IV SA/Wa 851/16

WyrokWSA w Warszawie2016-09-27

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Groński, Sędzia WSA Teresa Zy Zyglewska, Sędzia WSA Alina Balicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd, który został urzędowo przeznaczony do złomowania w kraju wysyłki i następnie sprzedany jako nienadający się do naprawy, może być uznany za odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach i ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, nawet jeśli istnieje techniczna możliwość jego naprawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd, który został urzędowo przeznaczony do złomowania w kraju wysyłki i sprzedany jako nienadający się do naprawy, stanowi odpad w rozumieniu przepisów. Kluczowe jest "pozbycie się" przedmiotu przez dotychczasowego posiadacza, co oznacza zmianę sposobu użytkowania niezgodną z pierwotnym przeznaczeniem lub brak dalszego zastosowania. Możliwość technicznej naprawy pojazdu nie wpływa na jego status jako odpadu, jeśli już na etapie kraju wysyłki został urzędowo zakwalifikowany do złomowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zobowiązujące go do zagospodarowania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu. Pojazd został sprowadzony do Polski po wypadku i sprzedaży jako nienadający się do naprawy, z urzędowym certyfikatem przeznaczenia do złomowania wydanym w kraju wysyłki. Skarżący twierdził, że pojazd nadawał się do naprawy, co potwierdzała opinia rzeczoznawcy. Organy uznały pojazd za odpad, powołując się na jego stan techniczny i zamiar pozbycia się go przez poprzedniego właściciela.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Groński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Teresa Zyglewska Sędzia WSA Alina Balicka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 27 września 2016 r. sprawy ze skargi E. D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez E. D. jest postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2016 r. (nr [...]) dotyczące zobowiązania skarżącego do zagospodarzona odpadu. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że w dniu 2 lipca 2015 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2015 r. poz. 104), wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami o kodzie [...] w postaci m.in. uszkodzonego pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...]. Organ ustalił, że sporny pojazd został w dniu 20 marca 2014 r. zarejestrowany na terenie [...] w [...], a następnie w dniu 1 sierpnia 2014 r. uległ wypadkowi. [...] Departament Pojazdów Silnikowych w [...] wydał dla tego pojazdu Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom (ówczesny właściciel zgłosił poważne uszkodzenie pojazdu w wyniku pożaru – szkoda całkowita). W dniu 9 marca 2015 r. uszkodzony pojazd został sprzedany na terenie [...] na aukcji (jako nienadający się do naprawy) i w dniu 21 kwietnia 2015 r został wyeksportowany do [...]. W tych okolicznościach faktycznych Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (o kodzie 16 01 04) i postanowieniem z [...] października 2015 r. (nr [...]) wezwał E. D. do zagospodarowania tego odpadu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia. W uzasadnieniu organ podał, że z zebranego materiału dowodowego (Certyfikatu Uznania Pojazdu za Złom, wydruku aukcji internetowej z archiwalną ofertą sprzedaży spornego pojazdu) wynika, że sporny pojazd w momencie przekroczenia granicy Polski nie mógł być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, ponieważ był przeznaczony do złomowania. Zatem jeszcze na terytorium [...] uzyskał status pojazdu wycofanego z eksploatacji i w takim stanie został sprowadzony do Polski. Dotychczasowy posiadacz wyzbył się go, ponieważ nie znajdował dalszego wykorzystania zgodnego z jego przeznaczeniem. Organ uznał że wypełniony odręcznie przez stronę dokument [...] z [...] marca 2015 r., przedstawiony w Urzędzie Celnym w [...], nie jest wiarygodny, ponieważ z raportu CARFAX wynika, że po dniu 27 października 2014 r. nie wydano dla spornego pojazdu żadnego innego tytułu własności. E. D. złożył zażalenie na powyższe postanowienie, w którym podniósł, że sporny pojazd był pojazdem powypadkowym (doznał niewielskiej stłuczki), ale zgodnie z opinią techniczną sporządzoną przez rzeczoznawcę majątkowego, nadawał się do naprawy, a po przeprowadzeniu badania technicznego mógł zostać dopuszczony do ruchu. Zdaniem strony, organ ochrony środowiska oparł rozstrzygniecie o dokument pochodzący z prywatnych stron internetowych, którego treść jest sprzeczna z dokumentem [...]. Po rozpoznaniu zażalenia skarżącego na powyższe postanowienie, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, postanowieniem z [...] stycznia 2016 r., uchylił postanowienie organu I instancji w części dotyczącej terminu wykonania przez stronę nałożonego obowiązku i wyznaczył nowy termin do zagospodarowania odpadu. W uzasadnieniu organ podał, że głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest "pozbycie się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Według organu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że sporny pojazd w chwili przekroczenia granicy nie mógł być wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem, ponieważ nie nadaje się do naprawy i jest przeznaczony do złomowania. Ta okoliczność niezbicie wynika z materiału dowodowego, w szczególności z certyfikatu uznania pojazdu za złom, wydruku z aukcji internetowej z ofertą sprzedaży spornego pojazdu. Odnosząc się do zarzutu nieuzasadnionego zakwestionowania dokumentu [...], który został przez stronę przedstawiony w urzędzie celnym [...], organ podał, że zgodnie z art. 28 rozporządzenia (WE) nr 1013/2016, jeżeli właściwe organy wysyłki miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zakwalifikowania przedmiotu przemieszczenia jako odpadów lub nie, traktuje się go tak, jakby stanowił odpady. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska podkreślił, że stan techniczny pojazdu oraz możliwość technicznej naprawy tego pojazdu nie mają znaczenia dla kwalifikacji spornego pojazdu jako odpadu. E. D. zaskarżył tę decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Organowi odwoławczemu zarzucił naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpującą ocenę materiału dowodowego oraz art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez zobowiązanie skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2016 Parlamentu i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Wskazując na powyższe naruszenia, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi E. D. podniósł, że sprowadzony przez niego pojazd uczestniczył w "niewielkiej stłuczce" i ma uszkodzone nadwozie i wyposażenie nadwozia, natomiast silnik i układ napędowy nie są uszkodzone. Z opinii rzeczoznawcy techniki samochodowej wynika, że sporny pojazd może zostać naprawiony na terenie Polski z zachowaniem technologii producenta pojazdu, a po przeprowadzeniu stosownego badania technicznego może zostać dopuszczony do ruchu. Opinia ta jest zgodna z dokumentem [...] o numerze [...], z którego wynika, że pojazd ma uszkodzony przód, ale nie ma uszkodzonego silnika i układu napędowego. Według skarżącego organy w toku postępowania nie zakwestionowały autentyczności tych dokumentów. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia, że sporny pojazd uległ pożarowi i że znajduje się w stanie technicznym opisanym w ogłoszeniu o jego sprzedaży. Tych rozbieżności miedzy treścią ogłoszenia a dokumentami przedstawionymi przez stronę, organ nie wyjaśnił. Według strony organ niezasadnie odmówił wiarygodności wyjaśnieniom W. H. dotyczącym możliwości ponownego zarejestrowania spornego pojazdu w [...]. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.), przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Z definicji odpadu zawartej w ww. przepisie wynika zatem, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć lub do ich pozbycia się jest zobowiązany. Definicja ta została przyjęta z innego aktu prawnego - dyrektywy ramowej Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/12/WE z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów. Zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a) tej dyrektywy odpady oznaczają wszelkie substancje lub przedmioty należące do kategorii oznaczonych w załączniku nr 1, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć. Do tej definicji odsyła także rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 (art. 2 pkt 1 tego rozporządzenia). Natomiast w świetle definicji odpadu zawartej w Konwencji Bazylejskiej odpady to substancje lub przedmioty, które są usuwane lub których usuwanie zamierza się przeprowadzić albo których usuwanie jest wymagane z mocy przepisów prawa krajowego. Z powołanych przepisów wynika, że niezbędnym warunkiem uznania danego przedmiotu za odpad jest, aby posiadacz wyzbywał się jego lub zamierzał się wyzbyć. Zarówno prawo krajowe jak i wspólnotowe nie definiuje pojęcia "pozbywania się" ("usuwania"). Niemniej jednak zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym i poglądami doktryny prawniczej "pozbycie" oznacza zmianę sposobu użytkowania danego przedmiotu, niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (tak m. in. wyrok NSA z 9 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08). Z "pozbyciem się" mamy także do czynienia wówczas, gdy posiadacz przedmiotu nie znajduje dla niego żadnego zastosowania (por. W. Radecki: Ustawa o odpadach. Komentarz. Warszawa 2008 r., s. 81). Z kolei WSA w Warszawie w wyroku z dnia 26 maja 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 174/08 stwierdził, że: "w kontekście kwalifikacji przedmiotu jako odpadu chodzi raczej o brak użyteczności zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem, co – jak wskazuje doświadczenie życiowe – może mieć charakter względny/subiektywny (rzecz nieużyteczna dla jednej osoby może pozostać przydatna dla innej osoby)". Problematykę definicji odpadów poruszają także liczne orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z dnia 22 marca 1990 r. ([...]) Trybunał orzekł, że substancje i przedmioty zdolne do powtórnego wykorzystania mogą być odpadem. Z kolei w połączonych sprawach [...] i [...] Trybunał orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r. Lex nr 82853). W wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie [...] ([...]) ETS stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Zdaniem ETS odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach [...], [...], [...], [...]– publ. [...]). W sprawie [...] Trybunał podał, że odpadem jest również substancja bezpośrednio lub pośrednio stanowiąca integralną część procesu produkcji. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że organy w sposób prawidłowy zakwalifikowały pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] do kategorii odpadu. Należy bowiem podkreślić, że decydujący w niniejszej sprawie był zamiar pozbycia się tego pojazdu przez dotychczasowego właściciela jako pojazdu uszkodzonego w znacznym stopniu i dla którego właściciel ten nie znajdował dalszego wykorzystania zgodnego z jego przeznaczeniem. Z akt sprawy wynika bezspornie, że ostatnim urzędowym dokumentem wydanym na terenie [...] dla poważnie uszkodzonego pojazdu marki: [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], był dokument Certyfikat Uznania Pojazdu za złom o nr [...]. Powyższe znajduje swoje potwierdzenie również w wydruku z aukcji internetowej SALVAGEBID z archiwalną ofertą sprzedaży ww. pojazdu, która, zgodnie z treścią tłumaczenia sporządzonego przez tłumacza przysięgłego zawierała informację o następującym dokumencie towarzyszącym oferowanemu pojazdowi - Tytuł UT nienadający się do naprawy. Tym samym należy stwierdzić, że już na terenie [...] nastąpiło pozbycie się spornego pojazdu, wyrażające się przez urzędowe przeznaczenie tego pojazdu do złomowania. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że sporny pojazd został zakwalifikowany jako pojazd powypadkowy, a nie jako złom. Zgodnie z treścią raportu CARFAX, na terenie [...] nie zostały urzędowo wystawione/potwierdzone, żadne następne tytuły własności dla spornego pojazdu, w tym formularz [...] Nr [...], który został wystawiony przez firmę [...] dla spornego pojazdu. Ponadto, numer certyfikatu UT wskazany w ww. raporcie CARFAX, został również wskazany w formularzu [...] (określanym przez skarżącego jako [...]). Co więcej, strona nie zakwestionowała faktu, że wcześniejszym certyfikatem wystawionym dla spornego pojazdu był ww. Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom o nr [...]. Sąd podziela stanowisko organu odnośnie tego, że dokument [...] nie jest wiarygodny. Zdaniem Sądu przeznaczenie spornego pojazdu wskazane w tym dokumencie zostało zafałszowane poprzez niewskazanie właściwego przeznaczenia pojazdu. Formularz w polu nr 7 w pkt 2 zawiera następujące pouczenie: "w celu uzyskania tytułu własności pojazdu powypadkowego należy złożyć wniosek o przegląd pojazdu powypadkowego przeprowadzonego przez DMV stanu [...]". Wynika z tego, że formularz nie stanowi tytułu własności pojazdu powypadkowego. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, że prawidłowe jest stanowisko organu, że sporny pojazd opuścił terytorium [...] jako odpad, z uwagi na jego "pozbycie" już na terenie [...], wyrażające się przez urzędowe przeznaczenie tego pojazdu do złomowania we wskazanym powyżej Certyfikacie Uznania Pojazdu za Złom. Nie ulega również wątpliwości, że sporny pojazd, zakupiony za kwotę [...], był znacznie uszkodzony, co potwierdza dokumentacja złożona w sprawie, w tym opinia techniczna rzeczoznawcy nr [...]. Wynika z niej, że pojazd ma uszkodzoną m. in. pokrywę przednią, boczne lewe, pokrywę tylną, błotnik tylny prawy, szkielet błotnika tylnego lewy, podłogę bagażnika, błotniki, zderzak, reflektory, światła przeciwmgielne przednie oraz że koszty naprawy pojazdu (ok. 47.000 zł.) przekraczają jego aktualną wartość. Należy w tym miejscu ponownie podkreślić, że odpad powstaje wówczas, gdy faktycznie władający przedmiotem nie znajduje dla niego dalszego zastosowania i wyzbywa się niego. Zatem możliwość odzysku odpadu nie wpływa na ocenę określonego towaru jako odpadu. Innymi słowy – nie pozbawia właściwości odpadu możliwość zagospodarowania odpadu przez odzysk. W konsekwencji przydatność określonego towaru do dalszego wykorzystania po jego naprawie, czy też jego wartość rynkowa nie pozbawia go charakteru odpadu, skoro kwalifikacja do kategorii odpadów jest następstwem, woli lub konieczności wyzbycia się przez pierwotnego posiadacza. Dlatego w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, bez znaczenia pozostały argumenty i dywagacje skarżącego dotyczące opinii wskazujących na możliwość naprawienia pojazdu. Zdaniem Sądu kwestie te nie mogły wpłynąć na ocenę spornego pojazdu jako odpadu. Sporny pojazd, niezależnie od istnienia technicznej możliwości naprawy, w państwie wysyłki posiadał już status pojazdu nienaprawialnego. W konsekwencji powyższego, należy stwierdzić, że teoretyczne rozbieżności w stanie technicznym spornego pojazdu, wynikającym z ww. raportu CARFAX oraz ww. wydruku z aukcji internetowej SALVAGEBID, w odniesieniu do stanu technicznego przedstawionego w ww. opiniach technicznych, pozostają bez wpływu na kwalifikację spornego pojazdu jako odpadu, który już na terenie [...] został zakwalifikowany jako złom, poprzez wydanie przez uprawniony organ w [...] dokumentu Certyfikat Uznania Pojazdu za Złom. Należy wyjaśnić, że w kategorii odpadów nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale też przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 157/11). Tym samym, odpady mogą i podlegają obrotowi gospodarczemu, co pozostaje jednak bez wpływu na ich status. W związku z powyższym jako niezasadne Sąd ocenił zarzut naruszenia art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Organ prawidłowo zobowiązał skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Sporny pojazd był niewątpliwie poważnie uszkodzony, zaś jego dotychczasowy posiadacz wyzbył się go jako nieużytecznego. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, organy dostatecznie wyjaśniły okoliczności faktyczne sprawy, a zebrany materiał dowody nie budzi wątpliwości. Główny Inspektor Ochrony Środowiska w zaskarżonym postanowieniu odniósł się również do dokumentu [...] Nr [...], jak również do kwestii dopuszczenia przez [...] służby celne spornego pojazdu do procedury tranzytu i wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, jeżeli właściwe organy wysyłki i miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zaklasyfikowania przedmiotu przemieszczenia jako odpadów lub nie, traktuje się go tak jakby, stanowił odpady. Zdaniem Sądu organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Sąd wypełniając określony w art. 134 § 1 p.p.s.a. obowiązek kontroli z urzędu sprawy w zakresie innym, niż określony w skardze, stwierdził brak podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia lub stwierdzenia jego nieważności. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło