IV SA/Wa 303/15

WyrokWSA w Warszawie2015-03-17

Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Marta Laskowska-Pietrzak, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości z 1974 r. jest dotknięta wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności w zakresie błędów w dokumentacji geodezyjnej, braku wypłaty odszkodowania, niezgodności z celem wywłaszczenia oraz naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących ustalania odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju, utrzymująca w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika z 1974 r., odpowiada prawu. Wskazane przez skarżącą uchybienia nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a., które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Sąd podzielił ocenę organów administracji, że decyzja z 1974 r. nie narusza w sposób rażący przepisów ustawy z 1958 r. o wywłaszczaniu nieruchomości, a zarzuty dotyczące błędów w dokumentacji, braku wypłaty odszkodowania czy niezrealizowania celu wywłaszczenia nie mogły być skutecznie podniesione w postępowaniu nadzorczym.
Stan faktyczny
Skarżąca J. T. domagała się stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika z 1974 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Po postępowaniach przed organami administracji, Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące błędów w dokumentacji geodezyjnej, niezgodności z celem wywłaszczenia, braku wypłaty odszkodowania oraz naruszeń proceduralnych przy ustalaniu odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2015 r. sprawy ze skargi J. T. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju (dalej: organ II instancji) z [...] października 2014 r. znak: [...] wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1) ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. 2013, poz. 267, dalej: k.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania pani J. T. (dalej: odwołująca, skarżąca, strona skarżąca) od decyzji Wojewody [...] (dalej: organ I instancji) z [...] stycznia 2012 r. znak: [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem części nieruchomości położonej w L. przy ul. [...] o pow. [...] m2 (całość), oznaczonej jako działki nr [...], stanowiącej własność A. B., T. B. i J. T. W decyzji z [...] września 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2012 r. znak: [...]. Stan sprawy przestawiał się następująco: W decyzji z [...] września 1974 r. znak: [...] Naczelnik [...] L. orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem części nieruchomości położonej w L. przy ul. [...] o pow. [...] m2, oznaczonej jako działki nr [...], stanowiącej własność A. B., T. B. i J. T. W piśmie z 5 września 2007 r. pani J. T. wystąpiła do Prezydenta Miasta L. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. znak: [...]. W postanowieniu z [...] września 2007 r., znak: [...] Prezydent Miasta L. przekazał ww. wniosek według właściwości do Wojewody [...]. W decyzji z [...] października 2008 r. znak: [...] Wojewoda [...] stwierdził nieważność decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. nr [...] w części dotyczącej ustalenia odszkodowania oraz w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] oraz stwierdził, że w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że organ wywłaszczeniowy rażąco naruszył prawo procesowe, bowiem nie podjął działań zmierzających do wyjaśnienia różnic zachodzących między danymi wynikającymi z treści księgi wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym. Po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta L. Minister Infrastruktury w decyzji z [...] lutego 2010 r., znak: nr [...] uchylił w całości decyzję Wojewody [...] z [...] października 2008 r. znak: [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W decyzji z [...] stycznia 2012 r. znak: [...] Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. znak: [...], wskazując, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Od powyższej decyzji p. J. T. w piśmie z 20 lutego 2012 r. złożyła odwołanie do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, podnosząc zarzut błędów i rozbieżności w dokumentacji geodezyjnej oraz wskazując, że właściciele nie otrzymali odszkodowania za wywłaszczony grunt. Został też podniesiony zarzut, że z mapy sytuacyjnej dla celów prawnych nr [...] wynika, że działki nr [...] znajdowały się poza granicami lokalizacji, a ponadto wywłaszczony grunt nie został wykorzystany na cel wywłaszczenia. Zdaniem p. J. T., rażącym naruszeniem prawa jest podjęcie procedury wywłaszczeniowej bez uregulowania stanu faktycznego i prawnego nieruchomości bez prawidłowego, jednakowego oznaczenia działek w dokumentacji geodezyjnej i księdze wieczystej. Drugim naruszeniem prawa i ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, (tekst jedn.: Dz.U. 1974 nr 10, poz. 64, dalej: ustawa z 12 marca 1958 r.) według odwołującej, jest wydanie decyzji o wywłaszczeniu i odszkodowaniu na podstawie wniosku o wywłaszczenie nieruchomości [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Uprzemysłowionego w L. z [...] czerwca 1974 r., w którym nie podano prawdy. Według odwołującej, brak załącznika graficznego do decyzji o lokalizacji szczegółowej i stwierdzenie wynikające z mapy sytuacyjnej do celów prawnych nr [...], że działki nr [...] znajdowały się poza granicami lokalizacji, oraz fakt, że na działkach tych nie wybudowano bazy magazynowej, świadczy o chaosie i nieprawidłowościach poprzedzających wydanie decyzji wywłaszczeniowej. Zdaniem p. J. T., działki nr [...] były zbędne do realizacji celu wywłaszczenia, czyli budowy rejonowej bazy magazynowej, co stanowi rażące naruszenie prawa. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Infrastruktury i Rozwoju w decyzji z [...] października 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2012 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji podniósł, że wywłaszczenie na wskazany cel wypełniało przesłankę wymienioną w art. 3 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. Art. 6 ust. 1 tej ustawy nakładał na ubiegającego się o wywłaszczenie obowiązek wystąpienia, przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. Zgodnie z art. 6 ust. 4 ww. ustawy z obowiązku tego ubiegający się o wywłaszczenie był zwolniony, jeżeli prowadzenie rokowań natrafiło na trudne do pokonania przeszkody. Organ II instancji stwierdził, że z notatki z rozmów o dobrowolne odstąpienie nieruchomości wynika, że w [...] marca 1974 r. na zaproszenie [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Uprzemysłowionego zgłosiły się współwłaścicielki nieruchomości: T. B. i J. T. W trakcie spotkania zostało wyjaśnione, że nie ma możliwości zawarcia umowy, z uwagi na rozbieżności w materiale geodezyjnym. Współwłaścicielki nieruchomości nie sprzeciwiały się wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości i ustaleniu odszkodowania. Zdaniem organu II instancji, skoro zachodziły trudne do pokonania przeszkody uniemożliwiające zawarcie umowy. Organ uznał także, że zachodziły przesłanki określone w art. 6 ust. 4 ww. ustawy i zasadne było skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego. [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego wystąpiło z wnioskiem z 19 czerwca 1974 r. nr [...] o wywłaszczenie nieruchomości uregulowanej w księdze wieczystej KW Nr [...]. Według organu II instancji, wniosek o wywłaszczenie z [...] czerwca 1974 r. spełniał wszystkie wymogi określone w art. 16 ustawy z 12 marca 1958 r. Według organu II instancji, przedmiot postępowania wywłaszczeniowego został w decyzji z [...] września 1974 r. określony jednoznacznie jako całość nieruchomości objętej księgą wieczystą KW Nr [...]. Była to nieruchomość pochodząca z dawnej księgi wieczystej [...], która pozostawała w tej dacie przy dotychczasowych właścicielach, po uprzednim wywłaszczeniu części nieruchomości w 1964 r. oraz po odłączeniu części nieruchomości do księgi wieczystej KW Nr [...] na podstawie umowy sprzedaży z [...] października 1934 r., a także po zawarciu umowy sprzedaży gruntu z [...] listopada 1966 r. Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że w myśl art. 5 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r., jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu w mieście, a pozostała część wynosiła mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego, ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był objąć wnioskiem o wywłaszczenie cały grunt. Jeśli zatem w niniejszej sprawie część nieruchomości pozostawała poza granicami lokalizacji bazy magazynowej, ale miała powierzchnię mniejszą niż powierzchnia normatywna tj. niż 450 m², to zasadne było objęcie jej wnioskiem wywłaszczeniowym. Organ II instancji wyjaśnił, że z mapy sytuacyjnej dla celów prawnych Nr [...] wynika, że działki nr [...] przeznaczone pod drogę, a nie bazę magazynową, miały po [...] m², czyli razem [...] m², a zatem mniej niż wynosiła powierzchnia normatywne, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. Organ podniósł także, że w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a., oceniany jest stan faktyczny i prawny z daty wydania badanej decyzji. Kwestia czy cel wywłaszczenia został zrealizowany może być oceniana w odrębnym postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów art. 136 – 142 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz.U. 2014, poz. 518 ze zm.). Organ uznał także, że zarzut, że ustalone odszkodowanie nie zostało wypłacone nie może mieć znaczenia w niniejszej sprawie nadzorczej. Organ II instancji stwierdził, że decyzja Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. nr [...], zarówno w części dotyczącej wywłaszczenia, jak i w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nie jest obarczona wadą powodującą zasadność stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności w ocenie organu, rozstrzygnięcie nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. W skardze wniesionej w piśmie z 30 października 2014 r. skarżąca podniosła, że wywłaszczenie było nierzetelne, oparte na nieprawdziwych danych dotyczących powierzchni gruntu i oznaczenia działek. W krótkim czasie część wywłaszczonego gruntu została sprzedana F. S., a część, jako działki nr [...] pozostała własnością skarżącej i jej rodziny do 2006 r., kiedy to Urząd Miasta L. wprowadził nowy operat opisowo - kartograficzny i przywłaszczył sobie dwie działki skarżącej przy ul. [...]. Dla skarżącej niezrozumiałe jest co skłoniło Wojewodę [...] do zmiany zdania i wydania drugiej decyzji odwrotnej do poprzedniej z [...] października 2008 r. Obie decyzje wydane były na podstawie tej samej dokumentacji geodezyjnej i tych samych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. W ocenie skarżącej, w uzasadnieniu drugiej decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. Wojewoda [...] nie odpowiedział na pytania Ministra Infrastruktury zawarte w uzasadnieniu decyzji z [...] lutego 2010 r. o przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Drugą decyzję Wojewoda [...] wydał więc bez uzupełnienia materiału. Zdaniem skarżącej, decyzja Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. już w momencie jej pisania dotknięta była błędem nieważności, gdyż faktycznie wszystkie działki objęte ww. decyzją były poza granicami lokalizacji bazy magazynowej dzielnicy [...] i nie były potrzebne do realizacji planu [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Uprzemysłowionego w L. Oznaczenie działek było błędne, nie zgadzała się również powierzchnia gruntu. Według skarżącej, z notatki z rozmów o dobrowolne odstąpienie nieruchomości z [...] marca 1974 r. wynika, że w czasie pisania wniosku o wywłaszczenie, [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego posiadało trzy plany geodezyjne: w każdym była inna powierzchnia nieruchomości i inne oznaczenia działek. Nie wykonano jednak właściwego, bezbłędnego planu geodezyjnego, lecz świadomie posłużono się dokumentami nieprawdziwymi, niezgodnymi ze stanem faktycznym. Skarżąca podniosła także, że we wniosku o wywłaszczenie nieruchomości z 19 czerwca 1974 r. Załącznik 2 napisano niezgodnie z prawdą, że wypłacono odszkodowanie za zajęty w 1970 r. grunt. Według skarżącej, wywłaszczenie działek do niej należących nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 3 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. Część wywłaszczonego gruntu została bezprawnie sprzedana F. S., a reszta też nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia lecz pozostała własnością skarżącej do 2006 r. Skarżąca podnosi, że nie wypowiada się na temat tej sprzedaży, ani Wojewoda [...] ani Minister Infrastruktury i Rozwoju. Sprzedaż F. S., wywłaszczonego gruntu przy ul. [...], była zdaniem skarżącej, rażącym naruszeniem prawa. Następne naruszenie prawa dotyczy odszkodowania za wywłaszczony grunt. W ocenie skarżącej, w 1974 r. wiadomo było, że właściciele nie otrzymają odszkodowania za wywłaszczony grunt. Zdaniem skarżącej, głównym powodem niewypłacenia odszkodowania były błędy i rozbieżności w dokumentacji geodezyjnej i brak jej zgodności z księgami wieczystymi. Odpowiedź Prezydium Rady Narodowej miasta. z [...] lipca 1973 r., jest według skarżącej dowodem na to, że świadomie i z premedytacją naruszano art. 7 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. W takiej sytuacji decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu nie powinna być wydana. W ocenie skarżącej, z akt sprawy wynika, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 5) k.p.a. decyzja wydana przez Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność miała charakter trwały. Właściciele sami, bez udziału Urzędu nie mogli dokonać wpisów w księgach wieczystych, ponieważ były błędy w dokumentacji geodezyjnej. Dotyczyły one powierzchni gruntów i oznaczenia działek. Skarżąca podnosi także, że nie otrzymała odszkodowania, więc niewykorzystane i niesprzedane działki przy ul. [...] były jej własnością i płaciła od nich podatek. Skarżąca uważa, że na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r., do 2006 r. była właścicielką działek, obecnie oznaczonych numerami [...]. W 2006 r. Urząd Miasta L. wprowadził nowy operat opisowo - kartograficzny, który zawiera dużo niepoprawionych, starych rozbieżności oraz dużo nowych błędów i spowodował jeszcze większy chaos w dokumentacji geodezyjnej. Według skarżącej, na podstawie ww. operatu jest ona właścicielką działek pod ulicą [...], czyli części ulicy [...], a nie wolnego gruntu. Jest to jej zdaniem, niezgodne z prawem i z logiką. Zdaniem skarżącej, w 1974 r. urzędnicy państwowi świadomie posługiwali się dokumentami i planami geodezyjnymi niezgodnymi ze stanem faktycznym i prawnym po to, by szybko osiągnąć cel, bez trudu poprawiania błędów i rozbieżności. Takie działanie zdaniem skarżącej, było nie tylko rażącym naruszeniem prawa, lecz także przestępstwem. W ocenie skarżącej, tym bardziej było to rażące naruszenie prawa, że ww. wywłaszczenie było nieuzasadnione, zbędne, o czym świadczy sprzedaż części wywłaszczonego gruntu F. S. Notatka z rozmów o dobrowolne odstąpienie nieruchomości z [...] marca 1974 r., na którą powołuje się Minister Infrastruktury i Rozwoju oraz odpowiedź Prezydium Rady Narodowej miasta L. z [...] lipca 1973 r. na skargę są dowodem na złą wolę urzędników państwowych, którzy doskonale wiedzieli o błędach i rozbieżnościach w dokumentacji geodezyjnej, lecz nie zamierzali ich poprawiać. Według skarżącej nieprawdziwa, błędna i niezgodna ze stanem faktycznym dokumentacja była w obrocie administracyjnym, co było rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem skarżącej, pomniejszenie znaczenia przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju art. 21 ustawy z 12 marca 1958 r. jest dla właścicieli wywłaszczanych nieruchomości krzywdzące. Odszkodowanie ustalone na podstawie wyników rozprawy, po wysłuchaniu na niej biegłego, który powinien szczegółowo uzasadnić swoją opinię, ma duże znaczenie. Skarżąca podnosi także, że w rozprawie dotyczącej jej nieruchomości, w dniu [...] lipca 1974 r. nie brał udziału biegły. Naruszono więc art. 21 ustawy z 12 marca 1958 r. Według skarżącej, art. 22 ustawy z 12 marca 1958 r. na który powołuje się organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z [...] października 2014 r., nie zwalnia organu wydającego decyzję o wywłaszczeniu z przeprowadzenia rozprawy z udziałem biegłego, którego opinia jest decydująca przy ustalaniu odszkodowania. Naczelnik [...] L., wydając decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu w dniu [...] września 1974 r. naruszył trzy artykuły ustawy z 12 marca 1958 r. Rażące naruszenie artykułów 3 i 7 jest istotą tej sprawy. Do tego dochodzi zarzut świadomego posługiwania się dokumentacją niezgodną z prawdą i stanem faktycznym. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. W piśmie procesowym skarżącej z 2 marca 2015 r. dotyczącym odpowiedzi na skargę, skarżąca podtrzymała w całości wszystkie zarzuty dotyczące decyzji organu I instancji oraz decyzji organu II instancji. Zdaniem strony skarżącej, w odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju nie odniósł się do żadnego z podstawowych zarzutów, które czynią decyzję Naczelnika [...] L. o wywłaszczeniu, z [...] września 1974 r., nieuzasadnioną i niewykonalną i w rzeczywistości niewykonaną, gdyż jedna działka została bezprawnie sprzedana F. S., a dwie pozostały jej własnością do 2006 r. W ocenie skarżącej, Wojewoda [...] na podstawie tej samej dokumentacji geodezyjnej i tych samych pism urzędowych podjął dwie sprzeczne z sobą decyzje, nie wnosząc do sprawy żadnych nowych dokumentów i materiałów dowodowych. W piśmie procesowym stanowiącym odpowiedź na skargę, skarżąca podkreśliła podstawowe zarzuty dotyczące całości sprawy przedstawione w skardze i stwierdziła, że: 1. Wywłaszczenie na podstawie decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. było faktycznie nieuzasadnione i niepotrzebne. Grunt nie był wykorzystany na wskazany cel. Wniosek o wywłaszczenie był błędny. Działki objęte tą decyzja były poza granicami lokalizacji bazy magazynowej dzielnicy [...]. Działka została sprzedana F. S., dwie były nadal własnością skarżącej do 2006 r. 2. Wniosek o wywłaszczenie oparty był na nieprawdziwych danych, błędnych mapach geodezyjnych i niezgodną z faktami dokumentacją. Pisany był w pośpiechu, jakby na prywatne zamówienie, nie wypłacono właścicielom odszkodowania za wywłaszczony wcześniej grunt. 3. Nie wypłacono także odszkodowania za grunt wywłaszczony decyzją Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. Zdaniem skarżącej, między innymi ww. okoliczność powinna być powodem stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu. 4. Naruszono art. 3 ust. 1 i art. 7 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r., a także art. 21 ww. ustawy. 5. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju, nie odniósł się do zarzutu dotyczącego sprzedaży F.S. jednej z wywłaszczonych działek. 6. Minister Infrastruktury i Rozwoju odniósł się tylko do mniej istotnego zarzutu dotyczącego udziału biegłego w rozprawie wywłaszczeniowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn.: Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1) lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2) p.p.s.a.). W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skarga podlegała oddaleniu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego rażącego naruszenia prawa, należy stwierdzić, że celem postępowania toczącego się na gruncie instytucji stwierdzenia nieważności decyzji jest zbadanie, czy zaskarżona decyzja jak i poprzedzające jej wydanie postępowanie administracyjne, nie są dotknięte którąkolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Kontrolowana w postępowaniu nadzorczym, w rozpoznawanej sprawie decyzja Naczelnika [...] L. Nr [...] z [...] września 1974 r. orzeka o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w L. przy ul. [...]. Organy obu instancji odmówiły stwierdzenia nieważności ww. decyzji i taką ocenę należy zdaniem Sądu, podzielić. Według Sądu, kontrolowana decyzja nie narusza w sposób rażący przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. W orzecznictwie sądowym przyjęty jest pogląd, że przepisy k.p.a. dające podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, jako przewidujące odstępstwo od zasady trwałości decyzji ostatecznych, nie mogą być interpretowane rozszerzająco, a stwierdzenie nieważności decyzji może mieć miejsce, gdy organ w sposób bezsporny ustali zaistnienie przynajmniej jednej z przesłanek taksatywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W niniejszej sprawie powyższa sytuacja nie miała miejsca, ponieważ wskazane przez wnoszącą skargę uchybienia postępowania wywłaszczeniowego nie stanowią żadnej z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, niezależnie od inicjatywy jego wszczęcia, ma odpowiedzieć na pytanie, czy badana decyzja wypełnia przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a., a nie tylko, czy jest dotknięta wskazaną przez skarżącą wadą. W ocenie Sądu, nie było podstaw do stwierdzenia, że decyzja Naczelnika [...] L. Nr [...] z [...] września 1974 r., dotknięte jest wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. Przepisy k.p.a. nie zawierają legalnej definicji "rażącego naruszenia prawa", chociaż jest to jedna z przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji, wymieniona w art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. Treść pojęcia "rażące naruszenie prawa" ukształtowana została przez orzecznictwo i doktrynę. W orzecznictwie podkreśla się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wtedy, gdy treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa i gdy rodzaj tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa. Rozstrzygające dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności z powodu rażącego naruszenia jest stan prawny z dnia wydania decyzji. Na taką ocenę nie może mieć wpływu ani późniejsza zmiana prawa, ani tym bardziej zmiana interpretacji prawa. Ponadto odnosząc się do dalszych zarzutów skargi, Sąd stwierdza, że zarzuty naruszenia prawa w zakresie czynienia ustaleń faktycznych przez niewyczerpujące zgromadzenie, czy też niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy, należą do takich wadliwości, które mogą służyć do wzruszenia decyzji w trybie zwykłym. Nie stanowią natomiast rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. Tego typu naruszenia nie dają mianowicie podstaw do stwierdzenie oczywistej sprzeczności między rozstrzygnięciem, a treścią przepisu. Zdaniem NSA, "W postępowaniu nadzorczym, którego celem jest poddanie ocenie decyzji pod kątem przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., organ nadzoru nie prowadzi postępowania mającego zastąpić działanie organu, którego decyzja jest badana. Nie wyklucza to oczywiście możliwości w ogóle prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, organ nadzoru bowiem może gromadzić dowody, które będą pomocą w dokonaniu oceny. Istotą jednak tego postępowania jest czy decyzja podlegająca ocenie jest zgodna z prawem i nie zawiera wad powodujących jej nieważność, czy zatem przeprowadzone postępowanie i dowody w nim zgromadzone dawały podstawę do wydania takiego rozstrzygnięcia, jakie z decyzji badanej wynika". (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 11/13, LEX nr 1511945). Uwzględniając powyższe wyjaśnienia zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] października 2014 r., oraz poprzedzająca ją decyzja Wojewody [...] z [...] stycznia 2012 r. odpowiadają prawu. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga oparta została na szeregu zarzutach naruszenia przez organ orzekający w obu instancjach przepisów postępowania, jednak żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Większość zarzutów skargi sprowadza się do poczynienia przez organ błędnych ustaleń co do właściwego przeprowadzenia przez organ postępowania wywłaszczeniowego na gruncie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. Wnosząca skargę podnosi zarzut dotyczący naruszenia art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. wskazując na no to, że w 1974 r. urzędnicy państwowi świadomie posługiwali się dokumentami i planami geodezyjnymi niezgodnymi ze stanem faktycznym i prawnym po to by szybko osiągnąć cel, bez trudu poprawiania błędów i rozbieżności. W ocenie skarżącej, takie działanie było nie tylko rażącym naruszeniem prawa, lecz także przestępstwem. W orzecznictwie sądowym pojęcie "rażącego naruszenia prawa" jest określane z dwóch punktów widzenia. W jednej grupie spraw stwierdza się, że ma ono miejsce, a w drugiej wskazuje się na takie okoliczności, które wykluczają możliwość uznania błędu w stosowaniu prawa lub odmiennych poglądów co do treści prawa stosowanego w sprawie za jego rażące naruszenie. W tezie wyroku NSA z 12 grudnia 1988 r., (sygn. akt II SA 981/88, ONSA 1988, z. 2, poz. 96) zasadnie stwierdzono bowiem, że "naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". Nie można uznać naruszenia prawa za rażące wtedy, gdy są niejasności co do prawa obowiązującego oraz gdy jego treść nasuwa wątpliwości interpretacyjne. W tezie wyroku NSA z dnia 21 listopada 1994 r. podniesiono, że "(...) tam, gdzie wchodzi w grę rozbieżność w wykładni prawa nie można mówić o jego rażącym naruszeniu (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.)" (zob. III SA 388/94, Prawo Gospodarcze 1995, nr 8, s. 11). Stwierdzenie nieważności decyzji następuje również w przypadku ciężkiego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, jeżeli godzą one dotkliwie w uprawnienia stron. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze oraz w piśmie procesowym skarżącej stanowiącym odpowiedź na skargę dotyczących naruszenia art. 3 i art. 7 ust. 1 oraz art. 21 ustawy z 12 marca 1958 r., należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie wywłaszczenia dokonano w celu realizacji inwestycji polegającej na budowie rejonowej bazy magazynowej w dzielnicy przemysłowej [...] w L. Niezbędność nieruchomości na ten cel potwierdza decyzja o lokalizacji szczegółowej nr [...] z [...] lutego 1969 r. wydana przez Prezydium Rady Narodowej miasta L. Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury. Decyzja ta zawiera klauzulę z [...] listopada 1972 r. potwierdzającą jej aktualność. Jak wynika z akt sprawy, wywłaszczona nieruchomość była niezbędna pod budowę rejonowej bazy magazynowej w dzielnicy przemysłowej [...] w L. Decyzja o lokalizacji szczegółowej nr [...] z [...] lutego 1969 r., wydana przez Prezydium Rady Narodowej miasta L., na którą powołano się w decyzji wywłaszczeniowej, określała miejsce realizacji ww. inwestycji. Art. 3 ustawy z 12 marca 1958 r. zawierał materialnoprawne przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia. Wywłaszczenie było zatem dopuszczalne w wypadkach, gdy nieruchomość była niezbędna do realizacji jednego z celów bądź zadań określonych w tym przepisie. W ówczesnym systemie gospodarki planowej realizacja celów i zadań określonych w art. 3 ww. ustawy była ujęta w ramy planów gospodarczych. Planowanie gospodarcze uwzględniające cele użyteczności publicznej oraz zadania określone w zatwierdzonych planach gospodarczych należało do ówczesnych podstaw ustrojowych państwa określonych w art. 3 ust. 3 oraz art. 7 ust. 3 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z 22 lipca 1952 r. (Dz.U. Nr 33, poz. 232). Integralną częścią planowania gospodarczego były zwłaszcza sprawy użyteczności publicznej. Plan rozwoju gospodarczego mógł tworzyć dla organów administracyjnych oraz przedsiębiorstw państwowych konkretne obowiązki prawne. Akt administracyjny sprzeczny z takim planem byłby aktem wadliwym. Usunięcie takiej wadliwości nie było jednak regulowane specjalnymi przepisami i mogłoby być dokonane bądź w trybie ogólnych przepisów regulujących sprawę usuwania wadliwości aktów administracyjnych, bądź w trybie ogólnych przepisów regulujących sprawę usuwania wadliwości aktów administracyjnych, bądź też w trybie przewidzianym przepisami regulującymi wzajemne stosunki między organami administracyjnymi różnych stopni. Zagadnienie planu gospodarczego jako prawnej podstawy działania administracji w formie aktów normatywnych (a podobnie i administracyjnych) nie negowało bynajmniej tego, że norma planu mogła być niekiedy (o ile wymagał tego wyraźny przepis prawa) niezbędnym warunkiem podjęcia przez administrację działania w formie aktów jednostronnych. Tak przedstawiała się sytuacja prawna, w której została wydana decyzja Naczelnika [...] L. o wywłaszczeniu nieruchomości z dnia [...] września 1974 r. Należy podkreślić, że istniało zróżnicowanie celów, dla których dopuszczalne było wywłaszczenie nieruchomości. Cele te sprowadzały się do zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Jeżeli cel, dla którego ubiegano się o wywłaszczenie, nie był objęty zatwierdzonym planem gospodarczym, dopuszczalne było wywłaszczenie w wypadku, gdy cel ten oparty był na innych przesłankach wynikających z treści art. 3 ustawy z 12 marca 1958 r. [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego zobowiązane było do realizowania zadań wynikających w szczególności z planów gospodarczych. Podmiot ten było częścią państwowego budownictwa zorganizowanego, które realizowało zadania inwestycyjne wynikające z planów gospodarczych na terenie dzielnicy [...] w L. Wywłaszczenie nieruchomości mogło nastąpić wyłącznie na rzecz Państwa. [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego realizowało w ten sposób dwa cele: spowodowanie przeniesienia własności nieruchomości na rzecz Państwa oraz uzyskanie możliwości dysponowania tą nieruchomością celem realizacji określonych zadań. Zadania te mogły mieć różny charakter, stąd też i "dysponowanie" wywłaszczoną nieruchomością mogło mieć różne znaczenie prawne. [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego, które ubiegało się o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, odpowiadało w pełni pojęciu strony, ponieważ reprezentowało interes prawny, polegający na włączeniu wywłaszczonej nieruchomości do składników majątku przedsiębiorstwa (por. W. Dawidowicz, Polskie prawo administracyjne, Warszawa 1978, s. 297). Należy zaznaczyć, że w ujęciu art. 3 ww. ustawy możliwy był zbieg celów i zadań, do których realizacji następowało wywłaszczenie. Cele użyteczności publicznej stanowiły jednocześnie zadania objęte zatwierdzonym planem gospodarczym i miały jak w niniejszej sprawie charakter budownictwa uprzemysłowionego. Zdaniem Sądu, wywłaszczenie na wskazany cel wypełniało przesłankę wymienioną w art. 3 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. Budowa rejonowej bazy magazynowej, w ocenie Sądu mieściła się w zakresie pojęcia celu użyteczności publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. ww. ustawy. Spełniona została zatem materialnoprawna przesłanka dopuszczalności wywłaszczenia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 ww. ustawy, należy stwierdzić, że wywłaszczenie następowało za odszkodowaniem, którego obowiązek wypłaty ciążył na ubiegającym się o wywłaszczenie. W kontrolowanej decyzji przyznano odszkodowanie na rzecz An. B., J. T. i T. B. Do wypłaty odszkodowania zobowiązano wnioskodawcę – [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Uprzemysłowionego. Wysokość odszkodowania ustalono na podstawie opinii biegłego z [...] lutego 1974 r. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że współwłaściciele gruntu zgadzali się na jego wywłaszczenie za ustaloną kwotę odszkodowania (notatka z rozmów z [...] marca 1974 r. oraz z [...] lipca 1974 r.). W trakcie postępowania nie zgłosili żadnych zastrzeżeń co do wyliczonej wysokości rekompensaty. Obowiązek zapłaty odszkodowania obciążał wnioskodawcę wywłaszczenia. Jednym z warunków wydania orzeczenia o wywłaszczeniu było ustalenie przez organ orzekający, czy wnioskodawca rozporządza odpowiednimi środkami lub kredytami na zapłacenie odszkodowania. Zgodnie z art. 22 ustawy z 12 marca 1958 r., odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość było ustalane na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy. Z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej przeprowadzonej [...] lipca 1974 r. wynika, że w rozprawie nie brał udziału biegły. Z przepisu art. 22 ustawy z 12 marca 1958 r. wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Przedmiotem rozprawy było wyjaśnienie całokształtu okoliczności mających istotne znaczenie dla ustalenia zasadności i celowości wywłaszczenia oraz formy i wysokości odszkodowania. W rozprawie powinni brać udział biegli. W orzecznictwie wyrażono jednak pogląd, według którego brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie przepisów ustawy, ale nie może być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej (zob. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 195/09 oraz wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 985/11). W przeprowadzonej rozprawie w dniu [...] lutego 1965 r. nie brali również udziału właściciele przedmiotowej nieruchomości. Właściciele nieruchomości nie skorzystali zatem z możliwości udziału w rozprawie, a ponadto na żadnym etapie postępowania nie zgłaszali uwag i zastrzeżeń. Wysokość odszkodowania była zatem im znana. Biegli mimo, że nie uczestniczyli w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, to podstawą ustalenia odszkodowania była opinia szacunkowa przygotowana przez biegłego na potrzeby skonkretyzowanego postępowania dotyczącego odstąpienia nieruchomości. Zdaniem Sądu, naruszenie zasad postępowania wywłaszczeniowego, polegające na braku udziału biegłych w rozprawie, w sytuacji kiedy skarżąca nie kwestionowała wysokości ustalonego odszkodowania nie może być uznane za rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym rażąco narusza prawo decyzja, w której odszkodowanie zostało ustalone w sposób dowolny, czyli bez jakiejkolwiek opinii szacunkowej biegłego lub w nieprawidłowej wysokości. Takiej sytuacji w przedmiotowej sprawie Sąd nie stwierdził, ponieważ nieruchomość została wyceniona przez rzeczoznawcę A. D., biegłego z listy rzeczoznawców Urzędu Miasta L., którego operat z [...] lutego 1974 r., skorygowany przez niego w związku z wytycznymi Wydziału Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta L. z [...] marca 1974 r. dotyczącymi działki normatywnej obowiązującymi od [...] marca 1974 r., stał się podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania w decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z [...] września 1974 r. Jak wynika z notatek z rozmów z [...] marca 197 4 r. i z [...] lipca 1974 r., w przedmiotowej sprawie współwłaściciele gruntu zgadzali się na jego wywłaszczenie za ustaloną kwotę odszkodowania. W trakcie postępowania nie zgłosili żadnych zastrzeżeń co do wyliczonej wysokości rekompensaty. Zarzut, że ustalone odszkodowanie nie zostało wypłacone nie mógł być skutecznie podniesiony w niniejszej sprawie w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 156 §1 k.p.a. Ponadto zdaniem Sądu, wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji. Brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego błędów i rozbieżności w dokumentacji geodezyjnej, należy stwierdzić, że przedmiotowy grunt w dacie wywłaszczenia uregulowany był w księdze wieczystej nr [...]. Nieruchomość objęta ww. księgą wieczystą składała się z działek nr [...] o łącznej powierzchni [...] m². Działki te były ujawnione na mapie sytuacyjnej podziału nieruchomości dla celów wywłaszczenia nr [...]. Na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. L. nr [...] z [...] września 1964 r. wywłaszczono działki [...] ujawnione na planie geodezyjnym nr [...]. Działka nr [...] stanowiła część działki [...] oznaczonej na mapie nr [...], zaś działka nr [...] stanowiła część działki nr [...]. Ww. decyzja wywłaszczeniowa nie została ujawniona w księdze wieczystej. Nieruchomość oznaczona numerami [...] nie została odłączona do innej księgi wieczystej. W dacie wydania decyzji Naczelnika [...] L. z [...] września 1974 r. w księdze wieczystej nr [...] nadal jako własność P. B. figurowała nieruchomość oznaczona numerami [...]. Dokonując wywłaszczenia gruntu niezbędnego pod budowę rejonowej bazy magazynowej, organ posłużył się oznaczeniem nieruchomości wykazanym na mapie sytuacyjnej do celów prawnych nr [...]. Mapa ta została zaewidencjonowana w składnicy geodezyjnej w dniu [...] grudnia 1971 r. Zgodnie z ww. dokumentem, działka nr [...] oznaczona została numerem [...], działka nr [...] numerem [...], działka nr [...] podzielona została na działki nr [...], zaś działka nr [...] podzielona została na działki [...]. Z porównania mapy nr [...] oraz planu geodezyjnego nr [...] wynika, że wydzielone działki nr [...] odpowiadają wywłaszczonym w 1964 r. działkom nr [...]. Decyzją z [...] września 1974 r., objęte zaś zostały działki nr [...], które zostały ujawnione na ww. mapie sytuacyjnej do celów prawnych. W ocenie Sądu, posługiwanie się przez organ wywłaszczeniowy stanem geodezyjnym nieruchomości przedstawionym na zaewidencjonowanej w składnicy geodezyjnej mapie nie może być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Nie można też uznać, że organ dysponował błędnymi danymi co do wywłaszczonego gruntu. Posłużenie się w decyzji wywłaszczeniowej oznaczeniem nieruchomości z wyżej powołanej mapy sytuacyjnej nie stanowiło przeszkody jej wykonania tzn. przejęcia gruntu przez Skarb Państwa oraz ujawnienia ww. podmiotu jako właściciela w księdze wieczystej. Podkreślić należy, że stan prawny nieruchomości Naczelnik Dzielnicy Łódź-Polesie ustalił w zaufaniu do prowadzonej dla niej księgi wieczystej. Istotą instytucji prawnej zaufania do treści prowadzonej księgi wieczystej, jest to, że w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym, treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi, nabył własność lub inne prawo rzeczowe. Zgodnie z odpisem księgi wieczystej, nr [...] oraz postanowieniem Sądu Powiatowego L. z [...] maja 1970 r., sygn. akt [...], właścicielami spornej nieruchomości w dacie wydania kwestionowanego orzeczenia byli: A. B., J. T. i T. B. po 1/3 części każde z nich. Organ dokonujący wywłaszczenia prawidłowo zatem uczynił ww. osoby adresatami swojej decyzji z [...] września 1974 r. Należy podkreślić, że w orzeczeniu wywłaszczeniowym powołany został właściwy numer księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości. Z poczynionych przez organ ustaleń wynika, że działka nr [...] oznaczona jest obecnie jako działka nr [...] o pow. [...] ha. Działka nr [...] stanowi obecnie działkę nr [...] o pow. [...] ha oraz część działki nr [...] o pow. [...] ha. Działka nr [...] odpowiada działce nr [...] o pow. [...] ha, zaś działka nr [...] oznaczona jako działka nr [...] o pow. [...] ha. Działki nr [...] uregulowane są w księdze wieczystej nr [...]. Zgodnie z jej zapisami, właścicielem ww. gruntu jest Skarb Państwa. Dla działki nr [...] prowadzona jest księga wieczysta nr [...], zgodnie z którą własność ww. gruntu należy do Gminy L. Działka nr [...] uregulowana jest zaś w księdze wieczystej nr [...]. Jej właścicielem jest pan F. S. Odnosząc się do zarzutu skarżącej przedstawionego w piśmie z 2 marca 2015 r. w zakresie tego, że wniosek o wywłaszczenie był błędny oraz tego, że działki objęte decyzją o wywłaszczeniu znajdowały się poza granicami lokalizacji bazy magazynowej dzielnicy [...], należy stwierdzić, że przedmiot postępowania wywłaszczeniowego został w decyzji z [...] września 1974 r. określony jednoznacznie jako całość nieruchomości objętej księgą wieczystą KW Nr [...]. Była to nieruchomość pochodząca z dawnej księgi wieczystej [...], która pozostawała w tej dacie przy dotychczasowych właścicielach, po uprzednim wywłaszczeniu części nieruchomości w 1964 r. oraz po odłączeniu części nieruchomości do księgi wieczystej KW Nr [...] na podstawie umowy sprzedaży z [...] października 1934 r., a także po zawarciu umowy sprzedaży gruntu z [...] listopada 1966 r. Trafnie podnosi organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazując, że w myśl art. 5 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r., jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu w mieście, a pozostała część wynosiła, mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego, ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był objąć wnioskiem o wywłaszczenie cały grunt. Jeśli zatem w niniejszej sprawie część nieruchomości pozostawała wprawdzie poza granicami lokalizacji bazy magazynowej, ale miała powierzchnię mniejszą niż normatywna tj. niż 450 m², to zasadne było objęcie jej wnioskiem wywłaszczeniowym. Z mapy sytuacyjnej dla celów prawnych nr [...] wynika, że działki nr [...] przeznaczone pod drogę, a nie bazę magazynową, miały po [...] m², czyli razem [...] m², a zatem mniej niż wynosiła powierzchnia normatywna o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. Istotne znaczenie miały zarówno możliwości zabudowy pozostającej poza wywłaszczeniem części gruntu, jak i elementy wpływające na zróżnicowanie normatywu, a więc uzbrojenie terenu, strefa itp. Możliwość dalszego użytkowania pozostałej części nieruchomości na cele dotychczasowe nie mogło stanowić przesłanki negatywnego załatwienia wniosku właściciela o wywłaszczenie reszty nieruchomości, jeżeli użytkowanie tej części nie byłoby już racjonalne pod względem ekonomicznym. (zob. W. Ramus, Prawo wywłaszczeniowe, Warszawa 1975. s. 47). Odnosząc się do zarzutu skargi, według którego część gruntu została bezprawnie sprzedana panu F. S., a reszta też nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia, lecz pozostawała własnością skarżącej do 2006 r., należy stwierdzić, że w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a., oceniany jest stan faktyczny i prawny z daty wydania kontrolowanej decyzji. Zagadnienie czy cel wywłaszczenia został zrealizowany może być oceniane w odrębnym postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów art. 136-142 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz.U. 2014 poz. 518 ze zm.). W związku z powyższym nie może być uznany za zasadny zarzut dotyczący bezprawnego sprzedania części gruntu panu F. S. W orzecznictwie podkreśla się, że "w sytuacji realizacji celu wywłaszczenia, późniejsze inne rozporządzenie nieruchomością wywłaszczoną nie mieści się w ustawowym rozumieniu zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Innym słowy oznacza to, że jeśli nieruchomość po wywłaszczeniu została wykorzystana na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej, to wygasła przysługująca byłemu właścicielowi ekspektatywa prawa żądania jej zwrotu i w ten sposób ostatecznie ustała więź prawna pomiędzy poprzednim właścicielem a Skarbem Państwa - czy jednostką samorządu terytorialnego, który odtąd mógł korzystać z tej nieruchomości i rozporządzać nią bez jakichkolwiek ograniczeń, mających swe źródło w wywłaszczeniowej drodze nabycia nieruchomości". (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 6 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 93/14, LEX nr 1507736.). Nie znajduje także uzasadnienia zarzut strony skarżącej dotyczący zignorowania przez organ wytycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji Ministra Infrastruktury z [...] lutego 2010 r. W uzasadnieniu decyzji z [...] stycznia 2012 r. Wojewoda [...] na stronie 7 odniósł się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji Ministra Infrastruktury z [...] lutego 2010 r. Zgodzić się zatem należy z Ministrem Infrastruktury i Rozwoju, że w tak ustalonym stanie faktycznym decyzja nr [...] z [...] września 1974 r. wydana przez naczelnika [...] L., była zgodna z obowiązującymi wówczas przepisami ustawy. A skoro tak to brak jest podstaw do formułowania w odniesieniu do niej zarzutu obarczenia ich wadą rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. Strona skarżąca nie wykazała by kontrolowane rozstrzygnięcie obarczone było jakąkolwiek inną kwalifikowaną wadą prawną opisaną w § 1 art. 156 k.p.a., prowadzącą do jej nieważności. Takich wad nie dostrzegł także prowadzący postępowania nadzorcze Minister Infrastruktury i Rozwoju oraz rozpoznający niniejszą skargę Sąd. Była ona bowiem wydana - w świetle art. 14 ust. 1 i art. 28 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. - przez organ właściwy, miała oparcie w obowiązujących przepisach przywołanej wyżej ustawy, nie dotyczyła sprawy, która byłaby rozstrzygnięta już inną ostateczną decyzją, została skierowane do osoby będącej stroną w sprawie, była od dnia jej wydania wykonalna, a jej wykonanie nie wymagało podejmowania czynności zagrożonych karą, wreszcie nie zawierała także innych wad skutkujących jej nieważnością ex lege. Wysokość oraz tryb ustalenia odszkodowania za wywłaszczaną nieruchomość nie była przez stronę kwestionowana, a Minister oceniając legalność tej części rozstrzygnięcia organu wywłaszczeniowego, w aspekcie obowiązujących w tym zakresie przepisów, nie stwierdził, by obarczona była wadą rażącego naruszenia prawa. Powyższą ocenę, jak też przywołaną na jej poparcie argumentację organu nadzoru skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Prowadzić to musi do konkluzji, że decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] października 2014 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2012 r. nr [...] odpowiada prawu. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony i oceniony przez Ministra w sposób prawidłowy, a uzasadnienie podjętej decyzji w sposób przekonujący wyjaśnia motywy jakimi kierował się organ rozstrzygając sprawę, spełniając tym samym wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Sformułowane zatem w skardze zarzuty, w tym zarzut wydania przez ten organ decyzji rażąco sprzecznej z prawem, a przez to naruszenie art. 6, 7 i 8 k.p.a. nie mają jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło