IV SA/Wa 326/14

WyrokWSA w Warszawie2014-04-24

Skład orzekający: Anna Szymańska, Alina Balicka, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za nielegalne sprowadzenie odpadów może zostać nałożona na odbiorcę, jeśli przedmiotowe odpady zostały już zdemontowane i ich nie ma na miejscu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna może zostać nałożona na odbiorcę odpadów, nawet jeśli same odpady (w postaci pojazdów) zostały już zdemontowane. Kluczowe jest ustalenie, że doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów i że skarżący był ich odbiorcą. Brak fizycznej obecności odpadów w momencie kontroli nie wyklucza odpowiedzialności odbiorcy, ponieważ jego obowiązkiem było zapewnienie właściwego gospodarowania odpadami, a nielegalny demontaż i pozbycie się części stanowiło naruszenie przepisów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczy skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 50 000 zł. Kara została nałożona za nielegalne sprowadzenie do Polski dwóch uszkodzonych pojazdów z zagranicy i ich demontaż bez wymaganego zgłoszenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, twierdząc, że nie ustalono w sposób procesowo właściwy, iż przemieszczenie miało charakter nielegalnego odpadu. W toku kontroli pojazdy nie zostały już odnalezione, ponieważ skarżący dokonał ich demontażu i wykorzystał części.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: organ II instancji), po rozpatrzeniu odwołania Pana A. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "M." A. R., ul. [...],[...] C., (dalej: "skarżący", "strona"), reprezentowanego przez radcę prawnego Pana A. K., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "organ I instancji"), nr [...] z dnia [...] września 2010 r., nakładającą na skarżącego, jako odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie z zagranicy, bez dokonania zgłoszenia, karę pieniężną w wysokości 50 000 zł (słownie: pięćdziesiąt tysięcy złotych 00/100). Stan sprawy przestawiał się następująco: W dniach [...],[...] i [...] sierpnia 2008 r. została przeprowadzona kontrola przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w R. w firmie "M." A. R. ul. [...] w miejscowości C. Z zarządzenia pokontrolnego nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r. wynika, iż skarżący dokonał demontażu dwóch pojazdów sprowadzonych do Polski z [...], celem wykorzystania odzyskanych części do naprawy innych sprowadzonych pojazdów. W czasie demontażu wyżej wymienionych pojazdów skarżący nie posiadał decyzji w zakresie gospodarki odpadami wymaganej dla: stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów. Kontrola została przeprowadzona w związku z pismem Urzędu Celnego w R., w sprawie podejrzenia dokonania nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów w postaci nienadających się do użytkowania pojazdów oraz ich nielegalnego demontażu. Pismo Urzędu Celnego w R. dotyczyło nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów w postaci pojazdów: - uszkodzonego D. rok 2007 o numerze identyfikacyjnym pojazdu [...], posiadającego dokument Scrap Certificate of Title oraz - uszkodzonego powypadkowo C. rok 2005 o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], posiadającego dokument Certicicate of Destruction. Pan A. R. złożył do protokołu pisemne oświadczenie, w którym przyznał, że ww. pojazdy zostały sprowadzone do kraju w celu demontażu na części. Części z nich pozyskane posłużyły do naprawy dwóch innych uszkodzonych pojazdów tej samej marki, znajdujących się w posiadaniu właściciela firmy. Pismem znak: [...] z dnia [...] września 2008 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska poinformował Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o wynikach kontroli, przedkładając ww. dokumentację. W odpowiedzi pismem znak: [...] z dnia [...] października 2008 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska poinformował [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, iż na podstawie ww. dokumentów można stwierdzić, że prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma "M.", Pan A. R. sprowadził do Polski odpady bez uzyskania zgody Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Z uwagi na to, iż w toku kontroli na terenie ww. firmy nie stwierdzono już przedmiotowych pojazdów oraz odpadów związanych z ich demontażem, Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie wszczął postępowania administracyjnego w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami w postaci przedmiotowych pojazdów. W dniu [...] stycznia 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie do Polski, tj. na Pana A. R., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma "M." A. R., ul. [...],[...] C. Decyzją znak: [...] z dnia [...] marca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie z zagranicy, tj. Pana A. R., prowadzącego firmę "M." A. R., ul. [...],[...] C., administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000 zł. W wyniku rozpatrzenia odwołania Pana A. R. Główny Inspektor Ochrony Środowiska w dniu [...] września 2009 r. wydał decyzję znak: [...], którą uchylił zaskarżona decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W dniu [...] września 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wydał decyzję znak: [...], nakładającą karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, na Pana A. R., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "M." A. R., ul. [...],[...] C., będącego odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie. Strona skorzystała z przysługującego jej prawa i wniosła odwołanie od ww. decyzji. Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po rozpatrzeniu odwołania Pana A. R., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, nr [...] z dnia [...] września 2010 r., nakładającą na skarżącego, jako odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie z zagranicy, bez dokonania zgłoszenia, karę pieniężną w wysokości 50 000 zł (słownie: pięćdziesiąt tysięcy złotych 00/100), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżący reprezentowany przez radcę prawnego Pana R. O. pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący obu wskazanym wyżej decyzjom zarzucił naruszenie przepisów art. 32 ust. I w związku z art. 2 ust. I pkt 4 oraz w związku z art. 25 ust. I i art. 26 pkt 3 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. Nr 124, póz. 859, ze. zm.), które to naruszenie miały w jego ocenie istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nałożenie kary nastąpiło bez uprzedniego obowiązkowego ustalenia w sposób procesowe właściwy, że przemieszczenie na rzecz A. R. z [...] dwóch pojazdów samochodowych miało charakter nielegalnego przemieszczenia odpadów. Na podstawie przepisu art. 145 § I pkt I lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniósł o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2013 r. znak: [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2010 r. znak: [...], wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie przepisu art. 61 § 2 pkt I ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniósł o wstrzymanie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wykonania w całości decyzji z dnia [...] grudnia 2013 r. znak: [...], z ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku przez organ, na podstawie przepisu art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniósł o wstrzymanie w całości wykonania obu zaskarżonych decyzji przez Sąd z uwagi na to, że decyzje te mogą wywołać niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę na podstawie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej p.p.s.a.) dokonuje kontroli działań administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega prawidłowość zebrania przez organy administracji materiału dowodowego i prawidłowość jego rozpatrzenia stosownie do przepisu art. 77 § 1 k.p.a. Przedmiotem skargi jest decyzja z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, nr [...] z dnia [...] września 2010 r., nakładającą na skarżącego, jako odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie z zagranicy, bez dokonania zgłoszenia, karę pieniężną w wysokości 50 000 zł (słownie: pięćdziesiąt tysięcy złotych 00/100). Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego i postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, organ administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny pod kątem normy wynikającej z art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 oraz w zw. z art. 25 ust. 1 i art. 26 pkt 3 u.m.p.o. I. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w ocenie Sądu niezasadny jest zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Przepisy tego aktu prawnego regulują szczegółowo m.in. prawa i obowiązki odbiorcy odpadów. Celem postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie było bowiem rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach konkretnego odbiorcy odpadów. Jak wynika z art. 32 ust 1 u.m.p.o. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Zasadnie uznały organy obu instancji, orzekające w niniejszej sprawie, że zostały w niej spełnione ustawowe przesłanki, zobowiązujące organy inspekcji ochrony środowiska do wymierzenia skarżącemu kary, o której mowa w art. 32 ust. 1 u.m.p.o. W postępowaniu administracyjnym dochowano obowiązków wynikających z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. wyjaśniono w wyczerpujący sposób stan faktyczny sprawy, wszechstronnie rozpatrzono zgromadzony materiał dowodowy, a także wyczerpująco uzasadniono faktyczne i prawne przesłanki wydania rozstrzygnięć. Przedmiot u.m.p.o. jest ściśle powiązany z prawodawstwem unijnym. W art. 1 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy wskazano, że określa ono postępowanie i organy właściwe do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE .L 190 z 12.07.2006, s.1) oraz kary pieniężne za naruszanie obowiązków w zakresie międzynarodowego przemieszczania odpadów (art. 1 ust. 1 ustawy). Kary te stanowią instytucję odpowiedzialności administracyjnej w gospodarce odpadami. Analizując cele kar na plan pierwszy wysuwa się ich funkcja motywacyjna. W doktrynie zwraca się uwagę, iż odpowiedzialność administracyjna rysuje się jako szczególna postać przymusu administracyjnego nie będącego egzekucją administracyjna, czyli zmierzającego jedynie pośrednio do wykonania dyrektyw administracyjnych. Podstawą stosowania odpowiedzialności administracyjnej jest czyn bezprawny, niekoniecznie zaś zawiniony (zob. W. Radecki, Odpowiedzialność administracyjna w ochronie środowiska, Wrocław,Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1985, s. 66.). Z treści art. 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 1013/2006 wynika, że określa ono procedury i systemy kontroli w zakresie przemieszczania odpadów, w zależności od pochodzenia, przeznaczenia i trasy przemieszczania odpadów, rodzaju przesyłanych odpadów oraz przewidzianego trybu postępowania z odpadami w miejscu przeznaczenia. Rozporządzenie ma zastosowanie do przemieszczania odpadów: a) pomiędzy Państwami Członkowskimi, na terytorium Wspólnoty lub z tranzytem przez państwa trzecie; b) przywożonych do Wspólnoty z państw trzecich; c) wywożonych ze Wspólnoty do państw trzecich; d) przewożonych w ramach tranzytu przez terytorium Wspólnoty, na trasie z oraz do państw trzecich. Istotnym element systemu kontroli organów administracji publicznej w odniesieniu do tych działań podmiotów prawa, które dotyczą odpadów uznać należy instrument o charakterze prewencyjnym przewidziany w art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Norma wynikająca z treści tego przepisu odzwierciedla potrzebę sprawowania prewencyjnej kontroli nad sprowadzaniem na terytorium RP odpadów z zagranicy i wynikającą stąd konieczność nakładania sankcji za wwóz na teren RP odpadów wcześniej niezgłoszonych. Oczywistym i społecznie uzasadnionym celem tego przepisu jest zapobieżenie nieskrępowanemu sprowadzaniu do kraju przedmiotów stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska, czyli odpadów. Materiał dowodowy sprawy potwierdza stanowisko obu organów orzekających w niniejszej sprawie, że skarżący był odbiorcą odpadów w rozumieniu art. 2 ust 1 pkt 4 u.m.p.o. Odnosząc się do uznania skarżącego za odbiorcę odpadów, Sąd stwierdza, iż zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie - rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. W świetle przytoczonej wyżej definicji legalnej odbiorcy odpadów, nie można mieć wątpliwości, iż skarżący był odbiorcą odpadów, przywiezionych nielegalnie z terytorium [...] na terytorium Polski. Zgodnie z art. 2 pkt 14 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 odbiorcą jest każda osoba lub przedsiębiorstwo podlegające jurysdykcji państwa przeznaczenia, do których odpady są przesyłane w celu ich odzysku lub unieszkodliwienia. Odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie jest podmiot, do którego odpady są przesłane w celu odzysku lub unieszkodliwienia, ale z naruszeniem przepisów rozporządzenia (WE) 1013/2006. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o., skarżący w sposób prawidłowy został uznany przez organ za podmiot, do którego zostały przemieszone nielegalnie odpady. Odpady te były własnością skarżącego. Sąd zwraca uwagę, że definicja ustawowa odbiorcy odpadów powinna być interpretowana przede wszystkim w kontekście warunków określających sposoby posługiwania się jej treścią na gruncie przepisów u.m.p.o. w powiązaniu z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.). Chodzi tu ogólnie o sens zrelatywizowany, a nie absolutny pojęcia odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie. W ocenie Sądu jedną z podstawowych funkcji przepisów u.m.p.o., która ma swoje odzwierciedlenie m.in. w definicji odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie jest prewencja w postępowaniu z odpadami. Z tego powodu ustawodawca dużą wagę przywiązuje do wykorzystania różnych form prewencyjnych instrumentów prawa. Ich celem jest sterowanie działaniami organów administracji w ten sposób, aby możliwie jak najwcześniej zapobiegać powstaniu negatywnych skutków związanych z nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniem odpadów. Jednym z takich instrumentów jest definicja legalna odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie. Skarżący jako odbiorca odpadów sprowadzonych nielegalnie jest osobą fizyczną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady do Polski z terytorium [...]. W przedmiotowej sprawie nie jest zatem sporne, że skarżący był odbiorcą odpadów. Odpowiedzialność administracyjną ponosi odbiorca odpadów. Ten rodzaj odpowiedzialności prawnej jako konsekwencja nielegalnego przywozu odpadów bez dokonania zgłoszenia wymaganego przez przepisy rozporządzenie nr 1013/2006, wykazuje silny związek z funkcją prewencyjną przepisów u.m.p.o. Instrumentem prawnym tej funkcji jest kara pieniężna wymierzana przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zastosowanie normy wynikającej z treści art 32 ust. 1 u.m.p.o. jest możliwe w przypadku łącznego wystąpienia następujących przesłanek: 1) przedmiotem postępowania są odpady, 2) miało miejsce nielegalne sprowadzenie odpadów do Polski bez dokonania zgłoszenia oraz 3) podmiot, na który nakłada się karę pieniężną jest odbiorcą odpadów. II. W drugiej kolejności należy stwierdzić zdaniem Sądu, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do uznania, że bezpośrednim przedmiotem nielegalnego przemieszczenia były opady w postaci nie nadających się do użytkowania pojazdów. Pan A. R. złożył do protokołu pisemne oświadczenie, w którym przyznał, że ww. pojazdy zostały sprowadzone do kraju w celu demontażu na części. Części z nich pozyskane posłużyły do naprawy dwóch innych uszkodzonych pojazdów tej samej marki, znajdujących się w posiadaniu właściciela firmy. Podczas rozprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, skarżący wyjaśnił, iż sprowadzając przedmiotowe samochody był zainteresowany częściami z tych samochodów, to był cel sprowadzenia tych samochodów. Skarżący zaznaczył także, że sprowadzone przez niego samochody nie nadawały się do jazdy. Pan A. R. przyznał, iż samodzielnie dokonał demontażu obydwu pojazdów i wykorzystał niektóre części z nich pochodzące do innych samochodów, a resztę oddał na złom. Ponadto zdaniem Sądu, z treści ocen technicznych oraz dokumentów SAD wynika, iż uszkodzony D. rok 2007 o numerze identyfikacyjnym pojazdu [...], posiadający dokument Scrap Certificate of Title oraz uszkodzony powypadkowo C. rok 2005 o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], posiadający dokument Certicicate of Destruction stanowiły odpady. Sąd podziela stanowisko organu, według którego zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. nr 112, poz. 1206) odpady pojazdów wycofanych z eksploatacji oznaczone są kodem 16 01 04* - "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub kodem 16 01 06 - "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów". Z uwagi na znajdujący się w ww. pojazdach silnik, na co wskazują oceny techniczne oraz dokumenty SAD, a tym samym na występujące w pojazdach płyny eksploatacyjne, odpady przedmiotowych pojazdów posiadały charakter odpadów niebezpiecznych, wobec czego winny być oznaczone kodem 16 01 04*. Według rozporządzenia w sprawie katalogu odpadów, rodzaj odpadów oznaczony kodem 16 01 04* znajduje się w grupie 16 - odpady nie ujęte w innych grupach i w podgrupie 16 01 - zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy (włączając maszyny pozadrogowe), odpady z demontażu, przeglądu i konserwacji pojazdów (z wyłączeniem grup 13 i 14 oraz podgrup 16 06 i 16 08). W celu ustalenia czy samochód jest odpadem należy także zastosować definicję legalną pojęcia odpady z ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm). Według art. 3 ust. 1 pkt 6 tej ustawy, przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Odpadem jest pojazd, którego posiadacz pozbył się i który nie może już być użytkowany w dotychczasowy sposób, więc jest niezdatny do dalszego poruszania się po drogach ze względu na stopień zużycia oraz zakres i charakter uszkodzeń, a także niemożność przywrócenia jego stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego (por. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 lipca 1999 r., I SA/Ka 2252/98, OSP 2000/3/39). Jednym z podstawowych elementów przesądzających o tym, że dany przedmiot czy substancja staje się odpadem jest zachowanie dotychczasowego posiadacza, polegające na pozbyciu się tego przedmiotu lub substancji. Dla oceny, czy zaszło "pozbycie się" danego przedmiotu, istotna jest także ocena przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, które skłoniły posiadacza do tej zmiany. Może to być np. nieprzydatność lub niemożliwość wykorzystania w dotychczasowy sposób. W niniejszej sprawie uszkodzony D. rok 2007 o numerze identyfikacyjnym pojazdu [...], posiadający dokument Scrap Certificate of Title oraz uszkodzony powypadkowo C. rok 2005 o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], posiadający dokument Certicicate of Destruction stanowiły odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Poniesienie przez skarżącego opłaty celnej za wyżej wymienione pojazdy nie zmieniło niczego w prawnej kwalifikacji tych przedmiotów jako odpadów sprowadzonych do Polski z naruszeniem przepisów u.m.p.o. III. W trzeciej kolejności odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 25 ust 1 i art. 26 pkt 3 u.m.p.o., Sąd podziela stanowisko organu zgodnie z którym wobec faktu, iż w toku kontroli na terenie firmy należącej do skarżącego nie stwierdzono już przedmiotowych pojazdów oraz odpadów związanych z ich demontażem, Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie mógł wszcząć postępowania administracyjnego w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami w postaci przedmiotowych pojazdów. Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.m.p.o. w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa: 1) zgłaszającego lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi wysyłający odpady, 2) odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Treść art. 25 ust. 1 u.m.p.o. odsyła do procedur uregulowanych wprost w art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Zgodnie z art. 24 ust. 3 tego aktu prawnego jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie: a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne, b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Powyższy obowiązek odzysku lub unieszkodliwienia jest realizowany w terminie 30 dni od dnia, w którym zainteresowany właściwy organ miejsca przeznaczenia dowiedział się lub został powiadomiony na piśmie przez właściwe organy miejsca wysyłki lub tranzytu o nielegalnym przemieszczaniu i przyczynach jego zaistnienia lub w innym terminie uzgodnionym przez zainteresowane właściwe organy. Podstawą powyższego zgłoszenia mogą być informacje przekazane właściwym organom wysyłki lub tranzytu między innymi przez inne właściwe organy. W tym celu zainteresowane właściwe organy współpracują ze sobą w niezbędnym zakresie przy odzysku lub unieszkodliwianiu odpadów. Treść art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006, należy rozumieć w ramach instytucji prawnej odbioru odpadów uregulowanej w rozdziale 4 rozporządzenia nr 1013/2006. Oznacza to, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia musi zapewnić, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie: a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne, b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Warunkiem zastosowania art. 25 ust. 1 u.m.p.o. oraz art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006 jest istnienie odpadów, które powinny być poddane odzyskowi. Tylko w takiej sytuacji, kiedy mamy do czynienia z odpadami, powinien być stosowany art. 25 ust. 1 u.m.p.o. Jeżeli odpadów w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji nie ma, (ponieważ wcześniej ich właściciel dokonał nielegalnego demontażu tych pojazdów i sprzedał części, które z nich pochodziły), to Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie mógł wszcząć postępowania administracyjnego w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami w postaci przedmiotowych pojazdów. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie można mówić o uzależnieniu działania [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska przy nakładaniu kary pieniężnej od rozstrzygnięcia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w przedmiocie stwierdzenia międzynarodowego przemieszczania odpadów na podstawie art. 25 ust. 1 u.m.p.o. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska jest organem właściwym do samodzielnego stwierdzenia zaistnienia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska do zadań wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, jako organu Inspekcji Ochrony Środowiska należy wykonywanie zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Zdaniem Sądu, niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 26 pkt. 3 u.m.p.o. Według tego przepisu po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu, o którym mowa w art. 25 ust. 1, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, w drodze decyzji: określa sposób gospodarowania tymi odpadami na terenie kraju - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów sprowadzonych nielegalnie na teren kraju. Wskazany w tym przepisie organ nie mógł tego zrobić, ponieważ skarżący wcześniej dokonał nielegalnego demontażu sprowadzonych do Polski uszkodzonych pojazdów, a następnie pozbył się części, które z nich pochodziły. Z przepisów u.m.p.o. nie można wyprowadzić wniosku, aby [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska był związany decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w przedmiocie nielegalnego przemieszczenia odpadów (por. B. Draniewicz, "Prejudycjalność" orzeczenia GIOŚ przy nakładaniu kar pieniężnych (z tytułu nielegalnego przemieszczania odpadów). Glosa do wyroku WSA w Warszawie z 30 listopada 2009 r. (IV SA/Wa 1585/09), Prawo i Środowisko 2011, nr 2, s. 134). [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska był organem uprawnionym do stwierdzenia, że doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów. W konsekwencji tego był uprawniony do wymierzenia kary pieniężnej w trybie art. 32 ust. 1 u.m.p.o. W związku z powyższym w toku postępowania nie doszło do naruszenia cytowanych wyżej przepisów prawa materialnego i zasad ogólnych postępowania administracyjnego zarzucanych w skardze. Z tych wszystkich względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 207) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło