zaufaniu i uzgodnieniu z gminą J. do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dokonała odpowiednich podziałów geodezyjnych terenu działek oraz całej nieruchomości skarżącej, celem realizacji zabudowy mieszkaniowej. Dalej skarżąca podkreśliła, że na terenie określonym jako 5.U - teren zabudowy usługowej, 10.MN/U i 11.MN/U - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z towarzyszącą zabudową usługową, pomimo zaznaczenia podobnych dolinek smużnych i cieków wodnych nie wprowadzono szerokich linii zabudowy, obejmujących przedmiotowe cieki wodne. Na tych terenach nie ma ograniczeń możliwości zabudowy, co wskazuje na niekonsekwencje i celowe pokrzywdzenie skarżącej jako właściciela; 4) działki o nr ew. [...] i [...] oznaczone jako 1.IW - teren infrastruktury wodociągowej, uprzednio będące odpowiednio działkami o funkcji mieszkaniowej oraz pełniącymi funkcję drogi zostały pozbawione swojego dotychczasowego przeznaczenia, co powoduje brak możliwości zabudowy działek zgodnie z przeznaczeniem, bez żadnego logicznego uzasadnienia; 5) działki [...] znalazły się w zasięgu strefy ochronnej ujęcia wody - teren ochrony pośredniej - co uniemożliwia ich zabudowę zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem; 6) działka [...] - część tej działki wydzielona została jako 6.KDL - teren dróg publicznych klasy lokalnej i działki o nr ew. [...] - część działek wydzielona została jako teren dróg publicznych klasy lokalnej 2.KDD - planowane poszerzenie drogi 6.KDL i 2 KDD, co nie znajduje uzasadnienia dla obsługi komunikacyjnej istniejącej i planowanej zabudowy w rejonie. Skarżąca podkreśliła, że drogi te nie prowadzą do połączenia analogicznymi z założonymi parametrami z dalszą infrastrukturą drogową z uwagi na lasy i dotychczasową zabudowę; 7) w zakresie działek o nr ew. [...] i [...] - projekt graficzny Planu jest nieprecyzyjny; 8) § 9 ust. 2 pkt 7 lit a Planu, czyli zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego oraz parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu - wskazuje, że dla obszarów MNi ustala się maksymalną wysokość budynków mieszkalnych - dwie kondygnacje nadziemne - 9 metrów. Przedmiotowe ograniczenie jest nieuzasadnione z uwagi na otoczenie nieruchomości i dotychczasową zabudowę. Należy podkreślić, iż zdjęcie zabudowy przy ulicy [...] załączone do pisma Urzędu Gminy J. nie oddaje stanu rzeczywistego zabudowy w tym rejonie. Prawdą jest, iż jest tam posadowionych kilka domów o niskiej zabudowie, jednak większość to domy o trzech kondygnacjach, czego zdjęcie nie obrazuje. Zatem zdjęcie to nie jest reprezentatywne dla oceny zabudowy przy ulicy [...] i nie może stanowić dowodu w sprawie; 9) § 9 ust. 5 pkt 1 lit. a, b i c Planu, czyli szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy wskazuje, że tereny MNi częściowo znajdują się w strefie złożonych warunków gruntowo — wodnych co powoduje, że poziom parteru budynków mieszkalnych należy wynosić na minimalną wysokość 0,80 metra (lit. b) oraz zakazuje się zmiany rzeźby terenu, w szczególności niwelowania wzniesień oraz obniżeń dolinek smużnych (lit. c). Przedmiotowe nakazy i zakazy należy uznać za bezzasadne z uwagi na otoczenie nieruchomości i dotychczasową zabudowę. Wobec powyższego plan narusza interes prawny skarżącej wywodzony z ochrony prawa własności. Przedmiotowy plan skutkuje dla skarżącej tym, że nie może ona wykonywać uprawnień wynikających z prawa własności do nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 140 K.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem swego prawa (...). Skarżąca podniosła również że z racji uprawnień właścicielskich jest legitymowana do wystąpienia z niniejszą skargą. Zaskarżony plan narusza interes prawny skarżącej wynikający z art. 140 K.c. Według skarżącej istotą skargi wnoszonej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego; sprzeczność z prawem uchwały organu gminy zachodzi, gdy doszło do jej wydania z wyraźnym naruszeniem określonych przepisów prawnych i gdy wynika to wprost z treści takiego przepisu. Kwestionowanie uchwały organu gminy przysługuje jedynie temu, kto wykaże, że zaskarżonym rozstrzygnięciem został naruszony jego interes prawny lub uprawnienie; związek pomiędzy zaskarżoną uchwałą a własną, prawnie gwarantowaną (a nie tylko faktyczną) sytuacją wnoszącego skargę na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., winien polegać na tym, że zaskarżona uchwała naruszając prawo jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go np.: pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 stycznia 2008 r., I SA/Łd 1041/07. LEX 462667). Naruszone zostało konkretne i realne uprawnienie skarżącej wynikające z prawa własności nieruchomości. Nie ulega zatem wątpliwości, że przedmiotowy plan narusza interes prawny skarżącej. Ograniczenie w sposobie wykonywania prawa własności spowodowane jest w niniejszej sprawie poddaniem korzystania z nieruchomości rygorom wynikającym z treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzonego wadliwą uchwałą Rady Gminy. Wskutek ustaleń planu działki stanowiące własność skarżącej w znacznym stopniu straciły prawne, gospodarcze i rzeczywiste znaczenie. Skarżąca nie może wykonywać swoich uprawnień wynikających z uprawnień właściciela nieruchomości (art. 140 K.c.), w ten sposób nie może korzystać z własnej nieruchomości zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Wobec powyższego naruszenie interesu prawnego skarżącej jest bezsporne i w niniejszej skardze zostało wykazane starannie. Jak wskazuje się bowiem w literaturze prawa, to skarżący musi udowodnić, iż istnieje związek pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jego indywidualną sytuacją prawną, czyli że uchwała naruszając prawo pozbawia go pewnych uprawnień lub uniemożliwia ich realizację. Rada Gminy J. – w odpowiedzi na skargę – wniosła o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi wskazała odnośnie: 1) przeznaczenia działek o nr ew [...] i [...] "w znacznej części na działkę drogową 5.KDD - teren dróg publicznych klasy dojazdowej", że owo przeznaczenie wynika z konieczności zachowania odpowiednich (przewidzianych przez właściwe przepisy prawa) parametrów włączenia się do skrzyżowania z drogą wojewódzką [...]. Zaprojektowanie drogi 5.KDD o szerokości 10 m jest minimalnym ograniczeniem, które nie zaburzy funkcjonowania osiedla, którego realizację zamierza jakoby skarżąca (a której to okoliczności nie wykazała w żadnym stopniu). Prawidłowe kształtowanie układu komunikacyjnego na tym obszarze wskazywał plan ogólny, gdzie projektowano drogę 15 m w rejonie drogi 41.KDW wydzielonej przez PRK o szerokości 6 m i usankcjonowanej obowiązującym planem. Ponadto, w ocenie organu, obsługa osiedla o wysokiej intensywności drogami, szerokości 6 m i likwidacja jedynej drogi publicznej nie zapewni w przyszłości prawidłowej obsługi infrastrukturalnej; 2) przeznaczenia działki o nr ew. [...] na teren zabudowy usługowej 6.U, działki o nr ew. [...] na teren zabudowy usługowej i zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 10.U/MN oraz działek o nr ew. [...] i [...] na teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 11 .U/MN – wskazała, że owo przeznaczenie działek pod zabudowę usługową i usługową z towarzyszącymi lokalami mieszkaniowymi, w pasie uciążliwości komunikacyjnej jest ogólną zasadą przyjętą dla całego obszaru objętego planem. Z uwagi na zaplanowaną rozbudowę drogi wojewódzkiej nr [...], funkcję mieszkaniowe zaplanowane są poza bezpośrednią uciążliwością komunikacyjną. Chybiony jest zarazem argument skarżącej o braku historycznie i obecnie terenów usługowych, gdyż skrajną nieodpowiedzialnością byłoby, aby na terenie przewidzianym do zamieszkania przez pięć tysięcy mieszkańców nie planować terenów usługowych; 3) ograniczenia lub całkowicie uniemożliwienie zabudowy działek o nr ew. [...] i [...] – ograniczenie w części bądź całkowicie wyłączenie z zabudowy przedmiotowych działek nastąpiło z uwagi na obniżenia terenowe i strefę złożonych warunków gruntowo - wodnych. Wszystkie obszary na terenie opracowania o takich warunkach zostały wyłączone z zabudowy, jednakże można je zagospodarować w ramach działki budowlanej. Uwarunkowania te wynikają z przeprowadzonych analiz, nowych opracowań geodezyjnych i potwierdzają przyjęte założenia poprzednio obowiązującego miejscowego planu ogólnego z 1994 roku, który to plan wskazywał przebieg "dolinek smużnych" i zakazywał ich zabudowy. Organ wskazał zarazem, że powoływanie się przez skarżącą na "poprzednio obowiązujący projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" jest argumentem chybionym, o tyle, że "projekt" ze swojej natury nie może być "obowiązujący" (obowiązujący może być, co oczywiste, tylko akt odpowiednio uchwalony i ogłoszony). Ponadto zgodnie z powszechnie obowiązującymi zasadami dowodzenia, skarżący powinien wykazać powyższą okoliczność stosownymi dowodami, czego zaniechał z sobie tylko znanych przyczyn. Podobnie demagogiczny i nieudowodniony charakter mają twierdzenia skarżącej o celowym jej pokrzywdzeniu. Skarżąca nie wykazała bowiem, jaki cel miałby organ w "pokrzywdzeniu" skarżącej. W ocenie organu stwierdzenie to ma za zadanie jedynie "dopasowanie" stanu faktycznego do twierdzeń skarżącej o rzekomym naruszeniu przysługującego jej prawa własności przedmiotowych nieruchomości; 4) pozbawienie działek o nr ew. [...] i [...] dotychczasowego przeznaczenia, tj. możliwości zabudowy - zmiana przeznaczenia działek nastąpiła zgodnie z uwagą skarżącej złożoną w procedurze planistycznej, co potwierdza obowiązujący rysunek planu i zarządzenie nr [...] Wójta Gminy J. z dnia [...] lutego 2014 r.; 5) zamieszczenie działek o nr ew. [...] oraz [...] na obszarze 1JW - teren infrastruktury wodociągowej - kwestia strefy ochrony ujęcia wody, w której rzekomo znajdują się działki o nr [...] i [...] została uregulowana rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2014r. opublikowanym m. in. na stronie internetowej Gminy J., z uwagi na co twierdzenia skarżącej są w tej mierze bezzasadne; 6) poszerzenia istniejących dróg wewnętrznych - sześciometrowych na 10 metrowe drogi publiczne oznaczone symbolem 2.KDD na działkach o nr ew. [...] - powyższe rozwiązanie wynika z konieczności zapewnienia odpowiedniej obsługi komunikacyjnej niemal pięciotysięcznego (według zamierzeń inwestycyjnych przekazanych przez skarżącą) osiedla mieszkaniowego. Symetryczne poszerzenie drogi 6.KDL wynika z zapewnienia odpowiedniej widoczności na skrzyżowaniu dróg, co z kolei znajduje swoje uzasadnienie w przepisach dotyczących warunków technicznych dla obiektów drogowych; 7) nieprecyzyjnego projektu graficznego w zakresie działek o nr ew. [...] i [...] - w ocenie organu obowiązujący plan w czytelnej formie opublikowany jest na stronie Gminy i dostępny w Urzędzie Gminy w skali 1:1000. Na marginesie organ wskazał, że skarżąca po raz kolejny odnosi się do bliżej niesprecyzowanego "projektu" abstrahując od treści planu. Ponadto brak jest jakiegokolwiek związku pomiędzy "nieprecyzyjnym projektem graficznym" a rzekomym naruszeniem prawa własności skarżącej. Organ wskazał zarazem, że linie rozgraniczające drogi 8.KDL oraz 3.KDD (działka o nr ew. [...]) nie ingerują w tereny mieszkaniowe - działki o nr ew. [...] i [...]; 8) ustalenia maksymalnej wysokości budynków mieszkalnych na obszarze MNi na poziomie 9 m (§ 9 ust. 2 pkt 7 lit. a planu) - organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, iż powyższy zapis planu jest związany z otoczeniem przedmiotowej nieruchomości. Wskazał, że przeciwne stanowisko skarżącej nie zostało niczym udowodnione; 9) ograniczenia wynikającego ze złożonych warunków gruntowo-wodnych - organ ponownie wskazał, że na całym obszarze objętym planem tereny zabudowy częściowo znajdują się w strefie złożonych warunków gruntowo - wodnych, obszary wskazane i zakreskowane na rysunku planu mają ustalone szczególne zasady zagospodarowana. Zakazy te wynikają z istniejących sytuacji na terenie gminy, gdzie zasypywane obniżenia terenowe doprowadziły do podtopienia sąsiednich działek budowlanych. Dlatego, dla uniknięcia takich przypadków, zostały wprowadzone zakazy i ograniczenia na tych obszarach, poprzez zakaz zmiany rzeźby terenu, niwelowania wzniesień oraz obniżeń dolinek smużnych i nakaz wynoszenia poziomu parteru budynku na minimalną wysokość 0,8 m. Ponadto tereny te położone są w obszarze narażonym na niebezpieczeństwo powodzi. Organ wskazuje, że twierdzenia skarżącej, iż przeciwko wprowadzonym ograniczeniom przemawiają względy wynikające z charakteru otoczenia i dotychczasowej zabudowy, należy uznać za całkowicie chybione; 10) odnosząc się do twierdzeń skarżącej, że plan przez wprowadzone rozwiązania oraz ograniczenia narusza jej interes prawny, organ stwierdził, że twierdzenia te są zbyt ogólnikowe, aby mogły stanowić o zasadności skargi (abstrahując od jej merytorycznej bezzasadności). Skarżąca bowiem nie przedstawiła w skardze czy, a jeśli tak to jaki sposób zabudowy przedmiotowych nieruchomości planuje. Brak jest w tym zakresie nie tylko projektu lecz choćby poglądowego rysunku czy szkicu pozwalającego na odniesienie zarzutów skarżącej do treści planu względem zamierzonej inwestycji. Skarżąca nie wykazała, aby poczyniła jakiekolwiek działania zmierzające do realizacji w/w inwestycji, poniosła jakiekolwiek nakłady czy koszty. Nie wykazała także, aby dla przedmiotowych nieruchomości uzyskała decyzję w przedmiocie warunków zabudowy lub decyzję o pozwoleniu na budowę. Twierdzenia skarżącej sprowadzają się zatem do potencjalnego naruszenia wskutek podjęcia planu jego prawa własności, a to poprzez częściowe utrudnienie realizacji przez niego hipotetycznej inwestycji, co do której brak jest jakichkolwiek dowodów. Powyższe powinno stanowić o oddaleniu skargi, bowiem, jak to stwierdza się w orzecznictwie charakter prawny studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy determinuje w sposób szczególny obowiązek skarżącego wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wniesienia skargi, nie w przeszłości naruszeniem tego interesu prawnego lub usprawnienia. Sąd nie bada naruszeń procedury czy treści merytorycznej uchwały, jeżeli skarżąca nie wykaże naruszenia swego interesu prawnego zapisami planu. Dla uznania legitymacji skargowej podmiotu nie jest wystarczające wykazanie, że uchwała podjęta przez organ gminy narusza jego pojmowany w sposób subiektywny interes faktyczny. Podmiot wykazać powinien bowiem, że interes ten znajduje ochronę w obiektywnie pojmowanym porządku prawnym. Dla jego wykazania wskazać należy zatem normę prawa materialnego lub procesowego, z których wynikają określone indywidualne prawa lub obowiązki tego podmiotu. Skarżąca, jak podstawę prawną swej skargi wskazała art. 140 K.c., niemniej prawo własności może doświadczać ograniczeń wynikających m. in. z aktów prawa miejscowego, w tym z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Samo zatem przeświadczenie właściciela o naruszeniu jego prawa własności wymaga potwierdzenia, poprzez wskazanie, że rozwiązania przyjęte przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozostają w sprzeczności z powszechnie obwiązującymi przepisami prawa lub ingerują w prawo własności w sposób niewspółmierny do zamierzonego celu. Nie można uznać, aby nieskonkretyzowane i subiektywne odczucie utraty bezpieczeństwa czy spadku wartości nieruchomości może mieć wpływ na ocenę interesu prawnego w zaskarżeniu do sądu uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Żaden właściciel nieruchomości, planując jej wykorzystanie pod określoną zabudowę, inwestycję, czy rodzaj działalności gospodarczej, nie ma zagwarantowanego przepisami prawa określonego status quo, czy też pewnej gwarancji niezmienności otoczenia. Koncepcja władztwa planistycznego oznacza, że w niektórych przypadkach ustalenia planu mogą ingerować w interesy prywatne podmiotów skarżących w sposób odbierany przez nich jak niekorzystny, natomiast nie musi z tym być powiązane przekroczenie granic władztwa planistycznego. Przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu stanowiącego cudzą własność, na określony cel i wskazanie w tym planie warunków i sposobu zagospodarowania. nawet, jeżeli przeznaczenie i sposób zagospodarowania pozostaje w sprzeczności z zamierzeniami dotychczasowymi i przyszłymi właściciela, nie musi stanowić przekroczenia granic władztwa planistycznego. Celowość natomiast tego przeznaczenia i ocena, czy jest ono optymalne pozostają poza zakresem kognicji sądu. Dopuszczalna jest zmiana w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dotychczasowego przeznaczenia całości bądź części danego gruntu i to nawet wiążąca się z potrzebą likwidacji całości istniejącej zabudowy, jednakże taka ingerencja w prawo własności musi być uzasadniona i proporcjonalna w stosunku do celów, których osiągnięciu ma służyć. Dokonując ingerencji w sferę prywatnych interesów właścicieli gmina powinna kierować się zasadą proporcjonalności, która wyraża zakaz nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Postanowieniem WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2016 r. skarga została odrzucona. Postanowieniem NSA w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1719/16 ww postanowienie zostało uchylone. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA stwierdził, że: - jeżeli skarżąca jest właścicielem nieruchomości objętych postanowieniami Planu a ustalenia tego planu dokonują zmian w przeznaczeniu tych nieruchomości jest to wystarczające do uznania, że interes prawny skarżącej został naruszony. Nieistotny przy tym jest ani zakres tego naruszenia ani brak wymiernych efektów tego naruszenia. W tym wypadku część działek została przeznaczonych pod drogi, zmieniono przeznaczenie niektórych działek poprzez przeznaczenie ich na tereny zabudowy usługowej i mieszkaniowej jednorodzinnej, na niektórych działkach została ograniczona możliwość zabudowy lub ustalenia planu czynią zabudowę niemożliwą, inne zostały przeznaczone pod infrastrukturę wodociągową i znalazły się w zasiągu strefy ochronnej ujęcia wody); -na naruszenie interesu prawnego mogą powoływać się osoby którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości. Skarżąca jest właścicielką nieruchomości; -wprowadzenie innych rozwiązań urbanistycznych które w stosunku do dotychczasowego sposobu korzystania z nieruchomości są zawężające czy odmienne powoduje następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia skarżącej konkretnych, mających oparcie w przepisach prawa materialnego uprawnień. -jeżeli skarżąca nie wykazała tytułu prawnego do niektórych z nieruchomości sąd powinien wezwać ją do złożenia stosownych dokumentów na tę okoliczność; -jeżeli natomiast nie wiadomo gdzie znajdują sią działki sąd powinien wezwać strony do przedłożenia odpowiednich dokumentów z których wynikałoby dokładne usytuowanie przedmiotowych działek. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga w części podlegała odrzuceniu a w pozostałej, oddaleniu. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) - dalej w skrócie: "P.p.s.a."], polegają m. in. na kontroli działalności administracji publicznej sprawowanej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta – stosownie do art. 3 § 2 pkt 5 P.p.s.a. - obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego. Takim aktem prawa miejscowego jest zaskarżona uchwała Nr [...] Rady Gminy J. z dnia [...] marca 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy J. , północnej części wsi S. [(Dz. Urz. Woj. [...]. z 2014 r., poz. [...]). Zarządzeniem z 24 października 2016 r. Sąd wezwał stronę skarżącą do udokumentowania tytułu własności do działek o nr ew. [...]. Pismo pomimo prawidłowego doręczenia pozostało bez odpowiedzi strony skarżącej. Także na pierwszej rozprawie pełnomocnik strony skarżącej nie złożył stosownych dowodów. Nie uczynił tego także, po powtórnym zobowiązaniu uczynionym na tej rozprawie.(k.151 akt sąd.).Nie wypowiedział się na temat tych działek wskazując jedynie że posiada tytuł prawny do wszystkich pozostałych działek. W związku z tym Sąd uznał ,że skarżąca nie posiada tytułu prawnego do działek o nr ew. [...], i w związku z tym nie przysługuje jej interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności uchwały w odniesieniu do tych działek ewidencyjnych. ( art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorządzie gminnym (D.U. 2012., poz. 279 ze zm.), dalej "u.s.g"). Kwestia naruszenia interesu prawnego w wystąpieniem ze skargą w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, jako przesłanki do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności aktu prawa miejscowego, była niejednokrotnie przedmiotem oceny sądów. Jak się przyjmuje w tego rodzaju postępowaniu skarżący musi wykazać, że postanowieniami planu doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia, co polega na wykazaniu istnienia bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a własną, indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją podmiotu wnoszącego skargę. Interes prawny w postępowaniu planistycznym ma zazwyczaj właściciel nieruchomości a jego ochrona znajduje podstawę prawną w przepisach prawa cywilnego (art. 140 K.c.). Ponieważ skarżąca nie jest właścicielem ww działek ewidencyjnych nie może więc domagać się stwierdzenia nieważności Planu w odniesieniu do tych nieruchomości. Skarżąca w skardze generalnie zarzuca organowi planistycznemu naruszenie jej prawa własności poprzez zmianę dotychczasowego przeznaczenia nieruchomości stanowiących jej własność na inne cele w tym na cele komunikacyjne, usługowe czym ma dojść do ograniczenia prawa do zabudowy na działkach będących jej własnością. Skarżąca wyczerpała tryb o jakim mowa w art. 52 § 4 P.p.s.a. gdyż pismem nadanym 10 czerwca 2015 r. wezwała Gminę J. do usunięcia naruszenia prawa. (k 55 akt adm. – dowód nadania przesyłki). Wynikająca z art. 6 ust. 2 pkt. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym generalna zasada wolności zagospodarowania terenu do którego przysługuje określonemu podmiotowi tytuł prawny może być ograniczona w granicach określonych ustawą. Prawo własności musi być często ograniczone ze względu na konieczność uwzględnienia innych wartości takich jak potrzeby interesu publicznego czy potrzeba ochrony porządku publicznego czy środowiska. Działając w granicach prawa i stosując zasadę proporcjonalności, organy gminy mogą w tworzonym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczać uprawnienia właścicieli w celu pełniejszej realizacji innych wartości, które uznały za ważniejsze. Prawo własności, mimo że podlega konstytucyjnej ochronie, nie jest prawem absolutnym i doznaje szeregu ograniczeń wynikających z ustaw, co jest zgodne z art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Oceniając zgodność miejscowego planu z prawem i zasadą proporcjonalności Sąd w tym wypadku nie dopatrzył się naruszenia tej zasady ani też nadmiernego (a więc niezgodnego z prawem ) ograniczenia prawa własności skarżącej. Argumenty te skutkują również brakiem podstaw do naruszenia art. 31 ust. 3 Konstytucji R.P. Przepis ten stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw mogą być ustanawiane tylko w ustawach, tylko wtedy gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Nie mogą one naruszać istoty wolności i praw. Jak to już zostało wyżej wskazane w świetle ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym możliwe jest ograniczenie własności innych osób. Sąd w pełni zgadza się z zaprezentowanym przez organ, a będącym powtórzeniem poglądów Trybunału Konstytucyjnego argumentem, że działania planistyczne zawsze w jakimś stopniu muszą ingerować w prawa własności. Zdaniem Sądu w innym wypadku nie wykonalne byłyby jakiekolwiek próby ukształtowania ładu przestrzennego gdyż prawo własności, chronione art. 140 kodeksu cywilnego miałoby priorytet nad innymi prawami. Z art. 140 kodeksu cywilnego wynika, że "w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa". Prawo to nie jest jednak prawem bezwzględnym. Jeżeli zatem Gmina wykaże, że dane regulacje planistyczne są konieczne ze względu na inne a wyżej wskazane wartości, to ochrona tych wartości ma pierwszeństwo przez ochroną prawa własności, byleby nie zostały naruszone proporcje pomiędzy chronionymi wartościami. Z uwag natury ogólnej podkreślić należy, że powoływanie się przez skarżącą na projekt planu miejscowego nie może odnieść żadnego skutku. Sąd ocenia ustalenia obowiązującego a więc uchwalonego planu miejscowego a nie propozycje planu – jego projekt. Wszelkiego rodzaju dywagacje na temat poczynionych przez skarżącą czynności w związku z projektem planu miejscowego , abstrahując od tego czy w ogóle miały miejsce, mogą być przedmiotem analizy w konfrontacji z postanowieniami uchwalonego planu miejscowego. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi: Zarzut 1 – dotyczy przeznaczenia działek o nr ew. [...] i [...] w znacznej części na działkę drogową 5 KDD – teren dróg publicznych klasy dojazdowej. Uprzednio działki te stanowiły działki o przeznaczeniu mieszkaniowym. Zdaniem skarżącej zmiana dotychczasowej komunikacji poprzez działkę drogową nr ew.[...] od strony ulicy [...] , działkę drogową [...] (ulica [...] ), i działkę drogową [...] i [...] była wystarczająca i przemyślana. Skarżąca nie zakwestionowała w toku niniejszego postępowania, że tereny uwidocznione na Planie w dużej części przeznaczone są pod wybudowanie ok 5 tys. osiedla mieszkaniowego. Z takiego rodzaju inwestycją związane jest nie tylko wbudowanie budynków mieszkalnych ale i stworzenie prawidłowej infrastruktury technicznej, usługowej, komunikacyjnej. W związku z tym jeżeli nawet wszystkie działki na tym terenie miały status nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę to oczywistym powinno być że może zajść potrzeba wydzielenia z nich infrastruktury drogowej, przeznaczenia na potrzeby usług o charakterze ogólnodostępnych (np. szkoły, poczta czy mniejsze takie jak usługi prawnicze, fryzjerskie czy podobne). Inwestor tak dużego osiedla musi liczyć się z tym, że część jego nieruchomości będzie musiała być wykorzystana na ten cel. Bez tej infrastruktury nie będzie bowiem możliwe prawidłowe funkcjonowanie mieszkańców tego osiedla. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, zaprojektowanie po tych działkach drogi nie stanowi nadmiernego i nieproporcjonalnego obciążenia działek skarżącej a tym samym nie powoduje naruszenia postanowieniami Planu prawa własności. Działki po których biegnie planowana droga stanowią przedłużenie drogi dojazdowej do drogi wojewódzkiej [...]. Parametry włączania się do skrzyżowania drogi dojazdowej z drogą wojewódzką Kwestię warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie regulowało w dacie uchwalania planu rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (D.U. 1999, poz. 430). Zgodnie z § 7 szerokość ulicy o klasie "D" wynosi 10 m (jednojezdniowa) a więc ustalenia organu planistycznego są zgodne z tym rozporządzeniem. Ponadto zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 4 tego rozporządzenia zjazdy na drogę wojewódzką (droga klasy G) powinny następować przede wszystkim z dróg niższej kategorii w szczególności dla terenów przeznaczonych pod zabudowę. Nie wymaga szczegółowego uzasadnienia twierdzenie, że dla prawidłowego funkcjonowania osiedla konieczne jest zapewnienie dostępu do drogi (w tym wypadku) także drogi wojewódzkiej), co oznacza, że konieczność dostosowania infrastruktury wewnętrznej dróg do przepisów rozporządzenia. Nawiasem mówiąc, ponieważ skarżąca na tym terenie jest właścicielem dużej liczby nieruchomości, ustanowienie drogi w innym miejscu także mogłoby skutkować zarzutem naruszenia prawa własności. Fakt, że skarżąca, kierując się wcześniejszym projektem planu, jak twierdzi, w inny sposób dokonała podziału nieruchomości nie kreuje po jej stronie żądania stwierdzenia nieważności Planu. W ocenie Sądu obsługa tak dużego osiedla wymaga stworzenia sieci dróg, które zapewnią prawidłowe jego funkcjonowanie. Koszt tego zapewnienia powinien być wkalkulowany w koszt budowy poprzez stworzenie sieci dróg które zapewnią niezakłócone i bezkonfliktowe poruszanie się po osiedlu. Tej funkcji nie spełnia proponowane przez skarżącą pozostawienie dotychczasowego rozwiązania poprzez działki o nr. ew. [...] i [...]. Zarzut nr 2 –dotyczy działek o nr ew. [...] i [...] jako przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową z usługami. W ocenie Sądu brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały w tym zakresie gdyż działki te położone są wzdłuż drogi (działka [...]). Usytuowanie w granicy z drogą tego rodzaju infrastruktury – jak wynika z analizy rysunku planu – jest zasadą. W granicy z ulicami dopuszczono realizacją 2 funkcyjnych obiektów. Ma to, co powinno być oczywiste, uzasadnienie choćby z punktu widzenia możliwości komunikacji. Zdanie Sądu, obiekty użytkowe powinny być tak usytuowane aby komunikacja z nimi była łatwa. Lokowanie w bezpośredniej granicy z ruchliwą drogą obiektów mieszkaniowych wiązałoby się z dużą uciążliwością wynikającą z ruchu samochodów ( choćby parkowaniem). Sąd podziela także uwago organu, że fakt iż na tym terenie nie występowały usługi to za mało aby wywodzić, że tych usług tam być nie powinno. Każdy obszar na którym planowana jest zabudowa mieszkaniowa powinien również być wyposażony w infrastrukturę usługową czy to sklepy czy inne obiekty użyteczności ( różnego rodzaju usługi niezbędne do normalnego funkcjonowania na danym terenie (sklepy, usługi prawnicze, fryzjer itp.) Utrzymywanie wyłącznie na danym terenie zabudowy mieszkaniowej prowadzi do niczym nie uzasadnionych utrudnień w dostępie do tych usług. Wskazać także należy, że plan nie ogranicza w tym wypadku w ogóle możliwości zabudowy a jedynie dopuszcza 2 funkcje (mieszkaniową i usługową). Takie zapisy planu uwzględniają więc zasadę proporcjonalności. Zarzut nr 3 dotyczy braku, zdaniem skarżącej możliwości zabudowy działek nr ew. [...]. Jak wynika z postanowień Planu oraz załącznika graficznego na działkach o nr ew. [...] i [...] ale i działce o nr ew. [...] stanowiącej również własność skarżącego dopuszczono częściową zabudowę. Działki te leżą obok siebie i tworzą urbanistyczną całość. Tym samym pozostaje możliwość zabudowy kompleksu. Z mapy planu nie wynika aby na tych działkach planowane było urządzenie dróg. Mają one zresztą bezpośredni dostęp do drogi publicznej (dz. [...]). Ocena kwestii związanych z istnieniem lub nie cieków wodnych były przedmiotem przeprowadzonych analiz w toku procedury a skarżąca nie wykazała jakimkolwiek dowodem, że ustalenia organu w tym zakresie są błędne. W ramach skargi na uchwałę to na skarżącej spoczywa obowiązek wykazania, że postanowienia planu naruszają jej prawa. Same twierdzenia to za mało aby przyjąć ich prawdziwość. Poza tym sąd bada jedynie postanowienia planu w granicach interesu prawnego skarżącego, co oznacza że nie jest uprawniony do oceny innych szczegółowych rozwiązań planistycznych (w tym wypadku obszaru 11 MN/U).. Zarzut nr 4 dotyczy przeznaczenia działek o nr ew. [...] i [...] na teren infrastruktury wodociągowej. Działka o nr ew. [...] nie stanowi własności skarżącej zarzut ten nie może odnieść zamierzonego skutku. Natomiast działka o nr. ew. [...] istotnie stanowi własność skarżącej ale wbrew wywodom skargi tylko jej część została ujęta jako teren I IW. Pozostała, znaczna część przeznaczona jest w planie pod budownictwo mieszkaniowe /14 MNi/, z wyznaczoną linią zabudowy i dostępem do drogi publicznej. (organ w uwagach pisze że w całości I IW). Rozstrzygając w przedmiocie uwag do złożonego planu (uwaga nr 8) – wynika, że została uwzględniona. W związku z tym zarzut ten nie jest trafny. Zarzut nr 5 - ograniczenie możliwości zabudowy działek poprzez ustanowienie strefy ochronnej ujęcia wody (działki o nr ew. [...] i [...]). Zarzut może być rozpoznawany jedynie do działek o nr ew. [...] i [...] jako stanowiących własność skarżącej. Kwestia ustanowienia stref ochrony pośredniej ujęcia wód była przedmiotem oceny organu nadzoru, (Wojewody), który prawidłowo stwierdził, że zgodnie z obowiązującą w dacie uchwalania planu regulację art. 58 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne (D.U. nr 38, poz. 230) strefę ochronną ustanawia w drodze aktu miejscowego dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej na wniosek i koszt właściciela ujęcia wody. W procedurze planistycznej brak było decyzji dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej jak i nie toczyło się żadne postępowanie w przedmiocie ustanowienia tej strefy. W związku z tym Rada Gminy J. nie była uprawniona do formułowania ustaleń dotyczących ograniczeń w zagospodarowaniu i zabudowie wynikających z nie istniejącego terenu ochrony pośredniej ujęcia wód. Stąd organ nadzoru stwierdził nieważność § 4 ust. 4 pkt 8, § 7 ust. 3, § 9 ust. 3, § 11 ust. 5, § 12 ust. 4, § 16 ust. 3.W związku z tym ustanowienie strefy ochrony pośredniej jako niezgodne z przepisami prawa nie powoduje z tego powodu niemożliwości zabudowy. Zarzut 6 dt. wydzielenie z działki nr ew. [...] drogi 6 KDL i z działek nr ew. [...] i [...] - 2 KDD. Jak wynika z odpowiedzi organu nastąpiło poszerzenie dróg wewnętrznych z 6 metrowych na 10 metrowe - dla zapewnienia odpowiednie obsługi komunikacyjnej niemal 5 tysięcznego osiedla mieszkaniowego. Poszerzenie drogi 6 KDL wynika natomiast z zapewnienia odpowiednie widoczności na skrzyżowaniu dróg. W ocenie sądu takie rozwiązanie nie narusza nadmiernie prawa własności skarżącej. Drogi zostały symetrycznie wytyczone i tworzą spójną całość urbanistyczną. Poza tym przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie w § 7 ust. 1 stanowią, że szerokość drogi dojazdowej jednojezdniowej musi wynosić co najmniej 10 m natomiast lokalnej 12 m a zatem szerokość tych dróg jest zgodna z przepisami wykonawczymi. Zarzut 7. dotyczący nieprecyzyjności projektu graficznego planu nie został w żaden sposób skonkretyzowany. Jak wynika ze znajdujących się w aktach dokumentów część graficzna planu została sporządzona we właściwej formie i skali, skala 1:1000 – zgodnie z art. 16 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zarzut 8 dotyczy § 9 ust. 2 pkt 7 lit a Planu – ustanowienie dla obszarów MNI maksymalnej wysokość budynków mieszkalnych na 9 m. Skarżąca wywodzi, że choć istotnie na tym terenie występują budynki niskie to także występują budynki wyższe (3 kondygnacyjne). Jak wynika z tego § m.in. na całym terenie MNi dopuszczono wyłącznie zabudowę do wysokości 9 metrów - mieszkalne 2 kondygnacyjne a mieszkalne w zabudowie szeregowej 3 kondygnacyjne naziemne – 10 m. Ustalenia planu dotyczą więc większej całości, a jak wynika z wyjaśnień organu wysokości te uwarunkowane były otoczeniem terenu. Tej samem wysokości budynki przewidziane są na terenach MNr - § 8 pkt 2 ust 7 czy dla terenu MN - § 7 ust 2 pkt 7 Planu, co oznacza że na praktycznie na całym terenie objętym prawem zabudowy w planie organ planistyczny przewidział niską zabudowę. Tak ukształtowana zabudowa służy zapewnieniu ładu przestrzennego i nie narusza praw jednostek (tu skarżącej) gdyż warunki zabudowy w kontekście wysokości budynku są jednakowe na praktycznie całym obszarze. Zarzut nr 9 związany z zapisami § 9 ust. 5 pkt 1 lit a, b,c, Planu określającego szczegółowe warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu w tym tych znajdujących sią w strefie złożonych warunków gruntów-wodnych (obowiązek wynoszenia poziomu parteru budynków mieszkalnych na minimum o,80 m wysokości, zakaz zmiany rzeźby terenu w szczególności niwelowania wzniesień oraz obniżenia dolinek smużnych, co oznacza w ocenie skarżącego, niemożność wykonywania prawa własności. Wskazać należy, że Plan dotyczy w części terenów o złożonych warunkach gruntowych – np. tereny 1 MNr, 11 MNr - § 8 pkt 6 Planu, tereny MN § 7 pkt 5 ppkt 1, MN/U - § 10 pkt 6, § 11 pkt 1b, § 12 pkt 6 ppkt 1. Ustalenia planu dla tych jednostek redakcyjnych są podobne albo przewidują wyniesienie parteru do wysokości 0,80 m, zakaz zmiany rzeźby terenu, niwelowania wzniesień oraz obniżeń dolinek smużnych. Logicznym jest ustanowienie obowiązku podwyższania wysokości parteru w sytuacji gdy dany teren jest zagrożony powodzią i gdy występują na nim złożone stosunki wodne. Okoliczność, że obszar jest terenem narażonym na niebezpieczeństwo powodzi i ze strefami złożonych warunków wodno-gruntowych wskazuje dokument w postaci analizy oddziaływania na środowisko miejscowego planu zagospodarowania Gminy J. (str. 6). Autor prognozy wskazał na konieczność uwzględnienia stwierdzonych warunków glebowych i geologiczno-inżynierskich poprzez ograniczenie w przypadku tych złożonych warunków lokalizowania zabudowy. Planując, Gmina ma przecież obowiązek takiego ukształtowania parametrów dopuszczonej zabudowy aby w przyszłości nie dochodziło do występowania zjawisk których to właśnie następstwa mogą wpływać negatywnie na wykonywanie prawa własności (np. poprzez zalanie nieruchomości). Ustanowienie zakazów służących tym celom ogólnym nie stanowi przekroczenia władztwa planistycznego. Wprost przeciwnie chroni to prawo. Podkreślić należy, że jak wynika z uzasadnienia do uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy J. celem tego planu było "umożliwienie rozwoju zabudowy mieszkaniowej i stworzenie możliwości rozwoju funkcji usługowych wzdłuż drogi wojewódzkiej". Jak wynika z dalszej części uzasadnienia teren objęty planem jest terenem niezabudowanym a więc istniała możliwość spójnego, funkcjonalnego ukształtowania tego terenu. U analizy dotyczącej zasadności przystąpienia do sporządzania planu wynikało, że tereny te zostały wcześniej przewidziane w Miejscowym Planie Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego Gminy J. nr [...] z [...] listopada 1994 r. na potrzeby mieszkaniowo usługowe. Takie też przeznaczenie dominuje w Planie. Skarżąca w piśmie z 22 grudnia 2016 r. zażądała aby sąd stwierdził nieważność planu w części sprzecznej z treścią studium i w takim zakresie w jakim narusza to prawo własności skarżącej. Skarżąca nie sprecyzowała tych zarzutów w związku z tym nie jest możliwe odniesienie się Sądu do tych twierdzeń. Z tych wzglądów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że postanowienia Planu nie naruszają w sposób nadmierny w prawo własności skarżącej, co uzasadnia oddalenie skargi na podstawie art. 151 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O odrzuceniu skargi w pozostałej części Sąd orzekł na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a tej samej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło