IV SA/Wa 3376/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-14
Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, Tomasz Wykowski, Paweł Dańczak, Marzena Milewska-Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, oparte na zarzucie rażącego naruszenia prawa, jest uzasadnione, gdy organy administracji publicznej dokonują odmiennej oceny stanu zdrowia skarżącej niż organ orzekający, a rozbieżność ta wynika z nieostrych pojęć w przepisach i różnej interpretacji dokumentacji medycznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej, stwierdzając nieważność orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, przekroczyły zakres oceny dopuszczalny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. Odmienna ocena dokumentacji medycznej przez organ odwoławczy, w sytuacji gdy przepisy dotyczące stopnia niepełnosprawności zawierają nieostre pojęcia, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Rozbieżność opinii lekarskich nie jest równoznaczna z rażącym naruszeniem prawa, a organy nie wykazały oczywistości naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W.Ś. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności stwierdzającą nieważność orzeczenia Powiatowego Zespołu o stopniu niepełnosprawności skarżącej. Organy administracji uznały, że pierwotne orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ stan zdrowia skarżącej nie uzasadniał takiego zakwalifikowania. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, podnosząc, że jej stan zdrowia jest zły i wymaga pomocy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie asesor WSA Paweł Dańczak (spr.), sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi W. Ś. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia o stopniu niepełnosprawności uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie [...] z dnia [...] września 2015 roku nr [...].
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], Minister Rodziny, Pracy
i Polityki Społecznej, po rozpatrzeniu odwołania W.Ś., utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia [...] września 2015 r., nr [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia o stopniu niepełnosprawności Powiatowego Zespołu
do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Dębicy z dnia [...] stycznia 2014 r.,
nr [...].
Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco.
Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Dębicy orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności z dnia [...] stycznia 2014 r.,
nr [...], zaliczył Panią W.Ś. do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, z powodu schorzeń oznaczonych symbolem przyczyny niepełnosprawności 05-R, na okres do dnia [...] stycznia 2016 r. W wyniku kontroli problemowej przeprowadzonej w Powiatowym Zespole do Spraw Orzekania
o Niepełnosprawności w [...] i stwierdzonych zastrzeżeń co do zgodności
ww. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia [...] stycznia 2014 r.
(nr [...]) z przepisami dotyczącymi orzekania o stopniu niepełnosprawności, Wojewódzki Zespół w Województwie Podkarpackim zawiadomieniem wszczął postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia.
Decyzją z dnia [...] września 2015 r., nr [...], Wojewódzki Zespół w Województwie Podkarpackim stwierdził nieważność orzeczenia z dnia
[...] stycznia 2014 r., nr [...], którym Powiatowy Zespół w Dębicy zaliczył Panią W.Ś. do osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z powodu schorzeń oznaczonych symbolem przyczyny niepełnosprawności 05-R, na okres do dnia [...] stycznia 2016 r. Od decyzji Wojewódzkiego Zespołu w Województwie Podkarpackim odwołanie do Ministra Pracy i Polityki Społecznej złożyła W.Ś., wnosząc o uchylenie przedmiotowej decyzji i utrzymanie w mocy orzeczenia Powiatowego Zespołu
w Dębicy z dnia [...] stycznia 2014 r. Odnosząc się do złożonego odwołania Minister wyjaśnił, że podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji stanowił art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Minister wskazał przy tym, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie definiują pojęcia "rażące naruszenie prawa", dlatego w celu ustalenia kryteriów oceny naruszenia kwalifikowanego należy sięgnąć do orzecznictwa sądów administracyjnych, z którego wynika, że przez rażące naruszenie prawa należy rozumieć takie naruszenie, które spełnia 3 przesłanki, tj. 1) oczywistość naruszenia prawa; 2) charakter przepisu, który został naruszony; 3) racje ekonomiczne lub gospodarcze oraz skutki społeczno-ekonomiczne. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia
a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Właściwy organ orzeka o stwierdzeniu nieważności badanej decyzji tylko wówczas, jeżeli wystąpi jedna z przesłanek ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Ocena decyzji objętej postępowaniem nieważnościowym dokonywana jest w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dniu jej wydania, tak co do stanu prawnego,
jak i ustaleń faktycznych.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji słusznie stwierdził nieważność orzeczenia Powiatowego Zespołu w Dębicy z dnia [...] stycznia 2014 r. zaliczającego Panią W.Ś. do osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z powodu schorzeń oznaczonych symbolem przyczyny niepełnosprawności 05-R, na okres do dnia [...] stycznia 2016 r. Powołując się na ustalenia organu I instancji, Minister stwierdził, że przedmiotowe orzeczenie zostało wydane przez Powiatowy Zespół w Dębicy w sposób sprzeczny z przepisami ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Minister podniósł także, że w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia o stopniu niepełnosprawności Wojewódzki Zespół w Województwie Podkarpackim wskazał, że orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia [...] stycznia 2014 r. wydane zostało niezgodnie z przepisami dotyczącymi orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności, tzn. niezgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej
i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, a także niezgodnie
z § 30 rozporządzenia w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Podstawą ww. wniosków miała być analiza zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dokumentacji medycznej, która miała wykazać, że specjalista neurolog – członek Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, w sporządzonej na potrzeby postępowania opinii, wskazał, iż w opisie badania przedmiotowego nie stwierdzono istotnych deficytów korzeniowych. Objawy rozciągowe opisano jako obustronnie ujemne. Z dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy wynikać miały ponadto następujące okoliczności:
• badanie RTG z dnia [...] r. - (opis zdjęcia stawu kolanowego prawego) - drobne zwapnienie w rzucie dołu międzykłykciowego, poza tym bez zmian,
• badanie RTG z dnia [...] r. — (opis zdjęcia kręgosłupa lędźwiowego) — ześlizg L5 ok. 10 mm,
• badanie USG z dnia [...] r. — (kolano, udo) — bez wysięku, rzepki prawidłowe, łąkotki prawidłowe, chrząstki niejednorodne.
W dalszej części przytoczonej opinii lekarz wskazał, że istnieją wprawdzie przeciwskazania do dźwigania ciężarów powyżej 20% wagi ciała, jednak
nie powodują one konieczności zapewnienia czasowej ani częściowej pomocy
w pełnieniu ról społecznych, a także nie uzasadniają zatrudnienia orzekanej jedynie w warunkach pracy chronionej. Istotnym z punktu widzenia rozpoznanych schorzeń, w ocenie lekarza sporządzającego opinię, jest ponadto zachowanie odpowiedniej wagi (istotny każdy 1-kg w sensie dodatkowego obciążenia ode. L-S i stawów kolanowych).
Reasumując, schorzenia: zespół bólowy kolan w przebiegu chonodromalacji,
a także przewlekły zespół bólowy kręgosłupa ode. L-S, w opinii specjalisty Wojewódzkiego Zespołu nie uzasadniały zakwalifikowania w dniu [...] stycznia 2014 r. Pani W.Ś. do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z przyczyny niepełnosprawności oznaczonej symbolem 05-R. W jego ocenie brak było bowiem przesłanek, które czyniłby orzekaną niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej, a także by z uwagi na naruszoną sprawność organizmu wymagała ona czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych.
Minister wyraźnie zaakcentował także podnoszone przez organ I instancji społeczne i ekonomiczne skutki orzeczenia, którego nieważność orzeczono, podnosząc, że osobie legitymującej się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności przysługują konkretne uprawnienia wynikające z obowiązujących przepisów prawa, w tym: przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, dotyczące zatrudnienia osoby niepełnosprawnej, czasu pracy, dodatkowego urlopu wypoczynkowego, dofinansowania dla pracodawcy zatrudniającego pracownika niepełnosprawnego, przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r., poz. 361, z późn. zm.), dotyczące prawa odliczenia od dochodu podlegającego opodatkowaniu wydatków na cele rehabilitacyjne. Wojewódzki Zespół uznał, że pozostawienie w obrocie prawnym orzeczenia Powiatowego Zespołu w Dębicy z dnia [...] stycznia 2014 r.
(nr [...]), wydanego z oczywistym naruszeniem prawa, które może przyczynić się do uszczuplenia środków publicznych oraz uzyskania ulg i uprawnień, jest obiektywnie niemożliwie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Minister wskazał również, że analiza całości dokumentacji zgromadzonej w aktach spawy wykazała, że dane zawarte na druku oceny stanu zdrowia osoby zainteresowanej, wystawionym przez lekarza przewodniczącego składu orzekającego, nie potwierdzają u orzekanej spełnienia kwalifikacji do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Nie stwierdzono bowiem przesłanek, które czyniłyby orzekaną niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie
w warunkach pracy chronionej zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi. Analiza całości dokumentacji medycznej, w tym w szczególności wyniki badań oraz analiza dokumentacji z leczenia, również nie potwierdzają istotnego naruszenia sprawności organizmu, który miałby istotny wpływ na pełnienie ról społecznych. Tylko istotne naruszenie sprawności organizmu wywołuje skutki w sferze zawodowej lub społecznej wskazane w definicji stopnia umiarkowanego jako niezdolność do pracy albo zdolność do pracy w warunkach pracy chronionej lub wymaganie czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych.
W przypadku Pani W.Ś. nie zostały również spełnione przesłanki kwalifikacji do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zawarte w § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności.
W ocenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej orzeczenie Powiatowego Zespołu w Łańcucie z dnia [...] stycznia 2014 r. (znak: [...]) ustalające umiarkowany stopień niepełnosprawności nie znajduje potwierdzenia w dokumentacji medycznej zgormadzonej na potrzeby orzekania. Brak jest bowiem spełniania kryteriów umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, zawartych w definicji umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zawierających ściśle zdefiniowane pojęcia określające naruszenie sprawności organizmu powodujące konieczność udzielania czasowej i częściowej pomocy, o której mowa
w § 29 ust. 1 pkt 3 wyżej cytowanego rozporządzenia, w okresach wynikających ze stanu zdrowia oraz odnoszące się do ról społecznych. Mając na uwadze powyższe, Minister stwierdził, że uzasadnione jest stwierdzenie, iż w rozpoznawanej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., uznając, że za takim wnioskiem przemawia błędne ustalenie przez Powiatowy Zespół
w Dębicy zarówno podstawy prawnej orzeczenia, jak i jego sentencji, a także wadliwe dokonanie oceny stanu faktycznego, na podstawie którego przyznano stopień niepełnosprawności, choć nie znajdowało to – w ocenie organu nadzoru
– potwierdzenia w dokumentacji medycznej.
Odnosząc się do przedstawionych przez stronę w odwołaniu wyjaśnień dotyczących jej złego stanu zdrowia, organ odwoławczy wskazał, że orzecznictwo
o stopniu niepełnosprawności uwzględnia fizyczne, psychiczne oraz społeczne aspekty funkcjonowania człowieka, określając stopień naruszenia sprawności organizmu a także ograniczenia, jakie doznaje osoba w samodzielnej egzystencji lub pełnieniu ról społecznych. Naruszenie sprawności organizmu stanowi jedno
z kryteriów procesu orzeczniczego, co oznacza, że stan zdrowia nie jest jedyną okolicznością uzasadniającą wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
Skargę na opisaną wyżej decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiodła W.Ś., uznając zaskarżoną decyzję za krzywdzącą. Skarżąca podkreśliła, że stan jej zdrowia jest zły i ciągle się pogarsza, a od momentu podjęcia leczenia na kręgosłup i kolana często potrzebuje pomocy bliskich przy prostych czynnościach życiowych, takich jak: ubieranie się, kąpiel, chodzenie. Ponadto dłuższe stanie
czy siedzenie sprawiają Skarżącej ogromny ból nóg i kręgosłupa. Powyższe dolegliwości stały się powodem rezygnacji z pracy w kuchni. Skarżąca podniosła,
że jest po dwóch artroskopiach obu kolan, przy czym lekarz ortopeda uznał, że ich stan jest na tyle poważny, iż jedynym ratunkiem są endoprotezy. Ponadto cierpi na dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego oraz zwyrodnienie obu bioder, wymaga systematycznych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych w domu i poza domem. Skarżąca podkreśliła także, iż nie chce być ciężarem dla społeczeństwa, korzystając z pomocy opieki społecznej, chce pracować i zarabiać, ale potrzebuje odpowiednich warunków pracy, a orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności pozwoliłoby jej nadal pracować.
W odpowiedzi na skargę Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wniósł
o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, o czym stanowi art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.
– Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.). Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, czyli nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami postępowania administracyjnego, regulującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r.,
poz. 1302, dalej: p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważności bądź niezgodność z prawem. Nie ulega zatem wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. kontroli tej sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Jeżeli natomiast zarzut naruszenia prawa okaże się nieuzasadniony, bądź wykazane naruszenie nie miało wpływu na sposób załatwienia sprawy, wówczas skutkuje to nieuwzględnieniem skargi i zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega ona oddaleniu.
Badając zaskarżoną decyzję według powyższych kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga podlegała uwzględnieniu.
Przedmiotem kontroli w postępowaniu nieważnościowym było orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Dębicy z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] o stopniu niepełnosprawności skarżącej, korzystające z przymiotu ostateczności. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej (w przypadku niniejszej sprawy - orzeczenia) jest instytucją procesową szczególną, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji,
o której mowa w art. 16 k.p.a. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności jest odrębną i samodzielną procedurą, a zadaniem organu, który je prowadzi jest ocena ostatecznej decyzji administracyjnej dokonywana pod kątem jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. zbadania, czy decyzja taka została wydana z naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie ma więc odrębną podstawę prawną, a jego istotą nie jest ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjnoprawnego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 lutego 2006 r. (sygn. akt II OSK 490/05, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyraził pogląd, że "w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, istnienie jednej z przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste, "widoczne gołym okiem", a nie być kwestią przypuszczeń, czy też zawiłych dociekań". Przesłanką stwierdzenia nieważności rozważaną na gruncie przedmiotowej sprawy było wydanie aktu z rażącym naruszeniem prawa, tj. z wadą kwalifikowaną, o jakiej stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Z brzmienia przywołanego przepisu wynika, iż nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa. Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nakłada więc na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale także wykazania, że naruszenie to nastąpiło w stopniu rażącym. Rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21.08.2001 r., sygn. akt II SA 1726/00). Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi być ono rażące. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z 23.12. 2004 r., sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z 18.07.1994 r., sygn. akt V SA 535/94, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji łącznego spełnienia trzech przesłanek, tj. oczywistości naruszenia konkretnego przepisu; gdy za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne – skutki; decyzja wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Należy więc oddzielić przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem od rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 2.02.2006 r., sygn. akt II OSK 489/05; wyrok WSA z 4.04.2006 r., sygn. akt
IV SA/Wa 1174/05; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponieważ postępowanie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym, wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej, nie jest dopuszczalne "podciąganie" przypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane (rażące),
ani tym bardziej uznawanie, że doszło do naruszenia prawa mimo niewystarczającego wyjaśnienia, że do faktycznie do tego doszło. W konsekwencji takiego stanowiska w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd,
że dla ustalenia, czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa, nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa,
ale niezbędne jest także wykazanie, iż przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. WSA w Warszawie wyrok z dnia 4 marca 2004 r.,
IV SA 3121/02, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oceniając zaskarżoną decyzję, zdaniem Sądu, organy obu instancji nie tyle badały wystąpienie kwalifikowanej wady prawnej w odniesieniu do decyzji Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Dębicy,
co dokonały ponownej oceny stanu zdrowia skarżącej i na tej podstawie uznały za zasadne stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] stycznia 2014 r.,
czym przekroczyły zakres oceny, o jakim mowa w art. 156 k.p.a.
Jak wynika z uzasadnienia organu II instancji powodem stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] stycznia 2014 r. było uznanie, że stan zdrowia skarżącej nie wypełniał definicji umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zawartej w art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r., oraz był niezgodny ze standardami kwalifikowania do tego stopnia niepełnosprawności, czym naruszono § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 15 lipca 2003 r. Zdaniem organu, stwierdzone u skarżącej schorzenia, jak m.in.: zespół bólowy kolan w przebiegu chondromalacji, a także przewlekły zespół bólowy kręgosłupa odcinka
L-S, nie uzasadniały zakwalifikowania skarżącej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z przyczyny niepełnosprawności oznaczonej symbolem 05-R, gdyż brak było przesłanek, które czyniłyby orzekaną niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej, a także by z uwagi na naruszoną sprawność organizmu wymagała ona czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych.
Zdaniem Sądu podane przez organ wady decyzji nie mieszczą się jednak
w pojęciu "rażącego naruszenia prawa". Odmienna ocena dokumentacji lekarskiej, jak to uczynił organ, nie wypełnia bowiem ustawowych przesłanek niezbędnych do stwierdzenia nieważności aktu.
Jak wynikało z orzeczenia o niepełnosprawności, u skarżącej stwierdzono zespół bólowy kolan w przebiegu chondromalacji, a także przewlekły zespół bólowy kręgosłupa odcinka L-S. Wskazano zatem na upośledzenie funkcji podporowej kręgosłupa i funkcji chodu. Ponadto, w zakresie występujących ograniczeń
w zatrudnieniu stwierdzono, że u orzekanej występują trudności polegające na braku możliwości dźwigania, a także obciążania kończyn dolnych. Uznano więc,
że u skarżącej występuje konieczność czasowej i częściowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, a jej schorzenia umożliwiają zatrudnienie na stanowisku dostosowanym do potrzeb i możliwości.
Oceniając ten sam materiał – specjalista neurolog – członek Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności uznał, w ramach postępowania nieważnościowego, że w opisie badania przedmiotowego nie stwierdzono istotnych deficytów korzeniowych. Ponadto lekarz wskazał, że istnieją wprawdzie przeciwwskazania do dźwigania ciężarów powyżej 20% wagi ciała, jednak nie powodują one konieczności zapewnienia czasowej ani częściowej pomocy
w pełnieniu ról społecznych, a także nie uzasadniają zatrudnienia orzekanej jedynie w warunkach pracy chronionej.
Mając na względzie powyższe ustalenia faktyczne, w ocenie Sądu, nie zostało wykazane przez organy, że kwalifikacja skarżącej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, w sposób rażący naruszyła art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynikało bowiem, że skarżąca wykazywała upośledzenie sprawności organizmu i była zdolna wyłącznie do pracy lekkiej, przy ograniczonym wysiłku fizycznym, wykluczającym dźwiganie większych rzeczy,
co mieści się w definicji osoby z naruszoną sprawnością organizmu wymagającą czasowej lub częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych
– art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji w zw. z § 30 ust. 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia. Do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę
z naruszoną sprawnością organizmu (zespół bólowy kolana w przebiegu chondromalacji, przewlekły zespół bólowy, przewlekły zespół bólowy kręgosłupa
w odcinku L-S – zgodnie z zaświadczeniem z dnia [...] grudnia 2013 r. – orzekana leczona ortopedycznie i i rehabilitowana z wątpliwą poprawą), niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych
– co zgodnie z § 29 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia oznacza konieczność udzielania pomocy w tym również w pełnieniu ról społecznych, czy pomoc polegającą na udzieleniu wsparcia w czynnościach samoobsługowych, w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałaniu w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Doświadczenie życiowe wskazuje, że prowadzenie gospodarstwa domowego, czy różnego rodzaju praca wiążą się
z wysiłkiem fizycznym, chodzeniem, czy dźwiganiem, które skarżąca z uwagi na jej schorzenia powinna była ograniczyć, co przyznał nawet specjalista-neurolog w swojej opinii, odnosząc się do kwestii dźwigania. Twierdzenie zatem, że w tych okolicznościach organ orzekający naruszył w sposób rażący przepis art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej nie jest uzasadnione tym bardziej, że ani ustawa ani rozporządzenie nie definiują w sposób zamknięty jakiego rodzaju konkretne schorzenia uzasadniają spełnienie warunków do wydania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Pojęcia użyte w ustawie i rozporządzeniu są pojęciami nieostrymi, czyli w zakresie ich dookreślenia pozostawiono pewien luz decyzyjny,
by to organ orzekający dysponując dokumentacją medyczną oraz badając danego pacjenta mógł ocenić, w oparciu o specjalistyczną wiedzę lekarską, czy schorzenia tego pacjenta pozwalają na jego zaliczenie do określonego stopnia niepełnosprawności. W tej sytuacji można zatem mówić o rozbieżności opinii lekarskich dotyczących stanu zdrowia skarżącej, co jednak nie stanowi o rażącym naruszeniu prawa.
Uwagi organu nadzorczego o braku podstaw do wydania spornego orzeczenia są tylko polemiką z prawidłowymi ustaleniami organu orzekającego o stopniu niepełnosprawności. Poza rozbieżną oceną lekarską, wynikającą w istocie
z subiektywnej ocena faktów, zdaniem Sądu, organy nie wykazały wystąpienia kwalifikowanego naruszenia prawa. Tymczasem w postępowaniu nieważnościowym organ ma przede wszystkim ocenić, czy kwestionowana decyzja narusza przepisy prawa w sposób rażący, a więc w sposób dający się stwierdzić natychmiast, bez konieczności dokonywania wykładni tych przepisów. Organ nie wykazał oczywistości naruszenia rozumianej jako sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia
a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę, co mogłoby uzasadniać tezę
o rażącym naruszeniu prawa. Skupił się natomiast na ocenie skutków ekonomicznych wynikających z faktu zaliczenia do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, a ten aspekt jest jednym z trzech, samodzielnie zresztą wskazanych przez organ, warunkujących możliwość stwierdzenia nieważności decyzji. Nie wykazano natomiast, aby doszło do przekroczenia prawa w sposób jasny, oczywisty i nie budzący żadnych wątpliwości.
W związku z tym Sąd nie podziela ustaleń organów działających
w postępowaniu nieważnościowym, że organ wydający orzeczenie
o niepełnosprawności naruszył i to w sposób rażący przepisy ustawy o rehabilitacji zawodowej, a w konsekwencji także przepisy innych ustaw przyznających określone uprawnienia osobie legitymującej się określonym stopniem niepełnosprawności, które organ nadzoru powołał w uzasadnieniu swojej decyzji, co dawałoby podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia o niepełnosprawności.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że organ II instancji naruszył art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a w konsekwencji także art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji w zw. z § 30 rozporządzenia.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy uwzględnią ocenę prawną
i wskazania, co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło