IV SA/Wa 3409/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-10
Skład orzekający: Anna Sękowska, Marzena Milewska-Karczewska, Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy części pojazdów, które zostały sprowadzone z zagranicy i nie stanowią kompletnych, sprawnych pojazdów, mogą być uznane za odpady w rozumieniu ustawy o odpadach?Ratio decidendi
Części pojazdów, które nie stanowią kompletnych, sprawnych pojazdów zdolnych do poruszania się po drogach, mogą być uznane za odpady, nawet jeśli potencjalnie nadają się do dalszego wykorzystania gospodarczego lub odsprzedaży jako części zamienne. Kluczowe jest kryterium stanu prawnego i faktycznego w chwili wprowadzenia na terytorium Polski oraz brak możliwości wykorzystania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.Stan faktyczny
Skarżący A.S. wniósł skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które uchyliło wcześniejsze postanowienie w części dotyczącej zobowiązania do zagospodarowania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu i umorzyło postępowanie w tym zakresie, a w pozostałej części utrzymało w mocy. Postępowanie dotyczyło określenia sposobu gospodarowania odpadem w postaci karoserii pojazdu oraz odpadów z innych pojazdów, sprowadzonych przez skarżącego z zagranicy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że części pojazdów nie stanowią odpadów, lecz części zamienne. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Sękowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędzia WSA Anna Szymańska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi A.S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku przekazania odpadów oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem Generalny Inspektor Ochrony Środowiska orzekł o uchyleniu poprzedzającego je postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2015 r., znak: [...], wydanego w trybie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U z 2007 r., Nr 124, poz. 859 ze zm.) w związku z art. 24 ust. 3 lit a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12 lipca 2006 r. ze zm.) i art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U z 2015 r., poz. 140 ze zm.).
Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 06 w postaci karoserii pojazdu marki [...], o masie 0,7 Mg, zakupionej na terenie [...] oraz odpadami o kodzie 16 01 04* z następujących pojazdów:
1. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
2. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
3. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
4. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
5. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
6. [...] nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
7. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
8. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...],
9. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...], zakupiony na podstawie faktury Nr [...],
10. [...], nr identyfikacyjny nadwozia: [...], zakupiony na podstawie faktury Nr [...],
przez pana A.S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], będącego odbiorcą odpadów, odpowiedzialnym za ich nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski. Na podstawie zgromadzonych dokumentów, organ ustalił, że ww. pojazdy stanowiły odpady, zaś pan A.S. w latach 2013 – 2014 sprowadził wymienione pojazdy na teren RP, co przesądza iż stał się odbiorcą odpadów. Mając na uwadze powyższe ustalenia Generalny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r., znak [...] wezwał pana A.S. do zagospodarowania: odpadu o kodzie 16 01 06 w postaci karoserii pojazdu marki [...] o nr identyfikacyjnym nadwozia [...] oraz odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] o nr indentyfikacyjnym nadwozia: [...] oraz 2 sztuk pojazdów marki [...] o nr identyfikacyjnych nadwozia: [...], zakupionych na podstawie faktury Nr [...] od [...] stacji demontażu pojazdów, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem demontażu pojazdów. Organ określił również termin realizacji wskazanych działań- tj. maksymalnie 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
Na skutek wniesienia przez pana A.S. zażalenia na wskazane postanowienie Generalny Inspektora Ochrony Środowiska, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015 r., znak [...] orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia w części zobowiązującej pana A.S. do zagospodarowania odpadu o kodzie 16 04 14* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] o nr indentyfikacyjnym nadwozia: [...] przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem demontażu pojazdów i w tym zakresie umorzył postępowanie oraz w części dotyczącej terminu wykonania obowiązku, a w pozostałej części utrzymał w mocy oraz określił termin wykonania niniejszego postanowienia jako maksymalnie 30 dni od daty jego doręczenia.
W uzasadnieniu postanowienia, GIOŚ wskazał, że w orzecznictwie sądowym ukształtował się pogląd, iż głównym kryterium kwalifikowania rzeczy jako odpadu, jest postępowanie posiadacza tej rzeczy. Przedmiot staje się odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Przy tym organ zwrócił uwagę również na stanowisko wyrażone w orzecznictwie, że dla uznania danego przedmiotu za odpad decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium Polski. Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Mając na uwadze powyższe, organ wskazał, że pojazdy [...] oraz [...] stanowiły odpady w momencie ich międzynarodowego przemieszczenia, albowiem zmienione zostało w sposób zasadniczy ich przeznaczenie. Części tych pojazdów nie stanowią bowiem technicznie sprawnego pojazdu, który podlega rejestracji i może uczestniczyć w ruchu drogowym, nie stanowią też części zamiennych nadających się do bezpośredniego zamontowania w innym pojeździe.
Powołując się na treści ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (jedn. tekst Dz. U z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), organ wskazał, że w art. 66 ust. 4 pkt 5 ustawodawca zabronił wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne, o których mowa w ust. 3a pkt 1 (numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Zgodnie natomiast z treści ą art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymanym aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Dalej organ powołał brzmienie art. 75 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wskazując, iż zabrania on rejestracji pojazdu złożonego poza wytwórnią, z wyjątkiem pojazdu marki "SAM" oraz pojazdu zabytkowego.
Mając na uwadze powyższe regulacje, organ wskazał, że nadwozie pojazdu [...] zostało prawidłowo uznane za odpad, a opinia wyrażona w ekspertyzie, sporządzonej na zlecenie skarżącego, okoliczności tej nie zmienia. Analogiczne stanowisko organ wyraził co do części samochodów marki [...], które na terenie [...] zostały mechanicznie przecięte na pół. Żadna z tych części samodzielnie nie może zostać dopuszczona do ruchu.
Organ wskazał, iż jego stanowisko potwierdza również orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, w którym wyrażony został pogląd, iż przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem, a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyroki ETS: z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie C-235/02, z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88). Powyższe, zdaniem organu, prowadzi do wniosku że jako odpad mogą być traktowane przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale też przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku.
Jak wskazał organ, zgodnie z obowiązującym prawem (art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji), właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Zatem organ I instancji słusznie zobowiązał stronę do zagospodarowania nielegalnie sprowadzonych odpadów.
Organ wskazał jednocześnie, że z uwagi na sprzedaż przez pana A.S. uszkodzonego pojazdu marki [...] o nr identyfikacyjnym nadwozia [...] przed datą wydania zaskarżonego postanowienia, tj. w dniu [...] maja 2015 r., stało się ono w tej części bezprzedmiotowe.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył pan A.S., w którego imieniu działał profesjonalny pełnomocnik. Skarżący zarzucił naruszenie:
1. Przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art.7, 15, 77 § 1, 80 i 107 § k.p.a. poprzez nie zebranie wystarczającego materiału dowodowego w sprawie i jego błędną ocenę, a w konsekwencji naruszenie art. 138 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy w części wadliwego postanowienia pomimo istnienia przesłanek do jego uchylenia,
2. Przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach i uznanie, że karoseria samochodu [...] oraz części zamienne 2 szt. Pojazdów [...] stanowią odpad pomimo wykazania ich przydatności do wykorzystania jako części zamienne.
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zakresie wskazanym w skardze oraz postanowienia go poprzedzającego.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że naruszenie przepisów postępowania przejawiało się w nie przeprowadzeniu dowodu z ekspertyzy nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r., która przesądza, że karoseria pojazdu marki [...] może być wykorzystywana jako element zamienny, a jej demontaż nie powoduje zmiany typowego przeznaczenia, przez co nie można uznać jej za odpad. Nadto zdaniem skarżącego, organ wydał rozstrzygnięcie opierając się na dowodzie w postaci nieprzetłumaczonej faktury wydanej w języku niemieckim. Organ dokonał dowolnej oceny okoliczności sprawy, błędnie uznając, że nadwozie pojazdu marki [...] i wymienne części pojazdów [...] stanowią odpady, pomijając iż wolą sprzedającego była sprzedaż tych części jako części zamiennych
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jt.Dz.U. z 2014r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonego postanowienia w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, oddalił skargę, ponieważ uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób upoważniający Sąd do wyeliminowania go z obrotu prawnego.
W niniejszej sprawie postępowanie prowadzone przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska dotyczyło przedmiotu w postaci 11 pojazdów zakupionych na terenie [...], przy czym spór co do zakwalifikowania tych przedmiotów jako odpadów dotyczy wyłącznie pojazdu [...] oraz 2 sztuk pojazdów marki [...].
Spór prowadzony w niniejszej sprawie koncentruje się na ustaleniu czy wyżej wymienione pojazdy sprowadzone przez skarżącego z terytorium [...], mogą być uznane za odpad.
Rozpatrując tak zakreślony spór w pierwszym rzędzie wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do tej ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany.
Analizując powyższą definicję, należy zauważyć, że odsyła ona do katalogu kategorii przedmiotów i substancji mogących stanowić odpady. Katalog ten, zawarty w załączniku 1 do ustawy, nie jest katalogiem zamkniętym. Powyższe powoduje, że przedmiotowy katalog ma znaczenie pomocnicze i porządkujące w stosunku do definicji zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, zasadnicze znaczenie dla ustalenia pojęcia odpadów ma termin "pozbywanie się". W związku z brakiem definicji legalnej tego terminu, należy posłużyć się znaczeniem wynikającym z języka potocznego, które nakazuje pod pojęciem tym rozumieć oddalenie, odsunięcie kogoś lub czegoś od siebie bądź uwolnienie się od kogoś lub czegoś. Oznacza to, że przedmiot staje się odpadem, gdy jego dotychczasowy posiadacz nie znajduje dla niego żadnego zastosowania lub w razie wątpliwości nie potrafi go wskazać. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1834/1). Nadto "pozbycie", zgodnie z wypracowanym w tej kwestii orzecznictwem sądowym i poglądami doktryny, oznacza zmianę sposobu użytkowania danego przedmiotu, niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (por. np. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2008r., sygn. akt II OSK 960/08). Z "pozbyciem, się" mamy do czynienia wówczas, jeżeli posiadacz przedmiotu nie znajduje dla niego żadnego zastosowania (por. W. Radecki: Ustawa o odpadach. Komentarz. Warszawa 2008r., s. 81).
Problematykę definicji odpadów poruszają także liczne orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z dnia 22 marca 1990r. (C-359/88) Trybunał orzekł, że substancje i przedmioty zdolne do powtórnego wykorzystania, mogą być odpadem. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał wywiódł, że przedmiot poddany procesowi odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000r., Lex nr 82853). W wyroku z dnia 15 stycznia 2004r. w sprawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-01005) ETS stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Zdaniem ETS odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997r. wydany w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C- 224/95, publ. ECR 1997/6/1-03561).
Zauważyć więc należy, że zgodnie ze stanowiskiem ETS oraz sądów polskich, jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania.
W ocenie Sądu, wbrew stanowisku prezentowanemu przez stronę skarżącą, analiza całokształtu dokumentacji zgromadzonej w sprawie wskazuje, iż pojazdy objęte postępowaniem stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przedmioty zakwalifikowane jako odpady w rozpoznanej sprawie, nie stanowią kompletnych pojazdów określonych marek, ale stanowią ich części, które ewentualnie mogłyby podlegać dalszemu wykorzystaniu bądź odsprzedaży.
W świetle przytoczonych powyżej poglądów dotyczących pojęcia odpad, uznać należy, że części pojazdów marki [...] oraz [...], jako niekompletne pojazdy, zostały prawidłowo zakwalifikowane jako odpady. Sąd bowiem orzekający w niniejszej sprawie podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, iż niekompletne pojazdy stanowią odpad. Dopiero poddanie ich pełnemu procesowi odzysku, przy zapewnieniu określonych warunków, umożliwi uznanie, iż nie mamy do czynienia z pojazdem niekompletnym (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn.. akt II OSK 157/11). Tym samym podnoszona przez skarżącego okoliczność, iż zgodnie z ekspertyzą nr [...], nadwozie pojazdu marki [...] nie stanowi odpadu, lecz część zamienną, pozostaje bez znaczenia w sprawie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nadwozie pojazdu marki [...] stanowi część pojazdu zdemontowaną z tego pojazdu (patrz: treść ekspertyzy). A zatem nadwozie to stanowi przedmiot, który nie stanowi kompletnego pojazdu. Nie jest to również element fabrycznie nowy, produkowany jako część zamienna, lecz stanowi element zdemontowany. Skoro zatem nadwozie samochodu marki [...] stanowi zdemontowaną część pojazdu, uznać go należy za odpad. Z tych też powodów Sąd uznał argumentację podniesioną w skardze a dotyczącą dowolnej oceny załączonej ekspertyzy za niezasadną. Organ wykazał bowiem przyczyny, dla których uznał nadwozie pojazdu marki [...] za odpad oraz ocenił argumentację wskazaną w ekspertyzie. Potwierdzeniem zasadności ustaleń dokonanych przez organ jest również oświadczenie skarżącego złożone w piśmie z dnia 29 stycznia 2015 r., z którego wynika, że zamiarem skarżącego jest wykorzystanie nadwozia w przyszłości. Zgodnie z wyżej zaprezentowanym stanowiskiem, okoliczność że dany przedmiot będzie podlegał dalszemu wykorzystaniu gospodarczemu nie uniemożliwia uznania tego przedmiotu za odpad.
Te same ustalenia i konkluzje dotyczą części pojazdów marki [...]. Na prawidłowość ustaleń organu w tym zakresie, wpływa zdaniem Sądu przede wszystkim to, że przedmioty te, co wynika z oświadczenia skarżącego złożonego w piśmie z dnia 29 stycznia 2015 r. oraz ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej, nie stanowią kompletnych pojazdów, ale ich części i jako takie Sąd uznaje za odpad, zgodnie z wyżej zaprezentowanym stanowiskiem wyrażanym w judykaturze, które Sąd podziela. Nadto, nawet gdyby uznać, że przecięcie pojazdu na dwie połowy, miało na celu udogodnienie przewozu pojazdu z [...] do Polski, to zaznaczenia wymaga okoliczność, iż towar (samochód) podlega ocenie według stanu z chwili wwozu do Polski. Wtedy zaś pojazd przecięty na dwie połowy nie mógł być używany jako pojazd, który może poruszać się po drogach publicznych. Możliwość przywrócenia odpadowi jego zdolności użytkowych nie wpływa na jego ocenę jako odpadu, gdyż nie pozbawia właściwości odpadu możliwość zagospodarowania odpadu przez odzysk. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 lipca 2014 r., sygn.. akt IV S/Wa 970/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). A zatem podnoszona przez skarżącego okoliczność, że pojazdy marki [...] mogą zostać przywrócone do stanu użytkowania nie ma w tej sprawie znaczenia.
W ocenie Sądu nie zasługuje również na uwzględnienie postawiony w skardze zarzut naruszenia przepisów postępowania, polegający na niewyjaśnieniu stanu faktycznego oraz dowolnej ocenie dowodów. Analiza akt sprawy potwierdza bowiem ustalenia poczynione przez organ.
Jak wynika z akt sprawy w dniach od 4 i 15 grudnia 2014 r. r. pracownicy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] przeprowadzili kontrolę na terenie nieruchomości zlokalizowanej w miejscowości [...], [...] (działki o nr ewid.: [...], [...]), użytkowanej przez pana A.S., prowadzącego działalność pod nazwą [...]. Podczas oględzin ujawniono, na terenie nieruchomości zdemontowane pojazdy wycofane z eksploatacji sprowadzone z zagranicy, co zostało potwierdzone niekwestionowanym przez skarżącego protokołem kontroli Nr [...]. Nadto zgromadzona dokumentacja zdjęciowa potwierdza ustalenia i konkluzje organu. Na ich prawidłowości rzutuje również treść oświadczenia złożonego przez skarżącego w piśmie z dnia 29 stycznia 2015 r. Fakt natomiast, że skarżący nie zgadza się z kwalifikacją oraz oceną prawną wyrażoną przez organ, nie przesądza o wadliwości postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonego postanowienia jak i samego postanowienia.
Zdaniem: Sądu całokształt okoliczności sprawy uprawniał również organ do stwierdzenia, że dotychczasowy właściciel spornego pojazdu marki [...] pozbył się go, ponieważ nie nadawał się on do wykorzystania, zgodnie z przeznaczeniem. Trzeba podkreślić, że przy kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu należy przede wszystkim brać pod uwagę kryteria obiektywne, dotyczące tego przedmiotu: jego właściwości fizyczne, jakość, stopień zużycia, możliwość dalszego wykorzystania, powodujące, że jego posiadacz dochodzi do przekonania, że nie nadaje się on do wykorzystania zgodnie z właściwym mu przeznaczeniem, tj. jako samochód przeznaczony do ruchu drogowego. Jak wyżej wskazano, te kryteria przesądziły o uznaniu nadwozia pojazdu marki [...] za odpad.
Również ustalenia dotyczące przedmiotów marki [...] nie budzą wątpliwości Sądu.
Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowił art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) w związku z art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. WE L 190 z 12 lipca 2006 r. ze zm.) oraz art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 ze zm.).
W świetle tych przepisów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów – jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów, w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni.
Zgodnie z art. 24 ust. 3 ww. rozporządzenia, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie:
a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne,
b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu.
Powyższy obowiązek odzysku lub unieszkodliwienia jest realizowany w terminie 30 dni od dnia, w którym zainteresowany właściwy organ miejsca przeznaczenia dowiedział się lub został powiadomiony na piśmie przez właściwe organy miejsca wysyłki lub tranzytu o nielegalnym przemieszczaniu i przyczynach jego zaistnienia lub w innym terminie uzgodnionym przez zainteresowane właściwe organy.
Wskazać trzeba, że w związku z faktem, iż odpady w postaci przedmiotowych pojazdów zostały sprowadzone na terytorium Polski bez zastosowania ww. procedury, przemieszczenie to nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego.
Wobec powyższego, organ prawidłowo wydał zaskarżone postanowienie na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Ponieważ zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, organ słusznie wezwał skarżącego do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał za nieuzasadnione zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procedury administracyjnej, nie dopatrzył się także z urzędu naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło