IV SA/Wa 272/18

WyrokWSA w Warszawie2018-06-19

Skład orzekający: Alina Balicka, Joanna Borkowska, Anna Falkiewicz-Kluj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu drugiej instancji odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji organu pierwszej instancji, która stwierdziła nieważność decyzji z 1992 r. w części ustalającej przebieg granicy, została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności zasady reformationis in peius oraz przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu drugiej instancji została wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, w tym Prawa geodezyjnego i kartograficznego, co skutkowało uchyleniem tej decyzji. Organ drugiej instancji wadliwie ocenił możliwość zastosowania § 58 ust. 5 rozporządzenia oraz naruszył art. 29 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie, czy istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji organu pierwszej instancji w aspekcie rażącego naruszenia prawa. Sąd wskazał również na sprzeczności w argumentacji organu drugiej instancji dotyczące stanu prawnego nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. G. na decyzję Głównego Geodety Kraju, która uchyliła decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (WINGiK) odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z 1992 r. ustalającej przebieg granicy. Wójt Gminy M. decyzją z 1992 r. dokonał zmiany granic i powierzchni działki ewidencyjnej nr [...]. WINGiK stwierdził nieważność tej decyzji, uznając ją za wydaną z naruszeniem prawa. Główny Geodeta Kraju uchylił decyzję WINGiK i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wójta, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Skarżący zarzucił naruszenie zasady reformationis in peius oraz przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Geodety Kraju i zasądził od Głównego Geodety Kraju na rzecz skarżącego A. G. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Joanna Borkowska, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Protokolant ref. staż. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Geodety Kraju na rzecz skarżącego A. G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...], Główny Geodeta Kraju, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r, poz. 1257) zwanej dalej k.p.a., po rozpoznaniu odwołania Pana A. G., oraz odwołania Pani A. K. i Pana R. K., od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa [...], zwanego dalej WINGiK, z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], stwierdzającej, po rozpatrzeniu wniosku Pana A. G., nieważność ostatecznej decyzji Wójta Gminy M. z [...].05.1992 r. znak: [...] w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] (obecnie [...]) obr. [...] Gmina M. a działką ewid. nr [...] obr. [...], Gmina M., na odcinku stanowiącym według obecnych oznaczeń granicę pomiędzy działką nr [...] a działkami nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], obr. [...], Gmina M., oraz stwierdzającej, iż ostateczna decyzja Wójta Gminy M. z [...].05.1992 r. znak: [...] w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] (obecnie [...]) obr. [...] Gmina M. a działką ewid. nr [...] obr. [...], Gmina M., na odcinku stanowiącym według obecnych oznaczeń granicę pomiędzy działką nr [...] a działką nr [...], obr. [...], Gmina M., została wydana z naruszeniem prawa, - uchylił zaskarżoną decyzję WINGiK z dnia [...] marca 2017 r. i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r. znak: [...]. Stan sprawy przedstawiał się w sposób następujący. Decyzją z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy - w związku z decyzją Głównego Geodety Kraju z dnia [...] sierpnia 2016 r., znak: [...], stwierdzono nieważność ostatecznej decyzji Wójta Gminy M. z [...].05.1992 r. znak: [...] w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewid. [...] (obecnie [...]) obręb [...] Gmina M. a działką ewid. Nr [...] obr. [...], Gmina M., na odcinku stanowiącym według obecnych oznaczeń granicę pomiędzy działką nr [...] a działkami nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], obr. [...], Gmina M. oraz stwierdzono, że ostateczna decyzja Wójta Gminy M. z [...].05.1992 r. znak: [...] w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] (obecnie [...] a działką ewid. nr [...] na odcinku stanowiącym według obecnych oznaczeń granicę pomiędzy działką nr [...] a działką nr [..], została wydana z naruszeniem prawa. Od ww. decyzji odwołania wnieśli Pan A. G., oraz Pani A. K. i Pan R. K. Pełnomocnik Pana A. G. zarzuciła, że WINGiK bezzasadnie przyjął, że decyzja Wójta Gminy M. z [...] maja 1992 r. znak: [...] w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewidencyjną nr [...], na odcinku stanowiącym według obecnych oznaczeń granicę pomiędzy działką ewidencyjną nr [...], a działką ewidencyjną nr [...], wywołała nieodwracalne skutki prawne. W jej ocenie nabywcy działki ewidencyjnej nr [...] , Pani A. K. i Pan R. K.i, działali w złej wierze, w związku z czym nie chroni ich rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych. Jednocześnie strona wniosła o uchylenie w tej części decyzji WINGiK z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...] i orzeczenie o stwierdzeniu nieważności decyzji Wójta Gminy M. z [...] maja 1992 r. znak: [...] również w tej części. Pełnomocnik Pani A. K. i Pana R. K. wniósł o uchylenie decyzji WINGiK z dnia [...] marca 2017 r" znak: [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WINGiK. W ocenie pełnomocnika decyzja Wójta Gminy M. z [...] maja 1992 r. znak: [...] wywołała nieodwracalne skutki prawne, a akta sprawy, na podstawie których WINGiK wydał decyzję z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], są niekompletne. Rozpatrując złożone odwołanie oraz całość materiału dowodowego zebranego w sprawie Główny Geodeta Kraju ustalił, co następuje. Stwierdzenie nieważności decyzji jest postępowaniem o charakterze nadzwyczajnym, niezależnym od innych postępowań, mającym na celu wyłącznie kontrolę samej decyzji według stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu jej wydania, w aspekcie przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. W toku postępowania nieważnościowego organ nie przeprowadza ponownie postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy co do istoty. Jego kontrola zasadza się wyłącznie na ocenie stanu prawnego i faktycznego ustalonego na podstawie materiału dowodowego istniejącego w dacie wydania decyzji ostatecznej objętej tymże postępowaniem. Samo zaś stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest odstępstwem od zasady trwałości decyzji, wyrażonej w art. 16 k.p.a., i może mieć miejsce wyłącznie w sytuacji, gdy naruszenie prawa ma kwalifikowany rażący charakter. Wójt Gminy M. decyzją z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...] orzekł o wprowadzeniu zmiany w operacie ewidencji gruntów dla wsi R. gm. M. poprzez ujawnienie podziału działki ewidencyjnej nr [...] o pow. 0.65 ha na działki [...] o pow. 0.61 ha dokonanym w celu uregulowania stanu prawnego. Jako podstawę prawną wyżej wymienionej decyzji Wójt Gminy M. podał § 67 pkt 6 zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (M.P. Nr 11, poz. 98), (dalej: zarządzenie), zgodnie z którym w operacie ewidencyjnym z urzędu wprowadza się zmiany dotyczące sprostowania ujawnionych błędów. Z treści decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...] wynika jednak, że decyzja ta została wydana po rozpatrzeniu wniosku Pana A. G. Wójt Gminy M. wydając decyzję z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...] mógł działać zarówno z urzędu jak i na wniosek strony. Zasadą jest, że zmiany w ewidencji gruntów wprowadzane są na wniosek zainteresowanego podmiotu, a przepis § 67 pkt 6 zarządzenia określał kiedy organ prowadzący ewidencję mógł działać również z urzędu. Dla oceny zgodności z prawem tej decyzji nie ma więc znaczenia błędne podanie podstawy prawnej, w myśl której organ działał z urzędu, mimo, że faktycznie działał na wniosek strony. W ocenie Głównego Geodety Kraju, Wójt Gminy M. decyzją z dnia [...] maja 1992 r. orzekał o zmianie granic i pola powierzchni działki ewidencyjnej nr [...] w związku ze stwierdzeniem, że granica tej działki wykazywana w operacie ewidencyjnym według faktycznego stanu władania, jest niezgodna ze stanem prawnym nieruchomości. Decyzja ta miała więc na celu doprowadzenie do zgodności stanu wykazywanego w operacie ewidencyjnym ze stanem prawnym. Jak słusznie zauważył WINGiK, materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji Wójta Gminy M. był § 58 ust. 5 zarządzenia, zgodnie z którym za zmianę granic i powierzchni działki (nieruchomości) uważa się stwierdzenie, że granice i powierzchnia działki, wykazane w operacie ewidencyjnym według faktycznego stanu władania, są niezgodne ze stanem prawnym nieruchomości. Brak wskazania w podstawie prawnej decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...] tego przepisu nie może prowadzić do uznania, że nastąpiło naruszenie prawa w stopniu istotnym dla rozstrzygnięcia. Z okoliczności sprawy wynika bowiem, że organ administracji mógł wydać zaskarżoną decyzję, mając do tego podstawę w innym przepisie tego samego aktu prawnego. Rozpatrując zatem wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...], należało ustalić, czy rzeczywiście granica działki ewidencyjnej nr [...] wykazywana w operacie ewidencyjnym według faktycznego stanu władania była niezgodna ze stanem prawnym, a co za tym idzie, czy istniały podstawy do wydania tej decyzji. W ocenie WINGiK, stan prawny działki ewidencyjnej nr [...] i stan wykazywany w operacie ewidencyjnym, były ze sobą zgodne, co skutkuje brakiem podstaw do wydania decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...], a w konsekwencji stwierdzeniem jej nieważności. Zdaniem WINGiK zarówno w ewidencji gruntów i budynków (w rejestrach papierowych oraz na mapie ewidencyjnej w skali 1:2000) jak i księgach wieczystych nr [...] (stary numer [...]) widniała działka ewidencyjna nr [...] odpowiadająca działkom ewidencyjnym nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] w stosunku do której jako właściciel ujawniony był Pan A. G. Jednocześnie WINGiK wskazał, że podczas odnowienia ewidencji gruntów i budynków nie dokonywano odwzorowywania na mapie ewidencyjnej w skali 1:2000, granic działek ewidencyjnych widniejących na mapie ewidencyjnej w skali 1:2880, lecz wykonano w oparciu o mapę zasadniczą sporządzoną metodą fotogrametryczną - nową mapę ewidencyjną w skali 1:2000, przedstawiającą nowe działki ewidencyjne o granicach określonych według faktycznego stanu władania. WINGiK przyjął, że stan prawny obowiązujący w dniu wydania zaskarżonej decyzji Wójta Gminy M., był ujawniony w księdze wieczystej nr [...] i dotyczył działki ewidencyjnej nr [...], utworzonej w wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów i budynków, nie zaś działek istniejących przed jej odnowieniem. Główny Geodeta Kraju nie zgodził się ze stanowiskiem WINGiK. Wskazał, że WINGiK pominął fakt, że działka ewidencyjna nr [...] powstała w wyniku połączenia parceli katastralnych oznaczonych numerami [...], [...], [...], [...], dla których prowadzona była księga wieczysta nr KW [...]. Zatem granice działki ewidencyjnej nr [...] określone według stanu prawnego powinny być zgodne z granicami tych parcel katastralnych. Dokumentacja geodezyjna, będąca podstawą do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów, została sporządzona w ramach prac geodezyjnych mających na celu opracowanie mapy z projektem podziału działki ewidencyjnej nr [...] (po wprowadzonych zmianach [...]), których rezultaty zostały zawarte w operacie technicznym nr [...] (dalej: operat techniczny nr [...]). Jak wynika ze sprawozdania technicznego sporządzonego przez wykonawcę tych prac w trakcie wykonywania zlecenia podziału działki nr [...] i [...] stwierdzono niezgodność w ewidencji, w obecności stron zmierzono granicę między działkami [...] i [...]. Na podstawie pomiaru kontrolnego granic oraz zgodnego oświadczenia stron działki nr [...] i [...] zmieniają wzajemnie konfigurację i powierzchnię. Po zmianie dz. nr [...] otrzymuje oznaczenia [...] zaś dz. nr [...] otrzymuje oznaczenie [...]. W wyniku zmian wprowadzonych decyzją Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...], w oparciu o powyższą dokumentację, zmienił się przebieg granicy pomiędzy działką ewidencyjną nr [...], a działką ewidencyjną nr [...] oraz pole powierzchni działki ewidencyjnej nr [...] (stanowiącej własność Pana A. G.). Działka ta zmniejszyła się z 0,65 ha na 0,61 ha i została oznaczona nr [...]. Analizując kwestię zgodności stanu ewidencyjnego wykazywanego w operacie ewidencyjnym według faktycznego stanu władania ze stanem prawnym działki ewidencyjnej nr [...], organ wskazał, że przed wydaniem decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...], właścicielem tej działki, na podstawie aktu notarialnego - umowy darowizny z dnia [...] stycznia 1983 r. repertorium A [...], był Pan A. G. Działka ta została utworzona z parceli katastralnych nr [...], [...], [...], [...] o powierzchni 0,6443 ha i w granicach tych parceli Pan A. G. nabył jej własność. Wyżej wymienione parcele były wykazywane w księdze wieczystej nr KW [...] jako własność Pani Z. G. Jak wynika z zawiadomienia Państwowego Biura Notarialnego w K. z dnia [...] marca 1983 r. oraz wyciągu z księgi wieczystej nr KW [...], dla działki ewidencyjnej nr [...], utworzonej z parceli katastralnych nr [...], [...], [...], [...], o powierzchni 0,6443 ha urządzono nową księgę wieczystą nr KW [...], a jako właściciela tej działki wpisano Pana A. G. Wykonawca operatu technicznego nr [...], po analizie dokumentacji zgromadzonej w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym, stwierdził, że granice parceli katastralnych nr [...], [...], [...], [...] nieznacznie różnią się od granic odpowiadającej im działki ewidencyjnej nr [...]. W związku z tym wykonawca prac geodezyjnych dokonał pomiaru kontrolnego granic działki ewidencyjnej nr [...], tak aby granice tej działki odpowiadały stanowi prawnemu tj. parcelom katastralnym nr [...], [...], [...], [...]. Wójt Gminy M. wprowadzając do ewidencji gruntów i budynków, decyzją z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...], zmiany w zakresie danych określających przebieg granic działki ewidencyjnej nr [...], doprowadził do zgodności tych danych ze stanem prawnym nieruchomości. Reasumując, Główny Geodeta Kraju po przeprowadzeniu analizy sprawy nie stwierdził rażącego naruszenia prawa, ani istnienia żadnej z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. co skutkuje uchyleniem decyzji WINGiK z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...] i odmową stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r., znak: [...]. Dodatkowo należy wskazać, że odmowa stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 r. znak: [...] czyni bezprzedmiotowymi zarzuty skarżących dotyczące nieodwracalności skutków prawnych tej decyzji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł A. G. zaskarżając decyzję w całości i zarzucając naruszenie: -art. 139 k.p.a. (zakaz reformationis in peius) poprzez wydanie decyzji na niekorzyść odwołującego się A. G., -naruszenie art. 7 k.p.a, 77 § 1 k.p.a i art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 138 pkt 2 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia konieczności wydania decyzji reformatoryjnej, -naruszenie art. 29-37 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z pominięciem regulacji prawnych w tych przepisach przewidzianych, z których wynika, że ustalenie granic może nastąpić wyłącznie w postępowaniu scaleniowym bądź rozgraniczeniowym. Wniesiono o stwierdzenie, że zaskarżona decyzja jest nieważna wobec wydania jej zarówno z rażącym naruszeniem prawa, jak i bez podstawy prawnej; względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi wskazano, że zmieniono rozstrzygnięcie na niekorzyść strony odwołującej się, co stanowi naruszenie zasady reformationis in peius, stanowiącej podstawową gwarancję procesowych prawa obrony strony. Zasada ta tworzy swobodę realizowania przyznanego prawa do odwołania się od decyzji organu I instancji. Dwie odwołujące się strony – A. G. i A. i R. K. wnosili o uchylenie zaskarżonej decyzji, z tym że A. G. w części i orzeczenie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewidencyjną nr [...] a działką [...] obręb [...], gmina M. Tymczasem Główny Geodeta Kraju wydał decyzję zdecydowanie niekorzystną dla A. G., stwierdzając, że brak jest w ogóle podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 roku, a zatem zupełnie wbrew wnioskowi skarżącego. Organ odwoławczy nie może orzec w sposób, który pogarsza sytuację strony odwołującej się, tj. tę sytuację, którą ukształtowała decyzja organu pierwszej instancji. Jedynie w dwóch przypadkach organ odwoławczy może odstąpić od tej zasady: po pierwsze, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo; po drugie, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza interes społeczny. Z żadną z tych dwóch możliwości nie mamy do czynienia w tym wypadku. W wyniku wydania decyzji przez Głównego Geodetę Kraju skarżący pozbawiony jest nie tylko prawa do ustanowionej aktem notarialnym służebności przejazdu i przechodu do swej nieruchomości oznaczonej nr ew. [...], ale nawet prawa do dochodzenia odszkodowania za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa w przypadku gdyby decyzja WINGiK w K. z dnia [...] marca 2017 roku pozostała w mocy. Naruszenie zasady działania na podstawie przepisów prawa z kolei polega na tym, że decyzja Wójta Gminy M. z dnia [...] maja 1992 roku powstała w czasie, gdy obowiązywała ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989 r. (Dz.U. Nr 30, poz. 163, ze zm. z dnia 29 listopada 1991 r. Dz.U. 1991 Nr 103, poz. 446), ale równocześnie obowiązywania zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 roku w sprawie ewidencji gruntów (M.P.nr 11 poz.98). Ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne w przepisach przejściowych i końcowych wskazywała w art. 59 że do czasu wydania przepisów wykonawczych przewidzianych w ustawie pozostają w mocy dotychczasowe przepisy o ile nie są z nią sprzeczne. Analiza treści zapisów ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, a w szczególności art. 29-37 ustawy wskazują, iż ustalenie przebiegu granic mogło nastąpić wyłącznie w toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym, względnie scaleniowym. Ustawa nie przewidywała żadnego innego trybu ustalania granic i wprowadzania zmian do ewidencji gruntów na tej podstawie. Nawet jeśli Wójt Gminy M. odwołał się w swej decyzji także do zapisów zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 roku w sprawie ewidencji gruntów, winien on w pierwszej kolejności zbadać, czy przepisy tego zarządzenia nie są sprzeczne z ustawą prawo geodezyjne i kartograficzne. Jakkolwiek organ I instancji powołuje się w osnowie decyzji na treść art.20-24 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, są to przepisy dotyczące tylko prowadzenia ewidencji gruntów, natomiast brak jest jakiegokolwiek odniesienia do treści art. 29-37 ustawy, które to przepisy mogły być podstawą do ujawnienia zmian w ewidencji gruntów. Tymczasem organ ustalił przebieg granicy działki nr ew. [...] w oparciu o przepis pozwalający na prostowanie ujawnionych błędów, zamiast wszcząć postępowanie rozgraniczeniowe z urzędu, do czego upoważaniała go treść art. 30 ust 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne. Aspekt ten został zupełnie pominięty w uzasadnieniu skarżonej decyzji Głównego Geodety Kraju, który przyjął, że zastosowanie mają jedynie przepisy zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 roku w sprawie ewidencji gruntów w oderwaniu od ustawy prawo geodezyjne. Organ zdaje się zapominać o istnieniu przepisów ustawowych jako przepisów wyższego rzędu, które nie dopuszczały możliwości wprowadzenia w ewidencji gruntów i budynków zmian przebiegu granicy, powstałych na skutek ustalenia przebiegu tej granicy podczas pomiaru kontrolnego, bo takim był pomiar dokonywany przez geodetę J. S., zarejestrowany pod l.p. księgi robót [...]. Organ I instancji - Wójt Gminy M. - nie był ustawowo uprawniony do dokonywania zmian w zakresie danych określających przebieg granic działki ewidencyjnej nr [...] na podstawie przepisów zarządzenia w oderwaniu od przepisów ustawowych, które nakazywały ustalenie przebiegu granic jedynie w drodze postępowania scaleniowego lub rozgraniczeniowego. Brak zatem było podstaw prawnych do wydania decyzji z dnia [...] maja 1992 roku, choćby - jak twierdzi Główny Geodeta Kraju - doprowadziła ona do uzgodnienia danych ewidencyjnych ze stanem prawnym nieruchomości, co jednak w tym postępowaniu nie miało miejsca. Organ I instancji działając zarówno w trybie wnioskowym, jak i z urzędu obowiązany był zachowywać odpowiednie przepisy proceduralne - czego nie uczynił. Pan A. G. nie składał wniosku o wprowadzenie zmian do ewidencji gruntów a wobec braku kompletnych akt sprawy, w których mógłby znajdować się taki wniosek - nie sposób tego pozytywnie zweryfikować. Na uwagę natomiast zasługuje fakt, że decyzją ta nie została mu w ogóle doręczona - co samo w sobie jest dość kuriozalne w sytuacji, gdyby składał wniosek o wydanie takiej decyzji. O treści decyzji organu I instancji A. G. dowiedział się po kilkunastu latach i ta wiedza spowodowała jego wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy M. Decyzja Wójta Gminy M. nie tylko ma podaną błędną podstawę prawą oraz niezgodne z prawdą twierdzenie, iż decyzja została wydana na wniosek A. G. oraz o tym, że decyzja została mu doręczona jako wnioskodawcy, ale również uzasadnione wątpliwości budzi fakt, że w tejże decyzji wskazane jest zlecenie dla geodety J. S. o nr [...] z dnia [...] maja 1992 roku, gdy tymczasem w znajdującej się również w aktach sprawy Wójta Gminy M. z dnia [...] czerwca 1992 roku wydana na wniosek R. K. i Z. C. to zlecenie o identycznym numerze [...] nosi datę [...] czerwca 1992 roku. W połączeniu z faktem, iż w żadnym zasobie archiwalnym nie odnaleziono akt sprawy, a nawet wzmianki o przekazaniu tych akt do archiwum Starostwa Powiatowego, rodzi się uzasadnione pytanie o legalność tejże decyzji. WINGiK w K. w dwóch kolejnych decyzjach podkreślał, że na podstawie analizy pozyskanych, choć niekompletnych akt sprawy, nie sposób było uznać, że organ I instancji działał w granicach prawa na podstawie § 58 pkt 5 zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 roku w sprawie ewidencji gruntów, gdyż zgromadzone dokumenty w sprawie nie ujawniły sprzeczności pomiędzy danymi ewidencyjnymi a rzeczywistym stanem prawnym. Wobec tego brak było możliwości powołania się na taką niezgodność wynikającą z błędnego odwzorowania granic działek, istniejących przed odnowieniem operatu ewidencyjnego. W roku 1992 grunty i budynki były ujawnione w ewidencji gruntów i ten rejestr referencyjny dotyczący nieruchomości był obowiązujący. Ewidencja gruntów odzwierciedlała ponadto stan władania właścicieli nieruchomości, niekoniecznie idealnie zgodnych z przebiegiem dawnych granic katastralnych. Akty notarialne na podstawie których następowały zmiany właścicielskie, jak również księgi wieczyste nieruchomości oparte były o dane z ewidencji gruntów i budynków, nie zaś o dane katastralne. Dlatego też jako historyczny należało traktować rejestr katastralny, na pewno zaś nie mógł być w dacie wydania decyzji przez Wójta Gminy M. podstawą prawną do ujawniania zmian wynikłych z czynności geodety, któremu zlecono ustalenie przebiegu granic, a nie czynności rozgraniczeniowe. W świetle powyższych okoliczności rozważania Głównego Geodety Kraju na str. 4 i 5 zaskarżonej decyzji są oczywiście błędne. Jakkolwiek skarżący wskazał dalej idące podstawy nieważności tej decyzji - podnosząc, iż ewentualne niezgodności powinny być wyjaśnione w postępowaniu rozgraniczeniowym - co do zasady nie kwestionował nigdy ustaleń WINGiK w K. w przedmiocie nieważności decyzji, natomiast wskazywał, że decyzja ta nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych. Gdyby toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe i wówczas strony mogły podnosić zarzuty odnośnie niewłaściwego przebiegu granic ewidencyjnych, jak również zasiedzenia będących od lat we władaniu fragmentów cudzych nieruchomości - czego zostały strony pozbawione w wyniku wydania decyzji jedynie na podstawie pomiarów granic. Skoro brak było podstaw prawnych do wydania tej decyzji, zdziwienie budzi stwierdzenie Głównego Geodety Kraju, iż decyzja organu I instancji nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa ani też nie istniała w niej żadna z pozostałych wad wymienionych w art. 156 k.p.a., podczas kiedy przepis ten stanowi w § 1 pkt 2, że podstawą nieważności jest także brak podstawy prawnej. W sytuacji braku podstawy prawnej do wydania decyzji przez Wójta Gminy M. Główny Geodeta Kraju winien był podjąć rozważania w przedmiocie skutków decyzji organu I stopnia, a mianowicie, czy istotnie nastąpiły nieodwracalne skutki prawne tejże decyzji w części ustalającej przebieg granicy pomiędzy działką ewidencyjną nr [...] i [...], od czego organ II instancji się uchylił. Brak uzasadnienia konieczności wydania decyzji reformatoryjnej wynika z tego, że uzasadnienie decyzji nie wskazuje jakiego to naruszenia rażącego naruszenia prawu dopuścił się WINGiK w K., ani że dokonał wadliwej wykładni tego prawa. Nie zawiera również żadnych uwag co do niecelowości lub niesłuszności wydanej decyzji. Główny Geodeta Kraju kreuje natomiast odmienna ocenę stanu faktycznego bez wskazania przyczyn tego stanu rzeczy i bez odwołania się do konkretnych dowodów, nadających sie do zakwestionowania. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem decyzja organu odwoławczego, uchylająca lub zmieniająca decyzję I instancji z powodu odmiennych ustaleń albo oceny stanu faktycznego sprawy, uchybia przepisom art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 KPA, jeżeli jej uzasadnienie nie wskazuje przyczyn i dowodów, dla których należało zakwestionować stan faktyczny ustalony w postępowaniu I instancji i przyjąć odmienne ustalenia w tym zakresie jako podstawę rozstrzygnięcia odwoławczego. Taka wada decyzji utrudnia również kontrolę jej legalności, albowiem uniemożliwia rekonstrukcję zasadniczego ogniwa procesu stosowania prawa przez organ orzekający. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uczestnicy postępowania A. K. i R. K. wnieśli o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga jest częściowo zasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako: "P.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a. przy czym stosownie do art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji - ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r., sygn. akt. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258). Zagadnienie rażącego naruszenia prawa było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja ( m.in. orzeczenie NSA z 9 lutego 2005 r. OSK 1134/04, Lex 165717). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 K.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo w sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. W konsekwencji takiego stanowiska w orzecznictwie sądowoadministracyjnymi utrwalił się pogląd, że dla ustalenia czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa, ale niezbędne jest wykazanie, że przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. WSA w Warszawie wyrok z dnia 4 marca 2004 r. IVSA 3121/02 Lex 156916). Oceniając zaskarżoną decyzję wydaną w postępowaniu nadzorczym, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 K.p.a i § 58 ust. 5 zarządzenia oraz 29 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne. Jak wynika z akt w sprawie zapadły dwie zupełnie odmienne decyzje. Organ I instancji uznał, że kwestionowana decyzja z [...] maja 1992 r. Wójta Gminy M. nosi cechy rażącego naruszenia prawa a w części została wydana z naruszeniem prawa natomiast organ II instancji uznał takiego rodzaju rozstrzygnięcie za błędne, uchylił zaskarżoną decyzję i odmówił stwierdzenia nieważności. Organ II instancji zastosował art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. który pozwala mu na uchylenie zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy. Wyrażona w art. 15 K.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania oznacza bowiem, że oba organy mają obowiązek rozpoznania tej samej sprawy w całości, także w postępowaniu nadzwyczajnym. Niedopuszczalne jest zatem ocenianie przez organ II instancji wyłącznie zarzutów odwołania (zażalenia). Organ odwoławczy, rozpatrując odwołanie w postępowaniu nadzorczym przewidzianym w art. 156 § 1 i art. 159 § 1, ma także uprawnienia reformatoryjne i może orzec co do istoty sprawy. Istotą sprawy jest stwierdzenie nieważności decyzji bądź odmowa stwierdzenia nieważności. Organ odwoławczy mógł zatem, co do zasady, orzekając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, uchylić decyzję organu I instancji i stwierdzić nieważność orzeczenia podlegającego kontroli (teza druga wyroku NSA z 21 sierpnia 1998 r., IV SA 1596/96, LEX nr 43816). W związku z tym, co do zasady, rozstrzygnięcie organu II instancji było dopuszczalne. Najdalej idącym zarzutem skargi jest zarzut naruszenia art. 139 K.p.a tj. zasady reformationis in peius. Stanowi on że organ nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej, chyba że decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Artykuł ten nie wprowadza jednak bezwzględnego zakazu orzekania na niekorzyść strony odwołującej się. Generalnie zakaz reformationis in peius działa jedynie w odniesieniu do strony odwołującej się co oznacza, że strona która nie odwołała się nie może powoływać się na ten zakaz. W ocenie Sądu, w sytuacji natomiast w której odwołania zostały złożone przez strony o sprzecznych interesach i gdy ich żądania są sprzeczne to w ogóle nie powstaje zagadnienie obowiązywania tego zakaz. W takiej bowiem sytuacji zawsze uwzględnienie żądań jednej ze stron następuje na niekorzyść drugiej strony (por. Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego w M. Jaśkowska. A Wróbel. Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz Zakamycze, 2005, wy. II. A. G. zaskarżył orzeczenie w zakresie w jakim organ stwierdził wydanie decyzji z naruszeniem prawa natomiast uczestnicy postępowania uchylenia jej w całości. Należy zatem uznać że odwołania złożyły strony o sprzecznych interesach, co uchyla działanie zasady reformationis in peius. (wyrok WSA w Łodzi z 15 kwietnia 2014 r, sygn.. akt. II SA/Łd 188/14, LEX nr 1531543, wyrok WSA w Warszawie z 23 listopada 2007 r., sygn.. akt VI SA/WA 443/07 w CBOSA). W orzecznictwie sądowadminsitracyjnym pojawił się także pogląd, który sprowadza się do stwierdzenia, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej zakaz ten nie ma typowej postaci tj. takiej jak w postępowaniu zwyczajnym ponieważ to w postępowaniu nadzorczym dokonuje się kontroli legalności decyzji administracyjnej która jest prowadzona m.in. pod kątem czy nie narusza ona w sposób rażący prawa. W postępowaniu zwyczajnym natomiast rażące naruszenie prawa wyklucza stosowanie zasady reformationis in peius (por wyrok NSA z 20 czerwca 2012 r., sygn.. akt I OSK 609/11. Lex nr 1216565. Bez względu na to czy przyjmiemy jedną czy drugą z zaprezentowanych koncepcji zasadny jest pogląd, że w niniejszym postępowaniu nie doszło do naruszenia zasady reformationis in peius gdyż zasada ta nie miała w ogóle zastosowania. Organ II instancji ustalił, że: -decyzja Wójta Gminy M. z [...] maja 1992 r. orzekająca o zmianie granic i pola powierzchni działek ewidencyjnych nr [...] w związku ze stwierdzeniem, że granice tej działki wykazywane w operacie ewidencyjnym według faktycznego stanu władania była prawidłowa i doprowadziła do zgodności stanu wykazywanego w operacie ewidencyjnym ze stanem prawnym. Podstawę prawną stanowił § 58 pkt 5 zarządzenia. -działka ewidencyjna [...] powstała w wyniku połączenia parceli katastralnych oznaczonych nr [...], [...], [...], [...] dla których prowadzona była księga wieczysta nr [...], w związku z tym granice określone wg stanu prawnego powinny być zgodne z granicami tych parcel katastralnych. Jej powierzchnia wynosiła 0,65 ha; -działka nabyta aktem notarialnym z [...] stycznia 1983 r. przez A. G. nr ew. [...] miała powierzchnię 0,6443 ha i odpowiadała parcelom [...], [...], [...], [...]; -wykonawca operatu technicznego nr [...] stwierdził, że granice ww parceli katastralnych nieznacznie różnią się od granicy działki [...] w związku z tym dokonał pomiaru kontrolnego granic tak aby odpowiadały stanowi prawnemu tj. ww parcelom. -decyzją Wójta Gminy M. przyjęto nowe granice działki [...] – 0, 61 ha. Argumenty organu II instancji zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony organ przyjmuje, że stan prawny nieruchomości odpowiada granicom i powierzchni dawnych czterech parcel katastralnych o powierzchni 0, 6443 ha i w takich granicach A. G. nabył przedmiotową nieruchomość aby w dalszej części stwierdzić, że trafnie w decyzji Wójta Gminy M. przyjęto powierzchnię 0,61 ha. Powstaje zatem pytanie jak kształtował się w tych okolicznościach stan prawny tej nieruchomości. Organ II instancji nie wyjaśnił dlaczego uznał, że decyzja z 1992 r. dostosowuje stan faktyczny do prawnego skoro przyjmuje powierzchnię nie odpowiadającą powierzchni 4 działek katastralnych, bo taką koncepcję przyjął organ. Nawiasem mówiąc z twierdzeń skarżącego wynika, że nie tylko uległa zmianie powierzchnia działki nr ew. [...] ale i doszło do jej przesunięcia w terenie. Wątpliwości co do zgodności decyzji z 1992 r ze stanem prawnym są w ocenie Sądu na tyle poważne, że uniemożliwiają ocenę merytoryczną decyzji w zakresie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Pojęcie "stan prawny nieruchomości" nie został zdefiniowany w prawie. Można je odnaleźć w judykaturze. Generalnie jednak przyjmuje się ze pod tym pojęciem należy rozumieć stan praw do nieruchomości ujętych w działach II–IV księgi wieczystej (prawa rzeczowe, a także prawa obligacyjne lub roszczenia, które uzyskują rozszerzoną skuteczność przez ujawnienie ich w księdze wieczystej). Nie można jednak ustalić pełnej treści tych praw bez uwzględnienia opisu nieruchomości zawartego w dziale I. Opis ten bowiem określa cechy fizyczne nieruchomości, które identyfikują i oznaczają nieruchomość w przestrzeni. "O ile więc same cechy fizyczne nie mieszczą się w pojęciu stanu prawnego, ponieważ opisują tylko, dla jakiej nieruchomości księga jest prowadzona, o tyle – w połączeniu z wynikającymi z dalszych działów prawami do nieruchomości – nabierają znaczenia prawnego jako wyznacznik przedmiotu określonego prawa" (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2012 r. IV CSK 272/11, Legalis nr 478663). Generalnie definicja ta odnosi się do przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (DzU z 2016 r., poz. 790 z późn. zm.). Zdaniem Sądu, pojęcie to powinno się rozumieć jednak nie tylko w ujęciu przepisów wieczystoksięgowych ale i w odniesieniu do innych czynników które mogą mieć wpływ na sposób postępowania z nieruchomością w tym postępowania sądowe, administracyjne, przepisy prawa miejscowego. Takie szerokie rozumienie stanu prawnego nieruchomości koreluje z praktycznym podejściem do badania stanu prawnego nieruchomości, zwanego niejednokrotnie weryfikacją stanu prawnego nieruchomości. W związku z tym stanem prawnym nieruchomości oznaczonej nr ew. [...] będzie stan ujawniony w księdze wieczystej – jak wskazuje organ, dawny nr [...], przy uwzględnieniu treści aktu notarialnego nr re. [...] z [...] stycznia 1983 r, mocą którego A. G. nabył w drodze darowizny przedmiotową nieruchomość – działkę o nr ew. [...] (po odłączeniu z ww księgi utworzona została księgę wieczystą nr [...] – jak wywodzi organ). Do tak ustalonego stanu prawnego nieruchomości należałoby odnieść stan faktyczny na gruncie. Należy przy tym pamiętać, że ewidencja ma odzwierciedlać stan prawny a nie go kreować. Poza tym zasada aktualności ewidencji gruntów, wbrew wywodom organu II instancji, nie daje podstaw do "powrotu" do danych ewidencyjnych które zastąpione zostały danymi nowymi. Przy ocenie aktualności operatu ewidencyjnego należy brać pod uwagę dane nie sprzed utworzenia działki [...] (czyli przy uwzględnieniu 4 działek katastralnych) ale dane dotyczące działki [...] jako ujawnionej w księdze wieczystej nr [...], przed wydaniem omawianej decyzji z 1992 r. tj. uwzględniający stan odnowienia ewidencji gruntów. Ma rację skarżący, że w dacie wydawania decyzji z [...] maja 1992 r. obowiązywała ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989 r (D.U. nr 30, poz. 163 ze zm.). Zarządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z 20 lutego 1969 r w sprawie ewidencji gruntów (M.P. nr 11, poz. 98) na które powołuje się organ nie zostało jednak wydane na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie prawo geodezyjne i kartograficzne ale na podstawie art. 7 ust 1, 8 ust. 3 i 11 ust. 4 dekretu z 2 lutego 1955 r. o ewidencji gruntów i budynków i regulowało zasady i sposób zakładania i prowadzenia ewidencji gruntów. Dekret ten został uchylony z dniem 1 lipca 1989 r. na mocy art. 58 pkt 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne z tym, że zgodnie z art. 59 tej ustawy do czasu wydania przepisów wykonawczych pozostały w mocy przepisy wykonawcze dotychczasowe o ile nie były z nią sprzeczne. Nowe rozporządzenie dotyczące ewidencji gruntów i budynków zostało wydane przez Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa dopiero 29 marca 2001 r. (t.j.Dz.U.2016.1034 ). Na gruncie ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne z 1989 r. nie jest dopuszczalna zmiana przebiegu granicy w drodze aktualizacji ewidencji gruntów (por. wyrok WSA w Kielcach z 7 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/KE 864/12, komentarz do art. 24 tej ustawy pod red. E. Stefańskiej, WKP 2018 w LEX). Oznacza to, że zarządzenie w zakresie w jakim zezwalało na dokonywanie w ramach aktualizacji danych, zmian ewidencyjnych gdy dane te były niezgodne ze stanem prawnym, było sprzeczne z ustawą prawo geodezyjne i kartograficzne. W związku z tym należy podzielić wywody skargi że Wójt jako organ ewidencyjny nie był uprawniony do dokonywania zmian w zakresie granic w toku postępowania aktualizacyjnego. Powinien był wszcząć w takiej sytuacji postępowanie rozgraniczeniowe. Jako podstawę prawną wydanej decyzji z [...] maja 1992 r. wskazano art. 20, 21, 22, 23, 24 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 64 pkt 2 i 67 pkt 6 zarządzenia z 20 lutego 1969 r. Podane przepisy ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne nie dają podstawy materialnoprawnej decyzji. Art. 20 określa zakres przedmiotowy ewidencji, art. 21 charakter i znaczenie sytemu ewidencyjnego w planowaniu, art. 22 właściwość organów, 23 – obowiązki sądów i biur notarialnych w zakresie przesyłania odpisów prawomocnych orzeczeń i aktów które stanowią źródło danych ewidencyjnych a art. 24 – określają zasady wglądu do ewidencji (zasada jawności) i przedmiot ewidencji. Z kolei § 64 pkt 2 zarządzenia określa podstawę zmian w ewidencji gruntów określoną decyzją administracyjną (ostateczną) a 67 pkt 6 obowiązek wprowadzania z urzędu zmian wynikających z prostowania ujawnionych błędów. Twierdzenie obecnie, że podstawą do wydania omawianej decyzji był § 58 ust. 5 zarządzenia pozostaje zatem w sprzeczności ze wskazaną w decyzji podstawą prawną. Poza tym z uzasadnienia decyzji z [...] maja 1992 r. wynika, że dokonano podziału działki [...] zgodnie ze stanem prawnym prostując tym samym zaistniały błąd w operacie ewidencji gruntów. Nie wynika zatem z niej z jakich powodów geodeta uznał, że granice są niezgodne ze stanem prawnym. Nawiasem mówiąc z decyzji tej, wbrew twierdzeniom skarżącego wynika, że postępowanie toczyło się na wniosek A. G. Sąd w związku z tym w pełni podziela wywody zaprezentowane przez organ I instancji że stan prawny dotyczący działki [..] był ujawniony w księdze wieczystej nr [...] i dotyczył działki utworzonej w wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów i budynków, nie zaś działek istniejących przed jej odnowieniem tj. 4 działek katastralnych. Ustalenie stanu prawnego jako odpowiadającego 4 działkom katastralnym byłoby możliwe tylko w sytuacji w której w księdze wieczystej i ewidencji nie była ujawniona działka [...]. Tylko w sytuacji w której działka [...] nie była ujawniona w księdze wieczystej i pozostawałby stan taki jak w księdze wieczystej nr [...] zasadne byłoby przyjęcie, że stan prawny odpowiada stanowi ujawnionemu w niej tj. 4 parcelom katastralnym. sytuacja nie zaistniały w dacie wydawania kwestionowanej decyzji. Potwierdzeniem, że stan prawny dotyczył działki [...] a nie 4 działek katastralnych były czynności których opis znajduje odzwierciedlenie w operacie nr [...]. Z protokołu tych czynności wynika bowiem, że na podstawie pomiaru kontrolnego granic oraz zgodnego oświadczenia stron działki [...] i [...] zmieniły konfigurację i powierzchnię. Po zmianie działka [...] otrzymała nr [...] a działka [...] otrzymała nr [...]. Oznacza to, że geodeta prowadził czynności odniesieniu do działki [...] a nie działek katastralnych. W związku z tym twierdzenia organu II instancji, że organ ustalając stan prawny powinien odnieść się do 4 działek katastralnych jest błędny. Nie może jednak ujść uwadze, że niniejsze postępowanie jest postępowaniem nadzorczym w którym organ na nowo przeprowadza postępowanie dowodowe. Tak jak to zostało zasygnalizowane na wstępie rozważań sądu, w tego rodzaju postępowaniu bada się jedynie czy nie została spełniona jedna z przesłanek o jakiej mowa w art. 156 K.p.a. W aspekcie rażącego naruszenia prawa istotna jest oczywistość tego naruszenia polegająca na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Drugim elementem istotnym są skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. W związku z tym, zdaniem Sądu, wobec błędnej oceny dokonanej przez organ II instancji polegającej na: -wadliwym przyjęciu możliwości zastosowania § 58 ust. 5 zarządzenia; -naruszeniu art. 29 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne brak było podstaw do ustalenia przez organ, że nie ma w ustalonym przez organ stanie sprawy podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji w aspekcie rażącego naruszenia prawa. Nie stanowi to jednak wystarczające podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Zasadność takiego rozstrzygnięcia powinna być uzasadniona przyjęciem oczywistości takiego naruszenia oraz dokonana po rozważeniu skutków jakie niesie za sobą taka decyzja. Przy ich ocenie należy wziąć także pod uwagę, że ustalenia nowych granic nastąpiło niejako w porozumieniu z właścicielami, którzy nowe granice zaakceptowali (w tym skarżący) i przy uwzględnieniu skutków związanych ze zmianami właścicielskimi. W związku z tym przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji będzie zobligowany do rozpoznania odwołania, czego w ogóle nie uczynił a następnie rozważenia, że naruszenie decyzją Wójta Gminy M., prawa jest oczywiste i na tyle poważne, że w aspekcie skutków godzi w istniejący porządek prawny. Z tych względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c P.p.s.a. Sąd orzekł jak w wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 1 i 2 P.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w tym 200 zł tytułem wpisu, 480 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na podstawie § 14 ust 1 pkt 1c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (D.U. 2016, poz. 1668).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło